III SA/Kr 332/19
WyrokWSA w Krakowie2019-07-10
Skład orzekający: Barbara Pasternak, Hanna Knysiak-Sudyka, Janusz Kasprzycki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy opuszczenie miejsca pobytu stałego, polegające na długotrwałym przebywaniu za granicą i zawarciu nowego związku małżeńskiego, przy jednoczesnym braku działań prawnych w celu ochrony prawa do współposiadania nieruchomości, uzasadnia wymeldowanie z pobytu stałego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że opuszczenie miejsca pobytu stałego ma charakter dobrowolny i trwały, jeśli osoba fizycznie nie przebywa w miejscu zameldowania i ma zamiar stałego związania się z innym miejscem, tworząc tam centrum swoich interesów życiowych. Brak działań prawnych w celu ochrony prawa do współposiadania nieruchomości, mimo ponad 10 lat od naruszenia posiadania, potwierdza dobrowolność opuszczenia miejsca pobytu stałego i uzasadnia wymeldowanie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. K. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego. Skarżący opuścił miejsce zameldowania w 2008 roku, wyjeżdżając za granicę, a następnie zawarł nowy związek małżeński. Organy administracji uznały, że skarżący opuścił miejsce pobytu stałego dobrowolnie i trwale, koncentrując swoje interesy życiowe w innym miejscu. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, twierdząc, że nie zerwał więzi z nieruchomością w R. i że utrudniano mu korzystanie z niej.Rozstrzygnięcie
Skargę oddala.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Pasternak Sędziowie WSA Hanna Knysiak-Sudyka (spr.) WSA Janusz Kasprzycki Protokolant sekretarz sądowy Renata Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 lipca 2019 r. sprawy ze skargi M. K. na decyzję Wojewody z dnia 3 stycznia 2019 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania skargę oddala
Wojewoda decyzją z dnia 3 stycznia 2019 r., [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.; zwanej dalej "k.p.a.") oraz art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2018 r., poz. 1382 ze zm.; zwanej dalej "ustawą o ewidencji ludności") po rozpatrzeniu odwołania skarżącego M. K. od decyzji Wójta Gminy z dnia 31 października 2018 roku, znak: [...], orzekającej o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego z budynku mieszkalnego położonego w R. przy ul. [...] utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Postępowanie w sprawie o wymeldowanie skarżącego z miejsca pobytu stałego z budynku przy ul. [...] w R. Wójt Gminy wszczął 25 maja 2018 r. na żądanie M. K. - współwłaścicielki przedmiotowej nieruchomości.
Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego Wójt Gminy stwierdził, że doszło do opuszczenia miejsca pobytu stałego w rozumieniu przepisów art. 35 powołanej wyżej ustawy o ewidencji ludności i decyzją z dnia 31 października 2018 roku, znak: [...], orzekł o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego z budynku przy ul. [...] w R.
Od powyższej decyzji wniósł odwołanie skarżący, który zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 k.p.a., art. 77 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a., jak również naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 35 w związku z art. 36 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności. W uzasadnieniu wniesionego odwołania skarżący podkreślił, iż nie zerwał związków z przedmiotowym budynkiem, bowiem czuł się zawsze i czuje nadal związany z nieruchomością w R., interesuje się jej stanem, przyjeżdża tak często, jak jest to możliwe pod wskazany adres i nadal wykazuje chęć korzystania z budynku mieszkalnego, którego jest współwłaścicielem.
Podniósł, że nawet długotrwałe opuszczenie miejsca stałego zameldowania i wyjazd za granicę (w celach zarobkowych), jak w niniejszej sprawie, nie stanowią przeszkody do utrzymania dotychczasowego zameldowania stałego. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji.
Rozpatrując przedmiotowe odwołanie organ odwoławczy powołał przepisy art. 25 i art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności. W ocenie Wojewody za bezsporny uznać należy fakt, że opuszczenie miejsca pobytu stałego przez skarżącego było jego świadomą decyzją i nie wynikało z bezprawnych działań innych osób. W przedmiotowej sprawie doszło do wyjazdu skarżącego w 2008 r. za granicę, a po kilkuletnim tam pobycie skarżącego do rozpadu jego małżeństwa z M. K., konsekwencją czego był orzeczony przez Sąd w styczniu 2011 roku rozwód. Następnie 15 października 2016 r. w Ś. skarżący zawarł kolejny związek małżeński.
Długoletnie niezamieszkiwanie skarżącego w budynku przy ul. [...] w R. było powodem, dla którego M. K. - współwłaścicielka przedmiotowej nieruchomości - wniosła o wymeldowanie byłego męża. Z uzasadnienia wniesionego żądania wynikało, że skarżący od 4 czerwca 2008 r. nie zamieszkuje w przedmiotowym budynku, gdyż wyjechał do N. Od tej pory tam właśnie przebywa i pracuje, natomiast w trakcie pobytu w kraju zamieszkuje w Ś., gdzie posiada nieruchomość oraz prowadzi hodowlę gołębi. Ponadto w 2016 r. zawarł nowy związek małżeński.
Zarówno 13 czerwca 2018 r. jak i 5 października 2018 r. M. K. składając wyjaśnienia do protokołu podtrzymała żądanie w przedmiocie wymeldowania byłego męża, jednocześnie podkreślając, iż trwale opuścił on budynek mieszkalny położony przy ul. [...]w R., koncentrując swoje interesy życiowe w innym miejscu (Ś. oraz N.). Świadczy o tym także fakt, iż były mąż uczestniczki założył nową rodzinę, jak również okoliczność, że w sprawie o podział majątku wniósł o przyznanie wyłącznej własności przedmiotowej nieruchomości na rzecz uczestniczki z obowiązkiem spłaty skarżącego.
Okoliczność niezamieszkiwania skarżącego w budynku przy ul. [...] w R. potwierdzili świadkowie - osoby z najbliższego sąsiedztwa przedmiotowej nieruchomości – J. W. oraz J. G. w zeznaniach złożonych w dniu 3 lipca 2018 r. przed organem I instancji.
Przeprowadzone w dniu 13 września 2018 r. oględziny przedmiotowej nieruchomości przy ul. [...] w R. potwierdziły fakt niezamieszkiwania w niej skarżącego. Zdaniem organu odwoławczego podjęte wówczas działania ze strony skarżącego (zajęcie jednego pomieszczenia i umieszczenie w nim kilku rzeczy osobistych - szczoteczka i pasta do zębów oraz niewielkiej ilości ubrań) to wyłącznie kroki poczynione na potrzeby przedmiotowego postępowania, który stanowiły próbę upozorowania faktu przebywania skarżącego w domu w R. przy ul. [...].
Powyższy stan rzeczy znalazł również odzwierciedlenie w wyjaśnieniach mieszkańca przedmiotowego budynku J. K., syna skarżącego.
W ocenie organu najistotniejsze w niniejszej sprawie meldunkowej są wyjaśnienia złożone przez samego skarżącego, które w ramach pomocy prawnej złożył w dniu 19 lipca 2018 roku w Urzędzie Miejskim, a zwłaszcza te fragmenty, które odnoszą się do okoliczności skoncentrowania jego spraw życiowych. Skarżący podał do protokołu: "Moje centrum życiowe składa się z kontenera budowlano-mieszkaniowego, który jest używany do celów mieszkalno-bytowych, który znajduje się na mojej działce - w Ś. przy ul. [...]. W czasie moich pobytów w Polsce korzystam z ww. kontenera (...). Najczęściej używany przeze mnie kontener do celów mieszkaniowych znajduje się na działce przeznaczonej do celów budowlanych. Ta działka nie posiada adresu. Jedyną wskazówką zewidencjonowania działki jest jej numer z ewidencji gruntów".
Organ odwoławczy wskazał, że skarżący zogniskował swoje sprawy - w tym i rodzinne - w zupełnie innym miejscu, a nie w R. Organ odwoławczy nie miał wątpliwości, że centrum spraw życiowych skarżącego - zwłaszcza podczas jego pobytów w Polsce - ogniskuje się w Ś. Ponadto, jak wynika z akt sprawy, w miejscu tym skarżący również realizuje swoje pasje życiowe (hodowla gołębi).
Organ podkreślił, że to przede wszystkim skarżący w swych wyjaśnieniach wskazał Ś. jako swoje centrum spraw życiowych. W sytuacji, gdy skarżący aktualnie nie koncentruje swoich spraw życiowych pod adresem: R., ul. [...], to naturalną konsekwencją opuszczenia przedmiotowego budynku jest obowiązek wymeldowania się. Skarżący nie uczynił tego, w związku z powyższym organ administracji publicznej zobowiązany był wymeldować skarżącego w drodze decyzji administracyjnej.
W ocenie organu odwoławczego zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy spełniał wymogi stawiane w art. 7 k.p.a. Prawidłowe były także ustalenia dokonane w całokształcie materiału dowodowego zgromadzonego i rozpatrzonego w sposób wyczerpujący (art. 77 §1 k.p.a. i art. 80 k.p.a.), jako warunku niezbędnego do wydania decyzji o przekonywującej treści (art. 107 § 3 k.p.a.), że spełnione zostały przesłanki z art. 35 ustawy o ewidencji ludności.
Odnosząc się natomiast do zarzutów podnoszonych w odwołaniu organ podkreślił, że u podstaw wydania decyzji w niniejszej sprawie meldunkowej była nie tyle okoliczność wyjazdu skarżącego za granicę w celach zarobkowych, lecz fakt zogniskowania spraw życiowych wymienionego w innym miejscu, a mianowicie w Ś.
W świetle powyższych ustaleń, kierując się celowością przepisów meldunkowych oraz ich porządkowym charakterem Wojewoda uznał, że zaskarżona decyzja Wójta Gminy z 31 października 2018 roku jest prawidłowa i zasadna, bowiem odmowa wymeldowania i dalsze utrzymywanie fikcji meldunkowej, w sytuacji gdy skarżący od wielu lat faktycznie nie mieszka w miejscu stałego zameldowania i nie koncentruje w nim swoich spraw życiowych, naruszałaby wiarygodność ewidencji ludności.
Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniósł skarżący M. K., który zaskarżonej decyzji zarzucił:
naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na zebraniu, rozpatrzeniu oraz dokonaniu przez ten organ oceny materiału dowodowego wbrew regułom wynikającym z art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., w szczególności poprzez uznanie na podstawie wybiórczo potraktowanych wyjaśnień skarżącego, że jego centrum życiowe mieści się w kontenerze budowlano - mieszkaniowym w Ś. oraz że brak było zakłóceń w korzystaniu przez skarżącego z nieruchomości, a co za tym idzie uznanie, że budynek mieszkalny opuścił on dobrowolnie,
naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na nie wyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, wbrew regułom wynikającym z art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodu z wykazu interwencji Policji z Komendy Powiatowej Policji celem sprawdzenia okoliczności utrudniania skarżącemu korzystania w domu przy ul. [...] w R.,
III. wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa materialnego, a mianowicie art. 35 ustawy o ewidencji ludności z dnia 24 września 2010 r. przez błędną jego wykładnię i ustalenie, iż skarżący opuścił miejsce pobytu stałego, tj. budynek mieszkalny położony w R. przy ul. [...].
Skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji administracyjnej oraz o uchylenie w całości poprzedzającej ją decyzji Wójta Gminy [...] z 31 października 2018 r. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu organowi.
Skarżący przyznał, że rzeczywiście wyjechał w 2008 r. za granicę, w 2011 r. rozwiódł się z M. K., następnie zawarł nowy związek małżeński w Ś., hoduje gołębie, odwiedza rodzinę mieszkającą w Ś. i okolicy, ale te okoliczności nie wskazują, że opuścił miejsce stałego pobytu zlokalizowane w R. Przeciwnie, to w B. ma lekarza pierwszego kontaktu, lekarza specjalistę, dentystę, tu przyjeżdża, robi zakupy, nocuje, jest współwłaścicielem nieruchomości, której dogląda i w której chce przebywać podczas powrotów do Polski.
Skarżący wskazał, że obecnie jest stanu wolnego, hodowlę gołębi przeniósł do Ś. z uwagi na konflikt z byłą żoną, tam bowiem może liczyć na pomoc rodziny w utrzymaniu i doglądaniu stada. Nie ma więc podstaw do stwierdzenia, że tam "zogniskował swoje sprawy rodzinne". Wskazał również, że kontener, o którym wspomniał w swoich wyjaśnieniach, jest w rzeczywistości pomieszczeniem o powierzchni 16 m2, o konstrukcji stalowej, złożonym z gotowych elementów, bez prądu, wody i kanalizacji. Skarżący przechowuje tam narzędzia, ma tam też tapczan, na którym odpoczywa po pracy na działce. Nie może on być więc centrum życiowym w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności. Skarżący nie jest prawnikiem i nie można na podstawie fragmentu jego wypowiedzi, bez wyjaśnienia mu prawnego znaczenia zwrotu "centrum życiowe", wyciągać tak dalece idącego wniosku jak to, że to on sam wskazał, że obecnie przebywa z zamiarem stałego pobytu w kontenerze nie spełniającym podstawowych funkcji mieszkalnych.
Zdaniem skarżącego jego zeznania, czytane jako całość, stanowią, że nie opuścił domu w R. i to tam koncentruje swoje sprawy życiowe. Dom ten jest również jego własnością, dogląda go i chce w nim przebywać podczas przyjazdów do Polski.
Skarżący podkreślił, że nigdy nie opuścił domu w R., a wyjechał jedynie do pracy. Nie wyprowadził się z mieszkania w R., ale nie może z niego korzystać w pełni z uwagi na częste zmiany zamków i zaburzenia miru domowego. Stwierdził również, że w dalszym ciągu ma zamiar korzystać ze swojego domu. Zdaniem skarżącego jego wyjaśnienia, będące podstawą decyzji, zostały zmanipulowane i wyciągnięto z nich nieprawidłowe wnioski.
Ponadto zdaniem skarżącego zupełnie niezrozumiałe jest stwierdzenie organu odwoławczego, iż skarżący miałby opuścić budynek mieszkalny w R. w sposób dobrowolny. Skarżący w swoich wyjaśnieniach wyraźnie i wielokrotnie opisywał, w jaki sposób jest mu utrudniane korzystanie z nieruchomości. Uczestniczka M. K. zmieniała zamki, nie przekazywała kluczy, na miejsce wzywana była Policja. Powyższe wynika również z wyjaśnień skarżącego złożonych podczas wizji lokalnej, a interwencje Policji potwierdziła również uczestniczka.
Zdaniem skarżącego wobec takich informacji, znajdujących się w aktach sprawy, organ I Instancji powinien był zatem z urzędu zwrócić się do Komendy Powiatowej Policji i przeprowadzić dowód z wykazu interwencji Policji, jakie miały miejsce pod adresem ul. [...] w R., ewentualnie ustalić, czy składane były jakieś zawiadomienia, prowadzone postępowania dotyczące utrudniania skarżącemu korzystania z domu.
Odnosząc się do zeznań świadków skarżący wskazał, że zarówno M. K. jak i J. K. są w konflikcie ze skarżącym i są zainteresowani jego wymeldowaniem. Co do pozostałych świadków, to nie potwierdzili, że skarżący nie "pomieszkuje" w przedmiotowym budynku. Odnośnie zaś wniosku skarżącego złożonego w postępowaniu o podział majątku co do przyznania domu na własność byłej żonie z jego spłatą, to nie może on być podstawą twierdzenia, że skarżący przeniósł z tego domu swoje centrum życiowe.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Uczestniczka wniosła o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 2188 ze zm.) oraz w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm., dalej powoływanej jako "p.p.s.a.") kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 powołanej ustawy, sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). W kontekście powyższego trzeba zaznaczyć, że każde naruszenie przepisów prawa materialnego, czy procesowego należy oceniać przez pryzmat jego wpływu na treść rozstrzygnięcia.
Ponadto, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., co do zasady Sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną, co oznacza, iż Sąd zobowiązany jest dokonać oceny legalności zaskarżonej decyzji niezależnie od zarzutów podniesionych w skardze.
Rozpoznawana skarga w tych ramach prawnych nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem sądowej kontroli w niniejszej sprawie była wydana na podstawie przepisu art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. decyzja Wojewody z dnia 3 stycznia 2019 r., znak [...], utrzymująca w mocy decyzję Wójta Gminy z dnia 31 października 2018 r., znak: [...], orzekającą o wymeldowaniu skarżącego M. K. z pobytu stałego z adresu: ul. [...] w R.
W ocenie Sądu stanowisko zaprezentowane przez organy administracji w niniejszej sprawie jest zasadne na gruncie obowiązujących przepisów prawa.
Podstawę prawną wymeldowania stanowi przepis art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 roku o ewidencji ludności (tekst jedn. Dz. U. 2018 r., poz. 1382 ze zm.) zgodnie z którym organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się.
Stosownie zaś do treści art. 25 ust. 1 cytowanej ustawy pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Na pojęcie zamieszkiwania składają dwa elementy, tj. faktyczne przebywanie i zamiar. Opuszczenie miejsca pobytu stałego cechować musi zatem zarówno element faktyczny, polegający na stałym nieprzebywaniu w mieszkaniu, jak i element wolicjonalny, łączony z dobrowolnością zmiany miejsca pobytu. Dla zaistnienia przesłanki opuszczenia miejsca pobytu konieczne jest, aby fizycznemu przebywaniu osoby w innym miejscu, niż miejsce pobytu stałego, towarzyszył zamiar stałego związania się z tym innym miejscem, urządzenia w nim swego trwałego centrum życiowego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 23 kwietnia 2001 r., sygn. V SA 3169/00, a także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 lutego 1989 r., sygn. akt SA/Wr 789/88, CBOSA).
Zamiar taki określa się na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Przez termin "zamiar" w przypadku opuszczenia miejsca pobytu należy rozumieć nie tylko wolę wewnętrzną, ale także wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Dla jego oceny istotne będzie ustalenie, czy okoliczności istniejące w sprawie potwierdzają wolę wewnętrzną zainteresowanego pozostawania w danym lokalu.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że opuszczenie miejsca pobytu stałego musi mieć charakter dobrowolny i trwały, by można było dokonać wymeldowania. Podzielić należy, aktualny na gruncie obowiązującej obecnie ustawy, pogląd Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wyrażony w wyroku z dnia 22 września 2005 r. (sygn. akt IV SA/Wa 600/05, CBOSA), w świetle którego miejsce stałego pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty z sąsiadami.
Należy również podkreślić, że decyzja o wymeldowaniu ma charakter ewidencyjny i służy jedynie aktualizacji i doprowadzeniu do zgodności pomiędzy miejscem zamieszkania a miejscem zameldowania. Decyzja o wymeldowaniu nie skutkuje zmianą stosunków prawnorzeczowych dotyczących danej nieruchomości. Opuszczenie miejsca stałego pobytu ma miejsce wtedy, gdy dana osoba faktycznie nie przebywa w określonym lokalu i ma zamiar opuszczenia tego lokalu na stałe, a zamiar ten związany jest z założeniem w nowym miejscu ośrodka osobistych i majątkowych interesów. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić w sposób wyraźny - przez złożenie stosownego oświadczenia, ale także w sposób dorozumiany – przez zachowanie, które w sposób nie budzący wątpliwości wyraża wolę danej osoby skoncentrowania swojej aktywności życiowej w innym miejscu. Przedmiotem oceny w postępowaniu o wymeldowanie są okoliczności istniejące w dniu faktycznego opuszczenia dotychczasowego miejsca zameldowania, a nie w dniu orzekania przez organy.
W ocenie Sądu w kontrolowanym postępowaniu zostało wykazane w sposób niebudzący wątpliwości, że skarżący nie koncentruje centrum swoich życiowych interesów pod adresem lokalu, z którego został wymeldowany. Bezspornym przy tym był fakt, iż skarżący nie przebywa w miejscu pobytu stałego od 2008 roku. Ponownie podkreślić trzeba, że orzecznictwo sądowe jednolicie przyjmuje, iż zameldowanie oraz wymeldowanie jest jedynie stwierdzeniem pewnego faktu i nie wpływa w żaden sposób na uprawnienia strony wynikające z prawa własności czy innych praw (np. wyrok WSA w Krakowie z dnia 13 lutego 2013 r. sygn. akt III SA/Kr 631/12 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 lipca 2012 r. sygn. akt II OSK 824/11). Zatem zameldowanie nie służy powstaniu czy też potwierdzeniu prawa własności do określonego lokalu, a wymeldowanie tego prawa nie osłabia, ani nie przekreśla.
Należy podzielić pogląd Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy wyrażony w wyroku z 10 czerwca 2014 r., sygn. akt II SA/Bd 299/14, CBOSA, iż przez zamiar opuszczenia miejsca pobytu należy pojmować nie tylko wolę wewnętrzną, ale także wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Dlatego też przy ustalaniu zamiaru nie można poprzestać tylko na oświadczeniach zainteresowanej osoby, lecz należy zbadać, czy okoliczności istniejące w sprawie potwierdzają wolę wewnętrzną osoby zainteresowanej, czy też pozostają z nią w sprzeczności. Do okoliczności takich należą między innymi: sposób opuszczenia lokalu, koncentracja interesów życiowych w danym miejscu (przebywanie w nim w sensie fizycznym, praca, nauka, prowadzenie życia towarzyskiego – przyjmowanie znajomych), posiadanie rzeczy w lokalu lub związanych z danym lokalem (np. kluczy, rzeczy osobistych) a także obiektywna możliwość realizacji woli przebywania w nim (podobnie Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 4 września 2015 r., sygn. II OSK 2315/14,CBOSA). Analiza niniejszej sprawy pozwala jednoznacznie stwierdzić, że organy administracji w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy doszły do prawidłowych wniosków.
Jak wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych przesłankę dobrowolności opuszczenia miejsca stałego pobytu trzeba oceniać na tle konkretnej sytuacji. Przez zamiar opuszczenia miejsca pobytu należy natomiast pojmować nie tylko wolę wewnętrzną, ale także wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Jakkolwiek bowiem zamiar, rozumiany jako przejaw woli osoby opuszczającej lokal, ma istotne znaczenie przy ocenie, czy do opuszczenia lokalu rzeczywiście doszło, to powinien być on oceniany na podstawie obiektywnych okoliczności. Zapewnienie o chęci zamieszkiwania w miejscu zameldowania nie może być sprzeczne z przejawami tej woli znajdującymi potwierdzenie w obiektywnych okolicznościach faktycznych (por. wyrok NSA z 15 lipca 2014 r. sygn. akt II OSK 644/13, CBOSA). Ponadto - co należy podkreślić - zameldowanie potwierdza istniejący stan faktyczny, a nie chęci, czy zamiar danego podmiotu na przyszłość.
W orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, sygn. akt III SA/Kr 1097/12, CBOSA) utrwalony został pogląd, że jeżeli strona twierdzi, że została usunięta z dotychczasowego miejsca pobytu w drodze przymusu fizycznego lub psychicznego, a nie wystąpiła na drogę sądową o ochronę swoich uprawnień do zamieszkiwania w miejscu pobytu (nie skorzystała z środków prawnych w postaci powództwa cywilnego czy o przywrócenie naruszonego posiadania), to taka sytuacja daje podstawy do przyjęcia, że osoba dotychczasowe miejsce pobytu stałego opuściła dobrowolnie. Taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie, bo choć skarżący podnosił, że opuścił miejsce zameldowania z uwagi na konflikty z domownikami, który kończyły się interwencjami policji, to nie podjął w celu ochrony swego posiadania żadnych kroków prawnych, a po upływie roku od chwili naruszenia posiadania jego roszczenie z tego tytułu wygasło. Nie ma przy tym znaczenia, ile było takich interwencji policji – czy dwie, jak to wynika z pisma Komendy Powiatowej Policji (k. 64 akt sądowych), czy też więcej. Ma natomiast znaczenie okoliczność, że podczas interwencji strony zostały pouczone o możliwości dochodzenia swych roszczeń na drodze postępowania cywilnego.
Skarżący miał (i nadal ma) jako współwłaściciel nieruchomości – możliwość realizowania wynikających stąd roszczeń na drodze sądowej, przed sądem powszechnym. Skarżący w szczególności mógł żądać dopuszczenia go do współposiadania nieruchomości, jednak przez ponad 10 lat tego nie uczynił.
Wobec poczynionych przez organy administracji ustaleń faktycznych o niezamieszkiwaniu od 2008 roku skarżącego w przedmiotowym lokalu (co potwierdził sam skarżący), zasadnym było przyjęcie, że skarżący opuścił świadomie miejsce pobytu stałego. Należy przy tym podnieść, że w toku postępowania administracyjnego skarżący nie wykazał okoliczności przeciwnych w zakresie dobrowolności tegoż opuszczenia. Skarżący, poza swoimi twierdzeniami, nie przedstawił na okoliczności przeciwne, niż ustalone przez organy w toku postępowania, żadnych dowodów. Natomiast materiał dowodowy zgromadzony przez organy administracyjne nie pozwala na uznanie, iż opuszczenie to nie miało charakteru dobrowolnego. Skarżący nie powołał się na żadne postępowanie przed sądem powszechnym, które mogłoby potwierdzać, iż dochodził na drodze sądowej ochrony swoich uprawnień do zamieszkiwania w miejscu pobytu stałego. Jak już wyżej wskazano skarżący nie wykazał, aby podejmował jakiekolwiek działania prawne podejmowane właśnie w celu przywrócenia mu posiadania przedmiotowego lokalu i mające na celu umożliwienie mu ponownego w nim zamieszkania. Gołosłowne są twierdzenia skarżącego w zakresie deklaracji powrotu do lokalu, w którym był zameldowany. Świadczy o tym wymownie sekwencja zdarzeń – w 2008 r. wyjazd zarobkowy do N., w 2011 r. rozwód z uczestniczką, a w 2016 r. zawarcie przez skarżącego nowego związku małżeńskiego. Tym samym całokształt zachowania skarżącego daje podstawy do przyjęcia, że dotychczasowe miejsce pobytu stałego opuścił dobrowolnie, a lokal, w którym był zameldowany, po prostu przestał być miejscem koncentracji jego interesów życiowych. Sama wewnętrzna wola powrotu, w żaden sposób nie akcentowana przez skarżącego zewnętrznie, nie może uzasadniać utrzymywania fikcji zameldowania.
Podkreślić przy tym należy, iż dobrowolność opuszczenia miejsca stałego pobytu nie jest przesłanką ustawową wymeldowania, dlatego nie w każdym przypadku wykazanie zaistnienia przesłanek wymeldowania będzie wymagało ustalenia, że opuszczenie miejsca pobytu stałego przez daną osobę nie nastąpiło wbrew jej woli. W wielu przypadkach nawet przymusowe opuszczenie lokalu będzie uzasadniało wymeldowanie danej osoby z pobytu stałego w tym lokalu, gdy tylko zostanie spełniona podstawowa przesłanka ustawowa wymeldowania tj. opuszczenie miejsca pobytu stałego (wyrok NSA z dnia 18 stycznia 2011 r., II OSK 46/10, publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, www.nsa.gov.pl).
Kolejno wymaga zaznaczenia, że ocena, czy opuszczenie lokalu ma charakter trwały, jak argumentował Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 19 września 2014 r., sygn. II OSK 644/13, CBOSA, nie może być oparta na dosłownym rozumieniu pojęcia "trwały" i być interpretowana jedynie jako opuszczenie lokalu "na zawsze". Także bowiem opuszczenie lokalu na pewien okres może być uznane za trwałe, jeżeli okres ten jest wystarczająco długi. Skarżący sam wskazał, iż nie przebywa pod adresem stałego zameldowania, co oznacza, że na chwilę obecną trwale zerwał więzi z tym miejscem. Należy również raz jeszcze podkreślić, że w 2011 r. skarżący rozwiódł się z uczestniczką postępowania, a w 2016 r. zawarł kolejny związek małżeński. Nie sposób przyjąć, by co najmniej z tą chwilą nie ustały więzi skarżącego z lokalem, w którym był zameldowany. Twierdzenie, że skarżący koncentrował swoje sprawy życiowe w mieszkaniu, w którym zamieszkiwała była żona, w sytuacji, gdy zawarł nowy związek małżeński, jest absurdalne. Nie ma przy tym znaczenia okoliczność, czy powyższy związek małżeński trwa nadal, gdyż bezsporne jest, iż skarżący po jego ustaniu do lokalu w R. nie powrócił.
Zadeklarowany w toku postępowania zamiar powrotu skarżącego do przedmiotowego lokalu nie mógł mieć wpływu na wynik sprawy. Zamiar ten ma bowiem w realiach niniejszej sprawy jedynie charakter werbalny. Zamiar ów nie znalazł w szczególności potwierdzenia w postępowaniu o zniesienie współwłasności przedmiotowej nieruchomości, gdyż skarżący zażądał w nim przyznania prawa własności nieruchomości na rzecz uczestniczki za spłatą na swoją rzecz. Wbrew twierdzeniom skarżącego okoliczność powyższa ma w sprawie istotne znaczenie, gdyż wyraźnie wskazuje na brak woli skarżącego powrotu do domu w R.
W tej sytuacji utrzymanie zameldowania skarżącego w przedmiotowym lokalu sprawiałoby, że w ewidencji ludności istniałby wpis niezgodny ze stanem faktycznym.
Podkreślić należy, iż w judykaturze wskazuje się, że organy właściwe w sprawach ewidencji ludności winny podejmować wszelkie działania w celu zapewnienia zgodności zapisów ewidencji ludności z rzeczywistym miejscem pobytu osób, na których ciąży obowiązek zameldowania lub wymeldowania. Chodzi o to, by dane te odpowiadały stanowi faktycznemu i nie tworzyły fikcji meldunkowej. Decyzja o wymeldowaniu (podobnie jak zameldowanie) ma wyłącznie charakter ewidencyjny, czyli rejestrowy. Oznacza tylko i wyłącznie, że strona opuściła dany lokal i w nim nie przebywa przez określony czas, a swoje interesy życiowe koncentruje w innym miejscu. Wymeldowanie jest jedynie stwierdzeniem pewnego faktu i nie wpływa w żaden sposób na uprawnienia strony wynikające z prawa własności czy innych praw do lokalu (por. wyrok NSA z 10 lipca 2012 r., II OSK 824/11, LEX nr 1219265). Skoro skarżący faktycznie nie zamieszkuje w lokalu, to dalsze utrzymywanie jego zameldowania oznaczałoby sankcjonowanie fikcji meldunkowej.
Reasumując, zdaniem Sądu materiał dowodowy został zgromadzony w niniejszej sprawie w sposób umożliwiający rozstrzygnięcie sprawy, a organy orzekające wyprowadziły z niego prawidłowe wnioski. W ocenie Sądu, organ I instancji, jak i organ II instancji prawidłowo ustalił, że opuszczenie przez skarżącego miejsca zameldowania na pobyt stały miało charakter dobrowolny oraz trwały.
Zdaniem Sądu organy orzekające w niniejszej sprawie nie naruszyły reguł postępowania dowodowego. Postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone z uwzględnieniem zasady prawdy obiektywnej wynikającej z art. 7 k.p.a. Należy podnieść, że choć gospodarzem postępowania administracyjnego jest organ administracji publicznej i to na nim spoczywają obowiązki związane z prawidłowym prowadzeniem postępowania wyjaśniającego, nie zwalnia to strony od obowiązku współdziałania z organem w celu ustalenia stanu faktycznego sprawy zgodnego z rzeczywistością.
Organ administracji publicznej ma obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego w taki sposób, aby ustalić stan faktyczny sprawy zgodny z rzeczywistością. Zasada prawdy obiektywnej została skonkretyzowana w art. 77 § 1 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Natomiast zgodnie z art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Biorąc pod uwagę treść przytoczonych wyżej przepisów, należy uznać, że w postępowaniu administracyjnym obowiązuje zasada oficjalności postępowania dowodowego. Okoliczność, w której strona również ma prawo wykazywania inicjatywy dowodowej, nie zwalnia organu administracji publicznej z obowiązku podejmowania z urzędu czynności zmierzających do pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. Organ administracji publicznej jest obowiązany z urzędu:
1) ustalić, jakie okoliczności faktyczne mają znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy;
2) ustalić, jakie dowody powinny zostać przeprowadzone w celu ustalenia powyższych okoliczności (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 20 września 2012 r., IV SA/Wa 663/12, LEX nr 1347629, w którym sąd stwierdził, że "organ administracji jako gospodarz postępowania administracyjnego określa zakres postępowania wyjaśniającego oraz dobór środków dowodowych potrzebnych do należytego ustalenia stanu sprawy", przy czym "aktywna rola organu administracji publicznej w procesie poszukiwania i gromadzenia materiału dowodowego może przejawiać się zarówno podejmowaniem czynności dowodowych z urzędu, a także gromadzeniem w aktach sprawy dowodów wskazanych lub dostarczonych przez strony, jeżeli mają one znaczenie dla sprawy" (tak WSA we Wrocławiu w wyroku z dnia 15 lutego 2012 r., IV SA/Wr 711/11, LEX nr 1139681);
3) przeprowadzić dowody, które uznał za niezbędne dla dokonania prawidłowych ustaleń w zakresie stanu faktycznego sprawy;
4) dokonać oceny przeprowadzonych dowodów zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów (por. wyrok NSA z dnia 23 lutego 2012 r., II GSK 118/12, LEX nr 1125454).
Realizacja przez organ administracji publicznej powyższych obowiązków nie pozbawia oczywiście strony prawa do czynnego udziału w czynnościach postępowania dowodowego, związanych z realizacją zasady czynnego udziału strony w postępowaniu. Prawo strony do czynnego udziału w każdym stadium postępowania jest realizowane w szczególności przez prawo do inicjatywy dowodowej, ukształtowane w art. 78 k.p.a., prawo do brania czynnego udziału w czynnościach postępowania dowodowego (art. 79 k.p.a.), jak również prawo do wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów, wynikające z art. 10 § 1 i art. 81 k.p.a. W wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., II SA/Kr 455/13, LEX nr 1343018, WSA w Krakowie trafnie przyjął, że "aktywna postawa podczas całego postępowania wyjaśniającego winna być rozumiana jako obowiązek organu wykorzystania w sprawie wszystkich dowodów znanych mu z urzędu, poszukiwania innych dowodów na potwierdzenie określonych faktów z wykorzystaniem dostępnych źródeł dowodowych, a także dopuszczenia wszystkich środków dowodowych zgłaszanych przez stronę lub innych uczestników postępowania, o ile mają one istotne znaczenie dla sprawy" (por. też wyrok WSA w Warszawie z dnia 27 stycznia 2010 r., I SA/Wa 1433/09, LEX nr 600029).
Z omawianą zasadą ogólną wiąże się kwestia rozłożenia ciężaru dowodu (onus probandi) w postępowaniu administracyjnym. Zasada prawdy obiektywnej przenosi ciężar dowodu w postępowaniu administracyjnym na organ administracji publicznej prowadzący postępowanie w sprawie. W postępowaniu tym nie znajduje zastosowania zasada kontradyktoryjności, jak również zasady inicjatywy i dyspozycji dowodami przez strony. Organ administracji publicznej ma obowiązek z urzędu "zmierzać do pełnego wyświetlenia stanu faktycznego sprawy w zakresie potrzebnym do jej załatwienia i nie jest pod tym względem związany wnioskami stron" (E. Ochendowski, Postępowanie administracyjne i sądowoadministracyjne. Wybór orzecznictwa, Toruń 1997, s. 45). Organ administracji publicznej "nie może oczekiwać, że to strona powinna przedstawić wszystkie dowody na poparcie swoich oświadczeń" (wyrok WSA w Łodzi z dnia 6 grudnia 2011 r., II SA/Łd 937/11, LEX nr 1097229).
Co do zasady gospodarzem postępowania administracyjnego jest organ administracji publicznej, który powinien je prowadzić zgodnie z zasadą oficjalności, jednakże strona ma prawo czynnego uczestniczenia w postępowaniu wyjaśniającym, a w szczególności prawo inicjatywy dowodowej, z którego powinna korzystać, chcąc uniknąć negatywnych konsekwencji związanych z poczynionymi przez organ ustaleniami w zakresie stanu faktycznego sprawy na podstawie znanych organowi środków dowodowych. Powyższe stanowisko dobrze ilustruje wyrok NSA z dnia 8 listopada 2013 r., II OSK 1291/12, LEX nr 1421792, w którym sąd stwierdził, że "organ jest wprawdzie zobowiązany do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, jednakże strona nie jest zwolniona od lojalnego współdziałania w wyjaśnianiu okoliczności faktycznych. Powinna ona bowiem przedstawić wszystkie informacje niezbędne do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak również udostępnić dowody znajdujące się w jej posiadaniu lub które tylko ona może przedstawić, potwierdzające okoliczności wskazane w uzasadnieniu wniosku wszczynającego postępowanie. Obowiązki te w żaden sposób nie wyłączają wymogu dążenia przez organ administracji do wyjaśnienia prawdy materialnej (art. 7 i 77 § 1 k.p.a.), niemniej jednak oznaczają, że składający wniosek powinien aktywnie współdziałać z organem w celu ustalenia wszystkich okoliczności sprawy. W sprawach, w których strona nie przedstawiła, jak też organ nie znalazł z urzędu dowodów potwierdzających fakty i zdarzenia, z których strona wywodzi dla siebie określone (z reguły korzystne) skutki prawne, przed wydaniem decyzji negatywnej organ administracji powinien zawsze wezwać stronę do uzupełnienia materiału dowodowego poprzez przedstawienie przez nią brakujących dowodów, czy też sprecyzowania dotychczasowych niejasnych, czy też ogólnikowych wyjaśnień" (por. też wyrok WSA w Poznaniu z dnia 19 czerwca 2013 r., IV SA/Po 481/13, LEX nr 1333707; wyrok WSA w Warszawie z dnia 11 lipca 2012 r., VI SA/Wa 232/12, LEX nr 1352665; wyrok WSA w Gliwicach z dnia 4 października 2011 r., III SA/Gl 207/11, LEX nr 989756; wyroki NSA z dnia 27 lipca 2011 r., II OSK 1560/10, LEX nr 1083620, oraz z dnia 28 czerwca 2011 r., II GSK 631/10, LEX nr 1083327). Z kolei w wyroku z dnia 15 listopada 2012 r., II OSK 2598/11, LEX nr 1291977, NSA orzekł, że w sytuacji "gdy strona powołuje się na okoliczności, z których wynikają dla niej określone, pozytywne skutki prawne, dopuszczalne jest zobowiązanie jej do udowodnienia tych okoliczności, ale wyłącznie w sytuacji, gdy organ nie ma możliwości przeprowadzić niezbędnych czynności wyjaśniających we własnym zakresie"; por. też wyrok NSA z dnia 9 września 2011 r., II OSK 1700/10, LEX nr 1132113). Należy zatem uznać, że "obowiązki organów administracji publicznej w zakresie przeprowadzenia dowodów z urzędu celem odtworzenia prawdy obiektywnej nie sięgają tak daleko, by zwalniały stronę ze współudziału w zebraniu materiału dowodowego" (wyrok NSA z dnia 17 lutego 2011 r., II GSK 273/10, LEX nr 992347; por. też wyrok NSA z dnia 7 grudnia 2010 r., II OSK 1677/10, LEX nr 746724). W szczególności wówczas, gdy organ administracji publicznej dokonał pewnych ustaleń w zakresie stanu faktycznego na podstawie przeprowadzonych dowodów, a strona kwestionuje te dowody i ustalenia, przeciwdowód może być przeprowadzony z jej inicjatywy, organ nie ma natomiast obowiązku poszukiwania dowodów dla wykazania słuszności stanowiska strony (por. wyrok NSA z dnia 10 grudnia 2009 r., II OSK 1933/08, LEX nr 582865).
Zdaniem Sądu organy orzekające w niniejszej sprawie prawidłowo zrealizowały wyżej opisane obowiązki w zakresie postępowania wyjaśniającego, zapewniając stronie prawo czynnego udziału w postępowaniu. Skarżący w toku postępowania był informowany o podejmowanych przez organy czynnościach w ramach postępowania wyjaśniającego, a przed wydaniem decyzji był informowany o zgromadzeniu materiału dowodowego i możliwości wypowiedzenia się co do niego.
W ocenie Sądu postępowanie wyjaśniające zostało przez organy przeprowadzone w sposób prawidłowy, wyjaśniono wszystkie istotne okoliczności sprawy, uzasadnienie decyzji jest przekonywujące i nie narusza art. 107 § 3 k.p.a.
Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że orzekające w sprawie organy administracji dokonały prawidłowego zastosowania przepisów prawa materialnego o wymeldowaniu skarżącego M. K. z pobytu stałego z lokalu przy ul. [...] w R., jak również prawidłowo przeprowadziły postępowanie w sprawach zakończonych powołanymi decyzjami.
W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło