III SA/Kr 58/18

WyrokWSA w Krakowie2018-04-10

Skład orzekający: Janusz Bociąga, Janusz Kasprzycki, Hanna Knysiak-Sudyka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opuszczenie miejsca pobytu stałego, które nastąpiło na skutek działań innych osób (np. wymiana zamków), może być uznane za dobrowolne i trwałe w rozumieniu przepisów ustawy o ewidencji ludności, uzasadniając wymeldowanie?
Ratio decidendi
Opuszczenie miejsca pobytu stałego, które ma stanowić podstawę do wymeldowania, musi mieć charakter zarówno faktyczny (nieprzebywanie w lokalu), jak i wolicjonalny (dobrowolność zmiany miejsca pobytu i zamiar stałego związania się z nowym miejscem). Nawet jeśli strona twierdzi, że została usunięta z lokalu siłą, brak podjęcia kroków prawnych w celu ochrony swoich praw do zamieszkiwania (np. powództwo cywilne) pozwala na uznanie opuszczenia za dobrowolne. Długotrwałe niezamieszkiwanie w miejscu stałego pobytu, trwające ponad 20 lat, nawet jeśli rozpoczęło się od działań innych osób, świadczy o trwałym zerwaniu więzi z tym miejscem i koncentracji centrum życiowych interesów gdzie indziej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi L. G. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego z lokalu przy ul. K w K. Skarżący zarzucił, że opuścił lokal nie dobrowolnie, lecz na skutek działań właścicielki, która wymieniła zamki, uniemożliwiając mu dostęp. Organy administracji uznały, że skarżący dobrowolnie i trwale opuścił miejsce pobytu stałego, co potwierdzili świadkowie, wskazując na jego sporadyczne wizyty w lokalu od lat 90. XX wieku. Sąd administracyjny uznał stanowisko organów za zasadne.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę L. G.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janusz Bociąga Sędziowie WSA Janusz Kasprzycki WSA Hanna Knysiak-Sudyka (spr.) Protokolant Aleksandra Grabiec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 kwietnia 2018 r. sprawy ze skargi L. G. na decyzję Wojewody z dnia 21 listopada 2017 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania skargę oddala. Wojewoda decyzją z dnia 21 listopada 2017 r., znak [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm.; zwanej dalej "k.p.a.") oraz art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r. poz. 657) po rozpatrzeniu odwołania skarżącego L. G. od decyzji Prezydenta Miasta z [...] 2017 roku, znak: [...], orzekającej o wymeldowaniu L. G. z pobytu stałego z lokalu położonego przy ul. K w K utrzymał zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji w mocy. Powyższe rozstrzygnięcia zapadły w następującym stanie faktycznym i prawnym: Postępowanie w sprawie o wymeldowanie L. G. z miejsca pobytu stałego z budynku położonego w K przy ul. K Prezydent Miasta wszczął 15 marca 2017 roku na żądanie R. W. – G., właścicielki przedmiotowej nieruchomości, która uzasadniła wniosek niezamieszkiwaniem skarżącego pod wskazanym wyżej adresem od wielu lat. Po przeprowadzeniu czynności wyjaśniających Prezydent Miasta opierając się na materiale dowodowym zebranym w sprawie uznał, że doszło do opuszczenia miejsca pobytu stałego w rozumieniu przepisów art. 35 ustawy o ewidencji ludności i decyzją z [...] 2017 roku, znak: [...], orzekł o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego z lokalu położonego przy ul. K w K. Od powyższą decyzji wniósł odwołanie do Wojewody skarżący. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie: - art. 35 ustawy o ewidencji ludności poprzez jego błędne zastosowanie, pomimo, iż stan faktyczny sprawy nie wyczerpuje hipotezy tego przepisu, podnosząc, że opuszczenie przez niego nieruchomości nie miało charakteru dobrowolnego i trwałego, a wynikało z działań dotychczasowej właścicielki, która wymieniła zamki, co uniemożliwiło dostęp do budynku, w którym skarżący ma swoje rzeczy; - art. 7 k.p.a. w związku z art. 77 § 1 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w konsekwencji - nienależyte wyjaśnienie sprawy, w szczególności okoliczności, które warunkowały opuszczenie przez skarżącego budynku położonego w K przy ul. K, jak również pominięcie, że w budynku nadal znajdują się należące do niego rzeczy. W uzasadnieniu wniesionego odwołania skarżący twierdził, że miejsca stałego zameldowania nie opuścił z własnej woli, lecz na skutek działań wnioskodawczyni, która poprzez zmianę zamków zablokowała mu dostęp do budynku i korzystanie z niego, w szczególności z pozostawionych w budynku rzeczy. Jego zdaniem ustalenia organu pierwszej instancji są ogólne, hipotetyczne i nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości. W dalszej części uzasadnienia odwołania skarżący podniósł, że brak działań dotyczących powrotu do miejsca pobytu stałego nie świadczy o jego trwałym opuszczeniu. Skarżący wniósł o uchylenie decyzji organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z przepisem art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Z unormowania zawartego w przytoczonym przepisie wynika, że o opuszczeniu miejsca pobytu stałego można mówić wówczas, gdy osoba fizycznie w danym lokalu nie przebywa, a opuszczenie tego lokalu nastąpiło w sposób dobrowolny i trwały. Jeśli w trakcie postępowania o wymeldowanie, jak w rozpatrywanej sprawie, zostanie ustalone, że osoba której wniosek dotyczy nie przebywa w miejscu stałego zameldowania, opuściła to miejsce, wówczas organ meldunkowy obowiązany jest do jej wymeldowania w drodze decyzji administracyjnej wydanej w oparciu o powołany wyżej art. 35 ustawy o ewidencji ludności. W niniejszej sprawie – zdaniem organu odwoławczego - bezsporne pozostają następujące okoliczności: o wymeldowanie skarżącego z miejsca pobytu stałego z budynku położonego w K przy ul. K wystąpiła do właściwego organu R. W. – G., będąca wówczas właścicielką nieruchomości, która uzasadniła swoje żądanie niezamieszkaniem skarżącego pod wskazanym wyżej adresem. Zdaniem wnioskodawczyni miejscem pobytu skarżącego pozostaje od wielu lat inny lokal położony w K przy ul. W. Do akt sprawy zostały dołączone kserokopie następujących dokumentów: - postanowienia Sądu Rejonowego I Wydział Cywilny z 10 listopada 2016 r., sygn. akt [...], w przedmiocie działu spadku, podziału majątku wspólnego i zniesienia współwłasności, w którym Sąd postanowił nieruchomość położoną w K, ul. K przyznać na wyłączną własność R. W.- G.; - akt notarialnego - umowy sprzedaży z 27 marca 2017 r., Repertorium A numer [...] zawartej pomiędzy R. W. – G. (sprzedającą) i B. B. (kupującą); -aktu notarialnego - protokołu z 24 maja 2017 r., Repertorium A numer [...] sporządzonego na okoliczność wywiązania się R. W. – G. z obowiązku opróżnienia stanowiącej przedmiot wyżej powołanej umowy sprzedaży nieruchomości z ruchomości sprzedającej; - zawezwania do próby ugodowej z 12 kwietnia 2011 roku; - pozwu o zachowek z 23 czerwca 2016 roku. W pisemnych wyjaśnieniach z 10 kwietnia 2017 roku przesłanych do organu pierwszej instancji skarżący nie zaprzeczył, że obecnie nie przebywa w miejscu stałego zameldowania, natomiast podniósł, że opuszczenie nie było dobrowolne i nie ma charakteru trwałego, bo nigdy nie zerwał więzów ze swoim domem rodzinnym. Skarżący oświadczył, że 28 marca 2017 roku R. W. – G. (będąca drugą żoną jego zmarłego ojca) wymieniła zamki w przedmiotowym lokalu, tym samym pozbawiając skarżącego możliwości przebywania w nim. W dalszej części wyjaśnień skarżący potwierdził, że zgodnie z orzeczeniem Sądu powyższa nieruchomość stanowi wyłączną własność R. W. – G., jednocześnie zarzucił jej, iż nie dotrzymała umowy, zgodnie z którą on jeszcze przez okres roku miał korzystać z lokalu, w którym znajdowały się jego rzeczy. W trakcie rozprawy administracyjnej, którą organ pierwszej instancji przeprowadził 20 czerwca 2017 roku B. B. podtrzymała wniosek R. W. – G. o wymeldowanie skarżącego z miejsca pobytu stałego, tym samym nie zgodziła się na jego powrót do przedmiotowej nieruchomości, która obecnie stanowi jej wyłączną własność. B. B. oświadczyła, że od 27 marca 2017 roku ona jest w posiadaniu powyższego budynku, który całkowicie opróżniony z rzeczy poprzedniej właścicielki został jej ostatecznie przekazany w dniu 24 maja 2017 roku. Aktualnie budynek jest przygotowywany do remontu. Według oświadczenia B. B. poznała ona L. G. kilka miesięcy wcześniej, już po zakupie domu przy ul. K w K. Wówczas, podczas rozmowy, skarżący przyznał, że w miejscu stałego zameldowania nie mieszka od 1994 roku. Zdaniem B. B. to, że skarżący odmawia wymeldowania się, jest jego złośliwym działaniem podyktowanym oczekiwaniem na jeszcze jakąś zapłatę. Niezamieszkanie skarżącego w miejscu stałego zameldowania potwierdziła na powyższej rozprawie R. W. – G. Zdaniem świadka skarżący od 1994 roku do 2007 roku przychodził do budynku, w którym miał swój pokój, ale tylko na kilka chwil, po czym budynek ten opuszczał. W 2007 roku, po śmierci J. G. (jej męża, a ojca skarżącego) skarżący przychodził pod wskazany wyżej adres, lecz wyłącznie w celu odbioru korespondencji. Zeznania kolejnych świadków uczestniczących w rozprawie, tj. W. W. - sąsiada, M. W. - przyrodniego brata skarżącego oraz A. N. - sąsiadki, również jednoznacznie potwierdziły, że skarżący dobrowolnie opuścił budynek w K, ul. K i od wielu lat w sposób stały faktycznie w tym budynku nie przebywa. Z ustaleń poczynionych przez organ pierwszej instancji ponadto wynikało, że podczas interwencji, którą Policja podjęła w dniu 28 marca 2017 roku, w związku ze zgłoszeniem przez skarżącego uszkodzenia drzwi wejściowych do pokoju zajmowanego w budynku przy ul. K w K, nie potwierdzono powyższego zgłoszenia. W ocenie organu odwoławczego wyjaśnienia stron postępowania były dokładne, zgodne w kwestiach istotnych dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy i w tym zakresie uzupełniały się wzajemnie. Wojewoda dał wiarę powyższym zeznaniom i na ich podstawie uznał, że opuszczenie miejsca stałego zameldowania przez skarżącego nastąpiło w rozumieniu przepisów art. 35 ustawy o ewidencji ludności. W ocenie Wojewody zebrany w sprawie materiał dowodowy w sposób nie budzący wątpliwości potwierdza, że skarżący decyzję o wyprowadzeniu się z miejsca pobytu stałego podjął samodzielnie i zamiar ten samodzielnie zrealizował. Opuszczenie miejsca stałego zameldowania było jego świadomą decyzją i nie wynikało z bezprawnych działań osób trzecich. Do przedmiotowych akt sprawy nie zostały dołączone żadne dokumenty (dowody) wskazujące, że opuszczenie miejsca pobytu stałego przez skarżącego miało charakter niedobrowolny. Organ odwoławczy podkreślił, że w postępowaniu przed organem pierwszej instancji skarżący tej najistotniejszej dla postępowania meldunkowego kwestii, czyli opuszczenia przez niego miejsca stałego zameldowania, nie kwestionował. Wymieniony nie uczynił tego również wnosząc odwołanie do Wojewody . Organ odwoławczy wskazał, że zameldowanie na pobyt stały lub czasowy służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała, o czym stanowi przepis art. 28 ust. 4 ustawy o ewidencji ludności. Celem decyzji w sprawie o wymeldowanie jest zatem doprowadzenie do zgodności faktycznego miejsca pobytu strony postępowania z miejscem rejestracji pobytu, ma więc ona charakter ewidencyjny i służy jedynie aktualizacji i doprowadzeniu do zgodności pomiędzy miejscem zamieszkania, a miejscem zameldowania. Zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Zdaniem organu zamiar skarżącego powrotu do budynku położonego w K przy ul. K ogranicza się jedynie do deklarowania chęci powrotu (w celu zabrania rzeczy, które jak twierdzi nadal się tam znajdują) bez określenia terminu, kiedy zdarzenie to miałoby nastąpić, ponadto bez uwzględnienia realnych i prawnych możliwości zamieszkania w tym budynku. W aktualnym stanie prawnym, w sytuacji gdy B. B., właścicielka przedmiotowej nieruchomości podtrzymała żądanie o wymeldowanie skarżącego spod wskazanego wyżej adresu, czym wyraźnie sprzeciwiła się temu, aby skarżący mógł ponownie zamieszkać w budynku stanowiącym przedmiot jej własności, to deklarowany przez niego zamiar powrotu do miejsca stałego zameldowania nie znajduje obecnie oparcia w istniejących realiach. Jeżeli przez dłuższy czas skarżący będąc zameldowany na pobyt stały w budynku przy ul. K w K mieszkał w innym miejscu, to tym samym dał wyraz swojej woli dobrowolnego opuszczenia budynku, w którym faktycznie nie przebywa, a jedynie niezgodnie z przepisami ewidencji ludności jest nadal zameldowany. Z ustaleń poczynionych przez organ drugiej instancji wynika, że skarżący nie zgłosił pobytu czasowego w miejscu swojego przebywania, a taka okoliczność stanowiłaby podstawę do uznania, że opuszczenie miejsca stałego pobytu nie miało charakteru trwałego. Nie podejmując żadnych działań (kroków prawnych) zmierzających do przywrócenia utraconego posiadania rzeczonej nieruchomości, skarżący dał również wyraz swej woli rezygnacji z zamieszkania w budynku stałego zameldowania. Przeciwne rozumienie normy określonej w art. 35 ustawy o ewidencji ludności prowadziłoby do akceptowania fikcji polegającej na utrzymaniu zameldowania określonej osoby w lokalu, w którym faktycznie od bardzo dawna już nie mieszka. Skarżący bowiem od wielu lat koncentruje centrum swoich najważniejszych spraw życiowych w lokalu w K, ul. W, czyli w innym miejscu niż adres jego stałego zameldowania. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniósł skarżący L. G., zarzucając jej naruszenie: 1. art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 roku o ewidencji ludności poprzez jego zastosowanie mimo, iż prawidłowo ustalony stan faktyczny niniejszej sprawy nie daje podstaw do jego zastosowania, bowiem opuszczenie przez niego nieruchomości położonej przy ul. K w K nie ma charakteru dobrowolnego i trwałego, a jest rezultatem działań dotychczasowej właścicieli polegających na wymianie zamków, co uniemożliwiło mu dostęp do nieruchomości; 2. art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak wszechstronnej oceny materiału dowodowego, jak również błędną ocenę dowodu z zeznań świadków, w szczególności W. W., a w konsekwencji pominięcie istotnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, iż w lokalu przy ul. K w K nadal znajdują się należące do skarżącego rzeczy, jak również, iż regularnie był widywany w tym lokalu i ma w nim swój pokój, jak również, iż na adres ten w dalszym ciągu przychodzi kierowana do niego korespondencja, które to okoliczności w sposób jednoznaczny przemawiają za tym, iż nigdy nie zerwał on więzów z domem rodzinnym, a obecny stan rzeczy wynika tylko i wyłącznie z działania dotychczasowej właścicielki, podjętego wbrew jego woli. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, jak również poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji. Skarżący podniósł, że niezamieszkiwanie w domu przy ul. K w K nie wynika ze świadomie podjętej przez niego decyzji i nie jest efektem jego woli. Podniósł, że lokal opuścił na skutek działań R. W. – G. polegających na wymianie zamków. Działania te zablokowały mu dostęp do nieruchomości, a w dalszej konsekwencji korzystanie z niej. Powyższe wynika zarówno z wyjaśnień skarżącego składanych w toku postępowania, jak i z treści zeznań świadka W. W., który to świadek potwierdził zarówno interwencję policji w dniu 28 marca 2017 roku spowodowaną ww. faktem, jak i to, iż przed tym zdarzeniem stale zamieszkiwał w nieruchomości. Zdaniem skarżącego ewentualna okresowa nieobecność w domu, w tym związana z pracą w Austrii, nie może w żaden sposób przesądzać o tym, iż opuścił go w sposób trwały i dobrowolny. Powyższe miało bowiem charakter jedynie zarobkowy i nie wiązało się jednocześnie z decyzją o przeniesieniu centrum aktywności życiowej w inne miejsce. Skarżący zarzucił, że organy naruszyły art. 7, jak i 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 2188 ze zm.) oraz w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm., dalej powoływanej jako "p.p.s.a.") kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 powołanej ustawy, sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). W kontekście powyższego trzeba zaznaczyć, że każde naruszenie przepisów prawa materialnego, czy procesowego należy oceniać przez pryzmat jego wpływu na treść rozstrzygnięcia. Ponadto, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., co do zasady Sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną, co oznacza, iż Sąd zobowiązany jest dokonać oceny legalności zaskarżonej decyzji niezależnie od zarzutów podniesionych w skardze. Rozpoznawana skarga w tych ramach prawnych nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem sądowej kontroli w niniejszej sprawie była wydana na podstawie przepisu art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. decyzja Wojewody z dnia 21 listopada 2017 r., znak [...], utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta z [...] 2017 roku, znak: [...], orzekającą o wymeldowaniu L. G. z pobytu stałego z lokalu położonego przy ul. K w K. W ocenie Sądu stanowisko zaprezentowane przez organy administracji w niniejszej sprawie jest zasadne na gruncie obowiązujących przepisów prawa. Podstawę prawną wymeldowania stanowi przepis art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 roku o ewidencji ludności (tekst jedn. Dz. U. 2017 r., poz. 657 ze zm.) zgodnie z którym organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Stosownie zaś do treści art. 25 ust. 1 cytowanej ustawy pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Na pojęcie zamieszkiwania składają dwa elementy, tj. faktyczne przebywanie i zamiar. Opuszczenie miejsca pobytu stałego cechować musi zatem zarówno element faktyczny, polegający na stałym nieprzebywaniu w mieszkaniu, jak i element wolicjonalny, łączony z dobrowolnością zmiany miejsca pobytu. Dla zaistnienia przesłanki opuszczenia miejsca pobytu konieczne jest, aby fizycznemu przebywaniu osoby w innym miejscu niż miejsce pobytu stałego towarzyszył zamiar stałego związania się z tym innym miejscem, urządzenia w nim swego trwałego centrum życiowego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 23 kwietnia 2001 r., sygn. V SA 3169/00, a także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 lutego 1989 r., sygn. akt SA/Wr 789/88). Zamiar taki określa się na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Przez termin "zamiar" w przypadku opuszczenia miejsca pobytu należy rozumieć nie tylko wolę wewnętrzną, ale także wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Dla jego oceny istotne będzie ustalenie, czy okoliczności istniejące w sprawie potwierdzają wolę wewnętrzną zainteresowanego pozostawania w danym lokalu. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że opuszczenie miejsca pobytu stałego musi mieć charakter dobrowolny i trwały, by można było dokonać wymeldowania. Podzielić należy, aktualny na gruncie obowiązującej obecnie ustawy, pogląd Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wyrażony w wyroku z dnia 22 września 2005 r. (sygn. akt IV SA/Wa 600/05), w świetle którego miejsce stałego pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty z sąsiadami. Należy również podkreślić, że decyzja o wymeldowaniu ma charakter ewidencyjny i służy jedynie aktualizacji i doprowadzeniu do zgodności pomiędzy miejscem zamieszkania a miejscem zameldowania. Decyzja o wymeldowaniu nie skutkuje zmianą stosunków prawnorzeczowych dotyczących danej nieruchomości. Opuszczenie miejsca stałego pobytu ma miejsce wtedy, gdy dana osoba faktycznie nie przebywa w określonym lokalu i ma zamiar opuszczenia tego lokalu na stałe, a zamiar ten związany jest z założeniem w nowym miejscu ośrodka osobistych i majątkowych interesów. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić w sposób wyraźny - przez złożenie stosownego oświadczenia, ale także w sposób dorozumiany – przez zachowanie, które w sposób nie budzący wątpliwości wyraża wolę danej osoby skoncentrowania swojej aktywności życiowej w innym miejscu. Przedmiotem oceny w postępowaniu o wymeldowanie są okoliczności istniejące w dniu faktycznego opuszczenia dotychczasowego miejsca zameldowania, a nie w dniu orzekania przez organy. W ocenie Sądu w kontrolowanym postępowaniu zostało wykazane w sposób niebudzący wątpliwości, że skarżący nie koncentruje centrum swoich życiowych interesów pod adresem lokalu, z którego został wymeldowany. Ponownie podkreślić trzeba, że orzecznictwo sądowe jednolicie przyjmuje, iż zameldowanie oraz wymeldowanie jest jedynie stwierdzeniem pewnego faktu i nie wpływa w żaden sposób na uprawnienia strony wynikające z prawa własności czy innych praw (np. wyrok WSA w Krakowie z dnia 13 lutego 2013 r. sygn. akt III SA/Kr 631/12 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 lipca 2012 r. sygn. akt II OSK 824/11). Zatem zameldowanie nie służy powstaniu czy też potwierdzeniu prawa własności do określonego lokalu, a wymeldowanie tego prawa nie może osłabia, ani nie przekreśla. Zdaniem Sądu prawidłowe są ustalenia organów w zakresie stanu faktycznego, w szczególności dotyczące okresu niezamieszkiwania skarżącego w przedmiotowym lokalu. One z kolei mają decydujące znaczenie dla przesądzenia kwestii legalności decyzji o wymeldowaniu. Wszyscy przesłuchani w sprawie świadkowie jednolicie twierdzili, że skarżący zamieszkiwał w przedmiotowym budynku do początku lat 90-tych XX wieku. Następnie bywał w nim sporadycznie, odwiedzając swojego ojca. Po śmierci ojca skarżący zamknął pokój, nie pozostawiając z nim żadnych rzeczy i przychodził jedynie odebrać korespondencję ze skrzynki pocztowej. Taki stan faktyczny rysuje się w oparciu o zeznania wszystkich świadków, również świadka W. W., który w końcowej części swych zeznań podał, że skarżący "zamieszkiwał wiele lat temu w latach 90-tych. Teraz nie mieszka". Świadek zeznał również, że od czasu, gdy ojciec skarżącego się ożenił, skarżący przychodził do budynku "od czasu do czasu" i nie widywał go już tak często jak wcześniej, a jedynie sporadycznie. Twierdzenia skarżącego, iż w budynku pozostawił swoje rzeczy, podniesione w skardze, nie znajdują potwierdzenia w materiale dowodowym. Niewątpliwie budynek ten był i jest zamieszkany przez inne osoby – wcześniej R. W. – G., a obecnie jest w posiadaniu B. B. Skarżący nigdy nie manifestował chęci powrotu do miejsca stałego zameldowania. Interwencja policji, która miała miejsce w wyniku zgłoszenia skarżącego, nie potwierdziła jego wersji wydarzeń. Nadto należy podnieść, że w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, sygn. akt III SA/Kr 1097/12) utrwalony został pogląd, że jeżeli strona twierdzi, że została usunięta z dotychczasowego miejsca pobytu w drodze przymusu fizycznego lub psychicznego, a nie wystąpiła na drogę sądową o ochronę swoich uprawnień do zamieszkiwania w miejscu pobytu (nie skorzystała z środków prawnych w postaci powództwa cywilnego czy o przywrócenie naruszonego posiadania), to taka sytuacja daje podstawy do przyjęcia, że osoba dotychczasowe miejsce pobytu stałego opuściła dobrowolnie. Wobec poczynionych przez organy administracji ustaleń faktycznych o wyprowadzeniu się skarżącego z domu położonego przy ul. K w K, zasadnym było przyjęcie, że skarżący opuścił świadomie miejsce pobytu stałego. Należy przy tym podnieść, że w toku postępowania administracyjnego skarżący nie wykazał okoliczności przeciwnych ani w zakresie opuszczenia lokalu, ani dobrowolności tegoż opuszczenia. Skarżący nie przedstawił na okoliczności przeciwne, niż ustalone przez organy w toku postępowania, żadnych dowodów. Natomiast materiał dowodowy zgromadzony przez organy administracyjne nie pozwala na uznanie, iż nie nastąpiło opuszczenie lokalu przez skarżącego, jak również że opuszczenie to nie miało charakteru dobrowolnego. Tym samym całokształt zachowania skarżącego wskazuje, iż lokal, w którym był zameldowany, po prostu przestał być miejscem koncentracji jego interesów życiowych. Kolejno wymaga zaznaczenia, że ocena, czy opuszczenie lokalu ma charakter trwały, jak argumentował Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 19 września 2014 r., sygn. II OSK 644/13, nie może być oparta na dosłownym rozumieniu pojęcia "trwały" i być interpretowana jedynie jako opuszczenie lokalu "na zawsze". Także bowiem opuszczenie lokalu na pewien okres może być uznane za trwałe, jeżeli okres ten jest wystarczająco długi. Skarżący, jak zostało to ustalone w toku postępowania administracyjnego, nie przebywa pod adresem stałego zameldowania od początku lat 90-tych XX wieku, to jest od ponad 20 lat, co oznacza, że na chwilę obecną trwale zerwał więzi z miejscem zameldowania. Nawet gdyby przyjąć, że chwilą opuszczenia lokalu jest rok 2007 (data śmierci ojca skarżącego), to i tak upływ czasu pozwala na przyjęcie, że opuszczenie miejsca stałego zameldowania ma charakter trwały. Należy podzielić pogląd Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy wyrażony w wyroku z 10 czerwca 2014 r., sygn. akt II SA/Bd 299/14, iż przez zamiar opuszczenia miejsca pobytu należy pojmować nie tylko wolę wewnętrzną, ale także wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Dlatego też przy ustalaniu zamiaru nie można poprzestać tylko na oświadczeniach zainteresowanej osoby, lecz należy zbadać, czy okoliczności istniejące w sprawie potwierdzają wolę wewnętrzną osoby zainteresowanej, czy też pozostają z nią w sprzeczności. Do okoliczności takich należą między innymi: sposób opuszczenia lokalu, koncentracja interesów życiowych w danym miejscu (przebywanie w nim w sensie fizycznym, praca, nauka, prowadzenie życia towarzyskiego – przyjmowanie znajomych), posiadanie rzeczy w lokalu lub związanych z danym lokalem (np. kluczy, rzeczy osobistych) a także obiektywna możliwość realizacji woli przebywania w nim (podobnie Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 4 września 2015 r., sygn. II OSK 2315/14). Analiza niniejszej sprawy pozwala jednoznacznie stwierdzić, że organy administracji w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy doszły do prawidłowych wniosków. Reasumując, zdaniem Sądu materiał dowodowy został zgromadzony w niniejszej sprawie w sposób umożliwiający rozstrzygnięcie sprawy, a organy orzekające wyprowadziły z niego prawidłowe wnioski. W ocenie Sądu organ I instancji, jak i organ II instancji prawidłowo ustalił, że opuszczenie przez skarżącego miejsca zameldowania na pobyt stały miało charakter dobrowolny oraz trwały. Zdaniem Sądu organy orzekające w niniejszej sprawie nie naruszyły reguł postępowania dowodowego. Postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone z uwzględnieniem zasady prawdy obiektywnej wynikającej z art. 7 k.p.a. Należy podnieść, że choć gospodarzem postępowania administracyjnego jest organ administracji publicznej i to na nim spoczywają obowiązki związane z prawidłowym prowadzeniem postępowania wyjaśniającego, nie zwalnia to strony od obowiązku współdziałania z organem w celu ustalenia stanu faktycznego sprawy zgodnego z rzeczywistością. Organ administracji publicznej ma obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego w taki sposób, aby ustalić stan faktyczny sprawy zgodny z rzeczywistością. Zasada prawdy obiektywnej została skonkretyzowana w art. 77 § 1 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Natomiast zgodnie z art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Biorąc pod uwagę treść przytoczonych wyżej przepisów, należy uznać, że w postępowaniu administracyjnym obowiązuje zasada oficjalności postępowania dowodowego. Okoliczność, w której strona również ma prawo wykazywania inicjatywy dowodowej, nie zwalnia organu administracji publicznej z obowiązku podejmowania z urzędu czynności zmierzających do pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. Organ administracji publicznej jest obowiązany z urzędu: 1) ustalić, jakie okoliczności faktyczne mają znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy; 2) ustalić, jakie dowody powinny zostać przeprowadzone w celu ustalenia powyższych okoliczności (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 20 września 2012 r., IV SA/Wa 663/12, LEX nr 1347629, w którym sąd stwierdził, że "organ administracji jako gospodarz postępowania administracyjnego określa zakres postępowania wyjaśniającego oraz dobór środków dowodowych potrzebnych do należytego ustalenia stanu sprawy", przy czym "aktywna rola organu administracji publicznej w procesie poszukiwania i gromadzenia materiału dowodowego może przejawiać się zarówno podejmowaniem czynności dowodowych z urzędu, a także gromadzeniem w aktach sprawy dowodów wskazanych lub dostarczonych przez strony, jeżeli mają one znaczenie dla sprawy" (tak WSA we Wrocławiu w wyroku z dnia 15 lutego 2012 r., IV SA/Wr 711/11, LEX nr 1139681); 3) przeprowadzić dowody, które uznał za niezbędne dla dokonania prawidłowych ustaleń w zakresie stanu faktycznego sprawy; 4) dokonać oceny przeprowadzonych dowodów zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów (por. wyrok NSA z dnia 23 lutego 2012 r., II GSK 118/12, LEX nr 1125454). Realizacja przez organ administracji publicznej powyższych obowiązków nie pozbawia oczywiście strony prawa do czynnego udziału w czynnościach postępowania dowodowego, związanych z realizacją zasady czynnego udziału strony w postępowaniu. Prawo strony do czynnego udziału w każdym stadium postępowania jest realizowane w szczególności przez prawo do inicjatywy dowodowej, ukształtowane w art. 78 k.p.a., prawo do brania czynnego udziału w czynnościach postępowania dowodowego (art. 79 k.p.a.), jak również prawo do wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów, wynikające z art. 10 § 1 i art. 81 k.p.a. W wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., II SA/Kr 455/13, LEX nr 1343018, WSA w Krakowie trafnie przyjął, że "aktywna postawa podczas całego postępowania wyjaśniającego winna być rozumiana jako obowiązek organu wykorzystania w sprawie wszystkich dowodów znanych mu z urzędu, poszukiwania innych dowodów na potwierdzenie określonych faktów z wykorzystaniem dostępnych źródeł dowodowych, a także dopuszczenia wszystkich środków dowodowych zgłaszanych przez stronę lub innych uczestników postępowania, o ile mają one istotne znaczenie dla sprawy" (por. też wyrok WSA w Warszawie z dnia 27 stycznia 2010 r., I SA/Wa 1433/09, LEX nr 600029). Z omawianą zasadą ogólną wiąże się kwestia rozłożenia ciężaru dowodu (onus probandi) w postępowaniu administracyjnym. Zasada prawdy obiektywnej przenosi ciężar dowodu w postępowaniu administracyjnym na organ administracji publicznej prowadzący postępowanie w sprawie. W postępowaniu tym nie znajduje zastosowania zasada kontradyktoryjności, jak również zasady inicjatywy i dyspozycji dowodami przez strony. Organ administracji publicznej ma obowiązek z urzędu "zmierzać do pełnego wyświetlenia stanu faktycznego sprawy w zakresie potrzebnym do jej załatwienia i nie jest pod tym względem związany wnioskami stron" (E. Ochendowski, Postępowanie administracyjne i sądowoadministracyjne. Wybór orzecznictwa, Toruń 1997, s. 45). Organ administracji publicznej "nie może oczekiwać, że to strona powinna przedstawić wszystkie dowody na poparcie swoich oświadczeń" (wyrok WSA w Łodzi z dnia 6 grudnia 2011 r., II SA/Łd 937/11, LEX nr 1097229). Co do zasady, gospodarzem postępowania administracyjnego jest organ administracji publicznej, który powinien je prowadzić zgodnie z zasadą oficjalności, jednakże strona ma prawo czynnego uczestniczenia w postępowaniu wyjaśniającym, a w szczególności prawo inicjatywy dowodowej, z którego powinna korzystać, chcąc uniknąć negatywnych konsekwencji związanych z poczynionymi przez organ ustaleniami w zakresie stanu faktycznego sprawy na podstawie znanych organowi środków dowodowych. Powyższe stanowisko dobrze ilustruje wyrok NSA z dnia 8 listopada 2013 r., II OSK 1291/12, LEX nr 1421792, w którym sąd stwierdził, że "organ jest wprawdzie zobowiązany do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, jednakże strona nie jest zwolniona od lojalnego współdziałania w wyjaśnianiu okoliczności faktycznych. Powinna ona bowiem przedstawić wszystkie informacje niezbędne do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak również udostępnić dowody znajdujące się w jej posiadaniu lub które tylko ona może przedstawić, potwierdzające okoliczności wskazane w uzasadnieniu wniosku wszczynającego postępowanie. Obowiązki te w żaden sposób nie wyłączają wymogu dążenia przez organ administracji do wyjaśnienia prawdy materialnej (art. 7 i 77 § 1 k.p.a.), niemniej jednak oznaczają, że składający wniosek powinien aktywnie współdziałać z organem w celu ustalenia wszystkich okoliczności sprawy. W sprawach, w których strona nie przedstawiła, jak też organ nie znalazł z urzędu dowodów potwierdzających fakty i zdarzenia, z których strona wywodzi dla siebie określone (z reguły korzystne) skutki prawne, przed wydaniem decyzji negatywnej organ administracji powinien zawsze wezwać stronę do uzupełnienia materiału dowodowego poprzez przedstawienie przez nią brakujących dowodów, czy też sprecyzowania dotychczasowych niejasnych, czy też ogólnikowych wyjaśnień" (por. też wyrok WSA w Poznaniu z dnia 19 czerwca 2013 r., IV SA/Po 481/13, LEX nr 1333707; wyrok WSA w Warszawie z dnia 11 lipca 2012 r., VI SA/Wa 232/12, LEX nr 1352665; wyrok WSA w Gliwicach z dnia 4 października 2011 r., III SA/Gl 207/11, LEX nr 989756; wyroki NSA z dnia 27 lipca 2011 r., II OSK 1560/10, LEX nr 1083620, oraz z dnia 28 czerwca 2011 r., II GSK 631/10, LEX nr 1083327). Z kolei w wyroku z dnia 15 listopada 2012 r., II OSK 2598/11, LEX nr 1291977, NSA orzekł, że w sytuacji "gdy strona powołuje się na okoliczności, z których wynikają dla niej określone, pozytywne skutki prawne, dopuszczalne jest zobowiązanie jej do udowodnienia tych okoliczności, ale wyłącznie w sytuacji, gdy organ nie ma możliwości przeprowadzić niezbędnych czynności wyjaśniających we własnym zakresie"; por. też wyrok NSA z dnia 9 września 2011 r., II OSK 1700/10, LEX nr 1132113). Należy zatem uznać, że "obowiązki organów administracji publicznej w zakresie przeprowadzenia dowodów z urzędu celem odtworzenia prawdy obiektywnej nie sięgają tak daleko, by zwalniały stronę ze współudziału w zebraniu materiału dowodowego" (wyrok NSA z dnia 17 lutego 2011 r., II GSK 273/10, LEX nr 992347; por. też wyrok NSA z dnia 7 grudnia 2010 r., II OSK 1677/10, LEX nr 746724). W szczególności wówczas, gdy organ administracji publicznej dokonał pewnych ustaleń w zakresie stanu faktycznego na podstawie przeprowadzonych dowodów, a strona kwestionuje te dowody i ustalenia, przeciwdowód może być przeprowadzony z jej inicjatywy, organ nie ma natomiast obowiązku poszukiwania dowodów dla wykazania słuszności stanowiska strony (por. wyrok NSA z dnia 10 grudnia 2009 r., II OSK 1933/08, LEX nr 582865). Jak już wyżej była mowa zawnioskowany przez skarżącego dowód z zeznań świadka W. W. nie potwierdził odmiennej od ustalonej przez organy wersji stanu faktycznego w niniejszej sprawie. Zdaniem Sądu organy orzekające w niniejszej sprawie prawidłowo zrealizowały wyżej opisane obowiązki w zakresie postępowania wyjaśniającego, zapewniając stronie prawo czynnego udziału w postępowaniu. Skarżący został wezwany na rozprawę administracyjną, jednak nie stawił się na rozprawie. Został zrealizowany również obowiązek wynikający z art. 81 k.p.a. (pismem z dnia 23.08.2017 r., k. 73 akt administracyjnych). W ocenie Sądu postępowanie wyjaśniające zostało przez organy przeprowadzone w sposób prawidłowy, wyjaśniono wszystkie istotne okoliczności sprawy, uzasadnienie decyzji jest przekonywujące. Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że orzekające w sprawie organy administracji dokonały prawidłowego zastosowania przepisów prawa materialnego o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego z budynku mieszkalnego pod adresem K, ul. K, jak również prawidłowo przeprowadziły postępowanie w sprawach zakończonych powołanymi decyzjami. W tym stanie rzeczy, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło