III SA/Kr 51/09
WyrokWSA w Krakowie2009-09-16
Skład orzekający: Wojciech Wołek, Janusz Kasprzycki, Elżbieta Kremer
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił zameldowania na pobyt stały osobie, która uczęszcza do szkoły w innej miejscowości, mieszka tam z matką i dziadkami, a do spornego lokalu przyjeżdża jedynie w weekendy, mimo posiadania tam rzeczy osobistych i kluczy?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo odmówił zameldowania na pobyt stały, ponieważ skarżący nie wykazał, że sporny lokal stanowi centrum jego życiowych interesów. Okoliczność uczęszczania do szkoły w innej miejscowości, zamieszkiwania tam z matką i dziadkami oraz sporadyczne przebywanie w spornym lokalu (głównie w weekendy) nie pozwala na uznanie tego lokalu za miejsce stałego pobytu, nawet jeśli skarżący posiada tam rzeczy osobiste i klucze.Stan faktyczny
Skarżący J. F. złożył wniosek o zameldowanie na pobyt stały w lokalu przy ul. A w Krakowie. Organ I instancji (Prezydent Miasta) odmówił zameldowania, uznając, że skarżący nie spełnia warunku stałego zamieszkiwania, gdyż uczęszcza do liceum w Krakowie, mieszka z matką u dziadków, a do spornego lokalu przyjeżdża w weekendy. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając błędną wykładnię i ocenę dowodów, podkreślając, że sporny lokal jest centrum jego życia, posiada tam rzeczy osobiste i klucze.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący : Sędzia WSA Tadeusz Wołek Sędziowie : WSA Janusz Kasprzycki spr. WSA Elżbieta Kremer Protokolant Urszula Ogrodzińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 września 2009 r. sprawy ze skargi J. F. na decyzję Wojewody z dnia 1 października 2008 r. nr : [...] w przedmiocie odmowy zameldowania s k a r g ę o d d a l a .
Zaskarżoną decyzją z dnia 1 października 2008 r., znak [...], Wojewoda na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm., zwanej dalej w skrócie - k.p.a.) utrzymał w mocy decyzję organu I instancji z dnia [...] 2008 r. , znak: [...].
Wskazaną decyzją organ I instancji – Prezydent Miasta - wydaną na podstawie art. 47 ust. 2 ustawy z 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności
i dowodach osobistych (tekst jednolity Dz. U. z 2006 r. Nr 139, oz. 993 z późn. zm., zwanej dalej ustawą o ewidencji ludności i dowodach osobistych) odmówił zameldowania J. F. na pobyt stały w lokalu nr [...] przy ul. A w K.
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał, że postępowanie w sprawie zameldowania na pobyt stały J. F. w przedmiotowym lokalu zostało wszczęte
w dniu 10 marca 2008 r. na wniosek ojca skarżącego J. F.– L. F.
Organ I instancji podkreślił, że w sprawach o zameldowanie na pobyt stały lub czasowy trwający ponad 3 miesiące właściwy organ administracji publicznej w toku postępowania wyjaśniającego bada, w odniesieniu do osoby ubiegającej się
o zameldowanie, czy spełniony jest warunek zawarty w ustawie pozwalający na wydanie decyzji administracyjnej o zameldowaniu osoby na pobyt stały lub czasowy. Warunkiem tym jest zamieszkiwanie w lokalu, w którym dąży się do zameldowania. Zameldowanie jest zatem konsekwencją zamieszkiwania i służy wyłącznie celom ewidencyjnym, mającym na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w lokalu.
Prezydent podniósł, że zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności
i dowodach osobistych pobyt stały w danym lokalu oznacza zamieszkiwanie
w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Dodatkowo art. 10 ust. 1 ustawy nakłada na osobę przebywającą
w określonej miejscowości pod tym samym adresem dłużej niż trzy doby obowiązek zameldowania się na pobyt stały lub czasowy.
W ocenie organu I instancji przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe nie wykazało, aby skarżący zamieszkiwał w spornym lokalu z zamiarem stałego przebywania. Powyższa okoliczność wynika z wyjaśnień składanych przez samego zainteresowanego do protokołu w dniu 7 kwietnia 2008 r. J. F. oświadczył wówczas, że obecnie jest uczniem II klasy Liceum Ogólnokształcącego
w K. i zamieszkuje wraz z matką u dziadków przy ul. B w K. Do ojca, do spornego lokalu przyjeżdża w weekendy, kiedy nie chodzi do szkoły. Dysponuje kluczami do tego mieszkania, posiada pod tym adresem swoje rzeczy: ubrania, dokumenty. Jak skończy szkołę to chce się na stałe przeprowadzić do K., mieszkać u ojca i tu studiować (k. nr 24 akt administracyjnych organu I instancji). Wyjaśnienia te są, w ocenie organu I instancji, spójne, logiczne, dlatego też organ dał im wiarę.
Sąsiedzi spornego lokalu potwierdzili, podobnie jak przeprowadzona w tym zakresie kontrola dyscypliny meldunkowej przez Komisariat Policji, że skarżący zamieszkuje i przebywa w spornym lokalu.
Celem więc jednoznacznego ustalenia stanu faktycznego zasadnym zatem stało się wyznaczenie i przeprowadzenie rozprawy administracyjnej.
Słuchani w sprawie świadkowie - mieszkańcy przedmiotowej nieruchomości zeznali, że J. F. zamieszkuje w spornym lokalu. Świadek – M. T. - potwierdzając ten fakt zeznała, iż średnio określając widuje J. F. raz w tygodniu. Dokładnie nie umie sprecyzować, ale ostatnio miało to miejsce może miesiąc temu. Nie utrzymuje bliższych kontaktów sąsiedzkich i nie bywa w spornym mieszkaniu. Nie posiada wiedzy, czy wymieniony w ciągu tygodnia nocuje w tym lokalu i gdzie pobiera naukę. ( k. nr 55 akt administracyjnych organu I instancji). Inny świadek – A. Z. - zeznała, że skarżący zamieszkuje w spornym lokalu od urodzenia. Wie, że uczęszcza on do szkoły w K., a w K. jest głównie w weekendy, czasem w tygodniu. Świadek bywa czasami w tym mieszkaniu, ostatnio miało to miejsce dwa tygodnie temu. Wówczas w lokalu był cała rodzina F., tj. rodzice i dwoje dzieci. (karta nr 54 akt administracyjnych organu I instancji).
Organ I instancji dał wiarę zeznaniom świadków w zakresie w jakim twierdzą, że widują i spotykają skarżącego w spornym lokalu. Organ zauważył jednak, że
z zeznań tych wynika, że J. F. jest widywany w spornym lokalu głównie
w weekendy. Okoliczność ta nie może być jednak, w jego ocenie, podstawą do wysnucia wniosku, że skarżący na stałe mieszka w spornym lokalu, zwłaszcza
w sytuacji, w której potwierdza pobieranie nauki w K. i zamieszkiwanie w tym mieście.
Wnioskodawca – L. F. – podtrzymał twierdzenia, że syn zamieszkuje w spornym lokalu, podkreślając, iż centrum życiowe syna znajdowało się i znajduje
w tym właśnie lokalu. (karta nr 58 akt administracyjnych organu I instancji).
Prezydent Miasta po przeanalizowaniu zebranego materiału dowodowego uznał, że pobyt skarżącego w spornym lokalu nie spełnia kryteriów pobytu stałego. Stwierdził, że zrozumiałym jest, że wyżej wymieniony w dni wolne od nauki przyjeżdża i mieszka u swojego ojca - jednak nie świadczy to o stałym pobycie pod tym adresem, skutkującym powstaniem obowiązku zameldowania się na pobyt stały. Skoro uczy się on w K., gdzie mieszka z matką i dziadkami i jak sam podaje na stałe zamierza zamieszkać w K. dopiero po skończeniu edukacji, to trudno zgodzić się ze stanowiskiem, zdaniem organu I instancji, że centrum życiowe skarżącego skupia się w spornym lokalu.
W związku z powyższym organ I instancji uznał, że nie została spełniona przesłanka do zameldowania J. F. na pobyt stały pod tym adresem.
Odwołanie od tej decyzji w ustawowym terminie złożył J. F. Podniósł, że decyzja organu I instancji jest niezasadna. Jego zdaniem wiele wątków
z postępowania wyjaśniającego zostało pominiętych i źle ocenionych przez organ. Podkreślił, że to w spornym lokalu jest jego centrum życiowe. Posiada w nim swoje rzeczy osobiste, książki, ubrania, odrabia tam swoje zadania domowe. Ma też klucze do spornego lokalu, który użytkuje zgodnie z jego przeznaczeniem. Wyciągnięcie wniosków przez organ jedynie na podstawie uczęszczania przez niego do szkoły
w innym mieście i przebywania u jego dziadków jest nieuprawnione. Odwołujący posiada prawo do zamieszkiwania w spornym lokalu stwierdzone prawomocnym wyrokiem. Jego zdaniem fakt zamieszkiwania w tym lokalu został potwierdzony zeznaniami M. T. i A. Z. Podniósł, że zadaniem administratora i współwłaściciela jest wykwaterowanie wszystkich lokatorów. Odłączył on domofony, nie pozwala też załączyć ogrzewania w mieszkaniu.
Wojewoda po zapoznaniu się z całością akt sprawy stwierdził, że stosownie do przepisu art. 10 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych obowiązek zameldowania się na pobyt stały lub czasowy trwający ponad 3 miesiące zależy od przebywania w określonej miejscowości pod tym samym adresem dłużej niż 3 doby. W rozpatrywanej sprawie, w ocenie Wojewody, organ
I instancji prawidłowo ustalił, że skarżący w chwili zgłaszania pobytu stałego w dniu 10 marca 2008 r. w spornym lokalu nie mieszkał. Ustalenia te są prawidłowe, gdyż znajdują oparcie w wyjaśnieniach odwołującego się, złożonych przed organem
I instancji w dniu 7 kwietnia 2008 r., który przyznał, że wraz z matką zamieszkuje
u dziadków w K. przy ul. B, gdzie posiada wszelkie przybory szkolne. Oświadczył wówczas, że chce się zameldować na pobyt stały w spornym lokalu, gdyż po skończeniu szkoły ma zamiar studiować w K. i mieszkać u ojca. Zeznał także, że do wskazanego wyżej lokalu przyjeżdża w weekendy, ponieważ w ciągu tygodnia chodzi do szkoły w K. (karta nr 24 akt administracyjnych organu I instancji). Organ administracji publicznej tym wyjaśnieniom dał wiarę.
Na rozprawie administracyjnej, która odbyła się przed organem I instancji
w dniu 29 maja 2008 r. mieszkańcy przedmiotowej kamienicy zeznali, że widują J. F. w spornym lokalu średnio raz w tygodniu, i tym zeznaniom też należy dać wiarę, gdyż zbieżne są z wyjaśnieniami złożonymi przez wymienionego, że przyjeżdża do tego lokalu w weekendy, kiedy nie ma nauki w szkole (karta nr 54 i 55 akt administracyjnych organu I instancji).
Wojewoda wskazał, że przepis art. 6 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności
i dowodach osobistych stanowi, iż pobytem stałym jest zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania.
Zważywszy na powyższe trudno uznać, zdaniem Wojewody, aby skarżący faktycznie w dacie zameldowania zamieszkiwał w spornym lokalu z zamiarem pobytu stałego. Sporadyczne w nim bywanie nie można uznać za równoznaczne
z faktycznym zamieszkiwaniem.
Organ odwoławczy podkreślił, że zameldowanie w lokalu służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu w tym lokalu (art. 9 ust. 2b cyt. na wstępie ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych).
Skoro zatem J. F. w lokalu, w którym chce się zameldować nie mieszka na stałe i nie koncentruje tam czynności życia codziennego, obowiązek taki w ogóle nie powstaje, a wniosek o zameldowanie nie mógł być uwzględniony. Wojewoda podzielił zatem pogląd Prezydenta Miasta wyrażony w zaskarżonej decyzji, orzekającej o odmowie zameldowania skarżącego w tym lokalu. Podkreślił, że jeśli
w przyszłości J. F. faktycznie zamieszka w spornym lokalu z zamiarem stałego w nim przebywania to wówczas powstanie obowiązek meldunkowy, który pozwoli zarejestrować ten pobyt.
Zważywszy na powyższe - Wojewoda na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 47 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych orzekł, jak w sentencji. Poinformował nadto, że pismo adwokata S. G. - pełnomocnika A. S. - z dnia 15 lipca 2008 r. zostało załączone w poczet materiału dowodowego sprawy.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie J. F. zarzucił Wojewodzie błędną wykładnię i nieprawidłowe wyciąganie wniosków ze zgromadzonych dokumentów w trakcie postępowania administracyjnego.
Powtórzył, że prawo do zamieszkiwania w spornym lokalu zostało potwierdzone prawomocnym wyrokiem. Organ zignorował werdykt i uzasadnienie tego wyroku. Przesłuchał sąsiadów wybierając ich losowo, Zeznania A. Z. i M. T. wskazują, że przebywa on w tym mieszkaniu, ma w nim ubrania, książki, jest widywany w kuchni podczas odrabiania lekcji. Jeżeli te wyjaśnienia nie są uwzględniane, to niepotrzebne było przeprowadzanie tych dowodów z przesłuchania i angażowanie Policji. Podkreślił, że to w tym lokalu jest jego centrum życiowe, bo tam ma ubrania, książki, rzeczy osobiste. Do szkoły w K. uczęszcza z przyczyn niezależnych od niego, co znalazło wyraz we wspomnianym już wyroku. Wspomniał także o aspekcie działań administratora w celu opróżnienia całej kamienicy z lokatorów.
W odpowiedzi na tę skargę Wojewoda podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko, wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł
o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo
o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) w zw. z art.
3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej w skrócie p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia: prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd administracyjny nie rozstrzyga więc merytorycznie lecz ocenia zgodność decyzji z przepisami prawa.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż przeprowadzona w niniejszej sprawie według wyżej wskazanych kryteriów kontrola wydanych w niej decyzji administracyjnych wykazała, że odpowiadają one prawu.
Bezsprzecznym jest, że w przypadku, gdy istnieją wątpliwości co do tego, czy spełnione zostały przesłanki do zameldowania organ rozstrzyga to w drodze decyzji
z art. 47 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych.
W rozpatrywanej sprawie bez wątpienia istota sporu tego dotyczy.
Zgodnie z treścią art. 10 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych osoba, która przebywa w określonej miejscowości pod tym samym adresem dłużej niż trzy doby, jest obowiązana zameldować się na pobyt stały lub czasowy najpóźniej przed upływem czwartej doby, licząc od dnia przybycia.
W myśl art. 6 tej ustawy pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania.
Z wyżej przytoczonych przepisów wynika zatem, że aby właściwy organ mógł skutecznie dokonać zameldowania osoby w miejscu stałego pobytu, jako czynności służącej tylko i wyłącznie celom ewidencyjnym, koniecznym jest potwierdzenie faktu jej przebywania w tym miejscu, zamieszkiwania w pełnym tego słowa znaczeniu.
Jak słusznie stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w wyroku
z dnia 31 grudnia 2007 r., sygn. akt III SA/Lu 465/07 (LEX nr 460737) "Miejscem pobytu stałego danej osoby, to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe czynności życiowe, a w szczególności mieszka, nocuje, przygotowuje
i spożywa posiłki, wypoczywa, przechowując rzeczy niezbędne do bytowania, przyjmuje wizyty gości, przyjmuje korespondencję." Jest to więc miejsce koncentracji życiowych interesów danej osoby.
W sprawach o tym przedmiocie organ administracji powinien skupić się na ocenie, czy niesporne fakty pozwalają na uznanie, że dany lokal jest miejscem koncentracji interesów życiowych osoby, która domaga się w nim jej zameldowania. Nie należy również zapominać, że zazwyczaj w tego rodzaju sprawach strona wnioskująca oraz osoby pozostające z nią w bliskich relacjach oświadczają
o przebywaniu wnioskodawcy w miejscu, w którym chce być on zameldowany.
W ocenie Sądu dokonana w tym zakresie ocena materiału dowodowego jak
i poprzedzające je postępowanie wyjaśniające zostały przeprowadzone przez organy orzekające w sposób prawidłowy i zgodny z przepisami postępowania administracyjnego: artykułów: 7, 77 § 1 i 80 k.p.a.
Zebrany w sprawie przez organy prowadzące postępowania administracyjne materiał dowodowy był, zdaniem Sądu, kompletny i wystarczający do podjęcia rozstrzygnięcia co do istoty sprawy, co w pełni zgodne jest z postanowieniami artykułów 7 i 77 § 1 k.p.a. według których obowiązkiem organu jest zebranie
i rozpatrzenia całego materiału dowodowego.
Skoro z zeznań samego skarżącego wynika bezsprzecznie, że chciał być on zameldowany na pobyt stały w spornym lokalu, bowiem w K. zamierza mieszkać i studiować, a w chwili składania wniosku o zameldowanie był uczniem II klasy Liceum Ogólnokształcącego w K., gdzie mieszka wraz z matką u dziadków przy ul. B i gdzie posiada wszelkie przybory szkolne, a do ojca przyjeżdża w weekendy, to nie sposób postawić organom administracji publicznej zarzut naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.), zwłaszcza, że okoliczności jedynie sporadycznego przebywania J. F. w spornym lokalu potwierdzają też zeznania świadków M. T., w szczególności A. Z., z których wynika, że skarżący w lokalu przy ul. A przebywa głównie w weekendy, czasem w tygodniu, gdzie był widziany. Dokonana bowiem przez organy ocena dowodów opierała się na wszechstronnej analizie całokształtu materiału dowodowego z zaznaczeniem którym dowodom organy dały wiarę i dlaczego, przeprowadzone rozumowanie, w wyniku którego organy ustaliły istnienie istotnych dla treści rozstrzygnięcia okoliczności faktycznych, nie tylko, że jest zgodne z punktu widzenia logiki ale także i doświadczenia życiowego oraz nie wykazuje wewnętrznej sprzeczności.
Trafnie uważają organy, że to, jak podnosi w pismach procesowych J. F., iż w spornym lokalu pozostawił swoje rzeczy osobiste, którą to okoliczność
w jego ocenie potwierdzają świadkowie: M. T., i A. Z., nie świadczy jeszcze o skoncentrowaniu jego spraw życiowych w tym lokalu, skoro uczęszcza i uczy się on w szkole w K.
Z doświadczenia życiowego wynika, że jeżeli osoba mieszka w tygodniu
w innym miejscu niż to, w którym zamierza się zameldować jako w miejscu stałego pobytu, a nadto uczęszcza tam do szkoły w której się uczy, to podstawowe czynności związane z egzystencją (co jest okolicznością najważniejszą) wykonuje właśnie
w tym miejscu, gdzie pobiera naukę.
W pełni, więc podzielić należy pogląd, że nawet pozostawienie rzeczy osobistych nie świadczy o skoncentrowaniu spraw życiowych w spornym lokalu (por. wyrok WSA w Gdańsku z 15 stycznia 2009 r.; III SA/Gd 360/08).
Zgromadzony przez organy materiał dowodowy wraz z ustaleniami Sądu Rejonowego, Wydział Cywilny, zawartymi w wyroku tego Sądu z 11 października 2005 r. pozwalały zatem organowi I instancji jak i organowi odwoławczemu na uznanie, że skarżący nie uczynił ze spornego lokalu centrum życiowego. Na k. 9 akt administracyjnych I instancji w uzasadnieniu wskazanego wyroku Sąd wyraźnie stwierdził, że dzieci pozwanych (tj. M. P. – F. i L. F. w dni powszednie przebywają w K., gdzie opiekuje się nimi matka pozwanej. Na weekendy, część wakacji i ferii pozwany przywozi je do K. oraz dalej, że pozwana – matka J. F. jest współwłaścicielką kamienicy przy ul. B w K., gdzie mieszka tam w mieszkaniu swoich rodziców wraz z synami.
W orzecznictwie sądowo administracyjnym podkreślono, że nieistotny jest więc w tego rodzaju sprawach zamiar zamieszkiwania w spornym lokalu
w przyszłości, czy też spór na tle uprawnień do lokalu co także znalazło swoje odzwierciedlenie w tej sprawie. W aktualnym stanie prawnym organy nie badają tytułu prawnego do lokalu, a jedynie fakt w nim zamieszkiwania,
tj. trwałego w nim przebywania z wolą koncentracji w nim podstawowych spraw życiowych. Z dużą ostrożnością należy podchodzić też do kontroli meldunkowych dokonywanych przez Policję, zwłaszcza wtedy, kiedy z ustaleń poczynionych podczas nich nie wynika w jakich godzinach zostały ustalane okoliczności przebywania skarżącego jak i kogo konkretnie z sąsiadów i w jakiej relacji będących
z nim i wnioskodawcą na te okoliczności rozpytywano.
Powyższe dowody, wbrew więc twierdzeniom zawartym we wniosku
o wszczęcie postępowania administracyjnego, a następnie w odwołaniu od decyzji organu I instancji oraz w skardze do sądu administracyjnego, dawały w pełni organom podstawę do przyjęcia, że skarżący nie przebywał w spornym lokalu
z zamiarem stałego w nim pobytu.
Zgodzić się zatem należy ze stanowiskiem organów orzekających w tej sprawie, że okoliczności faktyczne nie wskazują, aby zaistniał rzeczywisty zamiar stałego przebywania skarżącego w spornym lokalu.
Wobec tego Sąd uznał, że przy wydawaniu kontrolowanych decyzji organy obu instancji nie dopuściły się naruszenia przepisów postępowania administracyjnego (art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a.) w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynika sprawy.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło