III SA/Kr 1949/14
PostanowienieWSA w Krakowie2015-02-13
Skład orzekający: Grzegorz Karcz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący, korzystający z pomocy społecznej i zagrożeni eksmisją, mogą domagać się ustanowienia adwokata lub radcy prawnego z urzędu w postępowaniu przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym, pomimo częstego inicjowania postępowań sądowych?Ratio decidendi
Skarżący, mimo swojej trudnej sytuacji materialnej i korzystania z pomocy społecznej, nie mogą domagać się ustanowienia adwokata lub radcy prawnego z urzędu, jeśli ich zachowanie można ocenić jako nadużycie prawa do sądu lub nadużycie uprawnienia do korzystania z nieodpłatnej pomocy prawnej. Częste inicjowanie postępowań sądowych, nawet przy formalnej zgodności z prawem, może być uznane za sprzeczne z sensem instytucji prawa pomocy.Stan faktyczny
Skarżący K. Ś. i K. K. złożyli wnioski o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie pełnomocnika z urzędu w sprawie dotyczącej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie zasiłku celowego. Skarżący przedstawili swoją trudną sytuację materialną, wskazując na niskie dochody z zasiłków i zagrożenie eksmisją. Sąd, analizując sprawę, stwierdził, że skarżący wielokrotnie składali wnioski o przyznanie prawa pomocy i inicjowali liczne postępowania sądowe, co mogło świadczyć o nadużywaniu prawa do sądu i prawa do nieodpłatnej pomocy prawnej.Rozstrzygnięcie
I. Umorzono postępowanie w części obejmującej żądania zwolnienia od kosztów sądowych. II. Oddalono wnioski o ustanowienie adwokata i radcy prawnego.Pełny tekst orzeczenia
Referendarz Sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie – Grzegorz Karcz po rozpoznaniu w dniu 13 lutego 2015 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku K. Ś. o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie radcy prawnego oraz wniosku K. K. o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata w sprawie ze skargi K. Ś. i K. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 23 października 2014 r. nr [...] w przedmiocie zasiłku celowego postanawia: I. umorzyć postępowanie w części obejmującej żądania zwolnienia od kosztów sądowych, II. oddalić wnioski o ustanowienie adwokata i radcy prawnego.
Skarżący w K. Ś. złożonym na urzędowym formularzu "PPF" wniosku o przyznanie prawa pomocy domagał się zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia radcy prawnego. Objaśniając swoją sytuację rodzinną wpisał w rubrykę 6 formularza PPF dwóch małoletnich synów i dwie małoletnie córki. Zadeklarował brak nieruchomości, zasobów pieniężnych i przedmiotów wartościowych. Swoje miesięczne dochody oszacował na kwotę 529 zł zasiłku stałego i 106 zł zasiłku okresowego z MOPS. Uzasadnienie swoich starań ograniczył do wzmianki o zaległościach mieszkaniowych i eksmisji.
Skarżąca K. K. w złożonym na urzędowym formularzu "PPF" wniosku o przyznanie prawa pomocy domagała się zaś zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata. Oświadczyła, że nie zatrudnia i nie pozostaje w innym stosunku prawnym z jakimkolwiek kwalifikowanym pełnomocnikiem. W rubryce 6 formularza wpisała siebie i dwóch małoletnich synów. Określając swój majątek podała, że nie posiada nieruchomości, zasobów pieniężnych ani przedmiotów wartościowych. Dochody gospodarstwa domowego oszacowała na 212 zł zasiłku rodzinnego i 578 zł zasiłku okresowego. Nie uzasadniła swoich starań.
Z urzędu stwierdza się, że aktualne skierowano do Referendarza Sądowego 10 wniosków skarżącego o przyznanie prawa pomocy i 6 wniosków skarżącej. Równocześnie wskazać należy, że w 2014 r. skarżący złożył łącznie 211 skarg zaś skarżąca 30.
Wskazując na powyższe podnieść należy, że w związku z tym okolicznościami znanymi z urzędu pozostaje, iż skarżący jest osobą niepełnosprawną w stopniu umiarkowanym, niezdolną do pracy ale zdolną do samodzielnej egzystencji. Chodzi samodzielnie, słyszy dobrze, mieści się w normie intelektualnej, posiada pełną zdolność przyswajania wiedzy, funkcjonuje samodzielnie. Jest rozwiedziony. Obciążają go zobowiązania alimentacyjne. Z dziećmi utrzymuje kontakt. Dwóch synów którzy mieszkają ze swoją matką w tej samej kamienicy co skarżący, nocuje u skarżącego. Skarżący zajmuje bez tytułu prawnego lokal o powierzchni 37 m2. Z uwagi bowiem na zadłużenie czynszowe została mu wypowiedziana umowa najmu. Opłaty za bezumowne zajmowanie lokalu wynoszą 570,52 zł miesięcznie, zaś zadłużenie z tego tytułu przekracza obecnie 13765 zł. Skarżący miewał także problemy z terminowym regulowaniem opłat za energię elektryczną. Podstawą utrzymania skarżącego są przyznawane z pomocy społecznej zasiłki. Pomocą MOPS skarżący jest objęty od 2009 r. Łączna wysokość pomocy udzielonej skarżącemu tylko w 2013 r. przekroczyła 13979 zł. W styczniu 2015 r. przyznano zaś skarżącemu pomoc w łącznej wysokości 985,50 zł. Wśród pracowników MOPS skarżący ma opinię osoby roszczeniowej.
Jeśli zaś chodzi o skarżącą to jest ona traktowana jako samotna matka. Jeden z jej synów uczy się w szkole podstawowej a drugi uczęszcza do przedszkola. Jest zagrożona eksmisją. Nie reguluje odszkodowania za bezumowne korzystanie z mieszkania. Opłaty za media dokonuje nieregularnie. Ma wykształcenie zawodowe. Korzysta ze świadczeń z ośrodka pomocy społecznej. Wobec tego, że skarżący będący ojcem jej dzieci pomaga jej w opiece i dokonuje sporadycznych zakupów, nie egzekwuje od niego niskich alimentów.
Mając na uwadze powyższe zważyć należało co następuje:
Zacząć należy od tego, że zgodnie z art. 239 pkt 1 lit. a ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, obowiązek uiszczenia kosztów sądowych nie ciąży na stronie skarżącej działanie lub bezczynność organu w sprawach z zakresu pomocy i opieki społecznej. W konsekwencji uznania, że skarżący korzystają z ustawowego zwolnienia od kosztów sądowych - co oznacza całkowite zwolnienie z obowiązku wnoszenia zarówno opłat sądowych jak i ponoszenia wydatków – ich wnioski w tym zakresie należało uznać za bezprzedmiotowe a w związku z tym postanowiono jak w punkcie pierwszym sentencji działając na zasadzie art. 161 §1 pkt. 3 ppsa w związku z art. 258 §1 i §2 pkt. 7 ppsa.
Co się natomiast tyczy żądanego przez nich ustanowienia adwokata i radcy prawnego, to stosownie do art. 252 w związku z art. 246 §1 pkt. 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zwanej dalej "ppsa", osoba fizyczna może domagać się przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym o ile nie jest w stanie ponieść tych kosztów postępowania bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny.
Ze złożonych przez skarżących oświadczeń, uzupełnionych informacjami znanymi na zasadzie notorii urzędowej wynika, że są oni osobami niezamożnymi. Jeśli bowiem chodzi o skarżącego, to tak należy postrzegać osobę bez majątku, dla której podstawą utrzymania są przyznawane z pomocy społecznej zasiłki, z dochodem który nie przekracza ustalonego przepisami kryterium, obciążoną alimentami i długami, zagrożoną eksmisją. Co się zaś tyczy skarżącej to trudno postrzegać inaczej bezrobotną, samotną matkę z dwojgiem małoletnich dzieci w wieku szkolnym i przedszkolnym, bez majątku, zagrożoną eksmisją, nie będącą w stanie regulować odszkodowania za bezumowne korzystanie z mieszkania oraz opłacać mediów.
Wskazując na powyższe zauważyć jednak trzeba, że choć co do zasady konstrukcja prawna prawa pomocy w zakresie częściowym uniemożliwia dokonywanie oceny zasadności udziału pełnomocnika z urzędu w sprawie (mimo że koszty takiego udziału ponosi Skarb Państwa), to jednak bardzo szeroki dostęp do prawa pomocy w procedurze sądowo administracyjnej pozwala na ocenę sposobu realizacji przez skarżących przysługujących im publicznych prawa podmiotowych w świetle konstrukcji czy to nadużycia prawa do sądu czy też nadużycia uprawnienia do korzystania z nieodpłatnej pomocy prawnej świadczonej przez adwokata lub radcy prawnego z urzędu.
Jeśli chodzi o kwestię nadużycia prawa do sądu, to w opracowanej przez Biuro Orzecznictwa NSA informacji rocznej o działalności sądów administracyjnych za rok 2012 znalazła się wypowiedź, że prawo pomocy stanowiące formę realizacji prawa do sądu, nie może być przyznane podmiotowi, który ze swojego prawa czyni nienależyty użytek. Niedopuszczalne jest bowiem używanie uprawnień procesowych do celów innych od tych, które odpowiadają ich przeznaczeniu. W konsekwencji zachowanie, które jest formalnie zgodne z literą prawa lecz sprzeciwia się jej sensowi nie może zasługiwać na ochronę. Tak zaś należy oceniać np. działania podmiotu, który inicjuje szereg postępowań sądowych nie w celu ochrony swoich realnych praw, ale dla którego inicjowanie tychże postępowań jest celem samym w sobie (rozdział 15.5 str. 236).
Gdy natomiast chodzi o nadużycie przez stronę uprawnienia do korzystania z nieodpłatnej pomocy prawnej świadczonej przez adwokata lub radcy prawnego z urzędu, to zacząć należy od tego, że przyznanie stronie adwokata lub radcy prawnego z urzędu stanowi aspekt instytucji prawa procesowego – tzw. "prawa pomocy", czyli pomocy udzielanej przez państwo osobom które nie są w stanie bez uszczerbku dla swego koniecznego utrzymania opłacić wynagrodzenia kwalifikowanego pełnomocnika. Skorzystanie przez stronę z tego uprawnienia jak już była o tym mowa następuje przez złożenie stosownego wniosku, który oprócz żądania przyznania pomocy prawnej musi zawierać pisemne oświadczenie złożone na urzędowym druku, obejmujące szczegółowe dane o stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania. Szkopuł w tym, że w ustawie prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zasadzie nie ma instrumentów służących zapobieganiu nadużywania omawianego uprawnienia. Istnieje co prawa przepis art. 247 ppsa zgodnie z którym prawo pomocy nie przysługuje stronie w razie oczywistej bezzasadności jej skargi. Zastosowanie tego przepisu nie zawsze jest jednak możliwe. W ustawie prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi nie ma też przepisu analogicznego do art. 117 §5 kpc. Wskazując na tę ostatnią okoliczność zastanowić się jednak trzeba czy jest to niezamierzona luka w prawie czy też świadomy zabieg legislacyjny ustawodawcy. Nie można bowiem tracić z pola widzenia, że w przeciwieństwie do procesu cywilnego, gdzie rządzi zasada kontradyktoryjności, w postępowaniu sądowo administracyjnym skarga wnoszona do wojewódzkiego sądu administracyjnego nie jest dla Sądu wiążąca i w swojej istocie stanowi tylko informację o sprawie. Tym więc należy tłumaczyć brak przymusu adwokacko-radcowskiego w postepowaniu przed sądem administracyjnym w pierwszej instancji. Przymus ten pojawia się dopiero na etapie sporządzenia i wnoszenia skargi kasacyjnej.
Przeniesienie poczynionych uwag na grunt niniejszej sprawy nakazuje zatem rozważyć czy skarżący wnioskując o ustanowienie dla siebie adwokata lub radcy prawnego w tej i pozostałych sprawach nie nadużywają swego prawa. W ocenie orzekającego tak właśnie jest. Trudno bowiem nie dostrzegać, że korzystając stale i systematycznie z pomocy społecznej zdają sobie doskonale sprawę z zasad, realiów i możliwości jakimi dysponują ośrodki pomocy społecznej. Spostrzeżenie to nie ma przy tym nic wspólnego z dokonywaniem jakiejkolwiek oceny zasadności ich skargi do czego uprawniony jest wyłącznie Sąd. Stanowi jedynie obserwację sposobu dbałości przez strony o swoje realnie istniejące prawa i interesy oraz związane z tym namnażanie spraw sądowoadministracyjnych.
W konsekwencji wszystkiego co zostało powiedziane należy stwierdzić ,że realizacja subiektywnej potrzeby skarżących do skorzystania z adwokata i radcy prawnego opłacanych przez Skarb Państwa już na etapie postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym nie może być bezwzględnie zrealizowana w niniejszej sprawie, co mając na uwadze orzeczono jak w punkcie drugim sentencji na podstawie art. 246 §1 pkt. 2 ppsa w związku z art. 245 §3 ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło