III SA/Kr 742/04
WyrokWSA w Krakowie2005-10-17
Skład orzekający: Krystyna Kutzner, Dorota Dabek, Tadeusz Wołek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy ubytek słuchu u pracownicy, która pracowała w narażeniu na hałas, może zostać uznany za chorobę zawodową, jeśli badania lekarskie wskazują na inne przyczyny schorzenia niż hałas?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że mimo narażenia na hałas, charakter stwierdzonego u skarżącej ubytku słuchu wskazuje na inne niż zawodowe przyczyny schorzenia. Kluczowe dla rozstrzygnięcia były szczegółowe uzasadnienia orzeczeń lekarskich, które wykazały, że postęp pogarszania się słuchu po ustaniu narażenia na hałas oraz asymetryczny charakter uszkodzenia słuchu świadczą o pozazawodowej etiologii niedosłuchu.Stan faktyczny
Skarżąca B. D. domagała się rozpoznania choroby zawodowej słuchu, twierdząc, że jej schorzenie jest wynikiem pracy w narażeniu na hałas. Organy administracyjne dwukrotnie odmówiły rozpoznania choroby zawodowej, opierając się na orzeczeniach lekarskich, które wskazywały na inne przyczyny niedosłuchu. Po uchyleniu pierwszej decyzji przez NSA, organy przeprowadziły ponowne postępowanie, jednak ostatecznie utrzymały w mocy negatywne rozstrzygnięcie. Skarżąca zarzuciła organom nieuwzględnienie jej argumentów, wybiórcze dobieranie dowodów i przewlekłość postępowania.Rozstrzygnięcie
Skargę oddalono.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Krystyna Kutzner Sędziowie AWSA Dorota Dabek (spr.) WSA Tadeusz Wołek Protokolant Agnieszka Słaboń po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 października 2005 r. sprawy ze skargi B. D. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] 2003 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej I. skargę oddala, II. przyznaje adwokatowi J. W. z Kancelarii [...] SP.K. od Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie kwotę [...],- ([...] złotych) tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. skargę oddala
Uzasadnienie.
Wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodek Zamiejscowy w Krakowie z dnia [...] 2003r., sygn. akt: II SA/Kr 1195/00 uchylono decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, którą odmówiono B. D. rozpoznania choroby zawodowej słuchu. W wyroku tym Sąd zobowiązał organ administracji do uzupełnienia materiału dowodowego o dowody w postaci wyników badań lekarskich w sposób wyczerpujący uzasadniających formułowane wnioski. Ponadto wyraził pogląd, iż brak jest podstaw prawnych do tego, by z pojęcia choroby zawodowej eliminować uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu ze względu na stopień uszkodzenia słuchu, takiego ograniczenia omawianej choroby nie przewidują bowiem przepisy prawa materialnego. Sąd zwrócił też uwagę na braki postępowania dowodowego, albowiem ustalenie, że w szwalni, w której pracowała skarżąca hałas nie przekraczał dopuszczalnych norm poczynione zostało jedynie w oparciu o oświadczenie Prezesa, gdyż wcześniej badań nie przeprowadzano. Sąd zwrócił uwagę, że brak badań nie może być interpretowany na niekorzyść oraz że należy uwzględnić predyspozycje osobnicze w stosunku do wrażliwości na hałas. Sąd zwrócił też uwagę na istnienie domniemania związku przyczynowego podnosząc, że nie zostało ono w niniejszej sprawie obalone.
Po przeprowadzeniu ponownego postępowania uzupełniającego Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w [...] decyzją z dnia [...].2003r. nr [...] ponownie orzekł o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej słuchu, a następnie po rozpatrzeniu odwołania od tej decyzji i dokonaniu dodatkowego uzupełnienia postępowania Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wydał decyzję z dnia [...].2004r., nr [...], którą utrzymał w mocy negatywną decyzję organu I instancji. W podstawie prawnej tej decyzji powołano się na art. 138 §1 pkt 1 KPA w związku z art. 5 punkt 4a Ustawy z dnia 14.03.1985r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz.U. z 1998r., nr 90, poz. 575 z późn. zmianami) oraz § 10 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30.07.2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpatrywania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. z 2002r. nr 132, poz. 1115). W uzasadnieniu zaś wskazano, że B. D. pracowała w latach 1966-1988 w [...] Odzieżowej Spółdzielni [...] jako szwaczka. Pracę wykonywała na hali maszyn w Zakładzie Produkcyjnym przy ul. [...]. Pracowała w ekspozycji na hałas emitowany przez maszyny szwalnicze typu JUKA, TEXTIMA i ŁUCZNIK, którego natężenie nie jest możliwe do ustalenia, gdyż spółdzielnia nie posiada żadnych pomiarów hałasu z okresu zatrudnienia B. D., a zakład przy ul. [...] został zlikwidowany w 1996r. Przedstawione natomiast przez zakładu wyniki badań z innego zakładu (przy ul. [...]) z 1997r. nie wykazały przekroczeń NDN hałasu, hałas ok. 77-81 dB (m.in. maszyny TEXTIMA). Powyższe ustalono na podstawie uzupełnionego postępowania wyjaśniającego, w którym przeprowadzono dowody z przesłuchania strony i świadków oraz kontrolę w zakładzie pracy. Na postawie wykonanych badań [...] Ośrodek Medycyny Pracy w [...], a następnie Instytut Medycyny Pracy w [...] wydały orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania u badanej choroby zawodowej słuchu. Orzeczenia te zostały następnie uzupełnione o poszerzone uzasadnienia. W oparciu o te orzeczenia lekarskie Wojewódzki Inspektor Sanitarny wydał decyzję utrzymującą w mocy decyzję organu I instancji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego B. D. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji podnosząc, że od czasu wydania wyroku sądu w niniejszej sprawie organ nie przedstawił żadnych nowych okoliczności w sprawie. Zarzuciła, że zaskarżona decyzja zawiera wiele niezgodnych z prawem stwierdzeń, m.in. że bezpodstawnie uwzględnia wyniki pomiarów hałasu w innych zakładach niż ten, w którym pracowała. Uważa, że wszystkie wątpliwości organ interpretuje na jej niekorzyść. Podnosi też, że pominięto fakt, iż jej kłopoty ze słuchem zaczęły się już w latach 70-tych, a więc, że organ wybiórczo dobiera przesłanki. W jej ocenie w dalszym ciągu nie zostały zrealizowane wskazówki sądu, nadal bowiem nie ustalono dlaczego występuje u niej ubytek słuchu. Skarżąca podniosła też, że nie otrzymała orzeczenia IMP w [...], pomimo że była umieszczona w rozdzielniku oraz zarzuciła przewlekłość postępowania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Podkreślono, że w myśl § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych, za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Skoro zaś żadna z placówek służby zdrowia orzekających w przedmiotowej sprawie nie rozpoznała u skarżącej choroby zawodowej wymienionej w poz. 15 wykazu chorób zawodowych albowiem rozpoznany u skarżącej ubytek słuchu nie został spowodowany hałasem, organ jest tym związany i nie mógł stwierdzić istnienia choroby zawodowej, pomimo że przyjął narażenie na hałas. Podkreślono, że zakład przy ul. [...], w którym pracowała skarżąca został zlikwidowany w 1996r.. Z dokumentów zgromadzonych w aktach wynika, że opinia IMP w [...] została wysłana do strony. Poniósł też, że nie doszło w niniejszej sprawie do bezczynności organów administracyjnych, długi czas rozpoznawania sprawy spowodowany był bowiem oczekiwaniem na opinie biegłych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W ocenie sądu złożona w niniejszej sprawie skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do §1 ust. 1 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. nr 65, poz. 294 z późn. zm.), "za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy". Na pojęcie choroby zawodowej składają się zatem dwa elementy: istnienie schorzenia wymienionego w przedmiotowym wykazie oraz istnienie związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy.
W niniejszej sprawie bezsporną jest okoliczność istnienia w środowisku pracy skarżącej czynników szkodliwych narażających na powstanie choroby zawodowej, tj. hałasu, sporna jest jedynie wielkość tego narażenia, wobec bowiem likwidacji zakładu, w którym pracowała skarżąca i braku wcześniejszych badań, organ nie miał możliwości dokładnego ustalenia, jakiej wielkości hałas występował w środowisku pracy skarżącej. Przeprowadzone natomiast u skarżącej dwukrotnie badania lekarskie wykazały, że charakter stwierdzanego schorzenia słuchu wskazuje na inne niż hałas przyczyny istniejącego niedosłuchu.
Zgodnie z zaleceniem Sądu organ administracyjny zwrócił się do biegłych lekarzy o uzupełnienie ich orzeczenia poprzez jego szczegółowe uzasadnienie. W uzupełnieniu uzasadnienia orzeczenia lekarskiego z dnia [...].2003r. [...] Ośrodek Medycyny Pracy w [...] wyjaśnił, dlaczego rozpoznane u skarżącej schorzenie słuchu nie ma charakteru zawodowego. Wyjaśnił mianowicie, że pacjentka badana była dopiero w 1995r., a więc w 7 lat po zakończeniu pracy. Podano, że przedstawiła ona dokumentację laryngologiczną od 1979r., w której odnotowano w 1979r. 2 wizyty z powodu infekcji górnych dróg oddechowych, a w 1988r. jednostronny szum w uchu lewym i niedosłuch ucha lewego. Dopiero w 1995r. wykonano po raz pierwszy audiogram i skierowano do Przychodni Chorób Zawodowych, gdzie wydano orzeczenie negatywne potwierdzone badaniem i orzeczeniem IMP w [...] Następnie w kolejnych badaniach w roku 1997 i 1999 w Przychodni Chorób Zawodowych w [...] stwierdzano dalsze pogarszanie się słuchu pomimo ustania narażenia zawodowego na hałas, co zdaniem lekarzy świadczy jednoznacznie o innej niż zawodowa etiologii niedosłuchu. Tak więc uznano, ze o pozazawodowym charakterze stwierdzonego niedosłuchu świadczy asymetryczne uszkodzenie słuchu, dalsze znaczne pogarszanie się słuchu pomimo zaprzestania pracy zawodowej, pierwszy audiogram wykonany dopiero 7 lat po zakończeniu pracy zawodowej podczas gdy wiedza medyczna o działaniu uszkadzającym hałasu na narząd słuchu wskazuje, że działanie to istnieje w czasie narażenia zawodowego i ewentualnie w krótkim okresie czasu po jego ustaniu. Nie można po takim czasie przyjąć, że to warunki pracy zawodowej przyczyniły się do powstania uszkodzenia słuchu.
Analogiczną argumentację zawiera też poszerzone uzasadnienie orzeczenia Instytutu Medycyny Pracy w [...] (pismo z dnia [...].2004r.). Wskazano w nim bardzo szczegółowo przyczyny, z powodu których stwierdzony u skarżącej niedosłuch jest pozazawodowy. Wskazano mianowicie na znaczny i gwałtowny postęp pogorszenia słuchu po ustaniu narażenia na hałas, co należy łączyć z innymi niż zawodowe czynnikami szkodliwymi oraz tzw. starczym ubytkiem słuchu, albowiem uszkodzenie słuchu powstające w następstwie narażenia na hałas ma przebieg powolny, wieloletni. Podano, że uszkodzenie słuchu stwierdzone u skarżącej ma wprawdzie charakter uszkodzenia odbiorczego, to jednak przeciwko uszkodzeniu pohałasowemu przemawia kształt krzywej audiometrycznej oraz duża asymetria przesunięcia krzywej progowej UP-48dB, UL-24dB. Powtórzono też argument, że pierwsze badania wskazujące na niedosłuch pochodzą z 1995r., a więc dopiero po 7 latach od zaprzestania pracy. W tym czasie narząd słuchu skarżącej niewątpliwie poddany był działaniu toksyn wirusowych i bakteryjnych występujących nieodłącznie w związku z okresowymi powikłaniami infekcyjnymi górnych dróg oddechowych w obrębie których toczył się proces chorobowy o etiologii alergicznej. Jako inne czynniki, które w przypadku skarżącej niekorzystnie oddziaływały na narząd słuchu wskazano też oddziaływanie leków używanych z powodu alergicznego zapalenia błony śluzowej, jak również zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa szyjnego.
Orzekające zatem w niniejszej sprawie zespoły lekarskie stwierdziły, że cechy rozpoznanego u B. D. uszkodzenia słuchu wykluczają jego zawodowe przyczyny. Co więcej, biegli z IMP w [...] podnieśli, że schorzenie to wskazuje na inne niż zawodowe jego przyczyny, które podano. Jednocześnie podniesiono, że wobec tego nieistotne jest rozważanie wiarygodności oceny wielkości natężenia hałasu.
Tak więc zarówno [...] Ośrodek Medycyny Pracy w [...], jak i Instytut Medycyny Pracy w [...] po przeprowadzonych badaniach zgodnie i jednoznacznie orzekły o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej słuchu, bardzo szczegółowo uzasadniając dlaczego rozpoznane u pacjentki schorzenie nie jest chorobą zawodową w rozumieniu przepisów. Orzeczenia te są wzajemnie spójne, jasne i wyczerpujące.
W ocenie Sądu orzekające w sprawie organy administracyjne odmawiając uznania rozpoznanego u skarżącej schorzenia za chorobę zawodową, prawidłowo uznały te orzeczenia lekarskie za wiarygodne i wyczerpujące, opierając na nich swoje rozstrzygnięcia o braku u skarżącej choroby zawodowej. Nie każde bowiem stwierdzone u pacjenta schorzenie jest chorobą zawodową, przepisy wymagają dodatkowo, by było ono spowodowane czynnikami szkodliwymi występującymi w środowisku pracy. Tymczasem w niniejszej sprawie charakter stwierdzonych u skarżącej zmian w narządzie słuchu wskazuje na inną niż hałas etiologię schorzenia słuchu. Należy zatem przyjąć, że wydane w niniejszej sprawie decyzje zarówno organu II instancji, jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji, wydane zostały zgodnie z prawem materialnym.
W ocenie Sądu także przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone prawidłowo. Zgodnie z treścią § 10 cyt. powyżej Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych, podstawą wydania przez inspektora sanitarnego decyzji w sprawie choroby zawodowej jest orzeczenie lekarskie wydane przez upoważnioną jednostkę służby zdrowia i wyniki dochodzenia epidemiologicznego. Opierając się na orzeczeniach lekarskich, orzekające w niniejszej sprawie organy administracyjne stwierdziły, że skoro upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych jednostki służby zdrowia nie znalazły podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, również inspektor sanitarny nie mógł wydać pozytywnej decyzji. Przedmiotowe orzeczenia lekarskie wydawane na użytek postępowania w sprawie chorób zawodowych są w istocie opiniami w rozumieniu art. 84 §1 kpa (tak m.in. NSA w wyroku z 21 września 2001r., sygn. akt I S.A. 2870/00; z dnia 14 kwietnia 1999r., sygn. akt I S.A. 1931/98; z dnia 5 listopada 1998r., sygn. akt I S.A. 1200/98, LEX nr 45833) i jak każdy dowód winny być przez organ wszechstronnie ocenione. Wydane w niniejszej sprawie opinie biegłych są jednoznaczne i wzajemnie spójne, nie budząc wątpliwości. Dlatego też uznać należy, że postępowanie poprzedzające wydanie decyzji administracyjnych zostało przeprowadzone prawidłowo, a decyzje oparte zostały na opiniach lekarskich zawierających przekonywujące uzasadnienie.
Za pozbawiony wpływ na treść rozstrzygnięcia uznać też należy zarzut skargi dotyczący niedoręczenia skarżącej orzeczenia lekarskiego IMP w [...] z dnia [...].2004r. Należy wskazać, że nazwisko skarżącej widnieje w rozdzielniku, niemniej jednak twierdzi ona, że pisma nie otrzymała, a w aktach nie ma dowodu doręczenia tego pisma skarżącej. Uznać zatem należy, że w niniejszej sprawie doszło do uchybienia procesowego, uchybienie to jednak nie miało wpływu na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 §1 pkt 1 litera c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Bez znaczenia prawnego są również zarzuty dotyczące błędów w ustaleniu przez organ stanu faktycznego dotyczącego wielkości narażenia na hałas. W ocenie Sądu orzekającego w niniejszym składzie organ administracyjny dokonawszy uzupełnienia postępowania wyjaśniającego (przeprowadzono dowody z przesłuchania strony i świadków oraz kontrolę w zakładzie pracy) wykorzystał wszystkie istniejące obecnie możliwości dowodowe, zrealizował więc zalecenia sądu zawarte w poprzednim wyroku. W wyniku ustaleń poczynionych na podstawie przeprowadzonego postępowania w zaskarżonej decyzji przyjęto fakt istnienia wieloletniego narażenia na czynniki szkodliwe dla zdrowia tj. hałas, natomiast wobec braku możliwości uzyskania dokładniejszych danych w tym zakresie, nie wypowiedziano się co do tego, jakiej wielkości było to narażenie. Należy jednak zaznaczyć, że wobec cytowanych powyżej argumentów zawartych w orzeczeniach lekarskich dotyczących charakteru rozpoznanego u B. D. niedosłuchu, wielkość narażenia na hałas pozostaje w niniejszej sprawie bez wpływu na treść orzeczenia w przedmiocie choroby zawodowej. Bezpodstawny jest też zarzut skarżącej, że pominięto w postępowaniu fakt, iż jej kłopoty ze słuchem zaczęły się już w latach 70-tych. Obydwa orzekające zespoły lekarski uwzględniły bowiem wiadomości uzyskane z przedłożonej przez skarżącą dokumentacji lekarskiej od roku 1979. Niezasadny jest też zarzut skargi, iż w dalszym ciągu nie zostały zrealizowane wskazówki sądu, nadal bowiem nie ustalono dlaczego występuje u niej ubytek słuchu, albowiem poszerzone uzasadnienie orzeczenia IMP w [...] te przyczyny wymienia.
Na marginesie jedynie należy wskazać, że uzasadnienie orzeczenia IMP w [...] w części, w której powoływało się na argument dotyczący wielkości ubytku słuchu (mniej niż 30 dB), był niezgodny z prawem materialnym, tj. przepisami Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych. Takiego ograniczenia schorzenia słuchu nie przewidywały bowiem obowiązujące w chwili orzekania przepisy. Trzeba jednak z całą mocą podkreślić, że to naruszenie prawa materialnego nie miało wpływu na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 §1 pkt 1 litera a ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, albowiem wskazany argument 30 dB był jedynie argumentem dodatkowym, powołanym obok innych o zasadniczym znaczeniu. Argument ten zresztą nie został już powtórzony w późniejszych orzeczeniach [...]OMP w [...] i IMP w [...].
Wobec powyższego przyjąć należy, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa, zapadła po należytym wyjaśnieniu sprawy. W pełni wykonane zostały wskazówki sądu zawarte w poprzednim wyroku. Z tego powodu skarga została oddalona, w oparciu o 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Na koszty składają się wynagrodzenie radcy prawnego tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu w kwocie [...] zł.
Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło