III SA/Kr 625/21

WyrokWSA w Krakowie2021-11-25

Skład orzekający: Janusz Kasprzycki, Katarzyna Marasek-Zybura, Elżbieta Czarny-Drożdżejko

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o cofnięciu uprawnień diagnosty na podstawie ustaleń dotyczących niezgodności numerów identyfikacyjnych pojazdu z danymi w dowodzie rejestracyjnym może zostać utrzymana, gdy organy nie przeprowadziły należytego postępowania dowodowego i nie zapewniły stronie czynnego udziału w postępowaniu?
Ratio decidendi
Decyzja o cofnięciu uprawnień diagnosty została uchylona, ponieważ organy administracyjne dokonały istotnych ustaleń faktycznych w sposób dowolny, bez należytego zgromadzenia i oceny materiału dowodowego, w szczególności nie przeprowadzając postępowania dowodowego z udziałem strony. Wobec braku rzetelnego ustalenia stanu faktycznego oraz naruszenia przepisów postępowania, w tym prawa do czynnego udziału strony, decyzje organów obu instancji zostały uchylone.
Stan faktyczny
Skarżący, posiadający uprawnienia diagnosty, został pozbawiony tych uprawnień decyzją Starosty z 6 lutego 2020 r. z powodu rzekomego przeprowadzenia badań technicznych pojazdu niezgodnie z zakresem i sposobem wykonania oraz dokonania wpisów i wydania zaświadczeń niezgodnych ze stanem faktycznym. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucił naruszenia przepisów postępowania administracyjnego i materialnego, w tym brak należytego zebrania i oceny materiału dowodowego oraz naruszenie prawa do czynnego udziału w postępowaniu.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz decyzję Starosty cofającą uprawnienia diagnosty; zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janusz Kasprzycki Sędziowie WSA Katarzyna Marasek-Zybura (spr.) WSA Elżbieta Czarny-Drożdżejko po rozpoznaniu w dniu 25 listopada 2021 r. na posiedzeniu niejawnym, w trybie uproszczonym sprawy ze skargi Z. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 18 stycznia 2021 r., nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty 1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz Z. M. kwotę 200 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia 6 lutego 2020 r., [...] Starosta orzekł o cofnięciu Z. M. (dalej: skarżący), uprawnienia diagnosty nr [...], do wykonywana badań technicznych pojazdów, z uwagi na przeprowadzenie przez diagnostę badań technicznych niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania, oraz nieprawidłowości, polegające na dokonaniu wpisów oraz wydaniu zaświadczeń niezgodnych ze stanem faktycznym i przepisami. W odwołaniu skarżący podniósł, zarzut naruszenia: art. 105 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz.U. z 2021 r., poz. 735, dalej: k.p.a.) przez jego niezastosowanie; art. 6 k.p.a. i art. 10 k.p.a w zw. z art. 79 k.p.a. przez przeprowadzenie bliżej nieskonkretyzowanych dowodów bez udziału strony po poinformowaniu jej o zakończeniu postępowania; art. 84 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2021 r., poz. 450, dalej: u.p.r.d.) w zw. z § 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 18 września 2009 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzenia badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz.U. z 2009 r., poz. 1232) - przez jego bezzasadne zastosowanie mimo, że rozporządzenie to nie obowiązywało w dacie żadnego z wykonanych badań; art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. - przez niewywiązanie się z obowiązku zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego oraz poprzez bezzasadną odmowę wiarygodności i mocy dowodowej wyjaśnieniom odwołującego się; art. 8 k.p.a. w zw. z art. 2, art. 31 i art. 65 ust 1 Konstytucji, poprzez ich niezastosowanie; naruszenie art. 81a k.p.a. przez jego niezastosowanie i rozstrzygnięcie wątpliwości co do stanu faktycznego na niekorzyść odwołującego się; art. 107 § 3 k.p.a. i art. 11 k.p.a. przez wadliwe sporządzenie uzasadnienia decyzji; naruszenie art. 76 k.p.a. przez pominięcie faktu, że dane zamieszczone w dokumencie urzędowym korzystają z domniemania prawdziwości; art. 7a k.p.a. przez jego niezastosowanie i brak rozstrzygnięcia na korzyść strony wątpliwości co do treści normy prawnej . Decyzją z dnia 18 stycznia 2021 r., znak: [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze, utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu Kolegium w pierwszej kolejności przedstawiło dotychczasowy przebieg sprawy. Dalej Kolegium podzieliło stanowisko organu I instancji, który, na podstawie zebranego materiału dowodowego, uznał że pojazd marki [...] nr rej [...] posiada nr VIN: [...] oraz nr silnika: [...]. Kolegium podało, że skarżący przeprowadzając badanie techniczne ww. pojazdu w dniach: 19 kwietnia 2007 r., 13 maja 2013 r. oraz 7 lipca 2015 r. wskazał, że pojazd ten posiada nr VIN: [...] i spełnia wymagania techniczne, co potwierdzają załączone zaświadczenia: nr [...], nr [...], nr [...]. Kolegium podało, że skarżący, określając wynik badań jako pozytywny, wyznaczył termin kolejnych badań, co zostało również potwierdzone wpisem do dowodu rejestracyjnego. Kolegium ustaliło, że skarżący przeprowadzając badanie techniczne ww. pojazdu w dniach 19 kwietnia 2007 r. i 24 kwietnia 2009 r., nie wykazał niezgodności w zapisie nr VIN widniejącym w dowodzie rejestracyjnym ze stanem faktycznym, i dokonał wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu wyznaczając kolejny termin badania technicznego, przez co naruszył obowiązujące wówczas przepisy § 4, § 5, § 11 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz.U. z 2003 r., poz. 2250). Ponadto, zgodnie z ustaleniami Kolegium, skarżący przeprowadzając okresowe badanie techniczne ww. pojazdu w dniu 13 maja 2013 r. i 7 lipca 2015 r. również nie wykazał niezgodności w zapisie nr VIN widniejącym w dowodzie rejestracyjnym ze stanem faktycznym, i dokonał wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu wyznaczając kolejny termin badania technicznego, co wskazuje na naruszenie przepisów prawa określonych w obowiązującym w dniu badania rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzenia badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz.U. 2015 r., poz. 776 ze zm.) określonych w § 2 ust. 1 pkt 1 w zw. z ust. 3 i 4 oraz w Załączniku nr 1, Dział I Tabela, poz.0.2, oraz § 6 ust. 2. Zdaniem Kolegium, czynności wykonane przez skarżącego jako uprawnionego diagnostę w związku z przedstawionym mu do badania technicznego przedmiotowym pojazdem, wskazują że badanie techniczne zostało przeprowadzone niezgodnie z zakresem i sposobem jego wykonania, jak również wydanie przez diagnostę zaświadczenia i dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu nastąpiło niezgodnie ze stanem faktycznym oraz wskazanymi przepisami prawa, co wyczerpuje przesłanki cofnięcia uprawnienia diagnosty określone w przepisie art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 u.p.r.d. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżący domagał się uchylenia decyzji wydanych w obu instancjach, podnosząc zarzut naruszenia: 1. art. 105 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. przez jego niezastosowanie i nieumorzenie postępowania wszczętego z urzędu, pomimo braku elementów materialnego stosunku prawnego, 2. art. 6 k.p.a. i art. 10 k.p.a. w zw. z art. 79 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., przez przeprowadzanie bliżej nieskonkretyzowanych dowodów bez udziału strony, po poinformowaniu strony o zakończeniu postępowania, 3. art. 10 k.p.a. w zw. z art. 66a k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. przez niesporządzenie, mimo obowiązku, metryki akt, co skutkowało naruszeniem zasady czynnego udziału strony w postępowaniu, 4. art. 84 ust. 3 u.p.r.d. w zw. z § 2 ust. 1 pkt. 1 lit. a Rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach i w zw. z § 4 1 pkt 1) oraz § 5 i załącznika nr 1 do Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach, przez ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że dokonane przez skarżącego badania techniczne będące przedmiotem niniejszego postępowania stanowią zdarzenia objęte hipotezą tych przepisów, 5. rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 11 grudnia 2017 r. w sprawie rejestracji i oznaczenia pojazdów oraz wymagań tablic rejestracyjnych oraz rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 22 lipca 2002 r. w sprawie rejestracji i oznaczenia pojazdów przez ich bezzasadne zastosowanie, w sytuacji gdy żadne z tych rozporządzeń nie obowiązywało w dacie produkcji pojazdu będącego przedmiotem badań technicznych, 6. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., przez niewywiązanie się z obowiązku zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, w wyniku czego została wydana błędna decyzja, 7. art. 80 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. przez bezzasadną odmowę wiarygodności i mocy dowodowej wyjaśnieniom skarżącego, 8. art. 8 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez prowadzenie przez organy postępowania w sposób niebudzący zaufania jego uczestników do władzy publicznej, którego wyrazem są zupełnie dowolne ustalenia faktyczne, które nie mają odzwierciedlenia w materiale dowodowym, 9. art. 8 k.p.a. w zw. z art. 2, art. 31 ust 3 i art. 65 ust. 1 Konstytucji przez ich niezastosowanie oraz nieuwzględnienie, że odpowiedzialność administracyjna nie ma charakteru absolutnego, i w konsekwencji orzeczenie o cofnięciu uprawnień diagnosty, podczas gdy zastosowany rodzaj sankcji godzi w podstawowe zasady konstytucyjne oraz zasadę działania organów w sposób budzący zaufanie do władzy publicznej i kierowania się przezeń zasadą proporcjonalności, 10. art. 81a k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. przez jego niezastosowanie i rozstrzygnięcie wątpliwości co do stanu faktycznego na niekorzyść skarżącego, 11. art. 107 § 3 k.p.a. i art. 11 k.p.a. przez sporządzenie uzasadnienia decyzji w sposób niezgody z przepisami i tym samym naruszenie zasady przekonywania, w tym przez lakoniczne odniesienie się przez organ lub w ogóle brak odniesienia się przez organ do zarzutów i argumentacji skarżącego powołanych w odwołaniu, 12. art. 76 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. przez całkowite pominięcie faktu, że dane zamieszczone w dokumencie urzędowym tj. dowodzie rejestracyjnym, w tym dotyczące numerów identyfikacyjnych pojazdów, korzystają z domniemania prawdziwości i zgodności z prawdą, 13. art. 7a k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. przez jego niezastosowanie i nierozstrzygnięcie na korzyść strony wątpliwości co do treści normy prawnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje. Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2019 r. poz. 2167) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 - dalej: "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego w sposób, który miał wpływ na wynik sprawy bądź przepisów postępowania w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także stosują środki określone w ustawie. Sąd administracyjny, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a p.p.s.a. Skarga zasługiwała na uwzględnienie. Zgodnie z art. 84 ust. 3 u.p.r.d. Starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1, stwierdzono: 1) przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania; 2) wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Słusznie przyjęły organy administracyjne, że w związku z przekazaniem przez właściciela ciągnika rolniczego, informacji o negatywnym wyniku badania technicznego z uwagi na niezgodność nr identyfikacyjnego ciągnika z danymi ujawnionymi w dowodzie rejestracyjnym, zasadne było wszczęcie i przeprowadzenie postępowania administracyjnego w przedmiocie ustalenia, czy zostały spełnione przesłanki do cofnięcia skarżącemu uprawnień do wykonywania badań technicznych, na podstawie art. 84 ust. 3 u.p.r.d. Za co najmniej przedwczesne natomiast należy uznać ustalenie przez organy administracyjne, że skarżący pełniąc funkcję diagnosty, przeprowadził badania techniczne niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania a także, że wydał zaświadczenia oraz dokonał wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu, niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Zastosowanie przez organ administracyjny normy materialnoprawnej może nastąpić jedynie w sytuacji dokonania niewadliwych ustaleń w zakresie stanu faktycznego. W niniejszej sprawie kluczowym było ustalenie, czy istnieje niezgodność pomiędzy naniesionym na ciągnik rolniczy nr identyfikacyjnym pojazdu, a nr widniejącym w dowodzie rejestracyjnym. Dopiero ustalenie, że taka niezgodność miała miejsce, umożliwiłoby dokonywanie przez organy ustaleń, czy skarżący wykonując czynności diagnosty, był w stanie stwierdzić tę niezgodność, co zobowiązywałoby skarżącego do uznania, że przegląd rejestracyjny został zakończony z wynikiem negatywnym. Jakkolwiek organy administracyjne ustaliły, że przedmiotowa niezgodność miała miejsce, to ustalenie to należy uznać za dowolne, niepoprzedzone należytym zgromadzeniem materiału dowodowego i jego oceną. Z akt sprawy wynika, że organy administracyjne odnośnie tego ustalenia zdały się wyłącznie na informacje i dokumenty pochodzące od innych podmiotów, co w realiach niniejszej sprawy należy uznać za niewystarczające. Organy administracyjne winne we własnym zakresie podjąć działania zmierzające do zgromadzenia materiału dowodowego, przy zachowaniu gwarancji procesowych skarżącemu. Organy administracyjne w pierwszej kolejności zwróciły uwagę na treść pisma właściciela ciągnika rolniczego. Pismo to jakkolwiek ważne dla kwestii samego wszczęcia postępowania administracyjnego, w zakresie samej niezgodności niewiele wnosi, poza wskazaniem, że diagnosta w Ł taką niezgodność stwierdził. Następnie organ I instancji w uzasadnieniu decyzji wskazał: "(jak ustalono w dniu 11.01.2018 r. diagnosta wykonał oględziny pojazdu); jeżeli diagnosta w Okręgowej Stacji Diagnostycznej podczas oględzin pojazdu natychmiast zorientował się, że w dowodzie rejestracyjnym prawdopodobnie zaistniała pomyłka tzn., że w poprzednich badaniach nie zastosowano procedur przewidzianych w przepisach prawa". Organ I instancji nie wskazał na podstawie jakiego dowodu dokonał ustalenia tej treści. Z akt sprawy nie wynika, aby w omawianym zakresie został przeprowadzony jakikolwiek dowód, co czyni ustalenia organu dowolnymi. Wskazać przy tym należy, że w sprawie w dniu 11 stycznia 2018 r. sporządzono notatkę służbową, z której wynika, że pracownik organu I instancji przeprowadził rozmowę telefoniczną z pracownikiem Okręgowej Stacji Diagnostycznej, z której miało wynikać, że diagnosta tejże stacji nie wydał zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym z wynikiem negatywnym i najprawdopodobniej wykonał oględziny pojazdu tj. ciągnika podczas których stwierdzono, że nr VIN w dowodzie rejestracyjnym wpisany został jako nr silnika a nr silnika jako nr VIN. Skarżący we wniesionym odwołaniu od decyzji I instancji zwrócił uwagę, że dokonano ustaleń w zakresie stanu faktycznego bez przeprowadzenia w tym zakresie postępowania dowodowego, co więcej że przeprowadzona rozmowa telefoniczna oraz sporządzenie notatki urzędowej miało miejsce pomiędzy zakończeniem fazy gromadzenia dowodowego a wydaniem decyzji administracyjnej, a także już po czynności zaznajomienia się pełnomocnika skarżącego z aktami sprawy w trybie art. 10 § 1 k.p.a. Organ II instancji, odnosząc się do tego zarzutu, wskazał że notatka urzędowa nie stanowi dowodu w sprawie, nie ma wpływu na wynik sprawy, a organ I instancji w wydanej decyzji powołał się jedynie na informację pochodzącą od właściciela pojazdu. Uzasadnione jest stwierdzenie, że organ II instancji w istocie nie rozpoznał tego zarzutu skarżącego. Wbrew stanowisku Samorządowego Kolegium Odwoławczego, w decyzji Starosty poczyniono ustalenia w zakresie działania diagnosty w Ł, w szczególności, że dokonał on oględzin pojazdu, a z uzasadnienia decyzji wynika, że okoliczność ta miała wpływ na treść wydanej decyzji. Słusznie skarżący zarzucił w odwołaniu, że dla organu I instancji istotne znaczenie miała okoliczność, że diagnosta w Ł natychmiast zorientował się, że występuje niezgodność pomiędzy stanem faktycznym a treścią dowodu rejestracyjnego. Organ II instancji wadliwie przyjął, że treść sporządzonej notatki nie została wykorzystana przez organ I instancji, skoro w treści decyzji powołano się na ustalenia poczynione w dniu 11 stycznia 2018 r., a więc w dniu sporządzenia tej notatki. Biorąc pod uwagę, że notatka urzędowa nie powinna być traktowana jako podstawa do dokonywania ustaleń faktycznych w sprawie, jedynie na marginesie podnieść należy, że organ I instancji dokonał ustaleń wykraczających poza treść tej notatki, skoro kategorycznie stwierdził, że diagnosta wykonał oględziny pojazdu, gdy w treści notatki zawarto stwierdzenie, że diagnosta najprawdopodobniej wykonał oględziny. Za słuszne należy uznać zarzuty skarżącego, że nie tylko dokonano ustaleń faktycznych bez przeprowadzenia dowodu ale także, że podejmowano czynności w sprawie, pomimo zakończenia fazy postępowania dowodowego i już po zaznajomieniu się przez stronę z aktami postępowania w trybie końcowego zaznajomienia. Organ II instancji przedstawił szczegółowe uzasadnienie odnośnie zasad odpowiedzialności diagnosty, w przypadku gdy diagnosta, w trakcie badania technicznego, w odniesieniu do nr identyfikacyjnego pojazdu nie stwierdzi niezgodności pomiędzy stanem faktycznym a treścią wpisu w dowodzie rejestracyjnym. Natomiast przeciwna sytuacja ma miejsce w zakresie zgromadzenia materiału dowodowego, jak i będącego tego konsekwencją zakresu uzasadnienia, odnośnie zagadnienia jak kształtował się stan faktyczny dotyczący nr identyfikacyjnego w datach, w których skarżący przeprowadzał badania techniczne, w szczególności brak jest ustalenia gdzie na pojeździe naniesiono nr identyfikacyjny pojazdu i nr silnika, czy numery te znajdowały się obok siebie, czy umieszczone były na tabliczce znamionowej jak twierdził skarżący, czy numery te zostały uzupełnione dodatkowymi oznaczeniami. Dokonanie tego rodzaju ustaleń stanowiłoby podstawę dla dokonania oceny, czy uzasadnione jest twierdzenie, że wystąpił błąd we wpisie do dowodu rejestracyjnego, a także czy skarżący, dochowując należytej staranności, był w stanie wykryć taką nieprawidłowość. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, stwierdzając przedmiotową niezgodność, przywołało treść pisma właściciela ciągnika rolniczego, a także pismo Starosty oraz dokumenty przedstawione przez ten organ. Dokumenty przedstawione przez Starostę tj. zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu w dniu 16 kwietnia 2004 r. i dowód rejestracyjny pojazdu stanowią kserokopie, niepotwierdzone za zgodność z oryginałem przez upoważnionego pracownika, co skutkuje tym, że dokumenty te należy oceniać na ogólnych zasadach, z pominięciem kryteriów oceny właściwych dla dokumentów urzędowych (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 sierpnia 2012 r. sygn. II GSK 1016/11, LEX nr 1244439). Starosta stwierdzając w sposób kategoryczny, że dokonano pomyłki we wpisie, powołał się na treść dowodu rejestracyjnego i zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym w dniu 16 kwietnia 2004 r. Wobec tego zasadne jest stwierdzenie, że Starosta dokonał jedynie porównania wymienionych dokumentów, nie prowadząc w tym zakresie jakiegokolwiek postępowania. Organy administracyjne w niniejszej sprawie nie były związane stanowiskiem Starosty. Dokonanie niekorzystnego dla skarżącego ustalenia nastąpiło zatem w głównej mierze na podstawie treści kopii zaświadczenia wydanego przez innego diagnostę w 2004 roku, a stanowiącego jeden z dokumentów przedłożonych przy rejestracji ciągnika rolniczego. Brak jest przy tym informacji, czy na etapie tej rejestracji, jak również pierwszej rejestracji w dniu 28 maja 1980 r. przedłożono inne dokumenty mające znaczenie w niniejszej sprawie, przykładowo dokumenty wytworzone przez producenta ciągnika rolniczego. Jakkolwiek z akt sprawy nie wynika, aby dokument ten nie był zgodny ze stanem faktycznym, to jednakże nie podjęto żadnego działania celem zweryfikowania, czy stan faktyczny istniejący w datach badań technicznych dokonywanych przez skarżącego, pokrywał się z tym, który widnieje w zaświadczeniu innego diagnosty. Należy zwrócić uwagę, że zaświadczenie zostało wydane na ściśle określony dzień i odnośnie ściśle określonego pojazdu. Podkreślenia wymaga, że przedmiotem postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie jest rozstrzygnięcie o tym, czy skarżący winien utracić uprawnienia do wykonywania zawodu diagnosty, a więc w sprawie szczególnie dla niego istotnej. W ocenie Sądu proste powołanie się na treść zaświadczenia innego diagnosty, bez jakiejkolwiek próby weryfikacji, czy z kolei diagnosta w 2004 r. nie popełnił błędu, czy nie budzi wątpliwości, że ten sam ciągnik rolniczy był przedmiotem badania w ramach kolejnych przeglądów rejestracyjnych, czy naniesione na ciągnik numery przykładowo nie noszą cech przeróbek, nie zapewnia należytej ochrony skarżącego jako strony postępowania administracyjnego. Skarżący nie uczestniczył i nie miał wpływu na badanie diagnosty w 2004 roku. Badanie to nie podlegało merytorycznej weryfikacji przez jakikolwiek organ administracyjny. Równocześnie skarżący konsekwentnie zarzuca, że przeprowadził należycie badanie pojazdu i nie stwierdził nieprawidłowości, dodatkowo wskazując na specyfikę oznaczeń identyfikacyjnych w zakresie ciągników rolniczych. Z treści kserokopii dowodu rejestracyjnego wynika, że pierwsza rejestracja pojazdu miała miejsce w dniu 28 maja 1980 r. Z akt sprawy nie wynika rok produkcji tego ciągnika rolniczego, kto był jego producentem, czy został wyprodukowany w Polsce czy też w innym kraju. Należy zwrócić uwagę, że z ustaleń organów wynika, że na ciągniku rolniczym naniesiono nr [...] i [...] a więc obydwa numery są sześciocyfrowymi. Jakkolwiek organy administracyjne konsekwentnie wskazują, że nr [...] jest nr VIN, to słusznie skarżący wskazał, że nr VIN jest numerem siedemnastocyfrowym (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 14 czerwca 2018 r., sygn. akt III SA/Kr 157/18, LEX nr 2517040). Zatem w sytuacji, gdyby zarzut skarżącego zgłoszony w odwołaniu od decyzji organu I instancji, że obydwa nr zostały umieszczone na tabliczce znamionowej, okazał się słuszny, rozróżnienie który nr dotyczy silnika, a który jest nr identyfikacyjnym ciągnika wymagałoby dodatkowych wskazówek. Organ I instancji wskazał, że oceny zarzutów skarżącego można dokonać w oparciu o treść załącznika nr 14 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 11 grudnia 2017 r. w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów oraz wymagań dla tablic rejestracyjnych (Dz.U. z 2017 r., poz. 2355). Skarżący w odwołaniu od decyzji organu I instancji odnośnie tego rozporządzenia i załącznika, zarzucił że organ nie dookreślił rozporządzenia z 2017 r. jak również, że jeżeli organ zamierzał powołać się na taką regulację, to powinna ona być aktualna w czasie produkcji ciągnika rolniczego. Organ II instancji odniósł się tylko do pierwszego zarzutu, poprzez wskazanie informacji umożliwiających identyfikację rozporządzenia z 2017 r. a nadto rozporządzenia poprzedzającego tj. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 22 lipca 2002 r. w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów i załącznika nr 9 do tego rozporządzenia (Dz.U. z 2002 r., nr 133, poz. 1123). Równocześnie Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że w dacie przeprowadzenia przeglądów obowiązywało rozporządzenie z 2002 roku, które diagnosta winien znać. W rozporządzeniu z 2002 r., w załączniku nr 9 Wzory cech identyfikacyjnych i ich opis, określono zasady umieszczania nr VIN i innego rodzaju nr identyfikacyjnych. Numer VIN powinien być umieszczony na nadwoziu, ramie lub innym podobnym podstawowym elemencie konstrukcyjnym po prawej stronie pojazdu, a także na tabliczce znamionowej (§ 1 pkt 2 załącznika nr 9). Następnie zgodnie z § 2 ust. 1 numer nadwozia, podwozia lub ramy, to nadana przez producenta lub organ rejestrujący kombinacja znaków przeznaczona do oznaczenia danego pojazdu. Jego celem jest zapewnienie, aby dany pojazd mógł być jednoznacznie zidentyfikowany. Gdy numer nadwozia, podwozia lub ramy nadaje organ rejestrujący, to powinien składać się z dwunastu znaków (§ 2 ust. 2 pkt 1 załącznika nr 9). W rozdziale 5 rozporządzenia zawarto przepisy przejściowe i końcowe: § 40. 1. Tablice (tablicę) rejestracyjne wydane na podstawie dotychczasowych przepisów zachowują ważność. 2. Dowody rejestracyjne wydane według wzoru określonego w dotychczasowych przepisach zachowują ważność do czasu zawiadomienia, o którym mowa w art. 78 ust. 2 pkt 2 ustawy. 3. Pojazdy posiadające numer silnika, numer VIN lub numer nadwozia, podwozia albo ramy nadane i umieszczone na podstawie dotychczasowych przepisów uważa się za spełniające wymagania w zakresie posiadania cech identyfikacyjnych wymaganych do rejestracji pojazdu. 4. Pojazdy nieposiadające cech identyfikacyjnych w zakresie numeru silnika, które jednocześnie posiadają w dowodach rejestracyjnych zamieszczony na podstawie odrębnych przepisów wpis potwierdzający brak numeru silnika, uważa się za spełniające wymagania określone w art. 66 ust. 3a pkt 2 ustawy do czasu wystąpienia przesłanki określonej w art. 66a ust. 2 pkt 2 ustawy. § 41. Przepisu § 2 ust. 12 nie stosuje się do pojazdu, który posiada tabliczkę zastępczą lub nadane i nabite cechy identyfikacyjne na podstawie dotychczasowych przepisów. Z kolei przepis § 2 ust. 12 wskazywał, że w przypadku zgłoszenia do rejestracji pojazdu, który nie posiada nadanych i umieszczonych fabrycznie przez producenta lub w trybie określonym przepisami odrębnymi cech identyfikacyjnych lub nie posiada tabliczki znamionowej, właściciel pojazdu do wniosku o rejestrację dołącza zaświadczenie, o którym mowa w § 28 ust. 3, potwierdzające nadanie i umieszczenie cech identyfikacyjnych lub wykonanie tabliczki znamionowej zastępczej. Z treści przytoczonych przepisów wynika, że bez poczynienia dodatkowych ustaleń, nie jest możliwe określenie dla tego ciągnika rolniczego zasad dotyczących nr identyfikacyjnego, jakie obowiązywały w zakresie jego rejestracji, czy też wskazanie konkretnie, gdzie, zgodnie z przepisami prawa, mają znajdować się oznaczenia w zakresie nr identyfikującego pojazd - numer nadwozia, podwozia lub ramy pojazdu. Należy zwrócić uwagę, że na podstawie rozporządzenia z 2002 r. zasada, iż nr "powinien być umieszczony na nadwoziu, ramie lub innym podobnym podstawowym elemencie konstrukcyjnym po prawej stronie pojazdu, a także na tabliczce znamionowej" lub zasada, że nr "powinien być umieszczony na nadwoziu, podwoziu lub ramie po prawej stronie pojazdu, a także na tabliczce znamionowej" dotyczą odpowiednio tylko nr VIN nadanego przez producenta i nr numer nadwozia, podwozia lub ramy pojazdu nadanego przez organ rejestrujący. Gdy numer umieszczał producent i nie był to nr VIN lecz numer nadwozia, podwozia lub ramy pojazdu, jedynym wymogiem było "zapewnienie, aby dany pojazd mógł być jednoznacznie zidentyfikowany". Należy zwrócić uwagę, że należy rozróżniać numer identyfikacyjny pojazdu VIN od numeru nadwozia, podwozia lub ramy. Są to dwie odrębne kategorie. Wynika to przykładowo z treści art. 66 ust. 3a pkt 1 u.p.r.d. w aktualnym brzmieniu, zgodnie z którą pojazd uczestniczący w ruchu powinien posiadać nadane przez producenta, z zastrzeżeniem art. 66a, cechy identyfikacyjne: 1) numer VIN albo numer nadwozia, podwozia lub ramy. Jednakże w niniejszej sprawie, jej przedmiotem nie było dokonywanie hipotetycznych ustaleń w zakresie tego, na jakich zasadach producent naniósł na pojazd nr identyfikujący, w tym ewentualnie w jakim miejscu powinien to uczynić, lecz dokonanie niebudzących wątpliwości ustaleń w zakresie tego, jak kształtował się stan faktyczny w datach badania technicznego ciągnika, czy wystąpiła w tym zakresie niezgodność z danymi ujawnionymi w dowodzie rejestracyjnym, a jeżeli tak, to czy diagnosta był w stanie ją stwierdzić. Jedynie wówczas można postawić zarzut skarżącemu, że nie uczynił zadość normie prawnej i nie wdrożył odpowiedniej procedury i w konsekwencji ocenić, czy zasadne jest orzeczenie o cofnięciu uprawnień diagnosty. Organy administracyjne zwróciły uwagę na nieuchronność sankcji w przypadku stwierdzenia przesłanek z art. 84 ust. 3 u.p.r.d. Jednakże refleksem tej nieuchronności sankcji i jej dolegliwości musi być odpowiednio wnikliwe przeprowadzenie postępowania dowodowego i ocena zgromadzonego materiału dowodowego. Równocześnie wydana decyzja administracyjna powinna zostać należycie uzasadniona, także w zakresie stanowiska przedstawionego przez stronę postępowania. Zaskarżona decyzja nie wypełnia wymogów w tym względzie. Zastrzeżenia budzi pobieżna analiza twierdzeń skarżącego, w tym posłużenie się argumentami, które trudno zaakceptować. W sytuacji gdy skarżący twierdził, że należycie przeprowadził badanie, że przedmiot badania z uwagi na swą konstrukcję jest specyficzny, co w jego ocenie znajduje także odzwierciedlenie w naniesieniu nr identyfikacyjnego, za wadliwe należy uznać ogólnikowe stwierdzenie organu II instancji, że w przypadku wątpliwości co do prawidłowego oznaczenia cech identyfikacyjnych pojazdu, diagnosta może zwrócić się do producenta. Tymczasem organy administracyjne nie poczyniły żadnych ustaleń, czy producent ten nadal istnieje, a jeżeli tak to czy udziela odpowiedzi na zapytania diagnostów o ciągniki rolnicze wyprodukowane w 1980 r. lub wcześniej, wreszcie z jakich przepisów prawa wywodzi uprawnienie bądź obowiązek diagnosty w tym względzie. Dodatkowo wskazać należy, że skarżący nie twierdził, że dokonując badań technicznych ciągnika powziął wątpliwości co do istnienia przedmiotowej niezgodności. Na marginesie podnieść należy, że organy administracyjne nie uznały za zasadne zwrócenie się do producenta o wyjaśnienie zagadnień mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, w tym do przedłożenia dokumentów, które mogłyby stanowić materiał dowodowy w sprawie. Organ I instancji przeprowadził postępowanie dowodowe w ograniczonym zakresie, dokonując ustaleń faktycznych na podstawie treści pisma właściciela ciągnika rolniczego, kserokopii dokumentów przedstawionych przez Starostę a także wadliwie w oparciu o treść notatki urzędowej. Organ II instancji także uznał, że brak jest potrzeby przeprowadzenia postępowania dowodowego w szerszym zakresie. Tymczasem zgodnie z art. 77 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. W ocenie Sądu należy uzupełnić zgromadzony materiał dowodowy, w szczególności poprzez przeprowadzenie dowodu z oględzin ciągnika rolniczego. Zgodnie z art. 85 k.p.a.: organ administracji publicznej może w razie potrzeby przeprowadzić oględziny (§ 1); jeżeli przedmiot oględzin znajduje się u osób trzecich, osoby te są obowiązane na wezwanie organu do okazania przedmiotu oględzin (§ 2). W trakcie oględzin możliwe jest przeprowadzenie innych dowodów, w szczególności z zeznań świadków. Możliwe jest dokonanie tej czynności z udziałem biegłego. Przeprowadzenie dowodu z oględzin zapewni przestrzeganie przez organ administracyjny zasady bezpośredniości postępowania wyjaśniającego a tym samym realizację zasady prawdy materialnej (J. Wegner, Kodeks postępowania administracyjnego Komentarz, Wolters Kluwer, W-wa 2019, str. 490 i 459). Uzupełniające postępowanie dowodowe należy przeprowadzić z zagwarantowaniem skarżącemu - jako stronie postępowania administracyjnego - czynnego udziału w tym postępowaniu, w szczególności w zakresie wynikającym z art. 79 k.p.a. Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, na ogólnych zasadach organ winien rozważyć, czy w sprawie pozostają niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego i w takim wypadku zastosować art. 81a k.p.a. Wobec powyższego należy stwierdzić, że organy administracyjne naruszyły przepisy art. 7, art. 8 § 1, art. 10 § 1, art. 11, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik tej sprawy. W tym stanie sprawy, uznając, że skarga jest usprawiedliwiona, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 135 p.p.s.a., uchylił decyzje organów obu instancji. O kosztach postępowania w pkt II sentencji wyroku, orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a. Kwota zasądzona od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego tytułem zwrotu kosztów postępowania, to suma uiszczonego przez skarżącego wpisu od skargi w kwocie 200 zł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło