III SA/Kr 293/11
WyrokWSA w Krakowie2012-01-31
Skład orzekający: Dorota Dąbek, Barbara Pasternak, Janusz Kasprzycki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, jeśli strona twierdzi, że nie otrzymała korespondencji z powodu przebywania za granicą i zmiany adresu matki?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nieprawidłowo ocenił okoliczności sprawy pod kątem istnienia przesłanek do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Doręczenie pism w trybie zastępczym (art. 44 KPA) nie wyklucza możliwości wykazania braku winy w uchybieniu terminu, zwłaszcza gdy strona długotrwale przebywała za granicą i nie miała wiedzy o wszczęciu postępowania ani o wydaniu decyzji. W takich sytuacjach należy uwzględnić całokształt okoliczności towarzyszących doręczeniu oraz wyjaśnienia strony.Stan faktyczny
Prezydent Miasta decyzją z 2007 r. orzekł o zatrzymaniu prawa jazdy L. G. z rygorem natychmiastowej wykonalności. Decyzja została doręczona w trybie zastępczym (art. 44 KPA) z powodu niepodjęcia przesyłki. L. G. dowiedział się o decyzji 12 sierpnia 2010 r. i złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, twierdząc, że przebywał za granicą i nie otrzymał korespondencji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że strona ponosi winę w uchybieniu terminu. L. G. wniósł skargę do WSA.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Dąbek Sędziowie WSA Barbara Pasternak (spr.) WSA Janusz Kasprzycki Protokolant Renata Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 31 stycznia 2012 r. sprawy ze skargi L. G. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 9 listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu uchyla zaskarżone postanowienie
Decyzją z dnia [...] 2007 r. Prezydent Miasta orzekł o zatrzymaniu L. G. prawa jazdy kat. A, B, C, E nr [...] wydanego w dniu 24 kwietnia 1995r. przez Prezydenta Miasta, na okres do czasu złożenia wniosku o wymianę dokumentu odbioru nowego prawa jazdy. Decyzji powyższej na podstawie art. 108 § 1 kpa nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Od decyzji tej nie wniesiono w ustawowym terminie odwołania. Natomiast w dniu 12 sierpnia 2010 r. do Urzędu Miasta Wydziału Ewidencji Pojazdów i Kierowców Referatu Postępowań Administracyjnych zgłosił się L. G., celem uzyskania informacji w sprawie zatrzymanego prawa jazdy. Po zapoznaniu się z aktami sprawy, w tym decyzją o zatrzymaniu prawa jazdy, L. G. oświadczył, że nie odbierał korespondencji, ponieważ nie przebywał w kraju. Organ poinformował L. G. o przysługującym mu środku odwoławczym, oraz możliwości przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, w terminie 7 dni od dnia, w którym dowiedział się o wydanej decyzji. Został również poinformowany o warunkach zwrotu zatrzymanego prawa jazdy, tj. konieczności poddania się egzaminowi sprawdzającemu.
W dniu 17 sierpnia 2010 r. do Urzędu Miasta wpłynął wniosek L. G. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...] 2007r. wraz z odwołaniem od tej decyzji. We wniosku podniesiono, iż wnioskodawca nie był świadomy tego, że została wydana decyzja i nie mógł wypełnić jej warunków, ponieważ przebywał za granicą. Zwrócił uwagę na fakt, że prawa jazdy nie utracił w wyniku przestępstwa, ale w związku z niezależną od niego decyzją o wymianie dokumentu. Odwołujący wskazał, iż poprzednie prawo jazdy nie miało określonego terminu ważności. W dniu 18 sierpnia 2010 r. do Urzędu Miasta wpłynęło pismo zawierające uzupełnienie wyjaśnień w przedmiotowej sprawie. W tym piśmie odwołujący oświadczył, iż zaraz po zatrzymaniu prawa jazdy (na skutek utraty ważności) wyjechał do znajomych do Holandii, na okoliczność czego posiada świadków. Oświadczył również, że jego matka zmieniła adres, na który była kierowana korespondencja do niego, a on nie upoważnił nikogo do odbioru korespondencji. Zwrócił uwagę na fakt, iż gdyby był świadomy konieczności odbioru nowego druku prawa jazdy, na pewno by tego dokonał. Oświadczył również, iż decyzji z dnia [...] 2007 r. nigdy nie otrzymał, a o sprawie dowiedział się w dniu 12 sierpnia 2010 r., kiedy to przyszedł do Urzędu Miasta po nowy dokument prawa jazdy. Wskazał, że kierowcą zawodowym był od 1979 roku, nigdy nie był sprawcą wypadku, kolizji ani nawet jej uczestnikiem. Nie posiadał też punktów karnych. Podkreślił, że decyzja pozbawia go możliwości wykonywania zawodu.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia 9 listopada 2010 r. znak: [...], wydanym na podstawie art. 59 § 2 kpa, odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta z dnia [...] 2007r.
W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że decyzja ta została skutecznie doręczona stronie 4 kwietnia 2007 r. W tym bowiem dniu upłynął 14-dniowy termin, o jakim mowa w art. 44 § 1 kpa. Wobec niepodjęcia przez adresata przesyłki zawierającej przedmiotową decyzję, po powtórnym jej awizowaniu zwrócono list do nadawcy, pozostawiając go w aktach ze skutkiem prawidłowego doręczenia. Zatem z dniem 4 kwietnia 2007 r. zaczął biec dla strony termin do złożenia odwołania od decyzji. Strona nie zaskarżyła decyzji Prezydenta Miasta w terminie 14 dni od jej doręczenia, a więc decyzja ta stała się ostateczna w dniu 18 kwietnia 2007 r. Strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w dniu 17 sierpnia 2010 r. Zdaniem Kolegium z treści wniosku nie wynika, że odwołujący się uczynił zadość przesłance stanowiącej, że brak winy w uchybieniu terminu musi zostać uprawdopodobniony. W ocenie Kolegium przebywanie strony za granicą nie może być traktowane jako okoliczność usprawiedliwiająca niedotrzymanie ustawowego terminu zaskarżenia decyzji administracyjnej. Zdaniem Kolegium odwołujący wiedział, że został mu zatrzymany dokument prawa jazdy, gdyż w dniu 7 stycznia 2007 r. podczas kontroli drogowej funkcjonariusze policji Komendy Miejskiej Policji zatrzymali jego prawo jazdy, albowiem upłynął termin ważności blankietu. Od tego momentu odwołujący miał realne podstawy oczekiwać, że w sprawa zatrzymania owego dokumentu stanie się przedmiotem postępowania organu administracji właściwego w sprawie wydawania prawa jazdy. Tymczasem, jak podaje w treści wyjaśnień złożonych w piśmie z dnia 18 sierpnia 2010 r., odwołujący wyjechał z kraju, nie upoważniając nikogo do odbioru korespondencji. Do sprawy odwołujący się powrócił dopiero w sierpniu 2010 roku, a zatem po przeszło trzech latach od momentu zatrzymania prawa jazdy. W dniu 12 sierpnia zgłosił się do Urzędu Miasta, gdzie powziął informację o wydaniu wobec niego decyzji Prezydenta Miasta z dnia [...] 2007 r. W treści złożonego wniosku strona podaje, że od tego dnia należy liczyć ustawowy termin 7 dni w którym należało złożyć wniosek o przywrócenie terminu. Zdaniem Kolegium nie można przyjąć, iż ten brak wiedzy był przez stronę niezawiniony. Osoba, w stosunku do której dokonano zatrzymania tak istotnego dokumentu, jakim jest prawo jazdy, powinna liczyć się z faktem, iż po dokonaniu przez funkcjonariuszy policji czynności faktycznej polegającej na zatrzymaniu dokumentu, może zostać wszczęte wobec niej postępowanie dotyczące wyjaśnienia przyczyn takiego stanu rzeczy. Osoba pozostająca w takiej sytuacji nie powinna opuszczać na dłużej swojego miejsca zamieszkania bez zapewnienia sobie sposobu odbioru korespondencji. Dlatego Kolegium uznało, że L. G. uchybił terminowi, nie uprawdopodabniając, iż nastąpiło to bez jego winy. Zatem zasadna była odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji.
Skargę na postanowienie SKO wniósł L. G., podnosząc, że uprawdopodobnił, iż nie ponosi winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta z dnia [...] 2007r. Skarżący podkreślił, że jego matka zmieniła adres, na który była kierowana korespondencja do niego. Nikt też, oprócz skarżącego, nie był upoważniony do odbioru tej korespondencji w czasie, gdy skarżący przebywał w Holandii, gdzie pracował w firmie transportowej. Skarżący wyjaśnił, że o całej sprawie dowiedział się 12 sierpnia 2010r., gdy zwrócił się do Urzędu Miasta z wnioskiem o wydanie nowego prawa jazy. Skarżący zarzucił, że przedstawione przez niego okoliczności wskazują na to, że nie została mu prawidłowo doręczona decyzja Prezydenta Miasta i należało mu przywrócić termin do wniesienia odwołania.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 ustawy z 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie "ppsa", sądy administracyjne powołane są do kontroli zgodności z prawem działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego, nie będąc przy tym związanym granicami skargi, stosownie do treści art. 134 § 1 ppsa. Orzekanie – w myśl art. 135 ppsa - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa.
Skarga jest zasadna i skutkuje uchyleniem zaskarżonego postanowienia.
Zgodnie z art. 58 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.
Postępowanie w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania jest tzw. postępowaniem incydentalnym, tzn. że organ nie rozstrzyga w nim co do istoty sprawy, lecz bada jedynie, czy zachodzą podstawy do zastosowania wyjątkowej instytucji skutkującej tym, że odwołanie wniesione po upływie terminu zostanie merytorycznie rozpatrzone. Incydentalność postępowania w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania nie sprawia jednak, że nie mają w nim zastosowania ogólne zasady postępowania administracyjnego. Zatem także rozstrzygając kwestię przywrócenia terminu organy zobowiązane są do podejmowania wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli (art. 7 kpa). Oczywistym jest też, że organ administracyjny obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 kpa), a także ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona na podstawie całokształtu materiału dowodowego (art. 80 kpa). Należy pamiętać, że postępowaniu w przedmiocie przywrócenia terminu przepis art. 58 § 1 kpa obciąża stronę ubiegającą się o przywrócenie terminu ciężarem wykazania, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu, jednakże brak winy nie musi być udowodniony, lecz jedynie uprawdopodobniony.
W ocenie Sądu w kontrolowanym postępowaniu Kolegium w sposób wadliwy oceniło okoliczności sprawy pod kątem istnienia przesłanek do przywrócenia terminu. Należy bowiem zwrócić uwagę, że z akt ewidencyjnych kierowcy wynika, iż żadne pismo procesowe nie zostało osobiście doręczone skarżącemu. Zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego z dnia 17 stycznia 2007 r. (k. 4 akt ewidencyjnych kierowcy) zostało zwrócone przez pocztę po dwukrotnym awizowaniu z adnotacją "nie podjęto w terminie" (k. 5-6). Podobna sytuacja miała miejsce przy doręczaniu decyzji organu I instancji (k. 7-8). Wprawdzie art. 44 kpa dopuszcza taki tryb dokonywania doręczeń w postępowaniu administracyjnym i nie wymaga doręczenia pism do rąk własnych strony, jednakże w przypadku złożenia przez stronę wniosku o przywrócenie terminu okoliczności towarzyszące doręczeniu powinny zostać wzięte pod uwagę przez organ oraz ocenione w kontekście ewentualnej braku winy strony w uchybieniu terminu. Oczywiście Kolegium było zobowiązane do badania, czy czynność procesowa została dokonana w terminie, lecz zdaniem Sądu Kolegium nie uwzględniło okoliczności towarzyszących doręczaniu pism procesowych stronie oraz okoliczności przedstawionych przez skarżącego we wniosku o przywrócenie terminu. Ponadto Kolegium zastosowało bardzo rygorystyczną i nieuwzględniającą realiów interpretację przepisów kpa.
Jak wskazano wyżej, doręczenie pism w trybie art. 44 kpa jest dopuszczalne i skuteczne, zaś zgodnie z art. 41 kpa w toku postępowania strony oraz ich przedstawiciele i pełnomocnicy mają obowiązek zawiadomić organ administracji publicznej o każdej zmianie swego adresu. Zaniedbanie tego obowiązku sprawia, że doręczenie pisma pod dotychczasowym adresem ma skutek prawny. Jednakże z przytoczonych przepisów nie można wyprowadzić wniosku, że każda osoba ma obowiązek zawiadamiać wszelkie organy administracyjne o zmianie adresu, na wypadek gdyby w stosunku do niej zostało wszczęte postępowanie administracyjne. Przepis art. 41 § 1 kpa wyraźnie nakłada na stronę obowiązek informowania o zmianie swego adresu "w toku postępowania". W stosunku do skarżącego postępowanie w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy zostało wszczęte z urzędu, lecz już pierwsze pismo w sprawie, czyli zawiadomienie w trybie art. 61 § 4 kpa, zostało doręczone skarżącemu w tzw. trybie zastępczym. Zatem treść akt administracyjnych oraz przedstawione we wniosku o przywrócenie terminu, a niekwestionowane przez Kolegium, okoliczności (długotrwały wyjazd za granicę) przemawiają za tym, że skarżący nie wiedział przede wszystkim o wszczęciu wobec niego postępowania administracyjnego (choć formalnie zawiadomienie o wszczęciu zostało mu doręczone), ani też o wydaniu w stosunku do niego decyzji organu I instancji (choć decyzja również formalnie została mu doręczona). Zatem uprawnionym jest twierdzenie, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta nastąpiło bez winy skarżącego. Skoro zaś skarżący dowiedział się o wydaniu tej decyzji [...] 2010 r. (k. 9 akt ewidencyjnych) i [...] 2010 r. złożył odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia, należało przyjąć, że w kontrolowanym postępowaniu zostały spełnione przesłanki do przywrócenia terminu.
W związku z powyższym Sądu uznał, że SKO, wydając zaskarżone postanowienie, naruszyło art. 58 § 1 kpa, co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy organ będzie zobowiązany uwzględnić wykładnię przepisów kpa przedstawioną w niniejszym uzasadnieniu. Mając na uwadze powyższe okoliczności, orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło