III SA/Kr 830/08

PostanowienieWSA w Krakowie2008-08-29

Skład orzekający: Referendarz Sądowy Grzegorz Karcz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych jest bezprzedmiotowy, jeśli skarżący z mocy prawa jest zwolniony z obowiązku uiszczania opłat sądowych?
Ratio decidendi
Wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych jest bezprzedmiotowy, gdy skarżący z mocy prawa jest zwolniony z obowiązku uiszczania opłat sądowych, co wynika z przepisów Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (PPSA). Sąd może jednak przyznać prawo pomocy w zakresie częściowym, obejmującym ustanowienie adwokata, jeśli oświadczenie strony wykaże, że nie jest ona w stanie ponieść kosztów bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata w sprawie dotyczącej odmowy przyznania zasiłku celowego. Skarżący jest osobą bezrobotną, prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe, posiada mieszkanie spółdzielcze, nie ma stałych dochodów, a jego sytuację finansową pogarszają zaległości w opłatach. Sąd uznał, że skarżący jest z mocy prawa zwolniony z opłat sądowych, co czyni jego wniosek o zwolnienie bezprzedmiotowym, ale przyznał mu prawo pomocy w zakresie ustanowienia adwokata.
Rozstrzygnięcie
I. Umorzono postępowanie w części obejmującej żądanie zwolnienia od kosztów sądowych. II. Przyznano skarżącemu prawo pomocy w zakresie częściowym i ustanowiono dla niego adwokata.

Pełny tekst orzeczenia

Referendarz Sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie – Grzegorz Karcz po rozpoznaniu w dniu 29 sierpnia 2008 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku K. K. o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata w sprawie ze skargi K. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania zasiłku celowego postanawia: I. umorzyć postępowanie w części obejmującej żądanie zwolnienia od kosztów sądowych, II. przyznać skarżącemu prawo pomocy w zakresie częściowym i ustanowić dla niego adwokata, którego wyznaczy Okręgowa Rada Adwokacka. Skarżący w złożonym na urzędowym formularzu "PPF" wniosku o przyznanie prawa pomocy domagał się zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata. Oświadczył, że nie zatrudnia i nie pozostaje w innym stosunku prawnym z jakimkolwiek kwalifikowanym pełnomocnikiem. Objaśniając swoją sytuację rodzinną podał, że prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe. Określając swój majątek uwidocznił, że w jego skład wchodzi 55 metrowe mieszkanie spółdzielcze. Nie posiada żadnych zasobów pieniężnych ani przedmiotów wartościowych. Nie ma stałych dochodów. Na podstawie będących w sądzie akt administracyjnych, znajdującego się w nich protokołu aktualizacji wywiadu środowiskowego okolicznościami znanymi z urzędu pozostaje, że ostatnimi czasy dotychczasowym źródłem utrzymania skarżącego było 170 zł zaliczki alimentacyjnej oraz 35,41 zł zasiłku okresowego. Prócz tego skarżący korzystał z rożnych form pomocy społecznej. Skarżący będąc osobą bezrobotną zarejestrowany jest we właściwym urzędzie pracy bez prawa do zasiłku. Zalega też z opłatami za zajmowane mieszkanie, energię elektryczną, gaz. Jak podaje korzysta z porad lekarza psychiatry. Mając na uwadze powyższe zważyć należało co następuje: Zacząć wypada od tego, że skoro niniejsza sprawa jest z zakresu pomocy i opieki społecznej to tym samym skarżący pozostaje z mocy prawa zwolniony z obowiązku uiszczania tak opłat sądowych jak i ponoszenia wydatków (art. 239 pkt. 1 lit. a ppsa w związku z art. 241 ppsa). Jeśli zatem skarżący korzysta ze zwolnienia przedmiotowego to w takiej sytuacji procesowej działaniem oczywiście bezcelowym było składanie przezeń wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych (art. 244 §1 ppsa). O bezprzedmiotowości takiego żądania przesądza, bowiem aktualizowana determinantami prawnymi realna możliwość uzyskania zwolnienia od kosztów sądowych w tym trybie. Innymi słowy skoro skarżący ma już z mocy prawa to, czego chce, to równocześnie nie może domagać się tego samego na wniosek. Z tych względów należało postanowić jak w punkcie pierwszym działając na zasadzie art. 161 §1 pkt. 3 ppsa w związku z art. 258 §1 i §2 pkt. 7 ppsa. Równocześnie godzi się zauważyć, że bezprzedmiotowość żądania skarżącego o zwolnienie od kosztów pozostaje bez wpływu na drugie a mianowicie ustanowienia adwokata. Zgodnie bowiem z aktualnymi poglądami doktryny sąd nie jest związany żądaniem strony zawartym we wniosku o przyznanie pomocy byleby tylko nie wyszedł ponad żądanie strony (por. komentarz J.P Tarno do art. 246 w : Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2004). Logiczną konsekwencją przedstawionego stanu rzecz jest więc, że w sytuacji gdy strona domaga się przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, sąd może przyznać jej to prawo w zakresie częściowym obejmującym tylko ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika (art. 245 §3 in fine ppsa). Oczywiście pod warunkiem, uprzedniego złożenia oświadczenia, którym strona wykaże, że nie jest wstanie ponieść opłat za jego czynności w postępowaniu przed sądami administracyjnymi bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (art. 246 §1 pkt. 2 ppsa). Zestawienie przepisów art. 252 ppsa i art. 255 ppsa pozwala zarazem dojrzeć przyjętą przez ustawodawcę konstrukcję prawną, która opiera się na założeniu, że jeżeli oświadczenie strony pozwala na zorientowanie się co do tego, czy stać ją będzie na uiszczenie wymaganych kosztów a przy tym oświadczenie to nie wzbudza jakichś istotnych wątpliwości lub tyczą one nieistotnych składników stanu majątkowego strony, to nie ma obowiązku prowadzenia dochodzeń. Wszystko to prowadzi do konkluzji, że jeżeli na podstawie przyjętego oświadczenia sąd dojdzie do przekonania, iż ma do czynienia z osoba "biedną" w potocznym tego słowa znaczeniu lub jeśli stwierdzi, że przewidywane koszty pozostają w takiej dysproporcji z deklarowanym przez nią stanem majątkowym, że strony najzwyczajniej nie będzie stać na ich pokrycie (art. 246 § 1 pkt. 1 ppsa) (por. także orz. SN z 9 marca 1936 r., C III 869/35, Zb.Urz. 1936, poz. 465 także orz. SN z 3 listopada 1936 r., C II 1435/36, PPiA 1937, nr 2, s. 185) to może wydać rozstrzygniecie w przedmiocie przyznania prawa pomocy bez konieczności prowadzenia jakiegokolwiek dochodzenia, bo jak to wyjaśnił swego czasu Sąd Najwyższy dochodzenie takie sąd ma obowiązek zarządzić w wypadku, gdy ma wątpliwości, czy starający się o prawo ubogich pomimo przedstawionego oświadczenia jest ubogim (por. orz. SN z 25 stycznia 1937 r., C II 2301/36, PPiA 37/2/104). Odnosząc te uwagi do realiów niniejszej sprawy należy stwierdzić, że skarżący złożył wniosek w wymaganej formie. Biorąc pod uwagę kopie dokumentów jakie zalęgają w pomocniczych aktach administracyjnych złożone w nim oświadczenia należy uznać za wystarczające dla oceny aktualnych możliwości płatniczych strony. Są one niespecjalne. Nie można bowiem tracić z pola widzenia tego, że skarżący jest osobą bezrobotną a przy tym posiada długi. Okoliczność na ile pozostaje odpowiedzialny za taki stan rzeczy nie powinna być rozstrzygająca. Po pierwsze dla przyznanie prawa pomocy kluczowe znaczenie posiada aktualna sytuacja strony. Po wtóre z zasad doświadczenia życiowego wynika, że skromne dochody jakie pozostają do dyspozycji skarżącego nie za bardzo są w stanie zabezpieczyć jego podstawową egzystencję. Potwierdzeniem trudnej sytuacji skarżącego jest i to, ze zmuszony jest permanentnie korzystać ze wsparcia oferowanego przez ośrodki pomocy społecznej. A choć okoliczność ta nie jest rozstrzygająca sama w sobie to jednak pozwala zorientować się w realnych możliwościach strony dając pewne wskazówkę co do oceny aktualnych możliwości płatniczych skarżącego. Biorąc pod uwagę sygnalizowany przez skarżącego stan zdrowia wpływający poniekąd i na jego nieporadność życiową trudno czynić mu zarzut, że nie stara się własnym przemysłem poprawić swej sytuacji. Obrazu tego nie zmienia w jakichś zasadniczy sposób także ujawniony przez skarżącego majątek w postaci mieszkania. Nie wyklucza on bowiem ex machina udzielenia stronie "pomocy" o którym to prawie traktują przepisy Oddziału 2 Rozdziału 3 Działu V ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Nadto nie można przechodzić do porządku nad tym, że możliwość potencjalnych rozporządzeń tym składnikiem majątkowym jest mocno ograniczona w przypadku skarżącego. Mieszkanie stanowi bowiem podstawę bytowania tego samotnego człowieka (por. orzecz. SN z 6.11. 1953 r., IC 1427/53 OSN 54/2/52). A chociaż co do zasady ma ono też określoną wartość podkładową dla ewentualnej pożyczki to jednak wziąwszy pod uwagę całokształt sytuacji skarżącego więcej niż dyskusyjna jest kwestia wymaganej przez banki jego zdolności do terminowego regulowania przyjętych zobowiązań. Mając na uwadze to wszystko, i przewidując minimalny koszt opłat za czynności adwokatów w postępowaniu przed sądami administracyjnymi należało ustanowić dla skarżącego adwokata z urzędu. Skarżący nie jest bowiem w stanie ponieść takiego wydatku bez uszczerbku dla swojego koniecznego utrzymania. Zwrócenia uwagi przy tym wymaga, że odmiennie aniżeli ma to miejsce w procesie cywilnym sądom administracyjnym odjęta została możliwość dokonania wyboru z uwagi na celowość takiego rozstrzygnięcia (por. art. 117 kpc), nawet jeśli na danym etapie postępowania nie ma przymusu adwokacko-radcowskiego. Z tych względów orzeczono jak w punkcie drugim na podstawie art. 246 §1 pkt. 2 ppsa w związku z art. 245 §3 ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło