III SA/Kr 689/19
WyrokWSA w Krakowie2019-07-12
Skład orzekający: Janusz Kasprzycki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze zasadnie uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania, opierając się na zarzucie naruszenia przepisów postępowania, w tym niepełnego wyjaśnienia zakresu opieki nad osobą niepełnosprawną?Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze niezasadnie uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania. Sąd stwierdził, że Kolegium błędnie oceniło, iż organ I instancji naruszył przepisy postępowania, w szczególności art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. Sąd uznał, że organ I instancji prawidłowo ustalił, iż skarżąca sprawuje opiekę nad synem, a orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności syna samo w sobie wskazuje na potrzebę stałej opieki. Ponadto, Kolegium błędnie zastosowało art. 23 ust. 4e ustawy o świadczeniach rodzinnych, który nie ma zastosowania do świadczenia pielęgnacyjnego.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu opieki nad synem legitymującym się znacznym stopniem niepełnosprawności. Organ I instancji odmówił przyznania świadczenia, wskazując, że niepełnosprawność syna powstała po ukończeniu 25. roku życia i nie w trakcie nauki. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w tym niepełne wyjaśnienie zakresu opieki. Skarżąca wniosła sprzeciw do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, kwestionując zasadność uchylenia decyzji przez SKO.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie: Przewodniczący: Sędzia WSA Janusz Kasprzycki po rozpoznaniu w dniu 12 lipca 2019 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze sprzeciwu S. D. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 30 kwietnia 2019 r. znak [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego uchyla zaskarżoną decyzję.
Zaskarżaną przez S. D.(dalej skarżąca) decyzją z dnia 30 kwietnia 2019 r. nr [...], Samorządowe Kolegium, działając na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. jedn., Dz. U. z 2018 r., poz. 2096, zwanej dalej w skrócie – k.p.a.), art. 17 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t. jedn., Dz. U. z 2018 r., poz. 2220, zwanej dalej ustawą o świadczeniach rodzinnych) oraz art. 2, art. 17 ust. 2 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (t. jedn., Dz. U. z 2018 r., poz. 570), uchyliło w całości decyzję Inspektora Ośrodka Pomocy Społecznej, działającego z upoważnienia Burmistrza, z dnia 29 marca 2019 r., znak: [...], odmawiającą skarżącej przyznania świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z koniecznością opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, tj. M.D.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu 7 marca 2019 r. skarżąca złożyła do Ośrodka Pomocy Społecznej, wniosek o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką nad niepełnosprawnym synem – M. D.
W efekcie przeprowadzonego postępowania Inspektor Ośrodka Pomocy Społecznej, działający z upoważnienia Burmistrza, w dniu 29 marca 2019 r., wydał decyzję, znak: [...], odmawiając przyznania skarżącej żądanego świadczenia pielęgnacyjnego w związku z koniecznością opieki nad niepełnosprawnym synem.
W jej uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że z dołączonego do wniosku orzeczenia z dnia 20 lutego 2019 r. nr [...], wynika, że osoba wymagająca opieki – syn skarżącej – został zaliczony do osób o znacznym stopniu niepełnosprawności "terminowo do 28.02.2024 r." oraz, że niepełnosprawność syna istnieje od 25 roku życia. Zgodnie z art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych świadczenie pielęgnacyjne przysługuje jeżeli niepełnosprawność osoby wymagającej opieki powstała nie później niż do ukończenia 25 roku życia ale w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej. Organ wskazał, że na dzień powstania niepełnosprawności, "tj. 18.09.1988 r. syn skarżącej był osobą pełnoletnią, miał 25 lat jednak niepełnosprawność syna nie powstała w trakcie nauki w szkole lub szkole wyższej." Dalej organ podniósł, że przywołany we wniosku przez skarżącą wyrok Trybunału Konstytucyjnego stanowi wskazówkę dla ustawodawcy, który to powinien wyeliminować przepis dotknięty wadą niekonstytucyjności. W przedmiotowym przypadku ustawodawca nie podjął takich działań, więc przepis ten nadal obowiązuje i można go stosować. Odnośnie argumentów skarżącej dotyczących kwestii związanych z przyznaniem decyzją z dnia 5 grudnia 2017 r., znak: [...], w identycznym stanie faktycznym i prawnym skarżącej świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką nad synem, organ I instancji skonstatował to stwierdzeniem, że miało to związek z wydanym wyrokiem z dnia 26 lipca 2017 r., sygn. akt III SA/Kr 647/17, który to wiąże tylko w jednej określonej sprawie. Organ dodał, że "...nie kwestionuje faktu sprawowania przez Panią opieki nad synem..." jednakże podkreślił, że choć Trybunał Konstytucyjny orzekł o niekonstytucyjności art. 17 ust. 1b ustawy, to "poprawienie" tego stanu prawnego należy wyłącznie do ustawodawcy. W związku z powyższym skarżąca nie spełnia przesłanek określonych w ustawie do przyznania jej żądanego świadczenia.
W odwołaniu od tej decyzji skarżąca zarzuciła organowi I instancji naruszenie przepisu prawa materialnego - art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych.
Skarżąca podniosła, że Trybunał Konstytucyjny, w wyroku z dnia 21 października 2014 r., sygn. akt K 38/13, uznał art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych za niekonstytucyjny w zakresie w jakim różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną po ukończeniu przez nią wieku określonego w tym przepisie ze względu na moment powstania niepełnosprawności. Zgodnie z art. 190 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego (dalej TK) mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. W związku z tym, w ocenie skarżącej, organ I instancji nie wziął pod uwagę derogacyjnego skutku powyższego wyroku TK. Decyzja powinna zostać więc wyeliminowana w administracyjnym toku instancji. Przywołała także liczne orzeczenia sądów administracyjnych w tym zakresie. Nadto podniosła, że Burmistrz orzekł o przyznaniu jej świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z koniecznością opieki nad synem decyzją z dnia 5 grudnia 2017 r. nr [...]. W myśl przepisu art. 8 § 2 k.p.a. organy administracji publicznej bez uzasadnionej przyczyny nie odstępują od utrwalonej praktyki w takim stanie faktycznym i prawnym. Wskazała, że w wyniku kontroli legalności WSA w Krakowie wyrokiem z dnia 26 lipca 2017 r., sygn. akt III SA/Kr 647/17, decyzja Burmistrza, poprzedzająca ją decyzja z 5 grudnia 2017 r. oraz decyzja SKO utrzymująca ją w mocy zostały wyeliminowane z obrotu prawnego. Wskazała, że złożyła wniosek w takim samym stanie faktycznym i prawnym, co wniosek zakończony wydaniem pozytywnej decyzji z dnia 5 grudnia 2017 r. nr [...]. W treści uzasadnienia organ I instancji nie wskazał żadnej przyczyny odstąpienia od utrwalonej praktyki rozstrzygania. Zastosowanie się przez Burmistrza do obowiązku z art. 153 P.p.s.a. w żaden sposób nie wyjaśnia, a tym bardziej nie uzasadnia wydania w tym samym stanie faktycznym i prawnym ponownej decyzji odmownej.
Opisaną na wstępie decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławczego uchyliło w całości decyzję organu I instancji i przekazało mu sprawę do ponownego rozpatrzenia.
W uzasadnieniu tak podjętego rozstrzygnięcia, działające jako organ odwoławczy SKO wskazało w szczególności, że Kolegium w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela w całości pogląd prezentowany w orzecznictwie, zgodnie z którym nie jest dopuszczalne oparcie decyzji odmawiającej przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego na tej części przepisu art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych, która została uznana za niezgodną z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Stwierdzenie niekonstytucyjności określonego przepisu ustawy ze swej istoty tworzy nowy stan prawny od chwili wejścia w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego, podkreśliło Kolegium, chyba, że Trybunał skorzysta z przewidzianej w art. 190 ust. 3 Konstytucji RP możliwości wydłużenia mocy obowiązującej ustawy o świadczeniach rodzinnych. Trybunał Konstytucyjny nie skorzystał jednak z tej możliwości. Wyrok o sygn. akt K 38/13, został ogłoszony w Dzienniku Ustaw z dnia 23 października 2014 r. pod poz. 1443 i z tym dniem orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego weszło w życie. Skutkiem ww. orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego jest stwierdzenie niekonstytucyjności art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych w zakresie, w jakim różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną po ukończeniu przez nią wieku określonego w tym przepisie, ze względu na moment powstania niepełnosprawności, począwszy od dnia jego ogłoszenia, to jest od dnia 23 października 2014 r. i ukształtowanie w tym zakresie nowego stanu prawnego. Kolegium podniosło, że w świetle art. 190 ust. 1 Konstytucji RP orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne, co oznacza, że wiążą one wszystkich adresatów bez wyjątku, a zatem winny być przez nich respektowane.
Ponownie rozpoznając sprawę organ winien zatem uwzględnić przedstawione wyżej stanowisko oraz wynikające z niego wskazówki interpretacyjne dotyczące wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie o sygnaturze K 38/13, przyjmując, że z art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych nie można wywodzić nomy warunkującej przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego datą powstania niepełnosprawności osoby objętej opieką, skoro tak sformułowany warunek został uznany za niekonstytucyjny.
Ponadto Kolegium wskazało, że organ l instancji rozpatrując sprawę ograniczył się do zbadania tylko jednej przesłanki, tj. wynikającej z art. 17 ust. 1b ustawy. Dokonując merytorycznego rozpoznania wniosku odwołującej organ odstąpił od wyjaśnienia, czy spełnione zostały pozostałe przesłanki, od których ustawodawca uzależnił przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego. Oznacza to, że zaskarżona decyzja organu l instancji została wydana, w ocenie Kolegium, z naruszeniem przepisów postępowania, zwłaszcza art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Z zasady prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7 k.p.a. wynika bowiem obowiązek organu administracji publicznej do wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą, aby w ten sposób stworzyć jej rzeczywisty obraz i uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisu prawa. Organ administracji obowiązany jest z urzędu przeprowadzić dowody służące ustaleniu stanu faktycznego sprawy. Na podstawie art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Zdaniem Kolegium z zebranego w aktach sprawy materiału dowodowego wynika w sposób ogólnikowy jedynie, iż syn skarżącej legitymuje ś\ę orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Przy czym niepełnosprawność u niego powstała po terminie wskazanym w art. 17 ust. 1b ustawy Natomiast odwołująca jako matka jest wobec niego zobowiązana do alimentacji. W ocenie organu odwoławczego nie wyjaśniono, jakiej opieki wymaga osoba niepełnosprawna i czy zakres czynności wykonywany przez odwołującą nosi znamiona opieki stałej, z którą wiąże się definitywna konieczność rezygnacji przez opiekuna z zatrudnienia lub pracy zarobkowej, bądź pracy w gospodarstwie rolnym i tym samym możliwość przyznania stronie wnioskowanego świadczenia. Z treści art. 23 ust. 4e ustawy wynika, że ustalając prawo do specjalnego zasiłku opiekuńczego, organ właściwy zwraca się do kierownika ośrodka pomocy społecznej o przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego, o którym mowa w ustawie z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej, w celu weryfikacji okoliczności dotyczących sprawowania opieki, o której mowa w art. 16a ust. 1. Celem wywiadu, jaki przeprowadza się z osobą wnioskującą o świadczenie pielęgnacyjne lub je pobierającą nie jest zatem zbadanie - analogicznie, jak w pomocy społecznej - sytuacji materialnej, zdrowotnej, dochodowej czy rodzinnej tej osoby, lecz zweryfikowanie okoliczności dotyczących spełniania warunków, o których mowa w art. 17 ustawy. Warunkiem takim jest prima facie, fakt sprawowania osobistej opieki nad osobą niepełnosprawną oraz zapotrzebowanie na taką opiekę ze strony osoby niepełnosprawnej. W aktach przedmiotowej sprawy brak ustaleń co do rzeczywistego zakresu i rozmiaru sprawowanej opieki przez stronę nad niepełnosprawnym synem. Organ winien szczegółowo zbadać zakres opieki skarżącej nad niepełnosprawnym synem i ustalić czy opieka ta wymaga konieczności rezygnacji z zatrudnienia.
W związku z tym, w ocenie Kolegium, zachodzą istotne wątpliwości co do okoliczności, od których istnienia uzależnione jest przyznanie skarżącej świadczenia pielęgnacyjnego. Organ l instancji powinien więc przy ponownym rozpatrzeniu sprawy przeprowadzić dodatkowe postępowanie wyjaśniające mając na uwadze przedstawione uwagi i ustalić czy w sprawie zachodzą wskazane przesłanki do przyznania świadczenia. Kolegium podkreśliło przy tym, że jako organ odwoławczy jest kompetentne wyłącznie do przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego. Przeprowadzenie przez ten organ postępowania dowodowego w całości lub w znacznej części naruszałoby bowiem zawartą w art. 15 zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Zasada ta nie powinna być rozumiana w sposób formalny. Do uznania, że została ona zrealizowana nie wystarcza stwierdzenie, że w sprawie zapadły dwa rozstrzygnięcia dwóch organów różnych stopni. Tak więc każda sprawa powinna być nie tylko rozstrzygnięta ale i rozpoznana przez dwa organy administracji różnych stopni. Wobec faktu, że w przedmiotowej sprawie konieczne jest przeprowadzenie postępowania dowodowego w znacznej części, przeprowadzenie tego postępowania przez tut. Kolegium w takiej sytuacji, naruszałoby zawartą w art. 15 k.p.a. zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego.
Z powyższą decyzją nie zgodziła się skarżąca i wniosła sprzeciw do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Zarzuciła w nim SKO naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. poprzez błędne i pozbawione jakichkolwiek podstaw prawnych przyjęcie, że decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem artykułów 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a., a naruszenie to przejawiało się tym, że organ ten ograniczył się tylko do zbadania jednej przesłanki z art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych, a odstąpił od zbadania pozostałych. Zdaniem skarżącej organ I instancji nie naruszył przepisów postępowania w takim zakresie, w jakim to stwierdziło Kolegium. Po trzecie, całkowicie chybione jest, w ocenie skarżącej stwierdzenie Kolegium, że w przedmiotowej sprawie nie wyjaśniono jakiej opieki wymaga jej syn, bowiem z akt sprawy wynika, że legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności z którego wynika, iż wymaga on stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Chybione jest również stwierdzenie, że w tej sprawie nie wyjaśniono, czy zakres wykonywanej opieki nosi znamiona opieki stałej z którą wiąże się definitywna konieczność rezygnacji z zatrudnienia lub pracy zarobkowej bądź pracy w gospodarstwie rolnym. Ponadto zarzuciła Kolegium naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że w sprawie znajduje zastosowanie art. 23 ust. 4e ustawy o świadczeniach rodzinnych, tj., konieczność przeprowadzenia wywiadu środowiskowego, podczas, gdy przepis ten ma zastosowanie do specjalnego zasiłku opiekuńczego. W niniejszym przypadku mógłby mieć zastosowanie art. 23 ust. 4aa ustawy w sytuacji, gdy wystąpią wątpliwości co do sprawowania opieki. Kolegium nie wskazało na żadne okoliczności nasuwające wątpliwości w tym zakresie i założyło z góry, że organ I instancji nie dokonał w tym względzie ustaleń. Powtórzyła w treści skargi argumentację przedstawioną w odwołaniu od decyzji organu I instancji związaną z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego i wydaniem decyzji w analogicznym stanie faktycznym i prawnym.
Wniosła zatem o uchylenie zaskarżonej decyzji.
W odpowiedzi na sprzeciw SKO wniosło o jego oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie, wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, dodając, że od ostatniej decyzji wydanej w tej sprawie upłynęło 2 lata, stąd istniały wątpliwości co do spełnienia wszystkich przesłanek do przyznania przedmiotowego świadczenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. jedn., Dz. U. z 2017 r., poz. 2188) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn., Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej w skrócie P.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd administracyjny nie rozstrzyga więc merytorycznie, lecz ocenia zgodność decyzji z przepisami prawa.
Sprzeciw zasługiwał na uwzględnienie.
Stosownie do art. 64a P.p.s.a. od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. jedn., Dz. U. z 2017 r., poz. 1257, zwanej dalej w skrócie – k.p.a.), skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Zgodnie art. 64b § 1 P.p.s.a. do sprzeciwu od decyzji stosuje się odpowiednio przepisy o skardze, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej.
Jak wynika z kolei z art. 64e P.p.s.a. rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Oznacza to, że zakres kontroli legalności sprawowany przez sąd administracyjny w sprawie zainicjowanej sprzeciwem od decyzji kasacyjnej został określony w sposób zawężający, tzn. rola sądu administracyjnego kontrolującego decyzję o charakterze kasacyjnym sprowadza się do analizy przyczyn, dla których organ odwoławczy uznał za konieczne skorzystanie z możliwości przewidzianej przepisem art. 138 § 2 k.p.a. W konsekwencji, sąd jest władny uwzględnić sprzeciw wyłącznie, gdy uchylenie decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy temu organowi do ponownego rozpoznania nie wynikało z przesłanek wynikających z art. 138 § 2 k.p.a. Jak wskazuje się w orzecznictwie, sprzeciw od decyzji kasacyjnej jest kierowany wyłącznie przeciwko uchyleniu decyzji pierwszointancyjnej i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania, sprzeciw ten inicjuje postępowanie szczególne, w którym sąd powinien wyłącznie ocenić, czy organ odwoławczy zasadnie uchylił się od wydania rozstrzygnięcia merytorycznego co do istoty sprawy, nie powinien zaś, jak w przypadku spraw ze skarg, rozstrzygać w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 P.p.s.a.). Kontrola ta nie może zatem obejmować oceny materialnoprawnej co do istoty sprawy, gdyż formułowanie wniosków w tym zakresie byłoby niedopuszczalne i przedwczesne (tak m.in. WSA w Poznaniu w wyroku z 8 sierpnia 2017 r., sygn. akt IV SA/Po 649/17; WSA w Gorzowie z 17 października 2017 r., sygn. akt II SA/Go 838/17; WSA w Łodzi z 29 listopada 2017 r., sygn. akt II SA/Łd 654/17, wszystkie dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej w skrócie jako "CBOSA"). Rolą sądu administracyjnego kontrolującego decyzję o charakterze kasacyjnym sprowadza się zatem wyłącznie natomiast do analizy przyczyn, dla których organ odwoławczy uznał za konieczne skorzystanie z możliwości przewidzianej przepisem art. 138 § 2 k.p.a. (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 7 maja 2014 r., sygn. akt III SA/Po 1332/13 oraz wyrok WSA w Gliwicach z dnia 10 października 2013 r., sygn. akt IV SA/Gl 18/13, CBOSA).
Przepis art. 138 § 2 k.p.a., w brzmieniu mającym zastosowanie w niniejszej sprawie, stanowił że organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.
Patrząc na kwestionowaną sprzeciwem decyzję SKO pod kątem zasadności uchylenia się przez organ odwoławczy od wydania merytorycznego rozstrzygnięcia stwierdzić należy, że została ona wydana z naruszeniem art. 138 § 2 k.p.a. w stopniu skutkującym jej uchyleniem.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Kolegium podkreśliło, argumentując zasadność wydania decyzji kasacyjnej, że organ I instancji nie uwzględnił w procesie wykładni art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych wskazówek interpretacyjnych, zawartych w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r., sygn. akt K 38/13. Przypomnieć należy, co zresztą uczyniło także Kolegium, że wyrokiem tym Trybunał Konstytucyjny orzekł, iż art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych w zakresie, w jakim różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną po ukończeniu przez nią wieku określonego w tym przepisie ze względu na moment powstania niepełnosprawności, jest niezgodny z zasadą równości, o której mowa w art. 32 ust. 1 Konstytucji RP.
Kolegium wyraźnie podkreśliło, że skoro Trybunał Konstytucyjny nie skorzystał z możliwości przewidzianej w art. 190 ust. 3 Konstytucji RP, to wskazany wyrok, ogłoszony w Dzienniku Ustaw z dnia 23 października 2014 r. pod poz. 1443, z tym dniem wszedł w życie. Skutkiem więc tego orzeczenia Trybunału jest stwierdzenie niekonstytucyjności art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych w zakresie, w jakim różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną po ukończeniu przez nią wieku określonego w tym przepisie, ze względu na moment powstania niepełnosprawności, począwszy od dnia jego ogłoszenia, to jest od dnia 23 października 2014 r. i ukształtowanie w tym zakresie nowego stanu prawnego. Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Wobec tego zdaniem Kolegium orzeczenie to winno być respektowane.
W tym zakresie podzielić w pełni należy stanowisko Kolegium, gdyż kwestie te bez wątpienia determinują konieczne do ustalenia istotne dla treści rozstrzygnięcia okoliczności sprawy.
Nieuzasadniona jednakże jest argumentacja Kolegium, że decyzja pierwszoinstancyjna została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy miał wpływ na jej rozstrzygnięcie.
Racje ma skarżąca, że nieuprawnione jest twierdzenie Kolegium, iż koniecznym było ustalenie przez organ I instancji zakresu sprawowanej przez nią opieki, w tym, jakiej opieki wymaga syn skarżącej. Zasadnie zauważa bowiem skarżąca, że wprost z dołączonego do wniosku orzeczenia o stopniu niepełnosprawności z dnia 20 lutego 2019 r. nr [...], wynika, że wymaga on stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Takie stwierdzenie powiatowego zespołu do spraw orzekania o niepełnosprawności oznacza nie co innego, jak konieczność pomocy innych osób w codziennym funkcjonowaniu osoby z niepełnosprawnością. Nadto z uzasadnienia tego orzeczenia o stopniu niepełnosprawności wprost wynika z powodu jakich schorzeń (02-P i 05-R) synowi skarżącej orzeczono znaczny stopień niepełnosprawności. Dodać tylko należy, ze względu na dobro osobiste syna skarżącej, że są to poważne zaburzenia psychiki i upośledzenia w narządach ruchu. Stąd całkowicie niezrozumiałe jest stwierdzenie Kolegium o konieczności przeprowadzenia wyjaśnienia w tym zakresie, podobnie jak w zakresie, czy skarżąca sprawuje opiekę nad synem odznaczającą się cechą stałości, co w konsekwencji oznacza konieczność rezygnacji przez zatrudnienia jako opiekuna. Pomimo, że zainicjowana wnioskiem skarżącej niniejsza sprawa jest w sensie administracyjnym odrębnym, jurysdykcyjnym postępowaniem, od sprawy w której wydana została decyzja Burmistrza z dnia 5 grudnia 2017 r., to stanowi ona swego rodzaju kontynuację świadczenia pielęgnacyjnego. Z orzeczenia tej decyzji wynika, że świadczenie to zostało przyznane skarżącej w związku z opieką nad niepełnosprawnym synem do 31 stycznia 2019 r., stąd po tym terminie 7 marca 2019 r. skarżąca złożyła wniosek o przyznanie jej na dalszy okres świadczenia pielęgnacyjnego. Z uzasadnienia zaś decyzji pierwszoinstancyjnej, wydanej w niniejszej sprawie, wprost wynika, że organ ten nie kwestionuje faktu sprawowania przez skarżącą opieki nad niepełnosprawnym synem. Nie wskazało więc w sposób przekonywujący Kolegium, jakie to konkretne okoliczności poddają pod wątpliwość sprawowanie przez skarżącą opieki, o której mowa w art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Żadne informacje w tym względzie nie wynikają z akt sprawy. Zdaniem Sądu nie można zakładać domniemania z uwagi na upływ czasu pomiędzy wydaniem decyzji z dnia 5 grudnia 2017 r., a datą wniosku, o której to okoliczności nota bene organ napisał w odpowiedzi na skargę, że istotne okoliczności dla treści rozstrzygnięcia mogły ulec zmianie. Taka argumentacja nie dość, że w ogóle nie znalazła się w uzasadnieniu decyzji kasacyjnej, to jest niewystarczająca. Muszą zatem istnieć (wynikać) jeszcze jakieś inne okoliczności, które by pozwalały poddać pod wątpliwość kwestię sprawowania przez skarżącą opieki nad synem lub też zakres jej sprawowania, tym bardziej, że organ I instancji w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia, jak to już Sąd podkreślił, wprost stwierdził, że faktu sprawowania opieki przez skarżącą nie neguje. Nadto, racje ma skarżąca, że Kolegium przywołało przepis art. 23 ust. 4e ustawy, który nie ma zastosowania do przedmiotowego świadczenia. Konieczność natomiast przeprowadzenia wywiadu środowiskowego w postępowaniu dotyczącym przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, w myśl art. 23 ust. 4aa ustawy o świadczeniach rodzinnych obwarowana została istnieniem wątpliwości co do sprawowania opieki i wówczas, gdy one występują należy przeprowadzić wywiad w celu ich zweryfikowania. Kolegium na takie, konkretne okoliczności nie wskazało.
Zdaniem więc Sądu Kolegium, miało wszelkie podstawy do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia w trybie instancyjnym.
Ponownie rozpoznając sprawę SKO winno zatem uwzględnić wykładnię art. 17, przy uwzględnieniu zakresu, w jakim art. 17 ust. 1b tej ustawy został uznany za niekonstytucyjny na mocy wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r., sygn. akt K 38/13 i ponownie rozstrzygnąć niniejszą sprawę, wydając stosowne rozstrzygnięcie, na podstawie art. 138 k.p.a., mając na względzie postanowienia art. 153 P.p.s.a.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie art. 151a § 1 zdanie pierwsze ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn., Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło