III SA/Kr 779/19
WyrokWSA w Krakowie2019-11-15
Skład orzekający: Renata Czeluśniak, Ewa Michna, Maria Zawadzka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy może uwolnić się od odpowiedzialności za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, powołując się na zapewnienie właściwej organizacji pracy i dyscypliny, jeśli nie przedstawi dowodów wykraczających poza przeszkolenie kierowcy i odebranie od niego oświadczeń?Ratio decidendi
Sąd uznał, że samo przeszkolenie kierowcy i odebranie od niego oświadczeń nie jest wystarczające do uwolnienia przedsiębiorcy od odpowiedzialności za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców. Przedsiębiorca musi wykazać, że podjął wszelkie możliwe i niezbędne środki w celu zapobieżenia naruszeniu, w tym zapewnił prawidłowe planowanie zadań przewozowych i bieżący nadzór nad pracą kierowców. Odpowiedzialność przedsiębiorcy ma charakter administracyjny i nie jest oparta na zasadzie winy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na spółkę transportową za przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu oraz skrócenie wymaganego okresu odpoczynku dziennego. Spółka odwołała się, twierdząc, że zapewniła właściwą organizację i dyscyplinę pracy. Organ odwoławczy utrzymał karę w mocy, uznając, że przedstawione przez spółkę dowody (oświadczenia kierowcy) są niewystarczające do zwolnienia jej z odpowiedzialności. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym niezastosowanie przepisów pozwalających na umorzenie postępowania lub odstąpienie od nałożenia kary.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
|Sygn. akt III SA/Kr 779/19 | [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 listopada 2019 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Renata Czeluśniak, Sędziowie: WSA Ewa Michna, WSA Maria Zawadzka, Protokolant: Specjalista Agata Zaręba-Piotrowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 listopada 2019 r., przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków-Podgórze Bożeny Wójcik, sprawy ze skargi A sp. z o.o. sp. k w S na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 6 maja 2019 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej skargę oddala
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] 2019 r. znak: [...], na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019 r., poz. 58 ze zm.) – dalej u.t.d., oraz zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli nr: [...] z dnia 21 stycznia 2019 r., nałożył na stronę skarżącą A Sp. z o.o. Sp. k. w S karę pieniężną w wysokości 400 zł.
Podstawę faktyczną powyższego rozstrzygnięcia stanowiło przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu powyżej 10 godzin w sytuacji, gdy jego wydłużenie w danym tygodniu było dozwolone o czas do mniej niż 1 godziny oraz skrócenie wymaganego regularnego okresu odpoczynku dziennego o czas do 1 godziny.
Powyższe stwierdzono w dniu 21 stycznia 2019 r. podczas kontroli drogowej na drodze ekspresowej [...] w miejscowości P, pojazdu marki MAN o nr rej. [...] oraz naczepy marki Schmitz Cargobull o nr rej. [...]. Pojazdem kierował S. D. Pojazdem wykonywany był międzynarodowy transport drogowy rzeczy z Polski do Grecji na podstawie licencji nr [...] dotyczącej międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy. Kontrolowany przewóz wykonywany był na rzecz i w imieniu przedsiębiorcy A Sp. z o.o. Sp. k. Przebieg kontroli został utrwalony w protokole kontroli nr [...] z dnia 21 stycznia 2019 r.
W wyniku rozpoznania sprawy wydano ww. decyzję o nałożeniu na skarżącą spółkę kary pieniężnej w wysokości 400 zł.
W odwołaniu A Sp. z o.o. Sp. k. w S wskazała, że organ I instancji wydając decyzję naruszył szereg przepisów postępowania administracyjnego oraz prawo materialne. Strona skarżąca podkreśliła, że jako przedsiębiorca zapewnia właściwą organizację oraz dyscyplinę pracy, co zostało wykazane w toku postępowania przed organem I instancji i w związku z tym wnosi o uchylenie decyzji w całości i umorzenie postępowania.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 6 maja 2019 r. znak: [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.) – dalej k.p.a., art. 4 pkt 22, art. 92a ust. 1, art. 92b ust. 1, art. 92c ust. 1 u.t.d., Ip. 5.2.1, Ip. 5.5.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 4, art. 6, art. 8, art. 12 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006), utrzymał w mocy w całości decyzję organu I instancji.
W pierwszej kolejności organ wskazał na mające zastosowanie w sprawie przepisy u.t.d. oraz k.p.a., wyjaśniając, że w niniejszej sprawie nie znajdzie zastosowania art. 189a § 2 pkt 1-3 k.p.a.
GITD podkreślił, że w rozpatrywanej sprawie kary pieniężne są nakładane na podstawie art. 92a w zw. z art. 93 ust. 1 u.t.d. Treść art. 92a ust. 1 i 7 w zw. z załącznikiem nr 3 do u.t.d. określa w sposób sztywny wysokość kar pieniężnych za naruszenia przepisów załącznika nr 3 do u.t.d. W tym zakresie organ nie ma możliwości miarkowania kar pieniężnych. W związku z powyższym regulacja wynikająca z art. 189d k.p.a., na mocy art. 189a § 2 pkt 1 nie ma zastosowania w niniejszej sprawie. Ponadto, zastosowania nie znajdzie również art. 189e oraz art. 189f, które regulują przesłanki odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej oraz udzielenia pouczenia. Kwestie te zostały uregulowane odrębnie przez u.t.d. w art. 92c ust. 1 pkt 1, zaś w odniesieniu do naruszeń związanych z nieprzestrzeganiem przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku zastosowanie ma art. 92b ust. 1. Reguła kolizyjna wyrażona w art. 189a § 2 k.p.a. daje w tym zakresie pierwszeństwo przepisom odrębnym, a nie przepisom zawartym w dziale IVa k.p.a.
Następnie organ odniósł się do poszczególnych naruszeń u.t.d., których to dopuściła się spółka.
Inspektor wyjaśnił, że w kwestii naruszenia polegającego na skróceniu wymaganego regularnego okresu odpoczynku dziennego; Ip. 5.5 załącznika nr 3 do u.t.d., to wskazać należy, że analiza zapisów protokołu kontroli oraz danych cyfrowych z karty kierowcy oraz urządzenia rejestrującego po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów w postaci przerwy napięcia wykazała, że kierowca S. D. o godz. 22:21 dnia 4 stycznia 2019 r. rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać min. 11-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał odpoczynek trwający jedynie 9 godzin i 40 minut tj. od godz. 12:41 do godz. 22:21 dnia 5 stycznia 2019 r. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 20 minut. W sprawie nie stwierdzono zapisów dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006.
W opinii organu II instancji zasadne jest więc utrzymanie kary pieniężnej w wysokości 300 złotych za stwierdzone naruszenia określone w Ip. 5.5.1 oraz Ip. 5.5.2 załącznika nr 3 do u.t.d.
GITD podkreślił, że kwoty jednostkowych kar pieniężnych za każde naruszenie opisane w załączniku nr 3 (naruszenie przepisów dotyczących czasu pracy kierowców) do u.t.d. podlegają sumowaniu, ponieważ wystąpiło jedno naruszenie, a wysokość administracyjnej kary pieniężnej jest uzależniona od rozmiarów stwierdzanego naruszenia. Przekroczenie kolejnego progu czasowego oznacza zwiększenie rozmiarów stwierdzonego naruszenia i konieczność podniesienia wysokości kary pieniężnej. Szczegółowy mechanizm jej ustalania wynika wprost z przepisów ustawy nie pozwalając organowi na swobodę w jej kształtowaniu.
Z kolei odnośnie naruszenia polegającego na przekroczeniu dziennego czasu prowadzenia pojazdu powyżej 10 godzin w sytuacji, gdy jego wydłużenie w danym tygodniu było dozwolone; Ip. 5.2 załącznika nr 3 do u.t.d., Inspektor wyjaśnił, że analiza zapisów z protokołu kontroli oraz danych cyfrowych z karty kierowcy oraz z urządzenia rejestrującego po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów w postaci przerwy napięcia wykazała, iż kierowca S. D. prowadził pojazd w okresie od godz. 21:02 dnia 2 stycznia 2019 r. do godz. 11:58 dnia 3 stycznia 2019 r. Oznacza to, że kierowca prowadził pojazd przez 10 godzin i 4 minuty, w konsekwencji przekraczając maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu o 4 minuty. W sprawie nie stwierdzono zapisów dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006.
Zasadne jest zatem zdaniem organu odwoławczego utrzymanie kary pieniężnej w wysokości 100 złotych za stwierdzone naruszenia określone w lp.5.2.1.załącznika nr 3 do u.t.d.
GITD podkreślił, iż łączna kara za wszystkie ww. naruszenia określone w załączniku nr 3 do u.t.d. wynosi 400 złotych.
Odnosząc się do zarzutów strony skarżącej podniesionych w odwołaniu, organ II instancji wskazał, że są niezasadne i nie mogą zostać uwzględnione.
Inspektor nie znalazł podstaw do zastosowania art. 92 b u.t.d. bowiem skarżąca spółka nie wykazała, aby organizacja i wykonywanie przewozów drogowych odbywała się w sposób wykluczający naruszenie przepisów z zakresu norm czasu pracy. Odpowiedzialność przedsiębiorstwa za naruszenia przepisów transportowych wynika wprost z przepisów unijnych: z rozporządzenia nr 165/2014 oraz z rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r., w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i 2135/98 jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85. Skarżący w odwołaniu nie przedstawił dowodów mogących zwolnić stronę z odpowiedzialności na podstawie art. 92 b u.t.d. Załączone do wyjaśnień z dnia 1 lutego 2019 r. kserokopie oświadczenia kierowcy dotyczącego zakazu poruszania się kierowcy z przekroczeniem wymagań dotyczących czasu jazdy, przerw i odpoczynków, o których mowa w załączniku IV ("najpoważniejszych naruszeń") do rozp. 1071/2009 WE, oświadczenia kierowcy o przeszkoleniu z zakresu czasu pracy, rozporządzenia 561/2006/WE oraz 3821/85/EWG oraz oświadczenia kierowcy o zapoznaniu się z procedurami i obowiązkami kierowcy oraz zobowiązania się do ich przestrzegania i stosowania nie dowodzą, że przedsiębiorca zapewnia właściwą organizację oraz dyscyplinę pracy. Brak jest bowiem dokumentów, które potwierdzałyby, np. prawidłowe planowanie zadań przewozowych. Ponadto, samo odebranie od kierowcy oświadczeń o stosowaniu się do obowiązujących przepisów nie może stanowić o powzięciu przez stronę wszelkich możliwych i niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa.
Inspektor wyjaśnił, że do podstawowych obowiązków przedsiębiorcy wynikających z ww. aktów prawnych należy bieżący nadzór nad pracą zatrudnionych kierowców oraz pojazdami będącymi własnością przedsiębiorstwa. Podmiot wykonujący transport ma bowiem zapewnić właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, a nie jedynie stworzyć warunki do przestrzegania przez kierowców czasu pracy kierowcy. Samo przeszkolenie kierowców, czy zapoznanie ich z regulaminem jest niewystarczające, jeżeli przedsiębiorca tylko pozornie egzekwuje przestrzeganie ustalonych zasad. Ponadto, przedsiębiorca powinien organizować pracę kierowcy w taki sposób, aby zadania przewozowe powierzone kierowcy nie kolidowały jednocześnie z możliwością ich wykonania w zgodzie z obowiązującymi normami czasu pracy kierowców. Powyższe powinno, więc uwzględniać długość tras koniecznych do pokonania przez kierowcę, jak również czynności przewidziane w trakcie załadunku i rozładunku pojazdu.
W opinii organu, nie będą podlegać wyłączeniu odpowiedzialności przedsiębiorcy na podstawie art. 92 b u.t.d. sytuacje, w której przedsiębiorca nie może nadzorować kierowcy, ponieważ prowadzi on pojazd samodzielnie. Wskazana sytuacja jest bowiem typowa w stosunkach pomiędzy podmiotem prowadzącym działalność gospodarczą polegającą na wykonywaniu transportu drogowego, a zatrudnionym kierowcą, a jej wyłączenie godziłoby w specyfikę danego obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem ustawy o transporcie drogowym, z którego to obowiązku przedsiębiorąca powinien się wywiązać.
W niniejszej sprawie strona skarżąca nie wskazała okoliczności których strona nie mogła przewidzieć oraz na które nie miała wpływu. Wobec czego w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. ze względu na fakt, że do wskazanych wyżej naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia.
Organ podkreślił, że to przedsiębiorca powinien udowodnić okoliczności, które stanowiłyby podstawę do zastosowania przepisu art. 92c u.t.d., gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tego przepisu.
Nawet gdyby do naruszenia doszło wyłącznie z winy kierowcy, okoliczność ta nie stanowiłaby podstawy do zastosowania art. 92c.
GITD wskazał, że strona skarżąca nie przedstawiła w toku postępowania administracyjnego żadnych dowodów na powstanie takich okoliczności, mogących obalić ustalenia organu I instancji. Wszystkie okoliczności sprawy związane z naruszeniem Ip. 5.2.1, Ip. 5.5.1, Ip. 5.5.2 załącznika nr 3 do u.t.d. były okolicznościami, na które przedsiębiorca miał wpływ i mógł je przewidzieć. Wpływ przedsiębiorcy przejawia się w braku kontroli nad kierowcą, oraz braku reakcji na popełniane przez niego naruszenia. Przedsiębiorca nie wskazał wystąpienia żadnych innych okoliczności na które nie miał wpływu, lub których nie mógł przewidzieć.
W opinii organu odwoławczego postępowanie w I instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów k.p.a. Organ I instancji działał na podstawie przepisów prawa, podejmując wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, a także czyniąc zadość obowiązkowi zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sposób wyczerpujący.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie A Sp. z o.o. Sp. k. w S zarzuciła:
- naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy tj. art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a., polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu materiału dowodowego i niepodjęciu kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w szczególności w zakresie rzekomego naruszenia przez skarżącego Ip. 5.2.1, Ip. 5.5.1 i Ip. 5.5.2 załącznika nr 3 do u.t.d., a ponadto niewyjaśnienie, czy przedsiębiorca w prawidłowy sposób organizował pracę w swoim przedsiębiorstwie, tzn. w sposób umożliwiający pracownikom respektowanie przepisów o czasie pracy kierowcy oraz czy pracodawca miał bezpośredni wpływ na respektowanie tych przepisów przez kierowców w czasie realizacji zleceń transportowych, a także to czy niezwłoczna reakcja pracodawcy wpłynęłaby na uznanie, że naruszenie nie wystąpiło; które to okoliczności mają wpływ na treść wydanego w niniejszej sprawie rozstrzygnięcia;
- naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy tj. art. 138 §1 pkt 1 k.p.a., poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji w sytuacji, gdy została ona wydana z naruszeniem przepisów prawa i tym samym winna być uchylona,
- naruszenie art. 93 ust. 3 w zw. z art. 92b ust. 1 pkt 1 u.t.d., poprzez jego niezastosowanie i nieumorzenie postępowania w sytuacji, gdy skarżąca wykazała, że zapewniła właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców obowiązujących przepisów; co doprowadziło do utrzymania w mocy błędnej decyzji,
- naruszenie art. 93 ust. 3 w zw. z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., poprzez jego niezastosowanie i nieumorzenie postępowania w sytuacji, gdy zaistniałe w sprawie okoliczności wskazują, że skarżąca nie miała wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzenia i okoliczności, których skarżąca nie mogła przewidzieć; co doprowadziło do utrzymania w mocy błędnej decyzji.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty spółka wniosła o uwzględnienie skargi i uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie od organu na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Na rozprawie w dniu 15 listopada 2019 r. pełnomocnik skarżącego wyjaśnił, że "z tego co wie, ale nie posiada żadnego dowodu, pracodawca przeprowadził rozmowę dyscyplinarną z pracownikiem".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (2019 r., poz. 125) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302), dalej w skrócie P.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd administracyjny nie rozstrzyga więc merytorycznie, lecz ocenia zgodność decyzji z przepisami prawa.
Rozpoznając sprawę w oparciu o wskazane powyżej kryterium, Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli Sądu była w niniejszej sprawie decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej także jako "GITD") z dnia 6 maja 2019 r. znak: [...], utrzymująca w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektor Transportu Drogowego z dnia [...] 2019 r. znak: [...], nakładającą na stronę skarżącą A Sp. z o.o. Sp. k. w S karę pieniężną w wysokości 400 zł.
Materialnoprawną podstawę badanej decyzji stanowiły m.in.: art. 4 pkt 22, art 92a ust. 1, art. 92b ust. 1, art. 92c ust. 1 u.t.d., Ip. 5.2.1, 5.5.1 załącznika nr 3 do u.t.d., art. 4, art. 6, art. 8, art. 12 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11 kwietnia 2006 r.)
Stosownie do art. 92a ust. 1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12 000 złotych za każde naruszenie.
Zgodnie z art. 92a ust. 3 u.t.d. suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć kwoty 12 000 złotych. Stosownie do art. 92a ust. 7 u.t.d. wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1 oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403:
1) popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9, - załącznika nr 3 do ustawy.
Zgodnie natomiast z art. 92b ust. 1-2 u.t.d., nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił:
1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów:
a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006,
b) rozporządzenia (UE) nr 165/2014,
c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 2014 r., poz. 409),
d) ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców;
2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Zgodnie z art. 92c ust. 1 u.t.d., nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub
3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
Istota sporu w przedmiotowej sprawie sprowadza się do oceny czy zasadnie, w świetle ustalonego stanu faktycznego sprawy, organy obu instancji nie zastosowały art. 92b, 92c u.t.d. i nałożyły na stronę skarżąca karę pieniężną w wysokości 400 zł, za naruszenia przepisów u.t.d. polegające na przekroczeniu dziennego czasu prowadzenia pojazdu powyżej 10 godzin w sytuacji, gdy jego wydłużenie w danym tygodniu było dozwolone o czas do mniej niż 1 godziny oraz skróceniu wymaganego regularnego okresu odpoczynku dziennego o czas do 1 godziny.
Z akt sprawy bezsprzecznie wynika, że w dniu 21 stycznia 2019 r. przeprowadzano kontrolę drogową na drodze ekspresowej S3 w miejscowości P. Kontroli poddano pojazd marki MAN o nr rej. [...] oraz naczepę marki Schmitz Cargobull o nr rej. [...], którym kierował S. D. Przedmiotowym pojazdem wykonywany był międzynarodowy transport drogowy rzeczy (telewizorów) z Polski do Grecji na podstawie licencji nr [...] dotyczącej międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy, na rzecz i w imieniu przedsiębiorcy A Sp. z o.o. Sp. k. Przebieg kontroli został utrwalony w protokole kontroli nr – [...] z dnia 21 stycznia 2019 r. (k. 7-8 akt adm.). W wyniku kontroli stwierdzono ww. naruszenia określone w lp. 5.2.1, 5.5.1 załącznika nr 3 do u.t.d.
Zdaniem Sądu wobec zgromadzonego materiału dowodowego nie sposób podważyć prawidłowości rozstrzygnięcia zarówno Wojewódzkiego Inspektor Transportu Drogowego jaki i Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Ponadto w działaniu organów Sąd nie dopatrzył się przy tym nieprawidłowości, zarówno w ustaleniu stanu faktycznego sprawy, jak i zastosowaniu do jego oceny wskazanych i omówionych w uzasadnieniu przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia oraz ustosunkowano się wyczerpująco do zarzutów odwołania.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ prawidłowo wyjaśnił, że w przedmiotowej sprawie podstawą nałożenia kary pieniężnej jest art. 92a u.t.d. w zw. z art. 93 ust. 1 u.t.d., przy czym treść art. 92a ust. 1 i ust. 6 ustawy w zw. z załącznikiem nr 3 do u.t.d. w sposób sztywny określa wysokość kar pieniężnych za wskazane w tym załączniku naruszenia prawa. Prawidłowo też organ wskazał, że w związku z ww. podstawą prawną nie ma on możliwości miarkowania kar pieniężnych, a ponadto na mocy art. 189a § 2 pkt 1 k.p.a. nie stosuje się art. 189d k.p.a.
Zdaniem Sądu, ustalenia faktyczne organów co do przekroczenia dziennego czasu prowadzenia pojazdu powyżej 10 godzin w sytuacji, gdy jego wydłużenie w danym tygodniu było dozwolone o czas do mniej niż 1 godziny oraz skrócenia wymaganego regularnego okresu odpoczynku dziennego o czas do 1 godziny, a zatem naruszenia o których mowa w załączniku nr 3 do u.t.d. lp. 5.2.1 oraz 5.5.1, są prawidłowe.
Wyjaśnić przy tym należy, że zarzuty odwołania i skargi sprowadzają się zasadniczo do braku zatasowania przez organy w okolicznościach sprawy art. 92b, art. 92c u.t.d.
Odnosząc się zatem do zarzutu naruszenia art. 92b u.t.d. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy jak twierdzi skarżąca wykazała ona, że zapewniła właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców obowiązujących przepisów, wyjaśnić należy, że wymieniony przepis ma charakter wyjątkowy i podlega interpretacji zawężającej. Na przewoźniku spoczywa ciężar wykazania okoliczności wynikających z art. 92b ust. 1 u.t.d. Zatem to skarżąca spółka, jako prowadząca przedsiębiorstwo transportowe, była zobowiązany do wykazania, że dołożyła należytej staranności organizując pracę i nie miała wpływu na naruszenia prawa przez kierowców. Przez należytą staranność należy rozumieć uczynienie wszystkiego, czego można rozsądnie wymagać od przewoźnika organizującego przewóz a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa (por. wyroki NSA z 9 listopada 2011 r., sygn. akt II GSK 1117/10, z 17 listopada 2010 r., sygn. akt II GSK 976/09, z 6 kwietnia 2011 r., sygn. akt II GSK 404/10, z 6 lipca 2011 r., sygn. akt II GSK 716/10 i z 17 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 137/12). Warto przytoczyć w tym miejscu wyrok NSA z dnia 21 lipca 2015 r. o sygn. akt II GSK 1334/14, w którym stwierdzono: "Podmiot wykonujący transport ma zapewnić właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, a nie jedynie stworzyć warunki do przestrzegania przez kierowców czasu pracy. Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko zajęte w zaskarżonym wyroku, że przeszkolenie kierowcy z zakresu czasu pracy, czy też podpisanie regulaminu obowiązującego w przedsiębiorstwie jest potwierdzeniem spełnienia wstępnych wymagań. Przeprowadzenie przeszkolenia oraz zapoznanie się kierowcy z regulaminem jest niewystarczające, jeżeli przedsiębiorca skutecznie nie egzekwuje przestrzegania ustanowionych zasad. Przeprowadzanie indywidualnych rozmów z kierowcami naruszającymi normy czasu prowadzenia pojazdów, jak również udzielenie im ustnych upomnień, bez zastosowania efektywnych środków dyscyplinujących, nie świadczy o zapewnieniu przez podmiot wykonujący przewóz właściwej organizacji i dyscypliny pracy. Jak trafnie podkreślił Sąd pierwszej instancji - pojęcia ‘’organizacji i dyscypliny’’ - nie można utożsamiać z jakimikolwiek działaniami organizacyjnymi, ale działaniami - w myśl omawianego przepisu ‘’właściwymi’’.
Zgodzić należy się zatem z organem, że przedłożone przez skarżąca spółkę przy piśmie z dnia 1 lutego 2019 r. dowody (k. 16-18 akt. adm.), tj.: kserokopie oświadczenia kierowcy dotyczącego zakazu poruszania się kierowcy z przekroczeniem wymagań dotyczących czasu jazdy, przerw i odpoczynków, o których mowa w załączniku IV ("najpoważniejszych naruszeń") do rozp. 1071/2009 WE, oświadczenia kierowcy o przeszkoleniu z zakresu czasu pracy, rozporządzenia 561/2006/WE oraz 3821/85/EWG oraz oświadczenia kierowcy o zapoznaniu się z procedurami i obowiązkami kierowcy oraz zobowiązania się do ich przestrzegania i stosowania nie dowodzą, że przedsiębiorca zapewnia właściwą organizację oraz dyscyplinę pracy. Brak jest bowiem dokumentów, które potwierdzałyby, np. prawidłowe planowanie zadań przewozowych. Ponadto, samo odebranie od kierowcy oświadczeń o stosowaniu się do obowiązujących przepisów nie może stanowić o powzięciu przez stronę wszelkich możliwych i niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa.
Obowiązkiem przedsiębiorcy jest nadzór nad odpowiednimi zachowaniami ludzkimi. Zakres tych obowiązków ściśle jest związany z rodzajem prowadzonej działalności gospodarczej, na którą składają się poszczególne czynności przedsiębiorcy. Jedną zaś z takich czynności niewątpliwie jest kierowanie pojazdem samochodowym. W zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, gdzie trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże wskazanej okoliczności nie można kwalifikować w kategoriach wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy, bowiem ma on obowiązek przeszkolenia kierowcy i organizowania kierowcom pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń ustawy o transporcie drogowym. Fakt, że kierowca sam prowadzi pojazd jest w tym przypadku bez znaczenia, co więcej sytuacja taka jest typowa w stosunkach tego rodzaju. Wyłączenie odpowiedzialności w takiej sytuacji, którą należy uznać za typową, godziłoby w specyfikę danego obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem ustawy o transporcie drogowym, z którego to obowiązku przedsiębiorca powinien się wywiązać. Przedsiębiorca powinien wykazać się dbałością o osiągniecie zamierzonego celu. Należy wskazać, iż przedsiębiorca powinien mieć kontakt telefoniczny z kierowcą, który znajduje się w trasie. W niniejszej sprawie strona nie wskazała okoliczności których nie mogła przewidzieć oraz na które nie miała wpływu.
Wobec powyższego zatem organy trafnie uznały, że w niniejszej sprawie nie było podstaw do zastosowania ww. przepisu.
Nie było również podstaw do zatasowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Treść tego uregulowania nie pozostawia bowiem wątpliwości, że za stwierdzone naruszenia odpowiada podmiot wykonujący przewozy, chyba, że okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot ten nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć. Wymieniony przepis ma charakter wyjątkowy i podlega interpretacji zwężającej. Naczelny Sąd Administracyjny w dotychczasowym orzecznictwie podkreślał, że przepis ten odnosi się jedynie do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. Nie można więc skutecznie powoływać się na treść tego przepisu w sytuacji, gdy to pracownik przedsiębiorcy, działający w ramach powierzonych mu zadań, dopuszcza się działań, za które ustawa przewiduje nałożenie kary.
Zdaniem Sądu w okolicznościach przedmiotowej sprawy skarżąca spółka nie wykazała zatem (ani nie wskazała okoliczności sprawy, ani też nie przedłożyła stosownych dowodów), aby nie miała wpływu na powstanie naruszeń, ani nie wykazała też, aby naruszenia te nastąpiły wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć. Nie wskazała ona na żadne okoliczności nadzwyczajne, niespodziewane, które miałyby bezpośredni wpływ na powstanie stwierdzonych naruszeń, a których doświadczony i profesjonalny podmiot organizując przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie byłby w stanie przewidzieć. Wpływ ten przejawił się w braku kontroli nad kierowcą i w braku reakcji ze strony spółki na popełnione przez niego naruszenia. Jak wynika bowiem z akt sprawy pomimo, że kontrola miała miejsca 21 stycznia 2019 r., a naruszenia kierowcy nastąpiły w dniach 2 - 5 stycznia 2019 r. to strona skarżąca nie przedłożyła, żadnych dowodów świadczących o jej reakcji na zachowanie kierowcy, jak i o przeprowadzanych w jej firmie kontrolach. Zwłaszcza w sytuacji, że będąc stroną 7 postepowań w tut. Sądzie w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej, skarżąca spółka powinna wiedzieć jak ważna jest prawidłowa organizacja pracy i nadzór na przestrzeganiem przepisów u.t.d. w prowadzonym przez nią przedsiębiorstwie transportowym.
Ujawnione naruszenia stanowią w ocenie Sądu zatem dowód na brak właściwie zorganizowanej, rozplanowanej pracy, świadczą o braku przeprowadzania skutecznych kontroli przez przedsiębiorcę oraz o braku właściwego doboru pracowników. Stanowią o tym, że organizacja i dyscyplina pracy w przedsiębiorstwie strony skarżącej nie jest wystarczająca i nie odpowiada ogólnie wymaganej, w stosunku do przedsiębiorcy prowadzącego przewozy drogowe, staranności. Z art. 10 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 wynika, iż to właśnie przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006. Zgodnie z art. 10 ust. 3 rozporządzenia 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszcza się nie tylko sam przedsiębiorca, ale także kierowcy tego przedsiębiorstwa. Natomiast obowiązek właściwej organizacji pracy nie może być ograniczony do przypadków, kiedy możliwe jest sprawowanie bezpośredniej kontroli nad kierowcą. Takie rozumienie wspomnianego obowiązku w istocie powodowałoby, że podmiot wykonujący przewozy mógłby powołać się na okoliczności "braku wpływu" czy "okoliczności których nie mógł przewidzieć" w każdej sytuacji naruszenia przepisów przez kierowcę. To zaś czyniłoby całą regulację dotyczącą odpowiedzialności przedsiębiorcy martwą.
Należy również stwierdzić, że odpowiedzialność przedsiębiorcy wykonującego przewóz drogowy oparta na art. 92a u.t.d. ma charakter odpowiedzialności administracyjnej, nie jest oparta na zasadzie winy, a do stwierdzenia jej zaistnienia wystarczające jest - co do zasady - stwierdzenie naruszenia przepisów o transporcie drogowym przez wykonującego w imieniu przedsiębiorcy transport kierowcę, nawet jeżeli doszło do naruszenia w sposób niezawiniony przez przedsiębiorcę. Wynika to z przytoczonego wyżej przepisu art. 10 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2005 oraz z przepisu art. 92a u.t.d. Jest ona niezależna od odpowiedzialności kierowcy, która odbywa się w trybie przepisów kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia (art. 92 ust. 1 i 5 u.t.d.) i jest odpowiedzialnością odrębną opartą na zasadzie winy w stosunku do odpowiedzialności przedsiębiorcy. Przedsiębiorca odpowiada za skutki działania osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje.
W ocenie Sądu niezasadny jest także zarzut naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. Organy w ramach przeprowadzonego postępowania w sposób niebudzący wątpliwości ustaliły okoliczności związane z przedmiotowymi naruszeniami określonymi w załączniku nr 3 do u.t.d. Prawidłowo zatem ustaliły stan faktyczny sprawy, wyjaśniły i wykazały w uzasadnieniach decyzji jakie dowody i jakie poczynione na nich ustalenia przesądziły o wydaniu takich rozstrzygnięć. Nie był zasadny zarzut naruszenia zasady prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). Organy podjęły wszelkie niezbędne czynności w celu wyjaśnienia sprawy działając na podstawie i w granicach prawa, a wywiedzione wnioski mieszczą się w granicach zasad logicznego rozumowania, doświadczenia i wiedzy, tym samym nie naruszyły również zasady swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.)
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło