III SA/Kr 670/19

WyrokWSA w Krakowie2020-09-17

Skład orzekający: Barbara Pasternak, Janusz Bociąga, Ewa Michna

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba będąca komandytariuszem spółki komandytowej, która nie otrzymuje zysku ze spółki, ale składa zeznania podatkowe PIT-36L wykazując dochód z działalności gospodarczej, podlega przepisom ustawy o świadczeniach rodzinnych jako osoba prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą, co skutkuje nienależnym pobraniem świadczenia pielęgnacyjnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżąca, będąc komandytariuszem spółki komandytowej i składając zeznania podatkowe PIT-36L wykazujące dochód z działalności gospodarczej, powinna być traktowana jako osoba prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą. W związku z tym, świadczenie pielęgnacyjne zostało pobrane nienależnie, ponieważ skarżąca nie spełniła przesłanki niepodejmowania lub nie rezygnowania z innej pracy zarobkowej. Sąd powołał się na prawomocny wyrok NSA, który wiąże w sprawie, oraz na fakt prawidłowego pouczenia skarżącej o skutkach niezgłoszenia zmiany sytuacji.
Stan faktyczny
Skarżąca A. C. pobierała świadczenie pielęgnacyjne z tytułu opieki nad synem. Organ ustalił, że skarżąca, będąc wspólnikiem spółki komandytowej, podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu jako wspólnik i wykazywała dochód z działalności gospodarczej w zeznaniach podatkowych. W związku z tym organ uznał pobrane świadczenie za nienależne i nakazał jego zwrot wraz z odsetkami. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. Skarżąca kwestionowała uznanie jej za osobę prowadzącą działalność gospodarczą i zarzucała naruszenie przepisów proceduralnych.
Rozstrzygnięcie
Skargę oddala.

Pełny tekst orzeczenia

|Sygn. akt III SA/Kr 670/19 | [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 września 2020 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Barbara Pasternak, Sędziowie: WSA Janusz Bociąga, WSA Ewa Michna (spr.), po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, w dniu 17 września 2020 r. skargi A. C., na Samorządowego Kolegium Odwoławczego, nr [...] z dnia 16 kwietnia 2019 r., w przedmiocie nienależnie pobranego świadczenia pielęgnacyjnego, , , skargę oddala., , , Decyzją z [...] 2019 r. działający z upoważnienia Wójta - Kierownik GOPS po przeprowadzeniu ponownego postępowania, ustalił, że pobrane przez skarżącą A. C. świadczenie pielęgnacyjne w wysokości 31 725 zł z tytułu opieki nad synem za okres od 25 listopada 2016 r. do 30 września 2018 r. stanowiło świadczenie nienależne. Organ zobowiązał skarżącą do zwrotu tego świadczenia, a także naliczył odsetki od każdej z wypłaconych kwot. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że na podstawie pozyskanych danych o ubezpieczeniu zdrowotnemu, ustalono, że skarżąca od 25 listopada 2016 r. podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu jako wspólnik spółki osobowej. Skarżąca wyjaśniła, że pełni rolę komandytariusza w A Sp. z o.o. spółka komandytowa i nie była uprawniona do reprezentacji spółki. Skarżąca wyjaśniła również, że zysk spółki nigdy nie był jej wypłacany, na okoliczność czego przedłożyła protokoły z posiedzeń wspólników z 30 czerwca 2017 r. (zysk za 2016 r.) i 29 czerwca 2018 r. (zysk za 2017 r.). Jej rola sprowadzała się więc do "dawcy kapitału". Świadkowie, zgłoszeni przez skarżącą, potwierdzili, że skarżąca nie wykonywała żadnych czynności na rzecz spółki. Zdaniem organu, zgodnie z art. 17 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 111 z późn. zm.) świadczenie pielęgnacyjne przysługiwało wyłącznie takiej osobie, która w celu sprawowania opieki rezygnowała lub nie podejmowała zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej. Zgodnie z art. 3 pkt 22 powołanej ustawy, określenie "zatrudnienie lub inna praca zarobkowa" - zostały zdefiniowane m.in. jako prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej. Organ wskazał, że skoro skarżąca pobierała świadczenie pielęgnacyjne pomimo okoliczności, które powodowałyby ich wstrzymanie - to było to świadczenie nienależne podlegające zwrotowi wraz z odsetkami zgodnie z art. 30 ust. 8 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Organ wskazał, że skarżąca została pouczona o obowiązku poinformowania organu o zmianie sytuacji rodzinnej i dochodowej i o skutkach niezgłoszenia takiej okoliczności. Skarżąca złożyła pod pouczeniem swój własnoręczny podpis. Skarżąca w wniesionym odwołaniu podkreśliła, że sprawa zwrotu świadczeń powinna oczekiwać na rozstrzygnięcie, które toczyło się przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Krakowie pod sygnaturą III SA/Kr 371/19. Do tego czasu postępowanie administracyjne w przedmiocie zwrotu powinno zostać zawieszone. Wskazała również, że jako osoba bez wykształcenia prawniczego nie łączyła pojęcia "prowadzenia działalności gospodarczej" z faktem posiadania przymiotu wspólnika spółki. Wskazała również, że organ miał możliwość wstrzymania wypłaty świadczeń nie narażając jej na konieczność zwrotu tak dużej kwoty, Zarzuciła również brak powiadomienia jej o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Decyzją z 16 kwietnia 2019 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ powołał się przede wszystkim na ocenę prawną Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, który wyrokiem z 27 lutego 2019 r., III SA/Kr 37/19 - wydanym w sprawie skarżącej, zaakceptował odwołanie się do ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. W konsekwencji, zdaniem orzekającego w tej sprawie Sądu, "Skarżąca będąc komandytariuszem spółki komandytowej jest w rozumieniu przepisów regulujących zasady przyznawania świadczeń pielęgnacyjnych osobą podejmującą zatrudnienie lub inną pracę zarobkową. Bez znaczenia jest przy tym, czy Skarżąca podejmuje na rzecz spółki jakiekolwiek czynności czy uzyskuje z tego tytułu dochód. Przepisy ustawy o świadczeniach rodzinnych nie uzależniają przesłanki niepodejmowania zatrudnienia i rezygnacji z zatrudnienia od uzyskiwania wynagrodzenia. Niemniej, w niniejszej sprawie rozważania w tym zakresie nie mają zasadniczego znaczenia, jak bowiem ustalono za pośrednictwem systemu teleinformatycznego Ministerstwa Finansów, Skarżąca w 2017 r. uzyskała dochód z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej w wysokości 438.764,27 zł (PIT-36L), natomiast za rok 2016 dochód w kwocie 5 689,94 zł (PIT-36L)". Dalej organ wskazał, że skoro skarżąca podpisała własnoręcznie pouczenie na formularzu wniosku o przyznanie świadczenia, to znaczy, że je zrozumiała. Dodatkowo organ powołał orzecznictwo sądów administracyjnych, które potwierdzało tezę, że w przypadku wydawania decyzji o zwrocie nienależnie pobranych świadczeń - organy nie mają obowiązku badać czy strona właściwie zrozumiała pouczenie. Organ przyznał, że skarżąca nie została powiadomiona o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem w sprawie, ale okoliczność ta nie uniemożliwiła podjęcia konkretnej czynności procesowej, a więc nie miała wpływu na wynik sprawy. W wniesionej skardze skarżąca zarzuciła naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych poprzez jego zastosowanie, w sytuacji gdy skarżącej nie można było przypisać działania w złej wierze i niezawarcie w pouczeniu odwołania do innych ustaw definiujących osobę prowadzącą działalność gospodarczą. Dodatkowo skarżąca zarzuciła naruszenie art. 77 §1 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 107 §1 pkt 6 i §3 k.p.a., a także art. 138 §1 pkt 1 k.p.a. poprzez pominięcie treści składanych oświadczeń i przypisanie skarżącej złej wiary. W uzasadnieniu skarżąca podkreśliła, że wykazany w zeznaniach podatkowych dochód wynikał jedynie z deklarowania tego typu wartości stosownie do udziałów wspólników. Zastrzegła, że z uwagi na mniejszościowy udział nie mogła samodzielnie decydować o przeznaczeniu zysku. Powołany w uzasadnieniu wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 27 lutego 2019 r., III SA/Kr 37/19 był wyrokiem nieprawomocnym. Wskazała również, że jej oświadczenie znajdujące się pod pouczeniem było niepełne, ponieważ tylko przy "posiadaniu odpowiedniego wykształcenia" "prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej" podlega dalszym regulacjom i definicjom. W dalszej części skargi -zawarte zostały rozważania, z których miało wynikać, że skarżąca nie była świadoma faktu, że będąc wspólnikiem spółki komandytowej - prowadzi działalność gospodarczą, a więc świadomie pobierała świadczenie pielęgnacyjne. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, argumentując jak dotychczas. Postanowieniami z 10 lipca 2019 r. Sąd wstrzymał wykonanie zaskarżonej decyzji oraz zawiesił postępowanie sądowe do czasu uprawomocnienia się wyroku z 27 lutego 2019 r., III SA/Kr 37/19. Postępowanie sądowoadministracyjne zostało podjęte 30 lipca 2020 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje. Skarga nie była zasadna, ponieważ skarżąca w świetle prawa była osobą prowadzącą działalność gospodarczą i powinna być świadoma tej okoliczności. Sąd uznał również, że organy dopełniły obowiązku prawidłowego pouczenia o skutkach zaniechania skarżącej o powiadomieniu o tym fakcie. Na wstępie Sąd zaznacza, że orzekający w przedmiocie uchylenia decyzji przyznającej świadczenie pielęgnacyjne Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 18 maja 2020 r., l OSK 1662/19 skargę kasacyjną skarżącej oddalił. W uzasadnieniu wskazał, że skarżąca pozostając wspólnikiem spółki komandytowej nie wypełniała wskazanej w art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych przesłanki niepodejmowania lub rezygnacji z innej pracy zarobkowej. Dodatkowo Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że faktyczne uzyskiwanie dochodów z prowadzonej działalności gospodarczej nie jest w świetle ustawy, istotnym warunkiem w świetle art. 17 ust. 1 i art. 3 pkt 22 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Zgodnie z art. 170 ustawy dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.) orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. W konsekwencji orzekający w niniejszej sprawie Sąd uznał, że skarżąca otrzymała świadczenie nienależne. W rozpatrywanej sprawie istotne dla tego typu wykładni jest brzmienie art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Przepis ten stanowi, że za nienależnie pobrane świadczenia rodzinne uważa się świadczenia rodzinne wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie, zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych lub zmniejszenie wysokości przysługujących świadczeń rodzinnych albo wstrzymanie wypłaty świadczeń rodzinnych w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania. Skarżąca, jak wynika z akt sprawy została pouczona, że za wykonywanie pracy zarobkowej uważać się będzie m.in. prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej (cz. II pkt j pouczenia). Skarżąca osobiście decydowała o przeznaczeniu zysku w spółce komandytowej, a więc powinna mieć co najmniej istotne w sprawie wątpliwości czy jej udział jako komandytariusza nie zostanie potraktowany jako "prowadzenie działalności gospodarczej" skutkujące utratą prawa do świadczenia pielęgnacyjnego. Znajdujące się w aktach sprawy dokumenty potwierdzają, że wszyscy wspólnicy jednogłośnie decydowali o pozostawieniu zysku w spółce. Co więcej, rokrocznie składała zeznania roczne PIT 36L, w których to zeznaniach skarżąca jako osoba fizyczna wykazywała dochód "z działalności gospodarczej". Nie są więc przekonujące twierdzenia skarżącej o braku należytego pouczenia. Sąd zdaje sobie sprawę, że być może skarżąca nie była aktywnym wspólnikiem zarządzającym faktycznie spółka komandytową i decydującym o kierunkach rozwoju tej spółki, ale okoliczność ta wynika z przyjętego modelu i różnic pomiędzy osobowymi spółkami tj. wspólnikami spółki cywilnej (gdzie wspólnicy prowadzą sprawy spółki zgodnie z art. 865 k.c.), a wspólnikami spółki komandytowej (gdzie komandytariusz nie ma prawa ani obowiązku prowadzenia spraw spółki, chyba że umowa spółki stanowi inaczej - zgodnie z art. 121§1 k.s.h.). W ocenie Sądu były więc bezzasadne zarzuty skarżącej naruszenia art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Niezasadne też były zarzuty naruszenia art. 77 §1, art. 80, art. 107 § 1 pkt 6 i §3 oraz art. 138 §1 pkt 1 k.p.a. Z uzasadnienia decyzji organów obu instancji wynikało niezbicie, że pełnienie funkcji komandytariusza zostało potraktowane jako prowadzenie działalności gospodarczej. Z treści odwołań, a także z treści skargi wynika, że skarżąca dobrze rozumiała na czym polega spór - ustaleniu czy jej funkcja komandytariusza nie otrzymującego zysku ze spółki -jest prowadzeniem działalności gospodarczej. Spór ten został już prawomocnie rozstrzygnięty przez Naczelny Sąd Administracyjny www. wyroku z 18 maja 2020 r., l OSK 1662/19. Jak już Sąd zauważał powyżej wyrok ten jest wiążący w sprawie. W tej sytuacji Sąd uznał, że niezasadne były zarzuty dotyczące ww. przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. Niezasadne są przy tym zarzuty, że w istocie to organ doprowadził do wypłaty świadczeń i w związku z tym niezasadnie naliczył odsetki. Z akt wynika, że postępowanie administracyjne zostało wszczęte 29 listopada 2018 r. na skutek pozyskania informacji z ZUS o podleganiu ubezpieczeniu społecznemu. Skarżąca od początku kwestionowała interpretację, że prowadzi działalność gospodarczą. Nie są więc zasadne zarzuty o braku podstawy prawnej do naliczenia odsetek za opóźnienie. Podstawę taka stanowi art. 30 ust. 2b ustawy o świadczeniach rodzinnych. Zgodnie z tym przepisem od kwot nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych, o których mowa w ust. 2 pkt 1-3 i 5, naliczane są odsetki ustawowe za opóźnienie. Sąd więc skargę oddalił na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło