III SA/Kr 147/17
WyrokWSA w Krakowie2017-05-17
Skład orzekający: Barbara Pasternak, Halina Jakubiec, Ewa Michna
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej, odmawiając umorzenia należności z tytułu wypłaconych zaliczek alimentacyjnych, wystarczająco wnikliwie przeanalizowały sytuację skarżącego w kontekście jego "słusznego interesu", uwzględniając przyczyny powstania obowiązku zwrotu zaliczek oraz fakt, że skarżący nadal stara się pomagać swoim dzieciom?Ratio decidendi
Organy administracji publicznej, odmawiając umorzenia należności z tytułu wypłaconych zaliczek alimentacyjnych, naruszyły art. 7 i art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, ponieważ nie dość wnikliwie przeanalizowały sytuację skarżącego w kontekście jego "słusznego interesu". Organy nie uwzględniły nietypowości przyczyn powstania obowiązku zwrotu zaliczek oraz faktu, że skarżący nadal stara się pomagać swoim dzieciom, a wszczęta po latach egzekucja obejmuje istotne dodatkowe należności. Uznaniowy charakter decyzji o umorzeniu nie zwalnia organu z obowiązku wyważenia interesu obywatela i interesu publicznego oraz odniesienia się do argumentacji strony.Stan faktyczny
Skarżący A. K. złożył wniosek o umorzenie należności z tytułu wypłaconych zaliczek alimentacyjnych na dzieci w latach 2005-2008. Organy I i II instancji odmówiły umorzenia, wskazując na możliwość wyegzekwowania należności oraz fakt, że niskie świadczenie emerytalne skarżącego wynika z jego wcześniejszego uchylania się od płacenia alimentów. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów KPA i ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, podnosząc, że jego sytuacja zdrowotna i trudności na rynku pracy uniemożliwiły mu wywiązywanie się z obowiązku alimentacyjnego, a obecnie nadal stara się wspierać studiujące dzieci. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za zasadną.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Pasternak Sędziowie WSA Halina Jakubiec WSA Ewa Michna (spr.) Protokolant sekretarz sądowy Renata Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 maja 2017 r. sprawy ze skargi A. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 14 listopada 2016r. nr [....] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu wypłaconych zaliczek alimentacyjnych uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z 14 listopada 2016 r. utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia [...] 2016 r., którą odmówiono skarżącemu A. K. umorzenia należności (w łącznej kwocie 30 539,65 zł) powstałych z tytułu zaliczek alimentacyjnych wypłaconych – dzieciom skarżącego: A. K., E. K., S. K., T. K. i Z. K. w okresie od 1 września 2005 r. do 31 sierpnia 2008 r.
W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że skarżący ma 66 lat i pobiera emeryturę 2 326,63 zł brutto, z której potrącana jest comiesięcznie przez komornika kwota 1 395,97 zł. Prowadzona egzekucja ma na celu odzyskanie kosztów związanych z postępowaniem wszczętym przez ww. wierzycieli oraz Zakład Ubezpieczeń Społecznych i Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej, i zmierza ku końcowi, wobec wyegzekwowania należnej kwoty -7 444,10 zł. Skarżący mieszka w domu stanowiącym jego własność i prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe - pozostaje w separacji z żoną, a jego dzieci są dorosłe i prowadzą gospodarstwa niezależne. Miesięcznie skarżący opłaca: prąd - około 236 zł, wodę - około 50,41 zł, śmieci - 14 zł, za opał w okresie zimowym płaci około 800 zł, a na leki wydaje miesięcznie około 125,14 zł. Mieszkanie skarżącego jest czyste i zadbane, zaopatrzone w podstawowe sprzęty gospodarstwa domowego. Organ i instancji wskazał, że z informacji przekazanej przez skarżącego dzieci skarżącego wycofały wnioski egzekucyjne, zatem realne jest, w perspektywie najbliższych miesięcy, odzyskanie należności od skarżącego, a tym samym wniosek o umorzenie należności zasługuje na oddalenie. Organ zaznaczył, że możliwość umorzenia należności występuje, gdy za uwzględnieniem wniosku o umorzenie przemawia sytuacja dochodowa i rodzinna dłużnika, co jednakże w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Fakt, że pobierane przez skarżącego świadczenie emerytalne jest niskie wynika z tego, że w przeszłości uchylał się on od płacenia alimentów na swoje dzieci. Jednocześnie organ wyraził gotowość rozważenia rozłożenia, w drodze ugody przed komornikiem, wymagalnego roszczenia na raty, których wysokość nie będzie obciążać skarżącego ponad miarę.
W odwołaniu skarżący zarzucił naruszenie art. 7, art. 8, art. 11, art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 23 z późn. zm.) oraz art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 489 z późn. zm.). Stwierdził, że niespełnianie ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego było spowodowane złym stanem zdrowia i hospitalizacją, co skutkowało późniejszym zwolnieniem z pracy. Bezskutecznie starał się o uzyskanie renty z tytułu niezdolności do pracy oraz o przyznanie renty socjalnej. Uzyskał orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności oraz był zarejestrowany jako bezrobotny, jak również bez skutku starał się o pożyczkę na rozpoczęcie działalności gospodarczej. Po 31 sierpnia 2008 r. znalazł dorywcze zatrudnienie, a potem uzyskał świadczenie z ZUS-u i płacił dzieciom alimenty. Skarżący podał, że w chwili obecnej dzieci: E., S. i T. nadal potrzebują pomocy, gdyż jeszcze nie ukończyli studiów i na tyle, na ile pozwalają mu finanse stara się ich wspierać. Zdaniem skarżącego organ I instancji nie wziął pod uwagę, że aktualnie pobierane przez niego świadczenie emerytalne jest na tyle niskie, że uprawnia do korzystania z pomocy społecznej, a wypłacana część emerytury nie wystarcza na zaspokojenie jego potrzeb. Ponadto jego stan zdrowia, jest na tyle poważny, że w chwili obecnej nie jest wykluczona operacja wszczepienia rozrusznika serca lub jednej z zastawek. Natomiast dom, w którym mieszka wymaga kapitalnego remontu.
W uzasadnieniu wskazanej na wstępie decyzji Kolegium podało, że rozstrzygnięcie podjęte przez organ I instancji w oparciu o przesłanki wyrażone w art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów nie przekraczało granic uznania administracyjnego; zakres ustaleń dokonanych przez organ I instancji nie budził zastrzeżeń, a ocena stanu faktycznego była spójna i logiczna. Organ I instancji przeanalizował sytuację materialną i życiową skarżącego w sposób wystarczający dla podjęcia rozstrzygnięcia sprawy. Kolegium przyznało, że sytuacja materialna skarżącego w związku z dokonywanymi przez komornika sądowego potrąceniami jest trudna, jednak zaznaczyło, że skarżący pomimo sytuacji, w której się znalazł, potrafi we własnym zakresie zaspokoić swoje podstawowe potrzeby, bez korzystania ze świadczeń z pomocy społecznej. Ponadto przebieg prowadzonej egzekucji komorniczej pozwalał przypuszczać, że mogła ona doprowadzić do spłaty zobowiązań skarżącego. Ustalona w omawianej sprawie sytuacja rodzinna i materialna skarżącego nie była w ocenie Kolegium, wystarczającą przesłanką do uwzględnienia wniosku o umorzenie ww. należności.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżący domagał się uchylenia decyzji Kolegium, zarzucając jej naruszenie: art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Zdaniem skarżącego, Kolegium, na skutek naruszenia ww. przepisów, poczyniło niepełne ustalenia faktyczne co do jego sytuacji rodzinnej i dochodowej, a przedstawione w decyzji stanowisko nie spełniało wymogów art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. Skarżący podniósł, że organ nie wziął pod uwagę, że dzieci E. K., S. K. i T. K. nadal potrzebują pomocy, gdyż jeszcze nie ukończyły studiów. Organ nie wziął również pod uwagę jego stanu zdrowia oraz ponoszonych przez niego wydatków. Ponadto organ w uzasadnieniu decyzji nie odniósł się do wszystkich podniesionych we wniosku kwestii: tj. do przyczyn, z powodu których nie był w stanie uiszczać alimentów na rzecz dzieci oraz starań związanych ze znalezieniem pracy. Organ nie odniósł się również do stanu technicznego domu, w którym skarżący mieszkał.
W odpowiedzi Kolegium wniosło oddalenie skargi podtrzymując dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje:
Skarga zasługiwała na uwzględnienie, chociaż nie wszystkie zarzuty były zasadne.
W ocenie Sądu organy odmawiając umorzenia zaległości z tytułu wypłaconych zaliczek alimentacyjnych nie dość wnikliwie, tj. z naruszeniem art. 7 i art. 77§1 Kodeksu postępowania administracyjnego, zanalizowały sytuację skarżącego w kontekście rozważenia jego "słusznego interesu". W szczególności organom umknęła nietypowość (w porównaniu do innych analogicznych spraw) przyczyn powstania obowiązku zwrotu zaliczek alimentacyjnych, a także fakt, że w istocie skarżący nadal stara się pomagać swoim dzieciom, a wszczęta po latach (ostatnia zaliczka wypłacona została 31 sierpnia 2008 r.) egzekucja w znacznej części obejmuje istotne z punktu widzenia skarżącego dodatkowe należności (w tym koszty komornicze).
Sąd nie neguje, że decyzja o umorzeniu należności wobec dłużnika alimentacyjnego, o której mowa w art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów ma charakter uznaniowy. Przepis ten stanowi bowiem, że organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną. W konsekwencji niezasadne jest oczekiwanie przez skarżącego, że ze względu na jego trudną sytuację finansową (zwłaszcza w obliczu przebytej operacji wszczepienia zastawki aortalnej i spodziewanych kosztów leczenia) organ ma obowiązek umorzyć zaległości. Niemniej jednak swoboda wyboru przez organ pozytywnej lub negatywnej dla wnioskującego o umorzenie, decyzji, nie oznacza dowolności tegoż organu w uzasadnianiu przyczyn odmowy i braku odniesienia się do argumentacji przedstawianej przez dłużnika alimentacyjnego.
Skarżący od początku powoływał się na faktyczne pomaganie swoim dzieciom, tłumacząc korzystanie przez rodzinę z dobrodziejstwa zaliczek alimentacyjnych – popadnięciem w ubóstwo z powodu problemów zdrowotnych, które uniemożliwiły mu dotychczasową pracę. Powyższe potwierdzają dokumenty złożone przez skarżącego do akt sprawy, w szczególności decyzje ZUS dotyczące przyznania renty w 1999 r. i jej cofnięcia w 2002 r. W efekcie wielodzietna rodzina utraciła źródło utrzymania. Dzieci skarżącego (łącznie pięcioro) w okresie od 1 września 2005 r. do 31 sierpnia 2008 r. korzystały z wypłacanych zaliczek alimentacyjnych dzięki zawartej ugodzie w 2004 r. co do wysokości alimentów. Podkreślić należy, że tego typu "pomoc" była tymczasowa ponieważ jak skarżący wskazywał, po znalezieniu źródeł dochodu, rodzina skarżącego zaprzestała korzystania z wypłat z funduszu alimentacyjnego. Skarżący słusznie więc argumentował, że stwierdzenie organu I instancji o "uchylaniu" się od obowiązków alimentacyjnych w tej sytuacji było odbierane jako krzywdzące.
Sąd podkreśla, że z akt postępowania wynika, że skarżący nie był alkoholikiem lub ojcem, który ze swojej winy nie wywiązywał się z obowiązków wobec rodziny. Z twierdzeń skarżącego zawartych w składanych pismach wynika, że do powstania zaległości przyczyniła się choroba skarżącego i trudna sytuacja na rynku pracy w latach 2005-2008 (okres pobierania świadczeń). Co więcej, z przedłożonych zaświadczeń uczelni wyższych wynika, że dorosłe już dzieci studiują i utrzymują kontakt ze skarżącym. Podobnie żona skarżącego pomaga mu, ponosząc w połowie koszty utrzymania domu. Nie zostały więc zerwane więzi rodzinne. Skarżący nie korzysta też z pomocy społecznej, samodzielnie, czy też przy pomocy najbliższych utrzymując się przy pozostających mu do dyspozycji realnie małych dochodach. W ocenie Sądu świadczy to o tym, że skarżący popadający w biedę, nie ze swej winy, wykorzystał przepisy ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów.
Zgodnie z art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. W orzecznictwie sądów administracyjnych zauważa się, że organ administracji, podejmując w indywidualnej sprawie decyzję w oparciu o uznanie administracyjne, ma obowiązek zgodnie z art. 7 kodeksu postępowania administracyjnego wyważyć słuszny interes obywateli, w tym strony postępowania, i interes społeczny, co prowadzi do wniosku, że w przypadku gdy nie sprzeciwia się temu interes publiczny, organ powinien podjąć decyzję na korzyść strony postępowania (por. wyrok WSA we Wrocławiu z 2 marca 2017 r., IV SA/Wr 1185/16). W ocenie Sądu organy analizując "słuszny interes" skarżącego w świetle ww. art. 7 wskazywały nieadekwatnie do stanu faktycznego wynikającego z akt, że skarżący "uchylał się" od płacenia alimentów, co spowodowało również naruszenie art. 77§1 Kodeksu postępowania administracyjnego. Z akt postępowania wynika bowiem, że skarżący i jego rodzina, z powodu niezawinionej utraty źródła dochodów, "wykorzystali" przepisy o zaliczkach alimentacyjnych.
W ponownym postępowaniu organy rozważą przyczyny powstania zaległości, a także fakt zaprzestania przez dzieci skarżącego korzystania z wypłat z funduszu alimentacyjnego z chwilą uzyskania dochodów przez ojca (co może świadczyć o wyjątkowości sięgnięcia przez rodzinę skarżącego po tego typu rozwiązania prawne i braku ich nadużywania) – w świetle "słusznego interesu" skarżącego przy rozstrzyganiu wniosku o umorzenie, choćby w części pozostałej do spłaty zaległości. W szczególności organy wezmą pod uwagę wielkość wyegzekwowanej należności w stosunku do wartości całego długu, a także na ile skarżący zwrócił faktycznie uzyskane korzyści z tytułu wypłaconych jego dzieciom zaliczek alimentacyjnych.
Sąd uznał natomiast, że nie miało znaczenia (tzn. nie wpłynęło na wydanie decyzji o umorzeniu), że organy nie odniosły się w sposób szczegółowy do zgłaszanych problemów zdrowotnych, konieczności remontu domu, czy też wielkości realnych wydatków bytowych jakie skarżący musi ponosić. W istocie bowiem organy nie negowały złej sytuacji zdrowotnej i finansowej skarżącego – odmówiły natomiast umorzenia z tego powodu, że uznały, że skoro wyegzekwowanie należności jest możliwe, a należności te powstały w wyniku "uchylania" się przez skarżącego od swoich ojcowskich obowiązków, to za umorzeniem nie przemawia "słuszny interes obywatela". Organ I instancji podkreślał wręcz, że odmowa umorzenia ma związek z "(...) działaniami zmierzającymi do zwiększenia odpowiedzialności osób zobowiązanych do alimentacji". Jak już Sąd zauważał, tego typu argumentacja została jednak oparta na założeniu (czego nie potwierdzają ani dokumenty znajdujące się w aktach sprawy, ani ustalenia faktyczne organu), że skarżący miał realną możliwość zapewnienia swoim dzieciom środków utrzymania.
Sąd docenia, że pomimo trudności finansowych skarżący razem z żoną wychowali dzieci, które kształcą się i wspierają skarżącego w chorobie - chce jednak podkreślić, że pobrane z funduszu alimentacyjnego świadczenia nie były bezzwrotne. Skarżący powinien mieć więc świadomość, że zasadniczo zobowiązany będzie do ich zwrotu. Organ I instancji wskazywał na możliwość (w drodze zawartej ugody) rozłożenia na raty egzekwowanej należności. Takie rozwiązanie pozwoliłoby zwiększyć bieżące dochody skarżącego - do tego jednak potrzebne jest jego współdziałanie. Organ prowadzący postępowanie z wniosku o umorzenie zaległości w trybie art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, nie może bowiem z własnej inicjatywy odmawiając umorzenia, rozłożyć na raty zaległości z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego.
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 z późn. zm.). Powołane przepisy stanowią, że Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa procesowego jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c); Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło