III SA/Kr 884/26
WyrokWSA w Krakowie2026-08-26
Skład orzekający: Bogusław Wolas, Janusz Kasprzycki, Olga Wójcikiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji może bezkrytycznie przyjąć fakturę geodety uprawnionego jako podstawę ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego bez szczegółowego uzasadnienia i analizy rynkowej wysokości wynagrodzenia?Ratio decidendi
Organ administracji ustalający koszty postępowania rozgraniczeniowego nie może bezkrytycznie przyjmować faktur wystawionych przez geodetę uprawnionego. Obowiązany jest do dokonania szczegółowej analizy i uzasadnienia wysokości wynagrodzenia, uwzględniając lokalne warunki rynkowe oraz zakres wykonanych czynności. Brak takiej analizy i uzasadnienia stanowi naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. i skutkuje uchyleniem postanowienia ustalającego koszty.Stan faktyczny
Skarżący J. C. i W. C. zaskarżyli postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie utrzymujące w mocy postanowienie Burmistrza Miasta Kalwarii Zebrzydowskiej ustalające koszty postępowania rozgraniczeniowego nieruchomości w wysokości 13 530 zł. Skarżący kwestionowali zasadność i wysokość kosztów, wskazując na brak merytorycznej kontroli faktury geodety oraz zawyżenie wynagrodzenia. Postępowanie rozgraniczeniowe zostało umorzone, a sprawa przekazana do sądu powszechnego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie oraz poprzedzające je postanowienie Burmistrza Miasta Kalwarii Zebrzydowskiej; zasądził od SKO na rzecz skarżących kwotę 580 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Wolas Sędziowie WSA Janusz Kasprzycki Asesor WSA Olga Wójcikiewicz (spr.) po rozpoznaniu w dniu 26 sierpnia 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi J. C. i W. C. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 29 kwietnia 2026 r. znak SKO.GiK/4161/28/2026 w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego 1. uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Burmistrza Miasta Kalwarii Zebrzydowskiej z dnia 23 lutego 2026 r. znak RN.6830.3.2023; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie na rzecz skarżących J. C. i W. C. kwotę 580 zł (słownie: pięćset osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie postanowieniem z dnia 29 kwietnia 2026 r. znak SKO.GiK/4161/28/2026 - po rozpatrzeniu na posiedzeniu niejawnym zażalenia M. C., T. T., oraz skarżących – J. C. oraz W. C. na postanowienie Burmistrza Miasta Kalwarii Zebrzydowskiej z dnia 23.02.2026 r. znak: RN.6830.3.2023 orzekające o:
I. ustaleniu kosztów postępowania w sprawie rozgraniczenia nieruchomości położonej w B., obejmującej działki nr [...], [...], której właścicielami, we współwłasności ustawowej majątkowej małżeńskiej, zgodnie z wpisem w księdze wieczystej nr [...] są skarżący, z nieruchomościami przyległymi:
nieruchomością składającą się z działek o numerach ewidencyjnych: [...], [...] (jednopunktowo w trójmiedzy działek nr [...], [...], [...]), której właścicielem zgodnie z księgą wieczystą nr [...] jest T.T.:
nieruchomością składającą się z działek o numerach ewidencyjnych: [...], 2607/10, której właścicielem zgodnie z księgą wieczystą nr [...] jest M. C.:
nieruchomością składającą się z działki o numerze ewidencyjnym [...], której współwłaścicielami zgodnie z księgą wieczystą nr [...] są J. C. - udział w 1/9 części oraz H. C. — udział w 8/9 części, na kwotę w wysokości 13 530,00 zł brutto.
II. Zobowiązaniu stron postępowania rozgraniczeniowego do poniesienia kosztów postępowania:
W. C. i J. C. - w kwocie: 6 765,00 zł;
T. T. - w kwocie: 2 255,00 zł;
M. C. - w kwocie: 2 255,00 zł;
H. C. - w kwocie: 2 004,44 zł;
J. C. - w kwocie: 250,56 zł;
III. określającego sposób spłaty należności w terminie 30 dni od dnia doręczenia postanowienia, działając na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 i art. 264 k.p.a. oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 144 k.p.a. utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie organu I instancji.
Powyższe postanowienia zapadły w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Zaskarżonym postanowieniem organ I instancji ustalił koszty postępowania rozgraniczeniowego w łącznej kwocie 13 530,00 zł i zobowiązał właścicieli działek rozgraniczanych do uiszczenia kosztów w wyznaczonej kwocie w terminie ustalonym w postanowieniu. Z uzasadniania postanowienia wynika, że na wniosek z dnia 06.06.2023 r., doprecyzowany w dniu 08.09.2023 r., o wszczęcie postępowania rozgraniczeniowego nieruchomości położonej w B., obejmującego działki nr [...], [...], [...], z nieruchomościami przyległymi położonymi w B., zostało wszczęte postępowanie wyjaśniające. Postanowieniem z dnia 06.12.2023 r. Burmistrz Miasta Kalwarii Zebrzydowskiej zawiesił postępowanie administracyjne, wszczęte w tym samym dniu, na wniosek strony z dnia 06.06.2023 r., w sprawie rozgraniczenia nieruchomości położonej w B. obejmującej działki nr [...], [...], [...] z nieruchomościami przyległymi, położnymi w B., składającymi się z działek nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] do czasu rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ, czyli do czasu zakończenia procedury ustalenia linii brzegu potoku C. w granicach przedmiotowej nieruchomości, zgodnie z trybem opisanym w ustawie Prawo wodne (Dz.U. z 2023 r. poz. 1478 ze zm.).
Na wniosek J. C. z dnia 22.05.2025 r. Burmistrz Miasta Kalwarii Zebrzydowskiej postanowieniem z dnia 10.06.2025 r., podjął zawieszone postępowanie administracyjne, ograniczając przedmiot postępowania rozgraniczenia do dziełek o numerach ewidencyjnych [...], [...] oraz do granic z działkami sąsiednimi nr [...], [...] (jednopunktowo w trójmiedzy działek nr [...], [...], [...]), [...], [...], [...], które nie stykają się w żadnym punkcie z linią brzegu.
Natomiast zawiadomieniem z dnia 21.07.2025 r. wszystkie strony postępowania zostały poinformowane o wyłonieniu w drodze zapytania ofertowego, geodety uprawnionego do wykonania ww. rozgraniczenia nieruchomości oraz o kosztach wykonanej przez niego pracy geodezyjnej, wobec czego żadna ze stron nie wniosła sprzeciwu. Upoważnieniem numer [...] z dnia 08.08.2025r. geodeta uprawniony B. P. (nr uprawnień [...]), kierownika prac geodezyjnych w firmie Centrum Usług Geodezyjnych "A.'" A. P., został upoważniony do przeprowadzenia czynności rozgraniczeniowych i sporządzenia dokumentacji w zakresie określonym ww. postanowieniem. W dniu 29.12.2025 r. decyzją [...] Burmistrz Miasta Kalwarii Zebrzydowskiej orzekł o umorzeniu administracyjnego postępowania rozgraniczenia nieruchomości położonej w B., obejmującej działki nr [...], [...] z nieruchomościami sąsiednimi, obejmującymi działki nr [...], [...], [...], [...], [...] jak również orzekł o przekazaniu sprawy do rozpatrzenia przez sąd powszechny z wyłączeniem ustalenia granicy pomiędzy działkami nr [...] i [...], które uznał za bezprzedmiotowe na podstawie dokumentacji sporządzonej przez upoważnionego geodetę. Decyzja ta stała się ostateczna z dniem 28 stycznia 2026 r.
Następnie organ I instancji powołał przepisy dotyczące ustalania kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Wyjaśniono, że w niniejszej sprawie postępowanie rozgraniczeniowe wszczęto na wniosek właścicieli nieruchomości, obejmujących działki nr [...], [...], położonych w B. – W. C. i J. C. W momencie wszczęcia postępowania granice przedstawione na mapach nie potwierdzały zastanego stanu faktycznego, co by wskazywało, że każda ze stron miała interes prawny ku temu, by postępowanie rozgraniczeniowe przeprowadzić i sporne granice ustalić. Również z treści operatu sporządzonego przez geodetę wynika, że istniał i nadal istnieje spór co do przebiegu przedmiotowej granicy, ponieważ uczestnicy postępowania rozgraniczeniowego wskazali różne jej warianty, jak również niektórzy z nich nie zgodzili się z przebiegiem granicy wskazanej przez geodetę oraz odmówili złożenia podpisu w protokole granicznym, w konsekwencji czego sprawa została przekazana do rozstrzygnięcia przez sąd powszechny.
Jak podkreślono, w przedmiotowym postępowaniu oprócz kosztów wynagrodzenia geodety uprawnionego, nie zaistniały żadne inne koszty, które winny zostać poniesione przez strony. Wysokość kosztów została ustalona na podstawie faktury nr [...] wystawionej w dniu 19.12.2025 r. przez geodetę upoważnionego do przeprowadzenia czynności rozgraniczeniowych i sporządzenia dokumentacji z rozgraniczenia nieruchomości, na kwotę w wysokości 13 530,00 zł brutto. Koszty te zostały poniesione w interesie stron, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organu prowadzącego postępowanie, dlatego zostały rozliczone pomiędzy strony w następujący sposób: połową kosztów pracy geodety tj. 6 765,00 zł, obciąża się właścicieli nieruchomości, składającej się z działek nr [...], [...], będących przedmiotem rozgraniczenia, zgodnie z wnioskiem z dnia 06.06.2023r., połową kosztów pracy geodety tj. 6 765,00 zł obciąża się właścicieli (współwłaścicieli) nieruchomości sąsiednich, obejmujących działki o nr [...], [...]; [...]; [...] — po 2 255,00 zł (za każdą nieruchomość).
Na powyższe postanowienie zażalenie, w ustawowym terminie, złożyli: M. C., T. T., J. C. oraz W. C. Wyrazili oni niezadowolenie z podjętego rozstrzygnięcia. Zdaniem T. T. i M. C. to wnioskodawca winien ponieść w całości koszty wnioskowanego postępowania rozgraniczeniowego. Jak wyjaśniono, że obecnie była już to trzecia próba pomiaru geodezyjnego w ostatnim czasie.
Skarżący podnieśli dodatkowo, że kwota za wykonanie pomiarów geodezyjnych dotyczących postępowania rozgraniczeniowego w wysokości 13 530,00 zł jest zbyt wygórowana i została bezkrytycznie przyjęta przez organ I instancji.
Wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia i zwolnienie z kosztów postępowania, ewentualnie przekazanie sprawy organowi I instancji celem ponownego rozpoznania.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że zaskarżone postanowienie jest prawidłowe, zgodnie z obowiązującymi przepisami. Organ powołał art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz art. 264 § 1 k.p.a. Organ odwoławczy podkreślił że postępowanie rozgraniczeniowe dotyczyło nieruchomości położonej w B., obejmującej działki nr [...], [...], której właścicielami, we współwłasności ustawowej majątkowej małżeńskiej, zgodnie z wpisem w księdze wieczystej nr [...] są W. C. i J. C., z nieruchomościami przyległymi:
nieruchomością składającą się z działek o numerach ewidencyjnych: [...], [...] (jednopunktowo w trójmiedzy działek nr [...], [...], [...]), której właścicielem zgodnie z księgą wieczystą nr [...] jest T. T.;
nieruchomością składającą się z działek o numerach ewidencyjnych: [...], [...], której właścicielem zgodnie z księgą wieczystą nr [...] jest M. C.;
nieruchomością składającą się z działki o numerze ewidencyjnym [...], której współwłaścicielami zgodnie z księgą wieczystą nr [...] są J. C. -udział w 1/9 części oraz H. C. - udział w 8/9 części.
Kwestia sporna dotycząca ustalonych kosztów postępowania rozgraniczeniowego sprowadza się do wyjaśnienia, czy organ I instancji, ustalając koszty postępowania rozgraniczeniowego zakończonego decyzją nr RN.6830.3.2023 o umorzeniu postępowania administracyjnego w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości i przekazaniu sprawy do rozpatrzenia przez sąd powszechny, mógł obciążyć kosztami poszczególnych właścicieli nieruchomości. Ponadto, czy koszty postępowania rozgraniczeniowego nie zostały zawyżone.
Zdaniem Kolegium podniesione w zażaleniu zarzuty nie podważają prawidłowości zaskarżonego postanowienia w zakresie odnoszącym się do wysokości ustalonych przez organ pierwszej instancji kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Na koszty te składało się wynagrodzenie upoważnionego geodety B. P. (uprawnienia nr [...]) w kwocie 13 530,00 zł. W uzasadnieniu postanowienia opisano sposób wyboru geodety uprawnionego.
Mając na uwadze zarzut zażalenia dotyczący wysokości kosztów postępowania rozgraniczeniowego Kolegium wskazało, że są one bezzasadne. Zdaniem organu z akt przedmiotowej sprawy wynika, iż organ I instancji przeprowadził prawidłowo postępowanie w celu wyłonienia geodety do dokonania czynności geodezyjnych wnioskowanego rozgraniczenia. Z podjętych czynności wynika, że organ I instancji trzykrotnie podejmował próbę wyłonienia geodety wysyłając zapytania ofertowe do biur geodezyjnych: w dniu 14 czerwca 2025 r. wysłano zapytanie ofertowe do 6 wykonawców. Nie uzyskano żadnej oferty na realizację zamówienia. Następnie, w dniu 24 czerwca 2025 r. wysłano zapytanie ofertowe do 11 wykonawców. Nie uzyskano żadnej oferty na realizację zamówienia. W dniu 7 lipca 2025 r. wysłano 8 zapytań, z czego uzyskano jedną ofertę od Centrum Usług Geodezyjnych "A." A. P. na kwotę 11 000 zł netto plus VAT. W związku z powyższym w dniu 7 sierpnia 2025 r. zwarto umowę nr [...] na wykonanie rozgraniczenia nieruchomości położonej w B., obejmującej działki nr [...], [...] z nieruchomościami przyległymi położonymi w B., obejmującymi działki ewidencyjne nr [...], [...], [...], [...], [...] (jednopunktowo na styku działek ewidencyjnych nr [...], [...] i [...]).
Organ odwoławczy podkreślił, że procedura wyłonienia wykonawców prac musi uwzględniać zasadę wyboru najkorzystniejszej oferty. Tymczasem żądanie skarżących przeprowadzenia postępowania dowodowego odnośnie prawidłowości wyłonienia wykonawcy rozgraniczenia i wykazanych przez niego w wystawionej fakturze wysokości kosztów de facto obligują Kolegium do dokonania kontroli zastrzeżonej ustawowo dla regionalnej izby obrachunkowej w zakresie prawidłowości poniesionego przez gminę wydatku na zapłatę wynagrodzenia geodecie upoważnionemu do przeprowadzenia rozgraniczenia. Innymi słowy Kolegium winno zbadać, czy obowiązujące w organie I instancji procedury wyłaniania wykonawców prac (zadań) są zgodne z prawem oraz czy wyłonienie wykonawcy nastąpiło zgodnie z tymi procedurami. Tym samym musiałoby dokonać kontroli ustawowo zastrzeżonej dla regionalnej izby obrachunkowej. Skoro organ I instancji należy do sektora finansów publicznych, to Kolegium jako organ odwoławczy nie może wydawać organowi I instancji odmiennych zaleceń w odniesieniu do wyłaniania wykonawców prac niż to wynika z obowiązujących w organie procedur, skoro nie zostały one zakwestionowane przez regionalną izbę obrachunkową.
Rozdziału kosztów postępowania dokonano w zależności wielkości swoich udziałów i korzyści. Nieruchomości stanowiące własność W. C. i J. C. (działki [...] i [...]) były przedmiotem rozgraniczenia z innymi nieruchomościami (nr [...], [...], [...], [...], [...] (jednopunktowo na styku działek ewidencyjnych nr [...], [...] i [...]), zatem Wnioskodawcy zostali obciążeni połową kosztów, a druga połowa kosztów przypadła do zapłaty właścicielom pozostałych działek, przy czym koszty pomiędzy te podmioty zostały rozdzielone w zależności od liczby wspólnych punktów granicznych z nieruchomościami skarżących. Taki sposób rozdziału kosztów jest jak najbardziej zasadny, gdyż obrazuje udział poszczególnych właścicieli w postępowaniu rozgraniczeniowym. Natomiast rozdzielenie przypadającego na daną nieruchomość kosztu punktu granicznego pomiędzy współwłaścicieli tej nieruchomości według wielkości ich udziałów w prawie własności jest rezultatem wynikającej z prawa cywilnego zasady, iż wydatki i korzyści rozdziela się pomiędzy współwłaścicieli nieruchomości stosownie do wysokości ich udziałów.
Zdaniem organu odwoławczego analiza akt sprawy wskazuje, że upoważniony geodeta przeprowadził czynności rozgraniczenia zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministrów Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości (Dz. U. Nr 45, poz. 453). W szczególności geodeta przeprowadził analizę informacji zawartych w dokumentach uzyskanych z państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego oraz znajdujących się w księgach wieczystych, ustalił przebieg granic na gruncie, sporządził protokół graniczny oraz opracował opinię dotyczącą przebiegu granic. Wyniki prac geodezyjnych upoważniony geodeta przedstawił na mapie.
Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na powyższe postanowienie wpłynęła skarga J. C. i W. C. Zaskarżyli oni ww. postanowienie w całości, zarzucając:
naruszenie art. 262 § 1 w zw. z art. 264 § 1 k.p.a., poprzez niezasadne obciążenie skarżących o kosztami postępowania rozgraniczeniowego w kwocie 6.765,00 zł, w sytuacji gdy ww. postępowanie nie doprowadziło faktycznie do ustalenia granic spornych nieruchomości, postępowanie zostało umorzone, a sprawa przekazana do Sądu Rejonowego w Wadowicach, zatem brak ustalenia faktycznych granic, uniemożliwia ustalenie, której strony postawa w przedmiotowym postępowaniu doprowadziła do braku ustalenia rzeczywistych granic nieruchomości, a zatem która ze stron winna zostać obciążona kosztami postępowania administracyjnego;
naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 264 § 1 k.p.a. i art. 262 § 1 k.p.a. poprzez
uwzględnienie w całości rachunku przedłożonego przez uprawnionego geodetę na kwotę 13.530,00 zł, bez merytorycznego sprawdzenia wysokości żądanego przez geodetę wynagrodzenia, bez ustalenia co wchodziło w skład ww. wynagrodzenia, czy wynagrodzenie to jest adekwatne w stosunku do nakładu pracy poczynionego przez geodetę, czy może wynagrodzenie to w znaczny sposób odbiega od rynkowych stawek za czynności zlecone geodetą;
naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. - poprzez zaniechanie podjęcia wszelkich
czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, a także zaniechanie zebrania w sposób wyczerpujący i rozpatrzenia całego materiału dowodowego wskazującego na fakt zawyżenia przez geodetę rzeczywistej wysokości wynagrodzenia za podjęte działania; poprzez brak przeprowadzenia analizy stawek cen czynności geodezyjnych rozgraniczeniowych na rynku lokalnym, w którym przedmiotowe rozgraniczenie było planowane do przeprowadzenia, brak przedsiębrania czynności umożliwiających poszukiwanie i wybór oferty przedsiębiorstwa geodezyjnego, obrazującej uzasadnione, niezawyżone koszty czynności geodezyjnych rozgraniczenia, dokonanie wyboru oferty, zawarcia umowy i ostatecznie obciążenia stron postępowania zawyżonymi kosztami czynności geodezyjnych rozgraniczenia nieruchomości;
naruszenie art. 12 § 1 k.p.a. - poprzez zaniechanie wnikliwego i szybkiego załatwienia sprawy.
Skarżący wnieśli o uchylenie postanowienia w zakresie zobowiązania ich do zapłaty kwoty 6.765,00 zł. Ewentualnie o uchylenie postanowienia w zakresie zobowiązania skarżących do zapłaty kwoty 6.765,00 zł i przekazanie organowi do ponownego rozstrzygnięcia.
Skarżący zarzucili, że przedłożona faktura VAT winna zostać w pierwszej kolejności sprawdzona przez organ pod względem merytorycznym tj. ustalenia co składa się na tak dużą należność, jakie czynności zostały podjęte przez geodetę, czy nakład pracy uzasadnia tak wysokie wynagrodzenie, jakie skutki odniosła ww. praca geodety, czy geodeta podjął jakiekolwiek próby porozumienia pomiędzy stronami i doprowadzenia do zakończenia postępowania administracyjnego - rozgraniczeniowego z sukcesem. Ile czasu tj. godzin poświęcił geodeta na pracę nad przedmiotowym postępowaniem, jakie poniósł koszty związane z tym postępowaniem.
Takich ustaleń organ nie poczynił, przyjmując jednocześnie bezkrytycznie przedłożoną fakturą VAT, zapewne z tym uzasadnieniem, że i tak zostaną jej wysokością obciążone strony postępowania administracyjnego. W ocenie skarżących przedstawiona przez geodetę faktura VAT na kwotę 13.530,00 zł rażąco przekracza wysokość wynagrodzenia za czynności wykonane przez geodetę. W rzeczywistości bowiem praca geodety sprowadzała się do wyciągu dokumentów z zasobów Wydziału Geodezji i Kartografii, wezwania stron na czynności w terenie, spisania protokołu rozbieżności, przedstawienia akt organowi. Koszty wykonania rozgraniczenia na wolnym rynku oscylują na poziomie 3/5 tyś. zł., zatem żądane przez geodetę wynagrodzenie przekracza kilkukrotnie rynkowe koszty wykonania takich czynności.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, zważył co następuje:
Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 143, dalej p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego w sposób, który miał wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także stosują środki określone w ustawie. Sąd administracyjny, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Na wstępie należy wskazać, że złożona w niniejszej sprawie skarga została rozpoznana przez Sąd na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym zgodnie z art. 119 pkt 3 p.p.s.a.
Zgodnie z tym przepisem, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie.
Stosownie natomiast do art. 120 p.p.s.a., w trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.
Skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone postanowienie nie odpowiada prawu.
Przedmiotem kontroli Sądu jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 29 kwietnia 2026 r. znak SKO.GiK/4161/28/2026 – utrzymujące w mocy postanowienie Burmistrza Miasta Kalwarii Zebrzydowskiej z dnia 23.02.2026 r. znak: RN.6830.3.2023 orzekające o ustaleniu kosztów postępowania w sprawie rozgraniczenia nieruchomości.
Materialnoprawną podstawę wydanych w sprawie postanowień stanowiły przepisy ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1151 ze zm.), zwanej dalej pgik.
Rozgraniczenie nieruchomości w postępowaniu administracyjnym normują przepisy ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, a także przepisy rozporządzenia Ministrów Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości (Dz. U. Nr 45, poz. 453). Rozgraniczenie ma na celu ustalenie przebiegu granic nieruchomości (art. 29 ust. 1 pgik). Organem przeprowadzającym rozgraniczenie z urzędu lub na wniosek strony - stosownie do art. 29 ust. 3 i art. 30 ust. 1 pgik - jest wójt (burmistrz, prezydent miasta), zaś czynności ustalania przebiegu granic - zgodnie z art. 31 ust. 1 pgik - wykonuje geodeta upoważniony przez ww. organy. Rodzaje dokumentów stanowiących podstawę ustalania przebiegu granic oraz sposób i tryb wykonywania przez geodetę czynności ustalania przebiegu granic i sporządzania dokumentacji określają przepisy ww. rozporządzenia wykonawczego.
Przy ustalaniu przebiegu granic bierze się pod uwagę znaki i ślady graniczne, mapy i inne dokumenty oraz punkty osnowy geodezyjnej (art. 31 ust. 2 pgik). Jeżeli jest brak danych, o których mowa w ust. 2, lub są one niewystarczające albo sprzeczne, ustala się przebieg granicy na podstawie zgodnego oświadczenia stron lub jednej strony, gdy druga strona w toku postępowania oświadczenia nie składa i nie kwestionuje przebiegu granicy (ust. 3). W razie sporu co do przebiegu linii granicznych, geodeta nakłania strony do zawarcia ugody. Ugoda zawarta przed geodetą posiada moc ugody sądowej (art. 31 ust. 4 pgik).
Z powołanych przepisów wynika zasada udziału geodety w postępowaniu dotyczącym rozgraniczenia nieruchomości, a zatem kosztami koniecznymi postępowania rozgraniczeniowego są koszty związane z czynnościami geodety w tym postępowaniu. Nie budzi też wątpliwości, że koszty czynności związanych z rozgraniczeniem należą do kosztów postępowania administracyjnego.
Należy przy tym dodać, że zgodnie z art. 33 ust. 2 pgik. wydanie decyzji o rozgraniczeniu poprzedza:
1) dokonanie przez wójta, burmistrza (prezydenta miasta) oceny prawidłowości wykonania czynności ustalenia przebiegu granic nieruchomości przez upoważnionego geodetę oraz zgodności sporządzonych dokumentów z przepisami; w wypadku stwierdzenia wadliwego wykonania czynności upoważnionemu geodecie zwraca się dokumentację do poprawy i uzupełnienia;
2) włączenie dokumentacji technicznej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego.
W doktrynie prezentowany jest pogląd, że "dokumentacja sporządzona przez upoważnionego geodetę z czynności rozgraniczania nieruchomości winna być poddana przez organ prowadzący to postępowanie administracyjne analizie na płaszczyźnie formalnej w zakresie:
1) prawidłowości wykonania czynności ustalenia przebiegu granic nieruchomości przez upoważnionego geodetę (posiadającego specjalistyczną wiedzę) - w odniesieniu do ustalonych przepisami prawa zasad ich realizacji, o których mowa w art. 31-32 pgik. oraz w rozporządzeniu w sprawie rozgraniczania nieruchomości;
2) zgodności sporządzonych dokumentów z przepisami rozporządzenia w sprawie rozgraniczania nieruchomości ustalającymi rodzaje tych dokumentów, ich wzory, wymagane treści oraz poprawność ich sporządzenia.
Kontrola formalna tej dokumentacji powinna zatem obejmować m.in. ustalenie, czy została ona sporządzona i podpisana przez uprawnioną osobę, czy zawiera wymagane przepisami prawa elementy, czy jest logiczna i kompletna, czy nie zawiera niejasności, pomyłek, braków, które powinny zostać sprostowane lub uzupełnione. Ocena formalna dokumentacji mającej charakter opinii biegłego należy bowiem co do zasady do organu administracji prowadzącego postępowanie administracyjne i jest dokonywana na podstawie przepisów administracyjnego prawa procesowego (Kodeksu postępowania administracyjnego). W przypadku postępowania rozgraniczeniowego zakres tej oceny ustalony został przepisami prawa materialnego (art. 33 ust. 2 pkt 1 pgik). Ocena merytoryczna przedłożonej dokumentacji przez organ administracji publicznej nie jest zatem możliwa w takim zakresie, w jakim miałaby dotyczyć wiadomości specjalnych" (D. Felcenloben (w:) Prawo geodezyjne i kartograficzne. Komentarz, Warszawa 2024, art. 33).
Również Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, że z treści art. 33 powołanej ustawy wynika tylko szczególna forma rozpatrzenia materiału dowodowego, którego elementem będzie ocena przeprowadzona w zakresie przewidzianym tym przepisem. Kontrola ta nie obejmuje natomiast specjalistycznych ustaleń geodety w zakresie rozgraniczenia (Wyrok NSA z 16 grudnia 2010 r., I OSK 1706/10, LEX nr 745137).
Przepisy ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz przepisy rozporządzenia wykonawczego z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości nie regulują kosztów administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego. Z tego względu koszty postępowania rozgraniczeniowego są określane na podstawie art. 262 § 1 k.p.a. Zgodnie z powołanym przepisem stronę obciążają te koszty postępowania, które wynikły z winy strony; oraz które zostały poniesione w jej interesie lub na jej żądanie, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie. Należy także podkreślić, że zgodnie z art. 152 k.c., który również w niniejszej sprawie ma zastosowanie (zob. uchwała NSA (7w) z 11 grudnia 2006 r., I OPS 5/06, ONSAiWSA 2007, Nr 2, poz. 26), właściciele gruntów sąsiadujących obowiązani są do współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych; koszty rozgraniczenia oraz koszty urządzenia i utrzymywania stałych znaków granicznych ponoszą po połowie.
Pierwsza przesłanką decydująca o obciążeniu strony kosztami postępowania administracyjnego jest fakt, że o ich powstaniu decydowała wina strony. Należy przyjąć, że jeżeli w sprawie znajdzie zastosowanie okoliczność określona w art. 262 § 1 pkt 1 k.p.a. nie będzie można do tak ukształtowanych kosztów zastosować kryterium ich poniesienia w interesie lub na żądanie strony. Należy przy tym wskazać, że na koszty postępowania administracyjnego mogą się składać różne koszty różnorodnych czynności dokonanych w tym postępowaniu. Organ ma wówczas obowiązek szczegółowo dokonać ich podziału, a jedynie tymi kosztami, które powstały z winy strony obciążyć ją w całości.
W wyroku NSA z 15 listopada 2012 r. (II OSK 1269/11, LEX nr 1291882) wskazano, że w piśmiennictwie i orzecznictwie za koszty wynikłe z winy strony zazwyczaj uznaje się m.in. nieusprawiedliwione niestawiennictwo stron (np. na rozprawie), powodujące konieczność odroczenia czynności postępowania dowodowego i obowiązek pokrycia kosztów stawienia się świadków, biegłych bądź pozostałych stron postępowania. Kosztami wynikłymi z winy strony są również koszty wywołane pieniactwem strony (por. Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, pod red. prof. M. Wierzbowskiego i prof. A. Wiktorowskiej, C. H. Beck Warszawa 2011 r., s. 1094). Jeżeli jednak koszty nie powstały z winy strony, obciążanie jej tymi kosztami jest niedopuszczalne (zob. wyrok NSA z dnia 10 grudnia 1999 r., I SA/Gd 1599/97, LEX nr 40370). Dalej Naczelny Sąd Administracyjny podniósł, że stosując jednak językowe i funkcjonalne reguły wykładni normy art. 262 § 1 pkt 1 k.p.a., należy dojść do przekonania, że zasadniczą (relewantną) przesłanką decydującą o obciążeniu strony kosztami postępowania administracyjnego jest: "wina strony". Idzie tu o "winę" rozumianą tak materialnie, jak i formalnie. Ustalenie winy strony powinno być oceniane także w kontekście całej materii będącej przedmiotem postępowania administracyjnego, nie ograniczając się wyłącznie do kwestii formalnych związanych z tokiem postępowania. W tym miejscu należy zauważyć, że pojęcie winy w prawie administracyjnym ma zawsze charakter zobiektywizowany polegający na samym stwierdzeniu naruszenia przepisów i obowiązków przypisanych podmiotowi bez konieczności oceny stopnia winy w rozumieniu prawnokarnym, czy też czysto subiektywizowany - natężenie złej woli, brak świadomości, czy też wiedzy - (vide NSA: z dnia 21 stycznia 2011 r. sygn. II GSK 1424/10 i z dnia 29 listopada 2012, sygn. II GSK 1812/11).
Ustalenie wysokości kosztów postępowania, osób zobowiązanych do ich poniesienia oraz terminu i sposobu ich uiszczenia następuje w drodze postanowienia wydawanego przez organ jednocześnie z wydaniem decyzji. Na postanowienie w sprawie kosztów postępowania osobie zobowiązanej do ich poniesienia służy zażalenie (art. 264 § 1 i 2 k.p.a.).
Należy jedynie przypomnieć, że w kwestii możliwości zastosowania w postępowaniu administracyjnym art. 152 i 153 k.c. Naczelny Sąd Administracyjny wydał uchwałę (uchwała NSA (7w) z 11 grudnia 2006 r., I OPS 5/06, ONSAiWSA 2007, Nr 2, poz. 26), zgodnie z którą organ administracji publicznej, orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., może obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości (art. 153 Kodeksu cywilnego), a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania. Uzasadniając takie stanowisko Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że instytucja rozgraniczenia nieruchomości uregulowana została w dwóch aktach prawnych: ustawie - Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz kodeksie cywilnym. Zarówno w postępowaniu cywilnym, jak i administracyjnym, tak organ administracji, jak i sąd powszechny są obowiązane stosować te same zasady, a wniosek ten znajduje potwierdzenie przy porównaniu art. 152 i 153 k.c. z art. 31 ust. 2-4 i art. 34 ust. 1 i 2 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, które określają zasady przeprowadzania postępowania rozgraniczeniowego w jego kolejnych stadiach. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że konsekwentnie należy przyjąć, iż w postępowaniu administracyjnym ma też zastosowanie norma materialnoprawna wynikająca z przepisu art. 152 k.c., stanowiąca, że właściciele gruntów sąsiadujących koszty rozgraniczenia ponoszą po połowie. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał też, że udział w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczny ze stwierdzeniem, iż to postępowanie toczy się w interesie każdej ze stron postępowania. Twierdzenie, że interes prawny posiada jedynie strona, która żąda wszczęcia postępowania, że postępowanie toczy się w jej interesie, gdyż to ona domaga się konkretyzacji swojego interesu prawnego w sprawie, pozostawałoby w sprzeczności z pojęciem legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym. W postępowaniu rozgraniczeniowym wszczętym na wniosek właściciela jednej nieruchomości właściciel nieruchomości sąsiedniej może uznawać, że przeprowadzenie postępowania rozgraniczeniowego nie leży w jego interesie, gdyż nie kwestionuje on przebiegu granic. Jednakże ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, gdyż granice gruntów sąsiadujących stały się sporne lub nie jest znany ich przebieg. Nie można więc twierdzić, iż rozgraniczenie nie jest przeprowadzane także w interesie właściciela nieruchomości sąsiadującej. Naczelny Sąd Administracyjny uznał ostatecznie, że koszty postępowania, których poniesienie nie jest ustawowym obowiązkiem organu, obciążają strony (art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a.), a w wypadku kosztów rozgraniczenia obciążają one strony będące właścicielami rozgraniczanych nieruchomości, według zasady wyrażonej w przepisie art. 152 k.c., stanowiącej, że koszty rozgraniczenia właściciele nieruchomości ponoszą po połowie, co wynika z zasady, iż właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych.
Pogląd wyrażony w wyżej wymienionej uchwale NSA jest jednolicie podzielany w orzecznictwie sądów administracyjnych. Stanowisko to podziela również w pełni skład orzekający w niniejszej sprawie. W świetle art. 269 § 1 p.p.s.a. uchwała ta ma charakter prawnie wiążący. Należy jednak zauważyć, że uchwała ta nie wyklucza obciążenia strony w całości kosztami postępowania wynikłymi z winy strony, a dotyczy jedynie kosztów, o których mowa w art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., które zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie. Stąd nie ma przeszkód, aby nawet w sytuacji, gdy koszty poniesione są w interesie kilku tron postępowania administracyjnego, obciążyć nimi tylko te, której zawinione postepowanie te koszty wywołało.
Sąd uznał, że niewątpliwie każda ze stron niniejszego postępowania rozgraniczeniowego miała interes prawny w rozgraniczeniu. Generalnie bowiem w sprawach o rozgraniczenie koszty rozgraniczenia dzieli się miedzy strony postępowania. Tylko za koszty powstałe z winy strony, ona sama ponosi ich ciężar.
W niniejszej sprawie organ ustali koszty postępowania rozgraniczeniowego na kwotę 13 530 zł. Zrobił to w oparciu o umowę z dnia 7 sierpnia 2025 r. Z treści tej umowy nie wynika jednak, sposób wyliczenia wynagrodzenia geodety. Wyliczenia takiego nie zawiera także faktura z dnia 19 grudnia 2025 r.
Także z uzasadnienia postanowienia organu I instancji wydanego w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego, nie wynika w jaki sposób została obliczona cena usługi geodezyjnej (czy to stosownie do ilości wyznaczonych punktów, czy też stosowanie do długości rozgraniczanych działek).
Organ I instancji ograniczył się do lakonicznego stwierdzenia, że wysokość kosztów została ustalona na podstawie faktury nr [...] wystawionej w dniu 19.12.2025 r. przez geodetę uprawionego do przeprowadzenia czynności rozgraniczenia i sporządzenia dokumentacji z rozgraniczenia nieruchomości na kwotę 13500 zł brutto.
Również organ II instancji ograniczył się do ogólnikowych twierdzeń, że upoważniony geodeta przeprowadził czynności rozgraniczenia zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministrów Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości (Dz. U. Nr 45, poz. 453). W szczególności geodeta przeprowadził analizę informacji zawartych w dokumentach uzyskanych z państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego oraz znajdujących się w księgach wieczystych, ustalił przebieg granic na gruncie, sporządził protokół graniczny oraz opracował opinię dotyczącą przebiegu granic. Wyniki prac geodezyjnych upoważniony geodeta przedstawił na mapie.
Treść uzasadnienia zaskarżonego postanowienia nie wskazuje natomiast, aby SKO skontrolowało w jakikolwiek sposób przedłożoną kwotę. Organ nie skontrolował też, jak kształtują się ceny usług geodezyjnych w rejonie, w którym doszło do rozgraniczenia i czy cena wskazana przez wyznaczonego geodetę nie była zawyżona. Cena usług geodezyjnych została więc skarżącym narzucona z góry przez organ, który wszczął postępowanie rozgraniczeniowe. Organ nie wycenił przy tym, ile taka usługa polegająca na rozgraniczeniu powinna kosztować przy uwzględnieniu jakiegoś obiektywnego miernika. Podkreślić należy, że sam fakt przedłożenia przez geodetę faktury, w której wskazana została kwota za wykonane w postępowaniu usługi, w żadnym razie nie zwalnia organu administracji ustalającego koszty postępowania rozgraniczeniowego od obowiązku zawarcia w wydanym postanowieniu rozważań i ocen co do sposobu ustalenia tej kwoty. Organ administracji nie może bezkrytycznie przyjmować rachunków (faktur) wystawionych przez upoważnionych geodetów, lecz jest zobligowany do ich sprawdzenia, uwzględniając także wydatki niezbędne do wykonania zleconej pracy, czemu winien dać wyraz w uzasadnieniu postanowienia w przedmiocie kosztów postępowania (wyrok NSA z 14 marca 2018 r. sygn. akt I OSK 1370/16). Przedłożenie organowi przez geodetę faktury nie zwalania organu z obowiązku wyjaśnienia stronie na którą nakłada się obowiązek pokrycia kosztów postępowania rozgraniczeniowego, czym uzasadniona jest ustalona kwota, tj. na jakiej podstawie i w jaki sposób została ona skalkulowana (wyroku WSA w Poznaniu z 18 marca 2021 r. sygn. akt IV SA/Po 1592/20, wyrok WSA w Rzeszowie z 16 marca 2023 r., II SA/Rz 1228/22, LEX nr 3519878).
W ocenie Sądu, organ administracji publicznej wydający rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego powinien więc zawrzeć w uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia rozważania, które muszą dawać jasną odpowiedź na pytanie, czy w realiach rozpoznawanej sprawy przyznana geodecie kwota wynagrodzenia jest uzasadniona, a zwłaszcza czy nie jest zawyżona w odniesieniu do miejscowych stosunków rynkowych.
Wyliczenie czynności, które musiał wykonać geodeta i poprzestanie organu administracji publicznej jedynie na bezkrytycznym zaakceptowaniu kwoty wynagrodzenia za wykonaną przez niego usługę ocenić należy za niewystarczające z punktu widzenia wymagań, które powinno zawierać postanowienie o kosztach postępowania rozgraniczeniowego. Braki w tym zakresie świadczą o naruszeniu art. 107 § 3 k.p.a. W tym miejscu koniczne jest odwołanie się do statusu geodety w postępowaniu rozgraniczeniowym. "W piśmiennictwie zasadnie wskazuje się na istnienie wątpliwości co do statusu prawnego geodety uprawnionego w postępowaniu rozgraniczeniowym oraz charakteru dokonywanych przez niego czynności. (wyrok WSA w Krakowie z dnia 7 lipca 2026 r. sygn. akt III SA/Kr 721/26)
Przyjmowana jest bowiem możliwość traktowania jego działań jako czynności dokonywanych przez organ pomocniczy bądź w imieniu organu właściwego, bądź przez biegłego (zob. E. Mzyk, Podział i rozgraniczenie nieruchomości, Zielona Góra 1997, s. 142). (...) Nie do końca jasny jest też charakter prawny upoważnienia udzielanego geodecie przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta). W doktrynie prawa administracyjnego wskazuje się, że upoważnienie (zwane także pełnomocnictwem administracyjnym) może być udzielone przez właściwy organ: pracownikowi swojego aparatu pomocniczego bądź innemu organowi, bądź innemu podmiotowi niebędącemu organem administracji. W przedmiotowej sprawie należy przyjąć, że geodeta jest takim innym podmiotem, przy czym zakres udzielonego mu pełnomocnictwa obejmuje wyłącznie czynności faktyczne i prawne zmierzające do przeprowadzenia postępowania dowodowego, a następnie sporządzenia aktu ugody bądź tymczasowego utrwalenia granic, sporządzenia protokołu granicznego, opracowania opinii dotyczącej granic i przekazania dokumentacji właściwemu organowi. Upoważnienie to nie dotyczy natomiast zakończenia postępowania rozgraniczeniowego wydaniem decyzji administracyjnej, albowiem ta kompetencja należy wyłącznie do wójta (burmistrza, prezydenta miasta)" (E. Stefańska (w:) Prawo geodezyjne i kartograficzne. Komentarz, wyd. II, red. J. Lang, J. Maćkowiak, T. Myśliński, Warszawa 2018, art. 31). Z kolei zdaniem M. Durzyńskiej "w postępowaniu rozgraniczeniowym obowiązki geodety są szersze niż te, które w innych postępowaniach przypisuje się biegłym. Na geodecie spoczywa obowiązek zebrania i oceny wszystkich dowodów w sprawie, tzn. wyszukania i sprawdzenia wszelkich istniejących dokumentów świadczących o stanie prawnym nieruchomości, i to nie tylko tych, które znajdują się w PZGiK, lecz także materiałów archiwalnych, wieczystoksięgowych i tych, które strony przedstawią dla potrzeb postępowania. Ponadto w toku tego postępowania geodeta wypełnia funkcje przypisane w normalnym toku postępowania administracyjnego - organowi administracji. Oprócz przygotowania "rozprawy", wyznaczenia jej terminu i wezwania stron - przeprowadza wszelkie czynności procesowe, sporządza protokół, ma ponadto obowiązek należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania. W tym postępowaniu geodeta udziela stronom wszelkich wskazówek i informacji - tak aby nie poniosły one szkody z powodu nieznajomości prawa (por. np. § 13 rozporządzenia w sprawie rozgraniczania nieruchomości).
Można więc powiedzieć, że czynności rozpoznawcze w tym postępowaniu skoncentrowane są w rękach geodety. Jest on niewątpliwie specjalistą, jego udział w sprawie - jako osoby posiadającej wymagane kwalifikacje - jest konieczny. Jednak ocena, że w tym konkretnym postępowaniu geodeta jest biegłym, nie wydaje się trafna. Nie tylko dlatego, że sam gromadzi i na pewnym etapie postępowania sam ocenia materiał dowodowy. Przede wszystkim dlatego, że podczas rozprawy na gruncie (doprowadzając do zawarcia ugody) podejmuje czynności kluczowe dla wyniku postępowania - tak jak organ prowadzący sprawę. Tymczasem w żadnej procedurze biegły nie ma kompetencji do zakończenia sprawy we własnym zakresie. Per analogiam można zatem przyjąć, że w toku postępowania administracyjnego "geodeta uprawniony" jest podmiotem, któremu dzięki wydaniu stosownego upoważnienia przez prowadzący to postępowanie organ - legitymowany do tego przepisem rangi ustawowej - powierzone jest wykonywanie kompetencji w zakresie ustalenia przebiegu granic. Ipso facto geodeta w toku tego postępowania, działając z upoważnienia organu administracji i przy ustawowej delegacji, jako sui generis substytut pełni funkcję organu - jako "podmiot administrujący"." (M. Durzyńska (w:) A. Gryszczyńska, I. Kamińska, K. Mączewski, W. Radzio, G. Szpor, M. Durzyńska, Prawo geodezyjne i kartograficzne. Komentarz, Warszawa 2013, art. 31). Należy jednak zauważyć, że traktowanie geodety w postępowaniu rozgraniczeniowym jak biegłego stanowiłoby niewątpliwie ułatwienie dla organu, gdyż wówczas na podstawie przepisów postępowania zostałby on po prostu wyznaczony jako osoba mająca wiadomości specjalne do sporządzenia opinii - w tym przypadku operatu. Co więcej istnieją przepisy umożliwiające wymuszenie realizacji takiego obowiązku.
Należy także zauważyć, że nawet gdyby przyjąć, że geodeta pełni funkcje organu administrującego, to fakturę wystawia jako prywatna osoba - przedsiębiorca. Z kolei zgodnie z przepisami dotyczącymi kosztów administracyjnych nie zalicza się kosztów działania samego organu jako takiego. Strona w postępowaniu administracyjnym nie pokrywa więc kosztów jego funkcjonowania, wynagrodzenia pracowników. Art. 263 § 1 k.p.a. wprost stanowi, że do kosztów postępowania zalicza się koszty podróży i inne należności świadków i biegłych oraz stron w przypadkach przewidzianych w art. 56, koszty spowodowane oględzinami na miejscu, koszty doręczenia stronom pism urzędowych, a także koszty mediacji. Nie zostały więc w tym zakresie wymienione koszty funkcjonowania organu.
Niewątpliwie organ administracyjny sam jako taki nie może dokonać rozgraniczenia, ponieważ brak mu stosownej wiedzy i musi się posiłkować w tym zakresie geodetą. Jednak jego pozycja w postępowaniu rozgraniczeniowym jest wątpliwa i stąd wątpliwości rodzą się w związku ze sposobem liczenia jego wynagrodzenia, a właściwie sprawdzania ich "rynkowości". Tym niemniej istnieją przepisy, które w sposób jasny te koszty określają i wskazują w pewnej mierze na rzeczywistą wartość usługi i to w sposób drobiazgowy. Należy bowiem zauważyć, że nie może organ administracyjny funkcjonować w ten sposób, że narzuci na stronę koszty postępowania administracyjnych rozgraniczenia ustalonych niejako z urzędu przez geodetę. Geodeci mogą bowiem zawyżać te koszty, wiedząc że w ramach postępowania administracyjnego brak jest szczegółowych przepisów, które je określają.
Sąd w niniejszym składzie w całości podziela rozważania zawarte w wyroku z dnia 7 lipca 2026 r. sygn. akt III SA/Kr 721/26 gdzie Sąd wskazał:
Podobny problem zaistniał już w odniesieniu do wynagrodzenia kuratora dla nieznanego z miejsca pobytu powoływanego na podstawie at. 34 k.p.a. Naczelny Sąd Administracyjny sygn. akt I OSK 2748/12 (publ. CBOSA), powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 października 2006 r., sygn. akt I FSK 93/06 (publ. CBOSA) wskazał, że lukę taką w wyjątkowych przypadkach wypełnić można w drodze analogii znajdując w systemie prawa przepisy, które mogą stanowić oparcie dla rozstrzygnięcia wniosku o wynagrodzenie dla kuratora ustanowionego na podstawie art. 34 k.p.a. (Wyrok NSA z 13 kwietnia 2022 r., III OSK 4038/21, LEX nr 3349294).
Stąd zdaniem Sądu można rozważyć przy ustalaniu kosztów rozgraniczenia analogie do istniejących przepisów rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 kwietnia 2013 r. w sprawie określenia stawek wynagrodzenia biegłych, taryf zryczałtowanych oraz sposobu dokumentowania wydatków niezbędnych dla wydania opinii w postępowaniu cywilnym (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 989). W bardzo precyzyjny sposób ustalają bowiem one między innymi koszty rozgraniczenia wymieniające precyzyjnie z kosztów dokonania przez geodetę poszczególnych czynności stanowiących określony procent w odniesieniu do kwoty bazowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe. Ustalona wysokość tych kosztów powinna więc stanowić punkt wyjścia dla organów. Nie jest zgodne z zasadą sprawiedliwości społecznej, aby koszty tych samych czynności wykonanych w ramach postępowania cywilnego oraz postępowania administracyjnego były różne, a wręcz znacznie od siebie odbiegały. Co więcej skarżący byli pozbawiony w tym przypadku możliwości wyboru "tańszego postępowania". Z kolei jeżeli zakres dokonanych czynności przez geodetę w postępowaniu administracyjnym jest szerszy niż ten w postepowaniu sądowym powinno to zostać ustalone w uzasadnieniu postanowienia ze wskazaniem dlaczego w konkretnym przypadku koszt usług geodezyjnych jest większy niż tych w postepowaniu cywilnym.
Wysokość więc wynagrodzenia geodety powinna być określona precyzyjnie z powołaniem się na określone czynności wykonane w ramach postępowania rozgraniczeniowego, a więc z rozbiciem na np. koszty badanie ksiąg wieczystych oraz akt w archiwach państwowych, sporządzenia wypisu z rejestru gruntów i wyrysu z mapy ewidencyjnej wraz z rozliczeniem powierzchni działek wykazanych w księgach wieczystych, uzyskania niezbędnych danych z państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, ustalenia granic nieruchomości do ściśle określonej ilości punktów. Tak wyliczone koszty powinny następnie zostać przez organ administracji zweryfikowane w oparciu o wskazane wyżej kryteria.
Sąd wskazuje, że w ramach prowadzonego powtórnie postępowania w sprawie ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego organ dokona oceny jaka powinna być cena usługi za wykonanie rozgraniczenia poprzez wyznaczenie punktów granicznych z uwzględnieniem z jednej strony, jej rynkowej wartości, a z drugiej, przepisów rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 kwietnia 2013 r. w sprawie określenia stawek wynagrodzenia biegłych, taryf zryczałtowanych oraz sposobu dokumentowania wydatków niezbędnych dla wydania opinii w postępowaniu cywilnym. Jeżeli wycena usługi określona poprzez jej wartość rynkową oraz z uwzględnieniem przepisów rozporządzenia różniłaby się od siebie, organ powinien uzasadnić dlaczego w tym konkretnym przypadku skarżący mają zostać obciążeni kwotą wyższą, niż ta, którą zapłaciliby, gdyby operat techniczny dotyczący rozgraniczenia został sporządzony w postępowaniu cywilnym.
Sąd nie stracił z pola widzenia, że organ I instancji trzykrotnie podejmował próbę wyłonienia geodety wysyłając zapytania ofertowe do biur geodezyjnych: w dniu 14 czerwca 2025 r. wysłano zapytanie ofertowe do 6 wykonawców. Nie uzyskano żadnej oferty na realizację zamówienia. Następnie, w dniu 24 czerwca 2025 r. wysłano zapytanie ofertowe do 11 wykonawców. Nie uzyskano żadnej oferty na realizację zamówienia. W dniu 7 lipca 2025 r. wysłano 8 zapytań, z czego uzyskano jedną ofertę od Centrum Usług Geodezyjnych "A." A. P. na kwotę 11 000 zł netto plus VAT. Jednakże fakt, że na zapytania ofertowe organu zgłosiła się jedna firma i to ona została wybrana nie oznacza, ze organ mógł poprzestać na bezkrytycznym zaakceptowaniu kwoty wynagrodzenia za wykonaną przez geodetę usługę.
Mając na uwadze przedstawione rozważania, Sąd działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. uchylił zaskarżone postanowienie.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 powołanego aktu. Na kwotę zasądzonych kosztów składa się: wpis od skargi w kwocie 100 zł, oraz wynagrodzenie pełnomocnika skarżących w kwocie 480 zł należne na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 118).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło