III SA/Kr 72/05

WyrokWSA w Krakowie2006-08-23

Skład orzekający: Tadeusz Wołek, Bożenna Blitek, Kazimierz Bandarzewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może orzec o wymeldowaniu osoby z pobytu stałego, jeśli opuściła ona lokal dobrowolnie, ale w wyniku konfliktu rodzinnego i nie posiada innego miejsca zamieszkania?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że opuszczenie lokalu w wyniku konfliktu rodzinnego, nawet jeśli osoba nie ma innego miejsca zamieszkania, może być uznane za dobrowolne w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności, jeśli osoba ta nie podjęła w odpowiednim czasie skutecznych środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu. Decyzja o wymeldowaniu nie pozbawia właściciela tytułu prawnego do nieruchomości, a kwestie te regulowane są przepisami prawa cywilnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymeldowania S. S. z pobytu stałego z budynku będącego jego własnością, na wniosek byłej żony Z. S. Organ pierwszej instancji (Burmistrz Miasta) orzekł o wymeldowaniu, wskazując na dobrowolne opuszczenie lokalu przez S. S. po awanturach rodzinnych i rozwodzie. Wojewoda utrzymał decyzję w mocy. S. S. w skardze do WSA zarzucił m.in. naruszenie prawa wglądu do akt, błędne ustalenia faktyczne i pominięcie wniosków dowodowych. S. S. twierdził, że nie opuścił lokalu dobrowolnie, a jego zachowanie wskazuje, że nadal uważa dom za centrum swoich spraw życiowych, mimo braku możliwości powrotu z powodu działań byłej żony.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Tadeusz Wołek (Spr.) Sędziowie WSA Bożenna Blitek AWSA Kazimierz Bandarzewski Protokolant Dorota Hajto po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 sierpnia 2006 r. sprawy ze skargi S. S. na decyzję Wojewody [...] z dnia 30 listopada 2004r. nr [...] przedmiocie wymeldowania -skargę oddala- Decyzją z dnia [...] października 2004 r. Burmistrz Miasta [...] - orzekł o wymeldowaniu S. S. z pobytu stałego w budynku mieszkalnym położonym w B. przy ul. [...]. W uzasadnieniu organ meldunkowy wskazał, że wniosek o wymeldowanie złożyła Z. S. podnosząc, że S. S. od ponad czterech lat nie mieszka w przedmiotowym budynku. Sąd Okręgowy w T. w dniu [...] lutego 2004 r. rozwiązał przez rozwód małżeństwo S. S. i Z. S. Przedmiotowy budynek jest własnością S. S. W rodzinie Z. i S. S. od kilku lat dochodziło do nieporozumień, kłótni i awantur. Po jednej z awantur około 3 lata temu interweniowała policja i pogotowie ratunkowe, Wówczas to S. S. opuścił miejsce pobytu stałego. Po pewnym czasie wrócił do budynku, zabrał ze sobą wszystkie rzeczy osobiste oraz część narzędzi i wyprowadził się. Od tamtego czasu tam nie mieszka, kluczy do budynku nie posiada, ponieważ zamki w drzwiach zostały wymienione. Bezspornym jest w ocenie organu, że S. S. w przedmiotowym budynku nie mieszka od kilku lat. Opuścił go dobrowolnie zabierając ze sobą rzeczy osobiste a opuszczając miejsce pobytu stałego nie dokonał wymeldowania. Potwierdziła to kontrola meldunkowa przeprowadzona przez Komendę Powiatową Policji w B. i Straż Miejską w B. oraz zeznania S. S., Z. S., A. S., G. S., M. S. Podstawę prawną wymeldowania stanowi przepis art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych stanowiący, iż organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 2 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania. Orzekając zarówno o zameldowaniu jak i o wymeldowaniu organy administracji publicznej nie badają kwestii uprawnień strony do lokalu a ewidencja ludności ma jedynie charakter rejestracyjny. Zameldowanie jest konsekwencją zamieszkania w danym lokalu i rejestracją pobytu. S. S. nie mieszka w budynku, w którym zameldowany jest na pobyt stały, budynek ten dobrowolnie opuścił i dlatego w ocenie organu meldunkowego należało orzec o jego wymeldowaniu. S. S. działający przez profesjonalnego pełnomocnika-radcę prawnego od powyższej decyzji złożył odwołanie wnosząc o jej uchylenie i umorzenie postępowania przed organem l instancji, względnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ l instancji. W uzasadnieniu odwołania zarzucił, że decyzja wydana została z rażącym naruszeniem zasad postępowania dowodowego i w rezultacie oparta jest na błędnych ustaleniach faktycznych, co doprowadziło do niekorzystnej dla skarżącego decyzji. Podniósł, że spornego budynku nie opuścił dobrowolnie, uczynił to w wyniku nagannego zachowania Z. S. Nie posiada żadnego innego miejsca pobytu stałego zamieszkania, tuła się po okolicy, korzystając z dobroci obcych ludzi, gdyż nie stać go na wynajęcie mieszkania. Z. S. sukcesywnie usuwa z budynku przedmioty należące do skarżącego. W sierpniu bieżącego roku, gdy uprawomocnił się wyrok orzekający rozwód zamierzał uregulować sprawy majątkowe, była żona uprzedziła jego zamiary, wnosząc o wymeldowanie z domu stanowiącego jego wyłączną własność. Powołał się przy tym na zawiadomienie złożone do Prokuratury Rejonowej w B. w dniu [...] lutego 2004 r., którego kopię załączył. W odwołaniu został złożony wniosek o przeprowadzenie dowodu z: -kserokopii odpisu z księgi wieczystej Kw nr [...] prowadzonej przez Sąd Rejonowy w B. na okoliczność, że S. S. jest właścicielem spornej nieruchomości i ma uprawnienia do przebywania w spornym budynku, -kserokopii faktur VAT z 2000r. na okoliczność, że skarżący jeszcze w 2000r. wykonywał prace remontowe w swoim budynku, -kserokopii zawiadomienia Prokuratury Rejonowej W B. z dnia [...] lutego 2004 r. na okoliczność, że w grudniu 2003 r. Z. S. otworzyła garaż i wypchnęła z niego na ulicę samochód marki Nysa, sprzedała również lub w inny sposób usunęła deski modrzewiowe stanowiące własność skarżącego, -kserokopii odcinka rentowego skarżącego z września 2004 r. na okoliczność, że nie posiada w żadnym innym lokalu stałego miejsca zameldowania i na wynajęcie mieszkania go nie stać. Wojewoda [...] decyzją z dnia 30 listopada 2004 r. po rozpatrzeniu odwołania utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że zameldowanie osoby zależy od zamieszkiwania w lokalu i jest rejestracją pobytu. Wymeldowanie jest konsekwencją opuszczenia mieszkania. Skoro osoba zameldowana podjęła decyzję o wyprowadzeniu się i opuściła lokal, to powinna dokonać wymeldowania, albowiem przestała być już mieszkańcem tego lokalu. Obowiązek wymeldowania jest obowiązkiem ustawowym. Organ odwoławczy nie dał wiary twierdzeniom skarżącego jakoby opuszczenie spornego budynku nastąpiło w sytuacji przymusowej albowiem twierdzenia te nie poparte zostały żadnymi dowodami. Być może zdaniem organu, opuszczenie budynku nastąpiło w wyniku awantur rodzinnych, o których to awanturach mówią także dzieci stron, jednakże decyzję skarżący podjął z własnej woli "dla odseparowania się od prowokowanych przez byłą żonę kolejnych kłótni i awantur" jak podkreślił w odwołaniu od zaskarżonej decyzji. Awanturniczy tryb życia w ocenie organu, może być powodem wytoczenia wobec domowników sprawy karnej przez właściciela domu bez konieczności opuszczenia domu w sposób trwały tym bardziej, że S. S. nie ma jak twierdzi gdzie mieszkać. Organ odwoławczy dał wiarę, że S.S. opuszczając powyższy budynek [...] grudnia 2000 r. miał zamiar wkrótce do niego powrócić, opuścił go chwilowo dla przemyślenia sprawy. Jednakże w miarę upływu czasu zamiar ten zmienił. Świadczy o tym fakt, iż nie podejmował przez tak długi okres czasu żadnych skutecznych prawem przewidzianych działań, które doprowadziłyby do korzystnego orzeczenia i w konsekwencji do zamieszkania zgodnie z zameldowaniem. Skoro w postępowaniu dowodowym nie zostało wykazane, że skarżący uzyskał prawomocny wyrok sądowy w kwestii naruszenia posiadania ani też nie posiada orzeczenia sądowego przypisującego byłej żonie Z. S. lub innemu członkowi rodziny popełnienie występku z art. 207 kk polegającego na zastosowania przemocy względem skarżącego uznać należy, że opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu stałego miało charakter dobrowolny, co doprowadziło do wymeldowania. Błędnym jest twierdzenie zdaniem organu odwoławczego, że wymeldowanie tożsame jest z podziałem majątku dorobkowego przez rozwiedzionych małżonków. Fakt wymeldowania nie pozbawia właściciela tytułu prawnego do budynku. Uprawnienia do budynku wynikają z innych przepisów, aniżeli z przepisów ustawy meldunkowej. Kwestie związane z podziałem majątku małżonków załatwia sąd w postępowaniu cywilnym. S. S. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na powyższą decyzję wnosząc o jej uchylenie i decyzji organu l instancji, względnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ l instancji. W uzasadnieniu skargi wskazał, że w postępowaniu przed organem odwoławczym nastąpiło rażące naruszenie prawa strony wglądu do akt sprawy, określonego w art. 73 § 1 kpa, albowiem Wydział Spraw Obywatelskich i Migracji [...] Urzędu Wojewódzkiego w K. po wydaniu zaskarżonej decyzji akta sprawy rozdzielił - odsyłając do Urzędu Miejskiego w B. część akt sprawy zgromadzonych przed organem l instancji wraz z całym materiałem dowodowym, pozostawiając sobie jedynie odwołanie uczestnika i wydaną przez siebie decyzję. Informacja o zwrocie akt zamieszczona została w rozdzielniku zaskarżonej decyzji, gdzie drobnym drukiem umieszczono adnotację, iż Urząd Miejski w B. otrzymuje odpis decyzji "wraz z aktami sprawy". Adnotacja ta (nieprawdziwa - bo w istocie akta podzielono) została przeoczona przez pełnomocnika skarżącego, gdyż nie została zamieszczona w odpisie pisma przewodniego, lecz "przemycona" w tym fragmencie treści decyzji, na którym rzadko koncentruje się uwaga stron. W konsekwencji tego działania pełnomocnik skarżącego, mający siedzibę kancelarii w Krakowie, nie zdążył zapoznać się z materiałem dowodowym zgromadzonym w aktach sprawy. Organ odwoławczy nie powinien ograniczać zakresu rozpoznania sprawy wyłącznie do ustosunkowania się do zarzutów podniesionych w odwołaniu, lecz powinien orzec w oparciu o całość zgromadzonego materiału dowodowego. Tymczasem organ II instancji ograniczył się - co wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji - wyłącznie do polemiki z zarzutami podniesionymi w odwołaniu, pomijając całkowicie zawarte tam wnioski dowodowe, dopuszczając się w ten sposób rażącego naruszenia przepisu art. 136 kpa Wnioskowane dowody wskazują, iż skarżący nie akceptował działań Z. S., uniemożliwiających mu wejście do spornego budynku, lecz podejmował czynności, które - w jego przekonaniu - miały przywrócić mu posiadanie tego budynku. Fakt, iż na skutek zaniechania ze strony Policji i Prokuratury, interwencje skarżącego okazały się nieskuteczne, nie może posłużyć do wyprowadzania wniosku, jakoby "w miarę upływu czasu zamiar ten Odwołujący zmienił". Ustalenia dowodowe organu odwoławczego są sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego. Pomiędzy skarżącym a Z. S. toczył się proces rozwodowy, podstawową argumentacją Z. S., były kłótnie i awantury do jakich dochodziło w czasie wspólnego zamieszkiwania małżonków. Pomimo więc, iż skarżącemu przysługiwało uprawnienie z art. 343 § 2 kc do przywrócenia w drodze samopomocy stanu poprzedniego naruszonego poprzez wymianę zamków w drzwiach, a także roszczenie z art. 344 § 1 kc o przywrócenie stanu poprzedniego, obydwa środki prawne, na które powoduje się organ odwoławczy, były dla skarżącego niedostępne. Każda próba wejścia do przedmiotowego budynku zakończyłaby się awanturą sprowokowaną przez byłą żonę i takie zdarzenia miały wielokrotnie miejsce. Skarżący znajdował się z góry na przegranej pozycji, bowiem zajścia te miały miejsce w "domowym zaciszu", bez udziału obiektywnych świadków, natomiast dzieci - nastawione do niego wrogo przez matkę - zazwyczaj potwierdzały jej "wersję wydarzeń". Chcąc uniknąć sytuacji, które zostałyby wykorzystane przeciw niemu w procesie rozwodowym, skarżący musiał poniechać na ten czas prób odzyskania naruszonego posiadania. Nie oznacza to jednak, by opuścił miejsce zamieszkania dobrowolnie i bez zamiaru powrotu. Błędem organu II instancji jest przyjęcie, że skarżący dobrowolnie "wyprowadził się" z przedmiotowego domu, mimo, iż organ ten nie ustalił, gdzie faktycznie zamieszkał. Organ pierwszej instancji przesłał przeznaczony dla niego odpis decyzji o wymeldowaniu właśnie na adres "ul. [...]", pod którym nie przebywa. Fakt, iż mimo to korespondencję tę odebrał świadczy, że nie posiada innego miejsca zamieszkania na pobyt stały, w którym ogniskowałyby się jego sprawy osobiste i majątkowe. Tuła się po okolicy, korzystając z dobroci obcych ludzi, którzy udostępniają mu miejsce do spania, jednak nie wyrażają zgody na dłuższy pobyt ani na zameldowanie. Zaskarżona decyzja kreuje sytuację, w której właściciel domu jednorodzinnego - "wyzuty" z niego przez najbliższą rodzinę - będzie osobą bezdomną Skarżący nigdy nie oświadczył, że przedmiotowy dom "opuszcza", a jego zachowanie wskazuje, że dom ten nadal uważa za centrum swoich spraw życiowych. Mimo więc, że nie podjął kroków prawnych zmierzających bezpośrednio do przywrócenia mu naruszonego posiadania, zachowania skarżącego nie sposób uznać za "niebudzący wątpliwości" przejaw woli wyprowadzenia się ze swojego domu. Zdaniem skarżącego zaskarżona decyzja wydana została z rażącym naruszeniem przepisów prawa- art. 136 kpa i art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dlatego domaga się jej uchylenia i umorzenia postępowania. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie powołując się na motywy zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, póz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że przedmiotem kontroli Sądu jest zgodność z prawem zaskarżonej decyzji. Usunięcie z obrotu prawnego decyzji może nastąpić tylko wtedy, gdy postępowanie sądowe dostarczy podstaw do uznania, że przy wydawaniu zaskarżonej decyzji organy administracji publicznej naruszyły prawo w zakresie wskazanym w art.145§ 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi(Dz.U. Nr 153, póz. 1270). . Wojewódzki Sąd Administracyjny - zgodnie z ustawowymi kompetencjami - bada, czy treść zaskarżonej decyzji jest zgodna z prawem i czy postępowanie prowadzące do jej wydania było niewadliwe i rzetelne, przy czym w sprawowaniu tej kontroli nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną rozstrzygając w granicach danej sprawy (art. 134 §1 ustawy-Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Sąd dokonuje kontroli zaskarżonej decyzji pod względem jej zgodności z prawem uwzględniając stan faktyczny i prawny istniejący w dacie wydania zaskarżonej decyzji. Z tego punktu widzenia nie można dopatrzyć się podstaw do uwzględnienia skargi. Pobyt stały w danym lokalu oznacza zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego lub długotrwałego przebywania, z wolą koncentracji w danym miejscu swoich spraw życiowych, w tym założenia ośrodka osobistych i majątkowych interesów (art. 10 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych tj. Dz. U. z 2001 r. Nr 87, póz. 960 z p. zm.). Zgodnie z treścią art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych w obowiązującym od 1 maja 2004 r. stanie prawnym wprowadzonym ustawą z dnia 16 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2004 r. Nr 93,póz. 887) organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 2 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Dlatego też trafnie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy wskazał, że zameldowanie osoby zależy od zamieszkiwania w lokalu i jest rejestracją pobytu. Wymeldowanie jest konsekwencją opuszczenia mieszkania. Jeżeli osoba zameldowana podjęła decyzję o wyprowadzeniu i opuściła lokal, to powinna dokonać wymeldowania przy czym opuszczenie lokalu winno być dobrowolne i trwałe. Obowiązek wymeldowania jest obowiązkiem ustawowym, Bezspornym w sprawie jest, że skarżący nie przebywa w spornym domu od kilku lat. Skarżący zarówno w toku postępowania administracyjnego jak i w skardze zarzucał, że nie opuścił spornego domu dobrowolnie oraz, że nigdy nie oświadczył, że przedmiotowy dom "opuszcza", a jego zachowanie wskazuje, że dom ten nadal uważa za centrum swoich spraw życiowych. Zarzut ten nie jest zasadny. Nie są również trafne zarzuty skargi, że organ II instancji ograniczył się wyłącznie do polemiki z zarzutami podniesionymi w odwołaniu, że ustalenia dowodowe organu odwoławczego są sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego skoro toczył się proces rozwodowy, a podstawową argumentacją Z. S., były kłótnie i awantury do jakich dochodziło w czasie wspólnego zamieszkiwania małżonków. Chcąc uniknąć sytuacji, które zostałyby wykorzystane przeciw niemu w procesie rozwodowym, skarżący musiał poniechać na ten czas prób odzyskania naruszonego posiadania. Nie oznacza to jednak, by opuścił miejsce zamieszkania dobrowolnie i bez zamiaru powrotu. Niewątpliwie charakter rozstrzygnięć organu odwoławczego wynika z zasady dwuinstancyjności, której istota polega na dwukrotnym rozpatrzeniu i rozstrzygnięciu tej samej sprawy wyznaczonej treścią zaskarżonej decyzji. Wypływa siad obowiązek traktowania postępowania odwoławczego jako powtórzenia rozstrzygania tej samej sprawy. Decyzja organu II instancji jest takim samym aktem stosowania prawa, jak decyzja organu l instancji, a działanie organu odwoławczego jest działaniem merytorycznym, równoważnym działaniu organu l instancji. Należy jednak zauważyć, że przepis art. 80 kodeksu postępowania administracyjnego (ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. tj. Dz. U. Nr 98, póz. 1071), statuując zasadę swobodnej oceny dowodów nie wyznacza organowi administracji publicznej merytorycznych reguł oceny wyników postępowania dowodowego. Zasada ta polega na tym, by organ przy ustalaniu prawdy na podstawie materiału dowodowego nie był skrępowany żadnymi przepisami, co do wartości poszczególnych rodzajów dowodów i mógł swobodnie- zgodnie z własną oceną wyników postępowania dowodowego w danej sprawie ustalić stan faktyczny. Przy dokonywaniu oceny wyników postępowania dowodowego organ powinien uwzględnić treść wszystkich przeprowadzonych i rozpatrzonych dowodów z osobna i w łączności, chyba, że chodzi o dowody dotyczące okoliczności nie mających znaczenia dla sprawy lub niespornych. Ocena dowodów powinna opierać się na zasadach logicznego myślenia i nie powinna uchybiać zasadom logiki. Organ administracji publicznej może, zatem wysnuwać z zebranego materiału dowodowego tylko wnioski logicznie uzasadnione. Ponadto zgodnie z powszechnie przyjętym poglądem organ orzekający ocenia wyniki postępowania wyjaśniającego (dowodowego) na podstawie wiedzy i zasad doświadczenia życiowego. Odnosząc powyższe rozważania do poddanej kontroli Sądu sprawy należy zauważyć, że bezspornym jest, że skarżący nie mieszka od kilku lat w przedmiotowym budynku i trafnie organ odwoławczy oceniając zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazał, że nie dał wiary twierdzeniom skarżącego, jakoby opuszczenie spornego lokalu nastąpiło w sytuacji przymusowej albowiem twierdzenia te nie poparte zostały żadnymi dowodami. Być może, jak wskazał organ, opuszczenie domu nastąpiło w wyniku awantur rodzinnych, o których to awanturach mówią także dzieci stron jednakże decyzję podjął z własnej woli "dla odseparowania się od prowokowanych przez byłą żonę kolejnych kłótni i awantur" jak podkreślił w odwołaniu. Awanturniczy tryb życia może być powodem wytoczenia wobec domowników sprawy karnej przez właściciela domu bez konieczności opuszczenia lokalu w sposób trwały tym bardziej, że skarżący nie ma jak twierdzi gdzie mieszkać. Organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazał, że dał wiarę, iż skarżący opuszczając powyższy budynek [...] grudnia 2000 r. miał zamiar wkrótce do niego powrócić, opuścił go chwilowo dla przemyślenia sprawy. Jednakże w miarę upływu czasu zamiar ten zmienił. Świadczy o tym fakt, iż nie podejmował przez tak długi okres czasu żadnych skutecznych prawem przewidzianych działań, które doprowadziłyby do korzystnego orzeczenia i w konsekwencji do zamieszkania zgodnie z zameldowaniem. Tak zaprezentowana przez organ odwoławczy ocena dowodów w ocenie sądu opiera się na zasadach logicznego myślenia a wysnute z zebranego materiału dowodowego wnioski są logicznie uzasadnione pozostając w zgodzie z zasadami doświadczenia życiowego. Trafnie i zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów organ odwoławczy wskazał także, że skoro w postępowaniu dowodowym nie zostało wykazane, że skarżący uzyskał prawomocny wyrok sądowy w kwestii naruszenia posiadania ani też nie posiada orzeczenia sądowego skazującego byłą żonę Z. S. lub innego członka rodziny za występek polegający na stosowaniu przemocy wobec skarżącego uznać należy, że opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu stałego miało charakter dobrowolny, co doprowadziło do wymeldowania. Trafności takiej oceny nie może podważyć podniesione w skardze stwierdzenie, że chcąc uniknąć sytuacji, które zostałyby wykorzystane przeciw niemu w procesie rozwodowym, skarżący musiał poniechać na ten czas prób odzyskania naruszonego posiadania. Należy zauważyć, że przez "opuszczenie lokalu" w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy z 1974 r. o ewidencji ludności (...) należy rozumieć dobrowolne (wyprowadzenie się z dotychczasowego miejsca pobytu stałego, bez dopełnienia obowiązku meldunkowego. Jeżeli strona została usunięta z lokalu w drodze przymusu fizycznego czy psychicznego bądź wobec wymiany zamków w drzwiach uniemożliwiono jej dostęp do lokalu, to nie można uznać tego za opuszczenie dotychczasowego miejsca stałego pobytu (wyrok NSA z dnia 21.03.2001 r.V SA 2950/00 LEX nr 80643). Jednakże z utrwalonego już orzecznictwa sądowoadministracyjnego wynika, że za okoliczność równoznaczną z opuszczeniem lokalu w rozumieniu art. 15 ust 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych należy uznać nie tylko dobrowolną zmianę miejsca pobytu, ale także sytuację, w której osoba dotychczas zameldowana została usunięta z lokalu i do niego nie dopuszczona a nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 kwietnia 2001 r. V SA 3078/00, Lex nr 78937). Oczywiście niezasadnym jest też zarzut skargi, że błędem organu II instancji jest przyjęcie, że skarżący dobrowolnie "wyprowadził się" z przedmiotowego domu, mimo, iż organ nie ustalił, gdzie faktycznie skarżący zamieszkał. Zdaniem Sądu decyzje o wymeldowaniu mają jedynie odnosić się do okoliczności zamieszkiwania osoby pod adresem stałego zameldowania a przepisy ustawy o ewidencji nie warunkują podjęcia decyzji o wymeldowaniu od ustalenia faktycznego miejsca pobytu takiej osoby w dacie wydawania decyzji, po ustaleniu spełnienia przesłanek wynikających z treści art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji(...). W ocenie Sądu zarzutu skargi, że organ odwoławczy pominął zawarte w odwołaniu wnioski dowodowe, dopuszczając się naruszenia przepisu art. 136 kpa. jest częściowo uzasadniony. Organ odwoławczy niewątpliwie nie odniósł się do wniosków dowodowych zawartych w odwołaniu. Brak odniesienia się przez organ odwoławczy do tych wniosków dowodowych narusza art. 136 kpa w zw. z art. 78 §2 kpa i art. 140 kpa jednak w ocenie sądu naruszenie wskazanych przepisów postępowania nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik postępowania albowiem okoliczności, dla których ustalenia wnioskowano przeprowadzenie wskazanych dowodów nie miały znaczenia dla sprawy lub zostały stwierdzone innymi dowodami. Nie jest jednak trafne stwierdzenie skarżącego, że wnioskowane dowody wskazują, iż nie akceptował działań wnioskodawczyni, uniemożliwiających mu wejście do spornego budynku, lecz podejmował czynności, które - w jego przekonaniu - miały przywrócić mu posiadanie tego budynku a na skutek zaniechania ze strony Policji i Prokuratury, interwencje okazały się nieskuteczne. Jak wynika, z treści odwołania skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodu z kserokopii odpisu z księgi wieczystej Kw nr [...] prowadzonej przez Sąd Rejonowy w B. kserokopii faktur VAT z 2000r, kserokopii zawiadomienia Prokuratury Rejonowej W B. z dnia [...] lutego 2004 r., kserokopii odcinka rentowego skarżącego z września 2004 r. W szczególności odnosząc się do dokumentów w postaci kserokopii odpisu z księgi wieczystej Kw nr [...] prowadzonej przez Sąd Rejonowy w B. przedstawianej na okoliczność, że skarżący jest właścicielem spornej nieruchomości i ma uprawnienia do przebywania w spornym budynku, kserokopii faktur VAT z 2000r. przedstawianych na okoliczność, że skarżący jeszcze w 2000r. wykonywał prace remontowe w swoim budynku, należy zauważyć, że organy obu instancji przyjmują za ustalone, że skarżący jest właścicielem spornego budynku. Jednak okoliczność ta dla postępowania w sprawie wymeldowania w obowiązującym w dacie decyzji stanie prawnym, jakim jest tytuł prawny do zajmowania lokalu nie ma znaczenia. Nie ma również znaczenia dla tego postępowania fakt czynienia nakładów na własną rzecz skoro uprawnienie do przebywania w lokalu może być dochodzone wyłącznie w drodze sporu cywilno prawnego podobnie jak i rozliczenia pomiędzy byłymi małżonkami dotyczącymi nakładów na majątek wspólny lub odrębny. Ponadto kserokopia zawiadomienia Prokuratury Rejonowej w B. z dnia [...] lutego 2004 r. wnioskowana na okoliczność, że w grudniu 2003 r. Z. S. otworzyła garaż i wypchnęła z niego na ulicę samochód marki [...], sprzedała również lub w inny sposób usunęła deski modrzewiowe stanowiące własność skarżącego wskazuje, że okoliczność ta nie ma znaczenia dla sprawy meldunkowej a zdarzenie tym zawiadomieniem objęte pozostaje w sferze prawa karnego i ewentualnych roszczeń cywilnoprawnych. Nie ma również znaczenia dla sprawy o wymeldowanie -dowód w postaci kserokopii odcinka rentowego skarżącego z września 2004 r. albowiem okoliczność, że skarżący nie posiada w żadnym innym lokalu stałego miejsca zameldowania i na wynajęcie mieszkania go nie stać, jest dla rozstrzygnięcia o wymeldowaniu bez znaczenia skoro decyzja taka rozstrzyga wyłącznie o faktycznym pobycie osoby w miejscu zameldowania nie odnosząc się do ani do stanu majątkowego tej osoby ani też jak wskazano powyżej nie jest uzależniona od ustalenia faktycznego miejsca pobytu tej osoby. Podstawę prawną wymeldowania stanowi przepis art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, z którego wynika, że ewidencja ludności ma jedynie charakter rejestracyjny a decyzja o wymeldowaniu odnosi się wyłącznie do okoliczności przebywania w miejscu stałego zameldowania. Oczywiście niezasadnym jest również zarzut skargi, że w postępowaniu przed organem odwoławczym nastąpiło rażące naruszenie prawa strony wglądu do akt sprawy, określonego w art. 73 § 1 kpa. Z treści tego przepisu wynika, że w każdym stadium postępowania organ administracji publicznej obowiązany jest umożliwić stronie lub reprezentującej stronę pełnomocnikowi przeglądanie akt sprawy oraz sporządzanie z nich notatek i odpisów. Prawo do udostępnienia akt sprawy służy stronie "w każdym stadium postępowania". Strona może, zatem występować z takimi żądaniami od daty wszczęcia postępowania do daty doręczenia jej decyzji administracyjnej zarówno w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, jak i w postępowaniu odwoławczym i postępowaniach nadzwyczajnych. Pojęcie "stadium postępowania" obejmuje również postępowanie po doręczeniu decyzji organu pierwszej instancji w celu przygotowania odwołania od tej decyzji czy też po doręczeniu decyzji ostatecznej w związku z zamiarem złożenia skargi do sądu administracyjnego. Uzasadniając zarzut naruszenia art. 73 kpa skarżący reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika-radcę prawnego wskazywał, że Małopolski Urząd Wojewódzki po wydaniu zaskarżonej decyzji akta sprawy rozdzielił - odsyłając do Urzędu Miejskiego w B. część akt sprawy zgromadzonych przed organem l instancji (wraz z całym materiałem dowodowym), a pozostawiając sobie jedynie odwołanie uczestnika i wydaną przez siebie decyzję. Zawarte w skardze stwierdzenie, że w konsekwencji tego działania pełnomocnik skarżącego, mający siedzibę kancelarii w K., nie zdążył zapoznać się z materiałem dowodowym zgromadzonym w aktach sprawy w ocenie sądu wskazuje, że nie miała miejsce odmowa udostępnienia akt czy też ich niedopuszczalne podzielenie z uniemożliwieniem dostępu do części akt. Żaden z przepisów kodeksu postępowania administracyjnego nie daje profesjonalnemu pełnomocnikowi strony uprawnienia i zarazem nie statuuje obowiązku organu, przed którym stronę reprezentuje, do realizacji uprawnienia wynikającego z art. 73 §1 kpa wyłącznie w mieście będącym siedzibą radcy prawnego będącego pełnomocnikiem strony. Akta powinny być udostępniane stronie w siedzibie urzędu organu prowadzącego postępowanie albo organu działającego w trybie pomocy prawnej na podstawie art. 52 kpa, który stanowi, że w toku postępowania organ administracji publicznej zwraca się do właściwego terenowego organu administracji rządowej lub organu samorządu terytorialnego o wezwanie osoby zamieszkałej lub przebywającej w danej gminie lub mieście do złożenia wyjaśnień lub zeznań albo do dokonania innych czynności, związanych z toczącym się postępowaniem. Należy również zauważyć, że skarżący był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika już od momentu złożenia odwołania od decyzji organu l instancji. Decyzja o wymeldowaniu osoby nie powoduje utraty ani też powstania uprawnień do korzystania z lokalu czy też posiadania lokalu wynikających z prawa własności. Przepisy ustawy o ewidencji ludności i dowodów osobistych są tylko przepisami porządkowymi. Skarżący jednak mimo wskazywania przez organy obu instancji tych okoliczności, nie akceptuje takiego stanowiska podnosząc w skardze zarzut, że zaskarżona decyzja kreuje sytuację, w której właściciel domu jednorodzinnego - "wyzuty" z niego przez najbliższą rodzinę - będzie osobą bezdomną. Dlatego też Sąd podzielając stanowisko organów stwierdza, że decyzja o wymeldowaniu nie pozbawia właściciela tytułu prawnego do budynku. Uprawnienia wynikające z prawa własności regulowane są innymi przepisami aniżeli ustawa o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Sąd nie stwierdził naruszenia prawa, a tylko taka okoliczność mogłaby stanowić podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji, zgodnie z art. 145 ustawy-Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Organy nie naruszyły przepisów ani tych dotyczących zasad prowadzenia postępowania, ani przepisów prawa materialnego skutkujących wadliwością rozstrzygnięć. Skoro zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem, Sąd działając na podstawie art. 151 w/w ustawy, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło