III SA/Kr 218/17
WyrokWSA w Krakowie2017-05-23
Skład orzekający: Janusz Bociąga, Bożenna Blitek, Janusz Kasprzycki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zakaz wprowadzania do obrotu produktu "B" jako dietetycznego środka spożywczego specjalnego przeznaczenia medycznego oraz nakaz usunięcia jego reklamy i prezentacji ze strony internetowej, wydany przez organy inspekcji sanitarnej, jest zgodny z prawem, w szczególności z przepisami dotyczącymi oznakowania, prezentacji i reklamy środków spożywczych?Ratio decidendi
Sąd uznał, że oznakowanie, prezentacja i reklama produktu "B" sugerowały właściwości lecznicze, co jest niezgodne z art. 46 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia. Produkt nie spełniał definicji dietetycznego środka spożywczego specjalnego przeznaczenia medycznego, ponieważ nie służył zaspokojeniu szczególnych potrzeb pokarmowych pacjentów, lecz łagodzeniu objawów choroby, co kwalifikuje go jako produkt leczniczy. Organy inspekcji sanitarnej działały w ramach swoich kompetencji, wydając zakaz wprowadzania do obrotu i nakaz usunięcia reklamy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego zakazującej wprowadzania do obrotu produktu "B" jako dietetycznego środka spożywczego specjalnego przeznaczenia medycznego oraz nakazującej usunięcie jego reklamy i prezentacji ze strony internetowej. Skarżąca Spółka kwestionowała te decyzje, twierdząc, że produkt jest prawidłowo oznakowany i reklamowany, a organy sanitarne przekroczyły swoje kompetencje. Sprawa przeszła przez postępowanie przed organami inspekcji sanitarnej, WSA w Krakowie, a następnie NSA, który przekazał sprawę do ponownego rozpoznania WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janusz Bociąga (spr.) Sędziowie WSA Bożenna Blitek WSA Janusz Kasprzycki Protokolant Małgorzata Krasowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 maja 2017 r. sprawy ze skargi A Sp. z o.o. z siedzibą w K na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 24 marca 2014 r. nr [...] w przedmiocie zakazu wprowadzania do obrotu produktu oraz nakaz usunięcia reklamy i prezentacji produktu ze strony internetowej skargę oddala.
Zaskarżoną decyzją z dnia 24 marca 2014 r. nr [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny, działając na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.), w związku z art. 6 i 8 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia, § 33 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 16 września 2010 r. w sprawie środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego, art. 54 ust. 1 lit. b rozporządzenia (WE) Nr 882/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie kontroli urzędowych przeprowadzanych w celu sprawdzenia zgodności z prawem paszowym i żywnościowym oraz regułami dotyczącymi zdrowia zwierząt i dobrostanu zwierząt utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] 2013 r. w której organ zakazał wprowadzania do obrotu produktu B, jako dietetycznego środka spożywczego specjalnego przeznaczenia medycznego oraz nakazał usunięcie reklamy i prezentacji produktu pn. B ze strony internetowej www.[...] oraz www [...].
Powyższe rozstrzygnięcia zapadły w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy.
Powiatowy Inspektor Sanitarny (dalej PIS) w dniu 5 czerwca 2013 r. otrzymał pismo Głównego Inspektora Sanitarnego dotyczące nieprawidłowego oznakowania i reklamy dietetycznego środka spożywczego specjalnego przeznaczenia medycznego B, wyprodukowanego przez A Spółkę z o.o. z siedzibą w K (dalej: skarżącą). W związku z tą informacją została przeprowadzona w zakładzie produkcyjnym kontrola sanitarna. W trakcie kontroli w dniach 13-14 czerwca 2013 strona przedłożyła reklamy tego produktu, które były zamieszczone w czasopismach: "M" miesięcznik nr [...] kwiecień 2013, "Ś" bezpłatny miesięcznik [...] nr [...], "S" magazyn telewizyjny nr [...]. Zarówno wydruki z ww. stron internetowych, jak również kopie reklam z czasopism.
W wyniku analizy stwierdzono, iż na opakowaniu podano informacje o treści: "Preparat przeznaczony dla [...]", "B przynosi ulgę [...]". Na ulotce informacyjnej wskazano, iż: "B to preparat przeznaczony dla [...]. B to skuteczna [...] (...) B przynosi znaczącą ulgę w przypadku wystąpienia objawów [...]. Dolegliwości bólowe występujące [...]. B dzięki zawartości [...], przez co stopniowo neutralizuje uczucie [...], aż do całkowitego ustąpienia objawów zazwyczaj w przeciągu 48 godzin. Uczucie złagodzenia nieprzyjemnych dolegliwości powinno pojawić się w ciągu 1-2 godzin od zastosowania produktu B, przy czym zaleca się: zastosować pełną kurację, to znaczy 6 saszetek (3 razy dziennie po l saszetce); nie przekraczać zalecanej dawki określonej powyżej. W przypadku pominięcia dawki należy przyjąć jedną saszetkę jak najszybciej; nie powtarzać kuracji, jeśli objawy nie ustąpią po zakończeniu kuracji należy skonsultować się z lekarzem. Ze względu na różnice w budowie anatomicznej stosowanie preparatu B u mężczyzn jest przeciwwskazane.
Na stronie internetowej www. [...] zastosowano takie same określenia, jak te które znajdują, się na opakowaniu produktu tj.: "Preparat przeznaczony dla [...]". Natomiast na stronie internetowej (data wydruku 13.06.2013 r.) zawarto informacje, które znajdują się na ulotce informacyjnej, a które zacytowano wyżej. Pobrano do oceny znakowania "Dietetyczny środek spożywczy specjalnego przeznaczenia medycznego – B" W protokole kontroli sanitarnej w punkcie "II.2. Opis stwierdzonych nieprawidłowości z podaniem przepisów prawnych, które naruszono" wskazano, iż integralną część protokołu stanowią załączniki w postaci informacji strony dotyczącej składu produktu w formie pisemnej z dnia 14.06.2013 r., Arkusza Oceny Stanu Sanitarnego Zakładu Produkcyjnego z dnia 13.06.2013 r., wydruków ze stron internetowych www [...] i www [...] oraz magazyny zawierające reklamy produktu pn. B.
Następnie Powiatowa Stacja Sanitarno - Epidemiologiczna sporządziła ocenę znakowania dietetycznego środka spożywczego specjalnego przeznaczenia medycznego pn. B oraz ocenę znakowania witryn internetowych.
W uzasadnieniu ocen wskazano, że cytowane w opisach produktu określenia przy prezentacji środka spożywczego są niezgodne z art. 46 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, który wskazuje, że oznakowanie środka spożywczego nie może przypisywać mu właściwości zapobiegania chorobom lub ich leczenia albo odwoływać się do takich właściwości z zastrzeżeniem art. 24 ust. 4 i art. 33 ust. 4. Powyższe stosuje się również do reklamy oraz prezentacji środków spożywczych, w tym w szczególności w odniesieniu do ich kształtu, wyglądu lub opakowania, zastosowanych materiałów opakowaniowych, sposobu prezentacji oraz otoczenia, w jakim są prezentowane.
Dietetyczny środek specjalnego przeznaczenia medycznego stanowi kategorię środków spożywczych środków specjalnego przeznaczenia żywieniowego, które zostały odpowiednio przetworzone lub przygotowane i są przeznaczone do dietetycznego odżywiania pacjentów pod nadzorem lekarza. Środkom spożywczym nie można przypisywać właściwości zapobiegania chorobom lub ich leczenia albo odwoływać się do takich właściwości również w reklamie i prezentacji. W opisie B wymieniono takie jednostki chorobowe, jak "zapalenie [...]", "zapalenie [...]", które znajdują potwierdzenie w wykazie leczonych jednostek chorobowych zgodnie z Międzynarodową Kwalifikacją Chorób i Problemów Zdrowotnych ICD-10 lub w Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych Rewizja 10 tom I ICD-10, gdzie widnieją następujące jednostki: "[...]", "[...]". Na opakowaniu znajdują się określenia dotyczące objawów występujących przy chorobach tj. uczucie piekącego bólu (pojawiające się szczególnie podczas oddawania moczu), aż do całkowitego ustąpienia objawów.
W wyniku dokonanej oceny stwierdzono, że informacje zawarte w oznakowaniu, prezentacji i reklamie produktu "B" sugerują, iż produkt posiada właściwości lecznicze, co jest niezgodne z wymaganiami zawartymi w art. 46 ust. 1 pkt 2 i ust 2 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia, zgodnie z którym oznakowanie, prezentacja i reklama środka spożywczego nie może przypisywać środkowi spożywczemu właściwości zapobiegania chorobom lub ich leczenia albo odwoływać się do takich właściwości. Nadto wątpliwość wzbudziła również kwalifikacja powyższego produktu niezgodna z definicją zawartą w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia w sprawie środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego (Dz.U. z 2010 r., nr 180, poz. 1214).
W wyniku powyższego PIS 25 lipca 2013 r. zawiadomił skarżącą o wszczęciu postępowania oraz możliwości zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym w sprawie produktu pn. B oraz nałożenia opłaty za czynności wykonane przez organ Państwowej Inspekcji Sanitarnej w związku ze sprawowanym nadzorem sanitarnym. W pouczeniu zostały przytoczone przepisy art. 10, art. 32, art. 33, art. 40, art. 41, art. 73 k.p.a. oraz art. 75 § 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia. Dnia 21 sierpnia 2013 r. organ poinformował skarżącą, że został zebrany końcowy materiał dowodowy w sprawie postępowania wszczętego w dniu 25 lipca 2013 r. i wyznaczył termin 7 dni dla zapoznania się ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Skarżąca skorzystała z wyżej wskazanego uprawnienia w dniu 2 września 2013 r., a w piśmie z dnia 4 września 2013 r. złożyła dodatkowe wyjaśnienia w sprawie, podnosząc w szczególności, że słowo "kuracja" używane jest w oznakowaniu produktu w sensie szerokim, odpowiadającym opiece, trosce, zadbaniu o zdrowie. Sformułowanie "pod kontrolą lekarza" nie oznacza "na zlecenie lekarza". Przy chorobie czasem lepsze odżywianie może pomóc w sposób eliminujący konieczność zażycia lekarstwa i w tej sposób działa preparat B, który nie zawiera substancji czynnych w rozumieniu Prawa farmaceutycznego, natomiast koncentrując dawkę sodu, pomaga szybciej przywrócić prawidłowy poziom pH moczu, przez co ułatwia jego wydalanie przyczynia się do zachodzenia naturalnego procesu przepłukiwania pęcherza moczowego, stąd jego działanie jest pożądane i przynosi ulgę. Użycie nazw jednostek chorobowych nie sugeruje jego działania leczniczego, produkt może być spożywany bezpiecznie nawet w braku występowania jakiekolwiek choroby, jednak korzyść z jego stosowania jest najwyższa u osób, u których pojawia się zapalenie pęcherza moczowego, szczególnie u kobiet. "Dawkowanie" oznacza sposób podania, częstotliwość, przy której użytkowanie będzie najkorzystniejsze. Produkt nie posiada właściwości leczniczych, jednak ma działanie – w szerokim rozumieniu – paramedyczne, spełnia zatem cechy dietetycznego środka specjalnego przeznaczenia medycznego. Jego oznakowanie zdaniem A Spółka z o.o. jest prawidłowe.
PIS decyzją z dnia [...] 2013 r. działając na podstawie art. 104 k.p.a., art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, w związku z art. 24 ust. 2 pkt 1-8, art. 3 ust. 3 pkt 43, art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a, pkt 2, ust. 2, art. 49 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, § 5 ust. 1, § 6 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 10 lipca 2007 r. w sprawie znakowania środków spożywczych, § 33 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 16 września 2010 r. w sprawie środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego, art. 2 rozporządzenia (WE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiającego ogólne zasady i wymagania prawna żywnościowego, powołującego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności, art. 54 ust. 1 i ust. 2 lit. b rozporządzenia (WE) Nr 882/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie kontroli urzędowych przeprowadzanych w celu sprawdzenia zgodności z prawem paszowym i żywnościowym oraz regułami dotyczącymi zdrowia zwierząt i dobrostanu zwierząt zakazał wprowadzania do obrotu produktu pn.: B, jako dietetycznego środka spożywczego specjalnego przeznaczenia medycznego oraz nakazał usunięcie reklamy i prezentacji produktu pn. B ze strony internetowej www [...] oraz www [...] w terminie 15 dni od daty otrzymania decyzji.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że odwoływanie się do pojęć związanych z produktami leczniczymi, jak i np. do bólu może wprowadzać konsumenta w błąd co do kwalifikacji produktu, niezależnie od tego, że mogą one mieć także i inne znaczenie. Kryterium to będzie spełnione, gdy przeciętnie poinformowany konsument nawet w sposób domyślny, odniesie wrażenie, że produkt - biorąc pod uwagę jego opakowanie - ma właściwości lecznicze. Środkom spożywczym nie można przypisywać właściwości zapobiegania chorobom lub ich leczenia albo odwoływać się do takich właściwości również w reklamie i prezentacji, co wynika z regulacji art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a, pkt 2 i ust. 2 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia. Nadto podana na opakowaniu kolejność dodawanych składników nie jest zgodna z § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 10 lipca 2007 r. w sprawie znakowania środków spożywczych. Na opakowaniu nie podano także funkcji technologicznej dla substancji dodatkowych (kwasu cytrynowego i sacharyny sodu), co jest niezgodne z § 6 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 10 lipca 2007 r. w sprawie znakowania środków spożywczych. Organ powołał się również na pismo Głównego Inspektora Sanitarnego (dalej: GIS) otrzymane w dniu 23 lipca 2013 r., a skierowane do skarżącej, w którym GIS zgłosił zastrzeżenia odnośnie kwalifikacji i oznakowania przedmiotowego produktu oraz na kolejne pismo GIS otrzymane w dniu 18 września 2013 r., w którym GIS podtrzymał swoje stanowisko.
Skarżąca od powyższej decyzji wniosła odwołanie podnosząc, że produkt B spełnia kryteria zakwalifikowania go jako dietetyczny środek spożywczy specjalnego przeznaczenia medycznego, a reklama i prezentacje produktu nie naruszają powołanych w kwestionowanej decyzji przepisów prawa. Skarżąca podniosła, że organ dokonał samodzielnej oceny, co do prawidłowości zakwalifikowania produktu B, podczas gdy w oparciu o przepisy art. 30-31 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia organem mającym kompetencje do wypowiadania się w sprawie prawidłowej klasyfikacji produktu jako środka spożywczego lub suplementu diety ma GIS, przed którym postępowanie nie zostało dotąd wszczęte. Orzekanie przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w oparciu o art. 8 lub art. 32 powołanej wyżej ustawy musi być poprzedzone dokonaniem ustaleń w trybie art. 30-31 ustawy.
Skarżąca podniosła także, że zawiadomienie o wszczęciu postępowania, jakie zostało jej doręczone, nie zawierało określenia przedmiotu postępowania. Doszło także do naruszenia innych zasad ogólnych – wynikających z art. 8 i 9 k.p.a. Nadto skarżąca podniosła w odwołaniu także zarzuty merytoryczne w odniesieniu do zaskarżonej decyzji, podnosząc, że brak jest podstaw do uznania, że B nie spełnia wymagań, jakim powinien odpowiadać dietetyczny środek spożywczy specjalnego przeznaczenia medycznego, brak jest bowiem podstawy prawnej do przyjęcia, że za taki produkt można uznać jedynie preparat, który posiada wartości odżywcze. Skarżąca podniosła również argumenty przemawiające jej zdaniem za tym, że produkt został należycie opisany na opakowaniu i w materiałach informacyjnych.
Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją powołaną na wstępie uzasadnienia 1) utrzymał w mocy decyzję PIS nr [...] z dnia [...] 2013 r. w której organ zakazał wprowadzania do obrotu produktu pn.: B, jako dietetycznego środka spożywczego specjalnego przeznaczenia medycznego oraz nakazał usunięcie reklamy i prezentacji produktu pn. B ze strony internetowej www [...] oraz www [...]. Zdaniem organu odwoławczego z oznakowania produktu w sposób oczywisty wynika, że produkt ten nie służy jedynie do poprawy komfortu w czasie przechodzenia choroby, lecz sugeruje, że po zażyciu zalecanej przez producenta dawki produktu objawy choroby mogą ustąpić, a tym samym wskazuje na właściwości lecznicze produktu. Konsument otrzymując tak oznakowany produkt jest przekonany, że produkt B jest produktem leczącym zapalenie pęcherza moczowego i powinien być stosowany w takich stanach chorobowych, co stanowi naruszenie art. 46 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 2 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia.
Zdaniem organu odwoławczego przepisy powołanej wyżej ustawy nie obligują GIS do przeprowadzenia postępowania w oparciu o jej art. 30-31. Postępowanie takie jest prowadzone wyłącznie w przypadku wątpliwości co do poprawności kwalifikacji produktu, a w przedmiotowej sprawie takich wątpliwości nie było. Została w piśmie z dnia 17 września 2013 r. wyrażona opinia, że B nie spełnia definicji i wymagań ustalonych w przepisach prawa żywnościowego dla dietetycznego środka spożywczego specjalnego przeznaczenia medycznego. Organ odwoławczy odwołał się do treści pism GIS kierowanych do skarżącej i stwierdził, że ustalenia poczynione przez GIS są wiążące dla państwowych powiatowych i wojewódzkich inspektorów sanitarnych i stanowią dowody w prowadzonych postępowaniach.
Organ odwoławczy podniósł także, że wydanie decyzji w oparciu o art. 8 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia nie musi być poprzedzone postępowaniem prowadzonym przez GIS w oparciu o przepisy art. 30-31 tej ustawy. W toku postępowania przed organem pierwszej instancji nie doszło do naruszenia zasady czynnego udziału strony w postępowaniu, gdyż zawiadomienie o wszczęciu postępowania było prawidłowe. Wada decyzji w postaci braku jej daty jest wadą o charakterze formalnym, niestanowiącą rażącego naruszenia prawa. Także określenie w decyzji daty jej wykonania nie ma istotnego wpływu na wynik sprawy.
Skarżąca wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na powyższą decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, wnosząc o jej uchylenie oraz uchylenie poprzedzającej zaskarżoną decyzję decyzji organu pierwszej instancji.
Zarzuciła zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów postepowania administracyjnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a w szczególności naruszenie zasady czynnego udziału stron postępowania, zasady prawdy obiektywnej i zasady pogłębiania zaufania do działań organu poprzez prowadzenie postępowania w sposób utrudniający stronie możliwość wypowiedzi i możliwość przedstawienia istotnego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności poprzez uniemożliwienie stronie złożenia do akt sprawy "Opinii w sprawie klasyfikacji produktu B" sporządzonej przez dra n.med. T. S.
Skarżąca podniosła także zarzuty analogiczne do podniesionych w odwołaniu, których nieuwzględnienie przez organ odwoławczy stanowiło jej zdaniem naruszenie art. 138 k.p.a. w związku z art. 10 k.p.a. Zarzut naruszenia art. 30-31 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, naruszenia art. 104 k.p.a. poprzez nierozstrzygnięcie sprawy co do jej istoty, gdyż podjęte w sprawie rozstrzygnięcia nie zawierają wskazania, jaka powinna być zdaniem organów prawidłowa klasyfikacja produktu B. Nadto skarżąca zarzuciła naruszenie art. 4 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia w związku z art. 6 k.p.a. poprzez oparcie rozstrzygnięć w sprawie na aktach nieobowiązujących i wypowiedziach urzędników pozbawionych wartości normatywnej oraz naruszenie zasady dwuinstancyjności poprzez oparcie się organów obu instancji na wytycznych przekazywanych w toku sprawy przez GIS.
Skarżąca podniosła także zarzuty naruszenia prawa materialnego, które miały wpływ na wynik sprawy, polegające na naruszeniu art. 2 rozporządzenia (WE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiającego ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołującego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności w związku z art. 3 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, naruszenie art. 3 ust. 3 pkt 43 oraz art. 6 powołanej wyżej ustawy oraz § 33 i 34 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 16 września 2010 r. w sprawie środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego poprzez bezpodstawne uznanie, że B nie spełnia wymagań dietetycznego środka spożywczego specjalnego przeznaczenia medycznego, naruszeniu art. 8 w związku z art. 46 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji w zakresie, w jakim decyzja ta nakazuje usunięcie reklamy i prezentacji przedmiotowego produktu w sytuacji, gdy żaden z przepisów, na których podstawie było prowadzone postępowanie, nie daje organom Państwowej Inspekcji Sanitarnej kompetencji do wydawania orzeczeń zakazujących reklamy, jak również naruszeniu art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a, pkt 2 i ust. 2 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia poprzez bezpodstawne przyjęcie, że stosowane przez skarżącą w materiałach dotyczących przedmiotowego produktu B zapisy wprowadzają w błąd konsumenta poprzez sugerowanie właściwości leczniczych produktu.
W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie po rozpoznaniu skargi A Spółka z o.o. wyrokiem z dnia 17 listopada 2014r. uchylił decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z 24 marca 2014 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego z [...] 2013 r. o zakazie wprowadzania do obrotu produktu B, jako dietetycznego środka spożywczego specjalnego przeznaczenia medycznego oraz nakazie usunięcie reklamy i prezentacji tego produktu ze strony internetowej www.[...] oraz www.[...].
Skargę kasacyjną od tego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wywiódł Wojewódzki Inspektor Sanitarny. Zaskarżając w całości wyrok. Organ wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania. W podstawach skargi kasacyjnej wskazał na naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
1) art.145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), określanej dalej jako "P.p.s.a.", w zw. z art. 6, 7, 8, 9 i 10 k.p.a. poprzez ich błędną wykładnię i zastosowanie polegające na przyjęciu rażącego naruszenia przez organ pierwszej i drugiej instancji zasad: praworządności, prawdy obiektywnej, informowania, zaufania oraz czynnego udziału stron w postępowaniu,
2) art.141 § 4 P.p.s.a., które to uchybienie miało wpływ na treść wydanego wyroku wobec wadliwego uzasadnienia orzeczenia, ograniczającego się do niepełnego przytoczenia przepisów prawa i wybranych okoliczności faktycznych sprawy, a także braku odniesienia się w uzasadnieniu wyroku do treści zawartych w przedstawionej przez organ odpowiedzi na skargę.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ za chybione uznał stanowisko Sądu I instancji o rażącym naruszeniu art. 9 k.p.a. Wskazał, że opiera się ono na ocenie wyłącznie jednej czynności organu związanej z zawiadomieniem strony o wszczęciu postepowania. Tymczasem, z poprzedzających wszczęcie postępowania czynności, zwłaszcza z protokołu kontroli wynika bezspornie, w jakim celu pobrano próbkę produktu – w celu dokonania oceny zgodności informacji na opakowaniu z przepisami prawa. Protokół kontroli został odebrany przez Prezesa Zarządu skarżącej w dniu 17 czerwca 2013 r. Ponadto, w toku postępowania skarżąca otrzymała pismo Głównego Inspektora Sanitarnego z 18 lipca 2013 r., z którego również wynikał przedmiot postępowania – w piśmie zamieszczono informację, że produkt nie spełnia definicji dietetycznego środka specjalnego przeznaczenia medycznego. Zdaniem skarżącej, strona miała wiedzę na temat przedmiotu postępowania, a jednocześnie – na etapie zawiadomienia o wszczęciu, organ I instancji nie miał podstaw do szczegółowego dookreślenia tego przedmiotu, ani też wskazania – zgodnie z żądaniem strony – materialnoprawnej podstawy stanowiącej przesłankę prowadzonego postępowania. Podobnie, za chybiony uznał organ zarzut naruszenia art. 10 k.p.a., gdyż strona na każdym etapie postępowania, a także przed wydaniem rozstrzygnięcia końcowego, miała możliwość złożenia oświadczenia i zapoznania się z materiałem dowodowym. Organ zwrócił uwagę, że przedstawiciel strony zapoznał się z materiałem dowodowym w siedzibie organu w dniu 2 września 2013 r., a do pisma złożonego przez stronę w dniu 4 września 2013 r. organ I instancji odniósł się w uzasadnieniu decyzji. Z kolei, organ odwoławczy umożliwił stronie przedłożenie dodatkowego materiału dowodowego, który jednak ostatecznie został przez stronę przedstawiony po upływie wyznaczonego terminu dla załatwienia sprawy. Również za nietrafny uznał organ zarzut naruszenia art. 6 k.p.a. Wyjaśnił, że opinie wydane przez Głównego Inspektora Sanitarnego, jako jedynego organu mającego na mocy art. 30 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia kompetencje do wypowiadania się w sprawie prawidłowej klasyfikacji produktu jako środka spożywczego, stanowią dowody w sprawie, zgodnie z art. 75 k.p.a. Natomiast art. 8 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia został wskazany, jako materialna podstawa rozstrzygnięć organów obu instancji.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną wyrokiem z dnia 6 grudnia 2016r sygn. akt II OSK 609/15 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Naczelny Sąd Administracyjny skargę kasacyjną uznał za zasadną w zakresie, w jakim zarzuca Sądowi I instancji naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c. P.p.s.a. w zw. z art. 6, 7, 8, 9 i 10 k.p.a., poprzez ich błędną wykładnię i zastosowanie, polegające na przyjęciu rażącego naruszenia przez organy administracji w toku postępowania administracyjnego zasad: praworządności, prawdy obiektywnej, informowania, zaufania oraz czynnego udziału stron w postępowaniu, mających istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w działaniu organów brak jest znamion rażącego naruszenia zasady informowania stron. Zgodnie z art. 9 zd. 1 k.p.a. organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Przepis ten powinien być traktowany w kategoriach uprawnień strony do otrzymania od organu administracji pełnej i rzetelnej informacji na temat okoliczności faktycznych i prawnych, mających znaczenie dla sprawy i sytuacji procesowej strony.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, strona takie informacje uzyskała zarówno od organu I jak i II instancji w toku całego postępowania, a także w następstwie kontroli przeprowadzonej w Spółce – przed formalnym zawiadomieniem o wszczęciu postępowania administracyjnego "w sprawie produktu B". W szczególności, strona wiedziała jaki był przedmiot i cel kontroli, znała protokół kontrolny w którym dokładnie opisano stwierdzone w toku tej czynności okoliczności ze wskazaniem przepisów prawa, które, w ocenie kontrolującego przedstawiciela organu, zostały naruszone. W następstwie kontroli została sporządzona także w trybie stosownych przepisów tak zwana "ocena znakowania produktu" w której stwierdzono niezgodność jego opisu z art. 46 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, który stanowi, że oznakowanie środka spożywczego nie może przypisywać mu właściwości zapobiegania chorobom lub ich leczenia albo odwoływać się do takich właściwości. Wreszcie, organ I instancji w piśmie z 25 lipca 2013 r. zawiadomił stronę o wszczęciu postępowania oraz możliwości zapoznania się z zebranym w sprawie produktu B materiałem dowodowym.
W pouczeniu zostały przytoczone przepisy art. 10, art. 32, art. 33, art. 40, art. 41, art. 73 k.p.a. oraz art. 75 § 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia. W powyższych okolicznościach nie można było uznać, że doszło do naruszenia zasady informowania. Skarżąca miała bowiem pełną świadomość wyników kontroli oraz naruszeń przepisów prawa, jakie w jej efekcie stwierdzono, w konsekwencji zatem, była świadoma przedmiotu postępowania i jego podstawy prawnej. Nawet jeśli uznać, że odpowiedź organu I instancji z 21 sierpnia 2013 r. nie była prawidłowa, to jednocześnie w żaden sposób nie zmienia to oceny, że w całokształcie postępowania organ I instancji nie naruszył zasady informowania stron, a tym bardziej nie uczynił tego w sposób rażący, czy też mający jakikolwiek wpływ na wynik sprawy. W każdym razie Sąd takiego wpływu nie próbował nawet wykazać.
Analiza akt sprawy nie potwierdza także stanowiska Sądu I instancji o naruszeniu przez organ I instancji zasady czynnego udziału strony w postępowaniu wyrażonej w art. 10 k.p.a., a przynajmniej w takim stopniu, który mógłby mieć wpływ na wynik sprawy. Jak wynika z akt, strona na każdym etapie postępowania miała możliwość zapoznania się z materiałem dowodowym w sprawie oraz składania uwag i wniosków, a co więcej z możliwości tej także korzystała. Złożone w odniesieniu do zgromadzonej przez organ I instancji dokumentacji pismo skarżącej Spółki z dnia 4 września 2013 r. dostatecznie dowodzi też, że znany był jej dokładnie przedmiot sprawy, jej okoliczności faktyczne i prawne. Także organ odwoławczy dopełnił obowiązku, o którym mowa w art. 10 k.p.a.
Po zawiadomieniu skarżącej o możliwości wypowiedzenia się w sprawie co do zebranych dowodów i materiałów strona sama zastrzegła sobie termin 14 dni na przedstawienie dowodów. To zastrzeżenie skutkowało przedłużeniem ustawowego terminu do załatwienia sprawy. W terminie tym strona ani nie złożyła dowodów, ani nawet nie powiadomiła organu, że przygotowywana jest specjalistyczna opinia. W tych okolicznościach trudno postawić organowi odwoławczemu jakikolwiek zarzut naruszenia zasady wyrażonej w art. 10 k.p.a., czy też zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa określonej w art. 8 k.p.a., jak przyjął Sąd.
Równie chybione jest stanowisko Sądu I instancji co do naruszenia pozostałych zasad postępowania administracyjnego. Formułując dość ogólną tezę o wykorzystaniu przez organ dowodów powstałych "poza postępowaniem" i koniecznością przeprowadzenia w sprawie "pełnego postępowania dowodowego" Sąd pominął, że jako dowód w sprawie należy dopuścić wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem, w szczególności dowodem mogą być dokumenty (art. 75 § 1 k.p.a.), a zatem i protokół kontroli, i ocena znakowania, a także pisma GIS – co do zasady - mogły, a nawet powinny stanowić materiał dowodowy. Z kolei prawidłowa ocena kompletności postępowania dowodowego, czy potrzeba uzyskania innych jeszcze materiałów nie mogła mieć miejsca bez zbadania materialnoprawnych podstaw nałożonego przez organy obowiązku. Skoro Sąd nie zbadał materialnoprawnych przesłanek wprowadzonego zakazu, to nie mógł określić jakie ustalenia w sprawie powinien poczynić organ i jakie dowody winien w tym celu przeprowadzić. Dopiero zatem analiza materialnych podstaw nałożonego obowiązku mogła skutkować przyjęciem, że miało miejsce naruszenie zasady prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7 k.p.a.
Także zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stwierdzenie Sądu I instancji, że w wydanych decyzjach organów obu instancji brak jest podstaw prawnych dla rozstrzygnięcia o nakazie usunięcia reklamy i prezentacji produktu ze stron internetowych, jak również, że dopiero w decyzji organu odwoławczego powołany został art. 8 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, w istocie nic nie wnosi. Nie wiadomo bowiem czy Sąd przyjął, że organy dopuściły się uchybienia polegającego na braku wskazania w decyzjach ich podstaw prawnych, czyli uchybienia przepisowi art. 107 § 3 k.p.a., czy też uznał, że w zakresie nakazu usunięcia reklamy i prezentacji produktu organy obu instancji działały bez podstawy prawnej tj. że w systemie prawa podstawa taka nie występuje, co z kolei świadczy o kwalifikowanej wadliwości określonej w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Ustalenie skutku tego uchybienia, tak istotne w kontekście treści art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i § 2 P.p.s.a. bezwzględnie obligowało Sąd I instancji do zweryfikowania zaskarżonej decyzji także pod kątem jej podstaw materialnych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie ponownie rozpoznając skargę zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Z tego też powodu, w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury.
Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zwanej dalej P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję administracją następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c).
Stosownie do art. 190 P.p.s.a. "Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Z treści przywołanego przepisu wynika, że sąd rozpoznający ponownie sprawę jest związany wykładnią prawa dokonaną w wyroku NSA. Sąd pierwszej instancji mógłby odstąpić od zawartej w orzeczeniu sądu kasacyjnego wykładni w sytuacji, gdyby stan faktyczny sprawy, ustalony w wyniku ponownego jej rozpoznania, uległby tak zasadniczej zmianie, że do nowo ustalonego stanu faktycznego nie miałyby zastosowania przepisy wyjaśnione przez sąd kasacyjny, ewentualnie, jeżeli po wydaniu orzeczenia przez ten sąd, zmieniłby się stan prawny.
W ocenie Sądu obecnie rozpoznającego sprawę, nie zaistniała jednak żadna z wymienionych przesłanek wyłączających obowiązek zastosowania się do wykładni prawa zawartej w wyroku NSA z 6 grudnia 2016r sygn. akt II OSK 609/15. To zaś oznacza, że Sąd uwzględniając wskazany wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, uznał za nie zasadne zarzuty skargi dotyczące naruszenia przez organy przepisy proceduralne, co szczegółowo uzasadnił Naczelny Sąd Administracyjny.
Przeprowadzona przez Sąd, według wskazanych powyżej zasad, kontrola legalności zaskarżonej decyzji, a także - z mocy art. 135 P.p.s.a. - decyzji organu pierwszej instancji utrzymanej nią w mocy, wykazała, że akty te wydane zostały zgodnie z przepisami prawa materialnego i postępowania administracyjnego.
W pierwszej kolejności trzeba podkreślić, że rozstrzygnięcie w sprawie dotyczyło zakazu wprowadzenia do obrotu i reklamy przez skarżącą Spółkę produktu B, jako dietetycznego środka spożywczego specjalnego przeznaczenia medycznego. Wskazano, że określenia w opisie produktu przy prezentacji środka spożywczego są niezgodne z art. 46 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, który wskazuje, że oznakowanie tego środka spożywczego może przypisywać mu właściwości zapobiegania chorobom lub ich leczenia.
W sprawie zastosowanie znajdowały przepisy ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia (tekst jednolity Dz.U. z 2015 r., poz. 594 ze zm.), dalej zwanej ustawą, która zgodnie z art. 1 ust. 1 określa wymagania i procedury niezbędne dla zapewnienia bezpieczeństwa żywności i żywienia zgodnie z przepisami rozporządzenia nr 178/2002. Ustalenia stanowiące podstawę oceny organów dokonane zostały na podstawie wyników kontroli, do której przeprowadzenia organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej zostały upoważnione na mocy art. 73 ust. 1 pkt 1 ustawy i do której zastosowanie znajdowały przepisy rozporządzenia (WE) nr 882/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie kontroli urzędowych przeprowadzanych w celu sprawdzenia zgodności z prawem paszowym i żywnościowym oraz regułami dotyczącymi zdrowia zwierząt i dobrostanu zwierząt (Dz. Urz. UE.L. 165 poz. 1) zwanego dalej rozporządzeniem nr 882/2004. Stosownie do art. 54 ust. 1 i ust. 2 lit. b i c tego rozporządzenia orzeczono w sprawie o zakazie wprowadzenia do obrotu oraz nakazie wycofania z obrotu środków spożywczych. Wskazać należy, iż przepisy te dopuszczają orzeczenie takich środków, w sytuacji wykrycia przez właściwy organ niezgodności, w celu zapewnienia zastosowania przez podmiot gospodarczy środków zaradczych. Niezgodnością w rozumieniu art. 2 pkt 10 rozporządzenia nr 882/2004 jest natomiast niezgodność z prawem paszowym i żywnościowym oraz z regułami dotyczącymi ochrony zdrowia zwierząt i ich dobrostanu. Prawo żywnościowe, zgodnie z art. 3 pkt 1 rozporządzenia nr 178/2002, do którego odesłanie znajduje się w art. 3 ust. 3 pkt 24 ustawy, oznacza przepisy ustawowe, wykonawcze i administracyjne regulujące sprawy żywności w ogólności, a ich bezpieczeństwo w szczególności, zarówno na poziomie Wspólnoty, jak i na poziomie krajowym; definicja ta obejmuje wszystkie etapy produkcji, przetwarzania i dystrybucji żywności oraz paszy produkowanej dla zwierząt hodowlanych lub używanej do żywienia zwierząt hodowlanych.
Wprowadzenie przez organ administracyjny określonego w zaskarżonej decyzji zakazu wprowadzania do obrotu spornego produktu mieściło się w zakresie przyznanego organom inspekcji sanitarnej zakresu kompetencji, wynikającego w szczególności z przepisów art. 6 ust. 1 i art. 8 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia. Z przepisów tych wynika kompetencja dla organów inspekcji sanitarnej do samodzielnego ustanawiania w drodze decyzji zakazu wprowadzania do obrotu lub nakazu wycofania z obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego albo suplementu diety, produktu, który nie spełnia wymagań określonych dla tych środków spożywczych. Stosownie do art. 8 ustawy, właściwy państwowy powiatowy inspektor sanitarny, w drodze decyzji, zakazuje wprowadzania do obrotu lub nakazuje wycofanie z obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jako środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego albo suplementu diety, produktu, który nie spełnia wymagań określonych dla tych środków spożywczych w niniejszym dziale.
Spór w niniejszej sprawie sprowadza się do kwestii, czy wydany zakaz wprowadzania do obrotu produktu B, jako dietetycznego środka spożywczego specjalnego przeznaczenia medycznego oraz nakaz usunięcia reklamy i prezentacji produktu pn. B ze strony internetowej www.[...] oraz www [...], znajduje oparcie w obowiązujących przepisach prawa.
Zdaniem organów w opisy i określenia, prezentacja produktu B są niezgodne z art. 46 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 ustawy, który wskazuje, że oznakowanie środka spożywczego nie może przypisywać mu właściwości zapobiegania chorobom lub ich leczenia albo odwoływać się do takich właściwości z zastrzeżeniem art. 24 ust. 4 i art. 33 ust. 4. Odmiennego zdania jest skarżąca.
Sąd stwierdza, że aby dany produkt zakwalifikować do dietetycznych środków spożywczych specjalnego przeznaczenia medycznego należy ustalić, czy spełnia definicję środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego. Definicję środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego zawiera art. 3 ust. 3 pkt 43 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, stanowiąc, że jest to środek spożywczy, który ze względu na specjalny skład lub sposób przygotowania wyraźnie różni się od środków spożywczych powszechnie spożywanych i zgodnie z informacją zamieszczoną na opakowaniu jest wprowadzany do obrotu z przeznaczeniem do zaspokajania szczególnych potrzeb żywieniowych m.in. osób, które ze względu na specjalny stan fizjologiczny mogą odnieść szczególne korzyści z kontrolowanego spożycia określonych substancji zawartych w żywności.
Przepisy § 33 i 34 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 16 września 2010 r. w spawie środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego (Dz.U. z 2010 r. Nr 180, poz. 1214), doprecyzowują definicję tej kategorii produktów. Dietetyczny środek spożywczy specjalnego przeznaczenia medycznego musi spełniać łącznie następujące przesłanki: ze względu na specjalny skład lub sposób przygotowania wyraźnie różni się od środków spożywczych powszechnie spożywanych; przeznaczony jest dla osób, których procesy trawienia i metabolizmu są zachwiane lub osób, które ze względu na specjalny stan fizjologiczny mogą odnieść szczególne korzyści z kontrolowanego spożycia określonych substancji zawartych w żywności.
Ma rację organ sanitarny, że określenie i prezentacja produktu B nie spełniały wymogów przewidzianych prawem dla środków kwalifikowanych, jako dietetyczny środek spożywczy specjalnego przeznaczenia medycznego i stanowisko to jest zasadne. Jak wynika z informacji zmieszczonej na opakowaniu i w intrenecie produkt omawiany produkt nie spełnia przesłanek wymienionych w § 33 ww. rozporządzenia, od których uzależnione jest zakwalifikowanie produktu, jako dietetycznego środka spożywczego specjalnego przeznaczenia medycznego. Dietetyczne środki spożywcze specjalnego przeznaczenia medycznego muszą być bowiem przeznaczone przede wszystkim - o czym wprost stanowi ust. 1, do którego odwołuje się zarówno ust. 2 i 3 przytoczonej regulacji - do dietetycznego odżywiania pacjentów pod nadzorem lekarza. Powyższe stanowisko znajduje potwierdzenie w preambule Dyrektywy Komisji 1999/21/WE w sprawie dietetycznych środków spożywczych specjalnego przeznaczenia medycznego (Dz.U.UE.L.1999.91.29) wskazującej, że dietetyczne środki spożywcze specjalnego przeznaczenia medycznego mają spełniać określone potrzeby pokarmowe osób niedożywionych lub osób dotkniętych niedożywieniem w związku ze szczególną chorobą, zaburzeniem lub stanem chorobowym. Dlatego muszą być stosowane pod nadzorem lekarza, bądź z pomocą innych kompetentnych pracowników służby zdrowia (pkt 1 preambuły).
Z powyższego wynika, że środki te muszą posiadać wartości odżywcze pozwalające na wyłączne lub częściowe odżywienie osób mających szczególne potrzeby pokarmowe (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 września 2014r. w sprawie o sygn. akt II GSK1106/13).
Natomiast z oznakowania produktu wynika, że B nie służy jedynie do poprawy komfortu w czasie przechodzenia choroby, lecz sugeruje, że po zażyciu zalecanej przez producenta dawki produktu objawy choroby mogą ustąpić, a tym samym wskazuje na właściwości lecznicze produktu. Konsument otrzymując tak oznakowany produkt jest przekonany, że produkt B jest produktem leczącym zapalenie pęcherza moczowego i powinien być stosowany w takich stanach chorobowych.
W ocenie Sądu oznakowanie, prezentacja i reklama produktu "B" sugerują, iż produkt posiada właściwości lecznicze, a informacje zamieszczone w oznakowaniu produktu, jego reklamie i prezentacji wskazują, iż produkt "B" nie służy zaspokojeniu szczególnych potrzeb pokarmowych pacjentów z ograniczoną, upośledzoną lub zaburzoną zdolnością przyjmowania, trawienia, wchłaniania zwykłych środków spożywczych lub niektórych składników odżywczych w nich zawartych, ale stosowany jest w celu łagodzenia i usuwania dokuczliwych objawów podczas zapalenia pęcherza moczowego. Sformułowania zawarte na opakowaniu produktu, ulotce informacyjnej oraz stronach internatowych, które przytoczono w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, między innymi takie jak: "B przeznaczony jest dla [...] ......" w sposób jednoznaczny i ewidentny wskazują, że produkt "B" przeznaczony jest do wspomagania leczenia objawów schorzenia jakim jest [...]. Odwołują się wprost do jednostki chorobowej, wskazują na działanie produktu polegające na łagodzeniu objawów, gwarantują szybki efekt prowadzonej kuracji. Tą ocenę organów Sąd w pełni podziela.
Z przyczyn powyższych Sąd nie dopatrzył się zarzucanego naruszenia przepisów prawa materialnego art. 46 ust. 1 pkt 1 i 2 ówcześnie obowiązującej ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia. Skarżąca naruszyła art. 46 ust. 1 pkt 2 i ust 2 ustawy (w związku z nowelizacją ustawy obecnie art. 7 rozporządzenia nr 1169/2011), który stanowił, że oznakowanie środka spożywczego nie może również przypisywać środkowi spożywczemu właściwości zapobiegania chorobom lub ich leczenia albo odwoływać się do takich właściwości (...) oraz zawierać oświadczeń żywieniowych lub zdrowotnych niezgodnych z przepisami rozporządzenia nr 1924/2006. Przy czym w myśl orzecznictwa sądów administracyjnych oznakowanie wprowadzające w błąd to nie tylko oznakowanie nieprawdziwe czy mylące, ale również niepełne, niewystarczająco precyzyjne czy wieloznaczne. Artykuł 46 ust. 1 pkt 2 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia przewiduje zakaz przypisywania środkowi spożywczemu właściwości zapobiegania chorobom lub ich leczenia albo odwoływania się do takich właściwości, natomiast ustęp 2 tego przepisu stanowi, że przepis ust. 1 stosuje się również do reklamy oraz do prezentacji środków spożywczych, w tym w szczególności w odniesieniu do ich kształtu, wyglądu lub opakowania, zastosowanych materiałów opakowaniowych, sposobu prezentacji oraz otoczenia, w jakim są prezentowane. Zakaz ten wynika z faktu, że tego rodzaju treści kwalifikują, co do zasady produkt, jako produkt leczniczy. Niewątpliwie materiał sprawy dawał podstawę do stwierdzenia nieprawidłowości w oznakowaniu przedmiotowego produktu, jak też jego reklamie i prezentacji na stronach internetowych.
Dlatego słusznie organ odwoławczy w uzasadnieniu decyzji powołując treść reklamy zamieszczonej na stronie internetowej wskazał, że jest to przykład reklamy wprowadzającej w błąd klienta, poprzez przypisywanie środkowi spożywczemu właściwości zapobiegania chorobom lub ich leczenia, a także wyolbrzymianie pewnych nieudokumentowanych cech produktu. W tych okolicznościach usprawiedliwione było zastosowanie normy prawa materialnego zawartej w art. 46 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, jako podstawy prawnej wydanej decyzji, a w ramach posiadanych kompetencji, organ inspekcji sanitarnej był uprawniony do zastosowania środka w postaci zakazał wprowadzania do obrotu produktu B, jako dietetycznego środka spożywczego specjalnego przeznaczenia medycznego oraz usunięcie reklamy i prezentacji produktu pn. B ze strony internetowej www [...] oraz www [...].
Podnoszony w skardze zarzut naruszenia art. 46 ust.2 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia przez błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie o polegające na uznaniu, że organy państwowej inspekcji sanitarnej nie mogą w trybie tego przepisu podejmować działań dotyczących reklamy środków spożywczych nie jest trafny. Zgodnie z art. 1 pkt 6 ustawy z 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, Inspekcja Sanitarna jest powołana do realizacji zadań z zakresu zdrowia publicznego, w szczególności poprzez sprawowanie nadzoru nad warunkami zdrowotnymi żywności i żywienia, przy czym nadzór ten dotyczy jakości zdrowotnej żywności (art. 4 ust. 1 pkt 3a cyt. ustawy).
W myśl art. 27 ust. 1 ustawy PIS "w razie stwierdzenia naruszenia wymagań higienicznych i zdrowotnych, państwowy inspektor sanitarny nakazuje, w drodze decyzji, usunięcie w ustalonym terminie stwierdzonych uchybień". Ustawa o bezpieczeństwie żywności i żywienia, stosownie do art. 1, określa wymagania i procedury niezbędne dla zapewnienia bezpieczeństwa żywności i żywienia. Przepis art. 3 ust. 3 pkt 5 stanowi, że bezpieczeństwo żywności to ogół warunków, które muszą być spełnione i działań, które muszą być podejmowane na wszystkich etapach produkcji lub obrotu żywnością – w celu zapewnienia zdrowia i życia człowieka. Zgodnie z art. 1 ust. 2 pkt 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia przedmiotowy zakres ustawy obejmuje wymagania zdrowotne żywności. Art. 73 ust. 1 tej ustawy stanowi, że organami urzędowej kontroli żywności, o których mowa w art. 4 rozporządzenia nr 882/2004 w zakresie bezpieczeństwa żywności są organy państwowej Inspekcji Sanitarnej.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażony został pogląd, że kompetencja organów administracji sanitarnej obejmuje również kontrolę środków spożywczych w zakresie oznakowania. Zgodnie zatem z w/w cytowanym art. 27 ust. 1 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, wbrew poglądowi reprezentowanemu przez skarżącą, organ inspekcji sanitarnej był uprawniony do wydania kwestionowanego nakazu. Ten przepis miał zastosowanie w sprawie, ponieważ uprawnia on organy państwowej inspekcji do zapobiegania naruszeniom, co do wymagań higienicznych i zdrowotnych przez nałożenie określonych obowiązków. Powiatowa Inspekcja Sanitarna, jak wyżej to wskazano, sprawuje nadzór nad warunkami zdrowotnymi żywności i żywienia, a także nad jakością zdrowotną żywności i w ramach tak ustalonych zadań została wyposażona w instrument nadzoru, o którym mowa w art. 27 ust. 1 tej ustawy PIS (wyrok NSA z 31 maja 2010 r., II OSK 832/09).
Prawidłowe jest stanowisko organów, iż Powiatowy Inspektor Sanitarny może skorzystać z kompetencji przewidzianych w art. 8 ustawy, w tym zakresie nie jest konieczne prowadzonego postępowania przez Głównego Inspektora Sanitarnego w trybie art. 30-31 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia. Zgodnie z art. 8 ustawy właściwy państwowy powiatowy inspektor sanitarny, w drodze decyzji zakazuje wprowadzania do obrotu lub nakazuje wycofanie z obrotu na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej, jako środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego albo suplementu diety, produktu, który nie spełnia wymagań określonych dla tych środków spożywczych w dziale II ustawy. W art. 8 ustawy mowa jest, więc jedynie o nie spełnieniu wymagań i wydanie decyzji na tej podstawie prawnej nie jest uzależnione od wcześniejszego postępowania wyjaśniającego prowadzonego przez Głównego Inspektora Sanitarnego w trybie art. 30-31 ustawy. W związku z powyższym art. 8 w związku z art. 6 ustawy ma zastosowanie w rozpatrywanej sprawie.
Należy zauważyć, że Powiatowy Inspektor Sanitarny wydając decyzję nakazującą wycofanie z obrotu produktu nie jest organem właściwym do prowadzenia postępowania wyjaśniającego odnośnie do prawidłowej kwalifikacji produktów z grupy suplementów diety, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego i żywności wzbogaconej. Prowadzenie postępowania wyjaśniającego właśnie w tym zakresie ustawodawca przypisał Głównemu Inspektorowi Sanitarnemu na podstawie art. 30 ust. 1 ustawy. Jak wynika z pism dołączonych przez strony do akt sprawy takie postępowanie odnośnie do B się toczy.
Reasumując organy administracyjne orzekające w niniejszej sprawie dokonały właściwej wykładni obowiązujących przepisów oraz prawidłowej subsumpcji. W ocenie Sądu, postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie przeprowadzone zostało prawidłowo, a wydane decyzje administracyjne nie zawierają wad prawnych uzasadniających ich uchylenie.
Sąd nie dopatrzył się również naruszenia przepisów postępowania dowodowego, gdyż stan sprawy został ustalony w sposób realizujący zasadę prawdy obiektywnej. Nie podzielił Sąd również zarzutu naruszenia art. 107 § 3 k.p.a., gdyż uzasadnienie zaskarżonej decyzji zawiera wszelkie niezbędne elementy - uzasadnienie faktyczne decyzji zawiera wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa.
W tym stanie rzeczy, ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie orzekł jak w sentencji na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło