III SA/Kr 780/19
WyrokWSA w Krakowie2019-11-15
Skład orzekający: Renata Czeluśniak, Ewa Michna, Maria Zawadzka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za nieterminowe pobieranie danych z tachografu powinna być naliczana na podstawie dni kalendarzowych, czy wyłącznie dni zarejestrowanej działalności?Ratio decidendi
Kara pieniężna za nieterminowe pobieranie danych z tachografu powinna być naliczana na podstawie wyłącznie dni zarejestrowanej działalności, zgodnie z pkt 3 preambuły Rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010. Dni te obejmują okresy, w których działalność kierowcy powinna być rejestrowana dla celów kontroli czasu pracy i odpoczynku, w tym dni odpoczynku podlegające rejestracji. Organy administracji publicznej mają obowiązek stosowania się do prawa Unii Europejskiej, które ma pierwszeństwo przed prawem krajowym.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej w wysokości 500 zł na spółkę A sp. z o.o. sp. k. za nieterminowe pobieranie danych z tachografu w kontrolowanym pojeździe. Strona skarżąca zarzuciła organom, że przy naliczaniu kary uwzględniono dni kalendarzowe, a nie wyłącznie dni zarejestrowanej działalności. Organy administracji, utrzymując karę, powołały się na przepisy ustawy o transporcie drogowym oraz rozporządzenia unijne, wskazując na obowiązek terminowego wczytywania danych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
|Sygn. akt III SA/Kr 780/19 | [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 listopada 2019 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Renata Czeluśniak, Sędziowie: WSA Ewa Michna, WSA Maria Zawadzka (spr.), Protokolant: Specjalista Agata Zaręba-Piotrowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 listopada 2019 r., przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków-Podgórze Bożeny Wójcik, sprawy ze skargi A sp. z o.o. sp. k w S na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 13 maja 2019 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej skargę oddala
Decyzją z 13 maja 2019 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego po rozpoznaniu odwołania wniesionego przez A Sp. z o.o. Sp.k (dalej jako "strona skarżąca") utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z 4 marca 2019 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 500 zł.
Powyższa decyzja została wydana w następującym stanie prawnym i faktycznym.
W dniu 7 stycznia 2019 r. dokonano kontroli drogowej na drodze krajowej nr [...] w miejscowości M, pojazdu marki Volvo o nr rej. [...] oraz naczepy marki Schmitz o nr rej. [...]. Kontrolowanym pojazdem kierował K. K. i wykonywał krajowy transport drogowy rzeczy na podstawie licencji nr [...] dotyczącej międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy. Kontrolowany przewóz wykonywany był na rzecz i w imieniu strony skarżącej. Przebieg kontroli został utrwalony w protokole kontroli nr [...] z dnia 07.01.2019 r. W wyniku analizy danych pobranych z tachografu pojazdu stwierdzono nieterminowe pobieranie danych z urządzenia rejestrującego. Ostatnie pobranie miało miejsce 25 sierpnia 2018 r. Od tego dnia zarejestrowano 129 dni aktywności. Zatem przekroczono limit pobierania danych o 39 dni.
Decyzją z [...] 2019 r. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na stronę skarżącą karę pieniężną w wysokości 500 zł za naruszenie obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego.
W odwołaniu od powyższej decyzji strona skarżąca zarzuciła naruszenie szeregu przepisów postępowania oraz przepisów prawa materialnego. Pełnomocnik podkreślił, że organ l instancji przy stwierdzaniu naruszenia uwzględnił jedynie dni kalendarzowe, a nie wyłącznie dni zarejestrowanej działalności. Zdaniem strony skarżącej przedsiębiorca zapewnia właściwą organizację oraz dyscyplinę pracy i na tej podstawie domagano się uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania.
Decyzją z 13 maja 2019 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję organu l instancji. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia powołał przepisy art. 4 pkt 22, art. 92a ust. 1, ust. 3 i ust. 7, art. 92 b ust. 1, art. 92 c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym oraz 189a § 2 pkt 1-3 kpa. Organ wskazał, że w rozpatrywanej sprawie kary pieniężne są nakładane na podstawie art. 92a w zw. z art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Treść art. 92a ust. 1 i 7 w zw. z załącznikiem nr 3 do u.t.d. określa w sposób sztywny wysokość kar pieniężnych za naruszenia przepisów załącznika nr 3 do utd. W tym zakresie organ wyłączył możliwość stosowania przepisów zawartych w dziale IV a kpa. Dalej wskazano, że strona skarżąca dopuściła się naruszenia polegającego na naruszeniu obowiązku terminowego pobierania danych z tachografu - za każdy pojazd określonego w Ip. 6.3.18 załącznika nr 3 do u.t.d. Obowiązek terminowego pobierania danych z tachografu wynika zaś z art. 10 ust. 5 lit. a Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 (WE) i 2135/98 jak również uchylającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.Urz. UE L 102 z 11.04.2006) – dalej "Rozporządzenie (WE) nr 561/2006" oraz art. 1 rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców (Dz.Urz. UE L z 2.07.2010 r.). Organ podniósł, że analiza danych tachografu wykazała, iż ostatnie wczytanie danych cyfrowych miało miejsce 25 sierpnia 2018 r. Zatem ilość dni zarejestrowanej działalności do dnia kontroli drogowej wyniosła 129 dni. Organ odwoławczy zaznaczył przy tym, że wziął pod uwagę dni, w których pojazd się poruszał oraz dni, w których karta kierowcy była zalogowana w tachografie, a kierowca wykonywał obowiązkowy odpoczynek. W końcowej części uzasadnienia zaskarżonej decyzji organ szczegółowo odniósł się do zarzutów odwołania.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie powyższej decyzji zarzucono naruszenie:
1) przepisów postępowania, mające wpływ na wynik sprawy tj.:
a) art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a., polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu materiału dowodowego oraz zaniechaniu podjęciu kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, co doprowadziło do poczynienia przez organ l i II instancji błędnych ustaleń faktycznych, co do:
- rzekomego dopuszczenia się przez skarżącą naruszenia określonego Ip. 6.3.18
załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym,
- braku podstaw do zastosowania art. 93 ust. 3 w zw. z art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym,
co doprowadziło do utrzymania w mocy wadliwej decyzji organu l instancji,
b) art. 107 kpa., polegające na wadliwości uzasadnienia, które:
- zawiera błąd logiczny polegający na stwierdzeniu, że zarzuty podniesione przez skarżącą są niezasadne tylko w części, podczas, gdy w żadnym stopniu nie zostały one uwzględnione,
- jest niepełne, z jego treści nie wynika, w której części zarzuty skarżącej, podniesione w odwołaniu, organ II instancji uważa za uzasadnione, a także brak jest wyjaśnienia, dlaczego, pomimo uznania części zarzutów skarżącej za zasadne, to nie miały one wpływu na ostateczny kształt rozstrzygnięcia,
co uniemożliwia skarżącej merytoryczne odniesienie się do decyzji we wspomnianym zakresie oraz znacznie utrudnia sądowoadministracyjną kontrolę decyzji organu II instancji,
- pominięciu a ponadto niewyjaśnienie czy przedsiębiorca w prawidłowy sposób organizował pracę w swoim przedsiębiorstwie tzn. w sposób umożliwiający pracownikom respektowanie przepisów o czasie pracy kierowcy oraz czy pracodawca miał bezpośredni wpływ na respektowanie tych przepisów przez kierowców w czasie realizacji zleceń transportowych, a także to czy niezwłoczna reakcja pracodawcy wpłynęłaby na uznanie, że naruszenie nie wystąpiło, które to okoliczności mają wpływ na treść wydanego w niniejszej sprawie rozstrzygnięcia;
2) naruszenie prawa materialnego, tj.:
art. 1 pkt 3 lit. a rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców, poprzez jego błędną interpretację oraz pkt 3 preambuły Rozporządzenia Komisji (UE) Nr 581/2010, poprzez jego niezastosowanie, prowadzące do błędnej wykładni pojęcia okresu aktywności kierowców, co doprowadziło do nieprawidłowego uznania, że wczytanie danych z urządzenia rejestrującego nastąpiło nieterminowo,
art. 93 ust. 3 w zw. z art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym (dalej u.t.d.), poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy skarżąca wykazała, że
okoliczności sprawy wskazują, że rzekome naruszenia powstały z przyczyn od niej
niezależnych, których nie mogła przewidzieć ani im zapobiec,
względnie,
art. 92a ust. 1 u.t.d., poprzez jego bezpodstawne zastosowanie, a tym samym niezastosowanie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., w sytuacji, gdy zachodziła inna przesłanka do umorzenia wszczętego postępowania, bowiem okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych określone przepisami art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U.2017.2188) oraz art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2018.1302) – dalej jako "p.p.s.a.", sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem. Sąd uchyla zaskarżony akt w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia przepisów prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania lub innego naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.). Jednocześnie sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Po przeprowadzeniu kontroli zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji według wskazanych wyżej reguł stwierdzić należy, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, nie zwiera bowiem usprawiedliwionych podstaw.
Przedmiotem skargi jest decyzja GITD, utrzymująca w mocy decyzję PWITD i nakładająca na stronę skarżącą za stwierdzone w toku kontroli naruszenie karę pieniężną w wysokości 500 zł. Zaskarżona decyzja wydana została m.in. na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2019 r., poz. 58), zgodnie z którym podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 12.000 złotych za każde naruszenie. W omawianym przypadku organy stwierdziły naruszenie obowiązku terminowego pobierania danych z tachografu – za każdy pojazd.
Podstawową regulacją odnoszącą się do obowiązku wczytywania wymaganych danych z tachografu cyfrowego i karty kierowcy jest art. 10 ust. 5 lit. a ppkt i) Rozporządzenia (WE) nr 561/2006; stosownie do jego treści, przedsiębiorstwa transportowe używające pojazdów objętych zakresem tego rozporządzenia i wyposażonych w urządzenia rejestrujące zgodne z załącznikiem IB do rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 zapewniają wczytywanie danych z jednostki pojazdowej oraz karty kierowcy z częstotliwością określoną przez Państwo Członkowskie oraz wczytywanie odpowiednich danych częściej, tak aby zapewnić wczytanie danych dotyczących wszystkich działań podejmowanych przez to przedsiębiorstwo lub dla niego.
Maksymalne okresy dotyczące wczytywania danych określone zostały w Rozporządzeniu Komisji Europejskiej z dnia 1 lipca 2010 r. nr 581/2010 w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców. W jego art. 1 ust. 3 zapisano, że maksymalny okres na wczytanie odpowiednich danych nie przekracza 90 dni w przypadku danych z jednostki pojazdowej oraz 28 dni w przypadku danych z karty kierowcy. W pkt 1 preambuły tego rozporządzenia wskazano przy tym, że regularne wczytywanie danych zarejestrowanych przez jednostkę pojazdową i na karcie kierowcy jest niezbędne dla skutecznej kontroli przestrzegania przez kierowcę i przedsiębiorstwo przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdów i okresów odpoczynku ustanowionych Rozporządzeniem (WE) nr 561/2006, natomiast określenie maksymalnego okresu na wczytywanie odpowiednich danych z jednostki pojazdowej i karty kierowcy pozwoli na ściślejsze ujednolicenie warunków działalności przedsiębiorstw transportu drogowego w całej Unii (pkt 2). Wg zaś pkt 3 preambuły, określając maksymalne okresy na wczytanie danych, należy uwzględnić wyłącznie dni zarejestrowanej działalności.
Określenie częstotliwości odczytywania danych z tachografów cyfrowych i karty kierowcy pozostawiono państwom członkowskim (art. 10 ust. 5 lit. a ppkt i rozporządzenia (WE) nr 561/2006). Konsekwencją powyższych rozwiązań jest treść lp. 6.3.18 załącznika nr 3 ustawy o transporcie drogowym, przewidujący karę pieniężną w wysokości 500 zł za naruszenie obowiązku terminowego pobierania danych z tachografu – za każdy pojazd.
W stanie faktycznym niniejszej sprawy analiza danych tachografu wykazała, iż ostatnie wczytanie danych cyfrowych miało miejsce 25 sierpnia 2018 r. Zatem ilość dni zarejestrowanej działalności do dnia kontroli drogowej wyniosła 129 dni. Organ odwoławczy zaznaczył przy tym, że wziął pod uwagę dni, w których pojazd się poruszał oraz dni, w których karta kierowcy była zalogowana w tachografie, a kierowca wykonywał obowiązkowy odpoczynek.
Zdaniem Sądu, ocena stanowiska GITD i PWITD wskazuje, że przy wydawaniu decyzji przyjęły one właściwą wykładnię regulacji dotyczących obowiązku sczytywania danych z tachografu cyfrowego i karty kierowcy. Uwzględniono bowiem zapis pkt 3 preambuły do Rozporządzenia nr 581/2010 stanowiącego, iż określając maksymalne okresy na wczytanie danych, należy uwzględnić wyłącznie dni zarejestrowanej działalności (okres maksymalny może obejmować więc tylko sumę dni działalności, która podlegała obowiązkowi rejestracji, a nie ciąg kolejno następujących po sobie dni kalendarzowych, niezależnie od tego, czy działalność rejestrowana była w tych dniach wykonywana). Preambuła ma o tyle istotne znaczenie, że wskazuje okoliczności wydania aktu, jego założenia oraz określa cele jakim powinien służyć, zatem powinna być brana pod uwagę przy wykładni jego przepisów.
W uzasadnieniu wyroku z dnia z 3 listopada 2015 r. II GSK 2396/14 Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że przywołane wyżej rozporządzenie Komisji nie mogło zostać pominięte przez GITD przy ustalaniu okresu, w jakim skarżący miał wczytywać dane z kart kierowców. O obowiązku stosowania się organu do przepisów rozporządzenia Komisji decyduje bowiem treść art. 91 ust. 3 Konstytucji RP oraz związana z tym przepisem zasada zobowiązująca organy administracji do przestrzegania pierwszeństwa prawa wspólnotowego wobec prawa krajowego i odmowy stosowania prawa krajowego niezgodnego z prawem wspólnotowym. Stosownie do art. 2 rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010, wiąże ono w całości i jest bezpośrednio stosowane w państwach członkowskich zgodnie z Traktatami. NSA stwierdził, iż naruszając zasadę prymatu prawa unijnego nad prawem krajowym organ pominął, iż dniami zarejestrowanej działalności, zgodnie z pkt (3) preambuły rozporządzenia są dni, w których działalność kierowcy powinna być rejestrowana dla potrzeb skutecznej kontroli przestrzegania przez kierowcę i przedsiębiorstwo przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdów i okresów odpoczynku ustanowionych rozporządzeniem (WE) nr 561/2006. Okresami składającymi się z dni nierejestrowanej działalności są natomiast te okresy, gdy nie można przedsiębiorstwu przypisać ustawowego obowiązku rejestrowania działalności kierowcy, czyli dni w których kierowca nie prowadzi pojazdu i jednocześnie nie podlega obowiązkowi odpoczynku. Nie są to zatem wszystkie dni kalendarzowe, jak przyjął GITD, kierując się wyłącznie przepisami krajowymi. Zdaniem NSA, nie można wymagać od adresata normy ustanawiającej wymóg wczytywania danych rejestrowanych, aby realizował ten wymóg także za dni, w których obowiązek rejestracji danych nie istniał. Stosowanie sankcji administracyjnej (np. kary pieniężnej) może wchodzić w grę tylko wówczas, gdy istnieje w porządku prawnym wyraźna norma prawna podlegająca sankcjonowaniu (norma sankcjonowana). Ponieważ nie można powiązać wymogu rejestracji czasu pracy kierowcy z okresem jego zatrudnienia u przedsiębiorcy, to nie można karać za brak rejestracji danych, gdy kierowca nie wykonuje przewozu lub nie jest obowiązany odpocząć od wykonywania przewozu. Dlatego też GITD winien uwzględniać w toku swych działań kontrolnych jedynie dni rejestrowane, czyli takie, które powinny interesować organ z uwagi na cele regulacji nakładających ograniczenia w zakresie czasu pracy kierowcy.
Powyższe nie pozostawia wątpliwości co do tego, że zarejestrowana działalność to działalność pozostająca w związku z obowiązkiem rejestracji tak danych na karcie kierowcy jak i w tachografie cyfrowym, a nie wszelka działalność podmiotu obejmująca wszystkie dni kalendarzowe prowadzenia działalności gospodarczej.
Podobne stanowisko zaprezentowane zostało już m.in. w wyrokach: WSA w Szczecinie z dnia 2 czerwca 2016 r. II SA/Sz 123/16, WSA w Rzeszowie z dnia 12 maja 2015 r. II SA/Rz 1556/14, WSA w Bydgoszczy z dnia 3 listopada 2015 r. II SA/Bd 767/15, WSA w Krakowie z dnia 18 września 2014 r. III SA/Kr 745/14, WSA w Gliwicach z dnia 27 stycznia 2016 r. II SA/Gl 1028/15 i WSA w Gorzowie Wlkp. z dnia 4 kwietnia 2016r. II SA/Go 134/16.
Odnosząc się do zarzutów skargi Sąd stwierdza, że nie jest możliwe - jak twierdzi strona skarżąca – że organ błędnie wziął pod uwagę dni kalendarzowe, a nie dni zarejestrowanej działalności. Wynika to chociażby z faktu, że od dnia ostatniego wczytywania danych z pojazdu do dnia kontroli minęło 135 dni kalendarzowych, a więc więcej niż zostało wskazane przez organy (129 dni).
Sąd nie podziela również stanowiska strony skarżącej, jakoby odpoczynek nie spełniał wymogu aktywności podlegającej obowiązkowi rejestracji albowiem – jak twierdzi strona skarżąca - w żadnym z tych dni nie nastąpiła chociażby jedna zmiana czynności. W ocenie Sądu przywołane wyżej poglądy wynikające z utrwalonego stanowiska w orzecznictwie jednoznacznie wskazują, że dniami zarejestrowanej działalności, zgodnie z pkt (3) preambuły Rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 są dni, w których działalność kierowcy powinna być rejestrowana dla potrzeb skutecznej kontroli przestrzegania przez kierowcę i przedsiębiorstwo przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdów i okresów odpoczynku ustanowionych rozporządzeniem (WE) nr 561/2006. Tym samym dni, w których miał miejsce odpoczynek kierowcy podlegający rejestracji również należy zakwalifikować jako dni zarejestrowanej działalności.
Stwierdzić też należy, że w toku postepowania administracyjnego strona skarżąca kwestionowała uznanie dni: 26, 27 sierpnia, 15, 16, 30, września 21, 28 października, 4, 18, 24 listopada oraz 2, 9, 16, 19, 25, 29, 30 grudnia jako dni bez zarejestrowanej aktywności pojazdu, które nie powinny być wliczane do terminu 90 dni. Organ odwoławczy wskazał w swojej decyzji, że ilość dni zarejestrowanej działalności do dnia kontroli drogowej wyniosła 129 dni. A zatem nadal po odjęciu kwestionowanych przez stronę skarżącą 17 dni, nadal przekroczony został termin 90 dni.
Sąd podziela również stanowisko organów o braku podstaw do zastosowania w niniejszej sprawie art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z jego treścią nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć lub za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ. Jak zasadnie przyjął organ zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że do naruszenia doszło na skutek zaniedbania strony skarżącej, bowiem obowiązek terminowego wczytywania danych cyfrowych, czy to z pojazdu czy z karty kierowcy należy do przedsiębiorcy, co wynika chociażby z art. 10 ust. 5 rozporządzenia nr 561/2006. Jednocześnie strona skarżąca nie przedstawiła żadnych okoliczności, które mogłyby stanowić podstawę do zastosowania art. 92 c ustawy o transporcie drogowym. Sąd w pełni podziela stanowisko wyrażone w wyroku WSA w Gliwicach z 15 lipca 2006 r., sygn. akt II SA/Gl 252/16, zgodnie z którym "stanowiące podstawę wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy okoliczności o charakterze wyjątkowym i nadzwyczajnym, mogą stanowić wyłącznie sytuacje powstałe w warunkach od niego niezależnych - takie jak klęski żywiołowe, katastrofy, a nie automatyczny akt jego woli, jak np. niedbałość, niewiedza, zaniechanie czy też niedostateczne sprawdzenie wymaganych prawem warunków prowadzenia działalności w zakresie przewozów."
W konsekwencji powyższych rozważań należało za w pełni prawidłowe uznać stanowisko organów, że wobec stwierdzenia naruszenia obowiązku terminowego pobierania danych z tachografu – za każdy pojazd - należało na przewoźnika nałożyć karę pieniężną w wysokości 500 zł. Wysokość tej kary wynika z załącznika z lp. 6.3.18 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
W konsekwencji organy w tej sprawie prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy i prawidłowo zastosowały właściwe przepisy prawa materialnego. Zebrany w toku postępowania materiał dowodowy jest kompletny i został poddany przez organy należytej i wszechstronnej analizie, a wyprowadzone wnioski okazały się spójne i logiczne. Organy w sposób wyczerpujący uzasadniły też wydane decyzje, przedstawiając istotę sprawy (podstawy prawne i faktyczne), nie naruszając przy tym w toku postępowania jego reguł proceduralnych.
Mając wskazane motywy na względzie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie obowiązany był – na podstawie art. 151 p.p.s.a. – oddalić skargę, o czym orzekł w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło