III SA/Kr 617/14
WyrokWSA w Krakowie2014-10-02
Skład orzekający: Krystyna Kutzner, Bożenna Blitek, Hanna Knysiak-Molczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo zobowiązał dłużnika alimentacyjnego do zwrotu świadczeń z funduszu alimentacyjnego, mimo istnienia wątpliwości co do zasadności pierwotnej decyzji przyznającej te świadczenia?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy administracyjne naruszyły zasady postępowania administracyjnego. Wskazano, że postępowanie o zwrot świadczeń jest uzależnione od prawidłowości decyzji przyznającej te świadczenia, a w przypadku istnienia poważnych wątpliwości co do jej zasadności, należy zawiesić postępowanie o zwrot do czasu wyjaśnienia tej kwestii.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zobowiązania J. R. do zwrotu należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego wypłaconych jego dzieciom. J. R. kwestionował zasadność przyznania tych świadczeń, podnosząc, że jego żona dysponowała jego środkami finansowymi, które powinny były zostać przeznaczone na alimenty. Organy administracji dwukrotnie zobowiązały go do zwrotu należności, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. J. R. wniósł skargę do sądu administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i błędy w ustaleniach faktycznych.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji i orzekł, że uchylone decyzje nie mogą być wykonane.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Krystyna Kutzner Sędziowie WSA Bożenna Blitek (spr.) WSA Hanna Knysiak-Molczyk Protokolant Monika Wójcik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 października 2014 r. przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej D. J. sprawy ze skargi J. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 19 lutego 2014 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, II. orzeka, że uchylone decyzje nie mogą być wykonane.
Decyzją z dnia [...] 2012 r. nr [...] Burmistrz Miasta, po rozpatrzeniu wniosku B. R., przyznał B. R. i A. R. świadczenia z funduszu alimentacyjnego w wysokości po 500 zł miesięcznie na okres od 1 lipca 2012 r. do 30 września 2012r. od dłużnika alimentacyjnego J. R. (k. 1 akt adm.).
I.
Decyzją z dnia [...] 2013 r. nr [...] Burmistrz Miasta zobowiązał J. R. do zwrotu należności z tytułu otrzymanych przez A. R. i B. R. świadczeń z funduszu alimentacyjnego w okresie od 1 lipca 2012 r. do 30 września 2012 r. Wysokość zadłużenia organ ustalił na kwotę 3000 zł i odsetki w kwocie 178,08 zł (łącznie 3178,08 zł) zobowiązując jednocześnie J. R. do zapłaty całej należności w terminie 14 dni od dnia otrzymania decyzji (k. 2 akt adm.).
W odwołaniu od decyzji z dnia 21 lutego 2013 r. nr [...] J. R. zarzucił brak podstaw do przyznania B. R. alimentów z funduszu alimentacyjnego na rzecz A. R. i B. R. wobec uzyskania przez nią w Wielkiej Brytanii pełnomocnictwa do dysponowania kontem odwołującego i faktycznym zabraniem przez nią z tego konta wszystkich zaoszczędzonych przez niego pieniędzy i "chorobowego", wypłaconego mu w związku z wypadkiem w pracy na terenie Wielkiej Brytanii i jego pobytem w szpitalu (k. 3 – 4 akt adm.).
Po rozpatrzeniu odwołania J. R., Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] 2013 r. nr [...] uchyliło decyzję Burmistrza Miasta z dnia [...] 2013 r. nr [...] i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Kolegium zarzuciło, że przed wydaniem decyzji organ I instancji nie zawiadomił strony o wszczęciu postępowania administracyjnego, a nadto w aktach sprawy brak było informacji o wysokości kwot wypłaconych z funduszu alimentacyjnego na rzecz uprawnionych oraz o kwotach spłaconych przez dłużnika alimentacyjnego na rzecz Skarbu Państwa w związku z wypłaconymi świadczeniami (k. 9 -12 akt adm.).
II.
Decyzją z dnia [...] 2013 r. nr [...] Burmistrz Miasta zobowiązał J. R. do zwrotu należności z tytułu otrzymanych przez A. R. i B. R. świadczeń z funduszu alimentacyjnego w okresie od 1 lipca 2012 r. do 30 września 2012 r. Wysokość zadłużenia organ ustalił na kwotę 3000 zł plus odsetki w kwocie 326 zł, tj. na łączną kwotę 3326,60 zł. W uzasadnieniu wydanej decyzji organ podał m.in., że "w dniu 27 czerwca 2013 roku Pani R. B. złożyła oświadczenie oraz przedłożyła wyciąg bankowy, zgodnie z którymi dokonała (posiadając stosowne upoważnienie) wypłaty środków z konta męża w dniu 2 maja 2012 roku". Jednocześnie organ podał, że "w dniu 4 lipca 2013 roku Pan R. przedłożył w MOPS pismo o wyjaśnienie wypłat środków z jego konta przez żonę oraz poinformował o rozdzielności majątkowej. Nie przedstawił żadnych dokumentów potwierdzających te wypłaty. Na podstawie zebranego materiału nie ma podstaw uznać za udowodnione faktów, które podaje dłużnik".
W odwołaniu od powyższej decyzji z dnia [...] 2013 r. nr [...] organu I instancji J. R. ponowił argumenty zawarte w jego odwołaniu od decyzji z dnia [...] 2013 r. nr [...] i podniósł, że w dniu 2 lipca 2011 r. na terenie Wielkiej Brytanii uległ wypadkowi w pracy, w wyniku którego doznał wielu urazów głowy i przebywał w angielskim szpitalu i do chwili obecnej jest osoba niepełnosprawną. Podkreślił, że w czasie, gdy przebywał w angielskim szpitalu B. R. uzyskała pełnomocnictwo do dysponowania jego kontem i pobrał z konta ok. 6 tys. funtów plus należne mu "chorobowe". Zaznaczył, że żona pobrała z konta pieniądze w dniu 2 maja 2012 r., przy czym jednocześnie wystąpiła przeciwko niemu o alimenty na rzecz dzieci i sąd polski zasądził od niego alimenty wyrokiem zaocznym z dnia 28 maja 2012 r., o którym to wyroku nie wiedział. Zarzucił, że nie dysponował żadnymi pieniędzmi, natomiast B. R. do chwili obecnej ma na swoim koncie oszczędnościowym w Banku kwotę 10.000 zł.
Po rozpatrzeniu odwołania J. R., Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] 2013 r. nr [...] uchyliło decyzję Burmistrza Miasta z dnia [...] 2013 r. nr [...] i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Kolegium zarzuciło, że organ I instancji nie wykonał zaleceń organu odwoławczego i w aktach sprawy nadal brakuje informacji o wysokości kwot wypłaconych z funduszu alimentacyjnego na rzecz uprawnionych oraz informacji od komornika prowadzącego przeciwko dłużnikowi alimentacyjnemu egzekucję o wysokości środków ściągniętych w toku egzekucji i przekazanych na rzecz zadłużenia w związku z wypłaconymi świadczeniami. Organ II instancji podniósł jednocześnie, że "obszerne postepowanie prowadzone przez organ, jak również zarzuty zawarte w odwołaniu dotyczą okoliczności związanych z wydaniem decyzji znak [...] z dnia [...] 2012 r. o przyznaniu świadczenia z funduszu alimentacyjnego na rzecz dzieci Pana J. R. – B. i A., w szczególności związane są z kwestia dysponowania przez matkę dzieci Pana J. R. środkami finansowymi. Wobec kwestionowania zasadności wydania powyższej decyzji przez stronę być może rozważenia wymaga zweryfikowanie tej decyzji w któryms z trybów nadzwyczajnych,..."
III.
Decyzją z dnia [...] 2013 r. nr [...] Burmistrz Miasta zobowiązał J. R. do zwrotu należności z tytułu otrzymanych przez A. R. i B. R. świadczeń z funduszu alimentacyjnego w okresie od 1 lipca 2012 r. do 30 września 2012 r. Wysokość zadłużenia organ ustalił na kwotę 3000 zł plus odsetki w kwocie 489,01 zł, tj. łącznie 3489,01 zł. Uzasadniając swoją decyzję organ I instancji ponownie m.in. podał, że "w dniu 27 czerwca 2013 roku Pani R. B. złożyła oświadczenie oraz przedłożyła wyciąg bankowy, zgodnie z którymi dokonała (posiadając stosowne upoważnienie) wypłaty środków z konta męża w dniu 2 maja 2012 roku". Ponownie też zaznaczył, "w dniu 4 lipca 2013 roku Pan R. przedłożył w MOPS pismo o wyjaśnienie wypłat środków z jego konta przez żonę oraz poinformował o rozdzielności majątkowej. Nie przedstawił żadnych dokumentów potwierdzających te wypłaty. Na podstawie zebranego materiału nie ma podstaw uznać za udowodnione faktów, które podaje dłużnik". Nadto organ ten zaznaczył, że "na podstawie wyroku Sądu Rejonowego z dnia 28 maja 2012 roku ([...]) oraz informacji Sądu Okręgowego z dnia 27.08 2012 roku ([...]) o podjęciu przez osobę uprawnioną czynności związanych z wykonaniem tytułu wykonawczego za granicą i zaświadczenia organu prowadzącego postępowanie egzekucyjne z dnia 14.12.2012 roku ([...]) o bezskuteczności egzekucji alimentów ustalono, iż J. R. jest dłużnikiem alimentacyjnym osób uprawnionych do alimentów: A. i B. R.". Jednocześnie ponownie organ podał, że w dniu [...] 2012 r. wydana została decyzja nr [...] przyznająca A. R. i B. R. świadczenia z funduszu alimentacyjnego na okres od 1 lipca 2012 r. do 30 września 2012 r. i tego tytułu osobom uprawnionym wypłacona została łączna kwota 3.000 zł. Organ I instancji stwierdził, że w okresie od 1 lipca 2012 r. do dnia 9 grudnia 2013 r. dłużnik alimentacyjny nie dokonał żadnej wpłaty na rzecz uregulowania długu alimentacyjnego i komornik sądowy nie przekazał żadnych środków ściągniętych w toku egzekucji komorniczej. Wobec powyższego J. R. został zobowiązany do zwrotu organowi właściwemu wierzyciela, tj. Burmistrzowi Miasta, należności w wysokości świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego osobom uprawnionym: A. i B. R. w łącznej kwocie 3.000 zł. Równocześnie za nieudowodnione organ I instancji uznał podnoszone przez J. R. w toku postępowania administracyjnego argumenty dotyczące wypłat z jego konta pieniędzy przez B. R.
W odwołaniu od powyższej decyzji Burmistrza Miasta J. R. wniósł o jej uchylenie podnosząc w większości te same argumenty, co w odwołaniach od poprzednio wydanych przez organ I instancji decyzji, następnie uchylonych. Zdaniem odwołującego się, organ I instancji popełnił błąd w ustaleniach faktycznych, przejawiający się w przyjęciu, że jest on zobowiązany do zwrotu świadczeń alimentacyjnych na rzecz A. i B. R., podczas gdy jego żona B. R. dysponowała i nadal dysponuje zarobionymi przez niego pieniędzmi i powinna przeznaczyć je na alimenty, gdyż w związku z ustanowieniem z dniem 1 maja 2011 r. rozdzielności majątkowej pomiędzy nim a jego żoną nie miała ona podstaw ku temu, by pobierać zarobione przez niego pieniądze dla siebie, a w związku z tym nie miała podstaw ku temu, by występować do funduszu alimentacyjnego o wypłatę alimentów na rzecz dzieci. J. R. zarzucił również, że MOPS nie wyjaśnił wszystkich istotnych informacji w tej sprawie, a zwłaszcza jaką kwotą jego pieniędzy dysponuje B. R. w chwili obecnej, jaką kwotą dysponowała w 2012 r., ile pieniędzy wybrała z jego konta w dniu 2 maja 2012 r., czy wypłata w dniu 2 maja 2012 r. nie była celowym działaniem B. R. zmierzającym do wyczyszczenia konta odwołującego się jeszcze przed wyrokiem zasądzającym alimenty, dlaczego składała wniosek o wypłatę świadczeń z funduszu alimentacyjnego skoro na swojej książeczce oszczędnościowej a'vista w Banku Spółdzielczym znajduje się kwota 10.000 zł stanowiąca jego "chorobowe" przesłane z Anglii. Odwołujący się nie zgodził się z twierdzeniami organu, że nie udowodnił, że to B. R. dysponowała jego pieniędzmi i wskazał, że – jego zdaniem - organ powinien wszcząć postępowanie przeciwko B. R. o zwrot pobranych przez nią świadczeń z funduszu alimentacyjnego, a nie próbować odzyskać od niego nienależnie wypłaconych świadczeń.
Decyzją z dnia 19 lutego 2014 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 2 pkt 9 i art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2012 r. poz. 1228 z późn. zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Miasta z dnia [...] 2013 r. nr [...]. Kolegium wskazało, że zgodnie z art. 27 ust. 1 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, dłużnik alimentacyjny jest zobowiązany do zwrotu organowi właściwemu wierzyciela należności w wysokości świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego osobie uprawnionej, łącznie z ustawowymi odsetkami. Kolegium podało, że jeżeli z funduszu alimentacyjnego wypłacono świadczenie alimentacyjne osobie uprawnionej, to na dłużniku alimentacyjnym ciąży obowiązek zwrotu tych należności w pełnej wysokości. Organ II instancji wskazał, że z akt sprawy wynika, że J. R. jest ojcem dwójki małoletnich dzieci, tj. A. R. i B. R. Decyzją z dnia [...] 2012 r. nr [...] Kierownik MOPS przyznał na rzecz dzieci odwołującego się świadczenia alimentacyjne z funduszu alimentacyjnego w łącznej kwocie 1000 zł miesięcznie w okresie od 1 lipca 2012 r. do 30 września 2012 r. Łączna wysokość wypłaconych alimentów za rozpatrywany okres wyniosła 3.000 zł i odsetki na dzień wydania zaskarżonej decyzji w kwocie 489,01 zł. Powyższe okoliczności są, zdaniem Kolegium, bezsporne, a więc zadaniem organu I instancji było potwierdzić te fakty w decyzji indywidualnej. Z kolei zadaniem Kolegium było zweryfikowanie ustaleń organu I instancji. Kolegium uznało, że organ I instancji nie dopuścił się żadnych uchybień z zakresu prawa administracyjnego materialnego i procesowego. Kolegium stwierdziło, że rozumie trudną i skomplikowaną sytuację zdrowotną, osobistą i rodzinną odwołującego się, niemniej sprawy związane z rozliczeniem się finansowym między małżonkami (lub byłymi małżonkami) reguluje polski Kodeks cywilny i w tym zakresie właściwa jest droga postępowania cywilnego przed sądem powszechnym. Natomiast ani MOPS ani Kolegium nie są właściwe do rozliczania nakładów poniesionych między majątkami małżeńskimi.
Z powyższą decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego nie zgodził się J. R. pismem z dnia 21 marca 2014 r. wniósł na nią skargę, domagając się zmiany decyzji organów I i II instancji przez orzeczenie o braku podstaw do żądania od niego należności z tytułu otrzymanych przez A. i B. R. świadczeń z funduszu alimentacyjnego, ewentualnie o uchylenie decyzji organu II instancji i przekazanie sprawy temu organowi do ponownego rozpoznania. Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucił naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez niepodjęcie przez organ wszystkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy w sposób mający na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, jak również niezebranie w sposób wyczerpujący i nierozpatrzenie całego materiału dowodowego co spowodowało, że organ błędnie ustalił stan faktyczny w niniejszej sprawie i nakazał mu zwrot należności z tytułu otrzymanych świadczeń z funduszu alimentacyjnego przez A. R. i B. R. pomimo tego, że żona skarżącego dysponowała jego pieniędzmi wydatkując je na potrzeby dzieci, a które to środki winna zaliczyć na poczet alimentów na rzecz dzieci w sytuacji, gdy pomiędzy nimi istnieje rozdzielność majątkowa od dnia 1 maja 2011 r. Skarżący zarzucił również organowi błąd w ustaleniach faktycznych, przejawiający się w przyjęciu, że jest on zobowiązany do zwrotu świadczeń alimentacyjnych na rzecz A. i B. R., podczas gdy jego żona B. R. dysponowała i nadal dysponuje zarobionymi przez niego pieniędzmi i powinna przeznaczyć je na alimenty, gdyż w związku z ustanowieniem z dniem 1 maja 2011 r. rozdzielności majątkowej pomiędzy nim a jego żoną nie miała ona podstaw ku temu, by pobierać zarobione przez niego pieniądze dla siebie, a w związku z tym nie miała podstaw ku temu, by występować do funduszu alimentacyjnego o wypłatę alimentów na rzecz dzieci. J. R. zarzucił również, że organ I instancji nie wyjaśnił wszystkich istotnych informacji w tej sprawie a zwłaszcza jaką kwotą jego pieniędzy dysponuje B. R. w chwili obecnej, jaką kwotą dysponowała w 2012 r., ile pieniędzy wybrała z jego konta w dniu 2 maja 2012 r., czy wypłata w dniu 2 maja 2012 r. nie była celowym działaniem B. R. zmierzającym do wyczyszczenia konta odwołującego się jeszcze przed wyrokiem zasądzającym alimenty, dlaczego składała wniosek o wypłatę świadczeń z funduszu alimentacyjnego skoro na swojej książeczce oszczędnościowej a'vista w BS ma ok. 10.000 zł, a kwota ta stanowi jego chorobowe przesłane z Anglii. Ostatni podniesiony przez skarżącego zarzut dotyczył niewszczęcia przez organ I instancji postępowania w sprawie bezpodstawnego wypłacenia świadczeń z funduszu alimentacyjnego na rzecz jego dzieci pomimo tego, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchylając poprzednią decyzję organu I instancji wskazywało taką potrzebę. W uzasadnieniu skargi J. R. wyjaśnił, że podczas pracy w Anglii uległ ciężkiemu wypadkowi doznając uszkodzenia podstawy czaszki i licznych urazów mózgu. Przez dwa tygodnie skarżący był w stanie śpiączki farmakologicznej, a przez pół roku nie był w stanie samodzielnie jeść i był karmiony pozaustrojowo. Skarżący stwierdził, że nadal wymaga rehabilitacji, gdyż nie wrócił do pełnego zdrowia – ma liczne zmiany w mózgu i niesprawną lewą rękę, nie jest w stanie sam się ubrać czy umyć, ma problemy z poruszaniem się oraz kłopoty ze wzrokiem. Po powrocie do Polski, z uwagi na złą kondycję psychiczną, skarżący od dnia 1 października 2012 r. przez trzy tygodnie przebywał w szpitalu psychiatrycznym. Obecnie skarżący mieszka z rodzicami, którzy się nim opiekują. Skarżący dodał, że nie pracuje, gdyż nie pozwala na to stan jego zdrowia a utrzymuje się jedynie ze świadczeń z opieki społecznej. Skarżący podniósł, że w czasie, gdy przebywał w szpitalach i w hospicjum w Anglii jego żona dysponowała jego kontem, z którego pobrała wszystkie zaoszczędzone pieniądze, pozostawiając go bez grosza. Niezrozumiałe dla skarżącego jest stanowisko organu I instancji, że nie udowodnił, że żona pobrała z jego konta pieniądze. Skoro bowiem jego żona sama przedłożyła w Sądzie Okręgowym stosowne zaświadczenie z Banku o posiadanej przez nią książeczce oszczędnościowej to skarżący nie wie jak jeszcze ma udowodnić, że B. R. dokonała wypłaty z jego konta oraz że dysponowała i nadal dysponuje jego pieniędzmi. Skarżący uważa również, że z uwagi na istniejącą pomiędzy nim i jego żoną rozdzielność majątkową, B. R. nie mogła przeznaczać jego pieniędzy na siebie lecz na dzieci. Zdaniem skarżącego wybranie przez jego żonę pieniędzy w dniu 2 maja 2012 r. było działaniem celowym, gdyż na dzień 28 maja 2012 r. wyznaczona została rozprawa o alimenty. Skarżący stwierdził, że organ I instancji nie odniósł się w żaden sposób do tych okoliczności.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniosło o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Wojewódzki Sąd Administracyjny zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.) – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i bada legalność zaskarżonego aktu administracyjnego stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) nie będąc w sprawowaniu tej kontroli związany granicami skargi – zarzutami, wnioskami oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). W ramach tej kognicji Sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu administracyjnego nie naruszono przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania.
Stosownie do treści art. 7 i art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.) - Kodeks postępowania administracyjnego (k.p.a.) organ prowadzący postępowanie administracyjne obowiązany jest do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jak też obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy.
Należy stwierdzić, że skarga J. R. w pełni zasługuje na uwzględnienie.
Na podstawie akt sprawy należy uznać za udowodniony następujący stan faktyczny poprzedzający wydanie zaskarżonych decyzji (pomijając decyzje organu I instancji wydane w tej sprawie, następnie uchylone przez organ odwoławczy):
W sprawie z powództwa B. R. przeciwko J. R. o ustanowienie rozdzielności majątkowej małżeńskiej - z dniem 1 maja 2011 r. została ustanowiona przez Sąd Rejonowy rozdzielność majątkowa między małżonkami B. R. a J. R. do sygn. akt [...] tego Sądu (k. 57 akt adm.).
Bezspornym miedzy stronami jest to, że dwa miesiące później, bo 2 maja 2011 r. skarżący J. R. uległ na terenie Wielkiej Brytanii wypadkowi w pracy doznając ciężkiego uszkodzenia podstawy czaszki i urazu mózgu.
W dniu 2 maja 2012 r. w N (Wielka Brytania) na Oddziale Neuropsychiatrycznym [...] – Specjalistycznej Opieki na osobami cierpiącymi na demencję i chorobę Huntingtona odbyło się spotkanie z udziałem lekarza psychiatry, psychologa klinicznego, kierownika oddziału, przełożonej pielęgniarek, pracownika socjalnego, pracownika opieki społecznej i J. R., z którego sporządzono protokół oznaczony "CPA / Ocena / Raport 117". Z protokołu tego m.in. wynika, że żona J. R. jest ustanowiona przez sąd "pełnomocnikiem finansowym" męża, czyli jest upoważniona do dysponowania jego kontem, do którego J. R. nie ma dostępu. Z protokołu wynika, że od początku "urlopu chorobowego" na konto to wpłynęło 6566,56 funtów zasiłku od pracodawcy za 77 dni absencji, a nadto od 8 października 2011 r. na konto to wpływa zasiłek chorobowy w wysokości 81,60 funtów tygodniowo. Wynika z protokołu także, że "ostatnio" żona J. R. wypłaciła z tego konta kwotę 3000 funtów (k. 22 akt adm.).
W dniu sporządzania powyższego protokołu na terenie Wielkiej Brytanii, tj. w dniu 2 maja 2012 r. B. R. - dysponująca kontem męża J. R., na którym była kwota 7566,56 funtów, równowartości ok. 37.000 zł - wybrała z tego konta kwotę 17.700 zł, co potwierdziła w przytaczanym przez organ I instancji "Oświadczeniu" z dnia 27 czerwca 2013 r. (k. 56 akt adm.). W powyższym "Oświadczeniu" B. R. podała m.in., że na utrzymanie dzieci przeznaczyła kwotę 9900 zł pobrana z konta męża i na koncie męża pozostała kwota 10.000 zł.
Sąd orzekający zwraca uwagę także na to, że w aktach administracyjnych na k. 27 – 31 znajduje się odpis protokołu z rozprawy z dnia 11 grudnia 2012 r. Sądu Rejonowego, sygn. akt [...] w sprawie z powództwa J. R. przeciwko K. R. o obniżenie alimentów, wraz z zeznaniami B. R. złożonymi w charakterze świadka. Z zeznań tych wynika m.in., że skarżący od 2010 r. do czasu wypadku w dniu 2 lipca 2011 r. dawał jej raz na 3 miesiące kwotę 1000 funtów, co stanowi równowartość kwoty ok. 1700 – 1750 zł miesięcznie. Z zeznań B. R. wynika także, że w październiku 2011 r. wzięła z konta męża J. R. kwotę 25.000 zł, którą wpłaciła na swoje konto.
Jest niespornym między stronami także to, że B. R. wystąpiła przeciwko J. R. o zasądzenie alimentów na rzecz małoletnich dzieci A. i B. i Sąd Rejonowy zasądził J. R. alimenty na rzecz tych dzieci wyrokiem zaocznym z dnia 28 maja 2012 r. do sygn. akt [...] (brak w aktach adm. odpisu tego wyroku).
Niespornym jest, że decyzją z dnia [...] 2012 r. nr [...] Burmistrz Miasta, po rozpatrzeniu wniosku B. R., przyznał B. R. i A. R. świadczenia z funduszu alimentacyjnego w wysokości po 500 zł miesięcznie na okres od 1 lipca 2012 r. do 30 września 2012r. od J. R. (k. 1 akt adm.), jednakże w aktach administracyjnych brak jest dokumentów świadczących o zasadności wydania tej decyzji, a w szczególności oświadczeń B. R. o podstawach ubiegania się o przyznanie alimentów z funduszu alimentacyjnego w sytuacji dysponowania kontem męża i wszystkimi posiadanymi przez niego środkami finansowymi, które przeznaczała m.in. na utrzymanie dzieci.
Powyższe okoliczności wynikające z akt administracyjnych, przyznane przez B. R. w późniejszych oświadczeniach stanowią niewątpliwie nowe dowody wskazujące na bezpodstawność wydania przez Burmistrza Miasta decyzji z dnia [...] 2012 r. nr [...] przyznającej alimenty z funduszu alimentacyjnego.
W tym miejscu Sąd zwraca uwagę na treść art. 145 k.p.a. oraz art. 147 k.p.a., z których wynika, że organ administracyjny jest obowiązany wznowić z urzędu postępowanie zakończone decyzja ostateczną, która stanowi podstawę kolejnego prowadzonego postępowania, a które stanowią:
"Art. 145. § 1. W sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli:
1) dowody, na których podstawie ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, okazały się fałszywe;
2) decyzja wydana została w wyniku przestępstwa;
3) decyzja wydana została przez pracownika lub organ administracji publicznej, który podlega wyłączeniu stosownie do art. 24, 25 i 27;
4) strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu;
5) wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję;
6) decyzja wydana została bez uzyskania wymaganego prawem stanowiska innego organu;
7) zagadnienie wstępne zostało rozstrzygnięte przez właściwy organ lub sąd odmiennie od oceny przyjętej przy wydaniu decyzji (art. 100 § 2);
8) decyzja została wydana w oparciu o inną decyzję lub orzeczenie sądu, które zostało następnie uchylone lub zmienione.
§ 2. Z przyczyn określonych w § 1 pkt 1 i 2 postępowanie może być wznowione również przed stwierdzeniem sfałszowania dowodu lub popełnienia przestępstwa orzeczeniem sądu lub innego organu, jeżeli sfałszowanie dowodu lub popełnienie przestępstwa jest oczywiste, a wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzkiego albo poważnej szkody dla interesu społecznego.
§ 3. Z przyczyn określonych w § 1 pkt 1 i 2 można wznowić postępowanie także w przypadku, gdy postępowanie przed sądem lub innym organem nie może być wszczęte na skutek upływu czasu lub z innych przyczyn określonych w przepisach prawa."
"Art. 147. Wznowienie postępowania następuje z urzędu lub na żądanie strony. Wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 oraz w art. 145a i art. 145b następuje tylko na żądanie strony."
Powyższe okoliczności faktyczne, wynikające z akt administracyjnych stanowią niewątpliwe także nowe dowody wskazujące na niezasadność wydania wyroku zaocznego wobec J. R. przyznającego alimenty na rzecz dzieci wyrokiem zaocznym z dnia 28 maja 2012 r. do sygn. akt [...]. Wobec udziału Prokuratora Rejonowego w niniejszej sprawie należy zauważyć, że kwestia ewentualnego wznowienia postępowania sądowego leży w jego kompetencji.
Sąd orzekający w niniejszej sprawie zwraca uwagę na to, że postępowanie o zwrot świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego jest postępowaniem uzależnionym od wydania wcześniej decyzji przyznającej alimenty z funduszu alimentacyjnego. Decyzja o przyznaniu alimentów z funduszu ma być decyzją w pełni uzasadnioną, a nie wydaną podstępnie, na podstawie nieprawdziwych oświadczeń czy dokumentów uzyskanych w wyniku fałszywych zeznań czy oświadczeń niezgodnych z prawdą. O ile więc istnieją poważne wątpliwości co do zasadności wydanej decyzji przyznającej alimenty z funduszu alimentacyjnego z wniosku B. R., a takie w niniejszej sprawie – zdaniem Sądu - występują, to w pierwszej kolejności organy administracyjne kwestie te muszą wyjaśnić i decyzję przyznającą i powodującą wypłatę B. R. alimentów z funduszu alimentacyjnego szczegółowo zweryfikować. Natomiast, do czasu ostatecznego wyjaśnienia tej kwestii postępowanie przeciwko J. R. o zwrot świadczeń wypłaconych B. R. powinno zostać zawieszone, a następnie przy ewentualnej odmowie przyznania alimentów z funduszu alimentacyjnego umorzone. Odrębną kwestią będzie natomiast ewentualne uznanie wypłaconych B. R. świadczeń z funduszu alimentacyjnego jako świadczeń nienależnie wypłaconych i dochodzenie od niej ich zwrotu.
Sąd zwraca uwagę na treść art. 97 § 1 ust. 4 k.p.a., który stanowi:
"Art. 97. § 1. Organ administracji publicznej zawiesza postępowanie:
(...)
4) gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd."
W niniejszej sprawie wydanie w tej sprawie decyzji niewątpliwie od zweryfikowania prawidłowości decyzji wydanej przez ten sam organ – decyzji z dnia [...] 2012 r. nr [...] Burmistrza Miasta przyznającej alimenty z funduszu alimentacyjnego, która bezpośrednio wpływa na możliwość wszczęcia i prowadzenia niniejszego postępowania. Miedzy prawidłowością lub niezgodnością z prawem wydania decyzji z dnia [...] 2012 r. nr [...] Burmistrza Miasta a wydaniem decyzji w niniejszej sprawie zachodzi bowiem "bezpośredni związek pomiędzy rozstrzygnięciem sprawy" stanowiący "zagadnienie wstępne", o jakim mowa w art. 97 § 1 ust. 4 k.p.a.. Na prawidłowość zajętego w sprawie stanowiska wskazuje – zdaniem Sądu – stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w uzasadnieniu wyroku z dnia 12 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 2108/11 (opubl. LEX nr 1336372): "Przez pojęcie "zagadnienia wstępnego" należy rozumieć kwestie prawne, które albo ujawniły się w toku postępowania i dotyczą istotnej dla sprawy przesłanki decyzji lub postanowienia albo z przepisów prawa materialnego wynika wprost konieczność rozstrzygnięcia danej kwestii prawnej. Zagadnienie wstępne musi wpływać na rozstrzygnięcie sprawy, w której toczy się postępowanie "główne", ponadto musi zachodzić bezpośredni związek pomiędzy rozstrzygnięciem sprawy, będącej przedmiotem postępowania administracyjnego, a zagadnieniem wstępnym."
Mając na względzie treść odwołań J. R. składanych w niniejszej sprawie, a także stanowisko organu odwoławczego zawarte w decyzjach uchylających decyzje organu I instancji wydawane w tej sprawie, zdaniem Sądu organy administracyjne obu instancji przy wydawaniu decyzji naruszyły podstawowe zasady postępowania administracyjnego, a wydane decyzje przeczą nie tylko logicznemu rozumowaniu, ale z tzw. zdrowemu rozsądkowi, któremu każda decyzja administracyjna powinna się poddawać. W szczególności organy administracyjne naruszyły art. 7 – 9 k.pa. oraz art. 77 kpa, gdyż nie wyjaśniły stanu faktycznego sprawy, nie prowadziły postępowania w sposób budzący zaufanie do władzy publicznej, nie czuwały nad tym, aby strona postepowania nie poniosła szkody z powodu nieznajomości prawa, a wreszcie nawet przyjmując, że zebrały w miare w sposób wyczerpujący materiał dowodowy nie rozpatrzyły go w sposób zgodny z logiką, a więc w sposób "wyczerpujący". Przytoczone przepisy stanowią bowiem:
"Art. 7. W toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli.
Art. 8. Organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej.
Art. 9. Organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek."
"Art. 77. § 1. Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy."
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organy uwzględnią przedstawioną powyżej ocenę sprawy dokonaną przez Sąd i przyjętą wykładnię przepisów.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c p.p.s.a. orzekł – jak w wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło