III SA/Kr 1408/16
WyrokWSA w Krakowie2017-02-14
Skład orzekający: Piotr Głowacki, Inga Gołowska, Wiesław Kuśnierz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przeprowadzenia wnioskowanych przez stronę dowodów, które miały wykazać brak wpływu przedsiębiorcy na naruszenia przepisów transportowych popełnione przez kierowcę, a tym samym brak podstaw do nałożenia kary pieniężnej?Ratio decidendi
Sąd administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy administracji dopuściły się naruszenia zasad postępowania administracyjnego, w szczególności zasady prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.) i zasady czynnego udziału strony (art. 78 k.p.a.). Organy nie zebrały wyczerpująco materiału dowodowego, ignorując wnioski dowodowe strony dotyczące przesłuchania kierowców, które mogły wykazać brak wpływu przedsiębiorcy na naruszenia przepisów transportowych i tym samym stanowić podstawę do zwolnienia go z odpowiedzialności karnej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę transportowego R. R. za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i danych z tachografów. Organ pierwszej instancji nałożył karę w wysokości 8.250,00 zł. Główny Inspektor Transportu Drogowego, rozpatrując odwołanie, uchylił decyzję organu pierwszej instancji i nałożył nową karę w wysokości 6.750,00 zł, uznając część zarzutów za zasadne, a inne uchylając. Przedsiębiorca w skardze do WSA zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w tym odmowę przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadków, co miało wykazać jego brak wpływu na naruszenia popełnione przez kierowców.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego.Pełny tekst orzeczenia
|Sygn. akt III SA/Kr 1408/16 | [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 lutego 2017 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Piotr Głowacki, Sędziowie: WSA Inga Gołowska (spr.), WSA Wiesław Kuśnierz, Protokolant st. sekretarz: Iwona Sadowska - Białka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 lutego 2017 r., sprawy ze skargi R. R., na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, z dnia 29 lipca 2016 r. Nr [...], w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej, , I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji,, II. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego koszty postępowania w kwocie 2.670 zł (dwa tysiące, sześćset siedemdziesiąt złotych)., ,
I.
Zaskarżoną decyzją z 29 lipca 2016r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego uchylił w całości decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] 2016r. [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 8.250,00 zł i nałożył na R. R. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą Usługi Transportowe "A" karę pieniężną w wysokości 6.750,00 zł.
W podstawie prawnej rozstrzygnięcia powołano art. 138 §1 pkt 2 ustawy z 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2016r. poz. 23 dalej-k.p.a.), art. 4 pkt 22 , art. 92a ust. 1 i ust. 3 i ust. 6 ustawy z 6 września 2001r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2013r. poz. 1414 ze zm. dalej-u.t.d.), lp.5.2, lp.5.3, Ip. 6.3.11, Ip. 6.3.12 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 7, art. 8, art. 10 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 15 marca 2006r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.Urz. UE L 102 s. 1), art. 23a ustawy o systemie tachografów cyfrowych z 29 lipca 2005r. (Dz.U. Nr 180 poz. 1494 ze zm.), art. 1 ust. 3 Rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 z 1 lipca 2010r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców z 1 lipca 2010r. (Dz.Urz. UE. L nr 168, s. 16), §3 i §4 Rozporządzenia Ministra Transportu w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych z 23 sierpnia 2007r. (Dz.U. Nr 159, poz. 1128) art. 25 ustawy z 16 kwietnia 2004r. o czasie pracy kierowców (tekst jedn. Dz.U. z 2012r. poz. 1155).
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ przedstawił następujące okoliczności faktyczne:
Decyzją Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] 2016r. nałożono na R. R. karę pieniężną w wysokości pieniężnej w wysokości 8.250,00 zł. Podstawę faktyczną niniejszego rozstrzygnięcia stanowiło:
- naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy - za każdego kierowcę;
- skrócenie dziennego czasu odpoczynku;
- naruszenie obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego za każdy pojazd;
- przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy.
Naruszenia ustalono podczas kontroli przedsiębiorstwa, przeprowadzonej w dniach od 11 grudnia 2015r. do 28 grudnia 2015r., a zostały one stwierdzone w protokole kontroli z 28 grudnia 2015r. nr [...]. Przedmiotem kontroli była zgodność wykonywania działalności gospodarczej w zakresie przestrzegania obowiązków lub warunków przewozu drogowego określonych w art. 4 pkt 22 u.t.d.
Zakres kontroli obejmował okres od 1 stycznia 2015r. do 31 października 2015r. Przedsiębiorca w okresie objętym kontrolą dysponował licencją wspólnotową nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy. Średnia liczba kierowców zatrudnionych lub wykonujących przewozy drogowe na rzecz przedsiębiorcy na podstawie innych umów w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli wynosiła na podstawie dokumentów przedstawionych przez stronę 14 kierowców.
W odwołaniu wniesionym od ww. decyzji R. R. podniósł, że nie został poinformowany o zakończeniu postępowania administracyjnego i pouczony o prawie zapoznania się z dowodami, w konsekwencji została naruszana zasada czynnego udziału strony, a także art. 78 i art. 7 k.p.a. Podniósł, że nie miał wpływu na powstanie stwierdzonych naruszeń ponieważ kierowcy nie przekazują kart w celu ich odczytania. Ponadto organ nie uwzględnił wniosków odwołującego odnoszących się do przesłuchania kierowców na okoliczność stwierdzonych naruszeń. Odwołujący wskazał także, że organ naruszył przepisy rozporządzenia 581/2010 ponieważ nie wziął pod uwagę tylko i wyłącznie dni zarejestrowanej działalności, czym naruszył zasadę prymatu prawa unii europejskiej nad prawem krajowym.
Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazał, odnośnie naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy - pl. 5.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym - stwierdził, że za naruszenia objęte kwalifikacją prawną Ip. 5.2.1, Ip. 5.2.2 zał. nr 3 organ I instancji słusznie nałożył karę pieniężną w wysokości 950,00 zł. Analiza danych cyfrowych zawartych na karcie kierowcy, po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów (w postaci przerwy napięcia) wykazała, iż kierowca w dniu 9 czerwca 2015r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 2 godziny i 12 minut. Przedsiębiorca podczas kontroli nie okazał dokumentu (wykresówki/wydruku/karty dziennej), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Powyższe skutkowało nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 950,00 zł.
Odnośnie naruszenia polegającego na skróceniu dziennego czasu odpoczynku Ip. 53 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym organ odwoławczy stwierdził, że za naruszenia objęte kwalifikacją prawną Ip. 5.3.1, Ip. 5.3.2 zał. nr 3, organ I instancji słusznie nałożył karę pieniężną w wysokości 800,00 zł.
Analiza danych cyfrowych zawartych na kartach dwóch kierowców, po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów (w postaci przerwy napięcia), wykazała, że kierowcy skrócili dzienny czas swojego odpoczynku o 2 godziny i 8 minut w pierwszym przypadku i o 1 godzinę i 51 minut w drugim. Przedsiębiorca podczas kontroli nie okazał dokumentu (wykresówki/wydruku/karty dziennej), uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Powyższe skutkowało nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 500,00 zł w przypadku pierwszego kierowcy i 300,00 zł w przypadku drugiego kierowcy.
Odnośnie naruszenia obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy - za każdego kierowcę Ip. 6.3.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowy, organ odwoławczy stwierdził, że przedsiębiorca wypełnił normę Ip. 6.3.11 zał. nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. W toku postępowania nie okazał żadnych dokumentów, danych lub plików potwierdzających dopełnienie obowiązku w tym zakresie.
Organ przeanalizował dane z 12 kart kierowców i stwierdził, że w przypadku dwóch kierowców nałożone kary pieniężne powinny zostać uchylone, tj.:
- dane z karty kierowcy T. C. zostały wczytane w dniu 31 stycznia 2015r.,
natomiast poprzedni odczyt danych odbył się w dniu 31 grudnia 2014r. Zgromadzony materiał dowodowy potwierdza, że w powyższym okresie zarejestrowano jedynie 27 dni zarejestrowanej działalności. Biorąc pod uwagę powyższe, organ stwierdził, że kara pieniężna za wyżej opisany stan faktyczny w wysokości 500,00 zł jest niezasadna i winna zostać uchylona;
- dane z karty kierowcy K. S. zostały wczytane w dniu 1 sierpnia 2015r., natomiast poprzedni odczyt danych odbył się w dniu 1 lipca 2015r. (minęło 31 dni). Zgromadzony materiał dowodowy potwierdza, że w powyższym okresie zarejestrowano jedynie 24 dni zarejestrowanej działalności. Biorąc pod uwagę powyższe, kara pieniężna za wyżej opisany stan faktyczny w wysokości 500,00 zł jest niezasadna i winna zostać uchylona. Za naruszenia objęte kwalifikacją prawną Ip. 6.3.11 zał. nr 3 łączna kara pieniężna wyniosła 5.000,00 zł.
Odnośnie naruszenia polegającego na naruszeniu obowiązku wczytywania danych z tachografu cyfrowego za każdy pojazd: Ip. 6.3.12 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym - stwierdzono przekroczenie terminu wczytywania danych w wymaganym terminie z tachografu cyfrowego marki Continental Automotive GmbH, numer [...], el-175 zainstalowanego w pojeździe o nr rej. [...]. Data odczytu danych to 2 stycznia 2015r., poprzedni odczyt danych miał miejsce w dniu 2 października 2014r. Przekroczono okres o 2 dni. Wyjaśniono, że okres kontroli w siedzibie przedsiębiorstwa objął okres od 1 stycznia 2015r. do 31 października 2015r. Naruszenie dotyczy zatem danych dotyczących dni zarejestrowanej działalności powstałych w okresie nieobjętym kontrolą w przedsiębiorstwie. Nałożenie kary pieniężnej w tym wypadku oznaczałoby wyjście poza zakres kontroli w przedsiębiorstwie. Główny Inspektor Transportu Drogowego uchylił nałożoną decyzją I instancji karę pieniężną w wysokości 500,00 zł.
Łączna kwota kar pieniężnych za wszystkie naruszenia uległa zmianie w stosunku do kwoty określonej przez organ I instancji i wyniosła 6.750,00 zł. Biorąc pod uwagę powyższe, Główny Inspektor Transportu Drogowego uchylił zaskarżoną decyzję w całości i wydał rozstrzygnięcie, co do istoty sprawy. Skutkiem powyższego było uchylenie jednostkowych kar pieniężnych za wczytywanie danych kierowców K. S. i T. C. oraz za wczytywanie danych z pojazdu o nr rej. [...]. W zakresie pozostałych naruszeń, organ wyjaśnił, że w okresach pomiędzy wczytaniami danych, wszystkie dni były rejestrowane przez kierowców na kartach, a zatem były dniami zarejestrowanej działalności.
Badając odpowiedzialność przedsiębiorcy za stwierdzone naruszenia organ odwoławczy zważył, że nie znalazł podstaw do zastosowania art. 92 c u.t.d. Organ odwoławczy wyjaśnił, że odpowiedzialność przedsiębiorstwa za naruszenia przepisów transportowych wynika wprost z przepisów unijnych. Przedsiębiorca jest odpowiedzialny za kontrolowanie pracy kierowcy i nie może się z tego ustawowego obowiązku zwolnić poprzez przerzucenie odpowiedzialności administracyjnej na inny podmiot. Organ odwoławczy podkreślił, że strona jako profesjonalny przedsiębiorca powinna mieć nadzór i kontrolę nad sposobem wykonywania pracy przez zatrudnionych pracowników, oraz nad pojazdami będącymi własnością przedsiębiorstwa. Przedmiotowy przejazd wykonywany był w imieniu i na rzecz strony i pod jej kierownictwem, tak więc w tym zakresie nie wykazała się ona należytą starannością w organizacji pracy.
Zgodnie z treścią art. 10 ust. 2 rozporządzenia 561/2006 to właśnie przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006. Zgodnie z art. 10 ust. 3 rozporządzenia 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów których dopuszcza się nie tylko sam przedsiębiorca ale także kierowcy tego przedsiębiorstwa.
Zdaniem organu odwoławczego strona mylnie obarcza odpowiedzialnością za stwierdzone naruszenia podmiot trzeci. Ponadto strona niniejszego postępowania nie uczyniła wszystkiego czego można było od niej wymagać, jako profesjonalnego podmiotu, by nie dopuścić do powstania naruszenia. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest takie organizowanie prowadzonej przez siebie działalności, aby przestrzegać obowiązujących przepisów. Strona jako przedsiębiorca powinna zachować należytą staranność przy wykonywaniu działalności gospodarczej i nie dopuścić do powstania zaniedbań. Organ podkreślił, że przedsiębiorca jest profesjonalistą, od którego powinno się wymagać należytej staranności przy wykonywaniu działalności gospodarczej, w tym znajomości przepisów prawa w danym zakresie działalności i do stosowania się do wynikających z nich obowiązków. Przedsiębiorca powinien organizować pracę kierowcy w taki sposób, aby zadania przewozowe powierzone kierowcy nie kolidowały jednocześnie z możliwością ich wykonania w zgodzie z obowiązującymi normami czasu pracy kierowców. Powyższe powinno więc uwzględniać długość tras koniecznych do pokonania przez kierowcę, jak również czynności przewidziane w trakcie załadunku i rozładunku pojazdu. Organ zauważył, że w zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, a więc trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże wskazanej okoliczności nie można kwalifikować w kategoriach wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy. Przedsiębiorca powinien wykazać się dbałością o osiągniecie zamierzonego celu. W niniejszej sprawie strona nie wskazała okoliczności których nie mogła przewidzieć, oraz na które nie miała wpływu.
Wobec powyższego w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. za względu na fakt, iż do wskazanych wyżej naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia.
Główny Inspektor Transportu Drogowego zwrócił także uwagę, że obowiązek zgromadzenia dowodów, które świadczą na korzyść strony i mogą być podstawą do zmniejszenia lub uchylenia kary pieniężnej, nie obciąża wyłącznie organu, ale także stronę. Powyższe potwierdza wyrok WSA w Warszawie z 24 września 2008r. sygn. akt: I SA/ Wa 661/08 zgodnie z którym "zakres materiału dowodowego, niezbędnego do rozstrzygnięcia, wynika z treści żądania strony, a organ winien podjąć stosowne działania, w tym również żądać od strony przedstawienia dokumentów na poparcie jej twierdzeń, w celu ustaleniu stanu faktycznego. Zasada oficjalności postępowania dowodowego nie oznacza jednak, że w jego toku strona może zachowywać się biernie, ponieważ to na stronie spoczywa ciężar wskazania konkretnych faktów i zdarzeń z których wywodzi ona określone, korzystne dla siebie skutki prawne."
Odnosząc się do pozostałych zarzutów, organ odwoławczy stwierdził, że nie zasługują one na uwzględnienie. Organ pierwszej instancji pouczył stronę o przysługujących jej prawach, a także o treści art. 92b u.t.d. strona miała możliwość uczestniczenia w postępowaniu administracyjnym i tak też uczyniła składając wyjaśnienia i wnioski. Wprawdzie z akt sprawy wynika, że organ pierwszej instancji nie poinformował strony o zakończeniu postępowania dowodowego - zgodnie z przepisem art. 10 k.p.a., co uznać należy za naruszenie ww. przepisu. Jednak zdaniem organu odwoławczego naruszenie to pozostaje bez wpływu na końcowy wynik sprawy. Odwołujący takiego wpływu nie wykazał w uzasadnieniu odwołania, nie wskazał jakie wnioski dowodowe mógłby przedłożyć, ograniczając się jedynie do ogólnych stwierdzeń, że uniemożliwiono mu wypowiedzenie się co do zebranego materiału dowodowego, a jeżeli zostałby powiadomiony przedłożyłby inne wnioski.
W opinii organu odwoławczego strona nie może zasłaniać się wyłącznie brakiem wpływu na powstanie naruszeń, bowiem przedsiębiorca prowadzi działalność gospodarczą na zasadzie ryzyka i ponosi pełną odpowiedzialność za działania podległych mu pracowników w tym przypadku kierowcy wykonującego w jego imieniu i na jego rzecz przewozy drogowe. Zaznaczono, że opóźnienia we wczytywaniu kart kierowców nie miały charakteru incydentalnego, a cykliczny, co oznacza, że przedsiębiorca godził się z takim działaniem. Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził końcowo, że organ pierwszej instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny w sprawie i nie naruszył procedury administracyjnej nie uwzględniając wniosku strony w zakresie przesłuchania kierowców, prawidłowo bowiem uznał, że stwierdzony stan faktyczny został udowodniony.
II.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie R. R. zarzucił:
1. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
- art. 78 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i nieuwzględnienie wniosku skarżącego o przesłuchanie świadka T. Z., pomimo, iż miał on zostać przesłuchany na okoliczność mającą znaczenie dla sprawy, tj. brak wpływu skarżącego na powstanie naruszenia i spełnienia przesłanek przewidzianych w art. 140aa ust. 4 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym,
- art. 77 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i rozpatrzenie przedmiotowej sprawy pomimo nierozpatrzenia i niezebrania w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego i pominięcie wyjaśnień strony oraz wniosku strony o przesłuchanie świadka i nieprzeprowadzenie dowodu na okoliczność istnienia wpływu skarżącego na powstanie naruszenia,
- art. 7 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i niepodjęcie czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy,
- art. 107 k.p.a. poprzez jego błędne zastosowanie i niepełne uzasadnienie decyzji, w którym to uzasadnieniu brakuje polemiki i wskazania, jakie dowody organ uznał za udowodniona, a jakim odmówił przyznania cechy wiarygodności,
- art. 10 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i nie zawiadomienie strony o zakończeniu postępowania i możliwości zapoznania się z dowodami oraz złożenia nowych wniosków.
2. naruszenie prawa materialnego, mające wpływ na wynik sprawy, a to:
- 140aa ustawy prawo o ruchu drogowym poprzez jego niezastosowanie i nieuwzględnienie okoliczności wskazujących brak winy skarżącego w powstaniu naruszenia,
- art. 1 ust. 3 rozporządzenia Komisji UE 581/2010 z 1 lipca 2010r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców poprzez jego błędne zastosowanie,
- rozporządzenia Ministra Transportu z 23 sierpnia 2007r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych (Dz.U. Nr 159 poz. 1128).
Wskazując na powyższe, skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji, ewentualnie uchylenie ww. decyzji w całości i umorzenie postępowania.
Uzasadniając skargę podniesiono, że w toku postępowania administracyjnego prowadzonego przez organ I instancji, skarżący pismem z 4 stycznia 2016r. (na podstawie art. 78§1 k.p.a.) wniósł o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków, na okoliczność braku winy w dopuszczeniu się naruszeń przewidzianych w Ip 5.2. i Ip. 5.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, Ip. 6.3.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, stwierdzonych podczas kontroli, oraz wystąpienia przesłanek przewidzianych w art. 92b i art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Zarówno organ I instancji jak i Główny Inspektor Transportu Drogowego nie uwzględnili żądania strony. W związku z powyższym organ II instancji błędnie nie zastosował art. 78 k.p.a. Bezpodstawna odmowa uwzględnienia żądania strony przeprowadzenia określonego dowodu stanowi również naruszenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu.
Ponadto zarówno organ I instancji jak i Główny Inspektor Transportu Drogowego w toku postępowania administracyjnego nie przeprowadzili dodatkowego postępowania dowodowego i wyjaśniającego w przedmiocie rzeczywistego wpływu strony na powstanie naruszenia. Skarżący zarzucił, że organ II instancji nie jest konsekwentny w swoich argumentach. Skarżący właśnie składając wniosek o przesłuchanie świadków - osób bezpośrednio kierujących pojazdami chciał przedstawić dowody potwierdzające spełnienie przesłanek przewidzianych w art. 92b i art. 92c u.t.d. i brak jego odpowiedzialności.
Odpowiadając na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
III.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Sąd administracyjny w ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 ustawy z 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016r. poz. 718 ze zm. dalej-p.p.s.a.), uprawniony jest do badania czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Orzekanie - w myśl art. 135 p.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa.
Skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja, została wydana z naruszeniem prawa, skutkującym koniecznością wyeliminowania jej z obrotu prawnego.
Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji w pierwszej kolejności należy się odnieść do zarzutów dotyczących naruszenia prawa procesowego, gdyż kluczowe znaczenie dla prawidłowego rozpoznania sprawy mają ustalenia faktyczne, tylko bowiem przy prawidłowo ustalonym stanie faktycznym zgodnym z rzeczywistym, określić można prawa i obowiązki stron. W ocenie Sądu, postępowanie na podstawie, którego wydano zaskarżoną decyzję jest obarczone wadami wynikającymi z istotnego naruszenia zasad i przepisów postępowania administracyjnego , gdyż organ orzekający w sprawie nie dopełnił obowiązku wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w stopniu koniecznym do jej rozstrzygnięcia. Obowiązek organu administracji państwowej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych ze sprawą, aby w ten sposób stworzyć jej rzeczywisty obraz i uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisu prawa, wynika z zasady prawdy obiektywnej (art.7 k.p.a.). Realizację tej zasady zapewniają przede wszystkim gwarancje zawarte w przepisach regulujących postępowanie dowodowe. Zgodnie z uregulowaniami zawartymi w Dziale II ustawy z 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego organ administracji w toku postępowania administracyjnego jest zobowiązany do przeprowadzenia postępowania dowodowego. Istotą tego postępowania jest ustalenie wszelkich istotnych okoliczności faktycznych sprawy, po to, by następnie dokonać ich oceny pod kątem przepisów materialno-prawnych.
Zgodnie bowiem z art. 92 ust. 1 u.t.d., kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub wskazane w tym artykule podlega karze pieniężnej. Sankcje zawarte w powyższym artykule odnoszą się do podmiotów wykonujących transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne, którymi nie są kierowcy, lecz sami przedsiębiorcy. Podkreślić bowiem należy, iż w art. 92 u.t.d. posłużono się szerokim terminem "wykonujący przewóz drogowy", co powoduje, iż sankcjami z tego przepisu objęto wszystkie podmioty, które, wykonując gospodarczą działalność transportową, naruszają prawo. Stanowisko powyższe potwierdza również treść art. 93 ust. 1 u.t.d. zgodnie z którym uprawnieni do kontroli mają prawo nałożyć karę pieniężną na wykonującego przewozy drogowe, a nie na kierowcę, który w ramach tego przewozu lub transportu kieruje pojazdem.
Analiza powyższych przepisów wskazuje, iż to na przedsiębiorcy spoczywa obowiązek właściwej organizacji pracy kierowców, jak również przeprowadzanie regularnych kontroli przestrzegania przepisów prawa. W sytuacji naruszenia obowiązków lub warunków wynikających z przepisów ustawy o transporcie drogowym lub przepisów wiążących Rzeczpospolitą Polską umów międzynarodowych i wspólnotowych dotyczących przewozów drogowych inspektorzy transportu drogowego mogą, w myśl art. 92 ust. 1 u.t.d. nałożyć na niego karę pieniężną, która jest sankcją za zaistnienie stanu niezgodnego z prawem. Przedsiębiorca powinien bowiem w taki sposób zorganizować pracę, aby jego działalność odbywała się w sposób bezpieczny, jak również wprowadzić takie rozwiązania organizacyjne, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem. Niedopełnienie powyższych obowiązków zagrożone jest możliwością nałożenia na niego kary, o jakiej mowa w art. 92 ust. 1 u.t.d.
Odpowiedzialność, o jakiej mowa w art. 92 u.t.d., pomimo że dotyczy deliktu administracyjnego, nie ma charakteru bezwzględnego. I tak, zgodnie z art. 92a ust. 4 ustawy o transporcie drogowym za uchybienia przepisom, dokonane przez kierowcę pojazdu, nie wszczyna się postępowania administracyjnego wobec przedsiębiorcy, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że przedsiębiorca nie miał wpływu na zaistniałe naruszenia przepisom prawa. W myśl ust. 5 powołanego wyżej artykułu ograniczenie odpowiedzialności przedsiębiorcy za winę kierowcy nie ma zastosowania, jeżeli uchybienie przepisom przez kierowcę miało charakter rażący, a w szczególności zagrażało bezpieczeństwu ruchu drogowego lub zostało popełnione wielokrotnie. Art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym przewiduje natomiast, iż kary nie nakłada się, jeżeli stwierdzone zostanie, że naruszenie przepisów ustawy nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 2 czerwca 2009r., sygn. akt: II GSK 989/08, LEX 563516, pomimo pewnych różnic w redakcji powyższych przepisów ich strona merytoryczna nie odbiega znacząco od siebie. I tak, przepis art. 92a ust. 4 u.t.d. posługuje się sformułowaniem braku wpływu podmiotu wykonującego przewóz (przedsiębiorcy) na powstanie naruszenia prawa przez kierowcę, podczas gdy przepis art. 93 ust. 7 u.t.d. stanowi o braku możliwości przewidzenia przez przedsiębiorcę faktu lub okoliczności naruszenia przez kierowcę przepisów prawa. Kryteria brane za podstawę do nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę są w istocie równoważne i dotyczą sytuacji, w której na zachowanie kierowcy naruszającego prawo przedsiębiorca miał wpływ, jeżeli mógł to przewidzieć, a nie zapobiegł temu. I odwrotnie, jeżeli przedsiębiorca mógł przewidzieć naruszające prawo zachowanie kierowcy, którym posługiwał się przy wykonywaniu transportu drogowego, to zapewne miał wpływ na to wykroczenie, jeśli nie podjął działań zapobiegającym takim naruszeniom. W konsekwencji w przypadku ustalenia przez organ, że przedsiębiorca nie miał wpływu na powstałe naruszenie brak jest podstaw do wszczęcia postępowania w sprawie jego odpowiedzialności (art. 92a ust. 4 u.t.d.), a w przypadku jego prowadzenia, brak jest podstaw do nałożenia kary (art. 93 ust. 7 u.t.d.).
W świetle powyższych wywodów, wyłania się kwestia, na kim spoczywa ciężar udowodnienia faktów (ciężar dowodu) w zakresie wskazanym w art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 u.t.d. Jak podano, w powołanym powyżej wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, rozkład ciężaru dowodu jest kwestią materialnoprawną. Co do zasady rozkład ciężaru dowodu wynika z przepisu prawa materialnego, który organ administracji publicznej ma, na podstawie art. 6 kpa, obowiązek zastosować w sprawie. Może również zaistnieć sytuacja, w której w świetle przepisu prawa materialnego udowodnienie określonej okoliczności faktycznej obciąża stronę postępowania, nie zaś organ. Jednakże nawet wówczas organ nie jest zwolniony od obowiązku podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, wyczerpującego zebrania, rozpatrzenia, całego materiału dowodowego sprawy i oceny przedstawionych w sprawie dowodów (art. 7, art. 77§1 i art. 80 kpa).
Wskazać należy, iż to na organie administracji publicznej spoczywa obowiązek udowodnienia faktów związanych z naruszeniem przez skarżącego przepisów regulujących zasady wykonywania transportu drogowego. Na tę okoliczność został załączony do akt sprawy protokół z kontroli pojazdu podpisany przez kierowcę. Sąd wskazuje jednakże, iż na gruncie przepisów art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 u.t.d. okoliczności wyłączające odpowiedzialność przedsiębiorcy winne być przez niego udowodnione, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów. Skarżący powinien więc przedłożyć dowody na okoliczności objęte hipotezami omawianych wyżej przepisów, a mianowicie, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia prawa przez kierowcę pojazdu lub że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń bądź okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć.
W przedmiotowej sprawie skarżący skorzystał z tego prawa wnosząc dwukrotnie o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania kierowców zatrudnionych u skarżącego.
Skarżący podjął się więc udowodnienia, że nie miał wpływu lub nie mógł przewidzieć naruszenia przez kierowcę przepisów o transporcie drogowym. Organ zignorował jednakże przedkładane wnioski dowodowe, nie wyjaśniając równocześnie przesłanek, którymi kierował się odmawiając im mocy dowodowej. Organ nie podjął się więc przeprowadzenia i oceny dowodów oferowanych przez skarżącego, mających wskazywać, iż istotnie nie miał on wpływu na zachowanie kierowcy, jak gdyby zakładając uprzedzająco, że dowody te są nieprzydatne dla wykazania przesłanek egzoneracyjnych. Stanowisko powyższe nie zostało jednak bliżej uzasadnione. Działanie powyższe nie tylko podważa ogólne zasady postępowania administracyjnego wyrażone w art. 7, art. 77§1 oraz art. 80 k.p.a., ale i stanowi działanie stojące w sprzeczności z wyrażoną w art. 8 k.p.a. zasadą prowadzenia postępowania w sposób pogłębiający zaufanie do organów administracji publicznej.
Zgodnie z art. 75§1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Przepisy kodeksu postępowania administracyjnego nie hierarchizują w żadnym stopniu jakichkolwiek wniosków dowodowych. A zatem każdy dowód jaki mógłby przybliżyć organ prowadzący postępowanie ku prawdzie, powinien być przeprowadzony, chyba że przeprowadzone już postępowanie dowodowe potwierdziło okoliczności ,które mają być dowiedzione wnioskami dowodowym zgłaszanymi przez stronę. Szczególnie dotyczy to sytuacji , kiedy strona zgłasza wniosek dowodowy na istotne w sprawie okoliczności , co do których to organ administracji sformułował odmienne stanowisko. Jeżeli więc strona zgłasza dowód, to w świetle art. 78 k.p.a. wedle którego żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem , organ administracji może nie uwzględnić jej wniosku dowodowego jedynie w sytuacji , gdy żądanie dotyczy tezy dowodowej już stwierdzonej na korzyść strony. Natomiast jeżeli strona wskazuje dowód, który ma znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, przy czym jest zgłoszony na tezę dowodową odmienną, taki dowód powinien być przeprowadzony przez organ. Jeśli zatem w rozpatrywanej sprawie strona podjęła działania mające na celu ochronę jej interesów i zaoferowała konkretne dowody, które miały podważyć ustalenia poczynione przez organ I instancji, to powinnością organu było przeprowadzenie tych dowodów i ich ocena . Nie ulega wątpliwości, że okoliczności, na które zawnioskowano przeprowadzenie powyższych dowodów, miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. W związku z tym organ nie mógł a priori uznać, że nie ma on istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, bez wcześniejszego przeprowadzenia zawnioskowanego przez stronę dowodu. Podkreślić w tym miejscu wypada, że możliwość przeprowadzenia dowodu jest podstawową gwarancją procesową W orzecznictwie sądowo-administracyjnym i literaturze przedmiotu ugruntowało się stanowisko, podzielane przez skład orzekający w niniejszej sprawie, zgodnie z którym zaniechanie przez organ administracji podjęcia czynności procesowych zmierzających do zebrania pełnego materiału dowodowego, zwłaszcza gdy strona powołuje się na określone i ważne dla niej okoliczności jest uchybieniem przepisom postępowania administracyjnego, skutkującym wadliwością decyzji. Stosownie bowiem do przepisów art.7 k.p.a. i art.77§1 k.p.a. podstawą niewadliwej decyzji administracyjnej w każdej sprawie może być tylko ocena zgromadzonego przez organ administracyjny pełnego materiału dowodowego, pozwalającego na ustalenie zgodnego bądź zbliżonego do rzeczywistości stanu faktycznego sprawy. W związku z tym pod adresem organu odwoławczego musi być skutecznie wyartykułowany zarzut naruszenia przepisów art.7 k.p.a. i art.77§1 k.p.a., gdyż w przeprowadzonym postępowaniu pominięto dowody, których przeprowadzenie było konieczne do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. W tym miejscu przypomnieć jedynie należy, że istota administracyjnego toku instancji polega na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy w całokształcie okoliczności faktycznych i prawnych, nie zaś tylko na kontroli zasadności argumentów podniesionych w stosunku do orzeczenia organu I instancji-czego jednak również w istocie rzeczy nie dokonał organ odwoławczy.
Reasumując-zgodnie z art. 78§1 k.p.a. żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Realizacja zasady wyrażonej w art. 10 § 1 K.p.a. przejawia się w prawie do inicjowania postępowania oraz prawie wypowiadania się co do treści żądania, ale także w prawie do uczestniczenia w czynnościach podejmowanych przez organ. Nie chodzi tutaj jedynie o prawo bycia obecnym, ale prawo do czynnego kształtowania stanu faktycznego przez stronę poprzez prawo żądania przeprowadzenia dowodów (art. 78 k.p.a.), a przez to - wpływ na stosowanie normy praw materialnego lub procesowego. Przez udział w postępowaniu administracyjnym należy rozumieć nie tylko udział w czynnościach postępowania wyjaśniającego, ale też w czynnościach decydujących.
Sąd podkreśla, że obowiązkiem organu w przedmiotowej sprawie było umożliwienie przedsiębiorcy przeprowadzenia dowodów, wskazujących na istnienie okoliczności, o jakich mowa w art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 u.t.d. W razie wykazania przez przedsiębiorcę, iż w sprawie istnieją przesłanki zwalniające go z odpowiedzialności, na organie spoczywał natomiast obowiązek wykazania, zaistnienia okoliczności wskazanych w art. 92a ust. 5 u.t.d. a mianowicie rażącego naruszenia przepisów przez kierowcę, a w szczególności zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego lub wielokrotności stwierdzonych naruszeń prawa przez kierowcę. Jak wskazuje analiza zaskarżonej decyzji przedmiotowe postępowanie toczyło się z naruszeniem powyższych zasad, co przesądza o konieczności jej uchylenia.
Tym samym, wbrew stanowisku organu, stan faktyczny sprawy w zakresie powoływanych przez stronę okoliczności uwalniających ją od odpowiedzialności za naruszenia popełnione przez kierowcę nie został wyjaśniony wyczerpująco, a zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na jednoznaczne przyjęcie, że nie zachodzą przesłanki do zastosowania art. 92b i 92c u.t.d.
Podsumowując powyższe rozważania wskazać należy, iż Główny Inspektor Transportu Drogowego rozpoznając przedmiotową sprawę dopuścił się naruszenia zasad postępowania administracyjnego określonych w art. art. 7, art. 77 §1 oraz art. 80 k.p.a., a więc naruszenia zasad postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponownie rozpoznając sprawę organ zobowiązany jest do wyjaśnianie, czy w świetle przedłożonych przez skarżącą dowodów spełnione są przesłanki uzasadniające nałożenie na nią kary pieniężnej.
Mając powyższe na względzie Sąd na podstawie art. 145 §1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uchylił zaskarżoną decyzję. Działając zaś na podstawie art. 135 p.p.s.a. Sąd orzekł o wyeliminowaniu z obrotu prawnego także decyzję organu I instancji gdyż było to niezbędne dla końcowego załatwienia sprawy, której dotyczyła skarga.
O kosztach postępowania w sprawie orzeczono w myśl art. 200 i art. 205§2 p.p.s.a. Na kwotę 2.670,00 zł składa się zwrot uiszczonego wpisu od skargi w wysokości 270,00 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika radcy prawnego w wysokości 2.400,00 zł określone na podstawie §14 ust. 1 pkt 1 lit. a w zw z §2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U z 2015r. poz. 1804).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło