III SA/Kr 317/25
WyrokWSA w Krakowie2025-11-05
Skład orzekający: Ewa Michna, Janusz Kasprzycki, Urszula Zięba
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wydatki na marketing, wynagrodzenia dla członków Kolegium Dydaktycznego oraz umowy z firmą K. Sp. z o.o. mogą być finansowane z dotacji oświatowej, a także czy decyzja o zwrocie dotacji mogła zostać wydana przez osobę nieupoważnioną?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wydatki na marketing, wynagrodzenia dla członków Kolegium Dydaktycznego oraz umowy z firmą K. Sp. z o.o. nie mogą być finansowane z dotacji oświatowej, ponieważ nie mieszczą się w katalogu wydatków bieżących określonych w art. 90 ust. 3d ustawy o systemie oświaty, który precyzyjnie określa cele, na jakie dotacja może być przeznaczona. Sąd odrzucił również zarzut naruszenia prawa procesowego dotyczący upoważnienia do wydania decyzji, stwierdzając, że pracownik był prawidłowo upoważniony.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o zwrocie dotacji oświatowej przyznanej w 2016 roku, która miała zostać pobrana w nadmiernej wysokości oraz wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem. Organ I instancji określił kwoty podlegające zwrotowi, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Strona skarżąca zarzuciła naruszenie prawa procesowego i materialnego, w tym brak upoważnienia do wydania decyzji, brak czynnego udziału w postępowaniu oraz nieprawidłową wykładnię przepisów dotyczących przeznaczenia dotacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Michna (spr.) Sędziowie WSA Janusz Kasprzycki WSA Urszula Zięba Protokolant sekretarz sądowy Paulina Grojec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 listopada 2025 r. sprawy ze skargi "C." Sp. z o.o. w Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnowie z dnia 9 grudnia 2024 r. nr SKO.E/4106/15/2024 w przedmiocie określenia należnej do zwrotu wysokości dotacji przyznanej w 2016 r. oddala skargę.
Wydaną ponownie decyzją z 18 lipca 2024 r., nr WPW.RPL.3032.9.2017 Prezydent Miasta Tarnowa (dalej: organ I instancji) orzekł o zwrocie przez C. sp. z o.o. w Ł. (strona skarżąca) do budżetu Gminy Miasta Tarnów dotacji oświatowej przyznanej w 2016 r. jako :
1. pobranej w nadmiernej wysokości w łącznej kwocie 9 795,52 zł wraz z odsetkami na szkoły: Policealna Szkoła Prawa i Administracji "Ż." w T., Policealna Szkoła Rachunkowości "Ż." w T., Policealna Szkoły Bezpieczeństwa i Higieny Pracy "Ż" w T., Policealna Szkoła Opieki Medycznej "Ż." w T.;
2. wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem w łącznej kwocie 921 178,22 zł na szkoły: Liceum Ogólnokształcące dla Dorosłych "Ż." w T., Policealna Szkoła Prawa i Administracji "Ż." w T., Policealna Szkoła Bezpieczeństwa i Higieny Pracy "Ż." w T., Policealna Szkoła Informatyki "Ż." w T., Policealna Szkoła Kosmetyki "Ż." w T., Policealna Szkoła Rachunkowości "Ż." w T., Policealna Szkoła Centrum Nauki i Biznesu "Ż." w T., Policealna Szkoła Medyczna "Ż." w T., Policealna Szkoła Opieki Medycznej "Ż." w T. wraz z należnymi odsetkami.
W uzasadnieniu decyzji organ w zakresie ustaleń dotyczących pobrania dotacji w nadmiernej wysokości podał, że zgodnie z § 5 ust. 1 uchwały Rady Miejskiej w Tarnowie z 26 listopada 2015 r. nr XVIII/183/2015 w sprawie trybu udzielania i rozliczania dotacji, trybu i zakresu kontroli prawidłowości pobrania i wykorzystania dotacji udzielonej dla publicznych i niepublicznych przedszkoli, innych form wychowania przedszkolnego, szkół i placówek prowadzonych na terenie Gminy Miasta Tarnowa oraz terminu i sposobu rozliczania datacji, wysokość dotacji w każdym miesiącu uzależniona jest od liczby uczniów ustalonej według stanu na pierwszy roboczy dzień miesiąca. W wyniku analizy przepisów, które obowiązywały w 2016 r., organ I instancji stwierdził, że zgodnie z art. 90 ust. 3 ustawy z 7 września 1991 r. o systemie oświaty (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 750 z późn. zm.), dotacje dla szkół niepublicznych o uprawnieniach szkół publicznych niewymienionych w ust. 2a przysługują na każdego ucznia uczestniczącego w co najmniej 50 % obowiązkowych zajęć edukacyjnych w danym miesiącu w wysokości nie niższej niż 50 % ustalonych w budżecie odpowiednio danej gminy lub powiatu wydatków bieżących ponoszonych w szkołach publicznych tego samego typu i rodzaju w przeliczeniu na jednego ucznia, pod warunkiem, że osoba prowadząca szkołę niepubliczną poda organowi właściwemu do udzielania dotacji planowaną liczbę uczniów nie później niż do dnia 30 września roku poprzedzającego rok udzielania dotacji, z zastrzeżeniem ust. 3h oraz 3i. Uczestnictwo uczniów w obowiązkowych zajęciach edukacyjnych musi być potwierdzone ich własnoręcznymi podpisami na listach obecności na tych zajęciach (...). Natomiast zgodnie z ust. 3 h dotacje dla szkół, o których mowa w ust. 3, przysługują za lipiec i sierpień na każdego ucznia, który w czerwcu spełnił warunek uczestniczenia w zajęciach, o którym mowa w ust. 3. Poanadto w wyroku z 19 marca 2021 r., I GSK 1713/20 Naczelny Sąd Administracyjni orzekł, że dotacja przysługuje na ucznia (słuchacza), który został do niej zapisany także po pierwszym dniu danego miesiąca, pod warunkiem, że uczeń uczestniczył w co najmniej 50% obowiązkowych edukacyjnych zajęć w tym miesiącu.
Organ podał, że kontrolą objęto liczbę uczniów w ośmiu spośród dziewięciu szkół prowadzonych przez stronę skarżącą w T. (kontrolą nie objęto Liceum Ogólnokształcącego dla Dorosłych "Ż." w Tarnowie).
Po analizie stanu prawnego, opinii prawnej, orzecznictwa i zgromadzonego materiału dowodowego, a w szczególności złożonych przez stronę skarżącą list obecności i uczniów spełniających frekwencję 50 %, organ I instancji wydał rozstrzygnięcie stosując zasadę wynikającą z art. 81a k.p.a. I tak, w przypadku: Policealnej Szkoły Prawa i Administracji "Ż." w T. - określono kwotę dotacji w wysokości 1 066,64 zł, pobranej w nadmiernej wysokości na 6 osób, Policealnej Szkoły Rachunkowości "Ż." w T. - w wysokości 1 066 64 zł, pobranej w nadmiernej wysokości na 6 osób, Policealnej Szkoły Bezpieczeństwa i Higieny Pracy "Ż." w T. – w wysokości 1 375,52 zł, pobranej na 8 uczniów, Policealnej Szkoły Opieki Medycznej "Ż." w T. w wysokości 6 286,72 zł, pobranej na 44 uczniów.
W zakresie ustaleń dotyczących wykorzystania dotacji niezgodnie z przeznaczeniem (łączna kwota 921 178 zł) zakwestionowano natomiast wydatki: związane z prowadzeniem działań marketingowych (łącznie 43 113,14 zł - w tym na wynagrodzenie specjalisty ds. marketingu, jego okresowe badania lekarskie i podróże służbowe); z tytuły delegacji Dyrektora Szkoły w J. (952,80 zł); niemające związku z realizacją zadań w zakresie kształcenia, wychowalnia i opieki (łącznie 3 104,26 zł, w tym na sporządzenie sprawozdania finansowego za 2015 r., wynajem lokalu przy ul. M. [...], artykuły spożywcze); z tytułu umów zleceń których nie udokumentowano (712,20 zł); których efektów wynikających z zawartych umów nie wykazano, ani nie udokumentowano (łącznie 879 445,82 zł – w tym wydatki na podstawie umów zleceń z 1 września 2016 r., wydatki na archiwizację dokumentów policealnej Szkoły PBP w T. i wydatki poniesione na podstawie umów zawartych z K. sp. z o.o. dla 9 szkół strony skarżącej).
W odwołaniu strona skarżąca zarzuciła organowi I instancji:
I. naruszenie prawa procesowego:
1. art. 107 § 1 pkt 8 k.p.a. w zw. z art. 268 a k.p.a. w zw. z art. 39 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym przez podpisanie decyzji przez osobę nieupoważnioną do jej wydania;
2. art. 10 §1 k.p.a. w zw. z art. 81 k.p.a. przez brak udzielenia jej informacji o tym czy istnieje konieczność uzupełnienia przez nią materiału dowodowego oraz konieczność przedłożenia dodatkowych dokumentów, a także przez przesłanie stronie metryki sprawy już po wydaniu decyzji, co w konsekwencji uniemożliwiło jej zgłoszenie dodatkowych wniosków dowodowych, i spowodowało nieprawidłowe uznanie przez organ, że dotacja pobrana została w nadmiernej wysokości i wydatkowana niezgodnie z przeznaczeniem, gdyż strona nie wykazała np. jakie czynności realizowało na rzecz szkół,
3. art. 7 w zw. z art. 77 §1 w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 107 §3 k.p.a. przez brak podjęcia działań zmierzających do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a tym samym brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego przedmiotowej sprawy, w szczególności:
brak rozpoznania wniosku o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków wskazanych w piśmie z 19 lutego 2018 r.,
brak wyjaśnienia dlaczego organ odmówił wiarygodności komunikatom Kolegium Dydaktycznego i jakie przyjął kryterium przy ustalaniu jaka praca Kolegium Dydaktycznego powinna zostać uznana za uzasadniającą wysokość wynagrodzenia członków Kolegium, co skutkowało uznaniem, że dotacja została wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem oraz niewykorzystana, co znalazło odzwierciedlenie w wadliwym uzasadnieniu faktycznym i prawnym decyzji i świadczy także o naruszeniu art. 107 §1 pkt 6 i §3 k.p.a., co w konsekwencji uniemożliwiło weryfikację wydanej decyzji z punktu widzenia prawidłowości zastosowania art. 80 k.p.a.
art. 8 § 1, 9, 10 §1 i 11 k.p.a. przez prowadzenie postępowania w sposób naruszający zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa, zasadę udzielania informacji, zasadę wysłuchania strony oraz zasadę wyjaśniania zasadności przesłanek, a to z uwagi na brak wskazania stronie czy przedstawiona przez nią dokumentacja jest w ocenie organu kompletna czy też wymaga uzupełnienia, a jeżeli tak to w jakim zakresie i czy w ocenie organu zachodzi konieczność przedstawienia jakichkolwiek dodatkowych wyjaśnień lub dowodów na okoliczność poniesionych wydatków przedstawionych do rozliczenia, o co wnosił pełnomocnik strony skarżącej w piśmie z 4 lipca 2024 r., aby strona mogła wypowiedzieć się w tym zakresie, co uniemożliwiło stronie odwołującej czynny udziału w postępowaniu;
II. naruszenie prawa materialnego, tj.:
art. 252 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o finansach publicznych przez ich bezpodstawne zastosowanie co do zaistnienia przesłanek zwrotu dotacji i uznanie, że dotacje zostały wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem oraz pobrane nienależnie;
art. 90 ust. 3 i 3d i art. 5 ust. 7 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty przez ich nieprawidłową wykładnię i w konsekwencji uznanie, że wydatkowała dotację niezgodnie z przeznaczeniem i pobrała w części dotację nienależnie oraz błędne przyjęcie, że wydatki poniesione w ramach realizacji przez organ prowadzący szkołę obowiązków przewidzianych w art. 5 ust. 7 ustawy o systemie oświaty nie powinny zostać rozliczone z dotacji oświatowej, pomimo że organ przyjął, że mieszczą się w dyspozycji art. 90 ust. 3 d ustawy o systemie oświaty.
Decyzją z 9 grudnia 2024 r., nr SKO.E/4106/15/2024 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Tarnowie utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
Kolegium wskazało - podobnie jak organ I instancji, że w sprawie znajdzie zastosowanie uchylony już art. 90 ust. 3 ustawy o systemie oświaty. Przy czym organ I instancji określił kwotę dotacji podlegającej zwrotowi w kwocie niższej, niż wynikająca z protokołu kontroli z 6 czerwca 2017 r., opierając się na wykładni zbliżonych do art. 90 ust. 3 ustawy o systemie oświaty przepisów art. 26 ust. 2 ustawy z 27 października 2017 r. o finansowaniu zadań oświatowych, zaprezentowanej przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 19 marca 2021 r., I GSK 1713/20. Zgodnie z tym wyrokiem uzyskanie datacji na konkretnego ucznia nie jest uzależnione od tego czy był on uczniem placówki pierwszego dnia miesiąca, a jedynie, od tego czy w jego trakcie osiągnął wymagane minimum. Dokonane w powyższym zakresie odstępstwo od wyników kontroli organ odwoławczy ocenił jako prawidłowe. W ocenie organu odwoławczego dowodem potwierdzającym spełnienie ww. wymogu są listy obecności, na których słuchacze umieszczają własnoręczne podpisy. Listy te winny być integralna częścią dziennika lekcyjnego. Organ I instancji mimo, że taką dokumentację otrzymał od strony skarżącej to jako podstawę ustaleń zawyżenia liczby słuchaczy spełniających kryteria do otrzymania na nich dotacji przyjął w pierwszym rzędzie wykazy frekwencyjne przedstawione przez beneficjenta, częściowo tylko (w kilku miesiącach) weryfikując je w oparciu o dostarczone listy obecności. Organ I instancji dokonał też swoistej kompensacji należnej dotacji za poszczególne miesiące w sytuacjach, kiedy beneficjent dotacji w jednym miesiącu zaniżał liczbę słuchaczy spełniających kryteria, by w kolejnym liczbę tę zawyżyć - bez jednoczesnego złożenia korekty deklaracji dotyczącej miesiąca wcześniejszego. Zdaniem Kolegium pierwsze działanie organu I instancji należy ocenić należy jako nieprawidłowe i mogące potencjalnie uszczuplić wysokość dochodzonej kwoty z tytułu zwrotu dotacji pobranej w nadmiernej wysokości. Jednocześnie Kolegium stwierdziło, że analiza zalegających w aktach sprawy list obecności wskazuje, że ustalanie stanu faktycznego tylko w oparciu o te listy skutkowałoby rozstrzygnięciem zdecydowanie pogarszającym sytuację strony skarżącej. Przy tak założonej podstawie obliczeń, rezultaty które uzyskał organ I instancji są matematycznie poprawne. W szczególności uwzględniono również dyspozycję przepisu art. 90 ust 3h ustawy o systemie oświaty, zgodnie z którym dotacja przysługuje za lipiec i sierpień na każdego ucznia, który w czerwcu spełnił warunek uczestniczenia w zajęciach.
W zakresie dotyczącym wykorzystania dotacji niezgodnie z jej przeznaczeniem Kolegium podało, że jakakolwiek forma działalności beneficjenta dotacji w rozumieniu art. 90 ustawy o systemie oświaty przejawiająca znamiona działań o charakterze marketingowym, reklamowym, nie może być finansowana z tej kategorii środków budżetowych. Słusznie zatem - posiłkując się licznymi orzeczeniami sądów administracyjnych organ I instancji zakwestionował nie tylko samo wynagrodzenie pracownika zatrudnionego na stanowisku specjalisty ds. marketingowych i jego pochodne, ale także rozliczone z dotacji wydatki związane z jego marketingową aktywnością w ramach delegacji służbowych.
W zakresie wydatku obejmującego podróż służbową Dyrektora Szkół Ż. w J. Kolegium podało, że zwrot kosztów jego podróży służbowej do T. stanowić mógłby wydatek bieżący w rozumieniu art. 90 ust 3d pkt. 1 ustawy o systemie oświaty tych jednostek (szkół w J.), a nie szkół i placówek dotowanych przez Miasto Tarnów. Nie jest możliwe rozlicznie wydatków bieżących innej szkoły lub placówki, niż tej na którą otrzymano dotację oświatową.
Kolegium odnosząc się do kolejnej kategorii wydatków określonej jako niemającej związku z realizacją zadań strony skarżącej w zakresie kształcenia, wychowania i opieki wskazało, że z odpisu pełnego KRS strony skarżącej w 2016 r. wynika, że mogła ona potencjalnie realizować co najmniej kilkadziesiąt rodzajów działalności społeczno-gospodarczej, a co więcej - jak słusznie zauważył organ I instancji prowadził na terenie całego kraju kilkaset szkól i placówek. Na podstawie przedłożonej przez stronę skarżącą dokumentacji nie jest możliwe ustalenie, czy i ewentualnie w jakiej części sporządzone sprawozdanie, którego koszt rozliczono z przyznanej dotacji dotyczy prowadzonych przez niego szkół i placówek w Tarnowie. W dołączonej do faktury tabeli (k. 1346a i nast.) rozłożono koszt na poszczególne szkoły i placówki, natomiast nie wykazano, że sprawozdanie finansowe obejmuje działalność strony skarżącej wyłącznie w zakresie tych podmiotów edukacyjnych, a nie całości jego działalności, która jak już wskazano mogła obejmować szereg innych przedsięwzięć. W tym stanie rzeczy nie można tego wydatku jednoznacznie powiązać z realizacją zadań wynikających z art. 90 ust. 3d ustawy o systemie oświaty.
W zakresie wydatku na wynajem lokalu przy ul. M. [...] (umowa z 1 lutego 2012 r.), Kolegium - za organem I instancji stwierdziło, że zgromadzone dowody nie świadczą, że wydatek ten jest chociażby związany z szkołami i placówkami, które prowadzi strona skarżąca na terenie T. i na nie pobiera dotację oświatową. W szczególności z samej treści umowy nie wynika, żeby jej przedmiot wykorzystywany miał być na cele szkół i placówek, których dotyczy decyzja, związane z wychowaniem, kształceniem i opieką. Co więcej, sama strona skarżąca wskazała, że w lokalizacji tej mieściła się siedziba organu prowadzącego, a przejściowo również siedziba spółki K. w Ł., co już świadczyło, że nie jest to wydatek bieżący szkół i placówek, a samej strony skarżącej - bowiem w gruncie rzeczy dotyczy jej interesów.
Dalej Kolegium stwierdziło, że jedynie pośredni związek z realizacją celów oświatowych miały wydatki na żywność (kawa, herbata, ciastka itp.), co nie jest wystarczające do rozliczenia tych wydatków ze środków pochodzących z dotacji. Strona skarżąca w żaden sposób nie wykazała w jaki sposób niemożliwe byłoby obycie się bez tego typu artykułów przy realizacji procesu dydaktycznego. Zakup żywności bez wyraźnego kontekstu wskazującego na bezpośredni związek z zadaniami w zakresie wychowania, kształcenia i opieki (np. na potrzeby konkretnych zajęć) nie stanowi kwalifikowalnego wydatku z dotacji oświatowej (por. wyrok WSA w Gliwicach z 15 grudnia 2016 r. I SA/GI 807/16, wyrok WSA w Olsztynie z 7 lutego 2024 r. I SA/Ol 458/23).
Kolegium odniosło się też do kolejnej grupy wydatków - nieudokumentowanych co do ich poniesienia, w łącznej kwocie 712,20 zł. W tym zakresie Kolegium podało, że strona skarżąca nie tylko nie przedłożyła dokumentów dowodzących dokonania takich operacji finansowych, ale też sama przyznała na etapie kontroli, że nie posiada odpowiednich rachunków, a także, że wydatki te zostały prawdopodobnie błędnie wpisane do rozliczeń z dotacji.
Wydatek w kwocie 6 150,00 zł na archiwizację dokumentów Policealnej Szkoły Bezpieczeństwa i Higieny Pracy w T. organ I instancji finalnie uznał za kwalifikowalny i o tę kwotę pomniejszył część dotacji wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem, która to została określona w protokole kontroli.
W zakresie wydatków na wynagrodzenia członków Kolegium Dydaktycznego (kwota 30 800,00 zł) oraz wydatków poniesionych ramach umowy zawartej z K. Sp. z o.o. w Ł. Kolegium stwierdziło, że o zakwalifikowaniu ich do wydatków wykorzystanych niezgodnie z przeznaczeniem zadecydowały właściwie tożsame przesłanki - zakres zadań przyznanych zarówno Kolegium Dydaktycznemu jak i K. częściowo wykraczały poza zakres zadań własnych organu prowadzącego, o których mowa w ustawie o systemie oświaty. Dotyczyły one bowiem zadań innych podmiotów i dla nich zastrzeżonych (kuratora oświaty i dyrektora). Doszło do sytuacji, w której w realizację zadań dyrektora (określonych przez statut) zaangażowanych było poza nim jeszcze kilka innych podmiotów. Z kolei przejawy aktywności zarówno Kolegium Dydaktycznego jak i K. nie wskazują na realizację zleconych zadań w wystarczającym stopniu. Taka konstatacja nie pozwala na powiązanie ich z realizacją zadań w zakresie kształcenia, wychowania i opieki. Całokształt okoliczności wskazuje natomiast, że celem tak podejmowanych działań było ominięcie zakazu wynagradzania się strony skarżącej ze środków z dotacji oświatowej. Następowało to bowiem pośrednio - tj. w ramach wynagradzania niektórych wspólników C Sp. z o.o. w Ł. za ich członkostwo w Kolegium Dydaktycznym, jak i w ramach zlecania zadań K. Sp. z o.o. w Ł. Kolegium podkreśli też, że kwestie zarówno dopuszczalności finansowania członków Kolegium Dydaktycznego jak i K. były już przedmiotem rozstrzygnięć sądów administracyjnych. W wyrokach z 5 czerwca 2024 r. I SA/Ol 97/24 WSA w Olsztynie oraz z 24 października 2023 r. III SA/GI 545/23 – wojewódzkie sądy administracyjne opowiedziały się przeciwko dopuszczalności finansowania tych podmiotów ze środków publicznych. Podobnie stanowisko zajął Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z 13 grudnia 2018 r., I SA/Kr 874/18.
To dyrektor szkoły kieruje działalnością szkoły i reprezentuje ją na zewnątrz (art. 39 ust. 1 pkt 1 ustawy o systemie oświaty.), a nie organ prowadzący. Szkoła nie stanowi zatem strukturalnej części organu prowadzącego. Jest ona - pomimo i niezależnie od istnienia doniosłej relacji pomiędzy nią, a organem prowadzącym - przede wszystkim w perspektywie prawnooświatowej, odrębnym od organu prowadzącego podmiotem. Wobec powyższego, istnienie w ustroju szkół pozaustawowego organu z tak określonymi kompetencjami nie tylko pozbawione było podstawy prawnej, ale i częściowo naruszało przepisy kreujące uprawnienia w odniesieniu do ściśle określonego podmiotu - tj. kuratora oświaty i dyrektora. Uznanie za dopuszczalne zatem czynienie wydatków z dotacji na wynagrodzenia osób powołanych do Kolegium Dydaktycznego stanowiłoby sankcjonowanie naruszeń przytaczanych powyżej przepisów prawnooświatowych.
Również działania K. stanowiły niedopuszczalną ingerencję w sferę dydaktyki, były pozbawione podstawy prawnej. Podobnie jak w przypadku Kolegium Dydaktycznego, część zadań zleconych K. pozostaje w sferze kompetencji dyrektora szkoły. Za organem I instancji Kolegium wskazało, że beneficjent właściwie w ogóle nie wykazał realizowania tej umowy. Ponadto konstrukcja wynagrodzenia usługobiorcy bardziej przypomniała czerpanie zysku z przychodów spółki kapitałowej, niż jakąś formę stałej obsługo szkół i placówek, powiązana z opłata w niezmiennej wysokości. Zestawienie uzyskiwanych przez K. kwot z wykazanymi przez stronę skarżącą przejawami realizacji umowy, wskazuje na rażącą nieefektywność tych wydatków i ich nie ekwiwalentność względem uzyskiwanego świadczenia. Ponadto Kolegium zwróciło uwagę na powiązania kapitałowe i osobowe strony skarżącej z K. sp. z o.o. w Ł. i stwierdziło, że transakcje między tymi podmiotami nie mają charakteru rynkowego.
Ostatnią grupą wydatków są te, które zanegowano w trakcie kontroli z uwagi na ich nieproporcjonalne podzielenie na poszczególne placówki, mimo, że były one wspólne dla wszystkich. Ostatecznie jednak organ I instancji zweryfikował rezultaty kontroli i odstąpił od żądania zwrotu wynikającej stąd kwoty tj. 9 550,70 zł. W tym zakresie również z uwagi na zakaz pogarszania sytuacji ta kwestia pozbawiona jest już znaczenia.
Odnosząc się natomiast do poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu, organ odwoławczy wskazał, że decyzja organu I instancji została wydana przez Dyrektora Wydziału Podatków i Windykacji Urzędu Miasta Tarnowa. Z treści decyzji (odwzorowanie podpisu elektronicznego) wynikało, że nastąpiło wyraźnie powołanie się na posiadane upoważnienie Prezydenta Miasta Tarnowa. Uwierzytelniona kopia stosownego upoważnienia z 4 stycznia 2024 r. znajduje się w aktach I instancyjnych. Upoważnienie wskazuje imiennie pracownika, a zakres tego upoważnienia określony został przez odwołanie się do postanowień Regulaminu Organizacyjnego Urzędu Miasta Tarnowa - tj. § 28 ust. 1 pkt 1 lit. g. Z kolei zgodnie z art. 268a k.p.a., organ administracji publicznej może upoważniać, na piśmie utrwalonym w postaci papierowej lub elektronicznej, pracowników obsługujących ten organ do załatwiania spraw w jego imieniu w ustalonym zakresie, a w szczególności do wydawania decyzji. Nie ma również znaczenia, że upoważniony pracownik - skoro został wskazany imiennie, pozostaje zatrudniony w innej jednostce, niż ta. która regulaminowo zajmuje się tą tematyką spraw.
W ocenie organu odwoławczego nie doszło również do naruszenia przepisów art. 10 §1 w zw. z art. 81 k.p.a.. bowiem strona skarżąca miała możliwość czynnego udziału na każdym etapie postępowania, a dodatkowo postanowieniem z 11 czerwca 2024 r. została pouczona nie tylko o możliwości wglądu w akta sprawy, możliwości wypowiedzenia się w zakresie zebranego materiału i zgłoszenia żądań, ale też wskazano jakie konkretnie dowody zostały przeprowadzone w sprawie. Zatem jeżeli strona skarżąca uważała, że materiał dowodowy jest niekompletny to miała możliwość uzupełnienia akt sprawy o brakujące jej zdaniem dokumenty.
Nie doszło również do naruszenia przepisów art. 7 w zw. z art. 77 §1 w zw. z art. 80 w zw. z art. 107 §3 k.p.a. wobec nieprzeprowadzenia dowodu z zeznań świadków wskazanych przez beneficjenta. Orzecznictwo co do zasady sceptycznie podchodzi do tego typu środków dowodowych w sprawach o zwrot dotacji pobranej w nadmiernej wysokości, czy też wydanej niezgodnie z przeznaczeniem. Co do zasady wydatek powinien być prawidłowo udokumentowany już w okolicach daty jego faktycznego poniesienia, a beneficjent być w stanie wylegitymować się stosownym dokumentem w trakcie rozliczania dotacji - której dokonuje się najczęściej w pierwszych dniach roku następnego. Dokumenty takie winny być również przedkładane na żądanie organu w trakcie kontroli. W orzecznictwie podkreśla się, że rozliczenie dotacji nie dokonuje się na podstawie wyłącznie oświadczeń składanych przez beneficjenta. Charakter przedmiotu postępowania w przedmiocie zwrotu dotacji pobranej w nadmiernej wysokości lub wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem czyni uzasadnionym oczekiwanie organu. by to beneficjent dotacji wylegitymował się należytą dokumentacją przedstawiającą przepływ pieniędzy z pozyskanej dotacji. Powinien przedstawić taki materiał, który jednoznacznie świadczy o zgodnym z prawem wydatkowaniu dotacji organ I instancji finalnie zgromadził pełny i pozwalający na wydanie w sprawie decyzji materiał dowodowy.
Dalej Kolegium podał, że organ I instancji nie odmówił wiarygodności dowodom z komunikatów Kolegium Dydaktycznego. Uwzględnił je przy ustalaniu stanu faktycznego - uznając jednak, że wyłaniająca się z nich aktywność członków Kolegium Dydaktycznego jest zbyt niska, aby dowodziła prawidłowości tego wydatku. Kwestia ta została poruszona w uzasadnieniu decyzji organu I instancji. Jednocześnie wydatki te i tak dyskwalifikowały inne okoliczności.
Nie doszło również do naruszenia przepisów prawa materialnego, na które wskazuje strona skarżąca. Prawidłowo poczynione ustalenia w sprawie w zakresie pobrania i wykorzystania dotacji skutkować musiały zastosowaniem przepisów art. 252 ust. 1 i ust. 2 ustawy o finansach publicznych i orzeczeniem o obowiązku zwrotu dotacji.
Końcowo Kolegium wskazało również, że zrealizowane zostały zalecenia Naczelnego Sądu Administracyjnego przedstawione w wyroku z 30 czerwca 2023 r. sygn. akt I GSK 1457/19. W aktach sprawy znalazło się imienne upoważnienie pracownika do załatwiania spraw zwrotu dotacji i w sposób formalny przeprowadzono dowody z dokumentów źródłowych, które stanowiły podstawę do ustalenia stanu faktycznego. Z kolei protokół kontroli [...] doręczono stronie 1 czerwca 2017 r.
Ponadto zobowiązanie nie uległo przedawnieniu.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego strona skarżąca wniosła o uchylenie w całości decyzji organów obu instancji oraz zasądzenie od organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego świadczonego przez profesjonalnego pełnomocnik. Strona skarżąca podniosła zarzuty jak w odwołaniu.
W uzasadnieniu wskazała, że upoważnienie do wydania decyzji w imieniu Prezydenta Miasta Tarnowa powinno być udzielone imiennie na piśmie oraz wskazywać co najmniej przedmiotowy zakres uprawnień. Warunku tego nie spełniało udzielenie ogólnego upoważnienia do wydawania decyzji, obejmujące np. naczelników wydziałów w urzędzie gminy i zmieszczenie go w regulaminie organizacyjnym urzędu gminy. Pracownik działający z upoważnienia musi powołać się w decyzji na udzielone pisemne upoważnienie, a konsekwencją braku powołania się n a upoważnienie może być nieważność decyzji. Do przedmiotowej decyzji takie upoważnienie nie zostało dołączone. Powyższe powoduje że brak jest gwarancji, że decyzji pochodzi od odpowiedniego i właściwego organu, jak również że pismo jest wyrazem woli .organu, a nie projektem decyzji. Strona skarżąca stwierdziła, że organ I instancji pozbawił stronę prawa do czynnego udziału w każdym etapie postępowania administracyjnego. Organ doręczył jej metrykę już po wydaniu decyzji administracyjnej. Jednocześnie nie udzielił odpowiedzi na zapytanie skierowane do niego pismem z 4 lipca 2024 r. Strona skarżąca podniosła też, że dostarczyła wszystkie dokumenty, o które wnioskował organ. W toku postępowania przedłożyła szereg dokumentów i wyjaśnień licząc na to, że dowody te będą stanowiły wystarczającą podstawę do uznania, że dotacja wydatkowana była zgodnie z przeznaczeniem. Organ nie wezwał jej do złożenia żadnych dodatkowych wyjaśnień, ani dowodów wskazując jednocześnie, że nie wykazała inicjatywy dowodowej. Jednocześnie organ nie podjął wszelkich działań zmierzających do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, nie zebrał w sposób wyczerpujący materiału dowodowego. Strona skarżąca podała, że toku postępowania przed organem I instancji, w piśmie z 19 lutego 2018 r. zgłosiła wniosek o przesłuchanie trzech świadków na okoliczność wykonywania przez K. umowy obsługi procesu dydaktycznego. Organ I instancji nie wskazał też jakimi kryteriami kierował się formułując tezę, że przedłożone przez stronę skarżącą komunikaty Kolegium Dydaktycznego nie uzasadniają wypłaty wynagrodzeń w wysokościach wskazanych w umowach łączących strony. Strona skarżąca podała, że wynagrodzenie między stronami umów zlecenie zostało ustalone w wyniku negocjacji ze stronami umów. Uzasadnione są zatem różnice w wynagrodzeniu poszczególnych członków tego Kolegium. Jednocześnie zgodnie w wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 czerwca 2023 г. I GSK 1457/19 organ zobowiązany był do dokonania ponownej oceny przedmiotowej sprawy przeprowadzając przy tym dowody mogące przyczynić się do wyjaśnienia sprawy.
Strona skarżąca podała też, że zakwestionowane przez organ wydatki stanowiły wynagrodzenie należne K. sp. z o.o. i związane są z realizacją zadań organu prowadzącego, o których mowa w art. 90 ust. 3d ustawy o systemie oświaty, dalej ustawy o systemie oświaty, a tym samym brak jest podstaw do stwierdzenia, że dotacja w tej części została wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem. Umowa zawarta pomiędzy C. a K. Sp. z o.o. obejmuje obsługę procesu dydaktycznego, która w zależności od potrzeb szkoły ma różny zakres czynności w poszczególnych miesiącach. Skarżąca podkreśliła, że zadania wykonywane przez K., czy Kolegium Dydaktyczne stanowią wsparcie dla działań Dyrektora, tak samo jak działania podejmowane przez określonych pracowników Urzędu Miasta na podstawie upoważnień wydawanych przez Prezydenta Miasta. Oczywistym bowiem jest, iż każdy jednoosobowy organ dla wykonywania swoich działań musi posiłkować się działalnością innych osób, albowiem fizyczne wykonywanie wszystkich działań leżących w jego kompetencji jest niemożliwe. Ponadto skarżącą podał, że sposób ustalania wynagrodzenia K. przyjęła w ślad za działaniem jednej z jednostek samorządu terytorialnego, który wynajmując jednej ze szkół strony skarżącej pomieszczenia na potrzeby realizacji zadań dydaktycznych zaproponował, a nawet narzucił taką właśnie formę kalkulacji czynszu najmu. Ponadto zawierając umowę z K. strona skarżąca nie powierzyła jej realizację poszczególnych punktów realizacji umowy, lecz zleciła świadczenie usługi ciągłej o charakterze utrzymaniowym. W konsekwencji brak jest podstaw do oczekiwania przez organ przedłożenia wykazu czynności realizowanych przez K. w danym miesiącu w części miesięcy. Za całkowicie błędny strona skrząca uznał uznała pogląd organu, że powołanie w Statucie Szkoły organu pomocniczego w postaci Kolegium Dydaktycznego stanowiło naruszenie prawa. Istnienie organu pomocniczego szkoły w żadnym zakresie nie wpływało na normalną realizację przez uprawnione do tego kuratoria oświaty ich ustawowych zadań, a jedynie poprawiało funkcjonowania szkoły i realizację przez nią zadań dydaktycznych. Sposób rozumowania organu jest zatem w całości sprzeczny zarówno z treścią przedłożonych przez stronę dokumentów, jak i z polityką Ministerstwa Edukacji Narodowej w ramach której coraz wiskozą rolę odgrywa efektywność nauczania i premiowanie szkół, w których słuchacze są w stanie w egzaminach zawodowych potwierdzić zdobywane umiejętności. Jednocześnie strona skarżąca podkreśliła należy, że ustawa o systemie oświaty wskazywała wprost, że dotacje mogą być wykorzystane na sfinansowanie wydatków związanych z realizacją zadań prowadzącego.
Dalej strona skarżąca argumentowała, że zakwestionowana kwota wydatkowana na czynsz najmu lokalu przy ul. M. w Ł. zawiera wydatki poniesione na czynsz w centrali Spółki w Ł. Wydatkowanie środków z dotacji w ramach kosztów wspólnych nie tylko ułatwia pracę szkoły ale także zapewnia lepsze gospodarowanie środkami, stąd niezrozumiałym jest kwestionowanie tych wydatków. Jednocześnie, mimo iż lokalizacja ta nie stanowiła siedziby organy prowadzącego wskazanej w KRS, to stanowiła ora miejsce pracy pracowników organu prowadzącego, którzy pracowali na rzecz szkół.
Odnosząc się natomiast do zakwestionowania wydatków na sporządzenie sprawozdania finansowego, podała, że jest organem prowadzącym szkół, które są pozbawione przymiotu osobowości prawnej. Brak osobowości w rozumieniu prawa cywilnego oznacza, że szkoły i placówki są pozbawione możliwości uczestniczenia w obrocie cywilnoprawnym, a wszelkie faktury i rachunki dotyczące działalności szkół wystawiane są na organ prowadzący szkoły. Za uzasadnione należy uznać zatem wydatki związane z jej sprawozdaniem finansowym.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje.
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Odnosząc się na wstępie do najdalej idących zarzutów w zakresie braku upoważnienia E. S. do wydania ww. decyzji z 18 lipca 2024 r. w imieniu Prezydenta Miasta Tarnowa to wbrew twierdzeniom strony skarżącej, w aktach sprawy (k. 780 akt administracyjnych organu I instancji) znajduje się imienne upoważnienie z dnia 4 stycznia 2024 r. ("Na podstawie §1 zarządzenia Nr 252/2017 Prezydenta Miasta Tarnowa z dnia 30 maja 2017 r. w sprawie udzielania przez Prezydenta Miasta Tarnowa upoważnień do wydawania decyzji administracyjnych, upoważniam Panią E. S. – Dyrektora Wydziału Podatków i Windykacji w Urzędzie Miasta Tarnowa do załatwiania w moim imieniu s[praw należących do zakresu działania Wydziału Audytu i Kontroli w Urzędzie Miasta Tarnowa określonych w § 28 ust. 1 pkt 1 lit. g, którym Wydział Audytu i Kontroli nadał następującą sygnaturę w toku przeprowadzonej przed1 sierpnia 2022 r. kontroli [...]"). Zakres tego upoważnienia został więc prawidłowo określony poprzez odwołanie się do § 28 ust. 1 pkt 1 lit. g Regulaminu Organizacyjnego Urzędu Miasta Tarnowa (k. 5 akt administracyjnych organu II instancji), a nawet poprzez wskazanie sygnatury protokołu kontroli (k.1 akt administracyjnych organu I instancji).
Powołane przez Kolegium (i znajdujące się w aktach sprawy) dokumenty (upoważnienie i Regulamin) są zgodne z art. 268a k.p.a. stanowiącym, że organ administracji publicznej może upoważniać, na piśmie utrwalonym w postaci papierowej lub elektronicznej, pracowników obsługujących ten organ do załatwiania spraw w jego imieniu w ustalonym zakresie, a w szczególności do wydawania decyzji administracyjnych, postanowień, zaświadczeń, a także do poświadczania za zgodność odpisów dokumentów przedstawionych przez stronę na potrzeby prowadzonych postępowań z oryginałem.
Wbrew twierdzeniom strony skarżącej, ww. § 28 ust. 1 pkt 1 lit. g Regulaminu Organizacyjnego Urzędu Miasta Tarnowa zawiera wyraźny zapis, że zadaniem Wydziału jest "określanie niepodatkowych należności budżetowych Miasta o charakterze publicznoprawnym, z tytułu podlegających zwrotowi dotacji, udzielonych w oparciu o przepisy o finansowaniu zadań oświatowych, wynikających z przeprowadzonych kontroli, o których mowa w lit. f".
Zestawienie więc treści Regulaminu z upoważnieniem z 4 stycznia 2024 r. potwierdza, zdaniem Sądu, formalną prawidłowość wydanej w sprawie decyzji i bezzasadność zarzutów naruszenia 107 §1 pkt 8 k.p.a.
Odnosząc się natomiast do pozostałych zarzutów natury procesowej, to istotne jest w sprawie, że organy dokonały takiej (o czym poniżej) interpretacji przepisów ustawy o systemie oświaty, że bezzasadne były zarzuty dotyczące błędów w ustaleniach stanu faktycznego. Strona skarżąca powołała się przy tym na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 czerwca 2023 r., I GSK 1457/19, w którym jakoby sąd kasacyjny miał zobowiązać organ do dokonania "ponownej oceny przedmiotowej sprawy przeprowadzając przy tym dowody mogące przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Mimo to organ nie przeprowadził dowodów z zeznań świadków, o których wnioskowała Strona pismem z dnia 19 lutego 2018 r."
Przytoczony powyżej cytat ze skargi (str. 7 ostatni akapit) sprzeczny jest z wyraźną wypowiedzią Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartą w motywach ww. wyroku. W końcowej części uzasadnienia (wyrok został uchylony głównie z uwagi na uwzględnienie zarzutu nieprawidłowego upoważnienia pracownika, który podpisał decyzję organu I instancji) Naczelny Sąd Administracyjny wskazał: "W ponownie przeprowadzonym postepowaniu organ będzie zobowiązany do wykazania w sposób jednoznaczny uprawnienia podpisującej decyzję osoby do dokonania tej czynności w imieniu Prezydenta Miasta T. oraz uzupełni akta sprawy o dokumenty i dowody, na podstawie których dokonano ustaleń opisanych w protokole kontroli, a także o dowody jego doręczenia".
Akta zostały uzupełnione zgodnie z zaleceniami Naczelnego Sądu Administracyjnego, a nieprzeprowadzenie wnioskowanych dowodów było uzasadnione przyjętą przez organ interpretacją art. 90 ust. 3d ustawy o systemie oświaty (o czym poniżej).
Podstawą prawną zaskarżonej decyzji, z uwagi okres, którego dotyczyła zaskarżona decyzja (2016 r.) był przede wszystkim art. 90 ust. 3 i 3d ustawy o .systemie oświaty w brzmieniu obowiązującym .
Odnosząc się do ustaleń w zakresie pobranej dotacji w nadmiernej wysokości (9 795,52) to Sąd akceptuje stanowisko Kolegium, że podstawą ustaleń powinny być listy obecności uczniów będące integralną częścią prowadzonych dzienników lekcyjnych. Zgodnie z § 10 pkt 5 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 29 sierpnia 2014 r. w sprawie sposobu prowadzenia przez publiczne gimnazja dla dorosłych i szkoły ponadgimnazjalne dokumentacji przebiegu nauczania, działalności wychowawczej i opiekuńczej oraz rodzajów tej dokumentacji (Dz. U. z 2014 r. poz. 1170 z późn. zm.) w dzienniku lekcyjnym prowadzonym przez szkołę dla dorosłych wpisuje się tematy przeprowadzonych zajęć edukacyjnych, oceny uzyskane w ramach wewnątrzszkolnego systemu oceniania oraz oceny z ustnych i pisemnych egzaminów semestralnych i egzaminów poprawkowych. Przeprowadzenie zajęć nauczyciel potwierdza podpisem, z zastrzeżeniem § 22 ust. 5. Integralną częścią dziennika lekcyjnego są listy obecności, na których obecność na poszczególnych godzinach zajęć edukacyjnych słuchacze potwierdzają własnoręcznym podpisem.
Sąd zaakceptował konstatację Kolegium, że pomimo braków części list obecności lub też nieczytelnych podpisów – wyniki matematycznych obliczeń zawarte w decyzji organu I instancji, były prawidłowe. Sąd wobec braku wyraźnych w tym zakresie zarzutów, nie dopatrzył się więc naruszenia prawa procesowego, które wpłynęłoby na istotę końcowego rozstrzygnięcia (ostatecznie łączna kwota nadmiernie pobranej dotacji wyniosła 9 795,52 zł).
Kluczowe dla rozstrzygnięcia sprawy było natomiast brzmienie art. 90 ust. 3d ustawy o systemie oświaty. To właśnie interpretacja tego przepisu w zakresie dopuszczalnego przeznaczenia otrzymanej dotacji spowodowała ustalenie, że 921 178,22 zł. zostało wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem.
Powołany wyżej art. 90 ust. 3d ustawy o systemie oświaty stanowił, że dotacje, o których mowa w ust. 1a-3b, są przeznaczone na dofinansowanie realizacji zadań szkoły, przedszkola, innej formy wychowania przedszkolnego lub placówki w zakresie kształcenia, wychowania i opieki, w tym profilaktyki społecznej. Dotacje mogą być wykorzystane wyłącznie na:
1) pokrycie wydatków bieżących szkół, przedszkoli, innych form wychowania przedszkolnego i placówek, obejmujących każdy wydatek poniesiony na cele działalności szkoły, przedszkola, innej formy wychowania przedszkolnego lub placówki, w tym na:
a) wynagrodzenie osoby fizycznej prowadzącej szkołę, przedszkole, inną formę wychowania przedszkolnego lub placówkę, jeżeli odpowiednio pełni funkcję dyrektora szkoły, przedszkola lub placówki albo prowadzi zajęcia w innej formie wychowania przedszkolnego,
b) sfinansowanie wydatków związanych z realizacją zadań organu prowadzącego, o których mowa w art. 5 ust. 7
- z wyjątkiem wydatków na inwestycje i zakupy inwestycyjne, zakup i objęcie akcji i udziałów lub wniesienie wkładów do spółek prawa handlowego;
2) zakup środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych, obejmujących:
a) książki i inne zbiory biblioteczne,
b) środki dydaktyczne służące procesowi dydaktyczno-wychowawczemu realizowanemu w szkołach, przedszkolach i placówkach,
c) sprzęt sportowy i rekreacyjny,
d) meble,
e) pozostałe środki trwałe oraz wartości niematerialne i prawne o wartości nieprzekraczającej wielkości ustalonej w przepisach o podatku dochodowym od osób prawnych, dla których odpisy amortyzacyjne są uznawane za koszt uzyskania przychodu w 100% ich wartości, w momencie oddania do używania.
Cytowane powyżej brzmienie art. 90 ust. 3d ustawy o systemie zostało wprowadzone z dniem 31 marca 2015 r. (ustawa z dnia 20 lutego 2015 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz niektórych innych ustaw; Dz. U. z 2015, poz. 357). Nadając nowe brzmienie analizowanemu przepisowi ustawodawca wskazał enumeratywnie, na co mogą być przeznaczone dotacje (przy czym wśród wymienionych wydatków mieszczą się także te, które dotyczą organu prowadzącego). Słusznie więc Kolegium powołało również jako mający znaczenie w sprawie art. 5 ust. 7 ustawy o systemie oświaty, zgodnie z którym organ prowadzący szkołę lub placówkę odpowiada za jej działalność. Do zadań organu prowadzącego szkołę lub placówkę należy w szczególności:
1) zapewnienie warunków działania szkoły lub placówki, w tym bezpiecznych i higienicznych warunków nauki, wychowania i opieki;
1a) zapewnienie warunków umożliwiających stosowanie specjalnej organizacji nauki i metod pracy dla dzieci i młodzieży objętych kształceniem specjalnym;
2) wykonywanie remontów obiektów szkolnych oraz zadań inwestycyjnych w tym zakresie;
3) zapewnienie obsługi administracyjnej, w tym prawnej, obsługi finansowej, w tym w zakresie wykonywania czynności, o których mowa w art. 4 ust. 3 pkt 2-6 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości (Dz. U. z 2013 r. poz. 330, z późn. zm.), i obsługi organizacyjnej szkoły lub placówki;
4) wyposażenie szkoły lub placówki w pomoce dydaktyczne i sprzęt niezbędny do pełnej realizacji programów nauczania, programów wychowawczych, przeprowadzania sprawdzianów i egzaminów oraz wykonywania innych zadań statutowych.
W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że w wyniku kolejnych nowelizacji art. 90 ust 3 i ust. 3d ustawy o systemie oświaty dotację oświatową można wydatkować na cele ściśle związane z procesem kształcenia uczniów szkoły. Nie sposób przyjąć - w świetle ww. art. 90 ust. 3d ustawy o systemie oświaty. - że dotacja może być wydatkowana na każdy cel. Dotacja przysługuje na każdego ucznia i w tym zakresie ma charakter podmiotowy, jednakże przeznaczona jest na dofinansowanie realizacji konkretnych zadań szkoły określonych ww. przepisie i w tym zakresie przyznawana dotacja ma charakter celowy.
Środki pochodzące z dotacji nie mogą więc stanowić źródła finansowania wydatków na utrzymanie podmiotu będącego organem, prowadzącym szkołę, a także na pokrycie kosztów związanych z ogólną organizacją i funkcjonowaniem szkół, gdyż wydatki te nie są związane bezpośrednio z działalnością oświatową rozumianą jako proces kształcenia, wychowania i opieki. Celem dotacji jest bowiem dofinansowanie realizacji zadań szkoły a nie dofinansowanie realizacji zadań organu prowadzącego. W konsekwencji, orzeczenie zwrotu przyznanej dotacji jest możliwe tylko wtedy, gdy w postępowaniu o jej zwrot organ wykaże, że dotacja nie była wykorzystana na dofinansowanie zadań placówki w zakresie określonym w art. 90 ust. 3d ustawy o systemie oświaty.
Nie jest bowiem tak, jak zdaje się rozumować strona skarżąca, że środki publiczne mogą być źródłem zysków z prowadzonej działalności o charakterze usług edukacyjnych.
W związku z takim rozumieniem ww. art. 90 ust. 3d ustawy o systemie oświaty organ zasadnie zakwestionował wynagrodzenia specjalisty ds. marketingu – K. L. w łącznej kwocie 39 773,78 zł
Sąd w pełni podziela ocenę organów, że wydatki na reklamę szkół nie mogą być uznane za bieżące wydatki określone w art. 90 ust. 3d ustawy o systemie oświaty. Chociaż wydatki te pośrednio nawiązywały do działalności tych placówek, to jednak ich istotą było bezpośrednie służenie finansowemu interesowi skarżącej jako organowi prowadzącemu. Wydatki te miały zwiększyć krąg zainteresowanych i poprzez to zwiększyć przyszłe przychody. Nie mogły także być zakwalifikowane jako wydatki bieżące, ponieważ bez ich poniesienia placówka mogła prowadzić i prowadziła bieżącą działalności. Reklama służy przede wszystkim zwiększeniu rozpoznawalności wśród potencjalnych klientów i tym samym zwiększeniu przychodów, a więc potencjalnie zysków podmiotów świadczących usługi edukacyjne (por. wyroki NSA: z 6 czerwca 2017 r., II GSK 2737/15, z 28 maja 2014 r. I GSK 231/12, z 28 maja 2013 r. II GSK 229/13, z 19 marca 2014 r. II GSK 1858/12).
Zasadnie też organ zakwestionował kwotę 30 800 zł z tytułu wynagrodzeń członków Kolegium Dydaktycznego. Powołany tego typu twór, zarządzeniem organu prowadzącego z 9 września 2013 r., nie został wskazany w statutach szkól i placówek objętych zaskarżoną decyzją. Co więcej słusznie organy podkreślały, że wyposażone w bardzo szeroki zakres kompetencji Kolegium Dydaktyczne praktycznie miało wykonywać obowiązki organu prowadzącego, a nawet (monitorowanie jakości pracy pracowników dydaktycznych, weryfikacja programów nauczania) wkraczało, wbrew przepisom ustawowym, w kompetencje kuratora oświaty. Zdaniem organów obu instancji, i tę argumentację Sąd zaakceptował, przekazywanie części dotacji na wynagrodzenia organu, który został powołany z naruszeniem bezwzględnie obowiązujących przepisów, stanowiło podstawę uznania, że w tej części dotacja została wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem.
Słuszne były przy tym uwagi organu wskazujące na powiązania członków Kolegium Dydaktycznego z osobami zarządzającymi lub udziałowcami organu prowadzącego, co prowadziło do wniosku, że powołanie Kolegium Dydaktycznego "wskazują na próbę ominięcia zakazu wynagradzania się organu prowadzącego ze środków dotacyjnych".
Reasumując, zarzuty strony skarżącej naruszenia art. 107 §1 pkt 6 i § 3 k.p.a. były niezasadne. Organ bardzo szeroko opisał sposób powołania Kolegium Dydaktycznego; wskazał dlaczego uważa, że wydatki na działalność tego typu "organu" stanowią w istocie środki finansujące organ założycielski, co zgodnie z art. 90 ust. 3d ustawy o systemie oświaty było niedopuszczalne.
Sąd również uznał, że prawidłowo organy zakwestionowały kwotę 842 495,82 zł. z tytułu wynagrodzeń wypłacanych na podstawie umowy z K. Sp. z o.o. Odnosząc się do zarzutów naruszenia i w tym zakresie ww. przepisów k.p.a. oraz art. 10 §1 w zw. z art. 81 k.p.a. to Sąd zauważa, że wbrew twierdzeniom strony skarżącej, miała ona możliwość zapoznania się z aktami i wypowiedzenia się co do zgromadzonego materiału dowodowego (pouczona postanowieniem z 11 czerwca 2024 r.).
W ocenie Sądu, zasadnie organy wskazywały na wyjątkowo wysokie wynagrodzenie wypłacane spółce K. (powiązanej personalnie lub kapitałowo z organem prowadzącym) w stosunku do rzeczywistej wartości i zasadności zlecanych usług. Słuszne też były uwagi organu o bezcelowości przeprowadzania "oględzin" systemu CRM, ponieważ kontroli podlegał rok 2016, a nie inne lata. Dowodami na funkcjonowanie systemu CRM miały być wydruki i maile (z grudnia 2016 r.) – w praktyce więc przeprowadzenie w 2018 r. oględzin systemu na okoliczność, że był on wykorzystywany w 2016 r. – było niemożliwe.
Podkreślić należy, że wnioskowani świadkowie (A. Ż., E. Z., M. H.) mieli zeznawać na okoliczność "potwierdzenia działań dokonywanych przez K. Sp. o.o.". Rzecz jednak w tym, że istotą zarzutów organów było takie ukształtowanie wysokości wynagrodzenia spółki K. (33% uzyskanego przez szkoły przychodu), że faktycznie dochodziło do wyprowadzania do spółki kwot, które nie odzwierciedlały rzeczywistych usług, a wręcz wskazywały na "rażącą nieefektywność tych wydatków i ich nie ekwiwalentność względem uzyskiwanego świadczenia". W praktyce więc, zdaniem Sądu, dotacja miała służyć zapewnieniom zysków podmiotom, których udział w strukturze wydatków strony skarżącej nie miał związku z "procesem kształcenia uczniów szkoły" w rozumieniu ww. art. 90 ust. 3d ustawy o systemie oświaty.
Sąd podziela również pogląd organów dotyczący braku związku z prowadzonymi szkołami wydatku na wynajem lokalu przy ul. M. [...] (umowa z 1 lutego 2012 r.). Jak wskazywało Kolegium, sama strona skarżąca przyznawała, że w lokalizacji tej mieściła się siedziba organu prowadzącego, a przejściowo również siedziba spółki K. Sp. z o.o. w Ł., co już świadczyło, że nie jest to wydatek bieżący szkół i placówek, a samej strony skarżącej - bowiem w gruncie rzeczy dotyczy jej interesów. Podobnie wydatek na badanie sprawozdania finansowego (295,18 zł) został prawidłowo zakwestionowany, ale głównie z powodu braku jego powiazania przez stronę skarżącą z konkretnymi szkołami w Tarnowie.
W związku z powyższym Sąd uznał za nieuzasadnione zarzuty strony skarżącej dotyczące naruszenia w sprawie przepisów postępowania, to jest art. 7, art. 10; art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Z akt wynika bowiem, że materiał dowodowy został zebrany przez organy w sposób rzetelny i skrupulatny. Był on przy tym kompletny i wystarczający dla podjęcia rozstrzygnięcia, a jego spójna, logiczna i kompleksowa ocena nie naruszyła granic swobodnej oceny dowodów. Organy rozpatrzyły nie tylko poszczególne dowody z osobna, ale i poddały analizie całość zebranego materiału dowodowego, akcentując jego kompleksową wymowę. Lektura zaskarżonej decyzji prowadzi do wniosku, że organ w wystarczający sposób ustosunkował się do zarzutów podniesionych przez stronę skarżącą i przedstawił stanowisko w kwestii zasadności zwrotu dotacji, które Sąd w składzie tu orzekającym podziela.
Zarzuty dotyczące wadliwej oceny dowodów byłyby słuszne, gdyby zasadność ocen i wniosków, wyprowadzonych przez organ wydający rozstrzygnięcie nie odpowiadała wymogom logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego lub gdyby wyprowadzone ze zgromadzonych dowodów wnioski naruszały przesłanki swobodnej oceny dowodów. Zarzutów takich nie można jednak podnosić w sytuacji, gdy te sprowadzają się jedynie do samej polemiki z ustaleniami poczynionymi przez organ, czy do odmiennej oceny materiału dowodowego bez wykazania jakich uchybień w świetle norm prawnych, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego dopuścił się organ. Sam fakt, że materiał dowodowy został oceniony odmiennie niż oczekiwała tego strona skarżąca nie świadczy o naruszeniu zasad postępowania wyrażonych w k.p.a. Zauważyć trzeba, że w realiach rozpoznawanej sprawy sposób postępowania strony skarżącej sprowadzał się nie tyle do negowania poczynionych ustaleń (np. w zakresie powiazań personalnych; proporcji wynagrodzeń spółki K. do przychodów strony skarżącej; zakresu kompetencji Kolegium Dydaktycznego w stosunku do ustawowych uprawnień dyrektora szkoły i kuratora oświaty; braku wskazania Kolegium Dydaktycznego w statutach szkół), co raczej do kontestowania ostatecznych wniosków wyprowadzonych przez organ.
Z tych to powodów Sąd skargę oddalił na podstawie art. 151ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło