III SA/Kr 1755/23
WyrokWSA w Krakowie2024-03-01
Skład orzekający: Renata Czeluśniak, Maria Zawadzka, Ewa Michna
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, nie przeprowadzając wystarczającego postępowania wyjaśniającego w zakresie uprawdopodobnienia braku winy strony w uchybieniu terminu?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło przepisy postępowania, w szczególności art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., nie przeprowadzając wystarczającego postępowania wyjaśniającego w zakresie przyczyn uchybienia terminowi przez stronę. Odmowa przywrócenia terminu była przedwczesna, ponieważ organ nie wezwał strony do uzupełnienia wniosku ani nie podjął innych działań zmierzających do wyjaśnienia okoliczności choroby i samotnego zamieszkiwania, które miały uniemożliwić wniesienie odwołania w terminie. W związku z tym zaskarżone postanowienie zostało uchylone.Stan faktyczny
Skarżący R. B. złożył odwołanie od decyzji Prezydenta Miasta Krakowie z dnia 6 lipca 2023 r. po upływie ustawowego terminu. Wniósł o przywrócenie terminu, wskazując na chorobę i wysoka temperaturę jako przyczynę uchybienia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy. Skarżący w skardze do WSA podniósł zarzuty dotyczące przedłużania terminów przez organ I instancji oraz swój wiek i chorobę. WSA uznał skargę za zasadną.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżone postanowienie i zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie na rzecz skarżącego R. B. zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Czeluśniak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Maria Zawadzka Sędzia WSA Ewa Michna po rozpoznaniu w dniu 1 marca 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi R. B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 11 października 2023 r. SKO.RD/4120/447/2023 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie, II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie na rzecz skarżącego R. B. 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie postanowieniem z dnia 11 października 2023 r. nr SKO.RD/4120/447/2023 odmówiło skarżącemu R. B. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że decyzją Prezydenta Miasta Krakowa nr KM.5410.1.550.2022.PD z 6 lipca 2023 r., odmówiono skarżącemu wyrejestrowania pojazdu. Jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru powyższa decyzja została doręczona skarżącemu w dniu 17 lipca 2023 r. Tym samym termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 31 lipca 2023 r. Tymczasem odwołanie skarżący złożył w dniu 3 sierpnia 2023 r. (data stempla pocztowego). Jednocześnie wniósł on o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, wskazując, że uchybił terminowi ze względu na chorobę i wysoką temperaturę. Wyjaśnił przy tym, że zamieszkuje sam.
W opinii Kolegium podana przez skarżącego przyczyna nie jest wystarczająca dla uprawdopodobnienia uchybienia terminowi do złożenia odwołania gdyż w orzecznictwie przyjmuje się, że przesłankę do przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności procesowej może stanowić jedynie choroba, która ma charakter niespodziewany lub nagły, czyli musi wystąpić takie pogorszenie stanu zdrowia, którego nie dało się przewidzieć. Poza tym strona musi wykazać, że stan zdrowia w danym okresie uniemożliwiał jej prowadzenie spraw i dokonywanie czynności osobiście, jak również wykluczał możliwość posłużenia się inną osobą. Na okoliczność zaistnienia nagłej choroby uniemożliwiającej prowadzenie spraw i dokonywanie czynności powinno być przedstawione stosowne zaświadczenie lekarskie lub inne dokumenty świadczące o tym, że z uwagi na stan zdrowia nie mogła w ustawowym terminie dokonać czynności procesowej. W badanej sprawie skarżący istnienia takich okoliczności nie uprawdopodobnił, dlatego, zdaniem organu, twierdzenia skarżącego, które mają uzasadniać przywrócenie terminu w sprawie, są gołosłowne. Nawet jednak gdyby uznać, że istotnie nie był on w stanie wyjść samodzielnie z domu, to nie było żadnych przeszkód, aby posłużył się inną osobą - niekoniecznie bliską - która mogła przesłać odwołanie do organu za pośrednictwem operatora pocztowego. Mógł również skontaktować się z organem telefonicznie. Skarżący jednak żadnego działania nie podjął, co świadczy o braku dochowania przez niego należytej staranności i dbałości w postępowaniu. Organ wskazał, że przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa, a osoba zainteresowana ma uprawdopodobnić brak swojej winy, czyli powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu.
W konsekwencji powyższego, zdaniem SKO, skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do złożenia odwołania nastąpiło bez jego winy.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżący podniósł, że organ I instancji wielokrotnie informował go o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy i nie dotrzymywał terminów administracyjnych. Wskazał nadto na swój wiek oraz chorobę, która uniemożliwiła mu wniesienie pisma na czas.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 119 pkt 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.) dalej - p.p.s.a., sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Ze względu na przedmiot zaskarżenia należy stwierdzić, że tut. Sąd korzystając z dyspozycji art. 119 pkt 3 p.p.s.a. mógł z urzędu rozpoznać przedmiotową sprawę w trybie uproszczonym.
Podstawowa zasada polskiego sądownictwa administracyjnego została określona w art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2022 r., poz. 2492), zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej. Zasada, że sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyrażona w art. 3 § 1 p.p.s.a.
Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Niezwiązanie zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd administracyjny bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności, czy bezczynności organu administracji publicznej. W świetle art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd nie ma jednak obowiązku badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (tak NSA w wyroku z dnia 11 października 2005 r., sygn. akt: FSK 2326/04).
Wady skutkujące koniecznością uchylenia aktu, stwierdzenia jego nieważności bądź wydania z naruszeniem prawa, przewidziane są w art. 145 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Sąd, uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla ten akt w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku nieuwzględnienia skargi sąd ją oddala - art. 151 p.p.s.a.
Dokonując kontroli legalności zaskarżonego postanowienia w granicach kompetencji przysługujących sądowi administracyjnemu, na podstawie ww. ustaw, Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli Sądu było postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie odmawiające skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Podstawę wydania zaskarżonego postanowienia stanowiły przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r., poz. 775) - dalej k.p.a.
Zgodnie z art. 58 § 1 i 2 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.
Wskazać trzeba, że uprawdopodobnienie, o którym mowa w ww. przepisie jest środkiem zastępczym dowodu nie dającym pewności, lecz jedynie czyniącym wiarygodne twierdzenia o danym fakcie, który wskazuje na niemożliwość dokonania danej czynności z powodu przeszkód niemożliwych do przezwyciężenia. Podkreślić też należy, że sam fakt występowania w przepisie instytucji uprawdopodobnienia nie zwalnia organu z obowiązku podjęcia wszelkich działań, których celem, z uwagi na słuszny interes obywateli, będzie dokładne wyjaśnienie okoliczności sprawy. Zasadnie podnosi się w orzecznictwie, że wprawdzie nie jest konieczne prowadzenie w tym zakresie postępowania dowodowego sensu stricto, gdyż z tego obowiązku zwalnia organ treść art. 58 § 1 k.p.a., niemniej jednak przepis ten nie zwalnia organu z konieczności podjęcia wszelkich działań, których celem będzie potwierdzenie przez osobę wnioskującą wiarygodności okoliczności, na które powołała się, podając przyczynę niedopełnienia w terminie określonych czynności procesowych, zwłaszcza jeśli są one dla organu mało przekonujące (vide: wyrok WSA w Warszawie z 30 listopada 2012 r., II SA/Wa 1291/12; wyrok WSA w Krakowie z 29 listopada 2012 r., II SA/Kr 1285/12 oraz wyroki NSA: z 28 listopada 2012 r., II GSK 1813/11 i z 12 października 2011 r., II OSK 1431/10). Jeżeli zatem organ uzna, że wskazane okoliczności nie są wystarczające do oceny braku winy w uchybieniu terminowi, powinien podjąć działania wyjaśniające, w tym także - realizując zasady wynikające z art. 7, art. 8 i art. 9 k.p.a. - wezwać stronę do uzupełnienia wniosku. Wprawdzie przyjąć należy, że nieuprawdopodobnienie braku winy stanowi podstawę do odmowy przywrócenia terminu, bez wcześniejszego wezwania do uzupełnienia wniosku w tym zakresie, jednakże w sytuacji, gdy we wniosku strona wskazuje na okoliczności, z powodu których nie mogła brać udziału w postępowaniu i dokonać czynności procesowej, to organ powinien podjąć działania niezbędne do wyjaśnienia tej kwestii. Ocena, czy został uprawdopodobniony brak winy w uchybieniu terminowi powinna bowiem odwoływać się do wszystkich wskazanych okoliczności uzasadniających brak winy w jego uchybieniu.
Rację ma organ, że brak winy w uchybieniu terminowi zachodzi tylko wówczas, gdy dokonanie czynności było niemożliwe z uwagi na przeszkodę, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jako kryterium przy ocenie winy w tym zakresie należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej w danych okolicznościach można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Z tego względu przywrócenie terminu mogą uzasadniać wyłącznie okoliczności obiektywne, występujące bez woli strony, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw uniemożliwiały dokonanie czynności w przewidzianym terminie. Uprawdopodobniając brak winy w uchybieniu terminowi, wnioskodawca powinien stosowną argumentacją uwiarygodnić swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda w dokonaniu czynności była od niego niezależna. Organ rozpoznający wniosek o przywrócenie terminu zobligowany jest jednak, stosownie do art. 7 k.p.a., dążyć do zapewnienia kompromisu pomiędzy interesem społecznym i słusznym interesem strony, aby z jednej strony nie dochodziło do pochopnego przywracania terminu i niepewności stosunków procesowych, a z drugiej, by na skutek nadmiernej surowości nie zamknąć stronie drogi do obrony jej praw.
W przedmiotowej sprawie organ zaniechał jednak podjęcia jakichkolwiek działań zmierzających do uzupełnienia i wyjaśnienia twierdzeń zawartych we wniosku o przywrócenie terminu, a dotyczących wskazywanej przez skarżącego choroby i samotnego przez niego zamieszkiwania, bezrefleksyjnie przyjmując, że twierdzenia skarżącego "są gołosłowne" oraz, że "nie było żadnych przeszkód, aby posłużył się inną osobą - niekoniecznie bliską - która mogła przesłać odwołanie do organu za pośrednictwem operatora pocztowego. Mógł również skontaktować się z organem telefonicznie." Z tego względu rozstrzygnięcie o odmowie przywrócenia terminu uznać należy za co najmniej przedwczesne.
Sąd zauważa, że skarżący nie był w postępowaniu administracyjnym reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika. Skarżący mógł nie wiedzieć na czym polega wspomniane uprawdopodobnienie i jakie konkretnie ma przedsięwziąć czynności, by dokonać tego uprawdopodobnienia. W takiej sytuacji organ, mając na uwadze zasady ogólne postępowania administracyjnego (art. 7, art. 9, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.) - mógł wezwać skarżącego w zakreślanym terminie o uzupełnienie wniosku poprzez wyjaśnienie wskazywanych we wniosku okoliczności, a także do ewentualnego złożenia dokumentów potwierdzających te wyjaśnienia, pod rygorem odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Organ mógł też zweryfikować powyższe, np. poprzez przesłuchanie skarżącego i przyjęcie stosownych wyjaśnień, czy była to rzeczywiście tego rodzaju choroba, która uniemożliwiła mu napisanie i złożenie w terminie odwołania i czy ewentualnie mógł się w tym zakresie posłużyć osobą trzecią. Dopiero wówczas organ zrealizowałby zasady określone w ww. przepisach k.p.a. dając skarżącemu realną szansę na właściwe uzasadnienie swojego wniosku i ewentualne uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Ponieważ jednak organ ograniczył się jedynie do oceny wniosku skarżącego, który w części był niepełny Sąd stanął na stanowisku, że uchybił on przepisom postępowania. Nie ulega wątpliwości, że uchybienie to może mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż ewentualne wyjaśnienia skarżącego, a także ewentualne złożone przez niego dowody, mogą mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dopiero po uzyskaniu wspomnianych wyjaśnień - bądź bezskutecznym upływie terminu do ich złożenia - organ wyda właściwe postanowienie w przedmiocie przywrócenia terminu do złożenia przedmiotowego odwołania.
W świetle powyższego stwierdzić należy, że organ nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego w pełnym zakresie. Jednocześnie wszystkie okoliczności sprawy zinterpretował jednoznacznie na niekorzyść skarżącego zakładając jego niedbalstwo. Skoro organ nie podjął działań zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w zakresie przyczyn uchybienia terminowi, to uznać należy, że wydając zaskarżone postanowienie naruszył przepisy art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. W związku z tym nie przeprowadził też prawidłowej analizy i kwalifikacji przyczyn podniesionych przez skarżącego, a dotyczących braku jego winy we wniesieniu odwołania z opóźnieniem. Wskazania co do dalszego postępowania sprowadzają się do konieczności ponownego zbadania, czy w sprawie zaistniały przesłanki przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ administracyjny przeprowadzi postępowanie uzupełniające w zakresie wyżej wskazanym i wyjaśni, czy mimo choroby skarżący mógł złożyć odwołanie w terminie.
Mając na uwadze powyższe uchybienia, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 119 p.p.s.a. uchylił zaskarżone postanowienie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło