III SA/Kr 864/19

WyrokWSA w Krakowie2020-01-20

Skład orzekający: Janusz Kasprzycki, Halina Jakubiec, Hanna Knysiak-Sudyka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy koszty postępowania rozgraniczeniowego, ustalone na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. i art. 152 k.c., powinny obciążać po połowie wszystkich właścicieli sąsiednich nieruchomości, nawet jeśli jeden z nich twierdzi, że granica nie była sporna i nie kwestionował jej przebiegu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że postępowanie rozgraniczeniowe, nawet jeśli wszczęte na wniosek jednej strony, leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli sąsiednich nieruchomości, ponieważ ustalenie granic jest obiektywnie korzystne dla każdego z nich. W związku z tym, koszty tego postępowania, obejmujące wynagrodzenie geodety, powinny być ponoszone po połowie przez wszystkich właścicieli, zgodnie z art. 152 k.c., co potwierdza uchwała NSA z dnia 11 grudnia 2006 r., sygn. akt I OPS 5/06.
Stan faktyczny
Wójt Gminy ustalił koszty postępowania rozgraniczeniowego na kwotę 2500 zł, obciążając nimi strony postępowania zgodnie z ich udziałami. Postanowienie to zostało utrzymane w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Skarżący P. P. zarzucił, że granica nie była sporna i nie powinien ponosić kosztów. Sąd administracyjny rozpatrywał skargę na postanowienie SKO.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: SWSA Janusz Kasprzycki Sędziowie: WSA Halina Jakubiec (spr.) WSA Hanna Knysiak-Sudyka po rozpoznaniu w dniu 20 stycznia 2020 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi P. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 2 lipca 2019 r. nr: [...] i [...] w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania oddala skargę. Wójt Gminy postanowieniem z [...] 2019 r. znak: [...] ustalił koszty postępowania rozgraniczeniowego - w sprawie o rozgraniczenie pomiędzy nieruchomościami położonymi w obrębie J oznaczonymi w ewidencji gruntów jako: działka ewidencyjna nr [...] będąca własnością J. K., działka ewidencyjna nr [...] będąca współwłasnością w 4/6 P. P., w 1/4 A. P. i w 1/4 R. P. - na kwotę w łącznej wysokości 2500 zł (2032,52 zł + 23% podatku VAT) oraz zobowiązał strony postępowania rozgraniczeniowego do uiszczenia kosztów postępowania: J. K. - w kwocie 1250 zł, P. P. - w kwocie 834 zł, A. P. - w kwocie 208 zł, R. P. - w kwocie 208 zł. Podstawę prawną decyzji stanowił art. 262, art. 263 i art. 264 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postepowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm., dalej: k.p.a.). W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia organ wskazał na ustalony w sprawie następujący stan faktyczny. J. K. wnioskiem z 9 lutego 2018 r. wystąpiła o rozgraniczenie nieruchomości położonej w obrębie J oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka ewidencyjna nr [...] z nieruchomością sąsiednią oznaczoną w ewidencji gruntów jako działka ewidencyjna nr [...]. Wójt Gminy J - P decyzją z [...] 2019 r., znak: [...], zatwierdził powyższe rozgraniczenie. Czynności rozgraniczające przeprowadził inż. M. R., geodeta posiadający uprawnienia zawodowe nr [...], wydane przez Główny Urząd Geodezji i Kartografii. Wynagrodzenie geodety ustalono na kwotę 2500 zł umową nr [...]. Gmina J - P jako organ prowadzący postępowanie poniosła w interesie stron koszty wynagrodzenia geodety. W przedmiotowym postępowaniu oprócz kosztów wynagrodzenia geodety, nie zaistniały żadne inne okoliczności powodujące powstanie kosztów, które winny zostać poniesione przez strony postępowania. W piśmie z 2 lipca 2018 r. P. P. wyjaśnił, że granica pomiędzy działkami nr [...] i nr [...] nie stanowi granicy spornej. Przebieg granicy pomiędzy ww. działkami został ustalony w 2010 r. operatem nr: [...], a punkty są utrwalone znakami granicznymi na gruncie. Jednocześnie zwrócił uwagę, że granice zostały wyznaczone w oparciu o istniejące w terenie graniczniki, mapę ewidencji gruntów i oświadczenia jednej ze stron tj. właścicielki działki nr [...] przy jednoczesnej akceptacji jednego ze współwłaścicieli sąsiedniej działki. W ocenie P. P. rozgraniczenie jest niecelowe, generuje nieuzasadnione koszty oraz spowoduje opóźnienie postępowania prowadzonego przez Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego. Starostwo Powiatowe w piśmie z 28 sierpnia 2018 r., znak: [...], w oparciu o zapisy protokołu wyznaczenia punktów granicznych (operat [...]) poinformowało, że protokół został podpisany przez J. W. właścicielkę działki nr [...]. W terenie stawił się T. P. współwłaściciel działki nr [...], który ze względu na nieobecność pozostałych współwłaścicieli działki nr [...] nie podpisał protokołu. Z treści protokołu wynika że T. P. nie wnosił zastrzeżeń co do przebiegu granicy. Wójt Gminy J - P nie podzielił argumentów wskazywanych przez P. P. o bezzasadności prowadzenia postępowania rozgraniczeniowego. Podniósł, że przepisy ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne w części dotyczącej prowadzenia postępowań w sprawie rozgraniczenia nieruchomości nie określają zasad podziału kosztów pomiędzy uczestników postępowania. W opinii organu, w tej sytuacji zastosowanie winny znaleźć przepisy ogólne dotyczące zasad prowadzenia postępowań administracyjnych. Organ powołał się na treść art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. Podkreślił, że postępowanie rozgraniczeniowe może przebiegać w dwóch stadiach: administracyjnym i sądowym, co nie zmienia faktu, że sama instytucja prawna "rozgraniczenia nieruchomości", choć została uregulowana kompleksowo w dwóch aktach prawnych (w ustawie - Prawo geodezyjne i kartograficzne i w Kodeksie cywilnym), stanowi jedną całość. Konsekwentnie należy więc przyjąć, że w postępowaniu administracyjnym ma również zastosowanie norma materialnoprawna wynikająca z art. 152 k.c. stanowiąca, że koszty rozgraniczenia właściciele nieruchomości ponoszą po połowie. Wynika to z zasady, że właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych. Zatem rozgraniczenie jest przeprowadzane także w interesie właściciela nieruchomości sąsiadującej. Na tej podstawie można więc orzec o kosztach rozgraniczenia poniesionych przez organ administracji publicznej (wynagrodzenie upoważnionego geodety) i obciążyć kosztami po połowie strony będące właścicielami gruntów sąsiadujących objętych rozgraniczeniem. W przedmiotowej sprawie jest trzech współwłaścicieli działki sąsiadującej, dlatego koszt (połowa całości) jednej strony został rozdzielony na wszystkich współwłaścicieli z uwzględnieniem udziałów we współwłasności. P. P. w zażaleniu na powyższe postanowienie wniósł o wstrzymanie jego wykonalności. Pismem z 14 maja 2019 r. umotywował wniesione zażalenie, w szczególności zwrócił uwagę, że przebieg granicy nie był sporny, a organ nie wziął pod uwagę stanowiska Wydziału Geodezji Kartografii i Katastru Starostwa Powiatowego, jak i faktu, że P. P. nie kwestionował przedmiotowej granicy. Nadto żalący się podniósł, że organ I instancji nie ustalił prawidłowo kręgu stron postępowania, a rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów jest zupełnie dowolne i nie uwzględnia stanu faktycznego sprawy oraz zgromadzonego w jej toku materiału dowodowego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia 2 lipca 2019 r., nr: [...] i [...], utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie Wójta Gminy J - P z dnia [...] 2019 r., znak: [...]. W uzasadnieniu Kolegium wyjaśniło, że podstawę rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego stanowią art. 264 § 1 k.p.a. w związku z art. 263 § 1 i art. 262 § 1 k.p.a., które określają zasady rozdziału kosztów postępowania administracyjnego pomiędzy stronę a organ. Organ powołał się także na art. 152 k.c., zgodnie z którym koszty rozgraniczenia właściciele nieruchomości ponoszą po połowie. Podniesiono przy tym, że powołany przepis był i nadal jest przedmiotem rozbieżności w orzecznictwie sądowoadministracyjnym. Rozbieżności te zostały przynajmniej częściowo wyjaśnione przez Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu 7 sędziów z dnia 11 grudnia 2006 r. sygn. akt I OPS 5/06 (opubl. CBOSA). W uchwale tej wyrażono pogląd, że organ administracji publicznej orzekając na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. o kosztach postępowania rozgraniczeniowego powinien uwzględniać normę art. 152 k.c., co oznacza, że należy obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiednich nieruchomości, a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania. Samo zachowanie się właścicieli rozgraniczanych nieruchomości ma wpływ także na wysokość ponoszonych kosztów postępowania. Przy zgodnych stanowiskach koszty te kończą się na etapie postępowania administracyjnego, przy braku takiej zgody koszty te będą obejmowały także postępowanie przed sądem powszechnym. SKO podniosło, że postępowanie rozgraniczeniowe zakończone zostało decyzją z dnia 22 marca 2019 r., znak: [...], a wszystkie okoliczności, które organ winien rozważyć wydając postanowienie w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego, wynikają z akt postępowania rozgraniczeniowego. Ponadto wyjaśniło, że w sprawie ustalenia wysokości kosztów nie jest kontrolowane postępowanie rozgraniczeniowe, a w szczególności ustalenie stron postępowania. W ocenie Kolegium rozgraniczenie to działanie nie tylko w interesie wnioskodawcy, ale także i wszystkich stron tego postępowania. Bez wątpienia właściciel, który ma pewność swoich granic popartą właściwie sporządzonymi granicami na mapie rozgraniczeniowej jest w dużo lepszej sytuacji prawnej od właściciela, który może i wie, gdzie powinny być granice jego działki, ale nie posiada dokumentacji geodezyjnej pozwalającej na stwierdzenie legalności przebiegu granicy. Tym samym skoro rozgraniczenie pozostaje w interesie właścicieli takich działek, to powinni oni także uczestniczyć w kosztach tego rozgraniczenia. W przeciwnym razie sam wnioskodawca będzie się wzbraniał przed wszczynaniem postępowania rozgraniczeniowego mając świadomość, że w wyniku rozgraniczenia skorzystają na tym pozostali właścicieli sąsiednich działek, ale tylko on poniesie całość kosztów rozgraniczenia. Mając natomiast na uwadze cytowaną regulację Kodeksu postępowania administracyjnego, jak również utrwalone orzecznictwo sądowo administracyjne, Kolegium stwierdziło, że zaskarżone postanowienie o ustaleniu kosztów postępowania w sprawie wydania decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości jest prawidłowe. Jednocześnie uznano za bezprzedmiotowy wniosek o wstrzymanie wykonania postanowienia o ustaleniu kosztów postępowania rozgraniczeniowego z uwagi na fakt, że postanowienie to zostało utrzymane w mocy niniejszym postanowieniem Kolegium i w obrocie prawnym funkcjonuje już postanowienie wydane w administracyjnym toku instancji przez organ odwoławczy. P. P. w skardze do WSA w Krakowie zarzucił zaskarżonemu postanowieniu naruszenie przepisów prawa procesowego, a to: 1. art. 264 § 1, art. 262 § 1 pkt 2, art. 263 § 1 k.p.a. poprzez nieprawidłowe ustalenie kosztów postępowania oraz osób zobowiązanych do ich poniesienia, 2. art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nieprawidłowe sporządzenie uzasadnienia postanowienia - niedostateczne i niepełne uzasadnienie, nieustosunkowanie się w uzasadnieniu postanowienia do wszystkich żądań, wniosków i zarzutów strony, złożonych w trakcie trwania postępowania pierwszoinstancyjnego jak i odwoławczego, 3. art. 7 oraz art. 8 k.p.a. przez niepodjęcie dostatecznych kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, 4. art. 11 k.p.a. przez niewyczerpujące wyjaśnienie stronom zasadności przesłanek przyjętego rozstrzygnięcia, 5. art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez niewywiązanie się z obowiązku zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, w wyniku czego zostało wydane błędne rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie. W związku z powyższym skarżący wniósł o: uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia oraz postanowienia organu I instancji z powodu wskazanych naruszeń, które miały istotny wpływ na wynik postępowania, oraz zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie w pełni podtrzymując swoje stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm., zwanej dalej w skrócie: "p.p.s.a.") uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonego postanowienia nie doszło do naruszenia przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Sąd administracyjny ocenia jedynie legalność działania administracji, co oznacza, że zobowiązany jest zbadać, czy w czasie podejmowania danego aktu administracyjnego, organ administracji nie naruszył prawa. Nie każde naruszenie prawa uzasadnia wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonego aktu administracyjnego. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na postanowienie uchyla taki akt w przypadku, gdy stwierdzi: 1) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; 2) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; 3) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd administracyjny stwierdza nieważność postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.) lub stwierdza wydanie postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 3 p.p.s.a.). W tej sprawie Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone postanowienie oraz postanowienie organu I instancji nie naruszają prawa. Zaskarżone postanowienie dotyczy rozstrzygnięcia w przedmiocie ustalenia wysokości kosztów postępowania administracyjnego. Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowiły art. 264 § 1 k.p.a. w związku z art. 263 § 1 i art. 262 § 1 k.p.a., które określają zasady rozdziału kosztów postępowania administracyjnego pomiędzy stronę a organ. Jak wynika z tych przepisów stronę obciążają te koszty, które wynikają albo z jej winy (art. 262 § 1 pkt 1 k.p.a.), albo też zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie (art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a.). Zgodnie z art. 152 ustawy Kodeks cywilny koszty rozgraniczenia właściciele nieruchomości ponoszą po połowie. Powołany przepis jest przedmiotem rozbieżności w orzecznictwie sądowoadministracyjnym dotyczącym tego, czy w przypadku postępowania rozgraniczeniowego koszty postępowania ponosi tylko podmiot na rzecz którego takie postępowanie jest prowadzone, czy też każdy z właścicieli nieruchomości rozgraniczanych w takim postępowaniu. Rozbieżności te zostały częściowo wyjaśnione przez Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu 7 sędziów z dnia 11 grudnia 2006 r. sygn. akt I OPS 5/06 (opub. w ONSAiWSA 2007, Nr 2, poz. 26. W uchwale tej wyrażono pogląd, że organ administracji publicznej orzekając na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. o kosztach postępowania rozgraniczeniowego powinien uwzględniać normę art. 152 k.c., co oznacza, że należy obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiednich nieruchomości, a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania. Postępowanie rozgraniczeniowe jest szczególnym postępowaniem, ponieważ prowadzone jest ono w I instancji przed organem administracyjnym, a następnie przed sądem powszechnym. W obu tych postepowaniach sąd powszechny jak i organ administracji są obowiązane stosować te same zasady, co wynika z art. 152 i 153 k.c. oraz art. 31 ust. 2-4 i art. 34 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2016 r. poz. 1629 z późn. zm.). W postępowaniu administracyjnym ma zastosowanie norma materialnoprawna wynikająca z art. 152 k.c. zgodnie z którą właściciele gruntów sąsiadujących ponoszą koszty rozgraniczenia po połowie (w równych częściach). Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że udział w postępowaniu administracyjnym jest równoznaczny ze stwierdzeniem, że toczy się ono w interesie nie tylko wnioskodawcy, ale każdej ze stron postępowania. W uzasadnieniu powołanej uchwały składu 7 sędziów wskazano także, że w postępowaniu rozgraniczeniowym wszczętym na wniosek właściciela jednej nieruchomości, właściciel sąsiedniej nieruchomości nie może skutecznie wywodzić, że przeprowadzenie postępowania rozgraniczeniowego nie leży w jego interesie, gdyż nie kwestionuje on przebiegu granic. Ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży bowiem w interesie prawnym wszystkich właścicieli. Już sam fakt braku rozgraniczenia nieruchomości lub zaistnienia innej podstawy do wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego prowadzi do konstatacji, że w interesie każdego z właścicieli nieruchomości, które nie są prawidłowo rozgraniczone, jest dokonanie rozgraniczenia. Samo zachowaniem się właścicieli rozgraniczanych nieruchomości ma wpływ także na wysokość ponoszonych kosztów postępowania. Przy zgodnych stanowiskach koszty te kończą się na etapie postępowania administracyjnego, przy braku takiej zgody koszty te będą obejmowały także postępowanie przed sądem powszechnym. Sąd przychyla się do poglądu wyrażonego w powyższej uchwale, jak i w większości orzecznictwa (por.: wyrok NSA z 29 sierpnia 2019 r. sygn. akt I OSK 2688/18, wyrok WSA w Lublinie z 24 lipca 2019 r. sygn. akt III SA/Lu 94/19, wyrok WSA w Białymstoku z 6 czerwca 2019 r sygn. akt II SA/Bk 274/19, wyrok WSA w Krakowie z 30 stycznia 2017 r. sygn. akt III SA/Kr 1332/16 – wszystkie dostępne w CBOSA), że rozgraniczenie jest przeprowadzane w interesie właścicieli nieruchomości sąsiednich. Na ww. uchwałę składu 7 sędziów powołały się również organy obydwu instancji właściwie recypując jej wnioski, co doprowadziło do prawidłowego zastosowania obowiązującego prawa. Stan faktyczny w niniejszej sprawie jest bezsporny. J. K. wystąpiła o rozgraniczenie nieruchomości położonej w obrębie J oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka ewidencyjna nr [...] z nieruchomością sąsiednią oznaczoną w ewidencji gruntów jako działka ewidencyjna nr [...] obręb J. Współwłaścicielami ww. działki nr [...] są: P. P. w 4/6 części, A. P. w 1/4 części oraz R. P. w 1/4 części. Postępowanie rozgraniczeniowe zakończone zostało decyzją Wójta Gminy J - P z 22 marca 2019 r., znak: [...] o zatwierdzeniu rozgraniczenia. Koszty rozgraniczenia wyniosły 2500 zł i stanowiły wyłącznie wynagrodzenie uprawnionego geodety inż. M. R. (zgodnie z umową nr [...]). Gmina J - P, jako organ prowadzący postępowanie, poniosła w interesie stron koszty wynagrodzenia geodety. Zdaniem skarżącego P. P. obciążanie go jakimikolwiek kosztami tego postępowania jest nieuzasadnione, bo: granica pomiędzy działkami nr [...] i nr [...] nie była sporna, jej przebieg został ustalony w 2010 r. operatem nr: [...]; granice zostały wyznaczone w oparciu o istniejące w terenie graniczniki, mapę ewidencji gruntów i oświadczenie właścicielki działki nr [...] przy akceptacji jednego ze współwłaścicieli sąsiedniej działki. Oceniając zatem zaistniałą sytuację Sąd uznał, że rację w tym sporze mają organy administracji orzekające w niniejszej sprawie. Jak już wskazano na wstępie Sąd podziela stanowisko wyrażone w uchwale 7 sędziów NSA z 11 grudnia 2006 r., I OPS 5/06, że postępowanie rozgraniczeniowe toczy się w istocie w interesie wszystkich podmiotów uczestniczących w rozgraniczeniu, a zatem wszyscy oni są zobowiązani do udziału w tych kosztach, bez względu na to, którzy z nich żądali wszczęcia tego postępowania. Reguła ta winna być więc odczytywane jako obowiązek rozdziału kosztów administracyjnych postępowania rozgraniczeniowego zgodnie z art. 152 k.c., czyli po połowie. Wynika to z cywilistycznej zasady, że właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych. W orzecznictwie sądowym powszechnie przyjmuje się, że kryterium "interesu prawnego" musi dotyczyć interesu prawnego jednostki, który musi być własny, indywidualny i oparty o konkretny przepis prawa powszechnie obowiązującego. Zatem uznać należy, że branie udziału w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczne ze stwierdzeniem, że postępowanie to toczy się w interesie każdej ze stron postępowania. Interes prawny jest bowiem kategorią obiektywną. Twierdzenie, że posiada go jedynie strona, która żąda wszczęcia postępowania, bo postępowanie toczy się w jej interesie, gdyż to ona domaga się konkretyzacji swojego interesu prawnego w sprawie, pozostałoby w sprzeczności z pojęciem legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym. Do niniejszego stanu faktycznego przystaje również stwierdzenie zawarte w powoływanej uchwale sygn. akt I OPS 5/06, że w przypadku postępowania rozgraniczeniowego wszczętego na wniosek właściciela jednej nieruchomości, właściciel sąsiedniej nieruchomości może stać na stanowisku, że przeprowadzenie postępowania rozgraniczeniowego nie leży w jego interesie, gdyż nie kwestionuje on przebiegu granic, a co za tym idzie, nie powinien ponosić kosztów rozgraniczenia, które w jego ocenie zostało wszczęte zbyt pochopnie, to jednak ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, gdyż granice gruntów sąsiadujących stały się sporne. Nie można więc twierdzić, że rozgraniczenie nie jest przeprowadzane także w jego interesie. W ocenie Sądu właściciel nieruchomości o ustalonych i potwierdzonych dokumentem urzędowym granicach, jest w lepszej sytuacji prawnej i faktycznej niżli ten, którego granica nie posiada powyższych przymiotów. Ma to znaczenie w wielu sytuacjach związanych z własnością nieruchomości, jak np. sprzedaż nieruchomości, kwestie zasiedzenia gruntów przygranicznych itp. Zauważając ten "zysk", należy konsekwentnie uznać, że postępowanie rozgraniczeniowe przynosi korzyści wszystkim jego stronom, a nie wyłącznie wnioskodawcy. Nadto skoro granica jest wspólna, także nieuzasadnione jest obciążanie kosztami rozgraniczenia wyłącznie wnioskodawcy. Zachowanie stron w postępowaniu rozgraniczeniowym może wpływać na jego koszty, ale poprzez to, że może ono zakończyć się na etapie postępowania administracyjnego, bez dalszych kosztów postępowania przed sądem cywilnym, a nie poprzez uwolnienie się od obowiązku ich ponoszenia przez stronę wykazującą bierną postawę w tym postępowaniu. Mając na uwadze powyższe Sąd uznał, przeciwnie do zarzutu skargi w tym zakresie, że w badanej sprawie organy właściwie zastosowały przepisy art. 264 § 1 w zw. z art. 262 § 1 pkt 2 i art. 163 § 1 k.p.a. i obciążyły strony postępowania jego kosztami po połowie. Przedstawione wyliczenie kosztów jest również prawidłowe, tak jak i ich stosunkowy rozdział do udziału we własności pomiędzy trzech współwłaścicieli działki nr [...] obr. J. Odnosząc się do zarzutów skargi dotyczących naruszenia przepisów postępowania, a to: art. 7, art. 8, art. 11, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., Sąd uznał je za nieuzasadnione. Jak wynika z akt sprawy oceniane postępowanie zostało przeprowadzone z poszanowaniem reguł jego prowadzenia wyznaczonych zarówno zasadami ogólnymi k.p.a. (art. 7, art. 8 i art. 11 k.p.a.), jak i przepisami szczegółowymi (art. 77, art. 80 k.p.a.). Organ I instancji ustalił wszystkie istotne elementy stanu faktycznego i dokonał prawidłowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, który, w ocenie Sądu, dawał podstawy do przyjęcia, że zostały spełnione wszystkie przesłanki do wydania postanowienia o kosztach rozgraniczenia. Natomiast organ odwoławczy dokonał ponownego całościowego rozpatrzenia sprawy z uwzględnieniem zarzutów podniesionych w odwołaniu i trafnie przyjął, że postanowienie organu I instancji było zgodne z prawem. Nadto przeprowadzone postępowanie i jego wnioski, znalazły odzwierciedlenie w prawidłowo sformułowanym uzasadnieniu orzeczenia organu II instancji, co pozwoliło na jego sądową kontrolę. Podsumowując, po dokonaniu kontroli zaskarżonego postanowienia, mając na uwadze stan faktyczny i prawny sprawy, sformułowane w skardze zarzuty i wspierające je argumenty, Sąd stwierdza, że brak jest podstaw do zakwestionowania stanowiska organu. Postanowienie znajduje bowiem podstawy w prawie materialnym, jej wydanie zaś poprzedziło postępowanie, w którym nie uchybiono regułom procesowym i zebrano pełny materiał dowodowy niezbędny do rozstrzygnięcia sprawy. Skoro zatem zaskarżone postanowienie odpowiada prawu, a przedstawione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku i jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie 151 p.p.s.a., oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło