III SA/Kr 1586/16
WyrokWSA w Krakowie2017-03-22
Skład orzekający: Maja Chodacka, Wiesław Kuśnierz, Jarosław Wiśniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę transportowego za naruszenia przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu i rejestrowania danych przez tachograf jest zasadna, jeśli przedsiębiorca twierdzi, że do naruszeń doszło z przyczyn od niego niezależnych?Ratio decidendi
Kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę transportowego za naruszenia przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu i rejestrowania danych przez tachograf jest zasadna, ponieważ odpowiedzialność przedsiębiorcy ma charakter obiektywny. Przedsiębiorca ponosi ryzyko za działania kierowców i musi wykazać, że podjął wszelkie niezbędne środki zapobiegawcze, a naruszenia nastąpiły z przyczyn od niego niezależnych i nieprzewidywalnych, czego w tej sprawie nie udowodniono.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na K. C. karę pieniężną w wysokości 5.550 zł za przekroczenie czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy oraz za nierejestrowanie przez tachograf prędkości, aktywności kierowcy i przebytej drogi z powodu użycia magnesu. K. C. odwołała się, twierdząc, że nie przekroczono czasu prowadzenia pojazdu, a jazda z magnesem była spowodowana koniecznością zmiany miejsca parkingowego. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. K. C. wniosła skargę do WSA w Krakowie, podtrzymując swoje argumenty.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
|Sygn. akt III SA/Kr 1586/16 | [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 marca 2017 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Maja Chodacka, Sędzia: WSA Wiesław Kuśnierz (spr.), Sędzia: WSA Jarosław Wiśniewski, Protokolant: st. sekr. sąd. Anna Boczkowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 marca 2017 r., sprawy ze skargi K. C., na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, z dnia 30 sierpnia 2016 r. Nr [...], w przedmiocie kary pieniężnej, , - skargę oddala -,
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] 2016 r. znak [...], działając na podstawie art. 92a ust. 1, ust. 6 i ust. 7 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2016 r., poz. 1907 ze zm.; dalej: u.t.d.), oraz zgodnie z ustaleniami protokołu nr [...] z dnia 19 kwietnia 2016 r., nałożył karę pieniężną w wysokości 5.550 zł na K. C. prowadzącą działalność gospodarczą pod firmą A za naruszenia określone pod lp. 5.2.1., 5.2.2. oraz 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy tj. przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas 15 – 30 minut (kara pieniężna w wysokości 150 zł) i ponad 30 minut (400 zł) oraz nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi (5000 zł).
W uzasadnieniu decyzji organ podał, że w dniu 19 kwietnia 2016 r. w okolicy miejscowości M na drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli pojazd marki Renault o numerze rejestracyjnym [...] z naczepą nr rej. [...], należący do L. C., a znajdujący się w dyspozycji prawnej K. C., którym kierował J. K. Kierowca przewoził folię z miejscowości K do G. Do kontroli kierowca okazał m.in. kartę kierowcy.
Organ wskazał, że w trakcie kontroli przedsiębiorca tj. K. C. wykonywała przewóz drogowy rzeczy. W trakcie kontroli tachografu zainstalowanego w kontrolowanym pojeździe oraz na podstawie wyjaśnień złożonych przez kierowcę, stwierdzono, że kierowca w dniu 14 kwietnia 2016 r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 1 godz. i 4 minuty.
Stwierdzono także, że kierowca w dniu 19 kwietnia 2016 r. prowadził ww. pojazd z założonym magnesem na impulsator skrzyni biegów, co powodowało, że w tachografie, ani na karcie kierowcy, nie zapisywała się ani aktywność "jazda", ani prędkość pojazdu, ani przejechane kilometry drogi. Według złożonych wyjaśnień kierowca wyjechał po załadunku z miejscowości K i przejechał z założonym magnesem ok. 50 km pomiędzy godziną 9 i 10 rano. Tachograf zarejestrował w dniu 19 kwietnia 2016 r. 154 km, a odległość z K do M wynosi najkrótszą drogą ok. 200 km.
K. C. złożyła od powyższej decyzji odwołanie. Wskazała, że nie zgadza się z rozstrzygnięciem organu pierwszej instancji. Podniosła, że nakładając karę 550 zł za przekroczenie czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, organ nie uwzględnił przedłożonego przez stronę wydruku z dnia 14 kwietnia 2016 r., z którego wynika, że nie został przekroczony czas prowadzenia pojazdu.
Podniosła także, że J. K. zakwestionował w protokole stwierdzoną przez organ jazdę z założonym magnesem, a ponadto przedłożony raport przejazdu i postojów dla pojazdu [...] w okresie od 17 kwietnia do 19 kwietnia 2016 r. nie wykazuje jakichkolwiek sprzeczności w przejechanych kilometrach. Z przedłożonego rejestru przebiegu GPS wynika, że trasa, którą kierowca przejechał do chwili kontrolnej to ok. 154 km.
Ponadto podniosła, że zapewniła właściwą organizację pracy kierowcy, który dysponował odpowiednim zapasem czasowym na wykonanie zadania przewozowego. Wskazała, że umowa o pracę kierowcy nie przewiduje wynagrodzenia za przejechane kilometry, nie zachęca do naruszania przepisów. Podniosła, że kierowca został pouczony przez nią o brzmieniu przepisów i zakazie ingerencji w urządzenie rejestrujące.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 30 sierpnia 2016 r. znak [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy odnośnie naruszenia polegającego na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi organ odwoławczy przywołał treść art. 34 rozporządzenia 165/2014.
Organ stwierdził, że z analizy protokołu kontroli, wydruków z urządzenia rejestrującego, protokołu przesłuchania świadka i notatki służbowej wynika, że w dniu kontroli kierowca miał do pokonania trasę z miejscowości K do miejscowości M. Odległość między tymi miejscami wynosi ok. 200 km. Kierowca założył magnes na pierwsze 50 km, bowiem musiał być w G najpóźniej 20 kwietnia 2016 r. Z uwagi na powyższe stwierdzone okoliczności, w ocenie organu odwoławczego kara w wysokości 5.000,00 zł została nałożona zasadnie.
Odnośnie naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy organ wskazał, że analiza protokołu kontroli, karty kierowcy oraz karty pojazdu wykazała, że J. K. prowadził pojazd w okresie od 08:33 do 16:02 dnia 14 kwietnia 2016 r. nie wykonując prawidłowej przerwy w jeździe. Organ nie stwierdził zapisów dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006.
Odnośnie zarzutu odwołania nieuwzględnienia wydruku z urządzenia rejestrującego z 14 kwietnia 2016 r. organ odwoławczy stwierdził, że kierowca nie okazał ww. wydruku podczas kontroli, dlatego też nie zostały wzięte pod uwagę wyjaśnienia z 5 maja 2016 r. Organ stwierdził także, że kierowca nie przedstawił również żadnych powodów odstępstw od obowiązujących przepisów na wydruku z urządzenia rejestrującego albo planie pracy.
Organ wskazał również, że poinformowanie kierowcy o obowiązujących przepisach oraz normach dotyczących czasu pracy kierowców, nie stanowi jeszcze o właściwej organizacji pracy w przedsiębiorstwie.
Organ odwoławczy zbadał również, czy nie zaszły w sprawie okoliczności, o których mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Organ stwierdził, że okoliczności, które wystąpiły w sprawie przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia.
Organ odwoławczy wskazał, że to przedsiębiorca winien udowodnić okoliczności, o których mowa w art. 92c, a nie przedstawił w toku postępowania żadnych dowodów mogących obalić ustalenia organu I instancji.
K. C. wniosła na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, zarzucając naruszenie prawa materialnego tj. art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego Rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/65 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego, art. 7 w zw. z art. 4 lit. d i lit. j rozporzadzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego, art. 92a i 92c u.t.d.
W uzasadnieniu powtórzono argumentację z odwołania. W konkluzji wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie podtrzymując przy tym argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.
Stosownie do art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej: P.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania. Zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zobowiązany jest natomiast do wzięcia z urzędu pod uwagę wszelkich naruszeń prawa, w tym także tych nie podnoszonych w skardze, które są związane z materią zaskarżonych aktów administracyjnych. Orzekanie odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa.
Na podstawie art. 135 P.p.s.a. Sąd podejmuje środki w celu usunięcia naruszenia prawa, w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego załatwienia sprawy.
Uwzględnienie skargi następuje w przypadkach naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a.), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. b P.p.s.a.), oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.). W przypadkach, gdy zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach sąd stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia (art. 145 § 1 pkt. 2 P.p.s.a.).
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie jest ona zasadna.
Sąd, badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o wyżej powołane kryteria, doszedł do przekonania, iż zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego nie narusza prawa.
Podstawę faktyczną nałożenia na Stronę Skarżącą kary pieniężnej stanowiły naruszenia stwierdzone w czasie kontroli drogowej przeprowadzonej w dniu 19 kwietnia 2016 r. w okolicy miejscowości M na drodze krajowej nr [...] a dotyczące nierejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi oraz przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy w dniu 14 kwietnia 2016 r.
W pierwszej kolejności należy podkreślić, że z art. 92a ust. 1 i 6 u.t.d. wynika, że podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy. Według art. 4 pkt 22 lit. h ustawy, obowiązki lub warunki przewozu drogowego oznaczają obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy oraz rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE.L.2006.102.1).
Regulacje powyższe, jak i treść art. 93 ust. 1 ustawy, zgodnie z którym "karę pieniężną, o której mowa w art. 92a ust. 1, nakłada, w drodze decyzji administracyjnej, właściwy ze względu na miejsce wykonywanej kontroli organ, którego pracownicy lub funkcjonariusze stwierdzili naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, z zastrzeżeniem ust. 4-6" prowadzą do wniosku, że w sprawie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego albo dopuszczenie do powstania takich naruszeń organ nie działa w ramach uznania administracyjnego, a decyzja o nałożeniu kary ma charakter decyzji związanej.
Postępowanie poprzedzające wydanie decyzji o nałożeniu kary ma charakter jurysdykcyjnego postępowania administracyjnego, przy czym należy mieć na uwadze treść art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. modyfikującego zakres obowiązków organu wynikających z zasady prawdy obiektywnej z art. 7 K.p.a. Zgodnie z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć".
Przy tym, według art. 92b ust. 1 ustawy nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087); 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Mając na względzie treść wyżej przytoczonego przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., Sąd w pełni podziela stanowisko, że ciężar udowodnienia okoliczności wymienionych w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. spoczywa na przedsiębiorcy, który musi wykazać, a nie tylko wskazać, że dołożył należytej staranności organizując przewóz i nie miał wpływu na naruszenie prawa przez kierowcę, przy czym brak takiego wpływu musi istnieć realnie. W orzecznictwie zasadnie przyjmuje się, że jest rzeczą oczywistą, że za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność przedsiębiorca. Stąd też ciężar dowodu, że w sprawie wystąpiły przesłanki, przewidziane w przepisach prawa, do zwolnienia z tej odpowiedzialności spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi z tych przepisów skutki prawne.
Do obowiązków przedsiębiorcy należy prawidłowe zabezpieczenie, zorganizowanie zadania przewozowego a następnie jego właściwa kontrola, a także właściwa dokumentacja czasu prowadzenia pojazdu, odebrania wymaganych przerw i odpoczynków przez kierowcę, jak i jej odpowiednie zabezpieczenie. Zgodnie z art. 10 ust. 2 rozporządzenia 561/2006 to właśnie przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób, aby kierowcy mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006 r. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006 r. Zgodnie z art. 10 ust. 3 rozporządzenia 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszcza się nie tylko sam przedsiębiorca, ale także kierowcy tego przedsiębiorstwa. Przedsiębiorca ma bezwzględny obowiązek przechowywania dokumentacji czasu pracy zatrudnianych przez siebie kierowców, jeżeli nie zastosuje się do wymogów wprowadzonych przez ustawodawcę musi liczyć się z konsekwencją w postaci nałożenia na niego kary pieniężnej (por. wyrok NSA z dnia 17 listopada 2010 r., sygn. akt II GSK 976/09 wszystkie powołane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są opublikowane w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych – http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Zgodnie z art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego z dnia 4 lutego 2014 r. (Dz.Urz.UE.L Nr 60, str. 1):
1. Kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu. Nie wyjmuje się wykresówki ani karty kierowcy z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba, że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów [...]
5. Kierowcy:
a) zapewniają zgodność czasu zapisywanego na wykresówce z czasem urzędowym/oficjalnym kraju rejestracji pojazdu;
b) obsługują przełączniki umożliwiające osobną i wyraźną rejestrację następujących okresów:
- czas prowadzenia pojazdu;
- "inna praca", która oznacza wszelkie czynności inne niż prowadzenie pojazdu, zgodnie z definicją zawartą w art. 3 lit. a) dyrektywy 2002/15/WE, a także wszelkie prace wykonywane dla tego samego lub innego pracodawcy w sektorze transportowym lub poza nim;
- "okresy gotowości" zgodnie z definicją w art. 3 lit. b) dyrektywy 2002/15/WE.;
- przerwy lub odpoczynek.
Kwestia stosowania urządzeń rejestrujących w transporcie drogowym jest elementem wspólnej polityki transportowej Unii Europejskiej, uregulowanym w rozporządzeniu Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z dnia 31 grudnia 1985 r.). Stosownie zaś do art. 249 akapit 2 TWE (traktat ustanawiający Wspólnotę Europejską z dnia 29 marca 1957 roku – Dz.U. z 2004 roku, nr 90, poz. 864/2) rozporządzenie ma zasięg ogólny. Wiąże w całości i jest bezpośrednio stosowane we wszystkich Państwach Członkowskich. A zatem rozporządzenie - w przeciwieństwie do dyrektywy - nie wymaga implementacji do krajowego porządku prawnego.
Prawo wspólnotowe bezpośrednio obowiązujące stanowi część systemu prawa krajowego i powinno być bezpośrednio stosowane we wszystkich państwach członkowskich. Następstwem bezpośredniego obowiązywania prawa wspólnotowego na terytorium państw członkowskich jest bezpośredni skutek prawa wspólnotowego. Bezpośredni skutek wywołują te przepisy prawa wspólnotowego, które: 1) są jasne i precyzyjne, 2) są bezwarunkowe, 3) jeżeli nie podlegają wykonaniu przez państwa członkowskie lub instytucje Wspólnoty, 4) nie przyznają tym podmiotom kompetencji do działania na zasadzie uznania lub władzy dyskrecjonalnej. Niekiedy niektóre z przepisów rozporządzenia musza być wykonane przez państwa członkowskie, a zatem mogą w konkretnym wypadku nie wywołać bezpośredniego skutku (por. A.Wróbel [w:] Stosowanie prawa Unii Europejskiej przez sądy, pod red. A.Wróbla, Kantor Wydawniczy – Zakamycze 2005, s. 44, s. 91 – 92, s. 95 – 96 ). Wraz z wejściem Polski do Unii Europejskiej rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z dnia 31 grudnia 1985 r. ) stało się częścią polskiego porządku prawnego.
Zaznaczyć należy, że wskazane rozporządzenie Rady nr 3821/85 uchylone zostało z dniem 2 marca 2016 r. przez art. 47 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 4 lutego 2014 r. nr 165/2014. Wszelkie odesłania do rozporządzenia nr 3821/85 będzie uznawać się za odesłania do rozporządzenia nr 165/2014. Art. 24, 34 i 45 nowego rozporządzenia mają zastosowanie od dnia 2 marca 2015 r. – art. 48 rozporządzenia nr 165/2014. Należy uznać zatem, że organy prowadzące postępowanie zastosowały właściwą podstawę prawną biorąc pod uwagę fakt, że kontrola miała miejsce w dniu 19 kwietnia 2016 r., a organ I instancji wydał swoją decyzję w dniu 27 czerwca 2016 r., organ odwoławczy zaś 30 sierpnia 2016 r.
Jak wynika z art. 15 ust. 2 rozporządzenia 3821/85 kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od momentu, w którym go przejmują. Nie wyjmuje się wykresówki lub karty kierowcy z urządzenia przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Ponadto, jak wynika z art. 15 ust. 8 rozporządzenia, zabrania się fałszowania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach, przechowywanych przez urządzenie rejestrujące lub kartę kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z urządzenia rejestrującego. To samo stosuje się do jakiegokolwiek manipulowania urządzeniem rejestrującym lub wykresówką lub kartą kierowcy, które mogłoby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych oraz informacji wydrukowanych.
Obowiązujący już w dacie przedmiotowej kontroli i wydania zaskarżonej decyzji art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 4 lutego 2014 r. nr 165/2014 w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 /..../ (Dz. Urz. UE L 2014.60.1), zawiera szczegółowe uregulowania dotyczące użytkowania kart kierowcy i wykresówek i również nakłada na kierowców obowiązek stosowania wykresówek w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd począwszy od przejęcia pojazdu. Stanowi on także, że nie wyjmuje się wykresówki z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Rozporządzenie to, jak stanowi art. 48 jest wiążące w całości i jest bezpośrednio stosowane we wszystkich państwach członkowskich, a więc normy tego rozporządzenia stanowią bezpośrednią podstawę prawną do podejmowania działań przez organy inspekcji transportu drogowego. Nieprzestrzeganie obowiązków wynikających z powyższych przepisów stanowi podstawę do nałożenia kary pieniężnej za naruszenia określone w załączniku nr 3 do u.t.d. Kara za naruszenie określone w poz. lp 6.2.1 wynosi 5.000 zł.
W sprawie organy w sposób jednoznaczny wykazały, że tachograf nie rejestrował w sposób prawidłowy danych na wykresówce wskutek użycia przez kierowcę magnesu zaburzającego pracę urządzenia. To spowodowało, że kierowca nie zarejestrował żadnej aktywności za pomocą urządzenia rejestrującego na wykresówce przez pierwsze 50 km w dniu kontroli – 19 kwietnia 2016 r.
Powyższe wynika z protokołu kontroli, jak i z protokołu przesłuchania świadka kontroli – inspektora P. S. (k. 77-79 akt adm.). Z dowodów ww. wynika, że kierowca opisał użycie magnesu, przedstawiając wiarygodną motywację, skorelowaną z miejscem i czasem transportu towarów, po czym wydał magnes kontrolerom, celem dołączenia do akt sprawy. Kierowca pierwotnie podpisał protokół o takiej treści, a następnie po kilku rozmowach telefonicznych, wyrwał protokół i oddalił się. Po powrocie oświadczył, że zjadł podpisany protokół. Następnie odmówił podpisania kopii protokołu kontroli.
W trakcie przeprowadzonej kontroli stwierdzono również wykonywanie przewozu drogowego z przekroczeniem maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas 15 – 30 minut (kara pieniężna w wysokości 150 zł) i ponad 30 minut (400 zł).
Organy ustaliły w sposób niebudzący wątpliwości, że w dniu 14 kwietnia 2016 r. 2014 r. kierowca prowadził pojazd od godziny 8:33 do godziny 16:02. W okresie tym kierowca odebrał tylko trzy przerwy minimum 15-minutowe, ale żadna z nich nie trwała minimum 30 minut.
Oznacza, to że kierowca przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 1 godzinę i 4 minuty, prowadząc nieprzerwanie pojazd przez 5 godzin i 34 minuty, co niewątpliwie stanowi naruszenia określone w lp. 5.2.1 i 5.2.2 załącznika nr 3 do u.t.d.
Należy wskazać, że do pisma z dnia 5 maja 2016 r. Strona Skarżąca załączyła kserokopię wydruku 24-godzinnego z karty kierowcy J. K., wykonanego o godz. 16:02 dnia 14 kwietnia 2016 r. Na odwrocie wydruku J. K. wpisał: "przerwanie czasu odpoczynku zostało spowodowane przez konieczność zmiany miejsca parkingowego na polecenie obsługi stacji". Powyższe nie może jednak odnieść zamierzonego skutku, albowiem po pierwsze, kierowca nie dokonał ww. adnotacji bezzwłocznie po zmianie miejsca parkingowego tj. o godz. 11 lub 12, jak nakazują przepisy. Po drugie kierowca nie okazał ww. wydruku w dniu kontroli.
Biorąc pod uwagę argumentację skargi stwierdzić należy, że w dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych jednoznacznie przyjmuje się, iż finansowa odpowiedzialność administracyjnokarna ma - co do zasady - charakter obiektywny i opiera się na samym fakcie naruszenia (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 5 września 1995 r., III AZP 16/95, a także wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 7 grudnia 1994 r., SA/Lu 49/94; z dnia 14 października 1998 r., IV SA 1792/96 i z dnia 5 czerwca 2001 r., III SA 2661/00). Z uwagi na dolegliwość finansową, kary orzekane przez sądy wykazują podobieństwo do kar pieniężnych nakładanych przez organy administracji. Istota tkwi jednakże w odmiennych funkcjach, które spełniają obie formy represji państwa. Kara administracyjna nie jest bowiem odpłatą za popełniony czyn, lecz stanowi środek przymusu, służący zapewnieniu realizacji wykonawczo zarządzających zadań administracji. W konsekwencji przyjąć należy, że istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem rozstrzygać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Kara ta nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Dlatego też - co do zasady - bez znaczenia są okoliczności, skutkiem których przedsiębiorca dopuścił się nieprawidłowości, albowiem organy administracji nie są upoważnione do ustalania i oceny przyczyn powstałych naruszeń prawa, lecz mają za zadanie jedynie stwierdzenie zaistniałych skutków.
Podkreślić należy, że decyzje administracyjne nakładające kary pieniężne za naruszenia przepisów prawnych regulujących sprawy transportu drogowego mają charakter szczególny, gdyż są wydawane w ramach tzw. uznania związanego, nie stwarzającego właściwym organom administracji praktycznie żadnych luzów interpretacyjnych. Odpowiedzialność administracyjna za dopuszczenie do konkretnego naruszenia, określonego zarówno w ustawie, innych przepisach krajowych oraz przepisach unijnych, jest - co do zasady - oderwana od kwestii winy. Organ orzekający ma obowiązek stwierdzenia, czy nastąpiło naruszenie przepisów, bez wnikania, jakie były jego przyczyny i kto ponosi za to winę. Stwierdzenie określonego ustawą wykroczenia musi spowodować jego odpowiednią, zgodną z przepisami ustawy kwalifikację, a następnie - nałożenie kary w wymaganej tą ustawą wysokości.
Sankcje zawarte w przepisie art. 92 ust. 1 u.t.d. dotyczą podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności z nim związane, podmiotami tymi nie są jednak kierowcy przedsiębiorcy-przewoźnika, lecz sam przedsiębiorca, co wynika z definicji przewozu drogowego zawartego w art. 4 pkt 6a ustawy. Zgodnie z tą definicją wykonującym przewóz drogowy jest każdy, kto prowadzi działalność gospodarczą określoną w art. 4 pkt 1-4 u.t.d. Tak szerokie pojęcie definicji "wykonującego przewozy drogowe" pozwala na objęcie sankcjami przewidzianymi przez art. 92 ustawy wszystkie podmioty, które wykonując gospodarczą działalność transportową naruszają prawo. Dotyczy to zarówno uprawnionych przewoźników drogowych, działających na podstawie licencji jak i tych, którzy tego przymiotu nie mają, a mimo to wykonują działalność polegającą na transporcie drogowym. Tak więc na gruncie art. 92 ust. 1 ustawy za stwierdzone naruszenie odpowiada podmiot wykonujący przewóz drogowy, czyli podmiot wykonujący działalność zdefiniowaną w powołanym powyżej art. 4 ustawy, tj. przedsiębiorca, nie zaś kierowca, który wykonuje tylko czynność prowadzenia pojazdu.
Przepis ten ustanawia odpowiedzialność administracyjną, a nie karnoadministracyjną podmiotów wykonujących transport drogowy. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny. Znajduje ona zastosowanie do podmiotu wykonującego transport drogowy w przypadku wystąpienia zakazanego ustawą skutku i to niezależnie od tego, kto prowadził pojazd samochodowy (por. D. Szumiło-Kulczycka, Prawo administracyjno-karne, Zakamycze, Kraków 2004, s. 150 i powołana tam uchwała Sądu Najwyższego z dnia 5 września 1995 r., III AZP 16/95, a także wyrok NSA z dnia 14 października 1998 r., IV SA 1792/96, wyrok NSA z dnia 7 grudnia 1994 r., SA/Lu 49/94, czy też wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2001 r., III SA 2661/00). Organy administracji ustalają jedynie, czy doszło, czy nie doszło do naruszenia przepisów ustawy. W przypadku stwierdzenia naruszeń, po stronie organu powstaje obowiązek nałożenia stosownej kary pieniężnej i od obowiązku tego organ administracji odstąpić nie może. Oznacza to, że odpowiedzialność administracyjna przewoźnika jest niezależna od winy, czy dobrej lub złej woli, wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania nałożonych obowiązków (wyrok NSA z dnia 26 lipca 2007 r., I OSK 1257/06, LEX nr 382716 oraz wyrok WSA w Warszawie z dnia 8 września 2011 r. sygn. akt VIII SA/Wa 364/11). Omówiony przepis stwarza domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy.
Kierowca, niezależnie od formy zatrudnienia (stosunek pracy, umowa o dzieło czy zasada samozatrudnienia), wykonuje jedną z czynności składającą się na sekwencję działań, których suma dopiero jest transportem drogowym, w rozumieniu ustawy. Odpowiedzialność kierowcy została uregulowana w ustawie odrębnie i jest objęta innymi sankcjami.
Ustawodawca umożliwił obalenie domniemania odpowiedzialności przedsiębiorcy w sytuacji spełnienia przesłanek z art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 u.t.d., których, jako stanowiąc wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz, nie można interpretować rozszerzająco.
Zawarta w nich regulacja prowadzi do wniosku, iż dla zwolnienia się z odpowiedzialności za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku (czyli zwolnienie od kary pieniężnej), podmiot wykonujący przewóz winien zapewnić właściwą organizację i dyscyplinę pracy kierowców oraz prawidłowe zasady wynagradzania, a naruszanie wskazanych przepisów przez kierowcę musi być wynikiem takich zdarzeń i okoliczności, na powstanie których podmiot nie miał wpływu lub których nie mógł przewidzieć. Dopiero wówczas spełnione są ustawowe przesłanki zwalniające przedsiębiorcę od odpowiedzialności za naruszanie przepisów ustawy o transporcie drogowym, która zbliżona jest do odpowiedzialności ukształtowanej na zasadzie ryzyka.
Powołane powyżej przepisy, przewidują zatem możliwość zwolnienia przedsiębiorcy od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie prawa, jednakże jest to uzależnione od wykazania, że dołożył on należytej staranności, to znaczy uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa (por. wyrok NSA z 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 989/08).
Rację mają organy, że w sprawie niniejszej okoliczności takie nie miały miejsca. Pracodawca jest odpowiedzialny za właściwy dobór pracowników, działania zatrudnionych przez siebie kierowców i ponosi z tego tytułu ryzyko w ramach prowadzonej działalności gospodarczej (por. wyrok NSA z 6 lipca 2011 r., sygn. akt II GSK 716/10). Także w wyroku z dnia 17 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 137/12, LEX nr 1337086 Naczelny Sąd Administracyjny zaakcentował, że działanie kierowców zatrudnionych przez przedsiębiorcę nie może być zakwalifikowane jako okoliczności spowodowane wystąpieniem nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych i niezależnych od przedsiębiorcy okoliczności. Powinnością przedsiębiorcy wykonującego transport drogowy jest zorganizowanie pracy kierowców w taki sposób, aby mogli przestrzegać obowiązujących przepisów prawa.
Twierdzenie Skarżącej, jakoby z przedłożonego 5 maja 2016 r. raportu przejazdu i postojów (GPS) dla pojazdu [...] w okresie 17 kwietnia do 19 kwietnia 2016 r. wynika brak sprzeczności w przejechanych kilometrach, a kierowca przejechał do chwili kontroli 154 km, nie może odnieść zamierzonego skutku.
Jak bowiem słusznie stwierdził organ I instancji, informacje co do przejechanej trasy (liczba kilometrów) system liczy pobierając dane z szyny CAN tachografu, którego działanie zostało zaburzone przez kierowcę za pomocą magnesu.
Samowolne użycie magnesu zaburzającego pracę urządzenia rejestrującego, czy pominięcie nakazanych przepisami odpoczynków (przerw) w jeździe, bez niezwłocznego naniesienia stosownych adnotacji wyjaśniających, świadczy jedynie o nieodpowiednim doborze pracowników przez Skarżącą jako przedsiębiorcę, a ponadto o niewłaściwej organizacji pracy. Fakt ten w żadnej mierze nie wyłącza odpowiedzialności Strony Skarżącej.
Ponadto trzeba wyjaśnić, że w dyspozycji cytowanych wyżej przepisów nie mieszczą się sytuacje, które są wynikiem zachowania kierowcy, ale które bezpośrednio wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych w zakresie dyscyplinowania osób wykonujących na rzecz przedsiębiorcy usługi kierowania pojazdem. Przy zachowaniu należytej staranności, właściwego systemu motywacyjnego, szkoleniowego, czy innego rodzaju środków dyscyplinujących nie dochodziłoby do naruszeń przepisów u.t.d.
Przepis art. 92 ust. 1 ustawy wyraźnie statuuje odpowiedzialność obiektywną. Nie wystarczy zatem wykazanie braku winy, lecz wymagane jest pozytywnie udowodnione podjęcie wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa.
Sąd uznał, że poczynione przez organ administracji ustalenia w zakresie stwierdzonych podstaw do nałożenia kary pieniężnej wynikają z prawidłowo zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, zaś dokonana przez organ ocena tego materiału, w kontekście zastosowanych przepisów prawa materialnego, nie budzi jakichkolwiek zastrzeżeń. Organ oparł swoje rozstrzygnięcia na materiale dowodowym prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny. Stanowisko wyrażone w obu spornych decyzjach organ uzasadnił w sposób prawidłowy, przestrzegając zasad określonych szczegółowo przez ustawodawcę w przepisie art. 107 § 3 K.p.a.
Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść, a które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, stosując art. 151 P.p.s.a., orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło