III SA/Kr 384/16
WyrokWSA w Krakowie2017-05-09
Skład orzekający: Wiesław Kuśnierz, Inga Gołowska, Waldemar Michaldo
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy i dokonały należytej oceny materiału dowodowego, prowadząc do nałożenia kary pieniężnej za nierejestrowanie przez kierowcę wskazań tachografu, czy też istniały podstawy do uwzględnienia twierdzeń strony o błędach w zapisach licznika?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy administracji naruszyły zasady postępowania administracyjnego, w szczególności zasadę prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.) i zasadę wyczerpującego zebrania materiału dowodowego (art. 77 § 1 k.p.a.). Organy zignorowały wnioski dowodowe strony skarżącej, nie wyjaśniły przesłanek odmowy ich uwzględnienia i nie przeprowadziły dowodów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, co skutkowało wadliwym ustaleniem stanu faktycznego i niezasadnym nałożeniem kary pieniężnej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej w wysokości 5.000,00 zł na przedsiębiorcę T. Ć. za to, że kierowca jego pojazdu w dniach 23-24 lutego 2015r. i 4-5 marca 2015r. nie rejestrował przy pomocy urządzenia rejestrującego wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Strona skarżąca podnosiła, że rozbieżności w zapisach wynikały z błędów w ręcznym wprowadzaniu danych przez kierowcę, a nie z faktycznego braku rejestracji. Organy administracji uznały jednak, że naruszenie miało miejsce i utrzymały karę w mocy.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. Zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego koszty postępowania.Pełny tekst orzeczenia
|Sygn. akt III SA/Kr 384/16 | [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 maja 2017 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Wiesław Kuśnierz, Sędziowie: WSA Inga Gołowska (spr.), WSA Waldemar Michaldo, Protokolant st. sekretarz: Iwona Sadowska - Białka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 maja 2017 r., sprawy ze skargi T. Ć., na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, z dnia 26 stycznia 2017 r. Nr [...], w przedmiocie kary pieniężnej, , I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję, organu I instancji,, II. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz, skarżącego koszty postępowania w kwocie 200 zł ( dwieście złotych)., , ,
I.
Zaskarżoną decyzją z 26 stycznia 2016r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] 2015r. nr [...] o nałożeniu na T. Ć. prowadzącego działalność gospodarczą pod firma T. Ć. "A" kary pieniężnej w wysokości 5.000,00 zł.
Powyższa decyzja została wydana w następujących okolicznościach faktycznych sprawy:
W dniu 10 marca 2015r. w L, na drodze krajowej nr [...] przeprowadzono kontrolę drogową pojazdu marki Mercedes-Benz o numerze rejestracyjnym [...], którym kierował M. Z. Kierowca wykonywał krajowy transport drogowy rzeczy z W do L w imieniu przedsiębiorcy T. Ć. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą: T. Ć. "A" z siedzibą w S. Do kontroli kierowca okazał 13 wykresówek za okres od 23 lutego 2015r. do dnia 10 marca 2015r. W wyniku analizy danych zapisanych na wykresówkach stwierdzono, że w dniach 23-24 lutego 2015r. i 4-5 marca 2015r. kierowca nie rejestrował przy pomocy urządzenia rejestrującego wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Analiza wykresówek z tych dni wykazała, że pomiędzy wskazanymi wykresówkami brakuje zapisu drogi na skutek prowadzenia pojazdu bez włożonej do tachografu wykresówki lub poruszaniem się pojazdem z otwartą szufladą tachografu. Przebieg i wyniki kontroli zostały utrwalone w protokole kontroli nr [...] z 10 marca 2015r.
Pismem z 10 marca 2015r. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego jako organ l instancji zawiadomił stronę o wszczęciu postępowania administracyjnego z urzędu. W toku postępowania w piśmie z 17 marca 2015r. strona złożyła wyjaśnienia podnosząc, że różnice w zapisie ruchu skontrolowanego pojazdu i czasie pracy kierowcy w lutym 2015r. są wynikiem błędnie przepisanego stanu licznika z wykresówki zamiast ze wskazań w tachografie. Różnica powstała na skutek poruszania się pojazdem po terenie bazy przedsiębiorstwa w dniu 21 lutego 2015r. Taki sam błąd popełnił kierowca w dniu 5 marca 2015r., a różnica w stanie licznika została spowodowana przez magazyniera odpowiedzialnego z załadunek pojazdu.
Wojewódzki Inspektora Transportu Drogowego decyzją nr [...] z [...] 2015r. nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 5.000,00 zł.
Strona w odwołaniu od tej decyzji, wniosła o jej uchylenie w całości. T. Ć., odwołując wyjaśnienia złożone w piśmie z 17 marca 2015r. podniósł, że w dniach 23-24 lutego 2015r. i 4-5 marca 2015r. skontrolowany pojazd nie mógł poruszać się bez włożonej do tachografu wykresówki ani z otwartą szufladą i nie brakuje zapisów drogi tego pojazdu. Według strony kierowca w dniu 21 lutego 2015r. błędnie wpisał na wykresówce dzienny przejazd w ilości 163 km zamiast 224 km i ten błąd był kontynuowany w następnych zapisach w tym także z 23 lutego 2015r. o zaistniałym błędzie świadczy początkowy i końcowy zapis licznika z 21 lutego 2015r. Jak wynika z wydruku komputerowego w dniu 23 lutego 2015r. kierowca błędnie wpisał 425 km, a według stanu licznika pojazd faktycznie przejechał 393 km, co potwierdzają liniowe wykresy zapisu drogi na wykresówce. Potwierdzeniem pomyłki kierowcy jest analiza zapisów tachografu od 24 stycznia 2015r., tj. dnia badania technicznego pojazdu, do dnia kontroli. Ponadto w ocenie strony z analizy wykresówek nie wynika, że pojazd poruszał się pomiędzy zakończeniem jazdy przez kierowcę w dniu 23 lutego 2015r. a rozpoczęciem jazdy w dniu 24 lutego 2015r. Także w dniach 4-5 marca 2015r. taka sytuacja nie miała miejsca, bowiem brak ciągłości drogi na wykresówkach został spowodowany pomyłką w zapisie stanu licznika i poprawieniem cyfry "O" na "2". Skarżący podkreślił również, że nałożona kara jest bardzo krzywdząca, a jej wysokość odpowiada jego dwumiesięcznemu dochodowi netto, ponadto skarżący wyjaśnił, że poprzednie kontrole nie wykazywały żadnych nieprawidłowości w zakresie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Na poparcie swojego stanowiska skarżący przedłożył wykresówki, raport wykroczeń, ocenę ryzyka, raport kontrolny inspekcji drogowej, zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu, zaświadczenia o działalności z okresu od 16 stycznia 2015r. do 30 marca 2016r., kserokopie wykresówek oraz kserokopie protokołów kontroli z 8 maja 2014r., z 20 kwietnia 2015r., z 20 stycznia 2015r. i z 12 listopada 2014r.
Główny Inspektor Transportu Drogowego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji powołał przepisy ustawy o transporcie drogowym mające zastosowanie w sprawie, a także art. 15 ust. 2 i ust. 8 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 i art. 34 rozporządzenia nr 165/2014. Wskazano także, że w myśl Ip. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi jest sankcjonowane karą pieniężną w wysokości 5.000,00 zł.
Podczas kontroli przeprowadzonej w dniu 10 marca 2015r. jednoznacznie stwierdzono, że kierowca M. Z. w dniach 23-24 lutego 2015r. i 4-5 marca 2015r. nie rejestrował na wykresówce wszystkich swoich aktywności przy pomocy urządzenia rejestrującego. Okoliczność tę potwierdzają zapisy danych na wykresówkach kierowcy okazanych podczas przeprowadzonej kontroli. Z analizy wykresówek z tych dni jednoznacznie wynika, że pojazd w dniu 23, 24 lutego 2015r. i 5 marca 2015r. przejechał dłuższą drogę, niż wynika z zapisów ilości kilometrów na tych wykresówkach. Kierowca przesłuchany w charakterze świadka zeznał, że po zakończeniu pracy w dniu 23 lutego 2015r. o godzinie 22:55 odbierał dobowy odpoczynek do godziny 08:00 w dniu 23 lutego 2015r. Przez cały okres odpoczynku przebywał w pojeździe, ale pojazdem nie jeździł. W dniu 24 lutego 2015r. pracę wykonywał od godziny 08:00 do godziny 17:35. Następnie pracę wykonywał w dniu 25 lutego 2015r. od godziny 04:50. Kierowca zeznał również, że nie zna przyczyny różnic w zapisach dotyczących przebytej drogi. Jednak z analizy wykresówek z 23 i 24 lutego 2015r. jednoznacznie wynika, że pomiędzy zakończeniem jazdy w dniu 23 lutego 2015r. a rozpoczęciem jej w dniu 24 lutego 2015r. pojazdem poruszano się bez rejestrowania tej czynności na wykresówkach bowiem brak jest na wykresówkach ciągłości zapisu drogi. Okoliczności braku zapisu drogi przebytej przez pojazd potwierdza porównanie stanu licznika wpisanego na wykresówkach z zapisem przebytej drogi dokonanej przez tachograf na wykresówce. Według licznika pojazdu w dniu 23 lutego 2015r. pojazd przejechał 425 km, a według zapisów wskazań przebytej drogi dokonanych przez tachograf wynika, że pojazd przejechał w tym dniu 380 km. Także według licznika pojazdu w dniu 5 marca 2015r. pojazd przejechał 285 km. a według zapisów wskazań przebytej drogi dokonanych przez tachograf wynika, że pojazd przejechał w tym dniu 265 km. Zatem różnice w ilości drogi przebytej przez pojazd wpisane w stanie licznika nie mogły powstać wskutek błędnie wpisanego stanu licznika przez kierowcę, lecz są skutkiem nierejestrowania na wykresówce aktywności kierowcy. Ponadto jak wynika z zapisów drogi na wykresówce z 23 lutego 2015r. kierowca wyjął wykresówkę z tachografu o godzinie 22:55 i rysik zakończył zapis przebytej drogi pomiędzy liniami wskazującymi zapisy przebytej drogi. Natomiast w dniu 24 lutego 2015r. o godzinie 08:00 rysik tachografu zapis przebytej drogi rozpoczął na linii drugiej od góry wskazującej zapisy przebytej drogi. Tego samego rodzaju brak występuje na wykresówkach z 4 i 5 marca 2015r. W dniu 4 marca 2015r. o godzinie 7:30 rysik zakończył zapis przebytej drogi pomiędzy liniami wskazującymi zapisy przebytej drogi, a w dniu 5 marca 2015r. o godzinie 4:50 rysik tachografu zapis przebytej drogi rozpoczął na linii drugiej od dołu wskazującej zapisy przebytej drogi. Kierowca stanowczo twierdził, że pojazdu nikomu nie przekazywał w czasie trwania odpoczynku, lecz cały czas przebywał w pojeździe. Jednak nierejestrowanie na wykresówce przy pomocy urządzenia rejestrującego wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi miało miejsce i organ l instancji słusznie uznał, że to skontrolowany kierowca poruszał się pojazdem nie rejestrując swojej aktywności na wykresówce. Konsekwencją nierejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi jest sankcjonowane karą pieniężną.
Podkreślono, że obecnie obowiązujący art. 34 ust. 1 rozporządzenia nr 165/2014, który zastąpił przepis art. 15 ust. 2 rozporządzenia nr 3821/85, nie przewiduje możliwości nierejestrowania aktywności przez kierowcę prowadzącego pojazd. Przeciwnie, przepis ten nakłada na kierowcę obowiązek stosowania wykresówek lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzi pojazd od momentu jego przejęcia. Odstąpienie od tego obowiązku i nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi powoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego ze względu na możliwość ukrywania ograniczeń wynikających z wymaganych przerw oraz dziennych i tygodniowych okresów odpoczynku.
Organ zaznaczył, że na przedsiębiorcy spoczywa również obowiązek kontroli właściwej rejestracji czasu pracy przez kierowcę. Taki obowiązek nakłada na przedsiębiorcę art 10 ust. 2 rozporządzenia nr 561/2006, zgodnie z którym to właśnie przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób, aby kierowcy mogli przestrzegać przepisów wymienionego rozporządzenia. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest nie tylko zapoznanie kierowcy z przepisami regulującymi zasady wykonywania transportu drogowego, obsługi tachografu. Przede wszystkim obowiązkiem przedsiębiorcy jest kontrola i natychmiastowa reakcja na naruszenia kierowców. Natomiast z zebranego materiału dowodowego oraz wykresówek przedłożonych wraz z odwołaniem wynika, że skarżący nie wywiązywał się ze swoich obowiązków, bowiem do naruszeń stwierdzonych w dniu 10 marca 2015r. dochodziło także w innych dniach np. w dniu 21 lutego 2015r.
Odnosząc się do zarzutów zawartych w odwołaniu Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazał, że wbrew twierdzeniom skarżącego naruszenie miało miejsce. Do różnic w zapisach przebytej drogi w dniach 23-24 lutego 2015r. i 4-5 marca 2015r. nie doszło na skutek błędów w zapisach stanu licznika pojazdu, lecz były one wynikiem wykonywania przejazdów bez rejestrowania na wykresówkach wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi przy pomocy urządzenia rejestrującego. O powyższych różnicach świadczą zapisy ilości przejechanych kilometrów nie pokrywających się z zapisami przebytej drogi dokonanymi przez tachograf na wykresówkach. Natomiast powyższe różnice nie są wynikiem błędnego zapisu dziennego przejazdu pojazdu w dniu 21 lutego 2015r. Zarówno na wykresówce z tego dnia, jak i na wszystkich przedłożonych wraz z odwołaniem kierowca prawidłowo dokonywał wyliczenia przebytej drogi danego dnia na podstawie stanu zapisu licznika początkowego i końcowego. Na przedłożonych wykresówkach jest także zachowana ciągłość w stanie licznika pojazdu, więc stan ten był prawidłowo wpisywany na wykresówkach. Ponadto z zapisów wykresu przebytej drogi dokonanych na wykresówkach z tych dni wynika, że pojazd nie zatrzymał się w dniu 23 lutego 2015r. i w dniu 4 marca 2015r. w celu odebrania odpoczynku przez kierowcę, lecz nadal poruszał się, ponieważ rozpoczęcie wykresu przebytej drogi na wykresówkach z 24 lutego 2015r. i 5 marca 2015r. rozpoczyna się w innym miejscu, niż rozpoczynałby się po zatrzymaniu pojazdu w celu odebrania przez kierowcę należnego mu odpoczynku. Zatem powodem różnic w zapisach przebytej drogi na wykresówkach skontrolowanych podczas kontroli w dniu 10 marca 2015r. jest nierejestrowanie na wykresówkach wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi przy pomocy urządzenia rejestrującego. Zaznaczono, że organ administracji nie może zastosować kar w innej wysokości, niż określają przepisy ustawy o transporcie drogowym. Kary pieniężne za naruszenia powstałe na gruncie ustawy o transporcie drogowym są określone w sposób sztywny i nie mają charakteru uznaniowego.
Podsumowując Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, że organ l instancji prawidłowo rozpoznał sprawę w tym zakresie i słusznie nałożył karę pieniężną za powstałe naruszenie obowiązujących przepisów jakim jest nierejestrowanie za pomocą cyfrowego urządzenia rejestrującego na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi.
II.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie T. Ć. "A" zarzucił rażące naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik postępowania tj. 7 k.p.a. poprzez zaniechanie podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy; art. 77 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego i jego nienależytą ocenę; błędy w pracy inspektora kontrolującego i błędy w postępowaniu dowodowym w protokole kontroli nr [...]; art. 3 ust. 1 i art. 11 ust. 1 ustawy z 6 września 2001r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz.U. z 2013r. poz. 1414 ze zm. dalej-u.t.d.) poprzez niewłaściwe zastosowanie przepisów o naruszeniach; niewłaściwe zastosowanie art. 92a ust. 1, 6, 7 u.t.d. Skarżący zarzucił, że inspektor podczas kontroli stwierdził naruszenia kierowcy polegające na nierejestrowaniu przebytej drogi w dniach 23-24.02.2015r. oraz 4-5.03 2015r. jednocześnie opierając się na analizie wykresówek z 23-24.02.2015r. oraz 4-5.03.2015r. Według inspektora analiza wykresówek z 4-5.03.2015r. wykazuje naruszenia kierowcy w dniach 4-5.02.2015r. Tym samym skarżący uważa, że zapisy inspektora są sprzeczne, a protokół kontroli z inspekcji drogowej przeprowadzonej w dniu 10.03.2015r. jest dotknięty wadami prawnymi i uchybieniami, które powinny skutkować koniecznością usunięcia protokołu z obrotu prawnego. Skarżący zarzucił, że inspektor nie zabezpieczył materiału dowodowego w postaci pobrania wykresówki z 4-5.02.2015r. Skarżący podniósł, że kierowca w okresie 4-5.02.205r. nie popełnił zarzucanych mu czynów. W dniu 21.02.2015r. kierowca błędnie zsumował licznik końcowy-wpisał sumę kilometrów przejechanych dniu 21.02.2015r. jako 163 km. Prawidłowy zapis przejechanych kilometrów w tym dniu wynosił 223 km, co pokazuje odjęcie licznika końcowego od licznika początkowego, jak również zapis przebytej drogi zapisany rysikiem w formie sierżantów na wykresówce z 21.02.2015r. Rysik tachografu zapisał tym dniu na wykresówce 44.75 sierżantów, co wskazuje na pełną rejestrację zapisu przebytej drogi (jeden sierżant odpowiada przejechaniu 5 km drogi).
Z kolei w dniu 23.02.2015r. na rozpoczęciu pracy kierowca błędnie wpisał licznik startowy, który cyt. "różnił się do prawidłowego o 30 km mniej". Tym samym zrobiony został tylko błąd zapisu, co jasno wynika z analizy zapisów liczników z wykresówki z 21.02.2015r. Z tego błędu wynikł zapis sumy kilometrów w dniu 23.02.2015r. na wykresówce, gdzie kierowca wpisał wynik odejmując licznik końcowy od startowego. Gdy podstawi się prawidłowy licznik startowy - pobrany z licznika końcowego z 21.02.2015r., zapis końcowy w dniu 23.02.2015r. na wykresówce wynosi 697.648 km (licznik startowy 697.255 km). Skarżący zarzucił, że Główny Inspektor Transportu Drogowego wykazał się nieznajomością matematyki i z nienależytą starannością zbadał zapis na wykresówce z 23.02.2015r.
Skarżący nie zgodził się także z twierdzeniem organu, że 4-5.03.2015r. kierowca nie rejestrował wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. W dniu 4.03.2015r. kierowca robił wyliczenia sumy dziennych przejechanych kilometrów od licznika końcowego 700.822, co potwierdza wskazanie licznika startowego na wykresówce z 5.03.2015r. Również zapis sierżantów wykonanych przez rysik tachografu na wykresówce z 5.03.2015r. świadczy o prawidłowym wyliczeniu kilometrów dziennych względem zapisów rysika na tarczy. W dniu 5.03.2015r. kierowca rozpoczął pracę od licznika 700.822 km, a zakończył pracę na liczniku 701.107 km. Suma dziennych kilometrów wyniosła 285 km i taki też zapis zrobił kierowca. Powyższe świadczy o tym, że zapis tachografu zgadzał się z zapisem kilometrów wykonanych liczbowo przez kierowcę.
Jako okoliczność świadczącą o niezłamaniu prawa i pełnym rejestrowaniu drogi przebytej przez pojazd nr rej. [...] świadczy również i to, że w dniu 24 stycznia 2015r. przedmiotowy pojazd został poddany badaniu technicznemu i w zaświadczeniu z tego badania dokonano odczytu licznika na stacji diagnostycznej w ilości 690.555 km. Od tej daty do dnia kontroli w dniu 10 marca 2015r. dokonanej przez Inspektora Transportu Drogowego skarżący dokonał rozliczenia przebiegu kilometrów i analizy czasu pracy kierowcy. Zapis licznika przebiegu kilometrów na moment kontroli w dniu 10 marca 2015r. wyniósł 701704, czyli przebieg o którym mowa powyżej wyniósł 11.149 km. Z wykresówek odczytano 2230 sierżantów, co po pomnożeniu przez 5 daje 11.150 km, a zatem wskazuje, że w całym ponad dwumiesięcznym okresie kierowca cały czas rejestrował przebytą drogę i swoją aktywność na tachografie. Skarżący uważa, że w sprawie dokonano nieprawidłowego ustalenia przyczyn faktycznych, które spowodowały różnice w licznikach i źle zinterpretowano materiał dowodowy, co w konsekwencji skutkowało złą interpretacją przepisów będących podstawą ukarania strony skarżącej.
Odpowiadając na skargę Główny Inspektor Transport Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
III.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Sąd administracyjny w ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3pustawy z 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016r. poz. 718 ze zm. dalej-p.p.s.a.), uprawniony jest do badania czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Orzekanie - w myśl art. 135 p.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa.
Skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu l instancji została wydana z naruszeniem prawa, skutkującym koniecznością wyeliminowania jej z obrotu prawnego.
Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji w pierwszej kolejności należy się odnieść do zarzutów dotyczących naruszenia prawa procesowego, gdyż kluczowe znaczenie dla prawidłowego rozpoznania sprawy mają ustalenia faktyczne, tylko bowiem przy prawidłowo ustalonym stanie faktycznym zgodnym z rzeczywistym, określić można prawa i obowiązki stron. W ocenie Sądu, postępowanie na podstawie, którego wydano zaskarżoną decyzję jest obarczone wadami wynikającymi z istotnego naruszenia zasad i przepisów postępowania administracyjnego , gdyż organ orzekający w sprawie nie dopełnił obowiązku wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w stopniu koniecznym do jej rozstrzygnięcia. Obowiązek organu administracji państwowej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych ze sprawą, aby w ten sposób stworzyć jej rzeczywisty obraz i uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisu prawa, wynika z zasady prawdy obiektywnej (art.7 k.p.a.). Realizację tej zasady zapewniają przede wszystkim gwarancje zawarte w przepisach regulujących postępowanie dowodowe. Zgodnie z uregulowaniami zawartymi w Dziale II ustawy z 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego organ administracji w toku postępowania administracyjnego jest zobowiązany do przeprowadzenia postępowania dowodowego. Istotą tego postępowania jest ustalenie wszelkich istotnych okoliczności faktycznych sprawy, po to, by następnie dokonać ich oceny pod kątem przepisów materialno-prawnych.
Wskazać należy, iż to na organie administracji publicznej spoczywa obowiązek udowodnienia faktów związanych z naruszeniem przez skarżącego przepisów regulujących zasady wykonywania transportu drogowego oraz czasu pracy kierowców.
W przedmiotowej sprawie skarżący skorzystał z tego prawa podnosząc, że dostrzeżone uchybienia powstały na skutek błędu kierowcy, który wadliwie wpisał w dniu 21 lutego 2015r. , na wykresówce dzienny przejazd w ilości 163 km zamiast 224 km i ten błąd był w dalszej kolejności kontynuowany od dnia 23 lutego 2015r. o tym, że jest to błąd, omyłka świadczył początkowy i końcowy zapis licznika z 21 lutego 2015r.
Skarżący podjął się więc udowodnienia, że w okolicznościach faktycznych sprawy, przyczyną takie a nie innego odczytu tachografu i wykresówki były błędy popełnione przez kierowcę a nie kierowanie pojazdem bez tachografu czy z otwartą szufladą tachografu jak przyjął organ.
Organ zignorował jednakże przedkładane wnioski dowodowe, nie wyjaśniając równocześnie przesłanek, którymi kierował się odmawiając im mocy dowodowej. Organ nie podjął się więc przeprowadzenia i oceny dowodów oferowanych przez skarżącego, mających wskazywać, iż istotnie to błąd kierowcy w nanoszeniu danych spowodował takie odczyty, jak gdyby zakładając uprzedzająco, że dowody te są nieprzydatne. Stanowisko powyższe nie zostało jednak bliżej uzasadnione. Działanie powyższe nie tylko podważa ogólne zasady postępowania administracyjnego wyrażone w art. 7, art. 77§1 oraz art. 80 k.p.a., ale i stanowi działanie stojące w sprzeczności z wyrażoną w art. 8 k.p.a. zasadą prowadzenia postępowania w sposób pogłębiający zaufanie do organów administracji publicznej.
Zgodnie z art. 75§1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Przepisy kodeksu postępowania administracyjnego nie hierarchizują w żadnym stopniu jakichkolwiek wniosków dowodowych. A zatem każdy dowód jaki mógłby przybliżyć organ prowadzący postępowanie ku prawdzie, powinien być przeprowadzony, chyba że przeprowadzone już postępowanie dowodowe potwierdziło okoliczności , które mają być dowiedzione wnioskami dowodowym zgłaszanymi przez stronę. Szczególnie dotyczy to sytuacji , kiedy strona zgłasza wniosek dowodowy na istotne w sprawie okoliczności , co do których to organ administracji sformułował odmienne stanowisko. Jeżeli więc strona zgłasza dowód, to w świetle art. 78 k.p.a. wedle którego żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem , organ administracji może nie uwzględnić jej wniosku dowodowego jedynie w sytuacji , gdy żądanie dotyczy tezy dowodowej już stwierdzonej na korzyść strony. Natomiast jeżeli strona wskazuje dowód, który ma znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, przy czym jest zgłoszony na tezę dowodową odmienną, taki dowód powinien być przeprowadzony przez organ. Jeśli zatem w rozpatrywanej sprawie strona podjęła działania mające na celu ochronę jej interesów i zaoferowała konkretne dowody , które miały podważyć ustalenia poczynione przez organ l instancji, to powinnością organu było przeprowadzenie tych dowodów i ich ocena . Nie ulega wątpliwości, że okoliczności, na które zawnioskowano przeprowadzenie powyższych dowodów, miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. W związku z tym organ nie mógł a priori uznać, że nie ma on istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, bez wcześniejszego przeprowadzenia zawnioskowanego przez stronę dowodu. Podkreślić w tym miejscu wypada, że możliwość przeprowadzenia dowodu jest podstawową gwarancją procesową W orzecznictwie sądowo-administracyjnym i literaturze przedmiotu ugruntowało się stanowisko, podzielane przez skład orzekający w niniejszej sprawie, zgodnie z którym zaniechanie przez organ administracji podjęcia czynności procesowych zmierzających do zebrania pełnego materiału dowodowego, zwłaszcza gdy strona powołuje się na określone i ważne dla niej okoliczności jest uchybieniem przepisom postępowania administracyjnego , skutkującym wadliwością decyzji. Stosownie bowiem do przepisów art.7 k.p.a. i art.77§1 k.p.a. podstawą niewadliwej decyzji administracyjnej w każdej sprawie może być tylko ocena zgromadzonego przez organ administracyjny pełnego materiału dowodowego , pozwalającego na ustalenie zgodnego bądź zbliżonego do rzeczywistości stanu faktycznego sprawy. W związku z tym pod adresem organu odwoławczego musi być skutecznie wyartykułowany zarzut naruszenia przepisów art.7 k.p.a. i art.77§1 k.p.a., gdyż w przeprowadzonym postępowaniu pominięto dowody, których przeprowadzenie było konieczne do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. W tym miejscu przypomnieć jedynie należy, że istota administracyjnego toku instancji polega na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy w całokształcie okoliczności faktycznych i prawnych, nie zaś tylko na kontroli zasadności argumentów podniesionych w stosunku do orzeczenia organu l instancji-czego jednak również w istocie rzeczy nie dokonał organ odwoławczy.
Reasumując-zgodnie z art. 78 § 1 k.p.a. żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Realizacja zasady wyrażonej w art. 10§1 K.p.a. przejawia się w prawie do inicjowania postępowania oraz prawie wypowiadania się co do treści żądania, ale także w prawie do uczestniczenia w czynnościach podejmowanych przez organ. Nie chodzi tutaj jedynie o prawo bycia obecnym, ale prawo do czynnego kształtowania stanu faktycznego przez stronę poprzez prawo żądania przeprowadzenia dowodów (art. 78 k.p.a.), a przez to -wpływ na stosowanie normy praw materialnego lub procesowego. Przez udział w postępowaniu administracyjnym należy rozumieć nie tylko udział w czynnościach postępowania wyjaśniającego, ale też w czynnościach decydujących.
Sąd podkreśla, że obowiązkiem organu w przedmiotowej sprawie było umożliwienie przedsiębiorcy przedstawienie dowodów, wskazujących na istnienie zgoła odmiennego stanu faktycznego niż ten, który został przyjęty przez organy jako podstawa rozstrzygnięcia. Jak wskazuje analiza zaskarżonej decyzji przedmiotowe postępowanie toczyło się z naruszeniem powyższych zasad, co przesądza o konieczności jej uchylenia. Organ II instancji przyjął całkowicie bezkrytycznie stanowisko wyartykułowane w decyzji organu l instancji i zupełnie pominął argumentację odwołującego się nie wskazując dlaczego nie może ona być uwzględniona.
Tym samym, wbrew stanowisku organu, stan faktyczny sprawy w zakresie powoływanych przez stronę okoliczności faktycznych relewantnych w tej sprawie, nie został wyjaśniony wyczerpująco, a zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na jednoznaczne przyjęcie, że wymierzenie kary pieniężnej było zasadne.
Podsumowując powyższe rozważania wskazać należy, iż Główny Inspektor Transportu Drogowego rozpoznając przedmiotową sprawę dopuścił się naruszenia zasad postępowania administracyjnego określonych w art. art. 7, art. 77§1 oraz art, 80 k.p.a., a więc naruszenia zasad postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponownie rozpoznając sprawę organ zobowiązany jest do wyjaśnianie, czy w świetle przedłożonych przez skarżącą dowodów spełnione są przesłanki uzasadniające nałożenie na nią kary pieniężnej. Organ winien dokładnie i skrupulatnie przeanalizować wszystkie tarcze ze szczególnym uwzględnieniem tych z 21 i 23 lutego 2015r. i przeliczyć wnikliwie stan licznika początkowego i końcowego. Jeśli zajdzie taka potrzeba organ przesłucha stronę i uzupełni materiał dowodowy.
Mając powyższe na względzie Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uchylił zaskarżoną decyzję. Działając zaś na podstawie art. 135 p.p.s.a. Sąd orzekł o wyeliminowaniu z obrotu prawnego także decyzję organu l instancji gdyż było to niezbędne dla końcowego załatwienia sprawy, której dotyczyła skarga.
O kosztach postępowania w sprawie orzeczono w myśl art. 200 i art. 205§1 p.p.s.a. Na kwotę 200,00 zł składa się zwrot uiszczonego wpisu od skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło