III SA/Kr 871/14
WyrokWSA w Krakowie2014-10-23
Skład orzekający: Janusz Kasprzycki, Bożenna Blitek, Janusz Bociąga
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania zasiłku celowego na zakup odzieży jest uzasadniona w sytuacji, gdy wnioskodawca dokonuje zakupów w wygórowanych cenach i nie wykorzystuje w pełni własnych możliwości finansowych (np. poprzez dochodzenie alimentów)?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo odmówiły przyznania zasiłku celowego. Stwierdzono, że wnioskodawczyni nieracjonalnie gospodaruje środkami finansowymi, dokonując zakupów w wygórowanych cenach, a także nie wykorzystuje w pełni własnych możliwości uzyskania dochodu, w tym poprzez dochodzenie alimentów na dzieci. Pomoc społeczna ma charakter doraźny i wspierający, a nie zastępujący całkowicie obowiązki rodzicielskie.Stan faktyczny
Wnioskodawczyni A. Z. złożyła wniosek o zasiłek celowy na zakup odzieży dla siebie, córki i wnucząt. Organ I instancji odmówił przyznania zasiłku, uznając, że rodzina nieracjonalnie gospodaruje środkami, dokonując zakupów w wygórowanych cenach i posiadając już wystarczającą ilość odzieży. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji, wskazując dodatkowo na marnotrawienie pomocy (wyrzucenie odzieży z PKPS) oraz zakupy zbędnych środków chemicznych. W skardze do WSA wnioskodawczyni podniosła argumenty dotyczące stanu zdrowia, trudności w odbiorze odzieży z PKPS oraz dyskryminacji.Rozstrzygnięcie
Skargę oddala.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janusz Kasprzycki Sędziowie WSA Bożenna Blitek (spr.) WSA Janusz Bociąga Protokolant Sylwia Piwowarska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 października 2014 r. sprawy ze skargi A. Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 7 kwietnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie zasiłku celowego skargę oddala.
Decyzją z dnia [...] 2014 r. Nr [...] Prezydent Miasta odmówił przyznania A. Z. świadczenia w formie zasiłku celowego na zakup odzieży dla S. i A. Ł., zakup kurtki zimowej dla A. Z. oraz zakup bielizny dla K. Ł. Organ I instancji ustalił, że A. Z. prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z córką K. Ł. oraz wnuczkami A. i S. Ł. W styczniu 2014 r. (tj. w miesiącu poprzedzającym złożenie wniosku) na dochód rodziny A. Z. składał się otrzymywany przez nią zasiłek stały w wysokości 292,75 zł, zasiłek stały K. Ł. w wysokości 292,21 zł oraz zasiłek okresowy w wysokości 489,52 zł, zasiłki pielęgnacyjne A. Z. i jej córki w łącznej wysokości 306 zł oraz zasiłki rodzinne w łącznej wysokości 154 zł, co stanowi łącznie kwotę 1.534,48 zł. Według organu I instancji, rodzina A. Z. w sposób nierozsądny i nieracjonalny gospodaruje posiadanymi środkami finansowymi. Z analizy przedłożonych faktur wynika bowiem, że A. Z. dokonała zakupów odzieży dla dzieci takiej jak legginsy dziewczęce, komplet niemowlęcy i dres niemowlęcy na kwotę 72,00 zł oraz dwóch czapek-zając za łączną kwotę 30,00 zł. Organ I instancji stwierdził, że pozostałe faktury opisują zakupy dla A. Z. i jej córki K. takie jak body damskie za 49,50 zł, pas do pończoch za 32,00 zł, biustonosz damski 2 szt. za 39,98 zł, czapka za 29,99 zł i trzeci biustonosz za 12 zł, które to zakupy - zdaniem tego organu – zostały dokonane w wygórowanych cenach, gdyż w sprzedaży dostępne są artykuły odzieżowe w cenach odpowiadających możliwością finansowym rodziny wnioskodawczyni, a nadto nie mogą być uznane za niezbędne wobec posiadania przez wnioskodawczynię takiej odzieży. Jest to – zdaniem organu - potwierdzeniem na lekkomyślne gospodarowanie środkami finansowymi przez ubiegającą się pomoc finansową. Organ I instancji podał, że zgodnie z treścią art. 11 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej, w przypadku stwierdzenia przez pracownika socjalnego marnotrawienia przyznanych świadczeń, ich celowego niszczenia lub korzystania w sposób niezgodny z przeznaczeniem bądź marnotrawienia własnych zasobów finansowych może nastąpić ograniczenie świadczeń, odmowa ich przyznania albo przyznanie pomocy w formie świadczenia niepieniężnego. Zdaniem organu I instancji, za marnotrawstwo należy uznać przeznaczanie środków finansowych na zaspokajanie potrzeby w wygórowanych cenach. Organ wskazał, że kolejno w dniach 04.02.2014r., 11.02.2014 r. i 19.02.2014 r. A. Z. złożyła wniosek o pomoc na zakup kurtki zimowej dla niej, na zakup odzieży dla wnuczek: S. i A. oraz na zakup bielizny dla córki K. Natomiast z przedłożonych faktur wynika, że w dniu 31.12.2013 r. i 28.01.2014 r. K. Ł. zakupiła odzież na łączna kwotę 55,02 zł (tj. tunika, spodnie i bluza dresowa, rajstopy) i za 10,00 zł top i bluzkę dziewczęcą (faktura z dnia 10.01.2014 r.). W ocenie organu I instancji, zgłoszony przez A. Z. wniosek o pomoc na zakup odzieży nie znajduje uzasadnienia, gdyż z analizy faktur, rachunków oraz z obserwacji pracownika socjalnego wynika, że rodzina wnioskodawczyni posiada niezbędną odzież. Organ I instancji stwierdził, że ma możliwość skierowania A. Z. i jej rodziny do Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej celem pozyskania dodatkowej odzieży. Organ dodał, że Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej posiada ograniczone środki finansowe i przyznając świadczenie musi wyważyć interes społeczny i słuszny interes stron ubiegających się o świadczenia z pomocy społecznej. Jednocześnie organ I instancji dodał, że odrębnymi decyzjami rodzina wnioskodawczyni otrzymuje pomoc finansową na zakup m.in. żywności, na czynsz, środki czystości, zakup pampersów, środków higienicznych oraz środków do pielęgnacji ciała dzieci, na leki oraz inne świadczenia.
W odwołaniu od powyższej decyzji Prezydenta Miasta A. Z. podniosła, że organ zsumował koszty zakupu odzieży dla całej jej rodziny z ostatnich trzech miesięcy. Odwołująca się wyjaśniła, że jej rodzina jest dotknięta wielotorbielowatością nerek, co powoduje częste infekcje dróg moczowych, przy czym niezbędna jest zmiana bielizny ze starej na nową, co jest zalecane przez lekarzy. Natomiast PKPS nie dysponuje nową bielizną, a – jej zdaniem - osoby chore nie mogą używać starej. Odwołująca się stwierdziła również, że K. Ł. odmówiono pomocy w formie biletu socjalnego, a niezasadne było poruszanie się bez biletu. Dodatkowo odwołująca się podniosła, że jest osobą schorowaną, ma chore nerki i stawy biodrowe i w związku z tym ma trudności z poruszaniem się na drugi koniec miasta. A. Z. podała, że punkt odbioru odzieży znajduje się bardzo daleko od miejsca zamieszkania i jest otwarty w takich godzinach, że jej córka nie może tam dojechać w dogodnych godzinach, gdyż musi odebrać dziecko z przedszkola do godziny 13, bo tylko do tej godziny przebywa ono tam za darmo. Córka odwołującej się nie ma zatem możliwości odbioru odzieży i dziecka. Na koniec odwołująca się stwierdziła, że działanie MOPS jest dyskryminacją osób niepełnosprawnych i chorych.
Decyzją z dnia 7 kwietnia 2014 r. Nr [...] wydaną na podstawie art. 2 ust. 1, art. 3 ust. 4, art. 39 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2013 r. poz. 182 z późn. zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia [...] 2014 r. Nr [...]. Kolegium podało, że z przeprowadzonego w marcu 2014 r. wywiadu środowiskowego wynika, że A. Z. prowadzi gospodarstwo domowe wraz z córką i wnukami. Zdaniem Kolegium, rodzina w sposób nierozsądny i nieracjonalny gospodaruje środkami, które posiada. SKO stwierdziło, że organ I instancji co prawda przedstawił wydatki na odzież strony i jej rodziny z ostatnich trzech miesięcy, nie mniej jednak odzieży nie kupuje się co miesiąc. Organ odwoławczy podał, że z ustaleń organu wynika, że K. Ł. pobrała 4 sztuki odzieży z Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej a następnie wyrzuciła je do kosza uznając, że są one zużyte. W związku z tym Kolegium uznało, że strona marnotrawi przyznaną jej pomoc. Ponadto - w ocenie Kolegium - strona i jej córka nie gospodarują oszczędnie otrzymanymi środkami. Świadczy o tym zakup takiej bielizny jak body damskie i pas do pończoch za kwotę łącznie 81,50 zł (dowód: faktura z Tesco – k. 2787 akt sprawy). Organ II instancji zaznaczył, że co prawda rodzina odwołującej się składa się z osób alergicznych - z atopowym zapaleniem skóry, nie mniej jednak dokonywane są zakupy drogich i zbędnych, a nawet szkodliwych dla zdrowia takich osób środków chemicznych jak np. płyn do płukania odzieży Silan za 16,48 zł, czy sprey do czyszczenia mebli za 4,99 zł. Kolegium stwierdziło zatem, że strona powinna dokonywać bardziej przemyślanych wyborów, tym bardziej, że dysponuje skromnymi środkami finansowymi. W ocenie Kolegium, organ I instancji dokonał prawidłowej oceny zgłaszanych przez A. Z. potrzeb zgodnie z zasadą, że potrzeby osób i rodzin korzystających z pomocy powinny zostać uwzględnione jeżeli odpowiadają celom i możliwościom pomocy społecznej. Zdaniem Kolegium decyzja organu I instancji nie narusza zasad ogólnych przyznawania świadczeń z pomocy społecznej. Zgodnie bowiem z art. 2 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudności życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne środki, możliwości i uprawnienia. Organ II instancji stwierdził, że organ I instancji nie może zabezpieczyć wszystkich potrzeb osób ubiegających się o pomoc, jak również udzielać świadczeń w oczekiwanej przez te osoby wysokości. Kolegium podkreśliło przy tym, że na mocy wcześniejszych decyzji strona otrzymywała pomoc finansową, a zatem organ I instancji nie pozostaje obojętny wobec jej sytuacji życiowej.
W skardze na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego A. Z. wyraziła swoje niezadowolenie ze sposobu załatwienia jej sprawy oraz podniosła te same argumenty co w odwołaniu od decyzji organu I instancji.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniosło o oddalenie skargi.
Na rozprawie w dniu 23 października 2014 r. A. Z. podała, że razem z rodziną pozostaje na utrzymaniu opieki społecznej, że mąż jej córki przebywa w zakładzie karnym, a alimenty nie są ustalone. Skarżąca stwierdziła, że nie zgadza się z argumentacją organu, że pomoc ma mieć charakter doraźny. Nadto podała, ze obie z córką przyjechały do Sądu środkami komunikacji publicznej oraz że w dniu dzisiejszym jedno z dzieci córki jest w przedszkolu, a drugim opiekuje się teściowa córki.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Wojewódzki Sąd Administracyjny zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.) – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i bada legalność zaskarżonego aktu administracyjnego stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) nie będąc w sprawowaniu tej kontroli związany granicami skargi – zarzutami, wnioskami oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). W ramach tej kognicji Sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu administracyjnego nie naruszono przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania.
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, skarga A. Z. nie zasługuje na uwzględnienie.
Zasady przyznawania świadczeń z pomocy społecznej reguluje ustawa z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2013 r., poz. 182 z późn. zm.). Zgodnie z art. 2 ust. 1 i art. 3 ust. 1 tej ustawy:
"Art. 2. 1. Pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa, mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości."
"Art. 3. 1. Pomoc społeczna wspiera osoby i rodziny w wysiłkach zmierzających do zaspokojenia niezbędnych potrzeb i umożliwia im życie w warunkach odpowiadających godności człowieka."
Z treści przytoczonych wyżej przepisów wynika, że pomoc społeczna ma charakter doraźny i ma za zadanie "wspierać" osoby i rodziny w ich wysiłkach zmierzających do zaspokojenia ich niezbędnych potrzeb, ma umożliwiać "przezwyciężenia trudnych sytuacji życiowych". Nie ma więc racji skarżąca A. Z. oczekując pełnego pokrywania przez pomoc społeczną potrzeb swoich i jej rodziny. Sąd zauważa, że rodzina skarżącej A. Z. nie wykorzystuje w pełni swych uprawnień i możliwości. Ojciec dzieci córki A. Z. – K. Ł. nie ma bowiem ustalonych i zasądzonych alimentów na rzecz małoletnich dzieci S. i A. Ł., co wynika z oświadczenia skarżącej złożonego na rozprawie. Co prawda odbywa on karę pozbawienia wolności, nie mniej zasądzenie od niego alimentów umożliwiłoby starania pobierania ich z funduszu alimentacyjnego jednocześnie zobowiązując ojca dzieci do ich zwrotu. W obecnej sytuacji ojciec małoletnich S. i A. Ł. jest całkowicie zwolniony z utrzymywania swoich dzieci, a ciężar ich utrzymania spoczywa wyłącznie na organach pomocy społecznej. Sytuacja ta jest niezgodna z ratyfikowaną przez Rzeczpospolitą Polską Konwencją o Prawach Dziecka przyjętą przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r., Nr 120, poz. 526 z późn. zm.), która w art. 27 ust. 2 i ust. 4 zdanie pierwsze stanowi:
"Artykuł 27
(...)
2. Rodzice (rodzic) lub inne osoby odpowiedzialne za dziecko ponoszą główną odpowiedzialność za zabezpieczenie, w ramach swych możliwości, także finansowych, warunków życia niezbędnych do rozwoju dziecka.
(...)
4. Państwa-Strony podejmą wszelkie właściwe kroki dla zapewnienia łożenia na utrzymanie dziecka ze strony rodziców lub innych osób ponoszących odpowiedzialność finansową za dziecko, zarówno na terenie Państwa-Strony, jak i za granicą (...)."
Z powyższego wynika, że przede wszystkim oboje rodzice są odpowiedzialni za zabezpieczenie finansowe swoich dzieci i są zobowiązani do łożenia na ich utrzymanie. Państwo, za pośrednictwem swych organów, w tym wypadku organów pomocy społecznej, jedynie czasowo, w zastępstwie rodziców udziela bieżącej pomocy finansowej małoletnim jednocześnie dbając o to, aby rodzice – w miarę swych możliwości – udzieloną pomoc finansową na utrzymanie dzieci zwrócili. W niniejszej sprawie córka A. Z. – K. Ł., mająca uprawnienie i prawny obowiązek do wystąpienia imieniem małoletnich dzieci przeciwko ich ojcu o alimenty, z uprawnienia tego nie korzysta. Oznacza to, że rodzina A. Z. nie wykorzystuje swoich możliwości, do wykorzystania których zobowiązana jest przytoczonym wyżej art. 2 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej.
Z oświadczenia skarżącej złożonego na rozprawie wynika, że jedno z dzieci jej córki K. Ł. uczęszcza do przedszkola, natomiast w opiece nad drugim dzieckiem pomaga teściowa córki. Przeczy to twierdzeniom skarżącej zawartym w odwołaniu i w skardze jakoby ani skarżąca ani jej córka K. Ł. nie miały możliwości odebrać dla siebie i dzieci odzieży z Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej.
Sąd zwraca uwagę także na treść art. 3 ust. 4 ustawy o pomocy społecznej, który stanowi:
"Art. 3. (...)
4. Potrzeby osób i rodzin korzystających z pomocy powinny zostać uwzględnione, jeżeli odpowiadają celom i mieszczą się w możliwościach pomocy społecznej."
Mając na przytoczonego wyżej przepisu Sąd zauważa, że w miesiącu poprzedzającym złożenie wniosku A. Z. wraz z córką K. Ł. i wnuczkami S. i. A. Ł. otrzymały pomoc finansowa z pomocy społecznej w kwocie 1.534,48 zł. Sąd zauważa, że z akt administracyjnych wynika, że pomoc finansowa udzielana skarżącej od wielu lat ma charakter niejako stałej pomocy w formie zasiłków stałych, okresowych, pielęgnacyjnych i rodzinnych, a nadto udzielana jest także w zwiększonej wysokości w formie różnego rodzaju zasiłków celowych, co powoduje konieczność coraz bardziej uważnego śledzenia przeznaczenia udzielanej pomocy.
Należy podkreślić, że osoby ubiegające się o świadczenia z pomocy społecznej muszą liczyć się z tym, że nie otrzymają świadczenia, o które wnioskowały, albowiem zależy to od możliwości finansowych poszczególnych ośrodków pomocy społecznej oraz od liczby potrzebujących. Ośrodki pomocy społecznej muszą tak gospodarować posiadanymi zasobami finansowymi by pomóc jak największej liczbie osób potrzebujących. Nie mogą wszystkich pieniędzy przeznaczyć na zaspokojenie potrzeb tylko niektórych osób, a inne pozostawić bez jakiejkolwiek pomocy.
Sąd podziela w pełni stanowisko organów administracyjnych obu instancji wyrażone w niniejszej sprawie. Sąd uznał, że istotnie organy pomocy społecznej nie pozostają obojętne wobec sytuacji życiowej skarżącej i świadczą tę pomoc w zakresie przyjętym przez wyżej wymienioną ustawę o pomocy społecznej. Sąd podkreśla także, że rację mają organy wykazując na niewłaściwe gospodarowanie przez skarżącą udzielonymi jej środkami finansowymi. Zdaniem Sądu, wobec takiego gospodarowania tymi środkami, braku wykazania przez skarżącą celowości zakupu nowej odzieży przy możliwości pozyskania tańszej czy nawet używanej, a także wobec braku wykorzystania własnych możliwości pozyskania środków utrzymania (choćby przez zasądzenie alimentów na rzecz dzieci, ściągania ich w drodze egzekucji, czy pozyskania ich z funduszu alimentacyjnego przy obowiązku zwrotu przez ojca dzieci) – brak jest podstaw do uznania argumentów skarżącej za uzasadnione, tym bardziej, że art. 4 omawianej ustawy o pomocy społecznej zobowiązuje strony korzystające z pomocy społecznej do współdziałania w rozwiązywaniu ich sytuacji. Przepis ten stanowi:
"Art. 4. Osoby i rodziny korzystające z pomocy społecznej są obowiązane do współdziałania w rozwiązywaniu ich trudnej sytuacji życiowej."
Najpełniej zasadę wynikającą z przytoczonego wyżej art. 4 ustawy o pomocy społecznej ujął Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 5 lutego 2010 r., sygn. akt I OSK 1255/09 (opubl. LEX nr 594997): "Przepis wprowadza obowiązującą na gruncie ustawy o pomocy społecznej zasadę współdziałania, która służyć ma wyeliminowaniu sytuacji, w których pomoc przyjmuje formę prostego rozdawnictwa świadczeń i braku eliminacji źródeł problemów społecznych (por. I. Sierpowska, Ustawa o pomocy społecznej. Komentarz. Warszawa 2007). Zasada ta jest realizowana poprzez wykorzystanie instrumentów, za pomocą których organy pomocy społecznej egzekwują ciążący na uprawnionych nakaz współdziałania, do których to instrumentów należy właśnie odmowa przyznania świadczenia, o której mowa w art. 11 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej."
Słusznie, zdaniem Sądu, organy administracji obu instancji przyjęły, że w niniejszej sprawie zaszły przesłanki z art. 11 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej, który to przepis stanowi:
"Art. 11. 1. W przypadku stwierdzenia przez pracownika socjalnego marnotrawienia przyznanych świadczeń, ich celowego niszczenia lub korzystania w sposób niezgodny z przeznaczeniem bądź marnotrawienia własnych zasobów finansowych może nastąpić ograniczenie świadczeń, odmowa ich przyznania albo przyznanie pomocy w formie świadczenia niepieniężnego."
Z treści powyżej przytoczonego przepisu wynika, że dokonując zakupu z przyznanych świadczeń środków zbędnych i w wygórowanych cenach, co wykazały organy, skarżąca nierozsądnie i nieracjonalnie gospodaruje nimi, a to oznacza, że je marnotrawi. Upoważnia to organy pomocy społecznej do ograniczenia przyznania tych środków, a co najmniej do odmowy przyznania dalszych środków finansowych na podobne cele.
Mając powyższe na względzie, Sąd nie dopatrzył się w przeprowadzonym postępowaniu naruszeń prawa – ani prawa materialnego, ani procesowego, a zatem na podstawie art. 151 p.p.s.a. skarga A. Z. została oddalona.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło