III SA/Kr 1494/16

WyrokWSA w Krakowie2017-02-28

Skład orzekający: Maria Zawadzka, Kazimierz Bandarzewski, Hanna Knysiak-Sudyka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opuszczenie miejsca pobytu stałego z powodu konieczności opieki nad chorą matką i jednoczesne pozostawanie w stałym leczeniu w danej miejscowości, przy jednoczesnym utrudnieniu korzystania z dotychczasowego lokalu przez współwłaściciela, stanowi podstawę do wymeldowania?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji obu instancji naruszyły przepisy prawa procesowego, w szczególności art. 7, 77 i 80 K.p.a., poprzez przedwczesne uznanie, że skarżący opuścił miejsce stałego pobytu w sposób uzasadniający wymeldowanie. Organy nie wykazały zamiaru trwałego opuszczenia lokalu przez skarżącego, nie zweryfikowały jego stanu zdrowia i związanej z tym konieczności korzystania z lokalu w Krakowie, a także nie oceniły rzetelnie zebranego materiału dowodowego, opierając się głównie na twierdzeniach wnioskodawczyni.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi P. M. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego z lokalu mieszkalnego. Skarżący dobrowolnie opuścił lokal w lipcu 2015 r. w związku z chorobą matki i leczeniem onkologicznym w Krakowie, pozostawiając w nim swoje rzeczy. Wnioskodawczyni (była żona) twierdziła, że skarżący nie ma możliwości powrotu do mieszkania, a sam skarżący podnosił, że jego powrót został uniemożliwiony przez zamknięcie jego pokoju i wyniesienie rzeczy do piwnicy. Organy uznały, że skarżący opuścił lokal dobrowolnie i trwale, nie biorąc pod uwagę jego stanu zdrowia i utrudnień w korzystaniu z lokalu.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Zawadzka (spr.) Sędziowie WSA Kazimierz Bandarzewski WSA Hanna Knysiak-Sudyka Protokolant Małgorzata Krasowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 lutego 2017 r. sprawy ze skargi P. M. na decyzję Wojewody z dnia 22 sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego P. M. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z dnia 22 sierpnia 2016 r. znak: [...] Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia [...] 2016 r., znak: [...] orzekającą o wymeldowaniu P. M. (dalej: "skarżący") z pobytu stałego, z lokalu nr [...], przy ul. Z w K. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie prawnym i faktycznym. W dniu 28 kwietnia 2016 r. wszczęto na wniosek J. M. postępowanie administracyjne w sprawie o wymeldowanie skarżącego z pobytu stałego z lokalu przy ul. Z w K. Z materiału zgromadzonego w aktach sprawy wynika, że spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu przy ul. Z w K przysługuje byłym małżonkom wnioskodawczyni i skarżącemu. Wyrokiem Sądu Okręgowego Wydział XI Cywilny i Rodzinny z dnia 23 października 2012 r. małżeństwo J. M. ze skarżącym rozwiązano przez rozwód z jego winy. Wcześniej wyrokiem Sądu Rejonowego z dnia 19 listopada 2010 r. warunkowo umarzono postępowanie karne przeciwko skarżącemu oskarżonemu o przestępstwo z art. 207 § 1 kk (tj. o znęcanie się nad rodziną) i zobowiązano go do powstrzymania się od alkoholu i łożenia na utrzymanie dzieci. Wnioskodawczyni podała, że skarżący w lipcu 2015 r. dobrowolnie wyprowadził się z ich wspólnego mieszkania przy ul. Z zabierając swoje rzeczy, do domu przekazanego mu przez rodziców w miejscowości B, gdyż w 2015 r. przeszedł na emeryturę i wyprowadził się z K. Po rozwodzie, do 2015 r., wnioskodawczyni i skarżący zamieszkiwali razem w ww. lokalu, jednak obecnie nie utrzymują żadnych kontaktów. Skarżący jest zameldowany na pobyt czasowy do dnia 10 lutego 2017 r. w miejscowości B. Wnioskodawczyni stwierdziła, że były mąż nie ma żadnej możliwości powrotu do przedmiotowego mieszkania, nie utrzymuje żadnych kontaktów z dziećmi, nie przesyła również żadnych pieniędzy na utrzymanie mieszkania. Skarżącego natomiast, stwierdził że nie opuścił mieszkania przy ul. Z, ponieważ zostawił tam "cały swój dobytek, (...) rzeczy osobiste". W lipcu 2015 r. wyjechał do miejscowości B w związku z chorobą matki wymagającej stałej opieki. Nadto skarżący podał, że pozostaje w stałym leczeniu onkologicznym i w związku z tym musi regularnie przyjeżdżać do K. Podał, że we wrześniu 2015 r. dwukrotnie był w mieszkaniu, a w grudniu 2015 r. zastał zamknięte drzwi do pokoju, który zajmował w przedmiotowym lokalu. Jak stwierdził, syn poinformował go, że jego rzeczy są w piwnicy. Po tym wydarzeniu wniósł do sądu sprawę o podział majątku wspólnego z J. M. Decyzją z dnia [...] 2016 r. Prezydent Miasta orzekł o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego z ww. lokalu. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia stwierdzono, że skarżący od roku nie zamieszkuje w przedmiotowym lokalu przy ul. Z w K i lokal ten przestał stanowić centrum spraw życiowych skarżącego. Ustalono jednocześnie, że w grudniu 2016 r. żona skarżącego zamknęła jego pokój i wyniosła jego rzeczy. Ponadto organ ustalił, że z uwagi na stan zdrowia skarżący musi mieć gdzie zatrzymać się w K, a pobyt w B związany jest z potrzebą opieki nad chorą matką. Stwierdzono również, że skarżący nie łoży na przedmiotowy lokal i wniósł o podział majtku dorobkowego, w skład którego wchodzi między innymi spółdzielcze własnościowe prawo do ww. lokalu. Następnie organ pierwszej instancji wymienił okoliczności świadczące o stałym zamieszkiwaniu danej osoby w określonym miejscu (powołując m.in. przechowywanie rzeczy koniecznych do niezbędnego funkcjonowania, czy bliskość placówek medycznych, pod których opieką się znajduje) i uznał, że skarżący żądnej z ww. rzeczy nie realizuje w przedmiotowym lokalu. Organ podniósł także, że skarżący nie podjął żadnych kroków prawnych w celu fizycznego powrotu do miejsca stałego zameldowania, a za takie nie uznano złożenie pozwu o podział majątku małżeńskiego. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący zarzucił naruszenie art. 35 ustawy o ewidencji ludności. Stwierdził, że nie opuścił ww. lokalu w sposób trwały i dobrowolny, bez zamiaru realnego powrotu. Skarżący podniósł, że miejsce, w którym obecnie przebywa nie stanowi jego centrum życiowego i jest związane z potrzebą opieki nad chorą matką. Dodał, że w ciągu ostatniego miesiąca sześciokrotnie był w K m.in. z powodu pozostawania w stałym leczeniu onkologicznym. Jego zdaniem powrót do mieszkania uniemożliwia mu agresywny syn oraz żona, która zamknęła na klucz pokój, z którego korzystał i wyniosła jego rzeczy do piwnicy. Zaskarżoną decyzją z dnia 22 sierpnia 2016 r., Wojewoda utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy w całości podzielił stanowisko wyrażone w decyzji organu I instancji i stwierdził, że skarżący dobrowolnie opuścił miejsce stałego pobytu i stan ten nie uległ zmianie. Podkreślono, że zameldowanie na pobyt czasowy nie stanowi przesłanki, której zaistnienie pozbawia organ meldunkowy możliwości wymeldowania danej osoby z miejsca pobytu stałego. Na powyższą decyzję skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. W skardze zarzucił, że wymeldowanie dokonane zostało na podstawie fałszywych zeznań, a on sam nie opuścił lokalu w sposób trwały i dobrowolny. Wyjechał z K z powodu koniczności opieki nad chorą matką natomiast korzystanie z mieszkania zostało mu uniemożliwione poprzez wyrzucenie jego rzeczy osobistych do piwnicy i wstawienie zamka do drzwi jego pokoju. Skarżący podniósł, że pracował w K przez ostatnie 40 lat. W K ma lekarza pierwszego kontaktu, a ponadto leczy się onkologicznie w Instytucie Onkologii. W piśmie procesowym z dnia 21 listopada skarżący uzupełnił skargę twierdząc, że miejsce w którym obecnie przebywa nie jest jego centrum spraw życiowych i zamierza na stałe mieszkać w K, w przedmiotowym lokalu. Skarżący zarzucił też, że organy całkowicie pominęły jego stan zdrowia i związaną z tym potrzebę stałego leczenia, które odbywa się w K. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje. Na wstępie należy podkreślić, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U.2016.1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – odpowiednio: ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2016.718), dalej "P.p.s.a." kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie (odpowiednio wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy) albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty. Stosownie do art. 134 § 1 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze. Rozpoznając przedmiotową sprawę w tak zakreślonych granicach Sąd doszedł do przekonania że zaskarżona decyzja oraz poprzedzającą ją decyzja organu I instancji naruszają prawo w stopniu powodującym konieczność wyeliminowania ich z obrotu prawnego. Podstawę prawną rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowił przepis art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz.U.2016.722), w myśl którego organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Wyjaśnić trzeba, iż obowiązek meldunkowy służy zarówno prawidłowemu wykonywaniu przez organy władzy publicznej ich funkcji, jak i ochronie interesów samych zainteresowanych meldunkiem oraz ochronie praw osób trzecich. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 27 maja 2002 r. sygn. akt K. 20/01 (publ. OTK-A 2002/3/34, Dz.U.2002.78.716) podkreślił rejestracyjny charakter meldunku i wskazał, że przedmiotem rejestru jest jedynie "przebywanie", a nie – "uprawnienie" do lokalu, zaś ewidencja ludności służy zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego. Nie jest ona formą kontroli nad legalnością zamieszkania i pobytu. Zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Uwzględniając tę definicję należy przyjąć, że stanowiące hipotezę przepisu art. 35 ustawy o ewidencji ludności opuszczenie miejsca pobytu stałego, nie oznacza jedynie fizycznego przebywania w miejscu innym, niż miejsce pobytu stałego, ale konieczne jest, aby fizycznemu przebywaniu osoby w innym miejscu, niż miejsce pobytu stałego, towarzyszyła wola opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu oraz zamiar stałego związania się z tym innym miejscem, urządzenia w nim swego trwałego centrum życiowego. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że ustalenie stanu przebywania na stałe w danym lokalu nie wyłącza możliwości przejściowej nieobecności czy też występowania nawet regularnych okresów fizycznej nieobecności w miejscu stałego zameldowania, co nie upoważnia jeszcze do automatycznego stwierdzenia, iż zameldowany opuścił je w rozumieniu, jakie nadaje temu terminowi art. 35 ustawy o ewidencji ludności. O stosownym opuszczeniu może być mowa dopiero wtedy, gdy całokształt zachowań zameldowanego będzie wskazywał na to, iż lokal, w którym był na stałe zameldowany, przestał być miejscem koncentracji jego interesów życiowych (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 26 stycznia 2017 r., sygn. akt III SA/Gd 1087/16, wyrok WSA w Kielcach z dnia 21 grudnia 2016 r., sygn. akt II SA/Ke 801/16, wyrok WSA w Gdańsku z dnia 27 października 2016 r., III SA/Gd 610/16) Dalej wskazać należy, iż dokonując ustaleń faktycznych w toku postępowania administracyjnego organy administracji respektować winny naczelne zasady i reguły, określone w przepisach kodeksu postępowania administracyjnego. Jedną z nich jest zasada zawarta w przepisie art. 7 K.p.a., który stanowi, że organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Oznacza to, że w toku postępowania administracyjnego należy z urzędu przeprowadzić dowody, służące ustaleniu wszystkich okoliczności mających istotne znaczenie dla prawidłowego rozpoznania sprawy. Odnosząc powyższe do realiów kontrolowanej sprawy Sąd doszedł do przekonania, że organy obu instancji przedwcześnie uznały, że skarżący opuścił miejsce stałego pobytu w sposób uzasadniający wymeldowanie z lokalu, nie wziąwszy pod rozwagę całego materiału dowodowego zebranego w sprawie. W ocenie Sądu organy nie podjęły też wszelkich możliwych starań w celu ustalenia stanu faktycznego sprawy. W pierwszej kolejności wskazać należy, że organy nie zweryfikowały kwestii pozostawania skarżącego w stałym leczeniu onkologicznym i innym, w placówkach medycznych na terenie K oraz związanej z tym koniecznością korzystania przez skarżącego z przedmiotowego mieszkania. Kwestia ta była podnoszona przez skarżącego nie tylko w skardze ale również na etapie postępowania przed organem pierwszej instancji i w odwołaniu. Skarżący powoływał się na fakt pozostawania w stałym leczeniu w poradniach specjalistycznych (w tym w leczeniu onkologicznym), wskazywał na znaczną częstotliwość odbywanych wizyt i związaną z tym potrzebę korzystania z przedmiotowego lokalu. Organy obu instancji uznały, że o tym czy dany lokal stanowi centrum życiowe danej osoby decydują m.in. takie czynniki jak przechowywanie rzeczy niezbędnych do codziennego funkcjonowania, czy korzystanie z usług opieki medycznej. Jednocześnie stwierdziły, że skarżący żadnych z powyższych rzeczy nie realizuje. Natomiast z twierdzeń skarżącego powołanych w treści decyzji organów obu instancji wynika, że skarżący musi korzystać z mieszkania z uwagi na stan zdrowia i że zostawił w mieszkaniu cały swój dobytek i rzeczy osobiste oraz że wnioskodawczyni w grudniu 2015 r. zamknęła pokój który zajmował i wyniosła jego rzeczy do piwnicy. Powyższe wskazuje, że organy obu instancji podjęły rozstrzygnięcie bez uprzedniej rzetelnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego. Podkreślić również należy, że organ drugiej instancji stwierdził, że ustalenia czy zamieszkanie danej osoby jest z zamiarem stałego przebywania nie może być oparte na samych twierdzeniach tej osoby lub osób jej bliskich ale w oparciu o cały materiał dowodowy zebrany w sprawie. Tymczasem rozstrzygnięcie jest całkowicie oparte na twierdzeniach wnioskodawczyni bez zweryfikowania okoliczności podnoszonych przez skarżącego. Podstawą rozstrzygnięcia nie mogą być wyłącznie rodzinne zaszłości, sposób rozwiązania małżeństwa oraz twierdzenia wnioskodawczyni, że powrót skarżącego do mieszkania jest niemożliwy. Jakkolwiek są to istotne okoliczności to jednak nie mogą wyłącznie decydować o treści rozstrzygnięcia. Sąd zwraca też uwagę, że organ odwoławczy stwierdził, że wyjaśnienia w sprawie są zgodne i jednoznacznie wskazują, ze skarżący dobrowolnie opuścił przedmiotowy lokal, a stan ten nie uległ zmianie i trwa nadal. Natomiast w decyzjach organów obu instancji przytoczono wyjaśnienia wnioskodawczyni i skarżącego, które zasadniczo różnią się od siebie w tej kwestii. Organ w ogóle nie wziął pod uwagę wyjaśnień skarżącego, którym wnioskodawczyni nie zaprzeczyła, że skarżący miał ograniczoną możliwość korzystania z przedmiotowego lokalu bowiem w grudniu 2015 r. zostały wymienione zamki do zajmowanego przez niego pokoju, przez co utrudniono mu korzystanie z przedmiotowego lokalu. Po wyjeździe do matki w lipcu 2015 r., skarżący podejmował próby korzystania z przedmiotowego mieszkania, był tam dwukrotnie we wrześniu 2015 r., natomiast w dniu 10 grudnia 2015 r. stwierdził, że jego pokój jest zamknięty i nie ma do niego dostępu. W ocenie Sądu opuszczeniem lokalu dającym podstawę do wymeldowania jest nie tylko fizyczne nieprzebywanie, ale i zamiar opuszczenia danego lokalu, z jednoczesnym zerwaniem wszelkich związków z lokalem dotychczasowym i założeniem w nowym miejscu ośrodka swoich osobistych i majątkowych interesów. W niniejszej sprawie organy obu instancji wiedząc, że skarżący opuścił przedmiotowy lokal w związku z potrzebą sprawowania osobistej opieki nad chorą matką nie wykazały zamiaru opuszczenia lokalu przez skarżącego w sposób trwały. Sam fakt wyjazdu do B w celu sprawowania opieki nad chorą matką i czasowy meldunek pod innym niż k adresem nie są argumentami świadczącymi, że skarżący dobrowolnie opuścił mieszkanie z zamiarem stałym. Zdaniem Sądu do okoliczności, wskazujących na wolę swobodnego opuszczenia lokalu przez daną osobę, należeć będą min. sposób opuszczenia lokalu, koncentracja interesów życiowych w danym miejscu, a także obiektywna możliwość realizacji woli przebywania w nim. W tym kontekście przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ badając zamiar opuszczenia mieszkania na stałe powinien odnieść się do ustaleń dotyczących okoliczności wyjazdu skarżącego z powodu koniczności sprawowania opieki nad chorą matką, kwestii pozostawania w stałym leczeniu w placówkach medycznych na terenie K oraz faktycznej możliwości korzystania z mieszkania w czasie pobytów w K przez skarżącego, po 2015 r., tj., po zamieszkania w B. Szczególną uwagę należy zwrócić na konieczność poszerzenia materiału dowodowego w zakresie stanu zdrowia skarżącego, w szczególności, pozostawania przez niego w stałym leczeniu w placówkach medycznych na terenie K i związanej z tym potrzeby korzystania z mieszkania. Ustalenia takie będą bowiem istotne dla oceny gdzie obecnie znajduje się centrum życiowe skarżącego. Reasumując Sąd uznał, że w niniejszej sprawie doszło do naruszenia przepisów prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, 77 i 80 K.p.a. w związku powyższym zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji należało uchylić na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło