III SA/Kr 270/14

WyrokWSA w Krakowie2014-12-11

Skład orzekający: Dorota Dąbek, Halina Jakubiec, Maria Zawadzka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, uznając chorobę skarżącej za zawinioną przyczynę uchybienia terminu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ odwoławczy przedwcześnie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. Organ nie dokonał wszechstronnej oceny wpływu choroby skarżącej (wirusowego zapalenia rogówek) na możliwość dotrzymania terminu, opierając się jedynie na fakcie składania innych środków odwoławczych w tym samym okresie. Sąd podkreślił, że ocena braku winy wymaga analizy całokształtu materiału dowodowego i uwzględnienia indywidualnych okoliczności sprawy, a niejasności nie mogą być interpretowane na niekorzyść strony.
Stan faktyczny
Skarżąca K. Ż. "A" wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienia Starosty dotyczące ustalenia wynagrodzenia za dozór pojazdów. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając chorobę skarżącej (wirusowe zapalenie rogówek) za zawinioną przyczynę uchybienia. Skarżąca argumentowała, że choroba uniemożliwiła jej terminowe złożenie zażalenia, a pomoc córki była niedostępna z powodu urlopu. WSA uchylił postanowienia SKO.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądził od SKO na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Dąbek Sędziowie WSA Halina Jakubiec WSA Maria Zawadzka (spr.) Protokolant Renata Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 grudnia 2014 r. sprawy ze skarg K. Ż. "A" na postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 5 listopada 2013r. nr [....] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia zażalenia z dnia 5 listopada 2013r. nr [....] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia I. uchyla zaskarżone postanowienia, II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz strony skarżącej kwotę 697 zł (słownie: sześćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Postanowieniami z dnia 5 listopada 2013 r. Nr [...], Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze po rozpatrzeniu wniosku K. Ż. Firma Handlowo - Usługowa "A" (dalej skarżąca) o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na: • postanowienie Starosty z dnia [...] 2013 r. Nr [...] ustalające skarżącej wynagrodzenie za dozór pojazdu marki [...] o numerze rej. [...] w okresie od 20 sierpnia 2006 r. do 25 marca 2007 r. w wysokości: 598,41 zł, przechowywanego na parkingu strzeżonym położonym w miejscowości S, należącym do skarżącej, wskazując Skarb Państwa reprezentowany przez Naczelnika Urzędu Skarbowego jako podmiot właściwy do zapłaty wynagrodzenia za dozór w/w pojazdu • postanowienie Starosty z dnia [...] 2013 r. Nr [...] ustalające skarżącej wynagrodzenie za dozór pojazdu marki [...] o numerze rej. [...] w okresie od 20 sierpnia 2006 r. do 25 marca 2007 r. w wysokości: 2.522,66 zł, przechowywanego na parkingu strzeżonym położonym w miejscowości S, należącym do skarżącej, wskazując Skarb Państwa reprezentowany przez Naczelnika Urzędu Skarbowego jako podmiot właściwy do zapłaty wynagrodzenia za dozór w/w pojazdu, - odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia od postanowienia Starosty z dnia [...] 2013 r. Nr [...] oraz postanowienia Starosty z dnia [...] 2013 r. Nr [...]. Powyższe postanowienia zapadły w następującym stanie prawnym i faktycznym: Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniami z dnia [...] 2013 r. Nr [...] oraz Nr [...] stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienia Starosty z dnia [...] 2013 r. Nr [...] oraz Nr [...]. Postanowienia te zostały doręczone skarżącej w dniu 11 października 2013 r. W złożonych w dniu 18 października 2013 r. pismach skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia od przedmiotowych postanowień, podnosząc, że postanowienia te odebrała w dniu 8 lipca 2013 r., więc zażalenie powinna wnieść najpóźniej w dniu 15 lipca 2013 r., ale wysłała je dzień później w dniu 16 lipca 2013 r., czego nie była świadoma, dopóki nie odebrała postanowień Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] 2013 r. Skarżąca podniosła, że powodem rzeczywistego jej spóźnienia w złożeniu zażalenia była choroba oczu - wirusowe zapalenie rogówek, na które zapadła właśnie, w okresie gdy przyszła do niej korespondencja ze Starostwa w sprawie wynagrodzenia, co potwierdzają dołączone do wniosku dokumenty lekarskie. Wyjaśniła, że w dniu 8 lipca 2013 r. była pierwszy raz u okulisty, a następnie w dniach 14 i 15 lipca 2013 r. Podała, że zapalenie rogówek uniemożliwiło jej normalne funkcjonowanie, gdyż nie mogła patrzeć na oczy i musiała przebywać w ciemnościach ponieważ odczuwała ból. Czynności takie jak wysyłanie korespondencji były w zasadzie niemożliwe, stąd też nie kontrolowała dat. Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniami z dnia 5 listopada 2013 r. odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia od przedmiotowych postanowień. W uzasadnieniach postanowień organ odwoławczy powołał treść art. 58 § 1 i art. 129 § 2 k.p.a. oraz wskazało, że postanowienia Nr [...] oraz Nr [...] zostały doręczone skarżącej w dniu 8 lipca 2013 r., zatem ostatnim dniem, w którym można było skutecznie złożyć zażalenie był dzień 15 lipca 2013 r. Tymczasem zażalenie na przedmiotowe postanowienie zostało nadane za pośrednictwem poczty dnia 16 lipca 2013. Skarżąca złożyła prośbę o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na przedmiotowe postanowienia, jednak podana przyczyna uchybienia terminu, w istocie rzeczy nie może zostać uznana za spełniającą przesłanki art. 58 k.p.a. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że nie można mówić o braku winy wówczas, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa, a miała możliwość - przy dołożeniu należytej staranności - dopełnienia czynności w terminie. Z drugiej strony, brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (wyrok NSA z dnia 20 kwietnia 1999 r. I SA/Ka 1609/97). Organ odwoławczy podkreślił, że nie trzeba udowadniać braku winy, a jedynie go uprawdopodobnić. Samo wniesienie prośby przez zainteresowaną nie jest wystarczającą przesłanką do przywrócenia uchybionego terminu do dokonania czynności procesowej, koniecznym jest bowiem także uprawdopodobnienie przez zainteresowaną, że nie ponosi ona winy w niedochowaniu terminu. Zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w niniejszych sprawach skarżąca nie wykazała, iż uchybienie terminu do złożenia zażalenia było spowodowane wystąpieniem przeszkody, która uniemożliwiała zachowanie terminu do złożenia zażalenia. Tym bardziej, że w sprawach Nr [...] z dnia [...] 2013 r., Nr [...] z dnia [...] 2013 r., Nr [...] z dnia [...] 2013 r., Nr [...] z dnia [...] 2013 r., Nr [...] skarżąca złożyła zażalenie za pośrednictwem poczty w dniu 11 lipca 2013 r. Powyższe wskazuje na to, że skarżąca pomimo tego, że w tym okresie leczyła się u okulisty (8-15 lipca 2013 r.) w tych sprawach złożyła terminowo zażalenie w dniu 11 lipca 2013 r. Dodatkowo w aktach tych spraw znajduje się kopia pisma skarżącej adresowane do Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 15 lipca 2013 r., czyli z dnia, w którym upływał termin złożenia zażalenia na postanowienia Starosty z dnia [...] 2013 r. Wobec powyższego organ odwoławczy uznał, że nie można przyjąć, że skarżąca w niniejszej sprawie uprawdopodobniła, że w dniach od 9 do 15 lipca choroba oczu uniemożliwiła jej złożenie zażalenia w terminie. Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu własnych spraw. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można zatem mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie dającej się przezwyciężyć. Zdaniem Kolegium argumenty, jakie podała skarżąca wnosząc o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia nie mogą stanowić przesłanki przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. Nie można bowiem mówić o niezawinionym przez skarżącą niedochowaniu terminu do wniesienia zażalenia. Skarżąca zwracając się z wnioskiem o przywrócenie terminu powinna uwiarygodnić swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. W skargach do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Krakowie K. Ż. prowadząca Firmę Handlowo - Usługową "A" wniosła o uchylenie zaskarżonych postanowień, zarzucając im naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności art. 58 § 1 k.p.a., poprzez uznanie, że uchybienie przez nią terminowi do wniesienia zażalenia od przedmiotowych postanowień Starosty z dnia [...] 2013 r. było przez nią zawinione. Skarżąca podniosła, że nie jest jedyną osoba w rodzinie, która obsługuje sprawy związane z działalnością gospodarczą, zatem w wysyłaniu korespondencji posługuje się innymi członkami rodziny. Tak było i w tym przypadku. Nieliczna korespondencja została wysyłana po 8 lipca 2013 r. tylko dzięki pomocy innych osób, ponieważ on wówczas była chora i to przeszkodziło jej w dochowaniu terminu do wysłania zażaleń. Jednak organ nie uwzględnił mojej choroby, oceniając jej wnioski o przywrócenie terminu jedynie poprzez pryzmat innych, toczących się wówczas postepowań. W odpowiedzi na skargi Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o ich oddalenie, w całości podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. W dniu 3 grudnia 2014 r. skarżąca w piśmie procesowym ponownie podniosła, że w okresie od 8 do 16 lipca 2013 r. była chora na wirusowe zapalenie rogówek obu oczu. Było to schorzenie, które "wymagało intensywnego leczenia w stopniu utrudniającym normalne funkcjonowanie". Choroba uniemożliwiła przygotowanie i wniesienie zażalenia, gdyż schorzenie na które cierpiała skarżąca nie pozwalało jej kontrolować upływającego czasu. Jednocześnie wskazała, że córka, która pomaga jej w prowadzeniu działalności gospodarczej w dniach od 12 do 25 lipca 2013 r. przebywała na urlopie wypoczynkowym i skarżąca nie mogła skorzystać z jej pomocy. Podniosła, że w czasie choroby zażywała silne leki o działaniu zaburzającym jej normalne funkcjonowanie takie jak: Loremax, Virgan, Floxal. Wszystkie te leki "zaburzały u skarżącej niewątpliwie funkcjonowanie, utrudniając prowadzenie pojazdów, czytanie, pisanie (...) a także inne objawy, takie jak światłowstręt i silny ból, które miały wpływ na dochowanie terminu do dokonania czynności procesowej". Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje. Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., zwana dalej "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż sąd rozpoznając skargę ocenia, czy zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 134 powołanej wyżej ustawy, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Nie może przy tym wydać orzeczenia na niekorzyść strony skarżącej, chyba że dopatrzy się naruszenia prawa skutkującego stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności. Przedmiotem rozstrzyganej sprawy są postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 5 listopada 2013 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażaleń od postanowień Starosty z dnia [...] 2013 r. Nr [...] oraz Nr [...]. Materialnoprawna podstawą rozstrzygnięcia zaskarżonego orzeczenia stanowił art. 58 k.p.a., zgodnie z którym w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2), przy czym przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne (§ 3). Z powołanej regulacji wyraźnie wynika, że organ administracji publicznej jest obowiązany przywrócić termin, gdy zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony; zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu; zainteresowany dopełnił czynności, dla której określony był termin jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu. W doktrynie i orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że przy ocenie braku winy organ administracji publicznej powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Brak winy zachodzi tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (wyrok NSA z 28 listopada 2012 r. sygn. akt I OSK 1257/11, publ. http//orzeczenia.nsa.gov.pl). Przywrócenie terminu może więc mieć miejsce wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największej staranności. Przywrócenie terminu nie jest natomiast możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Obowiązkiem wnoszącego prośbę o przywrócenie terminu jest uprawdopodobnienie okoliczności, które spowodowały niemożność dokonania czynności w terminie. Strona powinna zatem uprawdopodobnić, że mimo zachowania należytej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie z powodu istnienia przeszkody od niej niezależnej, trudnej w danych warunkach do przezwyciężenia. Natomiast odrębnego rozważenia wymaga kwestia, czy skarżąca uprawdopodobniła, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a. Przepis ten wymaga uprawdopodobnienia braku winy, a nie wykazania braku winy, co ma duży wpływ na ocenę okoliczności przedstawionych przez skarżącego w stanie faktycznym sprawy. Uprawdopodobnienie, o którym mowa w art. 58 § 1 k.p.a. jest środkiem zastępczym dowodu nie dającym pewności, lecz jedynie czyniącym wiarygodne twierdzenia o danym fakcie, który wskazuje na niemożliwość dokonania danej czynności z powodu przeszkód niemożliwych do przezwyciężenia. Brak winy w uchybieniu terminowi zachodzi tylko wtedy, gdy dokonanie czynności było niemożliwe z uwagi na przeszkodę, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminowi należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej w danych okolicznościach można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Oznacza to, że przywrócenie terminu mogą uzasadniać wyłącznie obiektywne, występujące bez woli strony okoliczności, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw uniemożliwiały dokonanie czynności w przewidzianym terminie. Uprawdopodobniając brak winy w uchybieniu terminowi, skarżąca powinna stosowną argumentacją uwiarygodnić swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda w dokonaniu czynności była od niej niezależna. Jednocześnie jednak nie powoduje to zwolnienia organu z obowiązku podjęcia wszelkich działań, w celu potwierdzenia wiarygodności okoliczności powołanych we wniosku, zwłaszcza jeśli są one dla organu mało przekonywujące, bądź też są lakoniczne i ogólnikowe. Jeśli organ uzna, że wskazane okoliczności nie są wystarczające do oceny braku winy w uchybieniu terminowi, powinien podjąć działania wyjaśniające, w tym także, realizując zasady wynikające z art. 7, art. 8 i art. 9 k.p.a., wezwać stronę do uzupełnienia wniosku lub zwrócić się do innych podmiotów o przedłożenie posiadanej dokumentacji mającej dla znaczenie dla podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie. W ocenie Sądu organ odwoławczy podjął w niniejszej sprawie przedwcześnie rozstrzygnięcie. Podkreślić należy, że skarżąca bezsprzecznie przedstawiła wiarygodne twierdzenia o chorobie, gdyż przedstawiła 4 zaświadczenia lekarskie od lekarza okulisty z dnia 8, 12, 14 i 15 lipca 2013 r. Skarżąca we wnioskach o przywrócenie terminu podała, że uchybienie terminu spowodowane było jej poważną chorobą oczu – wirusowym zapaleniem rogówek. Choroba ta, jak twierdzi skarżąca uniemożliwiła jej normalne funkcjonowanie, gdyż na skutek bólu nie mogła patrzeć na oczy i musiała przebywać w ciemnościach, "stąd nie kontrolowała dat" i z tego powodu nie była w stanie w przewidzianym terminie wnieść zażalenia. Uznać zatem należy, że skarżąca wskazała na okoliczności, z powodu których nie mogła brać udziału w postępowaniu i dokonać skutecznie czynności procesowej, natomiast organ w żaden sposób do tych okoliczności się nie odniósł, pomimo, że organ zobowiązany był dokonania oceny przedstawionej przez stronę skarżącą dokumentacji lekarskiej, pod kątem czy choroba, na którą powołuje się skarżąca, stanowiła okoliczność uzasadniającą wyłączenie winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia. Tymczasem organ odmawiając skarżącej przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia ograniczył się jedynie do wskazania, że skarżąca w innych postępowaniach składała środki odwoławcze. Sam fakt, że skarżąca w dniu 11 lipca 2013 r. wysłała w innej sprawie odwołanie nie przesądza już o jej winie w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia w niniejszym postępowaniu, ponieważ, jak wskazała w swoim piśmie procesowym z dnia 3 grudnia 2014 r. odwołania w innych sprawach wysłała jej córka przed wyjazdem na wczasy. Dodatkowo dzień 11 lipca 2013 r. był dopiero trzecim dniem terminu do wniesienia zażalenia i skarżącej pozostało do 15 lipca 2013 r.(do końca terminu do wniesienia zażaleń), jeszcze cztery dni do wysłania środków zaskarżenia w przedmiotowych postępowaniach. Skarżąca nie miała obowiązku dokonywać czynności procesowej w początkowych dniach otwartego terminu do dokonania tej czynności. Mogła to zrobić w ostatnim dniu terminu przewidzianego do wniesienie środków zaskarżenia. W realiach zatem niniejszej sprawy zadaniem organu odwoławczego było więc dokonanie oceny wpływu choroby skarżącej – wirusowego zapalenia rogówek – na możliwość dotrzymania przez nią terminu do wniesienia zażaleń z uwzględnieniem okoliczności możliwości posłużenia się w dokonaniu tej czynności przez skarżącą innymi osobami. Tym bardziej, że skarżąca, na rozprawie w dniu 11 grudnia 2014 r. wyjaśniła, że nie korzystała ze zwolnienia lekarskiego i przez cały okres choroby prowadziła firmę. Sąd podziela pogląd, że nie każda choroba będzie uzasadniać brak winy w uchybieniu terminu, jednak należy mieć na uwadze, że ocena, czy zachodzą przesłanki do zastosowania art. 58 k.p.a. musi odbywać się z odwołaniem do okoliczności konkretnego przypadku (por. wyrok NSA z dnia 30 listopada 2006 r., sygn. II OSK 1397/05). Istotnie, skarżąca we wniosku o przywrócenie terminu jako przyczynę uchybienia terminu wskazywał chorobę oczu i z tego względu nie była w stanie wysłać w terminie zażalenia od postanowienia organu I instancji. W związku z przedstawionymi przez skarżącą argumentami w uzasadnieniach wniosków o przywrócenie terminu organ prowadząc ponownie postępowania winien zatem wnikliwie zbadać powołane okoliczności, w szczególności dokumentację lekarską, charakter schorzenia i jego wpływ do możliwość dokonania czynności procesowych. Zdaniem Sądu argumentacja przestawiona w zaskarżonych postanowieniach nie stanowiła wystarczającej podstawy do uznania przez organ, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Przy ocenie tej przesłanki organ bowiem pominął przede wszystkim okoliczność, że skarżąca chorowała na wirusowe zapalenie rogówek i nie była w stanie dochować terminu do niesienia zażalenia. Ocena, czy dana okoliczność została udowodniona, następuje na podstawie całokształtu materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.). Z przedstawionych regulacji wynika obowiązek organu administracji publicznej do zbadania wniosku o przywrócenie terminu zgodnie z zasadami procedury administracyjnej. Powyższe oznacza, że ocena przesłanek zastosowania w sprawie art. 58 k.p.a. może nastąpić po wszechstronnym wyjaśnieniu okoliczności konkretnego przypadku, z pomocą wszelkich koniecznych środków dowodowych i z uwzględnieniem słusznego interesu strony, a niejasności nie mogą być interpretowane na jej niekorzyść. Wskazanym wymogom organ nie sprostał, albowiem ocena przesłanek, od których spełnienia zależy przywrócenie uchybionego terminu, o którym mowa w art. 58 k.p.a., została dokonana w sposób dowolny, z przekroczeniem przewidzianej w art. 80 k.p.a. zasady swobodnej oceny dowodów. Mając na względzie powyższe Sąd uznał, że skarga jest uzasadniona i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. uchylił zaskarżone postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło