I SA/Łd 1002/16
PostanowienieWSA w Łodzi2016-11-30
Skład orzekający: Cezary Koziński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło w związku z problemami technicznymi z doręczeniem decyzji drogą elektroniczną, mimo że strona wskazała adres elektroniczny i organ starał się doręczać pisma tą drogą?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Mimo wskazania adresu elektronicznego i problemów technicznych z doręczeniem, strona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika powinna wykazać się większą starannością i spodziewać się doręczenia drogą elektroniczną, zwłaszcza gdy organ konsekwentnie starał się doręczać pisma w ten sposób i informował o przewidywanym terminie rozstrzygnięcia.Stan faktyczny
Pełnomocnik M. W. wniósł skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej złożenia. Pełnomocnik argumentował, że decyzja została doręczona drogą elektroniczną mimo nieodebrania jej przez stronę, a problemy techniczne z doręczeniami elektronicznymi wprowadziły stronę w błąd co do prawidłowości tego sposobu doręczania. Organ odwoławczy wniósł o odrzucenie skargi, wskazując, że strona nie została wprowadzona w błąd i powinna wykazać większą staranność.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział I w składzie następującym: Sędzia WSA Cezary Koziński po rozpoznaniu w dniu 30 listopada 2016 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi M. W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] r. nr [...], UNP:[...] w przedmiocie orzeczenia o odpowiedzialności podatkowego za zaległości spółki z o.o. z tytułu podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2010 r., 2011 r., 2012 r. i 2013 r. wraz z odsetkami za zwłokę i kosztami egzekucyjnymi postanawia: odmówić przywrócenia terminu.
Pełnomocnik M. W. wniósł 10 października 2016 r. za pośrednictwem Poczty Polskiej skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z [...] r. w przedmiocie orzeczenia o odpowiedzialności podatkowego za zaległości spółki z o.o. z tytułu podatku od towarów i usług za wskazane okresy wraz z odsetkami za zwłokę i kosztami egzekucyjnymi.
Do skargi załączono wniosek o przywrócenie terminu do jej złożenia. We wniosku pełnomocnik wskazał, że kwestionowana decyzja została doręczona za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej w formie dokumentu elektronicznego, po upływie 14 dni od nadania przesyłki, na podstawie art. 151a § 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jednolity: Dz.U. z 2015 r., poz. 613 ze zm.; dalej: O.p.). Doręczenie decyzji nastąpiło mimo nieodebrania przez pełnomocnika strony wspomnianej decyzji. Decyzja została faktycznie odebrana dopiero 3 października 2016 r. Pełnomocnik przyznał, że w toku postępowania podatkowego, prócz tradycyjnego adresu, wskazał również adres elektronicznej skrzynki podawczej na platformie ePUAP. Z uwagi jednak na problemy techniczne organ w toku postępowania dokonywał doręczeń drogą tradycyjną. Informacje o problemach technicznych uniemożliwiających wysłanie korespondencji za pomocą środków komunikacji elektronicznej doręczono stronie 4 maja i 2 czerwca 2016 r. Tym samym – zdaniem pełnomocnika – strona została wprowadzona w błąd co do prawidłowości funkcjonowania doręczeń w systemie elektronicznym. Posiadając takie informacje wprost od organu podatkowego uznała, że dotychczasowy sposób doręczeń (poczta tradycyjna) został trwale zastosowany w niniejszej sprawie. Pełnomocnik pouczony o niemożności doręczeń drogą elektroniczną nie spodziewał się i nie oczekiwał na doręczenie za pośrednictwem skrytki elektronicznej. Organ odwoławczy, nie informując o ustąpieniu problemów technicznych, 30 czerwca 2016 r. doręczył stronie swoją decyzję za pośrednictwem przedmiotowego systemu. Doręczenie nastąpiło w tym samym miesiącu, w którym organ poinformował o niemożności doręczeń za pośrednictwem systemu. Do 3 października 2016 r. pełnomocnik nie posiadał wiedzy o wydanej decyzji. Dopiero po otrzymaniu przez skarżącą zawiadomienia o zajęciu rachunków bankowych w postępowaniu egzekucyjnym, powziął informację o jej istnieniu. W tym też dniu pełnomocnik wygenerował dokument przesłany przez organ w formie elektronicznej. Zdaniem pełnomocnika doręczenie dokonane przez organ odwoławczy było wadliwe, to jest: decyzja nie powinna być doręczona zgodnie z art. 144 § 5 O.p. za pomocą środków komunikacji elektronicznej. Pełnomocnik zaznaczył, że skonfigurował ustawienia platformy ePUAP i uruchomił automatyczne powiadomienia o otrzymanej poczcie, jednak nie otrzymał żadnej informacji o doręczeniu zaskarżonej decyzji.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. wniósł o jej odrzucenie, ewentualnie – oddalenie. Odnosząc się do rozpatrywanego wniosku organ odwoławczy wskazał, że dwa postanowienia (z 4 maja i 2 czerwca 2016 r.) wydane w toku postępowania podatkowego w formie dokumentu elektronicznego, wobec wystąpienia problemów technicznych zostały doręczone za pośrednictwem operatora pocztowego. Do każdego dołączono pismo przewodnie z odpowiednią informacją. W żadnym przypadku strona nie była jednak pouczana, że ze względu na utrzymujące się problemy techniczne, doręczenia nie będą już następować drogą elektroniczną. Strona nie została zatem wprowadzona w błąd przez organ podatkowy. Organ zwrócił również uwagę, że w postanowieniu z 2 czerwca 2016 r. wskazał na przewidywaną datę zakończenia postępowania w sprawie, to jest: 30 czerwca 2016 r. Skarżąca mogła się spodziewać, że w tym czasie zostanie wydane ostateczne rozstrzygnięcie, jednak zainteresowanie sprawą wykazała dopiero po podjęciu wobec niej czynności egzekucyjnych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Wniosek o przywrócenie terminu nie zasługuje na uwzględnienie.
W punkcie wyjścia przypomnieć należy, że podstawę prawną przywrócenia terminu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi stanowi art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), na mocy którego sąd na wniosek strony przywróci termin do dokonania czynności, jeżeli uchybienie nastąpiło bez jej winy. Wymogi stawiane wnioskowi o przywrócenie terminu sprecyzowane zostały w art. 87 p.p.s.a. Strona jest obowiązana wystąpić z wnioskiem w ciągu 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, a w jego treści uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Jednocześnie wraz z wnioskiem trzeba dokonać czynności, dla której wyznaczony był termin.
Brak winy w uchybieniu terminu w orzecznictwie i doktrynie konsekwentnie ocenia się przy uwzględnieniu obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu może mieć zatem miejsce, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (por. postanowienie NSA z 25 września 1998 r., SA/Łd 575/98, LEX nr 36221; wyrok NSA z dnia 13 października 1999 r., III SA 1436/99, LEX nr 40057; wyrok NSA z dnia 25 maja 1998 r., IV SA 2162/96, LEX nr 43285; wyrok NSA z dnia 20 maja 1998 r., I SA/Ka 1718/96, LEX nr 33415, a także J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Warszawa 2004, s. 149).
W sprawach, w których stronę reprezentuje profesjonalny pełnomocnik, kryterium braku winy w uchybieniu terminu należy oceniać z uwzględnieniem miernika staranności wymaganego przy dokonywaniu czynności procesowych przez tego pełnomocnika (por. B. Dauter, w: B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2009, s. 258). Jeżeli zatem strona reprezentowana jest przez doradcę podatkowego dla oceny, czy przekroczenie terminu nastąpiło bez jej winy, należy uwzględniać także wiedzę i konieczność zachowania należytej staranności przez pełnomocnika. Uchybienie terminowi spowodowane okolicznościami związanymi z osobą pełnomocnika strony, w pełni odnosi negatywne skutki wobec samej strony.
Odnosząc powyższe uwagi do przedmiotowej sprawy stwierdzić należy, że strona skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Na wstępie zauważyć należy, że w pełnomocnictwie z 12 kwietnia 2016 r. (doręczonym organowi 18 kwietnia 2016 r.) skarżąca, mimo że nie miała takiego obowiązku, wyraźnie wskazała adres elektroniczny pełnomocnika. W ten sposób zgodziła się na doręczanie pełnomocnikowi pism w postępowaniu podatkowym drogą elektroniczną. Do czasu zakończenia postępowania zgoda ta nie została cofnięta. Zgodnie z wolą podatniczki organ odwoławczy dalszą korespondencję starał się wysyłać na adres elektroniczny pełnomocnika. Wbrew temu co wynika z rozpatrywanego wniosku, działania organu były konsekwentne, to jest: każde kolejne pismo było sporządzane w formie elektronicznej i kierowane do wysyłania przez platformę ePUAP. Pierwszych dwóch postanowień nie udało się wprawdzie doręczyć tą drogą, jednak kolejne pismo, czyli zaskarżona decyzja, zostało skutecznie doręczone drogą elektroniczną. Należy podkreślić, że organ odwoławczy ani swoimi działaniami, ani też treścią kierowanych do pełnomocnika pism, nie dał pełnomocnikowi żadnych powodów do przypuszczeń, że zrezygnuje z doręczania dalszej korespondencji na adres elektroniczny. Przeciwnie, skoro kolejne postanowienia organ starał się doręczyć tą drogą, pełnomocnik powinien się spodziewać, że także kolejne pisma będą w ten sposób doręczane. Organ odwoławczy słusznie zwrócił uwagę, że w postanowieniu z 2 czerwca 2016 r. poinformował stronę o możliwości zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym, wypowiedzeniem się co do tego materiału w terminie siedmiu dni i bardzo wyraźnie zawiadomił, że rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy nastąpi do 30 czerwca 2016 r. Pełnomocnik strony mógł się zatem spodziewać, że w tym czasie zostanie wydane ostateczne rozstrzygnięcie, jednak mając tę świadomość nie wykazał należytego zainteresowania sprawą. Takie zachowanie z pewnością nie jest przejawem należytej staranności i dołożeniem największego w danych okolicznościach wysiłku, a w konsekwencji nie uprawdopodabnia braku winy wnioskodawcy w uchybieniu terminu do złożenia skargi (por. postanowienia NSA z 28 czerwca 2006 r., II FZ 336/06, niepubl. oraz z 17 lutego 2010 r., II OZ 99/10 dostępne: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/).
Z tych względów sąd, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi w niniejszej sprawie.
AKE.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło