III SA/Kr 58/19
WyrokWSA w Krakowie2019-03-26
Skład orzekający: Renata Czeluśniak, Janusz Kasprzycki, Halina Jakubiec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wysokość stypendium doktoranckiego dla doktorantów rozpoczętych przed rokiem akademickim 2019/2020 powinna być ustalana na podstawie przepisów obowiązujących przed wejściem w życie nowej ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, czy też na podstawie przepisów nowej ustawy i obowiązujących przepisów wykonawczych?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wysokość stypendium doktoranckiego dla doktorantów rozpoczętych przed rokiem akademickim 2019/2020 powinna być ustalana na podstawie nowej ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce oraz obowiązujących przepisów wykonawczych, a nie na podstawie uchylonych przepisów. Błędna wykładnia i zastosowanie przepisów przez organ uczelni naruszyło prawo materialne i procesowe.Stan faktyczny
Skarżący K. G. zaskarżył decyzję Rektora Uniwersytetu przyznającą mu stypendium doktoranckie w kwocie 1470 zł miesięcznie, domagając się wyższej kwoty (1923 zł). Zarzucił organowi błędną wykładnię i zastosowanie przepisów prawa materialnego, w tym przepisów przejściowych dotyczących ustalania wysokości stypendium w kontekście nowej ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Skarżący argumentował, że wysokość stypendium powinna być obliczana na podstawie nowszych przepisów, co skutkowałoby wyższą kwotą świadczenia. Rektor w odpowiedzi na skargę utrzymywał, że zastosował właściwe przepisy, opierając się na uchylonym rozporządzeniu z 2016 r.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję Rektora Uniwersytetu i zasądził od Rektora na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
|Sygn. akt III SA/Kr 58/19 | [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 marca 2019 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Renata Czeluśniak, Sędziowie: WSA Janusz Kasprzycki (spr.), WSA Halina Jakubiec, , Protokolant: Specjalista Agata Zaręba-Piotrowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 marca 2019 r., sprawy ze skargi K. G. na decyzję Rektora Uniwersytetu z dnia 19 listopada 2018 r. nr [...] w przedmiocie przyznania stypendium doktoranckiego I. uchyla zaskarżoną decyzję II. zasądza od Rektora Uniwersytetu na rzecz skarżącego K. G. kwotę 218 zł (słownie: dwieście osiemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną przez K. G. (dalej skarżący) decyzją z dnia 19 listopada 2018 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 104 § 1 i 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. jedn., Dz.U z 2018 r., poz. 2096) oraz art. 285 ustawy z dnia 3 lipca 2018 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (Dz. U., poz. 1669, zwanej dalej ustawą Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce) w związku z zarządzeniem nr [...] Rektora Uniwersytetu z dnia 27 czerwca 2018 r. w sprawie szczegółowego trybu przyznawania stypendiów doktoranckich na Uniwersytecie (dalej zarządzenie nr [...]), Rektor Uniwersytetu przyznał skarżącemu - doktorantowi pierwszego roku studiów doktoranckich na Wydziale [...] - stypendium doktoranckie w roku akademickim 2018/219 w kwocie 1470 zł miesięcznie.
W uzasadnieniu tej decyzji Rektor wskazał, że na zasadzie art. 285 ust. 1 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce uczestnicy stacjonarnych studiów doktoranckich rozpoczętych przed rokiem akademickim 2019/2020 mogą otrzymać stypendium doktoranckie, o którym mowa w art. 200 ust. 1 ustawy uchylanej w art. 169 pkt 3 w wysokości nie mniejszej niż 60 % minimalnego wynagrodzenia zasadniczego asystenta, o którym mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 151 ust. 1 tej ustawy. Ust. 2 stanowi, że decyzję o przyznaniu stypendium doktoranckiego, okresie jego pobierania oraz wysokości podejmuje w uczelni rektor, a w instytucie Polskiej Akademii Nauk, instytucie badawczym oraz międzynarodowym instytucie naukowym – dyrektor tego instytutu.
Dalej Rektor wskazał, że na zasadzie § 2 ust. 1 zarządzenia nr 43 stypendium doktoranckie na pierwszym roku studiów doktoranckich może być przyznane doktorantowi, który osiągnął bardzo dobre wyniki w postępowaniu rekrutacyjnym.
W myśl § 5 ust. 2 zarządzenia nr 43 na listach rankingowych, sporządzanych przez doktoranckie komisje stypendialne, kolejne pozycje uzyskują doktoranci zgodnie z liczbą punktów przyznanej im na podstawie wniosków i wymaganej dokumentacji, według sytemu punktacji ustalonego przez radę jednostki organizacyjnej prowadzącej studia doktoranckie. Ust. 5 stanowi, że na podstawie list rankingowych komisje wskazują osoby rekomendowane do przyznania stypendium doktoranckiego.
Na podstawie oceny dokonanej przez doktorancką komisję stypendialną ustalono, że skarżący uzyskał w kategorii: bardzo dobre wyniki w postępowaniu rekrutacyjnym – 45,78 pkt. W roku 2018/2019 minimalna liczba punktów uprawniająca do przyznania stypendium doktoranckiego w roku akademickim 2018/2019 wynosi 36,55 pkt.
Mając więc na uwadze osiągniętą pozycję na liście rankingowej, wynikającą z dokonania przez doktorancką komisję stypendialną oceny wyniku postępowania rekrutacyjnego, zgodnie z obowiązującymi w jednostce prowadzącej studia doktoranckie kryteriami przyznawania stypendiów doktoranckich, stwierdzono, że skarżący spełnił warunki niezbędne do przyznania mu przedmiotowego świadczenia na rok akademicki 2018/2019. W myśl § 1 ust. 5 zarządzenia nr 43 stypendium to jest przyznawane na okres 12 miesięcy i wypłacane co miesiąc.
Wobec powyższego Rektor orzekł, jak na wstępie.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniesionej na powyższą decyzję skarżący, który uprzednio nie skorzystał z prawa do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, określił, że zaskarża ww. decyzję w części dotyczącej wysokości stypendium, gdyż w jego ocenie winno wynosić kwotę 1923 zł miesięcznie, a nie kwotę 1 470 zł.
Podniósł zarzuty naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art.145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn., Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) poprzez:
1) błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 285 ust. 1 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, polegające na tym, że norma w/w przepisu nakazuje zastosowanie art. 151 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz. U. z 2017 r. poz. 2183, z późn. zm., zwanej dalej ustawą Prawo o szkolnictwie wyższym) i wydanych na jego podstawie przepisów rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 2 grudnia 2016 r. w sprawie warunków wynagradzania za pracę i przyznawania innych świadczeń związanych z pracą dla pracowników zatrudnionych w uczelni publicznej (Dz. U. z 2016 r., poz. 2063, zwanych dalej rozporządzeniem wykonawczym z 2016 r.), do określenia wysokości minimalnego wynagrodzenia zasadniczego asystenta na podstawie którego określona została z kolei minimalna wysokość stypendium doktoranckiego udzielanego osobom, którzy rozpoczęli studia doktoranckie przed rokiem akademickim 2019/2020, co daje kwotę stypendium doktoranckiego w wysokości 1 470 zł miesięcznie, podczas gdy art. 285 ust. 1 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce powinien być rozumiany jedynie jako odsyłający do art. 151 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i ww. rozporządzenia wykonawczego w zakresie zdefiniowania instytucji "minimalnego wynagrodzenia zasadniczego asystenta", a nie co do określenia samej wysokości wynagrodzenia asystenta (na podstawie której następnie określona została minimalna wysokość stypendium doktoranckiego),
2) niewłaściwe zastosowanie art. 151 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i wydanego na jego podstawie rozporządzenia wykonawczego, polegające na zastosowaniu tych przepisów w celu określenia wysokości minimalnego wynagrodzenia zasadniczego asystenta, decydującej o wysokości stypendium doktoranckiego, co daje kwotę stypendium doktoranckiego w wysokości 1470 zł miesięcznie, mimo, że nie mogły one znaleźć zastosowania w takim zakresie, w zw. z art. 70 ust. 4 i art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, z których wynika prawo osób otrzymujących stypendium doktoranckie, które rozpoczęły studia przed rokiem akademickim 2019/2020 do równego traktowania w stosunku do doktorantów, którzy rozpoczną naukę w roku akademickim 2019/2020 lub później oraz w stosunku do innych osób otrzymujących świadczenia od uczelni wyższej do równego traktowania a wykładnia i sposób zastosowania art. 285 ust. 1 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, art. 151 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i wydanych na jego podstawie przepisów rozporządzenia wykonawczego do tej ustawy prowadzi do naruszenia tego prawa, co zgodnie z wymogiem wykładni prokonstytucyjnej każe przyjętą przez organ interpretację odrzucić,
3) błędną wykładnię i odmowę zastosowania art. 137 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, a także przepisów rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z 25 września 2018 r. w sprawie wysokości minimalnego miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego dla profesora w uczelni publicznej (Dz.U. z 2018 r., poz. 1838, zwanego dalej rozporządzeniem wykonawczym z 2018 r.), polegające na tym, że normy ww. przepisów nie mogą być zastosowane dla określenia wysokości wynagrodzenia asystenta, które w dalszej kolejności jest wykorzystywane dla określenia minimalnej wysokości stypendium doktoranckiego udzielanego po 1 października 2018 r., podczas gdy ww. normy należało zastosować, co skutkowałoby określeniem kwoty stypendium doktoranckiego w roku 2018/2019 na co najmniej 1 923 zł miesięcznie. Niezastosowanie w/w norm skutkuje także naruszeniem konstytucyjnej zasady równości wobec prawa (art. 32 ust. 1 w zw. z art. 70 ust. 4 Konstytucji RP) w stosunku do doktorantów, którzy rozpoczęli studia doktoranckie przed rokiem akademickim 2019/2020 oraz tych doktorantów, którzy rozpoczną naukę w roku akademickim 2019/2020 lub później, podkreślając tym samym, że przyjęcie interpretacji nakazującej zastosowanie art. 285 ust. 1 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce w zw. z art. 137 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce i § 1 rozporządzenia wykonawczego z 2018 r. z jednoczesnym odrzuceniem interpretacji nakazującej zastosowanie art. 285 ust. 1 ustawy Przepisy wprowadzającej ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce w zw. z art. 151 ust. 1 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i odpowiednimi przepisami rozporządzenia wykonawczego z 2016 r. czyniłoby w ocenie skarżącego zadość wymogowi prokonstytucyjnej wykładni norm prawnych.
W odpowiedzi na skargę Rektor Uniwersytetu wniósł o jej oddalenie, przedstawiając poniższą wykładnię przepisów:
Na zasadzie art. 285 ust. 1 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, uczestnicy stacjonarnych studiów doktoranckich rozpoczętych przed rokiem akademickim 2019/2020 mogą otrzymywać stypendium doktoranckie, o którym mowa w art. 200 ust. 1 ustawy uchylanej w art. 169 pkt 3 w wysokości nie mniejszej niż 60% minimalnego wynagrodzenia zasadniczego asystenta, o którym mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 151 ust. 1 tej ustawy. Ust. 2 stanowi, że decyzję o przyznaniu stypendium doktoranckiego, okresie jego pobierania oraz wysokości podejmuje w uczelni rektor, a w instytucie naukowym Polskiej Akademii Nauk, instytucie badawczym oraz międzynarodowym instytucie naukowym - dyrektor tego instytutu. Wprowadzając art. 285 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, ustawodawca utrzymał możliwość otrzymywania stypendium doktoranckiego dla doktorantów, którzy rozpoczęli studia doktoranckie przed rokiem akademickim 2019/2020 - gdyby nie wprowadzono tego przepisu stypendium doktoranckie nie mogłoby być wypłacane, ponieważ art. 200 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym, stanowiący podstawę przyznawania stypendium doktoranckiego, z dniem 1 października 2018 r. został uchylony.
Według Rektora, skoro ustawodawca przewidział w przepisach przejściowych możliwość wypłacania stypendium doktoranckiego na podstawie przepisu już nieobowiązującego, to mógł również przewidzieć możliwość wypłacania stypendium doktoranckiego w wysokości ustalanej na podstawie przepisów uprzednioobowiązującego rozporządzenia wykonawczego, na co wprost wskazuje przepis przejściowy. Ustalenie wysokości na podstawie rozporządzenia wykonawczego z 2018 r. w zakresie wysokości stawki stypendium doktoranckiego stanowiłoby wydanie decyzji z rażącym naruszeniem przepisów, ponieważ odesłanie dotyczące wysokości ustalania stypendium doktoranckiego odnosi się do art. 151 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym, a nie art. 137 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Przyjmując stanowisko skarżącego, należałoby przyjąć, że skoro art. 200 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym nie obowiązuje, to nie ma możliwości wypłacania tego stypendium, gdyż przepisy dotyczące przyznawania stypendium doktoranckiego w szkołach doktorskich wejdą w życie dopiero od dnia 1 października 2019 r.
Na mocy szczegółowego przepisu rozporządzenie wykonawcze z 2016 r. zachowało moc obowiązującą.
Dalej Rektor wskazał, że jeśliby przychylić się do argumentacji skarżącego i stwierdzić, że rozporządzenie wykonawcze z 2016 r. nie obowiązuje, to prowadziłoby to do wniosku, że przepisy nie określają minimalnej stawki wynagrodzenia zasadniczego asystenta. Przepisy rozporządzenia wykonawczego z 2018 r. nie przewidują bowiem takiej kategorii jak "wynagrodzenie zasadnicze asystenta". Nie sposób więc stosować w tej kwestii normy, do której przepis nie odsyła.
W art. 285 ust. 1 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce znalazło się bezpośrednie odniesienie do przepisów wykonawczych wydanych na podstawie art. 151 ust. 1 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym, czyli rozporządzenia wykonawczego z 2016 r.
Rektor wskazał, że wyraźną intencją prawodawcy było więc w tym zakresie obliczanie minimalnej wysokości stypendium doktoranckiego w odniesieniu do wynagrodzenia zasadniczego asystenta określonego w tabeli A w załączniku nr 1 do ww. rozporządzenia wykonawczego, czyli na zasadach dotychczasowych, tj. przed dniem 1 października 2018 r. Odnosząc się do treści załącznika do wynagrodzenia rozporządzenia z 2016 r. wskazano, że 60% z 2450 zł, czyli minimalnego wynagrodzenia zasadniczego asystenta, wynosi 1470 zł.
Z brzmienia art. 151 ust. 1 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym wynika, że przepis ten reguluje nie wyłącznie wysokość przyznawanych świadczeń, ale jak stanowi ust. 1 określa ogólne warunki wynagradzania za pracę i przyznawania innych świadczeń. Zatem ustawodawca prawidłowo użył sformułowania: "wynagrodzenia, o którym mowa" odnosząc się nie tylko do wysokości tego wynagrodzenia, ale również pozostałych warunków związanych z jego wypłatą.
Ustawodawca dopuszcza możliwość utrzymania konkretnych instytucji prawnych, w tym również dopuszcza możliwość czasowego utrzymania przepisów aktów wykonawczych wydanych na podstawie dotychczasowych przepisów upoważniających.
Nie jest dopuszczalne przyjęcie interpretacji zgodnie, z którą art. 151 ust.1 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym, stanowiącej podstawę do wydania rozporządzenia wykonawczego z 2016 r. stosować wyłącznie w części, a więc, że przepis ten należy rozumieć w ten sposób, że dotyczy on wyłącznie określenia "minimalnego wynagrodzenia zasadniczego asystenta", jednakże nie może już określać wysokości tego świadczenia w oparciu o przepisy rozporządzenia wykonawcze z 2016 r.
Pojęcie "minimalnego wynagrodzenia zasadniczego asystenta" z odwołaniem się do art. 151 ust. 1 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym jednoznacznie przesądza o tym, że sposób, zasady określania tego wynagrodzenia znajdują się w art. 151 ust. 1, który wprost odsyła do przepisów rozporządzenia wykonawczego z 2016 r.
Nie ma przy tym znaczenia, że przepisy rozporządzenia wykonawczego z 2016 r. zostały z dniem 1 października 2018 uchylone, skoro przepisy przejściowe ustawy wprost wskazały sposób wyliczenia wysokości stypendium, odwołując się do aktów prawnych, które zostały uchylone (mowa zarówno o ww. rozporządzeniu, jak i ustawie Prawo o szkolnictwie wyższym). Taki zabieg w świetle obowiązującego prawa, a w szczególności przepisów rozporządzenia z 2002 w sprawie zasad techniki prawodawczej jest całkowicie dopuszczalny.
Nie można zgodzić się ze skarżącym, że do stypendiów doktoranckich zastosowanie winien znaleźć art. 137 ust. 1 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Przywołane przez skarżącego w zakresie studentów (art. 92 ust. 3) oraz doktorantów (art. 209 ust. 3 tej ustawy) wejdą dopiero w życie od dnia 1 października 2019 r., nie dotyczą zaś stypendiów dotychczasowych. Natomiast pozostałe przepisy przywołane przez skarżącego nie dotyczą stypendiów a dotyczą wynagrodzeń dla pracowników naukowych, promotora, członków komisji habilitacyjnej i w przeciwieństwie do przepisów dotyczących stypendiów, te określające wysokość wynagrodzenia już obowiązują.
Zatem, ustawodawca konsekwentnie przyjął, że wobec wprowadzenia nowych systemowych zasad (m.in. dotyczących utworzenia szkół doktorskich od przyszłego roku i wprowadzenia wobec doktorantów nowych zasad kształcenia), stypendium będzie nie tylko przysługiwało na innych zasadach niż aktualnie, inna będzie też jego wysokość ustalana w oparciu o art. 137 ust. 2 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Takie same zasady dotyczą stypendiów studenckich, których wysokość również będzie ustalana w oparciu o nowe przepisy ustawy, jednakże dopiero od dnia 1 października 2019 r.
Skarżący w piśmie z dnia 19 lutego 2019 r. przedstawił replikę na odpowiedź na skargę, podtrzymując twierdzenia skargi.
Na rozprawie w dniu 12 marca 2019 r. skarżący sprecyzował, że zaskarża decyzję Rektora w całości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. jedn., Dz. U. z 2017 r., poz. 2188) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn., Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej w skrócie P.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu zgodności z prawem (legalności) tej działalności administracji publicznej, a więc czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd administracyjny nie rozstrzyga więc merytorycznie, lecz ocenia zgodność decyzji z przepisami prawa.
Skarga zasługiwała na uwzględnienie.
Sąd dokonując kontroli zaskarżonej decyzji według wyżej wskazanych kryteriów stwierdził, że przy jej wydawaniu Rektor Uniwersytetu naruszył przepisy prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy oraz prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Powyższe stanowisko Sąd zajął z następujących względów.
Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie jest decyzja organu uczelni – Rektora Uniwersytetu – przyznająca skarżącemu stypendium doktoranckie w wysokości 1470 zł. miesięcznie.
Jako podstawę prawną jej wydania Rektor przywołał art. 285 ustawy z dnia 3 lipca 2018 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (Dz.U., poz. 1669, zwanej dalej ustawą Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce).
Wprawdzie Rektor nie wskazał z jakich to powodów przepis ten ma zastosowanie, to nie ulega wątpliwości, że mógł być on podstawą prawną kwestionowanej decyzji. Jak wynika z art. 1 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce z dniem 1 października 2018 r. weszła bowiem w życie ustawa z dnia 20 lipca 2018 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (Dz. U. poz. 1668, zwana dalej ustawą – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce), z wyjątkiem tych przepisów, które wymieniono w pkt 1-6 art. 1, gdzie ustawodawca wskazał różne okresy wejścia ich w życie. Przepis art. 285 nie został wymieniony pośród nich.
Jednocześnie z dniem 1 października 2018 r., w myśl postanowień art. 169 pkt 3 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce straciła moc obowiązującą ustawa z dnia 27 lipca 2005 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz. U. z 2017 r. poz. 2183, z późn. zm., zwana dalej ustawą Prawo o szkolnictwie wyższym) - z wyjątkiem art. 98, art. 100, art. 101, art. 102, art. 103, art. 103a, art. 104 i art. 106, które tracą moc z dniem 31 grudnia 2018 r.
Na dzień wydawania zaskarżonej decyzji art. 285 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, zatem obowiązywał.
Stanowił on, że uczestnicy stacjonarnych studiów doktoranckich rozpoczętych przed rokiem akademickim 2019/2020 mogą otrzymywać stypendium doktoranckie, o którym mowa w art. 200 ust. 1 ustawy uchylanej w art. 169 pkt 3, w wysokości nie mniejszej niż 60% minimalnego wynagrodzenia zasadniczego asystenta, o którym mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 151 ust. 1 tej ustawy.
Sąd administracyjny rozpoznając skargę in merito musi dokonać przede wszystkim oceny prawidłowości nie tylko ustalenia, że dany przepis, a właściwie rzecz ujmując, iż dana norma prawa obowiązuje, ale także jej rozumienia przez organ w znaczeniu dostatecznie określonym dla potrzeb rozstrzygnięcia, jakie organ w danej sprawie podjął.
Patrząc przez ten pryzmat na kwestionowaną decyzję nie sposób ustalić, jak przepis ten rozumiał Rektor. Nie przedstawił bowiem w jej uzasadnieniu wykładni art. 285 ust. 1 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce.
W kontekście powyższego nie jest, zdaniem Sądu, w żaden sposób uprawnione twierdzenie, że z uwagi na autonomię uczelni wyższych zasada praworządności miałaby by ulec swoistemu "złagodzeniu", a co za tym idzie, iż organ uczelni byłby zwolniony z obowiązku przedstawienia przede wszystkim uzasadnienia prawnego w wydawanych decyzjach w przedmiocie pomocy materialnej dla studentów.
Istotnie szkoły wyższe są instytucjami o szczególnym charakterze. Powierzono im bowiem zadania przede wszystkim kształcenia studentów i doktorantów, ale i prowadzenia badań naukowych, wyposażając w szczególny przymiot, jakim jest autonomia. Zdaniem J. Wróblewskiego kategoria ta wyraża się m. in. w samodzielnym decydowaniu przez uczelnię o treści obowiązujących ją reguł, czyli tzw. samorządności normodawczej, oraz możliwości podejmowania decyzji związanych z uczelnią przez jej organy. Podobnie uważa J. Tymowski, stwierdzając, że autonomia uczelni jest równoznaczna z jej prawem do samodzielnego rozstrzygania własnych spraw.
Uczelnia jest więc autonomiczna we wszystkich obszarach swojego działania na zasadach określonych w ustawie. Zasada autonomii szkół wyższych nie może być więc rozumiana jako dowolność postępowania organów uczelni w obszarach jej działań, gdyż musi się mieścić w granicach wynikających z ustawy. Szkoły wyższe mogą więc, a wręcz są do tego zobowiązane, wydawać wewnętrzne akty normatywne, mające za zadanie urzeczywistniać na gruncie danej uczelni rozwiązania uregulowane przez ustawodawcę w sposób zbyt ogólny, by dało się je stosować wprost, bez wypełnienia ich dodatkowa treścią. Dotyczy to w szczególności kwestii związanych ze stypendiami (zob. Kasiński Michał, Stahl Małgorzata, Wlaźlak Katarzyna, Sprawiedliwość i zaufanie do władz publicznych w prawie administracyjnym LEX 2015).
Zwrócić jednakże należy uwagę, że w tej dziedzinie – przyznawania stypendium – organ uczelni jest de facto organem funkcjonalnym administracji publicznej w rozumieniu art. 1 pkt 2 w zw. z art. 5 § 2 pkt 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. jedn., Dz. U. z 2018 r., poz. 2096, zwanej dalej w skrócie - k.p.a.). Skoro tak, to jego działania nie mogą pozostawać w sprzeczności z zasadą działania na podstawie i w granicach prawa, określoną m. in. w art. 6 k.p.a.
Działanie na podstawie i w granicach prawa zaś, to nic innego, jak: 1) ustalenie, które normy obowiązują i podlegają zastosowaniu w rozpatrywanej sprawie, oraz określenie ich znaczenia; 2) ustalenie stanu faktycznego sprawy; 3) wyrażenie istotnych okoliczności faktycznych w sprawie w języku stosowanej normy prawnej; 4) "podciągnięcie" ustalonego stanu faktycznego pod stosowaną normę prawną, a więc ustalenie wiążących konsekwencji prawnych ustalonych faktów (zob. J. Wróblewski, Sądowe stosowanie prawa, Warszawa 1972, s. 52).
Odpowiednie zastosowanie winny mieć również i pozostałe przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, z tym jednakże zastrzeżeniem, że nie będą miały zastosowania te spośród nich, które ze względu na treść swoich postanowień są bezprzedmiotowe lub sprzeczne z przepisami normującymi dane stosunki, do których mają być one zastosowane.
W takim razie wymogi te dotyczą także szkół wyższych, w tym w sprawach stypendialnych. O ile autonomia uczelni wyższej w głównej mierze przejawiać się powinna w aspektach wprowadzania stosownych regulacji w wewnętrznych aktach normatywnych uczelni, to w ocenie Sądu na polu władczego działania organów uczelnianych, nie może to oznaczać, że organy uczelni mogą arbitralnie i dowolnie decydować m. in. w kwestiach pomocy materialnej studentów. Powinny w tym zakresie zachować choćby minimum procedury (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 8 listopada 2000 r., sygn. akt SK 19/99, publik. w OTK Nr 7, poz. 258). Przyjęcie stanowiska, że wobec autonomii uczelni, jej organy nie są zobowiązane w motywach władczych rozstrzygnięć o prawach i interesach studentów przedstawiać wykładni stosowanego prawa w ramach uzasadnienia prawnego podjętego rozstrzygnięcia byłoby niczym innym, jak właśnie przejawem autorytarnego i partykularnego działania nie mającego nic wspólnego z działaniem w zgodzie z zasadą praworządności. Nadto czyniłoby to w ogóle iluzoryczną kontrolę tego typu aktów administracyjnych przez sądy administracyjne, której to zostały poddane.
Wobec tego Sąd jest zdania, że w sytuacji zwłaszcza zmiany prawa, organ uczelni powinien w decyzji przedstawić dlaczego zastosował ten konkretny przepis, jak go rozumiał i dlaczego doprowadziło go to do takiego, a nie innego rozstrzygnięcia.
Nie jest w ocenie Sądu z całą pewnością wykładnią prawa przywołanie przepisu lub przepisów aktu prawnego. Celem uzasadnienia decyzji jest bowiem przedstawienie procesów myślowych, które doprowadziły organ do wydania danego aktu, wskazanie motywów będących podstawą podjętego przez niego rozstrzygnięcia i wreszcie wskazanie argumentów tłumaczących dlaczego takie, a nie inne stanowisko było prawidłowe w określonym stanie faktycznym. Uzasadnienie aktu administracyjnego stanowi przecież jego integralną część, gdyż wpływa na jego treść. Uzasadnienie prawne decyzji zatem to wywód prawniczy odzwierciedlający proces myślowy ustalenia konsekwencji stosowanej normy prawa administracyjnego w związku z określoną sytuacją faktyczną i prawną. Zasadniczym jego celem powinno być wykazanie, że przyjęte w decyzji rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej jest wynikiem poprawnego logicznie stosowania normy prawa administracyjnego przy równoczesnym przestrzeganiu norm procesowych, skutkiem czego treść rozstrzygnięcia należy uznać za zgodną z prawem (por. m. in wyrok NSA z 18 lipca 2017 r., sygn. akt II OSK 2900/15; LEX nr 2406694). Brak należytego uzasadnienia decyzji, w tym prawnego, jest naruszeniem wymogów art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także nie wpływa na realizację zasady przekonywania, wyrażonej w art. 11 k.p.a.
Ponieważ Rektor tego nie uczynił, to Sąd zobligowany był do dokonania wykładni przepisu art. 285 ust. 1 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, by ocenić zgodność podjętego przez Rektora rozstrzygnięcia z prawem. Liczy się bowiem samo rozstrzygnięcie nawet w sytuacjach braku uzasadnienia decyzji, czy też sprzeczności tego uzasadnienia z podjętym rozstrzygnięciem. Rozstrzygnięcie to pewien rezultat stosowania określonych przepisów prawa, jako wyraz władczej konkretyzacji przez organ administracji określonych praw lub obowiązków wobec danego podmiotu na podstawie określonych przepisów prawa, przyjętych za podstawę prawną tego rozstrzygnięcia.
W pierwszym rzędzie należało się zatem zastanowić, jaki charakter ma przepis art. 285 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, czy jest on przepisem przejściowym, czy też przepisem innego rodzaju.
Z całą pewnością z treści tego przepisu wynika jakie podmioty (tj. uczestnicy stacjonarnych studiów doktoranckich rozpoczętych przed rokiem akademickim 2019/2020) i jakiego rodzaju świadczenia mogą uzyskać (mogą otrzymywać stypendium doktoranckie, o którym mowa w art. 200 ust. 1 ustawy uchylanej).
W ust. 2 art. 285 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce zawarto natomiast normę kompetencyjną. Rektor uczelni zatem, a w instytucie naukowym Polskiej Akademii Nauk, instytucie badawczym oraz międzynarodowym instytucie naukowym – dyrektor tego instytutu, wobec postanowień art. 273 ust. 1 ww. ustawy, że w roku akademickim 2018/2019 pomoc materialną, zakwaterowanie i wyżywienie, o których mowa w art. 173 i art. 199 ustawy uchylanej (tj. ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym) przyznają na zasadach dotychczasowych i w trybie dotychczasowym, w tym stypendium doktoranckie.
Istota sporu w rozpoznawanej sprawie koncentruje się jednak głównie wokół zagadnienia, czy wobec odesłania w ww. przepisie art. 285 do "art. 151 ust. 1 tej ustawy", a więc ustawy uchylanej w art. 169 pkt 3, tj., ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym, da się tak "wyłożyć" wskazany przepis, że stosując metody wykładni można powiedzieć, iż uczestnicy stacjonarnych studiów doktoranckich rozpoczętych przed rokiem akademickim 2019/2020 mogą otrzymać stypendium doktoranckie w wysokości nie mniejszej niż 60 % minimalnego wynagrodzenia zasadniczego asystenta, obliczonej wskutek matematycznych działań z kwoty minimalnego wynagrodzenia zasadniczego asystenta, wskazanej w załączniku do rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa wyższego z dnia 2 grudnia 2016 r. w sprawie warunków wynagradzania za pracę i przyznawania innych świadczeń związanych z pracą dla pracowników zatrudnianych w uczelni publicznej (Dz. U. z 2016 r., poz. 2063, zwanego dalej rozporządzeniem wykonawczym z 2016 r.).
W ocenie Sądu, by odpowiedzieć na tak postawione pytanie, rozważenia wymagała kwestia co oznacza owe odesłanie do przepisów wydanych na podstawie art. 151 ust. 1 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym. Czy oznacza to, że stypendium doktoranckie może zostać przyznane na zasadach i warunkach dotychczasowych, a jego wysokość minimalna może być obliczona jako 60 % z kwoty minimalnego wynagrodzenia zasadniczego asystenta, wskazanej w załączniku do rozporządzenia wykonawczego (kwota stała, niezmienna), czy też wysokość minimalna tego stypendium powinna być obliczana inaczej, jako odpowiadająca zawsze 60 % aktualnego minimalnego wynagrodzenia asystenta (a więc zależna od zasadniczego wynagrodzenia asystenta).
Wykładnia gramatyczna przepisu art. 285 ust. 1 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce nie daje na to jednoznacznej odpowiedzi.
Zauważyć bowiem należy, że w sytuacji zmiany prawa każda ustawa, nawet ta, której celem jest wprowadzenie nowej ustawy, a co za tym idzie uchylenie poprzednioobowiązującej, bo taki jest sens wprowadzania nowej regulacji, powinna zawierać w swej budowie nie tylko normy merytoryczne, przepisy o wejściu w życie ustawy, ale także przepisy przejściowe, dostosowujące, zmieniające oraz przepisy o wygaśnięciu mocy obowiązującej starej ustawy (§ 14 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki prawodawczej", t. jedn., Dz. U. z 2016 r., poz. 283, zwanego dalej Zasadami techniki prawodawczej).
Dalej, w przepisach przejściowych powinien ustawodawca uregulować wpływ nowej ustawy na stosunki powstałe pod działaniem ustawy albo ustaw dotychczasowych. W przepisach tych rozstrzyga się bowiem w szczególności o sposobie zakończenia postępowań będących w toku, skuteczności dokonanych czynności procesowych oraz organy właściwe do zakończenia postępowania i terminy przekazania im spraw, czy i w jakim zakresie utrzymuje się czasowo w mocy instytucje prawne zniesione przez nowe przepisy, wreszcie czy zachowuje się uprawnienia i obowiązki oraz kompetencje powstałe w czasie obowiązywania uchylanych albo wcześniej uchylonych przepisów oraz czy skuteczne są czynności dokonane w czasie obowiązywania tych przepisów; sprawy te reguluje się tylko w przypadku, gdy nie chce się zachować powstałych uprawnień, obowiązków lub kompetencji albo chce się je zmienić albo też gdy chce się uznać dokonane czynności za bezskuteczne. Ponadto, czy i w jakim zakresie stosuje się nowe przepisy do uprawnień i obowiązków oraz do czynności wymienionych powyżej, czy i w jakim zakresie utrzymuje się w mocy przepisy wykonawcze wydane na podstawie dotychczasowych przepisów upoważniających (§ 30 ust. 1 i 2 pkt 1 – 5 Zasad techniki prawodawczej).
Powyższe pozwala na stwierdzenie, zdaniem Sądu, że nie można wprost udzielić odpowiedzi na postawione uprzednio pytanie, czy do postępowań związanych z przyznaniem doktorantowi stypendium doktoranckiego należy stosować przepisy dotychczasowe z uwagi na "przedłużenie ich mocy obowiązującej" do czasu zakończenia tych postępowań, w tym przepisy wykonawcze, wydane na podstawie upoważnienia ustawowego uchylanej ustawy.
O ile analiza wskazywanego już art. 273 wraz z art. 285 ust. 1 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce daje podstawę do stwierdzenia, że niektóre przepisy ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym do postępowań w przedmiocie pomocy materialnej (w tym stypendium doktoranckiego), zakwaterowania i wyżywienia stosować należy, to nie dają odpowiedzi w kwestii, czy przepisy wykonawcze wydane na podstawie upoważnienia ustawowego, zawartego w ustawie uchylanej zachowują swoją moc obowiązującą. W ocenie Sądu w żaden sposób nie pozwala na udzielenie w tym ostatnim zakresie odpowiedzi li tylko odesłanie w art. 285 ust. 1 in fine ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce poprzez sformułowanie "...o którym mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 151 ust. 1 tej ustawy."
Wskazany art. 285 ust. 1 nie rozstrzyga kwestii intertemporalnych, jedynie w drodze wykładni systemowej można dojść do stwierdzenia, że przepisy ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym mogą mieć zastosowanie do tych postępowań (ale tylko w takim zakresie w jakim zdecydował o tym ustawodawca wskazując w treści przepisów wyraźnie, że do niezakończonych, określonych postępowań stosuje się przepisy dotychczasowe).
Wykładnia ta nie pozwala jednak, zdaniem Sądu, na stwierdzenie, że również należy stosować "dawne" przepisy wykonawcze, wydane na podstawie upoważnienia ustawowego ustawy uchylanej – art. 151 ust. 1 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym.
Przemawiają za tym następujące argumenty. Po pierwsze, według Zasad techniki prawodawczej ustawodawca powinien określić, czy i w jakim zakresie utrzymuje się w mocy przepisy wykonawcze wydane na podstawie dotychczasowych przepisów upoważniających (§ 30).
W art. 349 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce ustawodawca wskazał, które spośród wymienionych w jednostce redakcyjnej tekstu prawnego przepisy wykonawcze, wydane na podstawie wskazanych przepisów zachowują swoją moc obowiązującą i do kiedy. Nie wymieniono tam art. 151 ust. 1 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym, na podstawie którego zostało wydane rozporządzenie z 2016 r.
Z § 2 rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa wyższego z dnia 25 września 2018 r. w sprawie wysokości minimalnego miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego dla profesora w uczelni publicznej (Dz. U. z 2018 r., poz. 1838, zwanego dalej rozporządzeniem wykonawczym z 2018 r.) wynika, że po pierwsze, rozporządzenie to wchodzi w życie z dniem 1 października 2018 r., po drugie z przypisów zamieszczonych z kolei pod tekstem tego rozporządzenia wynika, że było ono poprzedzone rozporządzeniem z 2016 r., które traci moc z dniem 1 października 2018 r. na podstawie art. 169 pkt 3 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce.
Już z powyższego wynika, że przepisy wykonawcze, wydane na podstawie art. 151 ust. 1 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym z dniem 1 października 2018 r. utraciły swoją moc obowiązującą, która nie została "przedłużona" postanowieniami art. 349 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Żadnych innych postanowień (zachowania mocy obowiązującej do określonego czasu przepisów wykonawczych wydanych na podstawie upoważnienia zawartego w ustawowego ustawy uchylanej) nie zawiera ustawa Prawa o szkolnictwie wyższym i nauce. W art. 470 stanowi jedynie, że: "Ustawa wchodzi w życie w terminie i na zasadach określonych w ustawie z dnia 3 lipca 2018 r. - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (Dz. U. poz. 1669)."
Wreszcie, argument a fortiori - w myśl § 32 ust. 1 Zasad techniki prawodawczej jeżeli uchyla się ustawę na podstawie, której wydano akt wykonawczy, albo uchyla się przepis upoważniający do wydania aktu wykonawczego, przyjmuje się, że taki akt wykonawczy traci moc obowiązującą odpowiednio z dniem wejścia w życie ustawy uchylającej albo z dniem wejścia w życie przepisu uchylającego upoważnienie do wydania tego aktu. Ponadto, zauważyć należy, że samo odesłanie jest wadliwe, gdyż zgodnie z § 157 Zasad techniki prawodawczej nie odsyła się do przepisów, które już zawierają odesłania – "...nie mniejszej niż 60% minimalnego wynagrodzenia zasadniczego asystenta, o którym mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 151 ust. 1 tej ustawy." Nie odsyła się też do nieobowiązujących przepisów (§ 159 Zasad techniki prawodawczej ).
Nadto w innych przepisach ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce ustawodawca, a przecież istnieje domniemanie o jego racjonalności – wprost używa sformułowań, które Zasady techniki prawodawczej nakazują mu w przepisach przejściowych używać. I tak na przykład w art. 284 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce ustawodawca stanowi w ust. 2 tego przepisu, że postępowania wszczęte na wniosek o przyznanie stypendium ministra za wybitne osiągnięcia, prowadzi się na podstawie przepisów dotychczasowych, czy w ust. 2 art. 283 tejże ustawy, że postępowania w sprawie zatwierdzenia zasad przyznawania stypendiów naukowych dla doktorantów, o których mowa w ust. 1 tego przepisu, wszczęte i niezakończone przed dniem wejścia w życie ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, prowadzi się na podstawie przepisów dotychczasowych.
Tylko zatem w tych wypadkach przewidzianych przez ustawodawcę przepisy ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym będą miały zastosowanie. W końcu nie można przejść obojętnie wobec zasady - lege non distinguente nec nostrum est distinguere – gdy prawo nie rozróżnia, nie naszą rzeczą jest rozróżniać. Wobec tego zwrócić należy uwagę, że to ustawodawca tak zdecydował, iż z jakiś względów w art. 285 oraz w art. 349 ustawy Przepisy wprowadzające – ustawę Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce nie wskazał o zachowaniu mocy obowiązującej do określonego czasu przepisów wykonawczych. Domniemać należy, że miał świadomość tego konsekwencji. Wobec tego interpretator tekstu prawnego, w sytuacji, gdy sam ustawodawca rozróżnia określone sytuacje, w których i dotychczasowe regulacje ustawowe i podustawowe mają "przedłużoną" moc obowiązującą, nie może takiego stanu rzeczy nie uwzględniać przy interpretacji stosowanych przepisów.
Za twierdzeniem zatem, że również obliczenie minimalnej wysokości stypendium doktoranckiego, o czym stanowi art. 285 ust. 1 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce powinno następować na podstawie dotychczasowych przepisów wykonawczych, nie może więc przemawiać ta sama wykładnia systemowa. Zasadnie bowiem podniósł skarżący, że gdyby to było intencją prawodawcy, to wprost także i w tej jednostce redakcyjnej przepisów prawnych, określiłby wszystkie wskaźniki wynagrodzenia asystenta kwotowo. Po drugie, zdaniem Sądu, dotychczas wydane przepisy wykonawcze wymieniłby w jednostce redakcyjnej tej ustawy, w której stanowi o zachowaniu mocy wiążącej tych przepisów, tj. w art. 349 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce.
W takim razie sformułowanie zawarte w art. 273 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, że pomoc materialną w roku akademickim 2018/2019 stosuje się na zasadach dotychczasowych i w trybie dotychczasowym wraz z treścią art. 285 ust. 2 oznacza tylko tyle, że te same organy zdefiniowanym podmiotom (tu doktorantom) mogą przyznać stypendium doktoranckie, tak jak to dotychczas czyniły, lecz jego minimalna wysokość (nie mniejsza niż 60% minimalnego wynagrodzenia zasadniczego asystenta) powinna być obliczona na podstawie obowiązującego w chwili rozstrzygania w tym przedmiocie rozporządzenia wykonawczego, w myśl zasady tempus regit aktum.
Przez zasady rozumieć należy pewne reguły i podstawy na których coś się opiera. Tryb natomiast to ustalony porządek, zwyczaj załatwiania określonych spraw. (Słownik języka polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2002 pod red. M. Szymczaka). Z prawnego punktu widzenia będzie to oznaczało rodzaj procedury w której załatwia się daną sprawę. Stwierdzenie, że pomoc materialna jest przyznawana na zasadach i w trybie dotychczasowym nic nie wnosi w kwestii wysokości minimalnej, o której jest mowa w interpretowanym art. 285. Także i odwołanie się w tym względzie w uzasadnieniu ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce nic nie wyjaśnia.
Trafnie więc zdaniem Sądu argumentuje skarżący, że przepis art. 285 ust. 1 ustawy przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, nie ma charakteru przepisu przejściowego lecz dostosowującego, definiującego jedynie co ustawodawca rozumie przez "minimalne wynagrodzenie zasadnicze asystenta", o czym świadczy użycie sformułowania – " o którym mowa....". Podzielić należy stanowisko, że użycie zaimka "który" odnosi się do wynagrodzenia, a nie do wysokości tego wynagrodzenia.
Skoro od 1 października 2018 r. obowiązuje rozporządzenie wykonawcze z 2018 r., a utraciło moc obowiązującą rozporządzenie wykonawcze z 2016 r., to na podstawie obowiązującego w chwili wydawania rozstrzygnięcia w przedmiocie stypendium doktoranckiego rozporządzenia organ uczelni zobowiązany był ustalić co najmniej minimalną wysokość zasadniczego wynagrodzenia asystenta. Podzielić w związku z tym należy tę argumentację skarżącego, która podnosi, że chodzi tu tylko o minimalną stawkę miesięczną bez dodatków funkcyjnych, wynagrodzenia za pracę ponadwymiarową ani czynności dodatkowych, jaką uzyskuje osoba zatrudniona na stanowisku asystenta. To w obowiązujących przepisach "nowej" regulacji - ustawie Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce oraz w obwiązujących w chwili wydawania decyzji przepisach rozporządzenia wykonawczego – należy "poszukać" ile wynosi ta stawka.
Zgodnie bowiem z art. 1 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce weszła w życie z dniem 1 października 2018 r. z wyjątkiem tych wskazanych przepisów w punktach 1 – 6. Nie wymieniono w nich ani art. 136 ani art. 137 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce.
Zgodnie z art. 136 ust. 1 pkt 1 wynagrodzenie pracownika uczelni publicznej składa się z: 1) wynagrodzenia zasadniczego, 2) dodatku za staż pracy - które stanowią stałe składniki wynagrodzenia. W myśl natomiast art. 137 ust. 1 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce wysokość miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego w uczelni publicznej dla nauczyciela akademickiego nie może być niższa niż 50% wynagrodzenia profesora.
W związku z powyższym, mając także na względzie postanowienia obowiązującego rozporządzenia wykonawczego z 2018 r., zgodzić się należy ze skarżącym, że stawka miesięczna minimalnego wynagrodzenia zasadniczego dla asystenta, jako poza profesorem, profesorem uczelni i adiunktem, innego stanowiska nauczyciela akademickiego (argument a contrario z art. 137 ust. 1 i z art. 116 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce), wynosi 50 % wynagrodzenia profesora. Zatem w wyniku wykładni art. 285 ust. 1 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, obowiązujących przepisów ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce oraz rozporządzenia wykonawczego z 2018 r., wydanego na podstawie art. 137 ust. 2 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce stwierdzić należy, że uczestnicy stacjonarnych studiów doktoranckich, którzy rozpoczęli je przed rokiem akademickim 2019/2020 mogą otrzymać stypendium doktoranckie w wysokości nie mniejszej niż 60% minimalnego wynagrodzenia zasadniczego asystenta, obliczoną wskutek działań matematycznych z kwoty 50% wynagrodzenia profesora (60 % z 3 205,00 zł (50% z 6410,00) =1923 zł miesięcznie).
Za taką wykładnią art. 285 ust. 1 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce przemawiają więc nie tylko względy systemowe, ale i funkcjonalne. Wprost z tekstu uzasadnienia projektu ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, spełniającego rolę pomocniczą w wykładni tekstu prawnego, wynika, że celem wprowadzenia takiej regulacji miało być zwiększenie finansów na naukę i szkolnictwo wyższe. W uzasadnieniu projektu wskazanej ustawy stwierdzono, że : "Obecne zasady finasowania i ewaluacji działalności naukowej oraz kształtowania kariery naukowej nie są ukierunkowane na osiągnięcie doskonałości naukowej i tym samym przyczyniają się do pogłębiania pułapek rozwojowych. Stanowi to przesłankę do przeprowadzenia reformy szkolnictwa wyższego i nauki, obejmującej zmiany w zakresie funkcjonowania systemu, zarządzania, finasowania oraz oceny jakości działalności uczelni."
Argumentacja funkcjonalna, w tym celowościowa, nie powinna i nie może służyć jednak pogorszeniu sytuacji skarżącego. Stąd niejednoznaczny przepis art. 285 ust. 1 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce nie może być interpretowany na niekorzyść strony (art. 7a § 1 k.p.a.).
Najsilniej jednak za tak przedstawioną wykładnią przepisów ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, w tym w szczególności art. 285 ust. 1 tejże ustawy – przemawiają względy konstytucyjne.
Zdaniem Sądu wykładnia art. 285 ust. 1 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, zgodnie z którą uczestnicy studiów doktoranckich, którzy rozpoczęli studia doktoranckie przed rokiem akademickim 2019/2020 mieliby otrzymywać stypendium co najmniej w wysokości wynikającej z rozporządzenia z 2016 r., tj. w wysokości nie mniejszej niż 60% minimalnego wynagrodzenia zasadniczego asystenta, obliczonej w wyniku działań matematycznych z kwoty wskazane w załączniku do tych przepisów, naruszałaby art. 70 ust. 4 w zw. z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Sąd w pełni aprobuje więc stanowisko, że przewidziane w art. 70 ust. 4 Konstytucji RP prawo do powszechnego i równego dostępu do wykształcenia tworzy konstytucyjne prawo podmiotowe – prawo do równego dostępu do wyrównania przez państwo szans edukacyjnych (por. wyrok TK z 13 listopada 2007 r., sygn. akt P 42/06; OTK-A 2007, nr 10, poz. 123). W ocenie bowiem Trybunału Konstytucyjnego "art. 70 ust. 4 Konstytucji nakazuje władzy publicznej zapewnić obywatelom powszechny i równy dostęp do wykształcenia w ramach poszczególnych szczebli nauczania. Instrumentem wspierającym urzeczywistnienie tego zadania jest, obok innych rozwiązań, pomoc finansowa dla uczniów i studentów w postaci systemu stypendialnego. Art. 70 ust. 4 Konstytucji nie określa form i zakresu udzielanej pomocy materialnej, toteż wybór i szczegółowe ukształtowanie systemu pomocy należy do ustawodawcy. Stypendia naukowe, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, mieszczą się w zakresie przedmiotowym art. 70 ust. 4 Konstytucji, ale - zważywszy na ich dominujący motywacyjny charakter - ustawodawca korzysta z szerszej swobody przy określaniu ich kształtu normatywnego. Jeżeli jednak ustawodawca decyduje się na określony kształt stypendium motywacyjnego, to jest on związany art. 70 ust. 4 Konstytucji, a zatem musi mieć na uwadze nakaz powszechnego i równego dostępu do nauki (także w szkole wyższej), postrzegany jako szczegółowa manifestacja ogólnej zasady równości (art. 32 ust. l Konstytucji)".
Racje ma więc skarżący, że naruszenie art. 70 ust. 4 Konstytucji RP dotyczyć może nie tylko studentów I i II stopnia, ale i doktorantów.
Naruszenie art. 70 ust. 4 Konstytucji może odnosić się do nierównego traktowania studenta studiów doktoranckich w zakresie przysługującego mu stypendium doktoranckiego.
Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie podkreślał, począwszy od orzeczenia z dnia 9 marca 1988 r., sygn. akt U 7/87 (OTK w 1988 r., poz. 1), że równość wobec prawa oznacza, iż "wszystkie podmioty prawa (adresaci norm prawnych), charakteryzujące się daną cechą istotną (relewantną) w równym stopniu, mają być traktowane równo", a ewentualne odstępstwa od tej zasady są dopuszczalne tylko w uzasadnionych wypadkach (por. zwłaszcza orzeczenie z 23 października 1995 r., sygn. akt K 4/95, OTK ZU nr 2/1995, poz. 11, por. także wyroki por. wyrok TK z dnia 24 października 2001 r., sygn. akt SK 22/01, OTK 2001, nr 7, poz. 216; wyrok TK z dnia 30 marca 2004 r., sygn. akt K 32/03, OTK-A 2004, nr 3, poz. 22). Wszelkie zaś odstępstwa od nakazu równego traktowania podmiotów podobnych muszą zawsze znajdować podstawę w odpowiednio przekonujących kryteriach (por. wyroki TK z dnia 26 lutego 2008 r., sygn. akt SK 89/06, OTK-A 2008/1/7; wyrok TK z dnia 24 kwietnia 2007 r., sygn. akt SK 49/05, OTK-A 2007/4/39; wyrok TK z dnia 9 stycznia 2007 r., sygn. akt P 5/05, OTK-A 2007/1/1; wyrok TK z dnia 8 maja 2001 r., sygn. akt P 15/00, OTK ZU nr 4/2001. poz. 83; wyrok TK z dnia 24 stycznia 2001 r., sygn. akt SK 30/99, OTK ZU nr 1/2001, poz. 3; wyrok TK z dnia 16 grudnia 1997 r., sygn. akt K. 8/97, OTK ZU nr 5-6/1997, poz. 70; wyrok TK z dnia 12 maja 1998 r., sygn. akt U. 17/97, OTK ZU nr 3/1998. poz. 34; wyrok TK z dnia 23 czerwca 1999 r., sygn. akt K. 30/98. OTK ZU nr 5/1999, poz. 101; wyrok TK z dnia 5 listopada 1997 r., sygn. akt K 22/97. OTK ZU nr 3-4/1997. poz. 41). Grupę tych podmiotów, których sytuacja jest podobna, tworzą zatem wszyscy doktoranci - doktoranci, którzy rozpoczęli studia doktoranckie przed rokiem akademickim 2019/2020, jak i doktoranci, którzy rozpoczną naukę później. Cechą relewantną zaś ich łączącą jest to, że wszyscy oni mają prawo do stypendium będącego postacią zapewniania przez władze publiczne dostępu do nauki. Doktoranci, którzy rozpoczęli studia doktoranckie przed rokiem akademickim 2019/2020 lub wcześniej w stosunku do pozostałych byliby traktowani gorzej niż inni doktoranci, gdyż ich stypendia nie podlegałyby waloryzacji, jak pozostałych doktorantów o tej samej cesze relewantnej. Przyjęcie więc innej wykładni niż przedstawiona byłby naruszeniem konstytucyjnej zasady równego traktowania – art. 70 ust. 4 w zw. z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Podkreślić przy tym należy, że chodzi tu przede wszystkim o zasady przyznawania stypendiów, a nie samą ich wysokość (gdyż nowa ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce przewiduje powstanie szkół doktorskich, inny zakres obowiązków doktorantów i inną wysokość stypendiów doktoranckich od 1 października 2019 r.). Uzasadnienia takiego zróżnicowania doktorantów przez prawodawcę nie można znaleźć. Oczywiście zgodzić się należy ze stwierdzeniem, że nie zawsze nierówne traktowanie podmiotów podobnych, oznacza już dyskryminację lub uprzywilejowanie. Równość dopuszcza różne traktowanie przez prawo podmiotów różniących się między sobą, niemniej ewentualne zróżnicowanie traktowania określonych podmiotów musi być obiektywnie uzasadnione. Uzasadnienie to musi być relewantne, a więc pozostawać w bezpośrednim związku z celem i zasadniczą treścią przepisów, w których zawarta jest kontrolowana norma oraz służyć realizacji tego celu i treści. Wprowadzenie zatem zróżnicowania podmiotów (tak jak w tym przypadku doktorantów), jak podkreślił Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 23 października 1995 r., sygn. akt K 4/95 (OTK ZU 1995, cz. II, poz. 11), czy w wyrokach z dnia 3 września 1996 r., sygn. akt K 10/96 (OTK Nr 4/1996, poz. 33, czy z 18 stycznia 2000 r., sygn. akt K 17/99 (OTK ZU 2000/1, poz. 4) musi mieć charakter: racjonalny (według ustalonego kryterium), proporcjonalny (różnicowanie adresatów przepisu (normy) musi pozostawać w odpowiedniej proporcji do wagi naruszonych interesów w wyniku wprowadzenia regulacji prawnej). Po trzecie, argumenty te muszą pozostawać w związku z innymi wartościami, zasadami czy normami konstytucyjnymi, uzasadniającymi odmienne traktowanie podmiotów podobnych. Takim czynnikiem uzasadniającymi zróżnicowanie może być m. in zasada sprawiedliwości społecznej. Jeżeli celem wprowadzenia ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce było polepszenie funkcjonowania systemu, zarządzania, finasowania oraz oceny jakości działalności uczelni, by możliwe było osiągnięcie doskonałości naukowej, to nie sposób znaleźć w ocenie Sądu uzasadnienia do wprowadzenia takiego zróżnicowania doktorantów pośród takich wartości i zasad jak sprawiedliwość społeczna, czy proporcjonalność w działaniu państwa. Wszędzie tam, gdzie w przyznaniu praw występują nieusprawiedliwione różnice, to jest to sytuacja nierówności. Sprawiedliwość bowiem wymaga, by zróżnicowanie prawne podmiotów pozostawało nie w jakiejkolwiek, lecz w odpowiedniej (podkreślić należy) relacji do różnic w ich sytuacji faktycznej.
Z powyższych względów Sąd orzekający zastosował prokonstytucyjną wykładnię art. 285 ust. 1 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Sąd administracyjny sprawując bowiem wymiar sprawiedliwości (art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych; t. jedn., Dz. U. z 2018 r., poz. 2107) rozstrzyga konkretną sprawę, przesądzając, czy skarga jest, czy też nie jest zasadna stosując wykładnię przepisów prawa materialnego mających w sprawie zastosowanie. Jest oczywiste, że taka wykładnia winna uwzględniać podstawowy akt prawny jakim jest Konstytucja RP (tzw. wykładnia prokonstytucyjna). Celem zastosowania wykładni prokonstytucyjnej, jest zapobieżenie sytuacji, w której doszłoby do zróżnicowania uprawnień lub obowiązków podmiotów znajdujących się w takiej samej sytuacji faktycznej (por. m. in wyrok NSA z 12 marca 2013 r., sygn. akt I FSK 703/12; LEX nr 1339527, czy wyrok NSA z dnia 16 kwietnia 2013 r., sygn. akt I FSK 787/12; LEX nr 1336059).
Powyższe obrazuje w dostateczny sposób wadliwość podjętego przez Rektora rozstrzygnięcia. Kontrolowana decyzja narusza bowiem przepisy postępowania w zakresie wymogów art. 107 § 3 k.p.a., gdyż brak w jej uzasadnieniu przede wszystkim uzasadnienia prawnego. Uzasadnienie to powinno się także znaleźć i z tego choćby względu, że przyznanie stypendium przez władze uczelni pozostawiono uznaniu, o czym świadczy użycie w treści art. 285 ust. 1 ustawy Przepisy wprowadzające - ustawę Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce sformułowania – "...mogą otrzymywać..." Granice zaś uznania obwarowane są postanowieniami przepisów postępowania – art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. Działanie w ramach uznania powinno być oparte na jasnych i czytelnych, a więc poddających się kontroli kryteriach, które tak jak w rozpoznawanej sprawie muszą dotyczyć spełnienia przesłanek wymienionych w stosowanym przepisie prawa. "O ile bowiem samo uznanie administracyjne nie podlega kontroli Sądu, skoro z woli ustawodawcy organy administracji publicznej zostały wyposażone w pewien zakres swobody decyzyjnej, to kontroli podlega sposób skorzystania z tego uprawnienia, który wyznaczają normy kompetencyjne organu administracji oraz zgodność rozstrzygnięcia z przepisami prawa materialnego i postępowania administracyjnego." (por. wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 13 czerwca 2018 r., sygn. akt II SA/Rz 407/18).
Przy wydawaniu kontrolowanej decyzji doszło także do naruszenia przepisów prawa materialnego – art. 285 ust. 1 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce oraz przepisów wykonawczych poprzez ich błędną wykładnię i zastosowanie w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krajkowie orzekł, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn., Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), jak w punkcie I sentencji wyroku.
O kosztach Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krajkowie orzekł w punkcie II sentencji wyroku, na podstawie 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn., Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło