III SA/Kr 15/18

WyrokWSA w Krakowie2018-06-05

Skład orzekający: Bogusław Wolas, Piotr Głowacki, Jarosław Wiśniewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo nałożył karę pieniężną za nierejestrowanie przez tachograf wskazań dotyczących prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, pomimo kwestionowania przez stronę skarżącą materiału dowodowego i braku wniosku o powołanie biegłego?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ prawidłowo zebrał i ocenił materiał dowodowy, który jednoznacznie wykazał naruszenie obowiązku rejestrowania danych przez tachograf. Argumentacja strony skarżącej, kwestionująca ustalenia organów bez przedstawienia własnych dowodów lub wniosku o powołanie biegłego, nie mogła podważyć prawidłowości nałożonej kary pieniężnej.
Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na Firmę Handlowo-Usługową "A" sp.j. karę pieniężną za nierejestrowanie przez tachograf wskazań dotyczących prędkości, aktywności kierowcy i przebytej drogi podczas kontroli drogowej. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Firma odwołała się do WSA, zarzucając organom niepełne zebranie materiału dowodowego, powoływanie się na hipotetyczne twierdzenia i brak wniosku o powołanie biegłego. WSA oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia: WSA Bogusław Wolas Sędziowie: WSA Piotr Głowacki (spr.) WSA Jarosław Wiśniewski Protokolant st. sekretarz: Iwona Sadowska - Białka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 czerwca 2018 r. sprawy ze skargi Firmy Handlowo-Usługowej "A" sp.j. w M na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 23 października 2017 r. Nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej - skargę oddala- Decyzją z dnia [...] 2017 r. nr [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na Firmę Handlowo -Usługową "A" spółka jawna, karę pieniężną w wysokości 5000 zł. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło stwierdzone naruszenie nierejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Powyższe ustalono podczas kontroli drogowej pojazd marki Renault o nr rej. [...] (z naczepą nr rej. [...]), przeprowadzonej w dniu 7.07.2017 r., w okolicy miejscowości J na drodze ekspresowej nr [...]. Zatrzymanym pojazdem kierował P. K., realizując krajowy przewóz drogowy rzeczy. Z przeprowadzonej kontroli sporządzono protokół. Konsekwencją powyższego było zastosowanie: Ip. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2016 r., poz. 1907 ze zm., dalej: utd). Firma Handlowo - Usługowa "A" spółka jawna odwołała się od rozstrzygnięcia organu l instancji, kwestionując ustalenia dokonane w czasie kontroli. Odwołujący, zarzucił brak rzetelnego materiału dowodowego, błędy w ustaleniach faktycznych, odwoływanie się do opinii osoby niebędącej biegłym. W odwołaniu wskazano, że podnoszone przez inspektora ITD twierdzenia mają charakter hipotetyczny, są przypuszczeniami, nie odwołują się do żadnego materiału dowodowego. Ponadto podniesiono, że w trakcie kontroli nie ujawniono żadnego dodatkowego urządzenia rejestrującego, mającego wpływ na zakłócenie urządzenia rejestrującego. Strona zaprzeczyła, iż ingerowała w urządzenie rejestrujące, czy poprawność jego działania, co potwierdza aktualna kalibracja. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 23.10.2017r. nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, art. 4 pkt 22, art. 92a, art. 92b, art. 92c utd, Ip. 6.2.1 załącznika nr 3 do utd, art. 32, art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego, zwanego dalej "rozporządzenie 165/2014" (Dz. Urz. UE L 2014 60.1 ze zm.), utrzymał zaskarżoną decyzję w całości w mocy. W uzasadnieniu organ stwierdził, iż materiał dowodowy został zgromadzony prawidłowo, również jego ocena jest poprawna, wyczerpująca i nie budzi zastrzeżeń. Z analizy materiału dowodowego zebranego w przedmiotowej sprawie wynikało, że doszło do naruszenia polegającego na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi; stąd zastosowanie Ip. 6.2.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazał, że nie sposób zgodzić się z argumentem, że podnoszone przez inspektora ITD twierdzenia mają charakter hipotetyczny i stanowią jedynie przypuszczenia bez odwołania się do materiału dowodowego. Organ l instancji oparł się zarówno na danych cyfrowych z urządzenia rejestrującego oraz karty kierowcy, a także na protokole kontroli i zeznaniach świadka. Analiza danych cyfrowych z tachografu cyfrowego zamontowanego w kontrolowanym pojeździe oraz karty kierowcy jednoznacznie wykazała, że kierowca, od godziny 11 :14 w dniu 6 lipca 2017 r. do chwili kontroli, tj. godziny 8:45 przejechał 199,6 km, na trasie liczącej około 223 km. W związku z tym brakuje zapisu około 23 km jazdy kontrolowanym pojazdem. Odnośnie zarzutu strony, iż organ pierwszej instancji nie wskazał mapy, z jakiej korzystał, czy dokumentacji fotograficznej na dowód podnoszonych twierdzeń, należy wskazać, że powyższe dane wynikają jednoznacznie z danych cyfrowych z tachografu zamontowanego w kontrolowanym pojeździe. Organ uznał za bezsporne, że w trakcie kontroli nie ujawniono żadnego dodatkowego urządzenia rejestrującego. Natomiast fakt naruszenia przez stronę obowiązku rejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi wynika z pozostałego materiału dowodowego zebranego w sprawie. Co więcej, okoliczność, że kierowca zaprzeczył, iż ingerował w urządzenie rejestrujące kłóci się z danymi z urządzenia rejestrującego i karty kierowcy. Odnosząc się do zarzutu, w którym wskazano, że kontrolujący nie jest biegłym z zakresu urządzeń rejestrujących (tachografów), to w rozpoznawanej sprawie nie pojawiły się okoliczności, do których wyjaśnienia byłoby konieczne posiadanie wiadomości specjalnych. Wskazano także, że strona ani w toku postępowania, ani w odwołaniu nie wystąpiła z wnioskiem o powołanie biegłego. Wprawdzie w aktach sprawy brak jest oświadczenia kierowcy, który miałby stwierdzić, że kierowca użył niedozwolonego urządzenia w postaci magnesu, jednak w ocenie organu odwoławczego żadne inne okoliczności nie tłumaczą ww. nieścisłości. Z uwagi na to organ nie stwierdził istnienia okoliczności pozwalających na zastosowanie art. 92b lub art. 92c utd. Z decyzją tą nie zgodziła się Firma Handlowo - Usługowa "A" spółka jawna wnosząc skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, w której zarzuciła naruszenie art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niezebranie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, nie ustalenie wszystkich okoliczności faktycznych, powoływanie się przez organy na parametry, które nie zostały udowodnione wiarygodnymi dowodami, na których powinno być oparte rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu wskazano, że twierdzenia inspektora ITD, który nie jest biegłym, mają w ocenie strony charakter hipotetyczny, są przypuszczeniami i nie odwołują się do żadnego wiarygodnego materiału dowodowego. Ponadto strona podkreśliła, że w toku postępowania to organy administracyjne zobowiązane były do kompletnego zebrania materiału dowodowego, a brak wniosku strony, co do przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego nie może powodować dla niej negatywnych skutków. Dodatkowo spółka wskazała, że w trakcie kontroli nie ujawniono żadnego dodatkowego urządzenia rejestrującego, które mogło by mieć wpływ na zakłócenia urządzenia rejestrującego. Podkreślono, iż ujawnione błędy mogły powstać z uwagi na chwilowe odpięcie klamr akumulatora, zaś stwierdzona przez organy postać zabrudzenia czy zarysowania mogła wystąpić z wielu innych przyczyn, niż wskazywane podpięcie impulsatora. Wskazano także na brak podania przez organ sposobu trasowania kilometrażu na wskazanej trasie, w związku z którą stwierdzono nieprawidłowości. W oparciu o powyższe wniesiono o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji i zasądzenie kosztów. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał w całości prezentowane w sprawie stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sąd administracyjny w ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej w skrócie "p.p.s.a.", uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Wady skutkujące koniecznością uchylenia decyzji lub postanowienia, wskazane są w przepisie art. 145 § l p.p.s.a. Stosownie do przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" - "c" kontrola ta sprawowana jest w zakresie oceny zgodności zaskarżonych decyzji z obowiązującymi przepisami prawa materialnego jak i przepisami proceduralnymi. Orzekanie - w myśl art. 135 p.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub podjęta została czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Natomiast w myśl art. 151 p.p.s.a., w razie nieuwzględnienia skargi, sąd ją oddala. Skarga jest niezasadna i podlega oddaleniu, nie doszło bowiem do wskazywanych przez skarżącą naruszeń prawa ważących dla prawidłowości dokonanych przez organ rozstrzygnięć. Zarzuty skargi, podobnie jak i argumentacja skarżącej przedstawiona w odwołaniu zmierzały do zakwestionowania ustaleń dotyczących stwierdzonej nieprawidłowości w postaci niewykazania za pomocą danych cyfrowych przebytego w dniu 7 lipca 2017 r. przez kontrolowany pojazd dystansu ok 23,3 km. Powyższe wynikało z okoliczności, iż od momentu wyjazdu z M o godzinie 4:21 do chwili zatrzymania do kontroli drogowej na MOP [...] o godzinie 8:45 tachograf zamontowany w kontrolowanym pojeździe zarejestrował przejechanie dystansu 199,7 km, a długość trasy przebytej przez kierowcę we wskazanym przedziale czasowym według mapy powinna wynosić około 223 km. Nadto w pamięci masowej przedmiotowego tachografu zostało zarejestrowane ostrzeżenie o manipulacji w tymże dniu 7 lipca 2017 r. w okresie od godziny 2:00, do godziny 4:21. Powyższe zostało w ocenie sądu prawidłowo wykazane poprzez udokumentowanie protokołem kontroli, danymi cyfrowymi z tachografu cyfrowego i karty kierowcy oraz wydrukiem z wyznaczenia najkrótszej trasy, w tym porównania czasu jazdy i kilometrów na mapie. Jednocześnie wyjaśnienia skarżącej odnośnie nie ujawnienia w toku kontroli żadnego urządzenia zakłócającego, czy powodów stwierdzonego błędu w postaci chwilowego odpięcia klamr akumulatora, lub oceny zabrudzenia, czy zarysowania w miejscu gdzie mógł zostać podpięty impulsator zakłócający pracę tachografu, nie zostały poparte dowodami, czy danymi uniemożliwiając merytoryczną ich weryfikację. Podobnie rzecz miała się z argumentacją skarżącej dotyczącą braku określenia przez organ sposobu trasowania kilometrażu na wskazanej trasie. Skarżąca oprócz zanegowania wyliczeń organu w przedmiocie porównania czasu jazdy i kilometrów na mapie nie przedstawiła żadnego swojego uprawdopodobnionego wyliczenia, w tym nie podała żadnej alternatywnej trasy wskazującej, iż na urządzeniu nie zarejestrowano nieścisłości. Nadto z zeznań kierowcy nie wynika, aby wybrał on inną, niż przyjęły to organy, trasę przejazdu. Powyższe jednoznacznie wskazuje, iż argumentacja skarżącej polegała jedynie na negowaniu ustaleń organów, bez jakiegokolwiek uprawdopodobnienia odmiennych od ustalonych okoliczności. Dowody, na których oparły się organy zostały zgromadzone prawidłowo, a ich ocena nie budzi wątpliwości. Nie może stanowić uzasadnionych podstaw kwestionowania przyjętych ustaleń, wskazywanie na potrzebę przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego z zakresu urządzeń rejestrujących (tachografów). O ile stosownie do art. 84 § 1 k.p.a. gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii, to jednak przepis ten wymaga, aby wykazane zostało, że zaszła konieczność wyjaśnienia takich właśnie wiadomości specjalnych. Skarżący w toku postępowania kwestionował jedynie ustalenia oparte na stwierdzonych wprost danych z zapisu cyfrowego tachografu, co do przejechanego dystansu 23,3 km, nie występując jednocześnie z wnioskiem o powołanie biegłego. Stwierdzone tachografem dane nie wskazują na skomplikowanie ich odczytu, czy analizy wymagającej wiadomości specjalnych, jakie organ winien pozyskać z urzędu. Skoro zdaniem skarżącego zaistniała sytuacja, która wymagałby takiej opinii - mógł się o nią zwrócić i sformułować wniosek, który zostałyby rozpatrzony, jako wniosek o konkretną opinię biegłego w celu stwierdzenia sprecyzowanej przez wnioskodawcę okoliczności. W sytuacji, kiedy organy wskazują wprost na materiał dowodowy, który świadczy jednoznacznie o uchybieniach obowiązkom w zakresie stosowania urządzeń rejestrujących lub cyfrowych urządzeń rejestrujących samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i postoju, nie wystarczy samo negowanie tych dowodów, lecz konieczna jest aktywność strony polegająca na wykazaniu konkretnych błędów w przeprowadzonych dowodach, na których organy się oparły. W aktach sprawy brak jest oświadczenia kierowcy, który miałby stwierdzić, że użył niedozwolonego urządzenia w postaci magnesu, to jednak zasadnie organy oceniły, iż skarżąca nie wskazała jednocześnie żadnych okoliczności wyjaśniających ujawnione nieprawidłowości. Powyższe pozwala uznać, że doszło do naruszenia przepisu zawartego w art. 32 rozporządzenia 165/2014. Zatem o ile w świetle art. 7 k.p.a. organy administracji mają obowiązek podejmować czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy, to jednak nie dotyczy to wszelkich możliwych do przeprowadzenia czynności. Nie można wymagać od organów administracji, by przeprowadzały dowody w celu weryfikacji twierdzeń strony, które nie zostały nawet uprawdopodobnione (por. wyrok NSA z dnia 14 listopada 2014 r. sygn. akt II OSK 1022/13). W ocenie sądu, w świetle art. 77 § 1 k.p.a. organy w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły materiał dowodowy, kierując się tym, że kluczowe w postępowaniu wyjaśniającym toczącym się na podstawie k.p.a. jest przeprowadzenie nie każdego (jakiegokolwiek) dowodu, ale takiego, który dotyczy okoliczności istotnych w sprawie, mających wpływ na treść rozstrzygnięcia. Nie ilość zatem zebranych dowodów decyduje o prawidłowości przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, ale znaczenie dowodów dla rozstrzygnięcia sprawy (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 25 lutego 2014 r. sygn. akt II SA/Bk 1193/13). Wobec powyższego, a także braku aktywności dowodowej skarżącej, kierując się zasadami logiki i doświadczenia życiowego trudno przyjąć, że przeprowadzone w sprawie dowody nie są wiarygodne i wymagają dalszej weryfikacji tylko ze względu na lakoniczne, niczym nieuprawdopodobnione twierdzenia skarżącej. Jak wyżej wskazano okoliczności będące podstawą decyzji o nałożeniu kary pieniężnej zostały stwierdzone wiarygodnymi dowodami w postaci danych cyfrowych na urządzeniu i nie zostały skutecznie zakwestionowane przez skarżącą. Zauważyć w końcu należy, że prawidłowe zastosowanie przepisów prawa procesowego może zależeć od efektów wykładni prawa materialnego. Ustalenie bowiem stanu prawnego daje podstawę i wyznacza kierunek podejmowania konkretnych czynności procesowych. W ustalonym w tej sprawie stanie materialnoprawnym, procedowanie organów administracyjnych nie naruszało przepisów prawa. Mając na uwadze powyższe, sąd na podstawie art. 151 ustawy o p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło