III SA/Kr 67/17
WyrokWSA w Krakowie2017-03-28
Skład orzekający: Renata Czeluśniak, Hanna Knysiak-Sudyka, Ewa Michna
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy mutyzm wybiórczy i zaburzenia lękowe u dziecka mogą stanowić podstawę do wydania orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego z uwagi na zagrożenie niedostosowaniem społecznym?Ratio decidendi
Organy administracji publicznej, wydając orzeczenie o potrzebie lub braku potrzeby kształcenia specjalnego, muszą w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, a następnie ocenić, czy poszczególne okoliczności istotne dla sprawy zostały udowodnione. Uzasadnienie decyzji musi zawierać wskazanie faktów, dowodów oraz przyczyn, dla których innym dowodom odmówiono wiarygodności. W przypadku diagnozy zagrożenia niedostosowaniem społecznym u dziecka, organy powinny wziąć pod uwagę jego wiek i normy zachowania dla dzieci w tym wieku, a także szczegółowo uzasadnić, dlaczego stwierdzone objawy (np. lękliwość) stanowią lub nie stanowią zagrożenia niedostosowaniem społecznym.Stan faktyczny
Rodzice złożyli wniosek o wydanie orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego dla ich córki K. J. z uwagi na zdiagnozowany mutyzm wybiórczy, trudności w komunikowaniu się, lęk separacyjny i inne zaburzenia lękowe, które ich zdaniem stanowią zagrożenie niedostosowaniem społecznym. Zespół orzekający Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej stwierdził brak potrzeby kształcenia specjalnego, uznając, że wymienione problemy rozwojowe nie są tożsame z niedostosowaniem społecznym. Kurator Oświaty utrzymał w mocy tę decyzję. Rodzice wnieśli skargę do WSA, kwestionując stanowisko organów.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Kuratora Oświaty oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji i zasądził od Kuratora Oświaty na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Czeluśniak (spr.) Sędziowie WSA Hanna Knysiak-Sudyka WSA Ewa Michna Protokolant Małgorzata Krasowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 marca 2017 r. sprawy ze skargi A. J. i T. J. działających imieniem córki K. J. na decyzję Kuratora Oświaty z dnia 23 listopada 2016 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia braku potrzeby kształcenia specjalnego I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. zasądza od Kuratora Oświaty na rzecz skarżących A. J. i T. J. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Orzeczeniem nr [...] z dnia [...] 2016 r. zespół orzekający powołany w Poradni Psychologiczno – Pedagogicznej stwierdził brak potrzeby kształcenia specjalnego K. J., urodzonej [...] 2009 r. w K, uczennicy klasy I Szkoły Podstawowej w R.
W uzasadnieniu decyzji wskazano, iż przy stawianiu diagnozy zagrożenia niedostosowaniem społecznym pod uwagę brane jest występowanie przede wszystkim takich objawów jak: porzucanie obowiązków szkolnych (wagary, porzucanie szkoły, aroganckie zachowania wobec nauczycieli, skrajne nieposłuszeństwo), stosowanie środków psychoaktywnych, zachowania agresywne skierowane w kierunku otoczenia (stosowanie przemocy, niszczenie mienia, udział w bójkach, kradzieżach), także lękliwość, problemy w nauce, zaburzenia koncentracji. W zależności od nasilenia objawów i ich intensywności różnicuje się niedostosowanie społeczne i zagrożenie niedostosowaniem społecznym. Zespół orzekający uzasadniając rozstrzygnięcie zwrócił w szczególności uwagę na fakt, iż z zebranej w sprawie dokumentacji wynika, że powodem wystąpienia rodziców dziewczynki z wnioskiem o wydanie orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego z uwagi na zagrożenie niedostosowaniem społecznym jest "rozpoznanie u dziewczynki mutyzmu wybiórczego, trudności w komunikowaniu się, lęku separacyjnego i innych zaburzeń lękowych". Rodzice powołali się na lękliwość dziecka, jako jeden z objawów niedostosowania społecznego. W ocenie zespołu jednak taki pojedynczy objaw i jego występowanie nie definiuje i nie oddaje istoty zaburzenia funkcjonowania społecznego, jakim jest niedostosowanie społeczne, rozumiane jako występowanie zachowań pozostających w opozycji do obowiązujących norm obyczajowych, moralnych, prawnych, będących drogą do demoralizacji. Lękliwość dziecka, na którą powołują się rodzice, jest opisem zachowań (postaw) towarzyszących zdiagnozowanym u dziewczynki zaburzeniom lękowym, w tym lęku separacyjnego, mutyzmu wybiórczego, dotyczy więc innego rodzaju problemów rozwojowych, a nie niedostosowania społecznego. W konsekwencji problemy te, w ocenie zespołu orzekającego, nie pozwalają na postawienie diagnozy zagrożenia niedostosowaniem społecznym, a w konsekwencji wydania wnioskowanego orzeczenia. Jednocześnie zespół orzekający wskazał, iż K. może uzyskać stosowną pomoc psychologiczno – pedagogiczną w szkole na podstawie obowiązujących przepisów prawa oświatowego, bez konieczności posiadania orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego. Organ podał propozycje form ww. pomocy.
Odwołanie od przedmiotowego rozstrzygnięcia złożyli rodzice K. J. – A. J. i T. J. W uzasadnieniu podnieśli w szczególności, że lekarz psychiatra w zaświadczeniu z dnia 24 sierpnia 2016 r. zdiagnozował u K zaburzenie lękowe – mutyzm wybiórczy uznając, że jest to czynnik zagrażający niedostosowaniem społecznym, która to diagnoza została podważona przez będącego członkiem zespołu orzekającego lekarza innej specjalności – lekarza pediatrę, co nie powinno mieć miejsca. Nadto zarzucili, że uzasadnienie orzeczenia w istocie odwołuje się do objawów niedostosowania społecznego, a nie definicji zagrożenia niedostosowaniem społecznym. Wskazali, iż na konieczność kształcenia specjalnego K. wskazuje niewłaściwe funkcjonowanie córki w szkole, w szczególności trudności w realizacji roli ucznia, niemożność spełnienia oczekiwań szkolnych, społecznych, zaburzenia emocjonalne, nieumiejętność radzenia sobie z trudnościami, lękliwość, nieśmiałość, bierność w kontaktach społecznych i wycofywanie się z nich. Podkreślili przy tym, że symptomy aktualnie obserwowane u dziecka nie stanowią objawów niedostosowania społecznego, ale mogą stać się powodem owego niedostosowania w przyszłości, co w konsekwencji wymaga zastosowania działań prewencyjnych, w tym objęcia kształceniem specjalnym. W konkluzji wskazali, że mutyzm wybiórczy, na który cierpi ich córka, stanowi zaburzenie lękowe, świadczące – w opinii wielu specjalistów – o zagrożeniu niedostosowaniem społecznym, a w konsekwencji przesłankę stanowiącą o potrzebie kształcenia specjalnego.
Kurator Oświaty decyzją z dnia 23 listopada 2016 r., znak: [...], utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał przede wszystkim, że w zgromadzonym materiale diagnostycznym dotyczącym K. J., w szczególności w postaci diagnozy psychologicznej, notatek z konsultacji prowadzonych w Poradni Psychologiczno - Pedagogicznej w związku z sygnalizowanymi przez rodziców problemami, dokumentacji z badań przeprowadzonych w ww. placówce oraz innych przedłożonych w trakcie postępowania dokumentów, nie znaleziono podstaw uzasadniających potrzebę kształcenia specjalnego z uwagi na zagrożenie niedostosowaniem społecznym. W ocenie organu II instancji nie można bowiem, jak chcieliby tego odwołujący się, uznać, iż mutyzm wybiórczy oraz zaburzenia lękowe stanowią przejawy zagrożenia niedostosowaniem społecznym. Postawienie znaku równości pomiędzy zaburzeniami lękowymi i mutyzmem a zagrożeniem niedostosowaniem społecznym jest nieuprawnione i stanowi próbę ominięcia przepisu § 1 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 24 lipca 2015 r. w sprawie warunków organizowania kształcenia, wychowania i opieki dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnych, niedostosowanych społecznie i zagrożonych niedostosowaniem społecznym (Dz. U. z 2015 r., poz. 1113). Podzielił tym samym stanowisko organu I instancji, że jakkolwiek K. J. rzeczywiście wymaga leczenia, pomocy psychologiczno – pedagogicznej oraz wsparcia ze strony szkoły, to jednak stwierdzone u niej zaburzenia nie kwalifikują jej do objęcia kształceniem specjalnym.
W skardze od przedmiotowej decyzji do WSA w Krakowie A. J. i T. J. zakwestionowali prawidłowość uznania, że ich córka K. nie jest zagrożona niedostosowaniem społecznym, a więc nie prezentuje zachowań kwalifikujących ją do grupy uczniów spełniających te kryteria.
W uzasadnieniu skarżący wskazali, że termin niedostosowanie społeczne stosowany jest w stosunku do osób, których funkcjonowanie społeczne jest zaburzone. Przejawia się w postaci trudności w dostosowaniu się do uznanych norm społecznych, zadań życiowych danej osoby. W tym kontekście podnieśli, że o ile zrozumiałe jest, że mutyzm wybiorczy nie mieści się w katalogu zaburzeń, o tyle funkcjonowanie społeczne ich córki mieści się w definicji zagrożenia niedostosowaniem społecznym. Na poparcie powyższego wskazali, że u K. występuje w szczególności silny lęk, utrudniający jej prawidłowe funkcjonowanie w społeczeństwie. Towarzyszą mu triki nerwowe, poczucie niepewności, wątpliwości, nadmierna ostrożność i upór. W sytuacjach społecznych przejawia ona silny niepokój i zahamowanie, które objawiają się niemożnością mówienia i brakiem komunikacji z innymi ludźmi, czego przykładem jest fakt, iż nie jest ona w stanie zgłosić swoich potrzeb fizjologicznych czy złego samopoczucia w żaden sposób, także niewerbalny. Powyższe, w ocenie skarżących świadczy, iż K. jest zagrożona niedostosowaniem społecznym. W konsekwencji skarżący wnieśli o wydanie orzeczenia o kształceniu specjalnym.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania, przytaczając argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.) – dalej jako: p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, sąd administracyjny bada, czy zaskarżony akt administracyjny (decyzja, postanowienie) jest zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami proceduralnymi normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej, ale nie orzeka merytorycznie. Dlatego nie może orzec, zgodnie z wnioskiem zawartym w skardze, o kształceniu specjalnym dziecka skarżących.
Orzekanie - w myśl art. 135 p.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Z istoty bowiem kontroli wynika, że zasadność zaskarżonej decyzji podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie podejmowania zaskarżonego rozstrzygnięcia. Niezwiązanie zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd administracyjny bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności, czy bezczynności organu administracji publicznej.
Sądowa kontrola legalności decyzji Kuratora Oświaty utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji o braku potrzeby kształcenia specjalnego u K. J. wykazała istotne naruszenia prawa procesowego, w związku z czym zaistniały przesłanki do usunięcia jej i rozstrzygnięcia ją poprzedzającego z obrotu prawnego.
Przede wszystkim podkreślić należy, że ze względu na kontrolną rolę sądu administracyjnego nad aktami administracyjnymi, jak również wyrażoną w art. 11 kpa zasadę przekonywania czyli wyjaśniania stronie zasadności przesłanek rozstrzygnięcia, szczególną rolę odgrywają uzasadnienia decyzji: decyzji zaskarżonej i decyzji ją poprzedzającej.
Przepis art. 107 § 3 kpa stanowi, że uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł oraz przyczyn z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów prawa. Dlatego obowiązkiem każdego organu administracji jest jak najstaranniejsze wyjaśnienie podstawy faktycznej i prawnej decyzji, co wypływa także z zasad ogólnych wyrażonych w art. 9 kpa (zasada udzielania informacji) oraz wspomnianej zasady przekonywania wyrażonej w art. 11 kpa. Również z przepisu § 7 ust. 3 rozporządzenia z dnia 18 września 2008 r. w sprawie orzeczeń i opinii wydawanych przez zespoły orzekające działające w publicznych poradniach psychologiczno-pedagogicznych (Dz.U.nr 173, poz. 1072), zwane dalej "rozporządzeniem" wynika, że protokół z posiedzenia komisji zawiera w szczególności informację o podjętym rozstrzygnięciu wraz z uzasadnieniem, tzn., że w protokole winno się znaleźć nie tylko rozstrzygnięcie, ale też jego uzasadnienie. Ponadto zgodnie z § 10 ust. 1 w zw. z wzorem stanowiącym załącznik nr 5 do rozporządzenia również orzeczenie o braku potrzeby kształcenia specjalnego winno zawierać uzasadnienie (poprzez wskazanie okoliczności, które zespół uznał za istotne dla rozstrzygnięcia oraz wyjaśnienie powodów, na podstawie których nie stwierdzono potrzeby kształcenia socjalnego).
W ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie zarówno zaskarżone orzeczenie, jak i orzeczenie organu pierwszej instancji zostały wydane z naruszeniem powyższych zasad procedury administracyjnej, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z przepisów kpa, jak i cytowanych przepisów wynika, że uzasadnienie orzeczenia jest integralną jego częścią, której podstawowym zadaniem jest wyjaśnienie powodów danego rozstrzygnięcia. Organy orzekające obu instancji nie sprostały tym wymaganiom. Wystarczy zapoznać się z lakonicznymi uzasadnieniami obu orzeczeń.
W rozpoznawanej sprawie podstawową kwestią sporną jest potrzeba kształcenia specjalnego, która w ocenie skarżących – a wbrew stanowisku organu – zachodzi w stosunku do ich córki K. z uwagi na zagrożenie niedostosowaniem społecznym.
Podstawą materialnoprawną rozstrzygania w niniejszej sprawie jest art. 71b ust. 1 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2015 r., poz. 2156 ze zm.), zgodnie z którym kształceniem specjalnym obejmuje się dzieci i młodzież niepełnosprawne, niedostosowane społecznie i zagrożone niedostosowaniem społecznym, wymagające stosowania specjalnej organizacji nauki i metod pracy. Kształcenie to może być prowadzone w formie nauki odpowiednio w przedszkolach i szkołach ogólnodostępnych, przedszkolach i szkołach lub oddziałach integracyjnych, przedszkolach i szkołach lub oddziałach specjalnych, innych formach wychowania przedszkolnego i ośrodkach określonych w art. 2 pkt 5. Opinie o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju dziecka oraz orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego albo indywidualnego obowiązkowego rocznego przygotowania przedszkolnego i indywidualnego nauczania, a także o potrzebie zajęć rewalidacyjno-wychowawczych organizowanych zgodnie z odrębnymi przepisami wydają zespoły orzekające działające w publicznych poradniach psychologiczno-pedagogicznych, w tym w poradniach specjalistycznych. Orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego określa zalecane formy kształcenia specjalnego, z uwzględnieniem rodzaju niepełnosprawności, w tym stopnia upośledzenia umysłowego (ust. 3).
W wykonaniu delegacji ustawowej (art. 71b ust. 6) Minister Edukacji Narodowej wydał ww. rozporządzenie. Zgodnie z § 6 ust. 2 oraz ust. 7 powołanego rozporządzenia orzeczenie jest wydawane na podstawie dokumentacji dostarczonej przez wnioskodawcę, a w szczególności: opinii, zaświadczeń oraz wyników obserwacji i badań psychologicznych, pedagogicznych i lekarskich, a w przypadku, gdy wnioskodawca nie posiada niezbędnych dokumentów lub dostarczona dokumentacja jest niewystarczająca, badania przeprowadzają specjaliści zatrudnieni w poradni, odpowiednio do swojej specjalności. Nie ulega zatem wątpliwości, że wydając orzeczenie o potrzebie bądź braku potrzeby nauczania indywidualnego organ bierze pod uwagę zarówno dokumentację przedstawioną przez wnioskodawcę, jak też może zlecić dodatkowe badania, a ich wyniki uwzględnić w wydanym orzeczeniu.
W obowiązującym systemie prawa brak jest definicji legalnej "zagrożenia niedostosowaniem społecznym". W literaturze specjalistycznej wskazuje się, że typowymi objawami niedostosowania społecznego są: porzucanie obowiązków szkolnych (wagary, porzucanie szkoły, aroganckie zachowania wobec nauczycieli, skrajne nieposłuszeństwo), nadużywanie alkoholu, stosowanie środków psychoaktywnych, nieprzestrzeganie przepisów, zachowania agresywne względem otoczenia (werbalna agresja, stosowanie przemocy, niszczenie mienia, uczestnictwo w gangach, udział w bójkach, kradzieżach), także lękliwość, problemy w nauce, zaburzenia koncentracji, wzmożone konflikty z nauczycielami lub rówieśnikami. Oprócz typowych objawów wyróżnia się także włóczęgostwo, demoralizację seksualną, popełnianie czynów karalnych. W zależności od nasilenia objawów i ich intensywności różnicuje się niedostosowanie społeczne i zagrożenie niedostosowaniem społecznym.
Istotne jednak dla rozpoznania niniejszej sprawy jest, że ustawodawca przewiduje, że kształceniem specjalnym obejmuje się również dzieci zagrożone niedostosowaniem społecznym. W przypadku dzieci (szczególnie 7 - letnich) z reguły nie wchodzą w grę takie objawy jak: wagary, nadużywanie alkoholu, stosowanie środków psychoaktywnych, uczestnictwo w gangach, udział w bójkach, kradzieżach, demoralizacja seksualna, popełnianie czynów karalnych czy inne ww. zachowania, które przejawiać mogą starsze dzieci lub młodzież. W przypadku rozważania "zagrożenia niedostosowaniem społecznym" dziecka należy zatem przede wszystkim wziąć pod uwagę jego wiek i normy zachowania (w domu, szkole, poza szkołą) dzieci w tym samym wieku oraz z tej perspektywy ocenić zachowania wobec nauczycieli i rówieśników, osiągnięcia w nauce, itp.
Organy orzekające uznając w przedmiotowej sprawie, że nie zachodzi potrzeba kształcenia specjalnego w odniesieniu do K. J., zdaniem Sądu, nie wyjaśniły motywów swojej decyzji. I tak w uzasadnieniu decyzji I instancji zespół orzekający wskazując typowe objawy niedostosowania społecznego wymienił wprawdzie "lękliwość" oraz stwierdził, że granicą stwierdzenia niedostosowania społecznego i zagrożenia niedostosowaniem społecznym jest nasilenie objawów i ich intensywność, ale nie odniósł tych stwierdzeń do niniejszej sprawy- do zachowań dziecka skarżących. Z kolei wynik swojej (nieznanej stronom i sądowi) analizy co do zgłaszanej lękliwości dziecka, dokonanej, jak stwierdził, jedynie na podstawie "wniosku rodziców, zaświadczenia lekarskiego oraz opinii psychologa z Ośrodka Rehabilitacji Wieku Rozwojowego" przedstawił w trzech zdaniach: "W ocenie zespołu jednak taki pojedynczy objaw i jego występowanie nie definiuje i nie oddaje istoty zaburzenia funkcjonowania społecznego, jakim jest niedostosowanie społeczne, rozumiane jako występowanie zachowań pozostających w opozycji do obowiązujących norm obyczajowych, moralnych, prawnych, będących drogą do demoralizacji. Lękliwość dziecka, na którą powołują się rodzice, jest opisem zachowań (postaw) towarzyszących zdiagnozowanym u dziewczynki zaburzeniom lękowym, w tym lęku separacyjnego, mutyzmu wybiórczego, dotyczy więc innego rodzaju problemów rozwojowych, a nie niedostosowania społecznego. W konsekwencji problemy te, w ocenie zespołu orzekającego, nie pozwalają na postawienie diagnozy zagrożenia niedostosowaniem społecznym, a w konsekwencji wydania wnioskowanego orzeczenia". Z tych zdań, zdaniem Sądu, nie wynika, czy lękliwość, wg zespołu jest niewystarczająca jako "pojedynczy objaw" (powinien wystąpić jeszcze jeden, czy dwa), czy w ogóle lękliwość, pomimo jej wymienienia przez organ jako typowy objaw niedostosowania, jednak nie jest objawem tego niedostosowania, czy zagrożenia niedostosowaniem społecznym. Nie wiadomo również dlaczego uznano, że do istoty zaburzenia funkcjonowania społecznego, jakim jest niedostosowanie społeczne, należą jedynie zachowania będące "drogą do demoralizacji". Taki wymóg nie wynika przecież z ustawy, a nadto, jak sam organ stwierdził na wstępie uzasadnienia "formę kształcenia specjalnego przyznaje się dzieciom (...), których funkcjonowanie społeczne jest zaburzone, a przejawami zaburzenia są wzmożone i długotrwałe trudności w dostosowaniu się do uznanych reguł i norm społecznych, oraz realizacji ważnych rozwojowo zadań życiowych". Organ nie podał, jakie, wg niego są, uznane reguły i normy w życiu 7–letniego dziecka w społeczeństwie, w jakim funkcjonuje (dom, szkoła) i nie przeanalizował, w świetle wszystkich posiadanych dokumentów (które znajdują się w jego aktach administracyjnych), czy lękliwość K. nie powoduje wzmożonych i długotrwałych trudności w dostosowaniu się do uznanych reguł i norm m.in. w szkole, tj. norm obowiązujących i przyjętych dla 7 –letnich dzieci. Zachowania dziecka są szeroko opisane w dokumentacji włączonej do akt organu I instancji i nie wynikają jedynie z dokumentów dołączonych do wniosku rodziców o wydanie orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego. Co więcej, z uzasadnienia organu I instancji, nie wynika "w świetle jakich przepisów prawa oświatowego zaburzenia zdiagnozowane u dziewczynki nie są wskazaniem do objęcia kształceniem specjalnym", skoro prawo oświatowe nie zawiera jednoznacznej definicji pojęcia "zagrożenie niedostosowaniem społecznym". W uzasadnieniu zespołu orzekającego (będącym tożsamym z "diagnozą psychologa", bez wskazania daty tej diagnozy) w żaden sposób nie odniesiono się do dołączonego do wniosku zaświadczenia lekarskiego lek. med. E. M. pediatry, specjalisty psychiatrii dzieci i młodzieży w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym z dnia 24 sierpnia 2016 r., w którym stwierdzono zagrożenie niedostosowaniem społecznym oraz do opinii psychologicznej z dnia 12 lipca 2016 r. psychoterapeuty psychologa klinicznego U. B. z Ośrodka Rehabilitacji Wieku Rozwojowego, w której m.in. stwierdzono, że z uwagi na mutyzm wybiórczy i trudności w komunikowaniu się z otoczeniem K. jest dzieckiem zagrożonym niedostosowaniem społecznym i z tej racji wskazane jest umożliwienie dziewczynce korzystanie z kształcenia specjalnego. Świadczy to o nierozpoznaniu sprawy zgodnie z art. 7 i 77 kpa.
Pomimo ww. braków oraz pomimo wskazania w odwołaniu, że silny lęk (wskutek stwierdzonego mutyzmu wybiórczego i leku separacyjnego) ma niekorzystny wpływ na wszystkie sfery funkcjonowania dziecka (w realizacji roli ucznia, zaburzenia emocjonalne, nieumiejętność radzenia sobie z trudnościami, bierność w kontaktach społecznych i wycofywanie się z nich) organ II instancji uznał, że "Zespół Orzekający (...) poddał wnikliwej analizie całą dokumentację dziecka, prawidłowo zinterpretował zgromadzony w sprawie materiał diagnostyczny i wydał orzeczenie zgodnie z aktualną wiedzą psychologiczną i pedagogiczną oraz obowiązującymi przepisami prawa oświatowego" i podzielił stanowisko zespołu orzekającego.
Organ odwoławczy aprobując stanowisko organu I instancji, pomimo konieczności ustosunkowania się do zarzutów odwołania, również nie wyjaśnił i nie uzasadnił, dlaczego uznał, pomimo niekwestionowania lękliwości u dziecka, że nie powoduje ona (nie stanowi) zagrożenia niedostosowaniem społecznym. Stanowi to naruszenie art. 7, 77 § 1 kpa. Organ nie wyjaśnił, jak rozumie normy społeczne obowiązujące dla 7-letniego dziecka i dlaczego uznał, że K. nie ma problemów z dostosowaniem się do nich. Nie wyjaśnił też, jak należy kwalifikować brak komunikacji dziecka z nauczycielami, czy innymi dziećmi. Nie wyjaśnił, czy wobec stwierdzonej lękliwości u dziecka jest wskazane stwierdzenie, że jest ono grzeczne, czy spokojne, skoro jest tak zalęknione, że nawet nie potrafi w szkole zaspokoić potrzeb fizjologicznych (jak skarżąca wskazywała w odwołaniu i na rozprawie). Co istotne jednak, organ odwoławczy w żaden sposób, podobnie jak organ I instancji, nie ustosunkował się i nie omówił dokumentów dołączonych przez rodziców do wniosku inicjującego nin. postępowanie (w odróżnieniu od organu I instancji wymienił je bardziej szczegółowo, podobnie jak i pozostałe dokumenty znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy). Kurator Oświaty ograniczył się jedynie do stwierdzenia, że z wymienionych dokumentów "nie wynika, by dziecko prezentowało zachowania kwalifikujące je do grupy uczniów zagrożonych niedostosowaniem społecznym". To jedyne zdanie uzasadnienia co do braku spełnienia przesłanki dla wydania wnioskowanego orzeczenia (będące wynikiem jakiejś oceny, czy bliżej nieznanej analizy) nie spełnia w ogóle przesłanek uzasadnienia z art. 107 § 3 kpa, nie zawiera bowiem ani uzasadnienia faktycznego decyzji, ani uzasadnienia prawnego. Uzasadnienie faktyczne, nie może ograniczać się do streszczenia przebiegu postępowania i wydania decyzji, ale - jak już wyżej wskazano - powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. W uzasadnieniu prawnym nie wystarczy zacytować przepisów prawa, ale przede wszystkim należy wyjaśnić je. Wobec takiej treści uzasadnienia nie można uznać, aby organ odwoławczy powtórnie rozpatrzył sprawę, zgodnie z wymogami wynikającymi z art. 7, 77 § 1 kpa.
Należy zwrócić uwagę, iż zgodnie z regulacjami ustawowymi to zespół orzekający w publicznej poradni psychologiczno-pedagogicznej rozstrzyga o potrzebie kształcenia specjalnego. Przedłożenie zatem zaświadczenia lekarskiego, czy opinii wskazujących na taką potrzebę, nie obliguje organu do wydania pozytywnego dla wnioskodawcy orzeczenia ale przedłożone dokumenty wymagają wnikliwej oceny wraz z całą dokumentacją zgromadzoną w sprawie, która powinna zostać przedstawiona w uzasadnieniu decyzji. W niniejszej sprawie organy nie przeanalizowały całokształtu dokumentacji zgromadzonej w sprawie (organ odwoławczy jedynie wymienił poszczególne dokumenty), w tym przede wszystkim nie ustosunkowały się do zaświadczenia lekarskiego z dnia 24 sierpnia 2016 r. wydanego przez lekarza medycyny pediatrę, specjalistę psychiatrii dzieci i młodzieży E. M. z diagnozą "zagrożenie niedostosowaniem społecznym mutyzm wybiórczy, lęk separacyjny i inne zaburzenia lękowe".
Wskazać należy ponadto, że § 4 ww. rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej w sprawie orzeczeń i opinii wydawanych przez zespoły orzekające działające w publicznych poradniach psychologiczno-pedagogicznych stanowi, że w skład zespołu orzekającego wchodzą dyrektor poradni lub upoważniona przez niego osoba - jako przewodniczący zespołu, a nadto psycholog, pedagog oraz lekarz. W skład zespołu mogą ponadto wchodzić inni specjaliści, jeżeli ich udział w pracach zespołu jest niezbędny. Przepis ten nie formułuje przy tym jakichkolwiek wymogów co do specjalizacji lekarza, ani też nie uzależnia doboru powyższego od rodzaju zaburzeń występujących u osoby, której orzeczenie ma dotyczyć. Skoro jednak zespół orzekający uznał, że udział psychiatry nie był w niniejszej sprawie niezbędny, to winien również szczegółowo i wnikliwie odnieść się do tej kwestii. W przypadku dziecka 7- letniego z rozpoznaniem mutyzmu wybiórczego i silnych zaburzeń lękowych, posiadającego orzeczenie o niepełnosprawności, konieczna była analiza tych właśnie przyczyn (objawów) jako zagrożenia (bądź jego braku) niedostosowania społecznego. Wiadomo przecież, jak już podniesiono, że – ze względu na wiek dziecka - nie wchodzą w grę takie objawy ww. zagrożenia, jak: "porzucanie obowiązków szkolnych (wagary, porzucanie szkoły, aroganckie zachowania wobec nauczycieli, skrajne nieposłuszeństwo), stosowanie środków psychoaktywnych, zachowania agresywne skierowane w kierunku otoczenia (stosowanie przemocy, niszczenie mienia, udział w bójkach, kradzieżach)". Zespół orzekający nie wyjaśnił natomiast, jakie "nasilenia objawów i ich intensywności" w przypadku takiego objawu, jak lękliwość, wskazywać by mogło na zagrożenie niedostosowaniem społecznym, skoro, jak wskazano w odwołaniu, dziecko nie funkcjonuje prawidłowo przede wszystkim w szkole (wcześniej - w przedszkolu), ani poza domem. Uzasadnienie decyzji I instancji jest w istocie kopią "diagnozy psychologa", sporządzoną bez wymienienia i omówienia "przedstawionej przez rodziców dokumentacji", natomiast uzasadnienie decyzji II instancji poza ogólnymi rozważaniami prawnymi, nie dotyczy istoty sprawy, dlaczego schorzenia rozpoznane u K. J. nie mogą zostać zakwalifikowane jako wskazujące na zagrożenie niedostosowaniem społecznym.
Oczywiście, że nie każde zachowanie niezgodne z rolą społeczną jest przejawem niedostosowania społecznego (ewentualnie stanowi zagrożenie takim niedostosowaniem) ale w tym celu organ- w ponownie prowadzonym postępowaniu - jest obowiązany dokonać wszechstronnej oceny okoliczności konkretnego przypadku na podstawie analizy całokształtu materiału dowodowego (ewentualnie uzupełnionego np. przez dodatkowe zasięgnięcie opinii lekarza pediatry psychiatry, którego zaświadczenie znajduje się w aktach sprawy), a stanowisko wyrażone w decyzji uzasadnić w sposób wymagany przez przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. Organy wezmą pod uwagę ww. rozważania Sądu, a w szczególności oceniając zagrożenie niedostosowania społecznego dziecka skarżących wezmą pod uwagę wiek dziecka, społeczne wyznaczniki (normy) właśnie dla dzieci w tym wieku i formy jego zachowania w życiu rodzinnym, w grupie rówieśników i w szkole, szczegółowo uzasadniając dlaczego istnieje (bądź nie) zagrożenie nieprzystosowaniem do wymogów: życia rodzinnego, w grupie rówieśniczej i w szkole (w roli ucznia).
Należy przypomnieć, że postępowanie w przedmiocie orzeczeń i opinii wydawanych przez zespoły orzekające działające w publicznych poradniach psychologiczno-pedagogicznych jest postępowaniem toczącym się zgodnie z ustawą z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze zm.). W postępowaniu tym istotny jest art. 7 kpa, stanowiący, że organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Z zasady tej wynikają bardziej szczegółowe obowiązki organu administracji: wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 kpa) oraz oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy poszczególne okoliczności istotne dla sprawy zostały udowodnione (art. 80 kpa). Obowiązki te ciążą zarówno na organie rozpatrującym sprawę w pierwszej, jak i w drugiej instancji. Organ drugiej instancji nie może więc ograniczać się jedynie do ponownej analizy treści orzeczenia organu I instancji, ale może, a nawet powinien przeprowadzić dodatkowe dowody w sprawie – zwłaszcza jeżeli twierdzenia i wnioski zawarte w odwołaniu wzbudzają wątpliwości co do prawidłowości ustaleń organu I instancji. Organ odwoławczy posiada w tym zakresie stosowne uprawnienia. Zgodnie bowiem z art. 136 kpa może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję.
Ze względu na naruszenie art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 kpa, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, Sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 134 p.p.s.a. O kosztach postępowania orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. (zwrot wpisu od skargi).
Co do wniosku organu o zasądzenie kosztów postępowania podnieść należy, że przepisy ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie przewidują możliwości zasądzenia takich kosztów na rzecz organu.
Jednocześnie zwrócić należy organom, w szczególności organowi odwoławczemu uwagę na przepis art. 54 § 2 p.p.s.a. w związku z art. 55 p.p.s.a, a nadto na przepis § 17 ust. 2 rozporządzenia, zgodnie z którym jeżeli zespół uzna, że odwołanie zasługuje w całości na uwzględnienie, uchyla zaskarżone orzeczenie i wydaje nowe; organ nie może więc orzekać o "utrzymywaniu" decyzji w mocy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło