III SA/Kr 299/17

WyrokWSA w Krakowie2017-09-27

Skład orzekający: Barbara Pasternak, Ewa Michna, Maria Zawadzka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o uchyleniu prawa jazdy i odmowie jego wydania, oparta na wznowieniu postępowania z powodu posłużenia się fałszywymi dowodami (zaświadczeniami o ukończeniu szkolenia i badaniu lekarskim) oraz korupcji przy zdawaniu egzaminów, jest zgodna z prawem, zwłaszcza w kontekście późniejszych zmian przepisów dotyczących wymogu odbycia szkoleń?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że uchylenie decyzji o wydaniu prawa jazdy i odmowa jego wydania były zasadne, ponieważ skarżący posłużył się fałszywymi dowodami (zaświadczeniami o szkoleniu i badaniu lekarskim) oraz korupcją przy zdawaniu egzaminów. Nawet jeśli późniejsze przepisy zniosły obowiązek odbycia szkoleń dla posiadaczy niektórych kategorii prawa jazdy, nie miało to znaczenia, gdyż skarżący nie spełnił podstawowych wymogów związanych z wiarygodnością dokumentów i uczciwością procesu egzaminacyjnego. Sąd podkreślił, że ustalenia prawomocnego wyroku karnego skazującego instruktora za korupcję były wiążące dla postępowania administracyjnego.
Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Starosty, która uchyliła decyzję z 2007 r. o wydaniu skarżącemu prawa jazdy kategorii B+E, C+E i odmówiła jego wydania. Wznowienie postępowania nastąpiło na skutek sprzeciwu Prokuratora, a ustalono, że skarżący nigdy nie uczestniczył w szkoleniach i posłużył się fałszywymi dowodami (zaświadczeniem o szkoleniu i badaniu lekarskim), a także korupcją przy zdawaniu egzaminów. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów K.p.a. dotyczących postępowania dowodowego, wznowienia postępowania i utrzymania w mocy decyzji organu I instancji. Podniesiono również argument o zmianie przepisów dotyczących wymogu szkoleń.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Pasternak Sędziowie WSA Ewa Michna (spr.) WSA Maria Zawadzka Protokolant specjalista Monika Wójcik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 września 2017 r. sprawy ze skargi P. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 18 stycznia 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania prawa jazdy I. skargę oddala, II. przyznaje od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na rzecz adwokata M. K. Kancelaria Adwokacka kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, podwyższoną o stawkę podatku od towarów i usług obowiązującą dla tego rodzaju czynności w dniu orzekania. Decyzją z 18 stycznia 2017 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Starosty z dnia [...] 2016 r., którą organ uchylił swoją ostateczną decyzję z dnia [...] 2007 r. w sprawie wydania skarżącemu P. P. prawa jazdy kat B+E, C+E i odmówił wydania skarżącemu ww. prawa jazdy. W uzasadnieniu decyzji Kolegium wyjaśniło, że na skutek sprzeciwu Prokuratora Prokuratury Rejonowej z 8 sierpnia 2016 r. od decyzji Starosty z [...] 2007 r. organ I instancji wznowił postępowanie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 K.p.a. W toku postępowania, w oparciu o wyrok Sądu Rejonowego Wydział II Karny z 4 czerwca 2013 r. [...], ustalono, że skarżący nigdy nie uczestniczył w szkoleniach na prawo jazdy kat C+E, tym samym organ wydając decyzję z dnia [...] 2007 r. orzekał na podstawie fałszywych dowodów. W związku z tym skarżący nie spełnił wszystkich warunków określonych w art. 11 ust.1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 978 z późn. zm.), aby mogło zostać mu wydane prawo jazdy. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżący wniósł o uchylenie decyzji Kolegium jako niesłusznej. W uzupełnieniu skargi (pismo z 4 września 2017 r.), ustanowiona w sprawie pełnomocniczka z urzędu, wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, wniosła o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego oraz zarzuciła naruszenie: 1. art. 7, 77§1 oraz art. 107§3 K.p.a. poprzez niewyjaśnienie przez organ II instancji wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych w tym niepodjęcie jakichkolwiek czynności dowodowych związanych z wydaniem skarżącemu prawa jazdy; 2. art. 138§2 K.p.a. w zw. z art. 145§1 pkt 1 i 2 K.p.a. poprzez przyjęcie, że wznowienie postępowania na podstawie nieprawidłowej przesłanki (wydanie decyzji w wyniku przestępstwa) nie miało wpływu na treść wydanej decyzji; 3. art. 138§1 pkt 1 K.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji; 4. naruszenie art. 15 K.p.a. wobec nieuchylenia decyzji organu I instancji w związku z licznymi nieprawidłowościami, co pozbawiło skarżącego wyczerpującego rozpoznania sprawy w obu instancjach. W uzasadnieniu pełnomocniczka podkreśliła, że samo wznowienie postępowania nastąpiło z powołaniem się na niewłaściwą podstawę prawną, a organ I instancji w ogóle nie przeprowadził postępowania dowodowego. W kolejnym uzupełnieniu skargi (pismo z 26 września 2017 r.) pełnomocniczka zarzuciła naruszenie art. 23a ustawy o kierujących pojazdami podkreślając, że skarżący już wcześniej posiadał prawo jazdy kategorii B i C zatem, w aktualnym stanie prawnym, nie byłby zobligowany do odbycia kursów jazdy. Na poparcie swojej argumentacji powołała się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 3 lipca 2015 r., III SA/Gl 414/15, z którego miało wynikać, że nowoobowiązujące przepisy nie wymagały od osoby zakończenia kursu teoretycznego jeżeli skarżący dysponował już uprawnieniami kategorii B, a także organy nie rozważyły, czy brak orzeczenia lekarskiego mógł zostać uzupełniony w toku postępowania wznowieniowego. Skarżący dwukrotnie wnosił o odroczenie rozpraw (7 września i 27 września) powołując się na zły stan zdrowia i przedkładając (do pisma z 21 września 2017 r.) zaświadczenie lekarza sądowego o niemożności stawienia się 27 września 2017 r. na rozprawie. Do pisma z 21 września 2017 r. skarżący dołączył również wydruk (z portalu internetowego) wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 stycznia 2017 r., I OSK 663/15 na poparcie swojej argumentacji. Pełnomocniczka wnosiła w obu ww. przypadkach o odroczenie rozpraw zgodnie z wnioskiem skarżącego. a w związku z nieodroczeniem rozprawy 27 września 2017 r., złożyła zastrzeżenie w trybie art. 105 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 z późn. zm.). W odpowiedzi Kolegium wniosło o oddalenie skargi podtrzymując zajęte w sprawie stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Skarga nie była zasadna Na wstępie swoich rozważań Sąd zaznacza, że nie było prawnego obowiązku odraczania rozpraw na wniosek skarżącego. Zasadniczo obecność strony na rozprawie (prawidłowo zawiadomionej o terminie posiedzenia) nie jest obowiązkowa. Zgodnie z art. 91§3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd może w celu dokładniejszego wyjaśnienia sprawy zarządzić stawienie się stron lub jednej z nich osobiście albo przez pełnomocnika. W rozpoznawanej sprawie Sąd nie wydał takiego zarządzenia. Skarżący reprezentowany był przez profesjonalnego pełnomocnika, ustanowionego z urzędu na wniosek skarżącego. Pełnomocniczka – adwokatka M. K. otrzymywała w sposób prawidłowy zawiadomienia o terminie rozpraw tj. z wyprzedzeniem co najmniej 7 dniowym (zawiadomienie o rozprawie z 7 września 2017 r. otrzymane 7 sierpnia 2017 r., a o rozprawie z 27 września 2017 r. – 7 września 2017 r.). Na każdej z tych rozpraw pełnomocniczka stawiła się, składała pisma uzupełniające skargę. Sąd uznał więc, że skarżącemu zapewniono w sposób należyty możliwość uczestniczenia w postępowaniu i nie było potrzeby kolejnego odraczania rozprawy. Zgodnie z art. 99 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd nawet na zgodny wniosek stron może odroczyć posiedzenie tylko z ważnej przyczyny. Chęć wzięcia udziału w rozprawie w celu składania przez skarżącego wyjaśnień i wniosków dowodowych w sytuacji gdy skarżący jest reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika – nie stanowi "ważnej przyczyny". Skarżący powoływał się na posiadane dowody i chęć ich przedstawienia Sądowi. Argumenty te jednak nie były zasadne. Postępowanie przed sądem administracyjnym tylko w ograniczonym zakresie opiera się na dowodach przeprowadzonych przez Sąd. Zgodnie bowiem z art. 106§3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd może (z urzędu lub na wniosek stron) przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Przytoczony przepis oznacza, że sąd administracyjny nie może przesłuchiwać stron lub świadków. W praktyce wydaje wyrok na podstawie akt sprawy (art. 133 §1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi) tj. przede wszystkim akt administracyjnych oraz pism i dokumentów składanych przez strony postępowania. W rozpoznawanej sprawie, co należy podkreślić, pierwsza rozprawa (7 września 2017 r.) i to pomimo obecności na niej pełnomocniczki, została odroczona. Skarżący dodatkowo został powiadomiony pismem 20 września 2017 r., że wszelka korespondencja w sprawie będzie kierowana do jego pełnomocniczki (w piśmie wskazano dokładny adres i dane pełnomocniczki). Z nadesłanego pisma skarżącego (datowanego na 21 września 2017 r.) wynika, że nowy termin (27 września 2017 r.) był mu znany. Dodatkowo skarżący nadesłał wydruk wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, mający przemawiać za argumentacją skargi. Sąd doszedł więc do wniosku, że nie istniała, żadna "ważna przyczyna" uzasadniająca ponowne odroczenie rozprawy. Odnosząc się natomiast do pozostałych zarzutów to nie miało znaczenia., że organ I instancji wznowił postępowanie podając błędnie art. 145 §1 pkt 2 Kpa (decyzja wydana została w wyniku przestępstwa) zamiast art. 145 §1 pkt 1 Kpa (dowody, na których podstawie ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, okazały się fałszywe). Istotne jest bowiem, że w uzasadnieniu postanowienia o wznowieniu postępowania opisano okoliczności, które zadecydowały o wznowieniu (posługiwanie się potwierdzającymi nieprawdę: zaświadczeniem o ukończeniu kursu i zaświadczeniem lekarskim). Okoliczności te wskazane zostały również w decyzji organu odwoławczego, chociaż zostały zakwalifikowane do przesłanek z art. 145§1 pkt 1 K.p.a. Błędne zakwalifikowanie przyczyn wznowienia postępowania (posłużenie się zaświadczeniami potwierdzającymi nieprawdę) do art. 145§1 pkt 2 K.p.a. nie naruszyło zasady dwuinstancyjności ponieważ nie została zmieniona istota twierdzeń organów tj., że skarżący przedłożył w pierwotnym postępowaniu zaświadczeniem o ukończeniu kursu (którego nie ukończył) oraz przedłożył zaświadczenie lekarskie (a takie zaświadczenie uzyskał za łapówkę, bez przeprowadzenia wymaganych badań). Ewentualne uchylenie decyzji przez organ odwoławczy sprowadzałoby się więc nakazania organowi I instancji aby zamienił pkt 2 na pkt 1 tej samej jednostki redakcyjnej przepisu dotyczącego podstaw wznowienia (art. 145§1 K.p.a.). Usunięcie tego typu uchybienia na etapie postępowania odwoławczego nie "zaskoczyło" skarżącego nowymi, istotnymi w sprawie ustaleniami. Organ odwoławczy podtrzymał bowiem stanowisko organu I instancji o nieposiadaniu przez skarżącego zaświadczeń wydanych zgodnie z prawem. Pełnomocnik skarżącego powołała się na brzmienie obowiązującego w dacie orzekania w postępowaniu wznowieniowym art. 23a ustawy o kierujących pojazdami, według którego "osoba ubiegająca się o uzyskanie uprawnienia do kierowania motorowerem, pojazdem silnikowym lub uprawnienia do kierowania tramwajem, która uzyskała pozytywny wynik z części teoretycznej egzaminu państwowego jest zwolniona z odbywania zajęć, o których mowa odpowiednio w art. 23 ust. 2 pkt 1 lub ust. 5 pkt 1, oraz odpowiednio z części teoretycznej egzaminu wewnętrznego, o którym mowa w art. 23 ust. 4, lub części teoretycznej ćwiczeń sprawdzających, o których mowa w art. 23 ust. 5 pkt 3". Przepis ten został dodany przez art. 1 pkt 12 ustawy z dnia 26 czerwca 2014 r. (Dz. U. z 2014 r. poz. 970) i wszedł w życie z dniem 1 stycznia 2015 r. Sąd zgadza się, że skoro po wznowieniu postępowania (29 sierpnia 2016 r.) nie istniał prawny obowiązek ponownego zdawania egzaminu teoretycznego to nie istniałaby podstawa do uchylenia decyzji z dnia [...] 2007 r. w sprawie wydania prawa jazdy. Zgodnie bowiem z art. 146§2 K.p.a. nie uchyla się decyzji także w przypadku, jeżeli w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Z uzasadnienia decyzji obu organów wynika jednak, że skarżący posługiwał się zaświadczeniem potwierdzającym nieprawdę również w zakresie zdania egzaminu praktycznego. Takiego egzaminu nie dotyczy ww. art. 23a ustawy o kierujących pojazdami. Skarżący posługiwał się dodatkowo zaświadczeniem lekarskim, które również potwierdzało nieprawdę. Sąd zauważa, że skarżący w złożonym pisemny oświadczeniu z dnia 2 września 2016 r. zaprzeczał aby w ogóle posługiwał się takimi zaświadczeniami (o badaniu lekarskim i o zdaniu egzaminów). Tłumaczył swoje wcześniejsze zeznania tym, że był zestresowany na policji, a ponieważ miał zagwarantowaną bezkarność i utrzymanie uprawnień, mówił to co chcieli przesłuchujący. Dodawał, że złożył obciążające instruktora jazdy zeznania, ponieważ był na niego zły, dlatego że ten zostawił go w Nowym Sączu, a obiecał wcześniej, że zawiezie go bezpłatnie na egzamin tam i z powrotem. Skoro skarżący kwestionował ustalenia organów o posługiwaniu się zaświadczeniami wydanymi mu w zamian za przekazaną korzyść majątkową to logicznym było, że organ prowadził w tym zakresie postępowanie. Odnosząc się przy tym do zarzutów o braku przeprowadzenia postępowania dowodowego Sąd zauważa, że zgodnie z art. 11 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 z późn. zm.) ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd administracyjny. Skoro sąd administracyjny jest związany ustaleniami wyroku karnego to tym samym organy administracyjne nie mogą takiego wyroku podważać w toku prowadzonego postępowania administracyjnego. Dodać też należy, że art. 11 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie dotyczy wyłącznie wyroku skazującego stronę postępowania (tu: skarżącego) ale również innych osób. Sądy administracyjne wyraźnie podkreślają, że niedopuszczalnym jest ograniczanie prejudycjalności wyroków karnych wyłącznie do wyroków skazujących podmiot występujący jako strona postępowania przed organami, a następnie przed sądem (por. wyrok WSA w Gliwicach z 5 lipca 2017 r., I SA/Gl 1625/16). Oznacza to, że ustalenia wyroku skazującego W. P. były wiążące. W aktach sprawy znajduje się wyrok Sądu Rejonowego z 4 czerwca 2013 r., [...] skazujący W. P. (instruktora skarżącego) m.in. za przyjęcie od skarżącego korzyści majątkowej w wysokości 2 500 zł w zamian za załatwienie pozytywnego wyniku egzaminu teoretycznego i praktycznego na prawo jazdy kategorii C, z których przekazał następnie egzaminatorowi co najmniej 700 zł; przyjęcie 1 800 zł w zamian za załatwienie pozytywnego wyniku egzaminu praktycznego na prawo jazdy kategorii C+E, z których przekazał następnie egzaminatorowi co najmniej 700 zł; współdziałał w potwierdzeniu nieprawdy o przebytym szkoleniu na prawo kategorii C oraz C+E, a także w wystawieniu zaświadczenia lekarskiego potwierdzającego brak przeciwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami. Wyrok ten jest wiążący, bo wbrew zarzutom pełnomocniczki skarżącego, organ odwoławczy sprawdził, czy jest on prawomocny. W aktach sprawy znajduje się odpis wyroku wraz z klauzulą prawomocności. Sąd uznał również, że powoływany przez skarżącego wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 stycznia 2017 r., I OSK 663/15 nie mógł mieć znaczenia w sprawie. Dotyczył on bowiem sytuacji, w której skarżąca odbyła faktycznie szkolenie tyle tylko, że było ono prowadzone przez osoby nieuprawnione. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nie można było obciążyć kursantki odpowiedzialnością za prowadzenie szkolenia dla kierowców przez osoby nieuprawnione. Jest to więc zupełnie inna sytuacja w porównaniu do skarżącego, który za łapówkę uzyskał zaświadczenia potwierdzające odbyte szkolenia, badanie lekarskie, a także przekazał łapówkę w celu załatwienia pozytywnego egzaminu teoretycznego i praktycznego. Z tych tez przyczyn Sąd uznał za niezasadne zarzuty naruszenia art. 7, 15, 77§1, 107§3, 138 §1 pkt 1 i §2 w zw. z art. 145§1 pkt 1 i 2 K.p.a. Sąd skargę oddalił zgodnie z art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przepis ten stanowi, że w razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala. Sąd przyznał pełnomocniczce skarżącego ustanowionej z urzędu 240 zł powiększone o należną stawę podatku VAT zgodnie z §21 ust.1 pkt 1 lit. c Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. poz. 1714).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło