III SA/Kr 263/10

PostanowienieWSA w Krakowie2010-06-07

Skład orzekający: Grzegorz Karcz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmujący zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata, może zostać uwzględniony w części, poprzez zwolnienie od kosztów sądowych, jeśli strona nie wykaże braku możliwości poniesienia nawet minimalnych kosztów postępowania, ale wykaże, że nie jest w stanie ponieść tych kosztów bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny?
Ratio decidendi
Sąd może przyznać prawo pomocy w zakresie częściowym, nawet jeśli strona domaga się go w zakresie całkowitym. W sytuacji, gdy strona nie jest w stanie ponieść wszystkich kosztów postępowania, ale jest w stanie ponieść część z nich, sąd może zwolnić ją od opłat sądowych lub ustanowić dla niej kwalifikowanego pełnomocnika, jeśli uzna to za korzystniejsze dla strony i zgodne z jej sytuacją materialną.
Stan faktyczny
Skarżący Z. B. złożył wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata w sprawie dotyczącej wymierzenia grzywny przez Okręgową Radę Adwokacką. Wnioskodawca przedstawił swoją sytuację materialną, wskazując na posiadanie nieruchomości, samochodu dostawczego, kredytu inwestycyjnego oraz miesięczny dochód w kwocie 1200 zł. Wskazał również na miesięczne wydatki związane z utrzymaniem gospodarstwa domowego i spłatą kredytu. Sąd analizował, czy skarżący spełnia przesłanki do przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym.
Rozstrzygnięcie
Zwolniono skarżącego od kosztów sądowych.

Pełny tekst orzeczenia

Referendarz Sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie – Grzegorz Karcz po rozpoznaniu w dniu 7 czerwca 2010 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku Z. B. o zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi Z. B. w przedmiocie wymierzenia grzywny Okręgowej Radzie Adwokackiej postanawia: zwolnić skarżącego od kosztów sądowych. Skarżący w złożonym na urzędowym formularzu "PPF" wniosku o przyznanie prawa pomocy domagał się zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata. Oświadczył, że nie zatrudnia i nie pozostaje w innym stosunku prawnym z jakimkolwiek kwalifikowanym pełnomocnikiem. Objaśniając swoją sytuację rodzinną podał, że pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z żona oraz dwiema małoletnimi córkami. Określając majątek swój i osób pozostających z nim we wspólnym gospodarstwie domowym uwidocznił, że w jego skład wchodzi budynek mieszkalny w budowie i nieruchomość rolna o łącznej powierzchni 2,20 ha. Zadeklarował, że nie posiada zasobów pieniężnych ani przedmiotów wartościowych. Należy do niego 10 letni samochód dostawczy Ford Transit. Szacując miesięczne dochody swego gospodarstwa domowego skarżący wskazał na kwotę 1200 zł z prowadzonej działalności gospodarczej. Podniósł, że działalność rolnicza żony nie przynosi dochodu. Uzasadniając swoje starania odniósł się do okoliczności nurtującej go sprawy. Zaakcentował, że ma 90 tyś. zł kredytu inwestycyjnego na zakup maszyn do działalności gospodarczej. Do wniosku dołączył kopię nakazu płatniczego w którym ustalono łączne zobowiązanie pieniężne tytułem podatku rolnego, leśnego i od nieruchomości na 506 zł. Z przedstawionej kopii deklaracji i informacji podatkowej wynika, że w ubiegłym roku przy przychodzie rzędu 157906,34 zł i kosztach jego uzyskania na poziomie 148535,27 zł na prowadzonej działalności gospodarczej odnotował 9371,07 zł dochodu. Wezwany wyjaśnił, że za gaz butlowy płaci miesięcznie 45 zł, za telefon 150 zł (kopia faktury), na energię elektryczną (obejmującą dwumiesięczny okres rozliczeniowy) przeznaczyć musiał ostatnio ok. 848 zł (kopia rozliczenia), za wywóz śmieci płaci kwartalnie po 18 zł (kopia naliczenia). Oświadczył, że w momencie ubiegania się kredyty deklarował przed bankiem dochody, które przedstawia PIT-36 poparte poręczeniem osób trzecich. Od tego czasu jego sytuacja nie uległa zmianie. Nigdy nie miał problemów z terminowym regulowaniem rat kredytu, których miesięczna wysokość wynosi obecnie łącznie ok. 1824 zł (kopie haromonogramów spłat). Podniósł, że choć zameldowany jest w domu rodzinnym to faktycznie zamieszkuje w domu który stara się wykończyć. Powiada, że na przestrzeni ostatniego roku nie zlecał wykonania żadnych robót budowlanych i nie dokonał zakupu materiałów budowlanych. Zajmuje się stolarstwem. Mając na uwadze powyższe zważyć należało co następuje: Stosownie do art. 252 ppsa w związku z art. 246 §1 pkt. 1 osoba fizyczna może domagać się przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym o ile – poza samym wnioskiem (art. 243 ppsa) - złoży również oświadczenia, że nie zatrudnia lub nie pozostaje w innym stosunku prawnym z adwokatem lub radcą prawnym (art. 246 §3 ppsa) i jeśli wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania co oznacza, że możliwości strony przekraczać musi opłacenie nawet minimalnych kosztów, które na gruncie postępowania sądowoadministrcyjnego wynoszą 100 zł (por. S. Babiarz, B. Dauter, M. Niezgódka-Medek; Koszty postępowania w sprawach administracyjnych i sądowoadministrcyjnych, Wyd. LexisNexis, Warszawa 2007 r. s. 249). W przypadku skarżącego gdy uwzględni się jego majątek, rodzaj prowadzanej działalności gospodarczej (stolarstwo) a także wysokość generowanego przezeń przychodu (vide: kopie deklaracji podatkowych) raczej trudno mówić o takiej sytuacji. Nie przekreśla to jednak starań skarżącego w całej rozciągłości. Godzi się bowiem zauważyć, że zgodnie z aktualnymi poglądami doktryny sąd nie jest związany żądaniem strony zawartym we wniosku o przyznanie prawa pomocy byleby tylko nie wyszedł ponad żądanie strony (por. komentarz J.P Tarno do art. 246 w : Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2004). Logiczną konsekwencją takiego stanu rzecz jest to, że w sytuacji gdy strona domaga się przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, można przyznać jej to prawo w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie kwalifikowanego pełnomocnika (art. 245 §3 ppsa) po dokonaniu ustaleń, że nie jest ona w stanie ponieść takich kosztów bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (art. 246 §1 pkt. 2 ppsa). Odnosząc te uwagi do realiów niniejszej sprawy zwrócenia uwagi wymaga, że przy deklarowanym przez skarżącego dochodzie 1200 zł i po odjęciu wskazywanych obciążeń na gaz, telefon, energię elektryczną, wywóz śmieci i rodzinie skarżącego pozostaje do rozporządzenia miesięcznie kwota około 963 zł. Wynika to bowiem z prostych operacji arytmetycznych przeprowadzonych w oparciu o przedstawione przez skarżącego wydatki z uwzględnieniem przyjętych przez poszczególnych dostawców okresów rozliczeniowych bez uwzględniania jednak rat spłacanych kredytów inwestycyjnych. Oczywistym bowiem pozostaje, że raty tych kredytów (łącznie ok. 1824 zł) finansowane są z przychodu jaki skarżący uzyskuje prowadząc działalność gospodarczą. Równocześnie nie można tracić z pola widzenia, że raty te wchodząc w koszty uzyskania przychodu skarżącego, wraz z innymi obciążeniami (ZUS, podatek, zobowiązania cywilnoprawne) pomniejszą wykazywany przezeń dochód. Przyjmując więc za prawdziwe deklaracje skarżącego co do wysokości czystego dochodu trudno jeszcze raz zaliczać koszty spłacanych kredytów inwestycyjnych do bieżących kosztów utrzymania rodziny, tym bardziej że oczywistym pozostaje, iż z 1200 zł dochodu skarżący nie byłby w stanie uiścić 1800 zł rat. Wyliczona powyżej kwota 963 zł biorąc pod uwagę realia życia codziennego nie specjalnie pozwala na czynienie większych oszczędności. Powyższe prowadzi zaś do konkluzji, że skarżącemu można udzielić pomocy o którym to prawie traktują przepisy oddziału 2 rozdziału III działu V ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi tyle że nie w zakresie całkowitym a w zakresie częściowym. Do oceny pozostaje jedynie co będzie korzystniejsze dla skarżącego - zwolnienie z kosztów sądowych czy ustanowienie adwokata. Biorąc pod uwagę treść wywodów skarżącego zawartych we wniosku o prawo pomocy, że "urząd geodezji ma po swej stronie wiele osób z łatwością poruszających się w prawie, co dla niego stanowi ogromne utrudnienie podczas udowadniania swoich racji" zdaniem orzekającego rozwiązaniem korzystniejszym wydaje się ustanowienie dla skarżącego adwokata którego wyznaczy właściwy organ samorządu zawodowego, aniżeli zwolnienie z kosztów sądowych. Skarżącemu łatwiej będzie bowiem pokryć koszty sądowe, które na obecnym etapie ograniczają się do konieczności uiszczenia 200 zł wpisu od skargi (vide: zarządzenie z dnia 6 kwietnia 2010 r. ) aniżeli opłacić własnym sumptem kwalifikowanego pełnomocnika z wyboru. Z przytoczonych względów orzeczono więc jak w sentencji na podstawie art. 246 §1 pkt. 2 ppsa w związku z art. 245 §3 ppsa

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło