III SA/Kr 578/19
WyrokWSA w Krakowie2019-10-10
Skład orzekający: Janusz Bociąga, Bożenna Blitek, Maria Zawadzka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Państwowa Straż Pożarna ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za uszkodzenia prywatnej drogi betonowej, które miały powstać w wyniku wjazdu pojazdu strażackiego podczas akcji ratowniczej, jeśli właściciel drogi nie udowodni związku przyczynowo-skutkowego między tym wjazdem a stwierdzonymi uszkodzeniami?Ratio decidendi
Państwowa Straż Pożarna nie ponosi odpowiedzialności odszkodowawczej za uszkodzenia prywatnej drogi, jeśli właściciel nie udowodni związku przyczynowo-skutkowego między akcją ratowniczą a powstaniem tych uszkodzeń. Ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na osobie domagającej się odszkodowania, a nie na organach straży pożarnej. Samo korzystanie z dróg prywatnych przez straż pożarną w czasie akcji ratowniczej jest dopuszczalne na mocy przepisów ustawy.Stan faktyczny
Właściciel prywatnej drogi betonowej domagał się odszkodowania od Państwowej Straży Pożarnej za uszkodzenia (pęknięcia betonu) powstałe rzekomo w wyniku wjazdu pojazdu strażackiego podczas akcji ratowniczej. Organy straży pożarnej odmówiły przyznania odszkodowania, wskazując na brak dowodów potwierdzających związek przyczynowo-skutkowy między akcją a uszkodzeniami, a także na istnienie uszkodzeń na całej długości drogi, niezależnie od miejsc, gdzie wjechał pojazd strażacki. Właściciel drogi zaskarżył decyzje organów do sądu administracyjnego, zarzucając m.in. brak ustalenia przyczyny i wysokości szkody.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
|Sygn. akt III SA/Kr 578/19 | [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 października 2019 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Janusz Bociąga, Sędziowie: WSA Bożenna Blitek (spr.), WSA Maria Zawadzka, Protokolant: Specjalista Agata Zaręba-Piotrowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 października 2019 r., przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Krakowie Danuty Jantas, sprawy ze skargi G. Z. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej z dnia 3 kwietnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie odszkodowania za szkodę w mieniu skargę oddala
W dniu 26 stycznia 2018 r., działający w imieniu G. Z. profesjonalny pełnomocnik, wskazując jako podstawę art. 22 ust. 2 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej, złożył wniosek do Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w G pismo opatrzone datą "15 stycznia 2017 r." o wszczęcie postępowania w sprawie odszkodowania za szkody poniesione w mieniu, załączając odpis pełnomocnictwa do działania udzielonego w dniu 30 listopada 2017 r. We wniosku podano, że chodzi o:
- usunięcie szkody w postaci popękania betonów i zajeżdżenia trajektorii drogi prywatnej stanowiącej własność G. Z. na odcinku 120 m, przebiegającym od drogi gminnej w miejscowości Ł do budynku mieszkalnego wnioskodawcy
lub
- doprowadzenia tej drogi "do stanu poprzedniego i usuniecie poczynionych uszkodzeń w terminie 14 dni od daty doręczenia niniejszego wezwania".
Na uzasadnienie wniosku podano, że "na mocy pisma z 30.11.2017 r. kierowanego do OSP Ł, OSP w M oraz KPPSP w G", którego kserokopii nie dołączono, wnioskodawca "domagał się wyeliminowania zniszczeń szlaku drożnego, powstałych na skutek zdarzenia mającego miejsce w dacie 26 na 27 listopada 2017 r., kiedy to wozy Ochotniczej Straży Pożarnej wjechały na posesję G. Z. i dokonały uszkodzenia jego prywatnej drogi, a powołane uszkodzenia polegały na popękaniu betonów i zajeżdżeniu trajektorii sprzętem ciężkim". W piśmie podano, że wnioskodawca "pozyskał informację, iż dokonano oględzin drogi", jednak dokonano tego bez jego obecności i do chwili obecnej nikt z wnioskodawcą nie rozmawiał. Pełnomocnik podał, że "mandant ma wolę polubownego działania, jednak nie godzi się na takie działania ratownicze, których skutkiem pozostaje uszkodzenie mienia prywatnego". Zdaniem wnioskodawcy "ilość zaangażowanych jednostek pozostała nieadekwatna w stosunku do zaistniałego zdarzenia, gdzie pożar objął pustą, walącą się stajnię, a w akcji uczestniczyło 7 (siedem) pojazdów, a o tym decydowała Powiatowa Straż Pożarna."
Rozkazem nr [...] Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w G z dnia 17 stycznia 2018 r. wszczęto postępowanie wyjaśniające dotyczące uszkodzenia drogi betonowej w miejscowości Ł w dniu 27 listopada 2017 r. (informacja ze zdarzenia nr [...]) i powołano trzyosobową komisję w sprawie ustalenia okoliczności uszkodzenia drogi będącej własnością wnioskodawcy, przy jednoczesnym zobowiązaniu Kierującego Działaniami Ratowniczymi i strażaków biorących bezpośredni udział w zdarzeniu do sporządzenia notatek służbowych opisujących okoliczności zdarzenia. Komisji zalecono m.in., aby "w razie potrzeby" przeprowadziła oględziny uszkodzonej drogi, sporządziła notatkę służbową opisującą stan faktyczny drogi oraz wykonała dokumentację zdjęciową.
Decyzją Nr [...] z dnia [...] 2019 r. Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w G na podstawie art. 22 ust. 2 i ust. 3 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej (Dz. U. z 2018 r., poz. 1313 z późn. zm.) oraz § 22 ust. 6 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 26 listopada 1997 r. w sprawie zakresu, szczegółowych zasad i trybu przyznawania świadczeń i odszkodowań osobom nie będącym strażakami w razie wypadku lub poniesienia szkody w mieniu w związku z udzielaniem pomocy lub udziałem w ćwiczeniach organizowanych przez Państwową Straż Pożarną (Dz. U. z 1997 r., nr 145, poz. 980 z późn. zm.) odmówił przyznania odszkodowania G. Z. w związku z akcją ratowniczą, która miała miejsce w dacie z 27 na 28 listopada 2017 r. Na uzasadnienie organ I instancji podał, że istotnie w czasie gaszenia pożaru Kierujący Działaniami Ratowniczymi, z uwagi na podmokły teren, podjął decyzję o wjeździe samochodem GBA-Rt 2,5/25 z Jednostki Ratowniczo Gaśniczej PSP w G na utwardzoną drogę (dwa równoległe betonowe pasy), co ułatwiło ugaszenie pożaru. Organ zaznaczył, że już w czasie prowadzonych działań mających na celu ugaszenie pożaru pojawił się G. Z., który twierdząc, że jest właścicielem drogi kwestionował zasadność wjazdu pojazdu Państwowej Straży Pożarnej na betonową drogę twierdząc, że strażacy dokonują zniszczeń na tej drodze. Z tego względu Kierujący Działaniami Ratowniczymi – kpt. B. B. po zakończeniu działań ratowniczo-gaśniczych i wycofaniu z betonowej drogi pojazdu dokonał przy pomocy latarki oględzin pasów betonowej drogi i stwierdził, że wjazd samochodu GBA-Rt 2,5/25 nie spowodował żadnych zniszczeń w drodze, gdyż brak było widocznych świeżych pęknieć betonu. Organ zaznaczył, że również powołana w związku z roszczeniami G. Z. Komisja do ustalenia okoliczności oraz stopnia uszkodzenia drogi stwierdziła, że zabrudzone ziemią pęknięcia i mikropęknięcia znajdują się na całej długości drogi, nawet w miejscach, gdzie pojazd Państwowej Straży Pożarnej nie dojechał. Komisja wskazała, że takich samych ustaleń dokonano w dniu 28 lutego 2018 r. w czasie oględzin tej drogi przez Komendanta Powiatowego PSP w G bryg. K. G. i Wójta Gminy Ł K. K oraz ponownie w dniu 28 marca 2018 r. w czasie kolejnych oględzin Komendanta Powiatowego PSP w G bryg. K. G. i Zastępcy Komendanta Powiatowego PSP w G st. kpt. W. K. w obecności właściciela drogi, który nie przedstawił ani wówczas, ani do chwili wydania decyzji żadnych dokumentów świadczących o stanie technicznym drogi z okresu poprzedzającego akcję ratowniczo-gaśniczą. W tej sytuacji organ przyjął, że stwierdzone pęknięcia i mikropęknięcia nie powstały na skutek przeprowadzonej w dniu 28 listopada 2018 r. akcji ratowniczo-gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej, a zatem brak jest podstaw prawnych do przyznania odszkodowania.
Z powyższą decyzją nie zgodził się G. Z., który zarzucił po pierwsze: brak ustalenia przyczyny powstania szkody, po drugie: brak ustalenia wysokości szkody przez jej oszacowanie oraz po trzecie: wydanie decyzji w oparciu o domniemanie, że pęknięcia i mikropęknięcia mogą wynikać z innych przyczyn. Zarzucił także, iż organ podjął działania zmierzające do przerzucenia na odwołującego "ciężaru dowodzenia" i pominiecie jako zbędnego dowodu z eksperymentu z pojazdem straży pożarnej o parametrach identycznych z parametrami pojazdu, który wziął udział w akcji ratowniczej, przeprowadzonym w podobnych warunkach pogodowych. Odwołujący podtrzymał swoje roszczenie dotyczące odszkodowania z tytułu poniesionej szkody na odcinku 120 m i podał, że w dniu 7 lutego 2018 r. przybrany przez niego "rzeczoznawca dokonał inwentaryzacji nieruchomości", która wykazuje, że "uszkodzenia wystąpiły na odcinku przedmiotowej drogi o częściowej długości (50m+26,70m) =76,70 m" i na lewym pasie wystąpiło 11 pęknięć poprzecznych, na prawym pasie 13 sztuk pomiędzy dylatacjami, a rozwarcie rys i pęknięć wynosi od 0,1 mm do 9 mm. Odwołujący zaznaczył, że "uczestniczył w części akcji i przy nim żadnych analiz stanu drogi nie dokonywano", a nadto podkreślił, że organ "nie może oczekiwać od odwołującego przedstawienia dowodów sprzed zdarzenia – tj. stanu drogi przed 28.11.2017 r., bowiem w gestii organu leży ocena skutków akcji ratowniczej."
Decyzją Nr [...] z dnia 3 kwietnia 2019 r. Komendant Wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w G. Jako podstawę prawna wydanej decyzji podano art. 11a ust. 2 pkt 1 i art. 22 ust. 3 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej (Dz. U. z 2018 r., poz. 1313 z późn. zm.) w zw. z § 22 ust. 6 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 26 listopada 1997 r. w sprawie zakresu, szczegółowych zasad i trybu przyznawania świadczeń i odszkodowań osobom nie będącym strażakami w razie wypadku lub poniesienia szkody w mieniu w związku z udzielaniem pomocy lub udziałem w ćwiczeniach organizowanych przez Państwową Straż Pożarną (Dz. U. z 1997 r., nr 145, poz. 980 z późn. zm.) oraz wymienione w decyzji przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. Podzielając ustalenia i stanowisko organu I instancji organ odwoławczy zaznaczył, że według zeznań Kierującego działaniami ratowniczymi, pojazd strażacki PSP wjechał na betonową drogę własności G. Z. na odległość ok. 40 m, gdzie nie stwierdzono żadnych świeżych uszkodzeń, natomiast uszkodzenia drogi – pęknięcia betonu – występują na całej długości drogi, tj. na 120 m i na całej długości są to uszkodzenia stare. Organ II instancji podkreślił, że G. Z. nie przedstawił żadnych dowodów na to, że stan drogi był inny przed działaniami ratowniczymi straży pożarnej w dacie 26 na 27 listopada 2017 r., nie przedstawił też żadnych dokumentów, opinii czy ekspertyz, które mogłyby wskazywać na dokonanie uszkodzenia drogi w czasie tego zdarzenia, a zatem brak jest podstaw do przyjęcia, że w czasie tego zdarzenia nastąpiły jakiekolwiek uszkodzenia drogi. Skoro brak jest podstaw do uznania, że uszkodzenia powstały w wyniku działań ratowniczych straży pożarnej w dacie 26 na 27 listopada 2017 r., to tym samym brak podstaw do szacowania szkody i przyznania odszkodowania.
Z powyższą decyzją Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej nie zgodził się G. Z., który w złożonej skardze przedstawił zarzuty podobne jak w odwołaniu, a sprowadzające się do braku ustalenia przyczyny powstania szkody i braku ustalenia wysokości szkody. Nadto skarżący podał, że większość czynności organ dokonał bez udziału skarżącego, w ciągu trwania postępowania nie wezwał skarżącego do przedłożenia kalkulacji szkody, jeśli uznał, że taką kalkulację skarżący powinien przedstawić, przy czym – zdaniem skarżącego – "kalkulacja nie stanowi odniesienia do ustalenia szkody, bowiem tę organ winien ustalić wszelkimi dostępnymi dowodami". Skarżący ponownie wskazał na swoje roszczenie dotyczące odszkodowania z tytułu poniesionej szkody na odcinku 120 m i podał, że w dniu 7 lutego 2018 r. przybrany przez niego "rzeczoznawca dokonał inwentaryzacji nieruchomości", która wykazuje, że "uszkodzenia wystąpiły na odcinku przedmiotowej drogi o częściowej długości (50m + 26,70m) = 76,70 m" i na lewym pasie wystąpiło 11 pęknięć poprzecznych, na prawym pasie 13 sztuk pomiędzy dylatacjami, a rozwarcie rys i pęknięć wynosi od 0,1 mm do 9 mm.
W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie w dniu 10 października 2019 r. profesjonalny pełnomocnik skarżącego podał, że skarżący nie przedstawił kalkulacji, gdyż nie było żadnego użycia sprzętu. Miało miejsce uszkodzenie drogi, a nie uszkodzenie sprzętu. Podkreślił, że wniesiono o odszkodowanie na podstawie art. 22 ustawy o Straży Pożarnej i §§: 22, 13 i 14 rozporządzenia. Pełnomocnik stwierdził, że skarżący wykonywał prywatną ekspertyzę, której wyniki podano w piśmie z dnia 6 kwietnia 2018 r., a której nie przedstawił.
Sąd stwierdza z urzędu, że:
- "Informacja ze zdarzenia nr [...]", sporządzona przez Kierującego działaniami ratowniczymi (KDR) kpt. M. B. w dniu 27 listopada 2017 r. nie zawiera żadnej adnotacji o uszkodzeniach drogi skarżącego, chociaż opisuje miejsca, które uległy uszkodzeniu w czasie tego zdarzenia – "kilka metrów kwadratowych łąki" i "pobocze drogi dojazdowej" (k. 2-3 akt adm.);
- Kierujący działaniami ratowniczymi (KDR) kpt. M. B. pisząc o utwardzonej (w postaci dwóch betonowych pasów) drodze w notatce służbowej z dnia 25 stycznia 2018 r. podkreślił, że: "samochód z JRG Ge wjechał w tą drogę na odległość ok. 40 m" i zaznaczył, że odległość, na jaką pojazd wjechał na utwardzoną drogę ocenił na podstawie dwóch węży W-75, które stanowiły linie zasilającą z GCBA 5/37, przy czym na utwardzoną drogę ten ostatni pojazd "oczywiście nie wjechał na nią" (k. 27-28 akt adm.).
- pismem z dnia 14 czerwca 2018 r. pełnomocnik skarżącego podał, iż "rzeczoznawca przybrany przez Klienta zgody na przedstawienie ekspertyzy nie wyraził. Stoi on na stanowisku, że każda strona winna sama zebrać dane eksperckie" (k. 5 akt adm.);
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Wojewódzki Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.) - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.), sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2107 z późn. zm.), kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Jednocześnie w oparciu o art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną.
Na podstawie powyższych kryteriów należy stwierdzić, że wniesiona w niniejszej sprawie skarga G. Z. jest nieuzasadniona.
Pozostaje poza sporem okoliczność, że skarżący nie przedstawił żadnego dowodu (osobowego, czy rzeczowego) wskazującego na stan drogi dojazdowej, utwardzonej dwoma pasami betonowymi, mający miejsce przed zdarzeniem w dniu 27 listopada 2017 r.
Pozostaje poza sporem okoliczność, że droga dojazdowa utwardzona dwoma pasami betonowymi ma uszkodzenia w postaci różnych pęknięć.
Sporne w sprawie jest to, czy uszkodzenia pasów betonowych w postaci pęknięć miały miejsce w dniu 27 listopada 2017 r. i były związane z wjechaniem na nie pojazdu straży pożarnej, jak chce tego skarżący, czy też jest wykluczonym, aby uszkodzenia te były związane z tym zdarzeniem – jak twierdzą to organy obu instancji. Sporne jest więc zaistnienie związku przyczynowo-skutkowego między wjazdem pojazdu straży pożarnej na betonowe pasy drogi a uszkodzeniami tej drogi w postaci pęknięć betonu.
Podstawę prawną przyznania odszkodowania za szkodę poniesioną w mieniu w związku z udzielaniem pomocy przez Państwową Straż Pożarną stanowi art. 22 ust. 2 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej (Dz. U. z 2018 r., poz. 1313 z późn. zm.), który stanowi:
"Art. 22. 2. Za użycie, zniszczenie, uszkodzenie lub utratę bez winy właściciela środków transportowych, inwentarza lub innego mienia w związku z akcją ratowniczą lub ćwiczeniami organizowanymi przez Państwową Straż Pożarną przysługuje odszkodowanie."
Z treści powyższego przepisu ustawowego wynika więc jednoznacznie, że aby doszło do przyznania odszkodowania koniecznym jest zaistnienie związku między akcją ratowniczą Państwowej Straży Pożarnej a uszkodzeniem mienia. Z tego względu tak istotne jest nie tylko samo wskazanie zaistnienia tego związku, ale jego wykazanie, co w niniejszej sprawie – zdaniem Sądu – nie nastąpiło.
Sąd podkreśla, że wbrew temu, co jak się wydaje sądzi sam skarżący, sam wjazd auta strażackiego na drogę prywatną nie podlega odszkodowaniu, gdyż skarżący musiałby wykazać, że w związku z tym wjazdem poniósł jakąś konkretną stratę, a tego nie uczynił. Należy zauważyć, że przepis art. 21 ust. 1 pkt 1 tej ustawy stanowi: "Strażacy biorący udział w akcji ratowniczej, w zakresie niezbędnym do prowadzenia akcji, mają prawo korzystania z: 1) dróg, gruntów i zbiorników wodnych państwowych, komunalnych i prywatnych". Sąd podkreśla także, mając na względzie realia niniejszej sprawy, że to nie osoby postronne, choćby nawet właściciele mienia, z którego straż pożarna korzysta w czasie pożaru, ale wyłącznie strażak kierujący akcją ratowniczą decyduje o przebiegu akcji ratowniczej i użyciu w tym celu środków transportowych, inwentarza lub innego mienia, nie będącego własnością straży pożarnej ani osób poszkodowanych czy zagrożonych pożarem. Świadczy o tym treść przepisów art. 20 ust. 1 omawianej ustawy: "Akcję ratowniczą organizuje i kieruje nią Państwowa Straż Pożarna", a także art. 21 ust. 2 tej ustawy: "W okolicznościach uzasadnionych stanem wyższej konieczności strażak kierujący akcją ratowniczą ma prawo zarządzenia: (...)". W tej sytuacji twierdzenia strony skarżącej zawarte we wniosku z dnia 15 stycznia 2017 r., jakoby skarżący miał "wolę polubownego działania, jednak nie godzi się na takie działania ratownicze, których skutkiem pozostaje uszkodzenie mienia prywatnego", są całkowicie nieuprawnione.
Sąd nie podziela poglądu strony skarżącej, jakoby to w gestii organów leżało udowodnienie, że szkoda jakiej wyrównania żąda od organu skarżący nie powstała w związku z działaniem tego organu, ale – zdaniem Sądu, to wyłącznie skarżący ma wykazać, że konkretna szkoda powstała w związku z działaniem organu, a więc nie odwrotnie. Jeśli nawet przyjąć za prawdziwe stanowisko strony skarżącej, że "każda strona winna sama zebrać dane eksperckie", czy w ogólności, że każda strona powinna udowodnić swoje racje, to takie stanowisko nie może być prawdziwe w każdej sytuacji, ale wyłącznie w takiej, gdy strony domagają się wzajemnie od siebie na swoją rzecz jakiś świadczeń, czy innych powinności, a w niniejszej sprawie organy straży pożarnej nie wysuwają pod adresem strony skarżącej jakiś roszczeń. Z powyższego wynika więc, że to skarżący G. Z. domagając się od organu Państwowej Straży Pożarnej odszkodowania powinien udowodnić, że doznał straty w związku z działaniem tego organu, a tego skarżący nie uczynił, próbując w sposób całkowicie nieuprawniony przerzucić ciężar dowodowy na stronę, która od niego nie domagała się żadnych świadczeń czy powinności.
Sąd zauważa, że skarżący w zasadzie nie kwestionował tego, iż pojazd straży pożarnej wjechał na drogę utwardzoną dwoma pasami betonowymi na wskazaną przez Kierującego Działaniami Ratowniczymi – kpt. B. B. - odległość ok. 40 m. Strona skarżąca nie odnosząc się do tej kwestii w swoich pismach podawała jedynie, że uszkodzenia powstały albo na całej długości drogi 120 m albo, powołując się na nieujawnioną "ekspertyzę" na odcinku 76,70 m, podając: "na odcinku przedmiotowej drogi o częściowej długości (50 m+26,70 m) = 76,70 m".
Niezależnie od podawania przez stronę skarżącą różnych odległości, na jakiej miały powstać uszkodzenia w wyniku akcji ratowniczej Sąd zauważa, że twierdzenia strony skarżącej są gołosłowne, niczym nie poparte, w przeciwieństwie do ustaleń organów obu instancji o braku związku przyczynowo-skutkowego między wjazdem pojazdu straży pożarnej na betonowe pasy drogi a uszkodzeniami tej drogi w postaci pęknięć betonu, które znajdują uzasadnienie zarówno w "Informacji ze zdarzenia nr [...]", jak i w twierdzeniach Kierującego Działaniami Ratowniczymi kpt. M. B., w notatce służbowej z wizji lokalnej przeprowadzonej w dniu 28 lutego 2018 r. (k. 21 akt adm.), czy w notatce służbowej z wizji lokalnej przeprowadzonej w dniu 28 marca 2018 r. (k. 20 akt adm.).
W świetle powstałego sporu Sąd zauważa także, że żądanie strony skarżącej zawarte w piśmie z dnia 15 stycznia 2017 r. "doprowadzenia do natychmiastowego usunięcia z sieci filmu opatrzonego nazwą: Tak się traktuje Straż pożarną. Wstyd", które co prawda nie jest przedmiotem niniejszego postępowania, ale miało dotyczyć usunięcia filmu kręconego w czasie zdarzenia z dnia 27 listopada 2017 r., który to film mógłby ujawnić powstałe lub już istniejące wówczas uszkodzenia płyt betonowych, nie przemawia na korzyść strony skarżącej.
Sąd podkreśla, że – zgodnie z treścią przytoczonego wyżej art. 22 ust. 2 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej - dopiero w sytuacji ustalenia związku przyczynowo-skutkowego między wjazdem pojazdu straży pożarnej na betonowe pasy drogi a uszkodzeniami tej drogi w postaci pęknięć betonu, możliwe jest zastosowanie przepisów wykonawczych do ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej, w szczególności konkretnych §§ rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 26 listopada 1997 r. w sprawie zakresu, szczegółowych zasad i trybu przyznawania świadczeń i odszkodowań osobom nie będącym strażakami w razie wypadku lub poniesienia szkody w mieniu w związku z udzielaniem pomocy lub udziałem w ćwiczeniach organizowanych przez Państwową Straż Pożarną (Dz. U. z 1997 r., Nr 145, poz. 980 z późn. zm.). Skoro taki związek przyczynowo-skutkowego został przez organy obu instancji prawidłowo – zdaniem Sądu - wykluczony, to brak podstaw do przyznania skarżącemu odszkodowania i tym samym brak podstaw do stosowania jakiegokolwiek przepisu tego rozporządzenia.
Mając powyższe na względzie, Sąd stwierdza, iż skarga nie zawiera zarzutów mogących być uwzględnionymi. Sąd nadto podkreśla, iż nie dopatrzył się w przeprowadzonym postępowaniu naruszeń prawa – ani prawa materialnego, ani procesowego mogącego mieć wpływ na wynik sprawy, a zatem na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł – jak w wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło