III SA/Kr 1502/13

WyrokWSA w Krakowie2014-04-03

Skład orzekający: Dorota Dąbek, Barbara Pasternak, Wojciech Jakimowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania, jeśli strona błędnie obliczyła termin, nie uwzględniając dni wolnych od pracy w trakcie jego biegu?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania, ponieważ strona w sposób błędny obliczyła ten termin, nie uwzględniając dni wolnych od pracy w trakcie jego biegu. Błędne odczytanie pouczenia lub niewiedza co do zasad obliczania terminu nie stanowią okoliczności usprawiedliwiających uchybienie terminowi. Organ odwoławczy, stwierdzając uchybienie terminu, nie może przystąpić do merytorycznego rozpatrzenia odwołania.
Stan faktyczny
Prezydent Miasta decyzją zatrzymał D. B. prawo jazdy. D. B. złożył odwołanie, które Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) postanowieniem stwierdziło jako wniesione z uchybieniem terminu. SKO uznało, że decyzja organu I instancji została doręczona 16 września 2013 r., a odwołanie złożono 4 października 2013 r., co przekraczało czternastodniowy termin. Skarżący podniósł, że błędnie obliczył termin, nie uwzględniając dni wolnych od pracy, i że utrata prawa jazdy wiąże się z utratą pracy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę D. B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Dąbek Sędziowie WSA Barbara Pasternak (spr.) WSA Wojciech Jakimowicz Protokolant Monika Wójcik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 kwietnia 2014 r. przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej D. J. sprawy ze skargi D. B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 16 października 2013 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania skargę oddala Prezydent Miasta decyzją z dnia [...] 2013 r. znak: [...] zatrzymał D. B. jako dłużnikowi alimentacyjnemu prawo jazdy kategorii B i C. D. B. złożył odwołanie od powyższej decyzji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia 16 października 2013 r. znak: [...], wydanym na podstawie art. 134 kpa w związku z art. 129 § 2 kpa, stwierdziło, że odwołanie D. B. zostało wniesione z uchybieniem terminu. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że decyzja organu I instancji została doręczona D. B. w sposób przewidziany w art. 43 Kodeksu postępowania administracyjnego (pełnoletniemu domownikowi) w dniu 16 września 2013 r., co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzji. Natomiast odwołanie złożone zostało w dniu 4 października 2013 r. w Punkcie Obsługi Mieszkańców, co potwierdził organ I instancji w piśmie z dnia 9 października 2013 r. znak: [...]. Te okoliczności, zdaniem Kolegium, wskazywały, że odwołanie zostało złożone po upływie terminu określonego w art. 129 § 2 kpa. Kolegium podkreśliło, że odwołanie od decyzji organu I instancji mogło być złożone najpóźniej w poniedziałek 30 września 2013 r. Ponadto Kolegium podkreśliło, że decyzja z dnia 27 sierpnia 2013 r. zawierała prawidłowe pouczenie o prawie, terminie i sposobie złożenia odwołania do SKO. Dlatego Kolegium nie miało możliwości merytorycznego rozpatrzenia odwołania wniesionego po terminie. Skargę na postanowienie SKO złożył D. B., podnosząc, że w sprawie miało miejsce naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Skarżący przyznał, że decyzję organu I instancji otrzymał 16 września 2013 r., lecz sądził, że czternastodniowy termin do wniesienia odwołania nie uwzględnia dni wolnych od pracy, tj. sobót i niedziel. Dlatego też błędnie uznał, że ostatnim dniem terminu do wniesienia odwołania był 4 października 2013 r., w którym to dniu skarżący złożył odwołanie w Urzędzie Miasta przy ul. W. Ponadto skarżący podał, że jest zatrudniony jako kierowca i zatrzymanie mu prawa jazdy wiąże się z utratą pracy. Zaznaczył też, że pracodawca odprowadza do komornika 70% jego pensji na poczet alimentów. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Prokurator Prokuratury Rejonowej wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne powołane są do kontroli zgodności z prawem działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego, nie będąc przy tym związanym granicami skargi, stosownie do treści art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), zwanej dalej ppsa. Orzekanie - w myśl art. 135 ppsa - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Sąd, uwzględniając skargę na decyzję, uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co wynika z art. 145 § 1 pkt 1 ppsa. Kontrolując zaskarżone postanowienie zgodnie z zakresem kognicji sądu administracyjnego należało uznać, że skarga nie jest zasadna i podlega oddaleniu. Okolicznościami niespornymi w kontrolowanej sprawie były: – data doręczenia skarżącemu decyzji Prezydenta Miasta z dnia [...] 2013 r. – ze zwrotnego potwierdzenia odbioru tej decyzji (k. 8 akt adm. organu I instancji) wynika, że doręczenie nastąpiło 16 września 2013 r.; – data wniesienia przez D. B. odwołania od decyzji Prezydenta Miasta – pieczęć Punktu Obsługi Mieszkańców Urzędu Miasta (k. 2 akt adm. organu II instancji) wskazuje, że nastąpiło to 4 października 2013 r. Nie ulega też wątpliwości, że skarżący został prawidłowo pouczony przez organ I instancji o prawie, sposobie i terminie wniesienia odwołania. Art. 129 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego stanowi, że odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie – od dnia jej ogłoszenia stronie. Zatem w świetle powyższych okoliczności ostatnim dniem do wniesienia przez D. B. odwołania od decyzji Prezydenta Miasta z dnia [...] 2013 r. był poniedziałek 30 września 2013 r. W konsekwencji należy uznać, że SKO prawidłowo przyjęło, iż odwołanie złożone przez skarżącego w dniu 4 października 2014 r. zostało wniesione z uchybieniem terminu określonego w art. 129 § 2 kpa. Wyjaśnić trzeba, że zasady liczenia terminów do wniesienia odwołania określa art. 57 kpa, który stanowi, że, jeżeli początkiem terminu określonego w dniach jest pewne zdarzenie, przy obliczaniu tego terminu nie uwzględnia się dnia, w którym zdarzenie nastąpiło, zaś upływ ostatniego z wyznaczonej liczby dni uważa się za koniec terminu (art. 57 § 1 kpa). Jeżeli ostatni dzień terminu przypada na dzień ustawowo wolny od pracy, za ostatni dzień terminu uważa się najbliższy następny dzień powszedni (art. 57 § 4 kpa). Z powołanych wyżej przepisów wynika, że kpa wiąże skutek procesowy z dniami ustawowo wolnymi od pracy tylko w sytuacji, gdy ostatni dzień terminu przypada w tych dniach i wtedy termin do złożenia pisma procesowego upływa najbliższego dnia roboczego. Natomiast, gdy dni ustawowo wolne od pracy są objęte terminem, nie ma podstaw prawnych, aby tych dni nie uwzględniać przy obliczaniu terminu. Podkreślić należy również, że błędne odczytanie skierowanego do skarżącego pouczenia, ani też niewiedza skarżącego co do zasad obliczania terminu nie mogą być uznane za okoliczności usprawiedliwiające uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Ani treść powyższych przepisów kpa, ani treść pouczenia zawartego w decyzji organu I instancji nie dawały skarżącemu podstaw do obliczenia terminu do wniesienia odwołania w sposób, w jaki to skarżący uczynił. Sąd nie stwierdził naruszeń prawa skutkujących koniecznością wyeliminowania zaskarżonego postanowienia z obrotu prawnego. Wniesienie odwołania zobowiązuje organ odwoławczy do zbadania w pierwszej kolejności, czy zostało ono wniesione przez osobę uprawnioną oraz czy wniesione zostało w ustawowym trybie i terminie. Natomiast przekroczenie czternastodniowego terminu do wniesienia odwołania skutkuje stwierdzeniem uchybienia terminu do złożenia odwołania na podstawie art. 134 kpa. Uchybienie terminowi jest okolicznością obiektywną i w razie jego stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminu przewidzianego w art. 134 kpa. W takiej sytuacji organ odwoławczy nie może przystąpić do merytorycznego rozpatrzenia odwołania. Dlatego też zarzuty skargi dotyczące zasadności decyzji organu I instancji były bez wpływu na ocenę zaskarżonego postanowienia SKO. Mając na uwadze powyższe, Sąd uznał, że zarzuty skargi jakoby w kontrolowanym postępowaniu miało miejsce naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania były bezzasadne, a SKO prawidłowo stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Przepis art. 151 p.p.s.a. stanowi, że w razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala. W związku powyższym, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło