III SA/Kr 874/21
WyrokWSA w Krakowie2022-01-10
Skład orzekający: Ewa Michna, Renata Czeluśniak, Maria Zawadzka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy policjantowi przysługuje ekwiwalent pieniężny za czas poświęcony na przygotowanie i rozliczenie służby, jeśli przekracza on 30 minut w ramach 12-godzinnej służby, a także za nieudzieloną przerwę w służbie?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej odmowy przyznania ekwiwalentu za czas poświęcony na przygotowanie i rozliczenie służby, uznając, że organy nie wyjaśniły wystarczająco stanu faktycznego w tym zakresie. Wskazał, że jeśli czas ten przekraczał 30 minut w ramach 12-godzinnej służby, może on stanowić podstawę do rekompensaty. W pozostałym zakresie, dotyczącym ekwiwalentu za nieudzieloną przerwę w służbie, sąd oddalił skargę, uznając, że niewykorzystanie przerwy nie rodzi prawa do dodatkowego wynagrodzenia, gdyż przerwa wlicza się do czasu służby.Stan faktyczny
Skarżący, były policjant D. Z., domagał się wypłaty ekwiwalentu pieniężnego za nadgodziny wynikające z przygotowania i rozliczenia służby (231 godzin) oraz za nieudzielone przerwy w służbie (205,5 godziny). Organy policji odmówiły przyznania ekwiwalentu, argumentując, że czas przygotowania i rozliczenia służby nie stanowi ponadnormatywnego czasu służby, a niewykorzystana przerwa wlicza się do czasu służby. Skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji w zakresie nadgodzin wynikających z przygotowania i rozliczenia służby, w pozostałym zakresie skargę oddalił oraz zasądził od Komendanta Wojewódzkiego Policji na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Michna Sędziowie WSA Renata Czeluśniak (spr.) WSA Maria Zawadzka po rozpoznaniu w dniu 10 stycznia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi D. Z. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia 29 kwietnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania ekwiwalentu pieniężnego za nadgodziny I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji w zakresie nadgodzin wynikających z przygotowania i rozliczenia służby, II. w pozostałym zakresie skargę oddala, III. zasądza od Komendanta Wojewódzkiego Policji na rzecz skarżącego D. Z. kwotę 480 zł (czterysta osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Pismem z dnia 4 stycznia 2021 r. skarżący D. Z. zwrócił się do Komendanta Powiatowego Policji o wypłatę ekwiwalentu pieniężnego za nadgodziny wynikające z przygotowania i rozliczenia służby na stanowisku kierowania KPP w okresie od dnia 9 czerwca 2016 r. do dnia 1 stycznia 2020 r. w ilości 231 nadgodzin oraz nadgodzin wynikających z nieudzielonej przerwy w służbie w okresie od dnia 4 stycznia 2018 r. do dnia 1 stycznia 2020 r. w ilości 205,5 nadgodzin.
Skarżący wyjaśnił, że do dnia 8 czerwca 2016 r. przedłużony czas służby związany z przygotowaniem i rozliczeniem służby był zaliczany i oddawany zgodnie z wpisami w "Rejestrze przedłużonego czasu służby 2016". Po tym czasie zgodnie z uzyskaną informacją "dyżurni mają zakaz wpisywania przedłużonego czasu związanego z przygotowaniem i rozliczeniem służby w rejestrze, bo i tak te godziny nie będą uwzględniane a możecie się narazić na gniew Komendanta i brak premii i macie przychodzić do pracy co najmniej 30 minut wcześniej tak aby pełniący służbę dyżurny mógł się rozliczyć o czasie ".
Skarżący podkreślił, że stanowisko kierowania jest jednoosobowe i przed przyjęciem służby osobiście, trzeba zgodnie z zakresem obowiązków wykonać takie czynności, jak: sprawdzenie szafy z bronią zgodnie z książką wydania broni, ilości wydanych pojazdów i sprzętu zgodnie z książką wydania, zapoznanie się z bieżącymi wydarzeniami oraz sprawdzenie sporządzonej dokumentacji przez patrole, zapoznanie się z telegramami, pobranie broni służbowej itd. Tych czynności nie da się wykonać po objęciu służby już na stanowisku kierowania, ponieważ nie ma na to już czasu z uwagi na bieżącą obsługę zdarzeń, obsługę interesantów, korespondencję radiową z patrolami czy zgłoszenia telefoniczne, a w przypadku pominięcia tych czynności i późniejszych jakichkolwiek braków czy nieprawidłowości narazić się można na odpowiedzialność co najmniej dyscyplinarną. Skarżący podniósł, że w okresie od 9 czerwca 2016 r. do 1 stycznia 2020 r. przepracował zgodnie z grafikami 462 służby 12-godzinne. Uwzględniając zgodnie z § 11 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 11 września 2020 r. w sprawie czasu służby policjantów, że na każdą służbę jest co najmniej 30 minut na przygotowanie i rozliczenie służby, to daje to 231 nadgodziny, które nie zostały zaliczone i oddane jako czas wolny w ustawowym terminie.
Ponadto skarżący wskazał, że skoro we wnioskowanym okresie, pomimo sygnalizowania do bezpośrednich przełożonych ani razu nie została mu udzielona przerwa w służbie, to każdą przerwę należy zaliczyć, jako dodatkową godzinę służby. We wnioskowanym okresie przepracował 274 służby 12-godzinnych, co daje, w ocenie skarżącego, sumę 205,5 pełnych nadgodzin.
Komendant Powiatowy Policji pismem z 29 stycznia 2021 r. znak: [...] poinformował skarżącego o braku podstaw do uwzględnienia jego wniosku oraz zarzutów dotyczących ewidencji czasu służby i wykorzystania przerw w służbie. Organ wyjaśnił również, że nie potwierdzono zgłaszania przełożonym problemów w tym zakresie. Jednocześnie powołując się na prowadzoną dokumentację Komendant wyjaśnił, że skarżący posiada 103 godziny niewykorzystanego czasu wolnego od służby, za który wypłacono mu ekwiwalent pieniężny.
W odwołaniu D. Z. zarzucił naruszenie:
- art. 104 § 1 i 2 k.p.a. poprzez brak wydania decyzji administracyjnej w sprawie, w której organ rozstrzygnął sprawę,
- art. 7 k.p.a., 77 k.p.a. i 107 § 3 k.p.a. poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu
faktycznego sprawy oraz brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału
dowodowego, a także brak wskazania przez organ I instancji
faktów, które uznał on za udowodnione oraz dowodów, na których się oparł.
W konsekwencji podniesionych zarzutów skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodu z jego przesłuchania, przeprowadzenie dowodów z dokumentów złożonych przez niego w odrębnej korespondencji na okoliczności tam wskazane, zmianę "Decyzji" poprzez nakazanie wypłaty ekwiwalentu pieniężnego za nadgodziny wynikające z przygotowania i rozliczania służby na stanowisku kierowania KPP oraz za nadgodziny wynikające z nieudzielonej mu przerwy w służbie; uchylenie decyzji z dnia [...] 2021 r. i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, w przypadku uznania, że decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
Komendant Wojewódzki Policji decyzją z dnia 29 kwietnia 2021 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu organ wskazał w pierwszej kolejności, że pismo Komendanta Powiatowego Policji z dnia [...] 2021 r., zawiera elementy pozwalające uznać je za decyzję administracyjną, a zatem odwołanie podlega rozpoznaniu, jako wniesione zgodnie z rygorami Kodeksu postępowania administracyjnego.
Następnie organ wskazał na mające zastosowanie w sprawie przepisy prawa oraz na dotychczasowy przebieg postępowania. Komendant wyjaśnił, że asp. szt. w stanie spoczynku D. Z. - ostatnio zajmujący stanowisko Dyżurnego Zespołu Dyżurnych Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji, raportem z dnia 4 listopada 2020 r. wystąpił do Komendanta Powiatowego Policji o zwolnienie ze służby z dniem 6 stycznia 2021 r. W związku z powyższym rozkazem personalnym nr [...] Komendanta Powiatowego Policji z dnia [...] 2020 r. funkcjonariusz został zwolniony ze służby w Policji z dniem 6 stycznia 2021 r. Decyzja stała się prawomocna z dniem 12 stycznia 2021 r. Na okoliczność zwolnienia skarżącego ze służby z urzędu ustalono i wypłacono mu ekwiwalent pieniężny za niewykorzystany czas wolny od służby udzielany na podstawie art. 33 ust. 3 ustawy o Policji, w ilości 103 godzin.
Odnosząc się w dalszej części uzasadniania do żądań skarżącego zawartych w piśmie z dnia 4 stycznia 2021 r. KWP podkreślił, że "niewykorzystanie przez policjanta przerwy podczas pełnienia służby nie rodzi po jego stronie prawa do uzyskania ekwiwalentu pieniężnego, gdyż jest to odbywanie służby w ustawowo zakreślonym czasie jej pełnienia. W takiej sytuacji nie można mówić o ponadnormatywnym czasie pełnienia służby. Ustawodawca nie przewidział rekompensaty pieniężnej za nieskorzystanie z prawa do przerwy, która wliczana jest do czasu pełnienia służby, za które płacone jest uposażenie. Funkcjonariuszowi przysługuje ekwiwalent nie za jakikolwiek niewykorzystany czas wolny od służby, a jedynie taki, który został udzielony na podstawie art. 33 ust. 3 ustawy o Policji, tj. czas wolny w zamian za czas służby przekraczający normę określoną w ust. 2 tego przepisu. Ewentualne niewykorzystanie przez funkcjonariusza przysługującej mu przerwy nie powoduje przy tym doliczenia czasu jej trwania do 40-godzinnego tygodnia służby skoro (...) przerwa wlicza się do czasu służby trwającej 8 lub 12 godzin, za którą funkcjonariusz otrzymuje wynagrodzenie (...).
Nie ma również podstaw do twierdzenia, że czas przeznaczony na przygotowanie do służby i jej zdanie, a przekraczający wyznaczoną normę, ma status ponadnormatywnego czasu służby. Zarówno bowiem w § 7 ust. 1 obowiązującego rozporządzenia w sprawie czasu służby policjantów, jak i w jego odpowiedniku z rozporządzenia poprzedniego (§ 8 ust. 1), nie wymieniono, jako kwalifikowanych przyczyn uzasadniających przedłużenie czasu służby policjanta, przerw w służbie, bądź czasu na bezpośrednie przygotowanie służby i jej zdanie. Chociaż w poprzednim stanie prawnym katalog tych przyczyn miał charakter otwarty ("w szczególności"), to w realiach zagadnienia nie sposób przyjąć, że prawodawca, omawiając w treści aktu prawnego odrębnie przerwy w służbie oraz czas na bezpośrednie przygotowanie służby i jej zdanie, wyłącznie domyślnie kategorie te zinterpretował również jako ponadnormatywny czas służby.
Zatem roszczenie sformułowane przez skarżącego w raporcie złożonym w dniu 7 stycznia 2021 roku, pomimo że dotyczyło prawa wyrażonego w ustawie o Policji, to jednak na poziomie uzasadnienia w żaden sposób nie korespondowało z obowiązującym i poprzedzającym go stanem prawnym dotyczącym czasu służby policjantów. Czyniło to bezzasadnym żądanie wymienionego uznania podanej liczby nadgodzin, z powodu nieadekwatności do przepisów tytułów ku temu przez niego wskazanych. Musiałoby to więc nastąpić jedynie w oparciu o błędne założenia byłego policjanta co do regulacji prawnych tej materii. Tymczasem, jak wskazano wyżej, jako kategorie odrębne funkcjonują w przepisach pojęcia ponadnormatywnego czasu służby, przerw w służbie oraz czasu na bezpośrednie przygotowanie służby i jej zdanie.
W konsekwencji należy zgodzić się ze stanowiskiem Komendanta Powiatowego Policji wyrażonym w zaskarżonym piśmie z dnia 29 stycznia 2021 roku, ponieważ żądaniu wymienionego zawartemu w raporcie złożonym w dniu 7 stycznia 2021 roku, z przyczyn obiektywnych, nie można było uczynić zadość. W granicach policyjnych pragmatyk służbowych nie ma bowiem podstaw prawnych do przyznania wymienionemu rekompensaty pieniężnej w zamian za niewykorzystane przerwy w służbie oraz czas przeznaczony na czynności bezpośredniego przygotowania do służby i jej zdania, jako że nie jest to czas służby przekraczający normę w rozumieniu przepisów dotyczących czasu służby policjantów.
Nie ma więc podstaw do kontynuowania w niniejszym postępowaniu odwoławczym procesu weryfikacji wątpliwości, żądań, wniosków i zarzutów strony skarżącej, sformułowanych w całości sprawy, tj. w raporcie złożonym w dniu 7 stycznia 2021 roku oraz odwołaniu z dnia 19 lutego 2021 roku wraz z jego uzupełnieniem, w zakresie aspektu materialnego postępowania, tj. przesłanek ewentualnej korekty podstaw konkretyzacji prawa do ekwiwalentu pieniężnego za ponadnormatywny czas służby. Nie istnieje bowiem kwalifikowany prawnie związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy subiektywnie sformułowanymi przez skarżącego przesłankami jego roszczeń, a rzeczywistą materią przedmiotowego świadczenia.
Zatem co do meritum wniesione w sprawie odwołanie należy uznać za bezzasadne, a zawarte w nim wnioski o przeprowadzenie dowodów oraz zarzuty za pozbawione znaczenia. Wobec przedstawionego stanu rzeczy wszelkie źródła mające uwiarygodnić prawidłowość żądań wymienionego, nie mają bowiem racji bytu. Nie wpływa na to okoliczność, że znalazło uzasadnienie stanowisko strony skarżącej co do decyzji jako formy działania organu Policji w sprawie.
Należy dodać, że nie tworzą ani nie zmieniają powszechnie obowiązującego prawa zapisy w ewidencji ponadnormatywnego czasu służby prowadzonej w jednostce, na co wskazywałyby wypowiedzi skarżącego w toku postępowania. Kwestią wykraczającą poza jego ramy jest natomiast sposób interpretacji obowiązującego stanu prawnego w tym zakresie, na poziomie podmiotów odpowiedzialnych za ewidencję ponadnormatywnego czasu służby.
W świetle powyższego należy uznać za zrealizowane prawo wymienionego do ekwiwalentu pieniężnego w zamian za czas służby przekraczający normę. Na podstawie art. 33 ust. 3 ustawy o Policji wypłacono bowiem byłemu policjantowi rekompensatę za 103 nadgodziny i w tym zakresie skarżący nie wyraził wątpliwości co do poczynionych wówczas ustaleń. Natomiast w raporcie złożonym w dniu 7 stycznia 2021 roku, wykreował, niejako niezależnie i równolegle, dodatkowe, własne podstawy do rewizji naliczeń dokonanych z urzędu. W pryzmacie przyjętych przez siebie założeń pozostaje on jednak w błędzie co do istnienia takiej zależności prawnej."
W skardze do WSA w Krakowie D. Z. zarzucił naruszenie:
- art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 2 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy "rozstrzygnięcia" organu I instancji;
- art. 80 k.p.a. poprzez brak dokonania przez organ II instancji oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego okoliczności warunkujących przyznanie prawa do rekompensaty pieniężnej w zamian za wypracowane nadgodziny wynikające zarówno z przygotowania, jak i rozliczenia służby oraz ekwiwalentu w zamian za nieudzieloną przerwę w służbie szczegółowo wskazanych w treści wniesionego raportu, do czego organ ten był zobowiązany;
- art. 7 k.p.a., 77 k.p.a. i 107 § 3 k.p.a. poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, a także brak odniesienia się przez organ II instancji w uzasadnieniu do wskazania faktów, które uznał on za udowodnione oraz dowodów, na których się oparł;
- art. 10 § 1 k.p.a. poprzez brak zapewnienia mu przez organ II instancji czynnego udział w postępowaniu tj. uniemożliwienie mu wypowiedzenia się, co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszenie żądań przed wydaniem zaskarżonej decyzji;
- art. 33 ust. 3 i ust. 3d w zw. z art. 114 ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji w zw. z § 7 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 i § 11 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie czasu służby policjantów (poprzez ich wadliwą wykładnię i niezastosowanie).
Wobec powyższych zarzutów skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, z ostrożności procesowej również uchylenie decyzji organu I instancji, oraz o zasądzenie od organu na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalanie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje.
Podstawowa zasada polskiego sądownictwa administracyjnego została określona w art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2019 r., poz. 2167), zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej. Zasada, że sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325), dalej p.p.s.a.
Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W świetle art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd nie ma obowiązku, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (tak NSA w wyroku z dnia 11 października 2005 r., sygn. akt: FSK 2326/04).
Orzekanie - w myśl art. 135 p.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Z istoty bowiem kontroli wynika, że zasadność zaskarżonej decyzji podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie podejmowania zaskarżonego rozstrzygnięcia. Niezwiązanie zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd administracyjny bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności, czy bezczynności organu administracji publicznej.
Wady skutkujące koniecznością uchylenia aktu, stwierdzenia jego nieważności bądź wydania z naruszeniem prawa, przewidziane są w art. 145 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Sąd, uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla ten akt w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku nieuwzględnienia skargi sąd ją oddala - art. 151 p.p.s.a.
Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji w granicach kompetencji przysługujących sądowi administracyjnemu, na podstawie wyżej wymienionych ustaw, Sąd uznał, że skarga jest zasadna w części dotyczącej wypłaty ekwiwalentu pieniężnego za nadgodziny wynikające z przygotowania i rozliczenia służby. W pozostałym zakresie, tj. żądania wypłaty ekwiwalentu pieniężnego za nadgodziny wynikające z nieudzielonej przerwy w służbie we wskazanym okresie Sąd uznał skargę za niezasadną.
Podstawą uwzględnienia skargi w powyższym zakresie jest podzielenie zarzutu braku wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, który – w świetle przepisów prawa materialnego, tj. art. 33 ust. 3 ustawy o Policji (Dz. U. z 2020 r. poz. 360) w związku z § 11 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 11 września 2020 r. w sprawie czasu służby policjantów (Dz.U.2020.1574 ) pozwoliłby na ustalenie, czy służba skarżącego wynosiła 12 godzin, w tym co najmniej 30 minut na bezpośrednie przygotowanie do służby i jej zdanie, czy też, jak podnosi, skarżący jego służba wynosiła 12,5 godziny, w tym ww. 30 minut. W tym zakresie organy nie poczyniły żadnych ustaleń, nie wskazały żadnych faktów, które uznały za udowodnione oraz dowodów, na których się oparły. Organ odwoławczy, pomimo zarzutów odwołania, powołał jedynie przepisy prawa, w tym ww. § 11 ww. rozporządzenia, nie wyjaśniając, ile wynosiła w rzeczywistości dzienna służba skarżącego. Tym samym organy, wbrew art. 7, 77 i art. 107 § 3 kpa, nie wyjaśniły sprawy tzw. nadgodzin wynikających z przygotowania i rozliczenia służby przez skarżącego.
Organ odwoławczy nie wyjaśnił także w sposób przekonujący, dlaczego uznał, że nie ma podstaw do twierdzenia, że "czas przeznaczony na przygotowanie do służby i jej zdanie, a przekraczający wyznaczoną normę, ma status ponadnormatywnego czasu służby". Po pierwsze, jak wskazano wyżej, nie wiadomo, czy czas przeznaczony na przygotowanie do służby i jej zdanie, w przypadku skarżącego, mieścił się w 12 godzinnej służbie, czy też nie. Po drugie – ww. sformułowanie "czas... przekraczający wyznaczoną normę" jest niezrozumiały, gdyż skarżący nie twierdził i nie żądał ekwiwalentu za czas przekraczający wyznaczoną normę 30 minut, tj. czas przeznaczony na przygotowanie do służby i jej zdanie. Po trzecie, nie wyjaśniono, dlaczego 30 minutowy czas przeznaczony na przygotowanie do służby i jej zdanie, gdyby miał miejsce, jak podnosił skarżący, poza 12 godzinnym pełnieniem służby na wyznaczonym stanowisku, nie może zostać zaliczony do ponadnormatywnego czasu służby, za który funkcjonariuszowi policji należy się wynagrodzenie, skoro:
1/ przepis art. 33 ust. 3 ustawy o Policji wprost stanowi, że w zamian za czas służby przekraczający normę określoną w ust. 2 policjantowi przysługuje w okresie rozliczeniowym czas wolny od służby w tym samym wymiarze albo po zakończeniu okresu rozliczeniowego rekompensata pieniężna, o ile w terminie 10 dni od zakończenia okresu rozliczeniowego nie wystąpi z wnioskiem o udzielenie czasu wolnego od służby w tym samym wymiarze, a
2/ § 11 ww. rozporządzenia stanowi, że nie więcej niż 30 minut na bezpośrednie przygotowanie do służby i jej zdanie wlicza się do czasu służby.
Dlatego Sąd nie podziela poglądu, że nie ma podstaw prawnych do przyznania rekompensaty pieniężnej za czas przeznaczony na czynności bezpośredniego przygotowania do służby i jej zdania (nie więcej niż 30 minut), jako że nie jest to czas służby przekraczający normę w rozumieniu przepisów dotyczących czasu służby policjantów. Zdaniem Sądu, z przytoczonych wyżej przepisów, wynika bowiem jasno, że czas na bezpośrednie przygotowanie do służby i jej zdanie (nie więcej niż 30 minut) wlicza się do czasu służby. Skoro więc służba skarżącego trwała 12 godzin, w tym 30 minut na bezpośrednie przygotowanie do służby i jej zdanie, to jego żądanie wypłaty ekwiwalentu nie jest zasadne. Jeżeli jednak służba ta trwała 12,5 godziny, to oznacza to, że czas służby skarżącego przekraczał normę określoną w art. 33 ust. 2 ustawy o Policji w zw. z § 4 ust. 2 ww. rozporządzenia, co z kolei oznacza, że przysługuje mu rekompensata pieniężna, o ile w terminie 10 dni od zakończenia okresu rozliczeniowego nie wystąpił z wnioskiem o udzielenie czasu wolnego od służby w tym samym wymiarze.
Ustalenie zatem rzeczywistego czasu służy skarżącego w okresie od dnia 9 czerwca 2016 r. do dnia 1 stycznia 2020 r. wszelkimi dostępnymi środkami dowodowymi pozwoli na rozpoznanie jego żądania w ponownym postępowaniu, przeprowadzonym zgodnie z art. 7, 77 kpa.
Co do żądania wypłaty ekwiwalentu pieniężnego za nadgodziny wynikające z nieudzielonej przerwy w służbie we wskazanym okresie Sąd uznał skargę za niezasadną. Po pierwsze skarżący nie wykazał, aby nie udzielono mu przerwy w służbie i aby z tego tytułu kiedykolwiek zgłaszał jakiekolwiek żądania. Ponadto Sąd rozpoznający nin. sprawę podziela stanowisko zaprezentowane w wyroku WSA w Szczecinie z dnia 28 września 2016 r. sygn. akt II SA/Sz 29/16, że ewentualne niewykorzystanie przez funkcjonariusza przysługującej mu przerwy podczas pełnienia służby nie powoduje dodatkowego doliczenia czasu jej trwania do 40-godzinnego tygodnia służby i nie rodzi prawa do uzyskania ekwiwalentu skoro przerwa wlicza się do czasu służby, za którą funkcjonariusz otrzymuje wynagrodzenie.
Wobec powyższego, w punkcie I sentencji wyroku orzeczono na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit.c p.p.s.a., w punkcie II – na podstawie art. 151 p.p.s.a, a o kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. w związku z art. 205 § 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło