III SA/Kr 265/12
WyrokWSA w Krakowie2012-06-28
Skład orzekający: Janusz Kasprzycki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę wykonującego przewóz drogowy za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i używania urządzeń rejestrujących jest zasadna, nawet jeśli przedsiębiorca twierdzi, że nie miał wpływu na powstanie naruszeń i że wykresówki nie były zatwierdzone?Ratio decidendi
Kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę wykonującego przewóz drogowy za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i używania urządzeń rejestrujących jest zasadna. Odpowiedzialność przedsiębiorcy jest obiektywna, co oznacza, że nie jest on zwalniany z obowiązku przestrzegania przepisów, nawet jeśli twierdzi, że nie miał wpływu na powstanie naruszeń. Przedsiębiorca ma obowiązek organizować pracę kierowców w taki sposób, aby przestrzegali oni przepisów, a także przeprowadzać regularne kontrole. Używanie niezatwierdzonych wykresówek nie stanowi przeszkody do stwierdzenia naruszeń, jeśli zapisy na nich są czytelne i pozwalają na ustalenie czasu pracy kierowców.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na przedsiębiorcę D. K. za naruszenia przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu, czasu pracy kierowców oraz nieprawidłowego używania urządzeń rejestrujących (tachografów i wykresówek). Organy kontroli stwierdziły szereg uchybień, w tym przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu, nieprawidłowe operowanie selektorem tachografu, nieokazanie wykresówek oraz używanie niezatwierdzonych wykresówek. Przedsiębiorca odwołał się od decyzji, zarzucając m.in. zbyt wysoką karę, brak wpływu na powstanie naruszeń oraz arbitralną ocenę dowodów przez organy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Skargę oddala.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym : Przewodniczący : Sędzia WSA Janusz Kasprzycki po rozpoznaniu w postępowaniu uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 28 czerwca 2012 r. sprawy ze skargi D. K., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Firma Handlowo - Usługowa A w B, na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 28 grudnia 2011 r., znak: [...], w przedmiocie kary pieniężnej skargę oddala
Zaskarżoną decyzją z 28 grudnia 2011 r., znak: [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] 2011 r. nr [...] o nałożeniu na D. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Firma Handlowo - Usługowa D. K. kary pieniężnej w wysokości 26 950 zł.
Jako podstawę rozstrzygnięcia wskazano art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity, Dz. U. z 2000 r. Nr 98 poz. 1071 z późn. zm., zwanej dalej w skrócie – k.p.a.), art. 39a, art. 39j, art. 39k, art. 39l, art. 92 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze. zm., zwanej dalej ustawą o transporcie drogowym) oraz Ip. 10.2 a i b, Ip. 10.3 a i b, Ip. 10.4 a i b, Ip. 11.2 ust. 4, Ip. 11.4 ust. l, Ip. 11.4 ust. 2, Ip. 11.4 ust. 7 lit. d, Ip. 11.3 ust. l załącznika do ustawy o transporcie drogowym, art. 3, art. 14, art. 15 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L370 z 31 grudnia 1985 r.), art. 6, art. 7, art. 8, art. 10 ust 5 lit. a rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. WE L 102/1 z dnia 11 kwietnia 2006 z późn. zm.), art. 25 ustawy o czasie pracy kierowców (Dz. U. z 2004 r. Nr 92, poz. 879 z późn. zm.), art. 1 decyzji wykonawczej Komisji Europejskiej z dnia 7 czerwca 2011 r., nr K(2011)3759 w sprawie obliczania dziennego czasu prowadzenia pojazdu zgodnie z rozporządzeniem (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady.
Powyższa decyzja zapadła w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych.
Podczas kontroli (w okresie 21 marca 2011 r. do 28 marca 2011 r.) przedsiębiorcy D. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą: Firma Handlowo - Usługowa D. K. organy kontroli transportu drogowego stwierdziły: przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas do jednej godziny oraz za każdą rozpoczętą kolejną godzinę (nakładając za powyższe uchybienie karę w wysokości 500 zł), przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia bez przerwy przy wykonywaniu transportu drogowego o czas powyżej 15 minut do 30 minut oraz za każde rozpoczęte 30 minut (określając łączą karę w wysokości 14 400 zł), przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas powyżej 15 minut do jednej godziny za każdą następną rozpoczętą godzinę (nakładając karę łączną w wysokości 350 zł), nieprawidłowe działanie urządzenia rejestrującego tj. nieprawidłowe operowanie przełącznikiem grup czasowych – selektorem (nakładając karę w wysokości 100 zł), nieokazanie wykresówki lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu podczas kontroli w przedsiębiorstwie (nakładając karę w wysokości 500 zł), stwierdzono także, okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawierała przepisowych wpisów: miejsca lub daty końcowej użytkowania wykresówki (nakładając karę w wysokości 100 zł), używanie wykresówek, które nie były zatwierdzone i przeznaczone do danego typu urządzenia rejestrującego (nakładając karę w wysokości 2000 zł), okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawierała wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy (nakładając łączną kwotę kary w wysokości 9 000 zł).
Kontrola została przeprowadzona na podstawie upoważnienia nr [...] wydanego przez Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w dniu [...] 2011 r. Podczas kontroli wykonywany był przez przedsiębiorcę przewóz drogowy rzeczy.
W związku z powyższymi naruszeniami przepisów ustawy o transporcie drogowym Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] 2011 r. nr [...] orzekł o nałożeniu na D. K., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Firma Handlowo - Usługowa D. K., kary pieniężnej w wysokości 26 950 zł.
W odwołaniu od tej decyzji D. K. zarzucił zbyt wysoką karę pieniężną nałożoną za poszczególne naruszenia podnosząc, że organ I instancji stwierdzając, że wykresówki są niewłaściwe nie mógł precyzyjnie określić tych naruszeń. W szczególności odwołujący podniósł, że nie zgadza się z zarzutami, które zostały podniesione wobec kierowcy P. M., polegające na skróceniu przez niego odpoczynku (3 razy), przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego (8 razy) a także przekroczeniu przez niego maksymalnego dziennego okresu prowadzenia o 2 godziny. Organ wskazał bowiem wartości przekroczenia, stwierdzając równocześnie, że zapisy wykresówek są błędne. Odwołujący zarzucił również, że organ bez żadnego merytorycznego uzasadnienia, szablonowo, w każdym przypadku uznał, że sytuacje drogowe opisane przez kierowców na wykresówkach nie uzasadniają odstąpienia od przestrzegania norm czasu pracy. Odnośnie naruszeń związanych z okazaniem podczas kontroli wykresówek, które nie zawierają wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy odwołujący podniósł, że kierowcy w wielu przypadkach niewłaściwie opisywali wykresówki, bowiem praktycznie przez cały okres kontroli rozpoczynali i kończyli pracę w M, a na wykresówkach nieprawidłowo wpisywali miejsca pośrednie, a i w tym przypadku organ l Instancji nie sprawdził, gdzie faktycznie kierowcy kończyli pracę. Odwołujący podniósł także, że organ l instancji nie uwzględnił jego wniosku o zamianę kwalifikacji prawnej w przypadku wykresówek P. M. z powodu ich niezgodności z tachografem, uznając że są czytelne. Tymczasem na wykresówce z dnia 12 sierpnia 2010 r. doszło do nałożenia się prędkości, aktywności i kilometrów, a na wykresówce z 27 sierpnia 2010 r. nie ma zapisu prędkości, a pozostałe zapisy są skompresowane. Zdaniem odwołującego decyzja organu l instancji zawiera istotne wady w interpretacji przepisów prawa, a także błędne uzasadnienie faktyczne i prawne. Mając na uwadze powyższe wniósł o jej uchylenie w całości i umorzenie postępowania.
Rozpoznając odwołanie Główny Inspektor Transportu Drogowego odnosząc się do:
1. naruszenia polegającego na skróceniu dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas do jednej godziny oraz za każdą rozpoczętą kolejną godzinę wskazał, że analiza zapisów wykresówek kierowców D. H. z dni 08 na 09 lipca 2010 r., 19 na 20 lipca 2010 r. P. M. z dni 22 na 23 października 2010 r., z dni 19 na 20 grudnia 2010 r. wykazała, że kierowcy ci nie odebrali minimalnego nieprzerwanego czasu odpoczynku, jaki był wymagany w ustalonych okresach rozliczeniowych, we wskazanych powyżej dniach. Zdaniem organu brak jest w sprawie materiału dowodowego dającego podstawy odstąpienia od obowiązku przestrzegania norm czasu pracy na podstawie art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 stanowiącego, że pod warunkiem, iż nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku.
2. Odnośnie naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu okresowego o czas powyżej 15 minut do 30 minut oraz za każde rozpoczęte 30 minut - organ odwoławczy wskazał, że na podstawie analizy zapisów wykresówek kierowcy P. M. z dni 16 lipca 2010 r., 5 sierpnia 2010 r., 9 sierpnia 2010 r., 7 września 2010 r., 30 września 2010 r., 27 października 2010 r., 19 listopada 2010 r., 26 listopada 2010 r., oraz kierowcy Z. S. z dni 2 września 2010 r., 9 września 2010 r., 16 września 2012 r., 22 września 2012 r., 28 września 2010 r., 4 na 5 października 2010 r., 7 października 2010 r., 21 października 2010 r., 25 października 2010 r., 10 listopada 2010 r., 12 listopada 2010 r., 22 listopada 2010 r., 23 listopada 2010 r. 25 listopada 2010 r., 3 grudnia 2010 r., 20 na 21 grudnia 2010 r. stwierdził, iż w/w kierowcy przekroczyli maksymalny czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy. Organ wskazał przy tym, że w żadnym z powyższych przypadków nie zaistniała sytuacja wyjątkowa, która mogłaby stanowić odstępstwo zgodnie z art. 12 rozporządzenia 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady od naruszenia czasu pracy kierowcy. W przypadku zaistnienia takiej sytuacji kierowca powinien opisać to zdarzenie na rewersie wykresówki w taki sposób, aby organ kontrolny mógł zweryfikować prawidłowość zastosowania w danej sytuacji art. 12 w/w rozporządzenia. Kierowca wobec tego powinien opisać dokładną sytuację z opisem zaistniałego zdarzenia i wskazaniem godziny jego zaistnienia, moment wyjęcia wykresówki i jej opisania, przy czym kierowca powinien dokonać zapisów najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój. Analizując sytuacje zaistniałe w przedmiotowej sprawie organ uznał, że żadnych z zapisów sporządzonych na wykresówkach nie można uznać jako dających podstawę do zastosowania art. 12 rozporządzenia, bowiem opisane przez kierowców sytuacje nie kwalifikują się jako okoliczności nadzwyczajne, których nie można było przewidzieć. W szczególności organ stwierdził, że o sytuacjach takich nie świadczą zapisy na wykresówkach kierowcy P. M. mówiące o jeździe w korku (wykresówka z dnia 5 sierpnia 2010 r.), braku wolnych miejsc na parkingu (wykresówka z dnia 9 sierpnia 2010 r.), nakazie opuszczenia parkingu przez ochronę 5 minut przed czasem (wykresówka z dnia 27 października 2010 r.), konieczności przestawienia pojazdu w celu udrożnienia przejazdu (wykresówka z dnia 26 listopada 2010r.), jak również zapisy dokonane przez kierowcę Z. S. takie jak: "przedłużenie czasu jazdy do pałzy z powodu korków" (wykresówka z dnia 16 września 2010 r.), "brak miejsca parkingu z powodu śnieżycy zjazd do domu" (wykresówka z dnia 3 grudnia 2010 r.).
3. Odnośnie naruszenia polegającego na przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas powyżej 15 minut do jednej godziny i za każdą następną rozpoczętą godzinę organ odwoławczy wskazał, że po dokonaniu analizy wykresówek kierowcy P. M. z dni 22 na 23 października 2010 r. stwierdzono, że kierowca ten prowadził pojazd od godziny 09:45 dnia 22 października 2010 r. do godziny 12:25 dnia 23 października 2010 r. W okresie tym czas jazdy dziennej wyniósł 12 godzin. Stwierdzono więc przekroczenie czasu jazdy dziennej o 2 godziny w 10-godzinnej normie czasu pracy. Na rewersach wykresówek nie stwierdzono zapisów dających podstawę do zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006.
4. Odnośnie naruszenia polegającego na nieprawidłowym działaniu urządzenia rejestrującego: nieprawidłowe operowanie przełącznikiem grup czasowych organ wskazał, że na podstawie analizy wykresówek kierowcy S. W. z dnia 20 września 2010 r. organ stwierdził nieprawidłowe operowanie przełącznikiem grup czasowych (selektorem) w godzinach od 09:40 do 10:40 dnia 20 września 2010 r. O powyższym świadczy także opis na rewersie wykresówki "tachograf nie przełączył na odpoczynek".
5. Odnośnie naruszenia polegającego na nie okazaniu wykresówki
lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu podczas kontroli
w przedsiębiorstwie - za każdy dzień, organ wskazał, że podczas kontroli w przedsiębiorstwie strona nie okazała wykresówki lub innego dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu kierowcy P. M. za dzień 22 września 2010 r.
6. Odnośnie naruszenia polegającego tym, iż okazana podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówka nie zawierała przepisowych wpisów: miejsca lub daty końcowej użytkowania wykresówki organ wskazał, że analiza zapisów wykresówki kierowcy P. M. z dnia 7 października 2010 r. wykazała, że kierowca nie wpisał na tej wykresówce miejsca i daty użytkowania wykresówki. Z kolei na wykresówce z dnia 26 października 2010 r. kierowca nie wpisał miejsca zakończenia użytkowania wykresówki.
7. Odnośnie naruszenia polegającego na używaniu nieprawidłowych lub niewłaściwych wykresówek - zastosowany typ wykresówki nie był zatwierdzony i przeznaczony do danego typu urządzenia rejestrującego - za każdą wykresówkę organ wskazał, iż kierowca P. M. okazał do kontroli wykresówki, których używał prowadząc pojazd o numerze rej. [...]. Na podstawie wyjaśnień strony określono rodzaj tachografu wskazując jego symbol el 85 zainstalowany w/w pojeździe. Z kolei na wykresówkach brak jest znaku zgodności typu el 85. Podobnie ustalono, iż kierowca S. W. okazał do kontroli wykresówki których używał prowadząc pojazd o nr [...]. Na podstawie wyjaśnień strony określono rodzaj tachografu wskazując jego symbol el 85 zainstalowany w/w pojeździe. Z kolei na wykresówkach brak jest znaku zgodności typu el 85. W świetle powyższego stwierdzono, że we wskazanym w decyzji okresie kierowca stosował wykresówki których typ nie był zatwierdzony i przeznaczony do danego typu urządzenia rejestrującego. W sumie organ stwierdził używanie nieprawidłowych wykresówek w ilości 168 sztuk, gdzie za każdą wykresówkę jest sankcją w wysokości 100 zł.
8. Odnośnie stwierdzonego naruszenia polegającego na okazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy za każdą wykresówkę organ wskazał, że powyższe naruszenie zostało stwierdzone na podstawie analizy wykresówek kierowcy S. W. z dnia 9 na 10 na 11 października 2010 r., 17 września 2010 r., 20 na 21 września 2010 r., 21 na 22 września 2010 r., kierowcy D. H. z dni 9 lipca 2010 r., 22 na 23 lipca 2010 r., 26 na 27 sierpnia 2010 r., 10 na 11 września 2010 r., 1 na 2 października 2010 r., 11 na 12 października 2010 r., 19 na 20 października 2010 r., 22 na 23 października 2010 r., 26 na 27 października 2010 r., kierowcy P. M. z dni 12 sierpnia 2010 r., 27 sierpnia 2010 r., 20 września 2010 r., 10 września 2010 r., 10 listopada 2010 r., 12 listopada 2010 r.
Mając na uwadze powyższe organ odwoławczy stwierdził, że zasadne jest utrzymanie kary pieniężnej w wysokości 9 000 zł. za stwierdzone naruszenia z Ip. 11.4 ust. 2 załącznika do ustawy o transporcie drogowym. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu, a dotyczących naruszenia art. 7 i 77 k.p.a. organ stwierdził, że w przedmiotowej sprawie organ I instancji wypełnił obowiązek wynikające ze wskazanych przepisów i zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Dalej organ zaznaczył, że wysokość nakładanych na stronę kar pieniężnych za dane naruszenie, jest ściśle określona w załączniku do ustawy o transporcie drogowym. Organy orzekające nie mają możliwości dowolnego kształtowania wysokości nakładanych kar pieniężnych. Taryfikator w sposób ścisły określa wysokość kary za dane naruszenie. W konsekwencji stwierdzenie naruszenia przez inspektora transportu drogowego zawsze skutkuje nałożeniem kary pieniężnej w odpowiedniej wysokości, bez możliwości dowolnego kształtowania wysokości nakładanych kar. Organ odwoławczy podkreślił, że w toku postępowania administracyjnego stwierdzono szereg naruszeń, które nie są pojedynczymi występkami natomiast wskazują jednoznacznie na brak nadzoru i kontroli nad pracownikami przez przedsiębiorcę. Brak prawidłowej organizacji pracy, brak zdyscyplinowania zatrudnionych pracowników, brak kontroli wobec pracy kierowców nie stanowią przesłanki wobec, której ustawodawca zwalniałby przedsiębiorcę z przestrzegania przepisów prawa z zakresu transportu drogowego. Organ II instancji stwierdził także, że nie zasługuje uwzględnienie podnoszony przez odwołującego fakt nieprawidłowego działania tachografu ze względu na zastosowanie niewłaściwych wykresówek lub rzekome nieprawidłowe wypełnianie wykresówek. Na rewersach wykresówek nie powołano bowiem tych okoliczności. Przedsiębiorca, mający obowiązek kontrolowania wykresówek nie wskazał chociażby w postaci adnotacji, iż kierowca nieprawidłowo dokonuje zapisów na wykresówce. Ponadto gdyby nastąpiło uszkodzenie tachografu, to wówczas na przedsiębiorcy spoczywają szczególne obowiązki zapewnienia poprawnego działania i odpowiedniego zastosowania urządzeń rejestrujących. Ponadto zapisy na kontrolowanych wykresówkach nie potwierdzają nieprawidłowego działania urządzenia rejestrującego. Organ stwierdził, że jeżeli zapisy na wykresówkach nie budzą wątpliwości to można dokonać analizy norm czasu pracy pomimo używania wykresówek z niewłaściwym oznaczeniem.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na decyzję, Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 28 grudnia 2011 r. znak: [...], wraz z wnioskiem o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym wniósł D. K. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą Firma Handlowo-Usługowa D. K.
Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym w zw. z art. 156 § 1 k.p.a., poprzez ich niezastosowanie w sprawie i uznanie, że nie zostały spełnione przesłanki wynikające z art. 92c ust. 1 pkt 1 w sytuacji, gdy okoliczności faktyczne i potwierdzające je dowody (wykresówki) uzasadniały odmowę wszczęcia postępowania w stosunku do pracodawcy i stanowiły podstawę do jego umorzenia. Skarżący zarzucił również naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.: art. 7, art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego, uznanie za wiarygodne dokumentów nie posiadających ważnego zatwierdzenia, załatwienie sprawy bez uwzględnienia słusznego interesu skarżącego, nie ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów skarżącego i nie podanie przyczyn, z powodu których argumentom skarżącego odmówiono wiarygodności. Skarżący podniósł, że część sankcji została nałożona na skarżącego w sposób bezpodstawny z uwagi na to, iż skarżący nie miał wpływu na ich powstanie. Podniósł, że w przedsiębiorstwie regularnie sprawdzany jest czas pracy kierowców, dlatego nałożenia na niego kary uważa za krzywdzące i oparte na pochopnym rozstrzygnięciu bez zastosowania art. 92 c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Zarzucił, że organy nie przeprowadzały wywiadów z nim, ani z kierowcami pracującymi w przedsiębiorstwie. W związku z tym niezrozumiałe dla skarżącego jest na jakiej podstawie organy uznały że okoliczności sprawy i dowody wskazują, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Zdaniem skarżącego decyzje obu organów zostały oparte na arbitralnej ocenie z obrazą art. 77 oraz art. 7 k.p.a. Skarżący podniósł także, że w sytuacji kiedy w trasie jest kilku kierowców jeżdżących po całej Europie niemożliwym jest sprawowanie nad nimi w pełni skutecznego nadzoru. Zarzucił również, że organ odwoławczy arbitralnie nie uznał wpisów dokonanych przez kierowców na odwrocie wykresówek. Kierowcy pracujący w mojej firmie dopuścili się kilku naruszeń czasu pracy, ale zapisy dotyczące sytuacji wyjątkowych można było spotkać jedynie na kilku wykresówkach wtedy kiedy dane zdarzenie miało miejsce. Sytuacje, które opisali kierowcy tj. przesunięcie pojazdu celem przepuszczenia samochodu osobowego, jazda w korku, dojazd do bezpiecznego parkingu z powodu braku wolnych miejsc na parkingach, nakaz opuszczenia parkingu na polecenie ochrony zakładowej na 5 minut przed czasem, konieczność udrożnienia przejazdu i przestawienie samochodu są sytuacjami wyjątkowymi i nie dającymi się przewidzieć. Objaśnienie tych zdarzenia trochę później niż na pierwszym możliwym postoju nie stanowi przesłanki decydującej o uwzględnieniu wpisu bądź nie. Świadczy to jedynie o niedopatrzeniu kierowcy, który wiedząc że ma przekroczony czas pracy śpieszył się aby wykonać zadanie przewozowe. W świetle zapisów art. 15 Rozporządzenia EWG nr 3821/85 wyciągnięcie wykresówki na postoju i jej opisanie też stanowi "inną pracę" i nie może być wliczane do okresów przerwy. Skarżący podniósł także, że późniejszy zapis nie powinien być decydującym dla podania przyczyny odstępstwa w terminie późniejszym. Dodatkowo, stanowisko organu odnośnie wpisu "przedłużenie czasu jazdy z powodu korków" (wykresówka Z. S. z 16 września 2010 r.) - poprzez jej nieuwzględnienie i wskazanie aby kierujący dokładnie opisał całą sytuację z opisem zaistniałego zdarzenia, wskazaniem godziny zaistnienia, momentu wyjęcia wykresówki jest w przekonaniu skarżącego jednoznaczną orientacją organów inspekcji na wynik budżetowy i stanowi oczywistą nadinterpretację przepisu wspólnotowego. Niezrozumiałym dla skarżącego jest także nieuwzględnienie przez organ odwoławczy zastrzeżenia w kwestii nałożenia kar za czas pracy oraz podanie precyzyjnych czasów jego przekroczenia w sytuacji, kiedy wykresówki, a więc dokumenty używane w postępowaniu sądowoadministracyjnym nie były zatwierdzone do danego urządzenia rejestrującego. Skarżący zwrócił uwagę, że same organy wskazały w wydanych decyzjach, że wykresówki mające świadczyć o dokonanych uchybieniach nie posiadały ważnego znaku zatwierdzenia.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity, Dz. U. z 2012 r., poz. 270, zwanej dalej w skrócie p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd administracyjny nie rozstrzyga, więc merytorycznie, lecz ocenia zgodność decyzji z przepisami prawa.
Zgodnie z art. 119 § 2 p.p.s.a. sąd rozpoznaje sprawę w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym jeżeli jedna ze stron złoży taki wniosek, a pozostałe strony w terminie 14 dni nie zażądają przeprowadzenia rozprawy – taka sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie.
Zdaniem Sądu skarga nie jest uzasadniona.
Na wstępie wskazać należy, że podstawę prawną decyzji o nałożeniu kary pieniężnej za wykonywanie przewozu drogowego z naruszeniem obowiązków wynikających z obowiązujących przepisów stanowi ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., Nr 125, poz. 874 ze zm.).
Zgodnie z art. 92 ust. 1 pkt 2 i pkt 8 (w brzmieniu na dzień wydawania zaskarżonej decyzji) kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub przepisów o: czasie pracy kierowców (pkt 2) oraz wspólnotowych dotyczących przewozów drogowych (pkt 8) - podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł.
do 15.000 zł.
W myśl ust. 2 pkt 2 powołanego przepisu suma kar pieniężnych nałożonych podczas jednej kontroli nie może przekroczyć kwoty 30.000 złotych - w odniesieniu do kontroli w przedsiębiorstwie.
Zgodnie z kolei z ust. 4 wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik do ustawy. Z przytoczonego wyżej przepisy, a w szczególności z kategorycznego ich brzmienia wynika, ze rację mają organy administracyjne twierdząc, że decyzje wydane na podstawie powyższych przepisów mają charakter związany, a nie uznaniowy, co oznacza, że w przypadku stwierdzenia naruszenia określonego w wyżej wymienionej ustawie - organ administracyjny nie ma możliwości dowolnego kształtowania wysokości nakładanych kar, lecz ma obowiązek wymierzyć karę określoną w załączniku stanowiącym wykaz kar. Powyższe oznacza, że odpowiedzialność administracyjna za popełnione wykroczenia drogowe, określone w ustawie o transporcie drogowym, jak również innych przepisach krajowych oraz powołanych przepisach rozporządzeń wspólnotowych, jest oderwana od kwestii winy. A zatem organ orzekający ma obowiązek stwierdzenia, czy nastąpiło wykroczenie określone powołanymi wyżej przepisami, bez wnikania jakie były jego przyczyny i kto ponosi za to winę. W postępowaniu administracyjnym w tego rodzaju sprawach istotne jest bowiem przede wszystkim stwierdzenie faktu popełnienia wykroczenia i stwierdzenie odpowiedzialności za ten czyn - przy założonej odpowiedzialności przedsiębiorcy, niezależnie od jego winy, możliwości przyczynienia się do jej powstania, czy ewentualnych żądań miarkowania wysokości kary (tak m.in. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie z 4 kwietnia 2011 r. sygn. akt 2632/10).
W ocenie Sądu stan faktyczny przedmiotowej sprawy został ustalony w sposób pełny i prawidłowy i pozwalał na zastosowanie sankcji przewidzianych ustawą o transporcie drogowym.
Wskazać należy, że zgodnie z rozporządzeniem 561/2006 czas pracy kierowców, czas przerwy, czas odpoczynku dziennego i tygodniowego jest szczegółowo i drobiazgowo uregulowany przepisami prawa.
Odnosząc się do podniesionego w skardze zarzutu, że część kar nałożona została na skarżącego w sposób bezpodstawny bowiem nie miał on wpływu na ich powstanie, Sąd stwierdza, że ze zgromadzonego materiału nie wynika, by w sprawie zaistniały przesłanki uzasadniające zastosowania przepisu art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, który obowiązywał w chwili wydawania zaskarżonej decyzji. W dacie tej nie obowiązywał jeszcze przepis art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Został on bowiem dodany art. 1 pkt 17 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw, zmieniającej z dniem 1 stycznia 2012 r. ustawę o transporcie drogowym. Sąd natomiast bada stan prawny na dzień wydawania zaskarżonej decyzji.
Przepis art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym pozwalał natomiast organom kontroli na odstąpienie od nałożenia kary pieniężnej jeżeli stwierdzone zostanie, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć. W takiej sytuacji, właściwy ze względu na miejsce przeprowadzanej kontroli organ wydaje decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej. Powyższy przepis odnosi się do sytuacji wyjątkowych, w których podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu najwyższej staranności nie był w stanie przewidzieć. Wskazać należy, iż w dyspozycji art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym nie mieszczą się sytuacje, które bezpośrednio wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych w zakresie dyscyplinowania osób wykonujących na rzecz przedsiębiorcy usługi kierowania pojazdem. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalony jest pogląd, że wymieniony przepis (art. 93 ust. 7) wyraźnie statuuje odpowiedzialność obiektywną. Nie wystarczy zatem wykazanie braku winy, lecz wymagane jest pozytywnie udowodnione podjęcie wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa przy czym okoliczności objęte hipotezą art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów, które zwalniają go od odpowiedzialności za wykroczenie kierowcy pojazdu (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 czerwca 2009 r., sygn. II GSK 989/09, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 kwietnia 2011 sygn. akt VI SA/Wa 2632/10). Powyższa argumentacja znajduje także oparcie w poglądach Trybunału Konstytucyjnego, który w wyroku z dnia 31 marca 2008 r. sygn. akt SK 75/06 (30/2/A/2008) wypowiedział się w przedmiocie obowiązków przewoźnika określonych w art. 5 ustawy o transporcie drogowym Trybunał podkreślił, iż regulacje te zmierzają do wymuszenia takiej organizacji pracy przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy, ażeby działalność ta odbywała się w sposób bezpieczny, bez zagrożenia życia, zdrowia i mienia innych osób. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i obmyślenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem, czy to na zasadzie stosunku pracy, czy na zasadzie samozatrudnienia. A zatem, niedopuszczalne jest przyjęcie, iż przedsiębiorca nie odpowiada za naruszenia przepisów, o których mowa w art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, z tego wyłącznie powodu, że jak twierdzi, naruszenia były wymuszone czynnikami zewnętrznymi takimi jak jazda w korku, brak wolnych miejsc na parkingu czy też okoliczność, iż w przypadku kiedy w trasie jest kilku kierowców jeżdżących po całej Europie niemożliwym jest sprawowanie nad nimi skutecznego nadzoru. Podkreślić raz jeszcze należy, że przedsiębiorca jest odpowiedzialny za działania kierowców i ponosi z tego tytułu ryzyko w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Zauważyć także należy, że przedsiębiorca ma możliwość reagowania na działania osób, którymi posługuje się przy wykonywania transportu drogowego między innymi poprzez bieżącą kontrolę dokumentacji obrazującej czas pracy kierowcy i stosowanie, w przypadku stwierdzenia, naruszeń właściwych środków dyscyplinujących. Zgodnie z treścią art. 10 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, o których mowa w ust. 1 w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Zgodnie z ust. 3 w/w rozporządzenia przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. Stwierdzić należy, że treść przepisu art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym nie może być zaś interpretowana w taki sposób, który dopuszczałby zwolnienie przedsiębiorcy z obowiązku określonego m.in. w art. 10 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia nr 561/2006. Odpowiedzialność wynikająca z powyższych przepisów obejmuje zarówno odpowiedzialność za własne działania i zaniechania przedsiębiorcy, jak również za działania i zaniechania osób, z pomocą których wykonuje swoje zadania. Zgodzić się należy z organem, że skarżący nie wykazał ani nie udowodnił, że nie miał wpływu
na powstanie naruszeń w zakresie przestrzegania przez pracowników przedsiębiorstwa zasad dotyczących czasu pracy, czy też użytkowania urządzenia rejestrującego ani tego, że do naruszeń doszło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których nie mógł przewidzieć. Tymczasem to właśnie na podmiocie wykonującym transport drogowy spoczywa ciężar wykazania zaistnienia takich nadzwyczajnych zdarzeń lub okoliczności. Twierdzenie, że brak możliwości bieżącej kontroli kierowcy zwalniałoby przedsiębiorcę z odpowiedzialności na podstawie art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym doprowadziłaby do sytuacji, iż teoretycznie przedsiębiorca mógłby powoływać się na "okoliczności których nie mógłby przewidzieć" w każdej sytuacji naruszenia przez kierowcę przepisów prawa. Kierowanie pojazdem z reguły odbywa się z wyłączeniem możliwości sprawowania bezpośredniej kontroli przez przedsiębiorcę. Nie oznacza to jednak, że jest on zwolniony od odpowiedzialności za powstałe naruszenia.
Zgodnie z art. 12 rozporządzenia 561/2006 pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6–9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój.
Odnosząc się do zarzutu skarżącego dotyczącego nie uwzględnienia zapisów dokonanych przez kierowców na wykresówkach, i w konsekwencji nie zastosowanie powyższego art. 12 w/w rozporządzenia Sąd podziela stanowisko zajęte przez organy prowadzące postępowanie. Sytuacje opisane przez kierowców na wykresówkach takie jak: przedłużenie czasu jazdy z powodu korków, brak miejsc na parkingu, błąd w odczycie zegarka czy też niewłaściwe opisywanie wykresówek przez kierowców nie mogą zostać uznane za sytuacje wyjątkowe pozwalające na zastosowanie odstępstwa zgodnie z powołanym art. 12 rozporządzenia. Jak słusznie wskazał organ odwoławczy sytuacje te nie należą do nadzwyczajnych, lecz są to typowe okoliczności występujące w normalnym codziennym prowadzeniu pojazdu, które przedsiębiorca powinien uwzględnić planując poszczególne wyjazdy. Podkreślić raz jeszcze należy, że przedsiębiorca ma obowiązek organizowania kierowcom pracy w taki sposób, by nie dochodziło do naruszeń w zakresie czasu pracy. Odnosząc się kolejnego zarzutu, że kary za przekroczenie czasu pracy kierowców zostały nałożone pomimo, iż wykresówki używane przez kierowców nie zostały zatwierdzone do danego urządzenie rejestrującego stwierdzić należy, że zapisy z wykresówek w sposób czytelny wskazują na czas pracy kierowców i w konsekwencji pozwalają na stwierdzenie powstałych naruszeń. Wskazać należy przy tym, że zgodnie z treścią art.14 ust.1 rozporządzenia Rady nr 3821/85 z 20 grudnia 1985 r. pracodawca wyda wystarczającą ilość wykresówek kierowcom pojazdów wyposażonych w urządzenia rejestrujące zgodnie z załącznikiem 1, mając na uwadze długość okresu pracy, osobisty charakter wykresówki i możliwość zaistnienia konieczności ich wymiany w przypadku, gdy są zniszczone lub zatrzymane przez upoważnionego funkcjonariusza służb kontrolnych. Pracodawca wydaje kierowcom tylko te wykresówki, które są zgodne z zatwierdzonym wzorem, właściwe dla użycia w urządzeniu rejestrującym zainstalowanym w pojeździe. Okoliczność, że wykresówki używane przez kierowców w przedmiotowej sprawie nie zostały zatwierdzone, nie stoi jednakże na przeszkodzie by w oparciu o wskazania na nich zawarte dokonać kontroli czasu pracy kierowców.
W ocenie Sądu stan faktyczny przedmiotowej sprawy został ustalony w sposób prawidłowy, a wykazane naruszenia uzasadniały nałożenie kar, których wysokość została ustalona w sposób prawidłowy, na podstawie właściwych przepisów załącznika do ustawy o transporcie drogowym, obowiązującego w dniu wydania decyzji przez organ.
Zdaniem Sądu zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 7 i 77 § 1 k.p.a. są bezzasadne bowiem postępowanie przeprowadzone zostało w sposób właściwy, a rozstrzygnięcia organów obu instancji zostały uzasadnione w sposób wystarczający i zadośćczyniący wymogom art. 107 § 3 k.p.a. W żaden też sposób nie można zarzucić organom orzekającym niewłaściwe zastosowanie przepisów ustawy o transporcie drogowym, w tym niewłaściwą ich wykładnię.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity, Dz. U. z 2012 r., poz. 270), orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło