III SA/Kr 826/16

WyrokWSA w Krakowie2016-12-05

Skład orzekający: Halina Jakubiec, Janusz Kasprzycki, Hanna Knysiak-Sudyka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy zwierząt, który nie poddał się kontroli wagowej ze względu na konieczność przestrzegania przepisów o maksymalnym czasie transportu zwierząt, może zostać zwolniony z odpowiedzialności za naruszenie przepisów o obowiązku poddania się kontroli?
Ratio decidendi
Organy administracyjne zignorowały kluczową kwestię dobrostanu przewożonych zwierząt i przepisów dotyczących maksymalnego czasu ich transportu, które stanowiły podstawę decyzji skarżącego o niepoddaniu się kontroli wagowej. Brak ustosunkowania się do przedstawionych przez skarżącego dowodów i wniosków dowodowych (np. przesłuchania lekarzy weterynarii) stanowi istotne naruszenie przepisów postępowania, co uzasadnia uchylenie decyzji o nałożeniu kary pieniężnej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej w wysokości 10 000 zł na przedsiębiorcę W. K. A za niepoddanie się kontroli wagowej podczas transportu zwierząt. Skarżący argumentował, że odmowa kontroli była spowodowana koniecznością przestrzegania przepisów o maksymalnym czasie transportu zwierząt, aby zapewnić ich dobrostan. Organy administracyjne uznały te argumenty za niewiarygodne i utrzymały karę w mocy, pomijając dowody i wnioski dowodowe przedstawione przez skarżącego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzającą ją decyzję Inspektora Transportu Drogowego. Zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Halina Jakubiec (spr.) Sędziowie WSA Janusz Kasprzycki WSA Hanna Knysiak-Sudyka Protokolant Małgorzata Krasowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 grudnia 2016 r. sprawy ze skargi W. K. A na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 20 kwietnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego W. K. kwotę 400 (czterysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 20 kwietnia 2016r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] 2016 r. nr [...] o nałożeniu na W. K. A –dalej skarżącego- kary pieniężnej w wysokości 10 000 (dziesięć tysięcy) złotych. Jako podstawa prawna decyzji wskazany został art. 138 §1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz.U. z 2016 r. poz. 23), art. 4 pkt 22, art. 72, art. 92a ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tj. Dz. U. z 2013 r. poz. 1414 ze zm.) oraz lp. 1.5 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Z uzasadnienia ww. decyzji wynika następujący stan faktyczny: W dniu 11 kwietnia 2015 roku w miejscowości S miała miejsce kontrola drogowa pojazdu marki MAN o nr rej. [...] wraz z naczepą marki PLATEK o nr rej. [...]. Zespołem pojazdów kierował Z. K. Transportem tym wykonywany był przewóz zwierząt przez przedsiębiorcę W. K. z D do siedziby jego firmy w miejscowości S. Kierowca nie udał się na wskazane przez inspektorów miejsce kontroli wagowej ze względu na polecenie swojego przełożonego, W. K. Kontrolę udokumentowano protokołem nr [...] podpisanym przez kierowcę bez wniesienia zastrzeżeń. W protokole stwierdzono naruszenie przepisów dotyczących poddania się kontroli transportu drogowego. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wszczął zawiadomieniem z dnia 21 kwietnia 2015 r. postępowanie w sprawie naruszenia przez skarżącego przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, które zakończyło się wydaniem w dniu [...] 2015 r. decyzji o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 10 000 zł. W. K. A w odwołaniu od powyższej decyzji podniósł zarzut obrazy przepisów postępowania, tj. art. 7, 77 i 80 kpa poprzez niewyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego, art. 8, 10, 11 kpa poprzez brak wyjaśnienia przesłanek decyzji oraz art.107 kpa poprzez niedostateczne i niepełne uzasadnienie decyzji. Zdaniem skarżącego organ błędnie zastosował powyższe przepisy oraz nie dochował staranności zbadania materiału dowodowego. W związku z powyższym skarżący wniósł o zmianę przedmiotowej decyzji co do wysokości nałożenia kary pieniężnej poprzez jej uchylenie lub też o uchylenie tejże decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Organ odwoławczy przychylił się do postulatów skarżącego i skierował sprawę do ponownego rozpoznania, podkreślając kwestię wygórowania kary pieniężnej jako nieadekwatnej do charakteru i rodzaju naruszenia. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wydał dnia [...] 2016 decyzję o nałożeniu kary w wysokości 10 000 zł. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło naruszenie polegające na niepoddaniu się lub uniemożliwieniu przeprowadzenia kontroli w całości lub w części. Pismem z dnia 7 marca 2016 roku skarżący złożył do Głównego Inspektora Transportu Drogowego odwołanie od powyższej decyzji, ponownie zarzucając obrazę przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 i art. 80 kpa poprzez niezebranie i nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całości materiału dowodowego w sprawie, a także nieprzesłuchanie lekarzy weterynarii A. G. i G. Ł. Skarżący zarzucił również brak wyjaśnienia przesłanek do wydania decyzji (art. 8, art. 10 i art. 11 kpa) oraz niedostateczne i niepełne uzasadnienie decyzji (art. 107 kpa). Skarżący wykazał, iż poddanie się kontroli wagowej było niemożliwe ze względu na dobro przewożonych zwierząt, których transport może trwać maksymalnie 8 godzin, tym samym nie kierował się on chęcią uniknięcia kontroli, a dobrem zwierząt. Zwrócił także uwagę na kwestię wygórowania nałożonej kary, w czym upatrywał nadużycie uprawnień organu. Organ odwoławczy utrzymał zaskarżoną decyzję w całości w mocy. Analizując naruszenie art. 92a ust.1 ustawy o transporcie drogowym organ stwierdził, iż bezspornie doszło do naruszenia tego przepisu poprzez niepoddanie się kontroli wagowej, co zostało potwierdzone przez protokół kontroli nr [...]. W kwestii wysokości nałożonej kary, organ powołał się na lp. 1.5 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, który stanowi, że za niepoddanie się kontroli lub uniemożliwienie przeprowadzenia kontroli w całości lub w części nakłada się karę pieniężną w wysokości 10 000 (dziesięć tysięcy) złotych. Organ zwrócił również uwagę na fakt, iż skarżący miał możliwość osobistego uczestniczenia w kontroli, jak również prawo złożyć oświadczenie do protokołu o szczególnych powodach, dla których przeprowadzenie kontroli wagowej uchybiałoby innym przepisom. Skarżący jednak nie skorzystał z tych praw, co zdaniem organu jednoznacznie przesądza o braku takowych szczególnych powodów, zaś prawdziwym powodem niepoddania się kontroli była chęć jej uniknięcia ze względu na świadomość przekroczenia dopuszczalnych norm wagowych zespołu pojazdów. Organ odwoławczy stwierdził, iż argumenty skarżącego podniesione w odwołaniu dotyczące kierowania się dobrem przewożonych zwierząt, są niewiarygodne, jako że zwierzęta te skierowane były na ubój. Powołał się także na dowody z przesłuchania kierowcy, Z. K. oraz kontrolującego inspektora ITD P. G., wedle których nie istniały przesłanki do natychmiastowego rozładunku ze względu na stan zwierząt, podkreślając także udowodniony fakt, że zwierzęta wychodziły z przyczepy o własnych siłach. Organ stwierdził również, iż przejazd na miejsce kontroli wagowej nie wiązałby się ze szczególną uciążliwością. Organ odwoławczy odrzucił także wniosek strony o przeprowadzenie dowodów z przesłuchania Powiatowych Lekarzy Weterynarii w charakterze świadków, uznając go za bezzasadny i twierdząc, iż żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, zaś dowód ten nie ma znaczenia dla sprawy. Organ podkreślił, że nie istniały żadne przesłanki do stwierdzenia, że przeprowadzenie kontroli ważenia pojazdu mogłoby wpłynąć na pogorszenie stanu zwierząt. W. K. A wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na powyższą decyzję, w której powtórzył zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, a także prawa materialnego tj. naruszenie art. 92a ust. 1,6,7 ustawy o transporcie drogowym poprzez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, że wykonywany przez skarżącego przewóz drogowy nastąpił z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego. W uzasadnieniu skarżący zarzucił, że organ nie wyjaśnił w sposób dostateczny, na jakiej podstawie przyjął, że stan zwierząt pozwalał na dalszy transport, jak również jako niezrozumiałe ocenił twierdzenia organów o niewiarygodności przesłanek humanitarnych, skoro zwierzęta te skierowane były na ubój. Skarżący powołał się na ustawę z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt, gdzie w art.1 ust. 1 wyrażona jest zasada szacunku i ochrony życia zwierząt. Wskazał także, iż w dalszych przepisach powyższej ustawy uregulowane są zasady transportu zwierząt, który winien odbywać się środkami do tego celu przystosowanymi i być prowadzony w odpowiednich warunkach. Maksymalnym czasem trwania takiego transportu lądowego jest 8 godzin. Skarżący podkreślił, iż jako przedsiębiorca zobowiązany jest zarówno przepisami polskimi jak i przepisami Unii Europejskiej dotyczącymi humanitarnego traktowania zwierząt przewożonych, także tych skierowanych na rzeź. Skarżący wskazał na niedbałość organu w kwestii odmówienie przesłuchania w tym zakresie świadków lekarzy weterynarii, którzy to posiadają największą wiedzę w zakresie tej sytuacji. Dalej skarżący podniósł, iż w myśl art. 92c ustawy o transporcie drogowym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust.1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Skarżący argumentował, że unikając naruszenia przepisów o transporcie zwierząt i kierując się ich dobrem, nie zdołał uniknąć naruszenia innych przepisów, tj. nie mógł wykonać polecenia organu. Skarżący podkreślił, iż jego decyzja była właściwa i słuszna, a przede wszystkim podyktowana dobrem zwierząt oraz koniecznością przestrzegania przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 o ochronie zwierząt jak i przepisów unijnych w tym względzie obowiązujących. Mianowicie powołał także dyrektywy unijne, tj. Dyrektywę Rady nr 91/628/EWG z dnia 19 listopada 1991 r., która w roku 1995 została znowelizowana Dyrektywą Rady 95/29/WE, określające w jakich warunkach powinny być transportowane zwierzęta oraz kwestie dokumentowania trasy podróży i jej czasu. Skarżący podniósł, iż przekroczenie 8-godzinnego czasu transportu mogłoby przynieść nieodwracalne skutki dla zdrowia zwierząt. W ocenie skarżącego wskazane naruszenia przepisów postępowania miały wpływ na wynik sprawy, co uzasadnia uchylenie obu decyzji co do kary za niepoddanie się lub uniemożliwienie przeprowadzenia kontroli. Tym samym skarżący wniósł o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji w całości. W odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016, poz. 1066) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź aktów wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2016, poz. 718 dalej p.p.s.a.) sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, zgodnie z art. 145 § 1 tej ustawy, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny, konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia przepisów prawa materialnego, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo też do naruszenia przepisów prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, albo stwierdzenia nieważności decyzji. Przystępując do oceny legalności zaskarżonych decyzji i postanowień sąd bada, czy zaskarżona decyzja bądź postanowienie nie naruszają prawa oraz czy zostały wydane w prawidłowo przeprowadzonym postępowaniu. Kierując się powyższymi kryteriami należy stwierdzić, że zaskarżona decyzja narusza prawo. Podstawy prawne tej decyzji zawarte zostały zawarte w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, w szczególności art. 72 ww. ustawy, w myśl którego kontrolowany obowiązany jest umożliwić inspektorowi dokonanie czynności kontrolnych, a w szczególności: 1) udzielić ustnych lub pisemnych wyjaśnień, okazać dokumenty lub inne nośniki informacji oraz udostępnić dane mające związek z przedmiotem kontroli; 2) udostępnić pojazd, a w uzasadnionych przypadkach wynikających z przeprowadzonej kontroli pojazdu na drodze, obiekt, siedzibę przedsiębiorcy oraz wszystkie pomieszczenia, w których przedsiębiorca prowadzi działalność gospodarczą bądź też przechowuje mienie przedsiębiorstwa; 3) umożliwić sporządzenie kopii dokumentów wskazanych przez kontrolującego; 4) umożliwić sporządzenie dokumentacji filmowej lub fotograficznej, jeżeli może ona stanowić dowód lub przyczynić się do utrwalenia dowodu w sprawie będącej przedmiotem kontroli; 5) umożliwić przekazanie, za potwierdzeniem odbioru, oryginału zapisu urządzenia samoczynnie rejestrującego prędkość jazdy, czas jazdy i postoju lub karty kierowcy, oraz gromadzonych przez kontrolowany podmiot wydruków z tachografu cyfrowego i karty kierowcy, których kontrola będzie dokonywana w siedzibie organu kontroli. Stosownie do art. 92a ust. 1 tejże ustawy podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Wykaz takowych naruszeń oraz wysokości kar pieniężnych znajdują się w załączniku nr 3 do ww. ustawy, zgodnie zaś z lp. 1.5 tego załącznika za niepoddanie się lub uniemożliwienie przeprowadzenie kontroli w całości lub w części nakłada się karę pieniężną w wysokości 10 000 (dziesięć tysięcy) złotych. Na podstawie wyżej wymienionych przepisów organ odwoławczy utrzymał decyzję organu pierwszej instancji o nałożeniu ww. kary na skarżącego. Biorąc pod uwagę jedynie bezsprzeczny fakt niepoddania się kontroli przez skarżącego rozstrzygnięcie to jest prawidłowe. Organy administracyjne nie wzięły jednak pod uwagę istotnych dla sprawy okoliczności. Na tle sprawy wyłaniają się dwie podstawowe kwestie: naruszenie przepisów o poddaniu się kontroli inspekcji transportu drogowego oraz powody, dla których kontroli tej się nie poddano. Naruszenie przepisów o poddaniu się kontroli jest tutaj niewątpliwe, jednak nierozstrzygniętą przez organy administracyjne jest kwestia przesłanek zwalniających z odpowiedzialności za to naruszenie. W odwołaniu od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Drogowego z dnia [...] 2015 roku o nałożeniu kary skarżący zwrócił uwagę, iż nie miał innej możliwości postąpienia niż rozładunek zwierząt, aby nie przewozić zwierząt ponad normy określone w obowiązujących przepisach. Ponadto, w dacie 11 kwietnia 2015 roku tj. w dniu zawiadomienia o wszczęciu postępowania, skarżący złożył oświadczenie stwierdzające, iż poddanie się kontroli wagowej spowodowałoby przekroczenie limitu czasu przewozu zwierząt. W decyzji uchylającej zaskarżoną decyzję organ odwoławczy zgodził się z twierdzeniami skarżącego i skierował sprawę do ponownego rozpoznania, pouczając organ I instancji o konieczności dokładniejszego zbadania materiału dowodowego oraz rozpatrzenia sprawy na okoliczność zwolnienia z odpowiedzialności za naruszenie z art. 92 c ustawy o transporcie drogowym. Organ zwrócił uwagę na brak wskazania w postępowaniu I instancji godziny, w której doszło do kontroli dnia 11 kwietnia 2015 r., co bezwzględnie należało uzupełnić. Dodatkowo skarżący złożył do Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego wyjaśnienia przyczyny niepoddania się kontroli. Pomimo to, organ I instancji wydał decyzję o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 10 000 złotych, argumentując, iż kontrola zawsze wiąże się z dodatkowym czasem, natomiast gdyby przewożone zwierzęta byłyby rzeczywiście w złym stanie, do kontroli by nie doszło. W tym przypadku według organu nie istniały przesłanki do podjęcia takiej decyzji, wskazując także na dowody z przesłuchania inspektora przeprowadzającego kontrolę oraz kierowcy zespołu pojazdów, którzy nie stwierdzili złego stanu zwierząt. Organ w ogóle nie podjął kwestii limitu czasu przewozu, wielokrotnie przedkładanego przez skarżącego, argumentując tylko i wyłącznie dobrym zewnętrznym stanem zwierząt. Organ nie odniósł się nawet do znajdujących się w aktach sprawy dokumentów, tj. listu przewozowego, zezwolenia dla przewoźnika wydanego przez Powiatowego Lekarza Weterynarii, a także decyzji nr [...] wydanej przez Powiatowego Lekarza Weterynarii. W związku z tym skarżący złożył odwołanie, w którym powtarzał swoje zarzuty, wraz z wnioskiem o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków tj. Powiatowych Lekarzy Weterynarii, na okoliczność konieczności ochrony transportowanych zwierząt i uniknięcie przekroczenia maksymalnego czasu ich przebywania w przyczepie. Organ odwoławczy utrzymując w mocy decyzję organu I instancji, w swoim uzasadnieniu skupił się na niewiarygodności powodów niepoddania się kontroli podanych przez skarżącego. Jako główne argumenty podał dowody z przesłuchania kierowcy Z. K. oraz inspektora ITD P. G., którzy nie stwierdzili złego stanu zwierząt. Należy stanowczo podkreślić, iż obaj świadkowie nie posiadają wiedzy z zakresu przewozu czy hodowli bydła. Z. K. w swoim przesłuchaniu podkreśla, że kwestia rozładunku zwierząt nie należy do jego obowiązków, ponieważ jest kierowcą, więc w takowym rozładunku nie uczestniczył i nie stwierdził, w jakim stanie były zwierzęta. Pomimo to organ stwierdza, iż wedle zeznań obu naocznych świadków nie istniały żadne przesłanki do natychmiastowego rozładunku. Organ odwoławczy jako argument wskazuje. że wedle przesłuchania inspektora, zwierzęta opuściły pojazd o własnych siłach, co potwierdza ich dobry stan. Nie to jednak jest tutaj kwestią podnoszoną przez skarżącego. Skarżący wielokrotnie podkreśla, że przedłużony czas transportu stanowiłby zagrożenie dla dobra zwierząt, nie twierdzi natomiast, że zwierzęta już w momencie kontroli znajdowały się w złym stanie i to było przyczyną jego decyzji o natychmiastowym rozładunku. Organ wskazał, że miejsce ważenia znajdowało się w tej samej miejscowości, co docelowe miejsce uboju, dlatego w jego ocenie przeprowadzenie procedury ważenia było uzasadnione, gdyż nie wiązałoby się ze szczególną uciążliwością związaną z koniecznością przejechania długiej trasy. Jednak przez skarżącego w ogóle nie była podnoszona kwestia uciążliwości przejazdu długiej trasy. Długość przejazdu do miejsca ważenia nie ma tutaj o tyle znaczenia, że w zaistniałych okolicznościach jakikolwiek przejazd spowodowałby przekroczenie limitu czasu przewozu zwierząt. Organ swoje rozważania na temat dobrostanu zwierząt konkluduje stwierdzeniem, że argumenty humanitarne podnoszone przez skarżącego są niewiarygodne, jako że zwierzęta te skierowane były na ubój. Argumentacja taka jest niestosowna i niedopuszczalna. Organ odwoławczy zdaje się zapominać, iż wedle ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 o ochronie zwierząt, każdemu zwierzęciu, jako istocie żyjącej, należy się szacunek, ochrona i opieka. Ustawa ta reguluje też kwestie związane z transportem zwierząt, także tych skierowanych na ubój, powołując przepisy unijne, tj. rozporządzenie Rady (WE) nr 1/2005 z dnia 22 grudnia 2004 r. w sprawie ochrony zwierząt podczas transportu i związanych z tym działań oraz zmieniającym dyrektywy 64/432/EWG i 93/119/WE oraz rozporządzenie (WE) nr 1255/97, zwanym dalej "rozporządzeniem nr 1/2005". Wedle oceny Sądu, organy administracyjne nie tyle zbagatelizowały kwestię limitu czasu przewozu zwierząt, co wręcz ją zignorowały poprzez absolutny brak ustosunkowania się do dokumentacji zawartej w aktach. Poczynając od kontroli inspektorów ITD z dnia 11 kwietnia 2015 r., mieli oni możliwość skontrolowania czasu przewozu oraz jego limitu. Według art. 4 pkt.1 rozporządzenia nr 1/2005, do transportu zwierząt uprawnione są jedynie osoby posiadające w środku transportu dokumenty określające: a) pochodzenie zwierząt i ich właściciela; b) miejsce wyjazdu; c) datę i czas wyjazdu; d) przewidziane miejsce przeznaczenia; e) przewidywany czas trwania przewozu. Kierowca posiadał przy sobie list przewozowy, na którym widniała godzina wyjazdu (tj. 23:50), oraz przewidywany czas transportu i godzina przyjazdu (do 8 godz.), jak również zezwolenie dla przewoźnika wydane przez Powiatowego Lekarza Weterynarii, a przede wszystkim decyzję nr [...] wydaną przez Powiatowego Lekarza Weterynarii stwierdzającą, iż ten środek transportu drogowego przeznaczony jest do transportu zwierząt z gatunku bydło poniżej 8 godzin. Jako że kontrola wedle zeznania inspektora ITD P. G. odbyła się o godz. 8:53, inspektorzy mogli z łatwością stwierdzić, że transport ten trwa już godzin dziewięć, co tym bardziej tłumaczy decyzję skarżącego o natychmiastowym rozładunku ze względu na dobro zwierząt. Dowody te zostały jednak pominięte w postępowaniu przed organem I instancji, co także stwierdził organ odwoławczy, gdy kierował sprawę do ponownego rozpoznania. Pomimo to w ponownym rozpoznaniu kwestia ta została ponownie pominięta, także w postępowaniu odwoławczym, czego skutkiem jest skarżona decyzja. Przypomnieć w tym miejscu trzeba, że art. 22 rozporządzenia nr 1/2005 stanowi: 1.Właściwe władze podejmują niezbędne środki, aby zapobiec lub ograniczyć do minimum wszelkie opóźnienia podczas transportu lub cierpienia zwierząt, w przypadku, gdy nieprzewidziane okoliczności utrudniają stosowanie niniejszego rozporządzenia. Właściwe władze zapewniają szczególne środki w odniesieniu do miejsc transferu, punktów wyjścia lub punktów kontroli granicznej pozwalające na traktowanie transportu zwierząt w sposób priorytetowy. 2. Niedozwolone jest wstrzymanie jakiejkolwiek partii zwierząt podczas transportu, chyba, że jest to niezbędne dla dobrostanu zwierząt lub z przyczyn bezpieczeństwa publicznego. Między zakończeniem załadunku a rozpoczęciem przewozu nie powinny wystąpić żadne niepotrzebne opóźnienia. Jeśli jakakolwiek partia zwierząt musi zostać wstrzymana podczas transportu na więcej niż dwie godziny, właściwe władze zapewniają, aby poczyniono odpowiednie kroki związane z opieką nad zwierzętami oraz, w razie potrzeby, z ich nakarmieniem, napojeniem, rozładowaniem i umieszczeniem w odpowiednich pomieszczeniach. Inspektorzy ITD dokonujący kontroli zbagatelizowali dobro przewożonych zwierząt, jednoznacznie kwalifikując decyzję skarżącego wyłącznie jako chęć uniknięcia odpowiedzialności karnej. Co więcej, organ odwoławczy odmówił przeprowadzenia dowodu z przesłuchania Powiatowych Lekarzy Weterynarii, opierając swoją decyzję na świadectwie osób nieposiadających wiedzy dostatecznej w zakresie przewozu i hodowli bydła, stwierdzając, że kwestia to została dostatecznie wyjaśniona. Sąd zwraca uwagę, że według ustawy z dnia 21 sierpnia 1997o ochronie zwierząt, art. 24a, Powiatowy Lekarz Weterynarii wykonuje zadania i uprawnienia właściwej władzy określone w rozporządzeniu nr 1/2005, w tym: 1) przeprowadza kontrole; 2) wydaje, na wniosek, decyzje w sprawach: a) zezwoleń, o których mowa w art. 10 i 11 rozporządzenia nr 1/2005, b) licencji, o których mowa w art. 17 ust. 2 rozporządzenia nr 1/2005, c) świadectw zatwierdzenia, o których mowa w art. 18 ust. 1 i art. 19 ust. 1 rozporządzenia nr 1/2005. W tym wypadku powołani przez skarżącego świadkowie byliby w stanie wyczerpująco wyjaśnić kwestię limitu czasu przewozu zwierząt oraz ich dobrostanu, z czego jednak organ odwoławczy nie skorzystał. Zgodnie z art. 92c ustawy o transporcie drogowym: 1. Nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ. Według oceny Sądu, skarżący popełnił naruszenie wskutek zdarzeń wyjątkowych na tle działalności. W decyzji organu odwoławczego kwestia dobra przewożonych zwierząt została pominięta, zaś sam organ zignorował przepisy unijne dotyczące transportu zwierząt, wykazując przy tym też także niechęć do zasięgnięcia profesjonalnej opinii dotyczącej kwestii limitu czasu przewozu. Przepis art. 92c ustawy o transporcie drogowym wskazuje na przesłanki wyłączające odpowiedzialność przedsiębiorcy. Ciężar udowodnienia, że istotnie zachodzą takie podstawy do wyłączenia odpowiedzialności podmiotu wykonującego transport drogowy spoczywa na przedsiębiorcy gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z przepisów zwalniających go z odpowiedzialności za naruszenia przepisów ustawy. Bezsprzecznie należy stwierdzić, iż skarżący przedstawił dowody, które w jego mniemaniu stanowią podstawę do wyłączenia jego odpowiedzialności. Organy administracyjne na żadnym etapie postępowania nie ustosunkowały się do przedstawionych przez skarżącego dowodów, nie podejmując nawet próby ich dyskredytacji. Zasada prawdy obiektywnej wyrażona w art. 7 kodeksu postępowania administracyjnego wymaga, aby organ administracji publicznej zapoznał się z całością materiału dowodowego przedstawionego przez stronę, czego jednak organy w tym postępowaniu zdecydowanie nie uczyniły. Co do kwestii dobra przewożonych zwierząt, według oceny Sądu sprawa ta jest tutaj na tyle kluczowa, iż decyzja skarżącego o niepoddaniu się kontroli podlega pod wyłączenie odpowiedzialności za naruszenie. Nie można jednoznacznie stwierdzić istnienia po stronie skarżącego tylko i wyłącznie chęci uniknięcia odpowiedzialności. Zdawał on sobie sprawę, co zgłosił już w oświadczeniu z dnia 11 kwietnia 2015 r., że swoim działaniem dokona naruszenia. Podjął on jednak świadomą decyzję o wybraniu dobra przewożonych zwierząt. Od początku postępowania zwracał się o obniżenie nałożonej kary jako wygórowanej, jednak nie próbował on uniknąć odpowiedzialności. Nie można zarzucić, że sytuacja, w której musiał dokonać wyboru pomiędzy dwoma naruszeniami była wynikiem nienależytej staranności z jego strony czy winy., Skarżący przedstawił dowody co do zaistnienia przesłanek egzoneracyjnych do których organy administracyjne nie ustosunkowały się. Sytuacja ta stanowi istotne naruszenie przepisów postepowania, co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia wyżej powołanych przepisów prawa materialnego. Z tych powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a) oraz c) i art. 134 p.p.s.a uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło