III SA/Kr 176/14

WyrokWSA w Krakowie2014-06-10

Skład orzekający: Dorota Dąbek, Hanna Knysiak-Molczyk, Halina Jakubiec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy strony, jeśli decyzja została doręczona pełnomocnikowi, który nie przebywał w siedzibie spółki, ale nie powiadomił organu o zmianie adresu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracyjny prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Pełnomocnik strony, R. Z., był prawidłowo umocowany do reprezentowania spółki w postępowaniu, a doręczenie decyzji na wskazany w pełnomocnictwie adres było skuteczne. Pełnomocnik, nie powiadamiając organu o zmianie miejsca pobytu, naruszył obowiązek wynikający z art. 41 § 1 k.p.a., co skutkowało tym, że doręczenie pod dotychczasowym adresem miało skutek prawny zgodnie z art. 41 § 2 k.p.a. W związku z tym, uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło z winy strony, a przeszkoda w jego złożeniu nie istniała.
Stan faktyczny
Spółka "A" Sp. z o.o. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Zarządu Dróg nakładającej karę pieniężną. Spółka argumentowała, że decyzja została doręczona niewłaściwemu pełnomocnikowi (pracownikowi R. Z. zamiast radcy prawnego T. K.) i że R. Z. nie przebywał w siedzibie spółki. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając doręczenie R. Z. za skuteczne i stwierdzając winę strony w uchybieniu terminu. Spółka wniosła skargę do WSA w Krakowie, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. dotyczących przywrócenia terminu, pełnomocnictwa i doręczeń.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Dąbek (spr.) Sędziowie WSA Hanna Knysiak-Molczyk WSA Halina Jakubiec Protokolant Renata Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 czerwca 2014 r. sprawy ze skargi "A" Sp. z o.o. z siedzibą w R. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 14 listopada 2013 r. nr [ ] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania skargę oddala wyroku WSA w Krakowie z dnia 10 czerwca 2014 r. Decyzją z dnia [...] 2013 r. nr [...] Powiatowy Zarząd Dróg, działając w imieniu Zarządu Powiatu, wymierzył "A" spółka z o.o. z siedzibą w R, karę pieniężną w wysokości 72.168,00 zł za wybudowanie zjazdu z drogi powiatowej nr [...] R – B (ul. T w miejscowości R) na działkę nr [...] w m. R, bez zezwolenia zarządcy drogi. Decyzję doręczono pełnomocnikowi strony w dniu 31 lipca 2013 r. Pismem z dnia 11 października 2013 r. "A" spółka z o.o. z siedzibą w R złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od powyższej decyzji Powiatowego Zarządu Dróg. We wniosku Spółka podniosła, że organ I instancji doręczył decyzję w sprawie pełnomocnikowi R. Z., podczas gdy w toku postępowania administracyjnego umocowany został radca prawny T. K., który m.in. w postępowaniu przed Kolegium wskazał adres do doręczeń w Katowicach, przy ul. M. Tymczasem Powiatowy Zarząd Dróg pełnomocnikowi temu decyzji nie doręczył, pomimo iż w toku postępowania prowadził z nim korespondencję. Spółka wyjaśniła, że R. Z. jest jej pracownikiem, który bezpośrednio nadzoruje prace na budowach odległych od siedziby spółki i w związku z tym, zdaniem Wnioskodawcy, zachodzi wątpliwość, czy organ administracji skutecznie wypełnił obowiązek doręczenia decyzji pełnomocnikowi. Spółka podniosła również, iż R. Z. od 31 lipca 2013 r. do 7 października 2013 r. nie był w siedzibie Spółki i decyzja nie została mu doręczona. Na dowód tego załączono do wniosku oświadczenie R. Z. Spółka uważa zatem, że zarząd Spółki miał uzasadnione prawo przypuszczać, że organ doręczy decyzję pełnomocnikowi –T. K. na adres jego kancelarii. Spółka stwierdziła, że po powzięciu w dniu 4 października 2013 r. wiadomości o uznawaniu przez Powiatowy Zarząd Dróg skuteczności doręczenia decyzji R. Z., pomimo że została ona doręczona stronie, przekazano przedmiotową decyzję w dniu 7 października zarówno R. Z. jak i ustanowionemu pełnomocnikowi radcy prawnemu T. K. W związku z powyższym Spółka uważa, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Postanowieniem z dnia 14 listopada 2013 r. nr [...], wydanym na podstawie art. 58 § 1 i art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267), Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Kolegium wskazało, iż w toku postępowania przed organem I instancji, w dniu 26 listopada 2012 r. złożone zostało "upoważnienie" z dnia 29 listopada 2012 r., z którego wynikało, że spółka A upoważniła R. Z. do reprezentowania jej w sprawie dotyczącej budowy zjazdu na działkę nr [...] w m. R. Zdaniem Kolegium, z treści upoważnienia wynika wprost, że strona udzieliła R. Z. pełnomocnictwa do reprezentowania jej w prowadzonym postępowaniu, a zatem organ I instancji prawidłowo kierował do R. Z. pisma w sprawie, w tym decyzję z dnia [...] 2013 r. Kolegium stwierdziło również, że R. Z., występujący w sprawie jako pełnomocnik strony, powinien, wiedząc o prowadzonym postępowaniu, zawiadomić organ o zmianie swojego miejsca pobytu i wskazać adres do doręczeń zgodnie z art. 41 § 1 k.p.a., tym bardziej, że strona wiedziała z treści postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] 2013 r. nr [...] stwierdzającego niedopuszczalność odwołania, że decyzja zostanie dostarczona właśnie R. Z., albowiem to on występował przed organem I instancji jako jej pełnomocnik. W związku z powyższym Kolegium uznało, że doręczenie decyzji R. Z. nastąpiło prawidłowo w dniu 31 lipca 2013 r., a termin do złożenia odwołania upłynął w dniu 14 sierpnia 2013 r., podczas gdy odwołanie zostało złożone w dniu 14 października 2013 r. Kolegium dodało, że doręczenie decyzji R. Z. w dniu 4 października 2013 r. nie wywołało skutków prawnych, albowiem decyzja została już skutecznie doręczona w dniu 31 lipca 2013r. W ocenie Kolegium, strona nie wykazała zatem braku swojej winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania. Zdaniem Kolegium, uchybienie to wynika z faktu, że decyzja doręczona została prawidłowo pełnomocnikowi R. Z. w dniu 31 lipca 2013 r., podczas gdy ten w okresie od 31 lipca 2013 r. do 7 października 2013 r. nie przebywał w siedzibie Spółki albowiem, jak wynika z oświadczenia załączonego do wniosku, w tym czasie przebywał "na terenie budów oddalonych od siedziby Spółki o co najmniej kilkadziesiąt kilometrów". W ocenie Kolegium, istotne w niniejszej sprawie jest to, iż występując w sprawie jako pełnomocnik strony – na zasadzie z art. 40 § 2 k.p.a. – R. Z. był zobowiązany do powiadomienia organu prowadzącego postępowanie o zmianie adresu do korespondencji. Zaniechał jednak dopełnienia tego obowiązku, czym jako pełnomocnik dopuścił się zaniedbania. Uchybienie terminu do złożenia odwołania nastąpiło zatem z winy strony, albowiem przeszkoda do złożenia odwołania w terminie, polegająca na rzekomym nieprawidłowym doręczeniu decyzji, faktycznie nie istniała. Ponadto Kolegium wyjaśniło, że w myśl art. 40 § 2 zdanie drugie k.p.a., jeżeli ustanowiono kilku pełnomocników, doręcza się pisma tylko jednemu pełnomocnikowi. W rozpatrywanej sprawie na podstawie pełnomocnictwa z dnia 29 listopada 2012 r. pełnomocnikiem Spółki był R. Z., a w postępowaniu odwoławczym – na podstawie pełnomocnictwa z dnia 8 lutego 2013r., pełnomocnikiem był także radca prawny T. K. Kolegium stwierdziło, że gdyby nawet uznać, że radca prawny T. K. był również pełnomocnikiem przed organem I instancji, to organ administracji miał obowiązek doręczenia decyzji wyłącznie jednemu pełnomocnikowi, a wobec braku wskazania przez stronę, któremu z pełnomocników należy doręczać korespondencję, jak i wobec braku cofnięcia pełnomocnictwa R. Z., organ ten miał swobodę w zakresie wyboru pełnomocnika, któremu doręczy decyzję. Zdaniem Kolegium, nie ma w niniejszej sprawie znaczenia okoliczność, iż organ I instancji w toku postępowania prowadził korespondencję również z radcą prawnym T. K. Ocenie Kolegium nie podlega także to, czy prawidłowo organ I instancji dopuścił do czynności procesowych radcę prawnego T. K. działającego na mocy pełnomocnictwa z dnia 8 lutego 2013r. do występowania wyłącznie w postępowaniu odwoławczym przed sądami administracyjnymi. Pismem z dnia 19 grudnia 2013 r. "A" spółka z o.o. z siedzibą w R wniósł skargę na powyższe postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, domagając się jego uchylenia. Zaskarżonemu postanowieniu strona skarżąca zarzuciła: 1. naruszenie art. 58 § 1 i art. 59 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez nieprzywrócenie stronie terminu do wniesienia odwołania, pomimo iż z prawidłowo ustalonego przez organ administracji stanu faktycznego wynika, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego, a jednocześnie spełnione zostały pozostałe przesłanki do przywrócenia terminu, a to złożenie prośby o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu wraz z jednoczesnym dopełnieniem czynności, dla której określony był termin. 2. błąd w ustaleniu stanu faktycznego poprzez przyjęcie, że R. Z. był pełnomocnikiem strony skarżącej w toku postępowania, którego przedmiotem było wymierzenie stronie skarżącej kary pieniężnej. Strona skarżąca wyjaśniła, że R. Z. był jej pełnomocnikiem jedynie w sprawie dotyczącej budowy zjazdu, a nie w sprawie dotyczącej wymierzenia kary pieniężnej. Poza tym R. Z. nie był pracownikiem strony skarżącej, lecz wykonywał czynności majstra na budowie w R na podstawie umowy zlecenia. 3. naruszenie art. 40 § 1 i § 2 w związku z art. 41 ust. 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez ustalenie, że Powiatowy Zarząd Dróg skutecznie doręczył R. Z. pismo w toku postępowania na adres siedziby strony, pomimo wskazania w toku postępowania innego adresu dla doręczeń i kierowania pod ten adres przez Powiatowy Zarząd Dróg innej korespondencji. Strona skarżąca podniosła, że jej pełnomocnik – radca prawny T. K. – w piśmie z dnia 18 lutego 2013 r. wskazał adres dla doręczeń i wszelka korespondencja powinna być przez organ kierowana na ten właśnie adres. 4. naruszenie art. 42 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez zaniechanie doręczenia pisma osobie fizycznej w miejscu zamieszkania. Strona skarżąca stwierdziła, że nawet gdyby uznać R. Z. za jej pełnomocnika, to wszelkie pisma organ powinien mu doręczać w miejscu jego zamieszkania, lub do rąk własnych na budowie w R, która była jego miejscem pracy. 5. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na błędnym przyjęciu przez organ administracji skuteczności doręczenia pisma R. Z. w "miejscu pracy", pomimo iż wskazana osoba, której usiłowano doręczyć pismo w siedzibie skarżącej, nie była tam zatrudniona i nie wykonywała czynności pod tym adresem. Strona skarżąca podniosła, że organ I instancji zdawał sobie sprawę, że siedziba skarżącej Spółki nie jest miejscem pracy R. Z., skoro w dniu 4 października 2013 r. doręczył mu pismo o tej samej treści do jego mieszkania. 6. naruszenie art. 43 Kodeksu postępowania administracyjnego polegające na zaniechaniu przeprowadzenia przez organ administracji badania w jakim dniu faktycznie doręczono R. Z. decyzję organu I instancji, pomimo jego oświadczenia o braku doręczenia mu tej decyzji przed dniem 7 października 2013 r. 7. naruszenie art. 40 ust. 2 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez przyjęcie, że organ administracji I stopnia nie miał obowiązku doręczenia decyzji pełnomocnikowi T. K. 8. naruszenie art. 134 Kodeksu postępowania administracyjnego polegające na ustaleniu, że uchybiono terminowi do wniesienia odwołania. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniosło o oddalenie skargi. Na rozprawie przed WSA w Krakowie radca prawny T. K. przedłożył do akt odpis pełnomocnictwa, które w jego ocenie upoważniało go do działania w niniejszej sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. (Dz. U. 2012r., poz.270) -Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (zwanej dalej p.p.s.a.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Dokonując w niniejszej sprawie kontroli legalności zaskarżonego przez "A" spółka z o.o. z siedzibą w R postanowienia, Sąd ocenił, że organ administracyjny nie naruszył prawa. Stanowiący podstawę zaskarżonego postanowienia art. 58 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013r., poz. 267 z późń. zm.) przewiduje, że w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. § 2 tego przepisu stanowi, że prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Z kolei art. 59 § 2 kpa przewiduje, że o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia. Na podstawie cytowanych powyżej przepisów Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło "A" spółka z o.o. z siedzibą w R przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...] 2013 r. nr [...] wymierzającej "A" spółka z o.o. z siedzibą w R karę pieniężną w wysokości 72.168,00 zł za wybudowanie bez zezwolenia zarządcy drogi zjazdu z drogi powiatowej nr [...] R – B (ul. T w miejscowości R) na działkę nr [...] w miejscowości R. W ocenie Sądu organ administracyjny stwierdzając w niniejszej sprawie, że nie znajduje podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, prawidłowo zastosował przytoczone powyżej przepisy kodeksu postępowania administracyjnego dotyczące zasad przywracania terminów. Z akt niniejszej sprawy wynika, że decyzję doręczono pełnomocnikowi strony R. Z. w dniu 31 lipca 2013 r. Od tej zatem daty rozpoczął bieg 14-dniowy termin do wniesienia odwołania, który upłynął w dniu 14 sierpnia 2013r. Trafnie uznał organ w zaskarżonym postanowieniu, że R. Z. był pełnomocnikiem "A" spółka z o.o. z siedzibą w R w sprawie nałożenia kary pieniężnej za wybudowanie bez zezwolenia zarządcy drogi zjazdu z drogi powiatowej nr [...] R – B (ul. T w miejscowości R) na działkę nr [...] w miejscowości R, zakończonej decyzją z dnia [...] 2013 r. Należy podkreślić, że to umocowanie R. Z. wynika wyraźnie z udzielonego mu przez skarżącą spółkę pełnomocnictwa (oznaczone jako k. 32 akt adm.). Zostało ono przedłożone do akt w dniu 26 listopada 2012 r., w toku postępowania przed organem I instancji. Z jego treści wyraźnie wynika, że spółka A upoważniła R. Z. do reprezentowania jej w sprawie dotyczącej budowy zjazdu na działkę nr [...] w m. R. Pełnomocnictwo to zostało udzielone przez stronę skarżącą w związku z prowadzonymi przez organ czynnościami wyjaśniającymi w postępowaniu dotyczącym budowy zjazdu bez zezwolenia, co potwierdza zestawienie daty udzielenia tego pełnomocnictwa i przedłożenia go do organu z datami podejmowanych i planowanych przez organ czynności w tej sprawie, o których była informowana strona skarżąca. Wszczęcie postępowania nastąpiło w dniu 21 listopada 2012r., a następnie strona przedłożyła organowi do tego postepowania umowę najmu oraz upoważnienie do administrowania nieruchomością dla J. G. oraz pełnomocnictwo dla R. Z. (oznaczone jako k. 5 akt adm.) Podkreślenia wymaga także, że na podstawie tego pełnomocnictwa R. Z. uczestniczył w imieniu strony skarżącej w czynnościach procesowych prowadzonych w tym właśnie postępowaniu przez organ I instancji, co znajduje potwierdzenie w protokole z dnia 26 listopada 2012r. (oznaczonym jako k. 31 akt adm.). Mając to na uwadze, za nieuzasadniony uznać należy zarzut skargi, że organ nieprawidłowo przyjął, że R. Z. był pełnomocnikiem strony skarżącej w toku postępowania, którego przedmiotem było wymierzenie stronie skarżącej kary pieniężnej, gdyż był on jej pełnomocnikiem jedynie w sprawie dotyczącej budowy zjazdu, a nie w sprawie dotyczącej wymierzenia kary pieniężnej. Pogląd ten nie ma żadnego uzasadnienia w świetle materiałów zgromadzonych w aktach sprawy. Z treści wskazanego powyżej upoważnienia wynika wprost, że strona udzieliła R. Z. pełnomocnictwa do reprezentowania jej w prowadzonym postępowaniu, i na podstawie tego upoważnienia R. Z. w czynnościach tego postępowania aktywnie uczestniczył, a zatem organ I instancji prawidłowo kierował do R. Z. pisma w sprawie, w tym decyzję z dnia [...] 2013r. Nie może odnieść zamierzonego skutku także podnoszony przez skarżącą spółkę argument, że R. Z. nie był pracownikiem strony skarżącej, lecz wykonywał czynności majstra na budowie w R na podstawie umowy zlecenia. Z art. 33 § 1 i § 2 kpa wynika, że pełnomocnikiem strony może być osoba fizyczna posiadająca zdolność do czynności prawnych, a pełnomocnictwo powinno być udzielone na piśmie, w formie dokumentu elektronicznego lub zgłoszone do protokołu, te zaś wymogi R. Z. spełnił. Nieuzasadniony jest także zarzut strony skarżącej naruszenia art. 42 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez zaniechanie doręczenia pisma R. Z. jako osobie fizycznej w miejscu zamieszkania lub do rąk własnych na budowie w R, która była jego miejscem pracy. Zdaniem Sądu organ prawidłowo doręczył R. Z. decyzję na adres wyraźnie wskazany w treści pełnomocnictwa (k. 32). Sam pełnomocnik w toku postępowania nie zawiadomił organu o zmianie tego adresu do doręczeń, organ nie miał zatem podstaw prawnych do samodzielnego dokonania zmiany adresu wskazanego w pełnomocnictwie i doręczania pism na inny adres, np. miejsca zamieszkania pełnomocnika. W świetle powyższego, bez znaczenia prawnego są zatem zarzuty skarżącej spółki błędnego przyjęcia przez organ administracji skuteczności doręczenia pisma R. Z. w "miejscu pracy", pomimo iż nie był tam zatrudniony i nie wykonywał czynności pod tym adresem. Nieuzasadniony jest także zarzut skargi naruszenia art. 40 § 1 i § 2 w związku z art. 41 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez ustalenie, że Powiatowy Zarząd Dróg skutecznie doręczył R. Z. pismo w toku postępowania na adres siedziby strony, pomimo wskazania przez pełnomocnika T. K. w toku postępowania innego adresu dla doręczeń i kierowania pod ten adres przez Powiatowy Zarząd Dróg innej korespondencji. Należy podkreślić, że radca prawny T. K. został umocowany do działania w imieniu skarżącej spółki dopiero później i z treści tego pełnomocnictwa wyraźnie wynika, że pełnomocnictwo to obejmuje jedynie postępowanie odwoławcze, a nie przed organem I instancji. Nietrafnie też uważa skarżący, że organ winien był kierować wszelką korespondencję na wskazany przez T. K. adres dla doręczeń. Z art. 40 § 2 zdanie drugie k.p.a. wynika, że jeżeli ustanowiono kilku pełnomocników, doręcza się pisma tylko jednemu pełnomocnikowi. W przedmiotowej sprawie na podstawie pełnomocnictwa z dnia 29 listopada 2012r. pełnomocnikiem skarżącej spółki był R. Z., a w postępowaniu odwoławczym – na podstawie później udzielonego pełnomocnictwa, pełnomocnikiem był także radca prawny T. K. Pełnomocnictwo dla R. Z. nie zostało odwołane, był on zatem nadal pełnomocnikiem. Organ administracyjny miał obowiązek doręczenia wyłącznie jednemu pełnomocnikowi, a wobec braku wskazania przez stronę, któremu z pełnomocników należy doręczać korespondencję, organ ten miał swobodę w zakresie wyboru pełnomocnika, któremu doręczy korespondencję. Nawet zatem gdyby radca prawny T. K. był również pełnomocnikiem strony skarżącej przed organem I instancji, to i tak organ był uprawniony do dokonania doręczenia decyzji R. Z. Nieuzasadniony jest także zarzut skargi naruszenia art. 43 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez zaniechanie przeprowadzenia przez organ administracji badania w jakim dniu faktycznie doręczono R. Z. decyzję organu I instancji, pomimo jego oświadczenia o braku doręczenia mu tej decyzji przed dniem 7 października 2013 r. Trafnie zauważa organ w zaskarżonym postanowieniu, że R. Z., wiedząc o prowadzonym postępowaniu, jako występujący w sprawie pełnomocnik powinien był zawiadomić organ o zmianie swojego miejsca pobytu i wskazać adres do doręczeń zgodnie z art. 41 § 1 k.p.a. Uchybienie temu obowiązkowi czyni podnoszone w skardze zarzuty pozbawionymi znaczenia prawnego, wobec treści art. 41 § 2 kpa, który przewiduje, że w razie zaniedbania obowiązku określonego w § 1 doręczenie pisma pod dotychczasowym adresem ma skutek prawny. Zasadnie też organ podnosi, że strona wiedziała z treści postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] 2013 r. nr [...] stwierdzającego niedopuszczalność odwołania, że decyzja zostanie dostarczona właśnie R. Z., albowiem to on występował przed organem I instancji jako jej pełnomocnik. Na treść rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie nie mają wpływu także pozostałe zarzuty podnoszone przez stronę skarżącą, tj. fakt, że organ I instancji w toku postępowania prowadził korespondencję również z radcą prawnym T. K. oraz że organ I instancji w dniu 4 października 2013 r. doręczył R. Z. korespondencję w miejscu jego zamieszkania. Ze wskazanego powyżej stanu faktycznego wynika zatem, że w niniejszej sprawie doręczenie decyzji R. Z. nastąpiło prawidłowo w dniu 31 lipca 2013r., a termin do złożenia odwołania upłynął w dniu 14 sierpnia 2013r., podczas gdy odwołanie zostało złożone dopiero w dniu 14 października 2013r. Doręczenie decyzji R. Z. w dniu 4 października 2013 r. nie wywołało skutków prawnych, albowiem decyzja została już wcześniej skutecznie doręczona w dniu 31 lipca 2013r. Mając powyższe na uwadze należy uznać, że organ trafnie uznał, że w niniejszej sprawie strona nie wykazała braku swojej winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania. Braku winy w uchybieniu terminu strona skarżąca zdaje się upatrywać w tym, że okresie od 31 lipca 2013 r. do 7 października 2013 r. R. Z. nie przebywał w siedzibie Spółki albowiem, jak wynika z oświadczenia załączonego do wniosku, w tym czasie przebywał "na terenie budów oddalonych od siedziby Spółki o co najmniej kilkadziesiąt kilometrów". Jako pełnomocnik strony, na podstawie art. 40 § 2 k.p.a., R. Z. był zobowiązany do powiadomienia organu prowadzącego postępowanie o zmianie adresu do korespondencji, ale spełnienia tego obowiązku zaniechał. Uchybienie terminu do złożenia odwołania nastąpiło zatem z winy strony, albowiem przeszkoda do złożenia odwołania w terminie, polegająca na nieprawidłowym doręczeniu decyzji, faktycznie nie istniała. Argumentacja strony skarżącej jest zresztą niekonsekwentna, z jednej strony bowiem wnosi o przywrócenie uchybionemu terminowi do wniesienia odwołania, z drugiej zaś wywodzi, że termin ten winien być liczony dopiero od doręczenia decyzji właściwemu pełnomocnikowi strony skarżącej tj. radcy prawnemu T. K., a zatem że nie uchybiono terminowi do wniesienia odwołania. Organ administracyjny orzekający w niniejszej sprawie nie naruszył prawa oceniając, że strona skarżąca nie uprawdopodobniła, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania od decyzji. Brak zatem było podstaw do uwzględnienia wniosku strony skarżącej i przywrócenia jej terminu do wniesienia odwołania. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie stwierdza, że organ administracyjny nie naruszył prawa odmawiając "A" spółka z o.o. z siedzibą w R przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Zarządu Dróg. Z tego powodu niniejsza skarga nie mogła zostać uwzględniona. Mając powyższe na uwadze, sąd skargę oddalił, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło