III SA/Kr 932/13
PostanowienieWSA w Krakowie2013-10-25
Skład orzekający: Grzegorz Karcz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o ustanowienie adwokata z urzędu w postępowaniu sądowoadministracyjnym może zostać oddalony z powodu nadużycia prawa do sądu, pomimo spełnienia formalnych kryteriów przyznania prawa pomocy?Ratio decidendi
Wniosek o ustanowienie adwokata z urzędu w postępowaniu sądowoadministracyjnym może zostać oddalony, jeśli strona inicjuje liczne postępowania sądowe, które stanowią cel sam w sobie, a nie służą ochronie jej realnych praw. Takie działania, mimo formalnego spełnienia kryteriów przyznania prawa pomocy, mogą być uznane za nadużycie prawa do sądu, co uzasadnia oddalenie wniosku.Stan faktyczny
Skarżąca M. W.-B. złożyła wniosek o ustanowienie adwokata z urzędu w sprawie ze skargi na działalność Burmistrza Miasta C. Wnioskodawczyni podała, że jej miesięczne dochody wynoszą 720 zł renty, posiada jedynie mieszkanie lokatorskie i nie ma innych zasobów. Sąd, opierając się na informacjach znanych z urzędu, ustalił, że skarżąca inicjuje liczne postępowania sądowoadministracyjne (31 spraw w ciągu pięciu lat), często z negatywnym skutkiem, a ustanowieni dla niej adwokaci z urzędu wielokrotnie sporządzali opinie o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej lub skargi te podlegały oddaleniu. Skarga w niniejszej sprawie została odrzucona.Rozstrzygnięcie
Oddalono wniosek o ustanowienie adwokata.Pełny tekst orzeczenia
Referendarz Sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie – Grzegorz Karcz po rozpoznaniu w dniu 25 października 2013 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku M. W. – B. o ustanowienie adwokata w sprawie ze skargi M. W. – B. na działalność Burmistrza Miasta C. postanawia: oddalić wniosek.
W sporządzonym na urzędowym formularzu "PPF" wniosku o przyznanie prawa pomocy skarżąca zaznaczyła iż domaga się ustanowienia adwokata.
Objaśniając swoją sytuację rodzinną uwidoczniła brak osób z którymi pozostawałaby we wspólnym gospodarstwie domowym.
Określając swój majątek podała, że oprócz lokatorskiego mieszkania M-4 nie ma żadnych nieruchomości, zasobów pieniężnych ani przedmiotów wartościowych.
Miesięczne dochody swego gospodarstwa domowego oszacowała na kwotę 720 zł renty.
Uzasadniając swoje starania wyraziła głębokie zaniepokojenie sygnalizowanymi przez siebie okolicznościami.
Ze względu na fakt, że strona inicjuje przed tutejszym sądem administracyjnym liczne postępowania więc okolicznościami znanymi z urzędu pozostaje, iż skarżąca korzysta ze wsparcia pomocy społecznej. Boryka się z problemem niepełnosprawności i długiej choroby. Jest osobą niezdolną do podjęcia zatrudnienia. Otrzymuje rentę inwalidzką. Mieszka sama. Ostatnio za mieszkanie lokatorskie płaciła ok. 364 zł. Do tego dochodzą niewielkie, kilkunastozłotowe wydatki na prąd i gaz.
Z urzędu stwierdza się także, że na przestrzeni ostatnich pięciu lat skarżąca zainicjowała ogółem 31 spraw przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym. Tylko w jednym przypadku Sąd uchylił decyzje organów pierwszej i drugiej instancji (sygn. akt III SA/Kr 1269/12) i w jednym przypadku wymierzył grzywnę organowi. W pozostałych sprawach skargi lub wnioski były albo oddalane albo odrzucane, względnie pismo pozostawiono bez rozpoznania. Gdy chodzi o zaskarżenie rozstrzygnięć Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego to ustanowieni dla strony adwokaci z urzędu skargę kasacyjną wnieśli jedynie w czterech sprawach (III SA/Kr 1099/09; 34/10; 380/11; 1283/11). Z tego w trzech przypadkach skarga kasacyjna podlegała oddaleniu. W pięciu sprawach ustanowieni dla strony adwokaci z urzędu sporządzili natomiast opinie o braku podstaw do wniesienia skargi (sygn. akt. III SA/Kr 165/10; 24/11; 337/12; 176/13; 212/13).
Mając na uwadze powyższe zważyć należało co następuje:
Stosownie do art. 252 w związku z art. 246 §1 pkt. 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zwanej dalej "ppsa", osoba fizyczna może domagać się przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym m.in. ustanowienie adwokata (art. 245 §3 ppsa) gdy wykaże, że jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
W realiach niniejszej sprawy skarżąca złożyła oświadczenie o jakim mowa w art. 252 ppsa. Oświadczenie to uzupełnione informacjami dostępnymi na zasadzie notorii urzędowej jest wystarczające do oceny sytuacji skarżącej i jej możliwości płatniczych obrazując, że skarżąca nie należy do osób zamożnych.
Wskazując na powyższe zauważyć równocześnie trzeba, że choć co do zasady konstrukcja prawna prawa pomocy w zakresie częściowym uniemożliwia dokonywanie oceny zasadności udziału pełnomocnika z urzędu w sprawie (mimo że koszty takiego udziału ponosi Skarb Państwa), to jednak bardzo szeroki dostęp do prawa pomocy w procedurze sądowo administracyjnej pozwala na ocenę sposobu realizacji przez skarżących przysługujących im publicznych prawa podmiotowych w świetle konstrukcji czy to nadużycia prawa do sądu czy też nadużycia uprawnienia do składania wniosku o ustanowienie adwokata lub radcy prawnego z urzędu. Jeśli chodzi o kwestię nadużycia prawa do sądu to w opracowanej ostatnio przez Biuro Orzecznictwa NSA informacji rocznej o działalności sądów administracyjnych za rok 2012 znalazła się wypowiedź, że prawo pomocy stanowiące formę realizacji prawa do sądu, nie może być przyznane podmiotowi, który ze swojego prawa czyni nienależyty użytek. Niedopuszczalne jest bowiem używanie uprawnień procesowych do celów innych od tych, które odpowiadają ich przeznaczeniu. W konsekwencji zachowanie, które jest formalnie zgodne z literą prawa lecz sprzeciwia się jej sensowi nie może zasługiwać na ochronę. Tak zaś należy oceniać np. działania podmiotu, który inicjuje szereg postępowań sądowych nie w celu ochrony swoich realnych praw, ale dla którego inicjowanie tychże postępowań jest celem samym w sobie (rozdział 15.5 str. 236).
Przenosząc powyższe uwagi ogólne na grunt niniejszej sprawy przy uwzględnieniu znanej z urzędu okoliczności inicjowania przez skarżącą szeregu postępowań, w których złożyła ona wnioski o prawo pomocy, należy rozważyć czy wnioskująca o pomoc nie nadużyła tego prawa.
Z jednej strony samo wnoszenie dużej ilości skarg nie oznacza bowiem, że strona nadużywa prawa do sądu. Z drugiej zaś strony nie można tracić z pola widzenia, że w większości przypadków inicjowane przez skarżącą do tej pory postępowania sądowe stanowiło cel sam w sobie. Nie można bowiem tracić z pola widzenia, że w dwunastu przypadkach skarga lub wniosek strony podlegały odrzuceniu. Nie można też zapominać, że ustanowieni dla strony adwokaci z urzędu nader często wyrażali opinie o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej. Tam natomiast gdzie skarga kasacyjna została wniesiona to przeważnie podlegała oddaleniu.
Przedstawione wyżej okoliczności sprawiają, iż domaganie się przez skarżącą prawa pomocy w zakresie ustanowienia pełnomocnika z urzędu w obecnej sprawie, gdzie jej skarga podlegała odrzuceniu dla tej przyczyny, że jak to wyjawił Sąd w motywach swojego uzasadnienia z dnia 19.09.2013 r. "z treści skargi nie wynika by strona skarżyła jakakolwiek z form działalności Burmistrza Miasta C. wymienionych w art. 3 §2 ppsa" stanowi nadużycie tego prawa. Trudno bowiem oprzeć się wrażeniu, że skarżąca swoimi działaniem mnoży sztucznie sprawy sądowe. W konsekwencji prawo strony do realizacji subiektywnej potrzeby zaskarżania wszelkiej aktywności organów nie może być bezwzględnie realizowane i musi znaleźć ograniczenie w konfrontacji interesów pozostałych członków społeczności korzystającej z praw konstytucyjnych, którzy w ramach realizacji swoich uprawnień nie oczekują, że Skarb Państwa sfinansuje kosztowną realizację prawa do sądu bez względu na jej racjonalność i zakres interesów chronionych takim postępowaniem.
Z tych względów orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło