I SA/Łd 1122/17

WyrokWSA w Łodzi2018-02-07

Skład orzekający: Cezary Koziński, Bożena Kasprzak, Paweł Kowalski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podatnikowi przysługuje prawo do odliczenia ulgi prorodzinnej na dzieci, jeśli formalnie posiada władzę rodzicielską, ale faktycznie nie sprawuje nad nimi pieczy i nie uczestniczy w ich wychowaniu?
Ratio decidendi
Prawo do odliczenia ulgi prorodzinnej na podstawie art. 27f ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych wymaga łącznego spełnienia dwóch przesłanek: posiadania władzy rodzicielskiej oraz jej faktycznego wykonywania. Samo posiadanie władzy rodzicielskiej, nawet ograniczonej, nie jest wystarczające, jeśli podatnik nie sprawuje faktycznej pieczy nad dzieckiem, nie uczestniczy w jego rozwoju, nie zaspokaja jego potrzeb fizycznych, edukacyjnych i duchowych. W sytuacji konfliktu rodziców, kluczowe jest ustalenie, który z nich faktycznie wykonywał władzę rodzicielską.
Stan faktyczny
Podatnik Z. N. odliczył ulgę prorodzinną za 2011 rok na swoje dzieci, W. i W. N. Jego była żona, E. N., również odliczyła tę ulgę w pełnej wysokości. Organy podatkowe odmówiły podatnikowi prawa do ulgi, uznając, że nie wykonywał on faktycznie władzy rodzicielskiej nad dziećmi, mimo że formalnie ją posiadał. Podstawą tej decyzji były dowody wskazujące na brak zaangażowania podatnika w codzienne życie dzieci, ich wychowanie, edukację i potrzeby, a także na negatywne relacje rodzinne, w tym wyrok skazujący podatnika za znęcanie się.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Cezary Koziński Sędziowie: Sędzia WSA Bożena Kasprzak Sędzia WSA Paweł Kowalski (spr.) Protokolant: St. sekretarz sądowy Edyta Borowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 lutego 2018 r. sprawy ze skargi Z. N. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2011 rok oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z [...] r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Ł. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w P. z [...] r., określająca Z. N. wysokość zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2011 rok. Organ ustalił, że 2 maja 2012 r. podatnik złożył zeznanie PIT-36 za rok 2011, po czym 10 listopada 2014 r. złożył korektę ze względu na nieuwzględnienie w pierwotnej deklaracji tzw. ulgi prorodzinnej. Ze złożonej informacji PIT/O wynika, iż podatnik dokonał odliczenia od podatku ulgi prorodzinnej z tytułu wychowania dzieci: córki W. za miesiące od stycznia do czerwca 2011 r. oraz syna W. za miesiące od stycznia do czerwca 2011 r. Nadto z pisma Naczelnika Urzędu Skarbowego w B. z 10 września 2015 r. wynika, iż była żona podatnika, E. N. w złożonym zeznaniu za rok 2011 dokonała odliczenia od podatku ulgi prorodzinnej w pełnej wysokości na każde z w/w dzieci, tj. łącznie w wys. 2 224,08 zł. Naczelnik Urzędu Skarbowego w P., w związku z odliczeniem przez podatnika w złożonych zeznaniach rocznych ulgi na dzieci, prowadził czynności sprawdzające równolegle za lata 2009, 2010, 2011, 2012 i 2013. W konsekwencji powyższego organ podatkowy, po ostatecznym zakończeniu postępowań za lata 2009 i 2010, z uwagi na fakt, iż podatnik nie skorzystał z możliwości skorygowania ostatniej wersji zeznania podatkowego za rok 2011, postanowieniem z 20 lutego 2017 r. wszczął postępowanie podatkowe w sprawie określenia zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 2011, a decyzją z [...] r. określił stronie wysokość zobowiązania podatkowego w tym podatku, uznając iż nie przysługuje ulga prorodzinna z tytułu wychowania córki W. i syna W.. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej utrzymując w mocy powyższe rozstrzygnięcie przypomniał, iż przedmiotem sporu jest prawidłowość dokonanej przez organ pierwszej instancji oceny, w zakresie braku możliwości uznania, iż podatnik wykonywał w roku 2011 władzę rodzicielską nad córką W. i synem W., a w konsekwencji, że nie przysługuje mu prawo do skorzystania z ulgi z art. 27f ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2000 r. nr 14, poz. 176 ze zm.). Organ odwoławczy podzielił stanowisko Naczelnika Urzędu Skarbowego w P., iż w roku 2011 w stosunku do W. N. i W. N. władza rodzicielska wykonywana była wyłącznie przez E. N.. Dokonane ustalenia nie pozwalają na zaakceptowanie stanowiska podatnika, zgodnie z którym w roku 2011 miał wykonywać wobec swoich dzieci czynności, które można byłoby uznać za wykonywanie wobec nich władzy rodzicielskiej. Organ wskazał, iż z wyroku Sądu Okręgowego w P. z 20 listopada 2009 r. wynika, iż sąd rozwiązał przez rozwód związek małżeński Z. N. i E. N., a wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnimi dziećmi W. i W. powierzył obojgu rodzicom, ustalając miejsce ich pobytu przy matce. Jednocześnie zasądzone zostały od strony na rzecz dzieci alimenty. Ponadto sąd nie orzekł o osobistych kontaktach dzieci z podatnikiem. Następnie Sąd Rejonowy w B. postanowieniem z 29 listopada 2013 r. ustalił kontakty podatnika z córką i synem. Jednak postanowieniem Sądu Okręgowego w P. z 20 marca 2014 r. wskutek apelacji podatnika uchylono owo orzeczenie i umorzono postępowanie w obu instancjach. Organ, biorąc pod uwagę zeznania podatnika i jego byłej żony złożone w trakcie postepowania podatkowego stwierdził, iż pomiędzy tymi osobami istnieje znaczny konflikt, który bezpośrednio przekłada się na krytyczną wzajemną ocenę odnośnie sprawowania władzy rodzicielskiej. Zatem, wobec braku zgodności co do stanu faktycznego wynikającego z relacji podatnika, jak i jego byłej żony, w ocenie organu, kluczowe znaczenie mają inne dowody, stanowiące źródło informacji o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej nad małoletnimi dziećmi, a w szczególności zeznania i wyjaśnienia złożone przez W. N. w trakcie sprawy sądowej zakończonej wyrokiem Sądu Rejonowego w B. z 28 lutego 2012 r. w sprawie [...], a także opinia sądowa psychologiczna sporządzoną przez biegłego sądowego dla potrzeb owej sprawy. Organ powołał się także na uzasadnienie w/w wyroku z 28 lutego 2012 r. w sprawie o znęcanie się fizyczne i psychiczne nad byłą małżonką, wskazując iż podatnik skarżony dopuścił się czynu z art. 207 § 1 kk, dodając, iż wprawdzie w rzeczonym wyroku sąd dokonał ustalenia stanu faktycznego w odniesieniu do okresu lat 2002-2009, jednakże, w ocenie organu pozwala to zobrazować atmosferę panującą w domu, i zachowania podatnika wobec domowników, które nie pozostawały bez wpływu na proces wychowawczy dzieci, a która to atmosfera, zgodnie z wyjaśnieniami córki i byłej małżonki, trwała aż do momentu wyprowadzenia się podatnika z mieszkania w połowie 2012 roku. Również wydana 18 czerwca 2010 r. opinia sądowa psychologiczna, wskazuje, że dzieci odczuwały realny lęk przed podatnikiem, wykazując cechy charakterystyczne dla dzieci, wobec których stosowana była przemoc psychiczna i fizyczna, do których należą m.in. strach, lęk, poczucie niesprawiedliwości, świadomość braku miłości rodzicielskiej ze strony ojca oraz bunt. Organ również zwrócił uwagę na informacje pochodzące ze szkół, do których uczęszczały dzieci strony, które pozwalają na przyjęcie wyjaśnień i zeznań córki i byłej małżonki jako wiarygodne, w zakresie braku sprawowania przez podatnika należytej pieczy na edukacją dzieci (pismo Dyrektora Szkoły Podstawowej nr 8 w B. z 3 czerwca 2016 r., pismo z 2 czerwca 2016 r. Dyrektora Publicznego Gimnazjum nr 5 w B., pismo Dyrekcji II LO w B. pismem z 3 czerwca 2016 r., pismo z 2 czerwca 2016 r. Dyrektora Publicznego Gimnazjum nr 4 w B.). W konkluzji organ stwierdził, iż zgromadzony materiał dowodowy nie tylko nie pozwala przyjąć, iż władzę rodzicielską wykonywał podatnik, ale prowadzi do wniosku, iż jego relacje i stosunek do dzieci stanowią w istocie zaprzeczenie prawidłowo rozumianego pojęcia wykonywania władzy rodzicielskiej. Organ dodał, że jedynymi okolicznościami podnoszonymi przez stronę, a potwierdzonymi w zgromadzonym materiałem dowodowym, jest posiadanie (czego nie należy utożsamiać z wykonywaniem) przez podatnika władzy rodzicielskiej nad córką W. N. i synem W. N., płacenie na dzieci alimentów oraz zamieszkiwanie przez stronę w jednym mieszkaniu z dziećmi do połowy lipca 2012 r. Pomimo wspólnego zamieszkiwania przez długi okres z dziećmi w jednym mieszkaniu, co teoretycznie powinno sprzyjać wykonywaniu władzy rodzicielskiej po ustaniu w 2009 r. związku małżeńskiego z E. N., podatnik, jak wskazał organ nie opiekował się dziećmi, nie uczestniczył w ich życiu w sposób mogący przyczynić się do ich prawidłowego wychowania i rozwoju, nie finansował dzieciom odpowiednich zakupów, nie spędzał wspólnie z nimi, ani też nie organizował czasu wolnego, także w okresie wakacji czy ferii zimowych. Na przestrzeni lat 2009-2013 zdarzały się nieliczne sytuacje, kiedy to zabierał dzieci na lody czy baseny termalne do U., jednakże dzieci same nie nalegały na spotkania z podatnikiem, bowiem jak wynika z wypowiedzi córki, nie miały z nim wspólnych tematów do rozmowy. Nawet wizyty w miejscu zamieszkania matki strony, gdzie również podatnik zamieszkiwał po wyprowadzce z domu, dzieci postrzegały nie jako chęć wspólnego spędzania z nimi czasu, lecz jako mające na celu "zaprezentowanie" ich rodzinie podatnika. W zakresie dbania o rozwój fizyczny dzieci związany przede wszystkim z dbałością o ich zdrowie organ wskazał, iż jedyną okolicznością, która została potwierdzona zgromadzonym materiałem dowodowym, w tym zeznaniami córki i byłej żony oraz przedłożoną fakturą nr [...] jest jednorazowa wizyta podatnika z córką w roku 2013 w gabinecie medycyny naturalnej w związku z leczeniem u niej trądziku. Poza tym pojedynczym zdarzeniem związanym z ochroną zdrowia córki, na przestrzeni kilku lat nie potwierdzone zostały, żadne inne sytuacje wskazujące na zainteresowanie zdrowiem dzieci. Poza ogólną deklaracją, podatnik nie interesował się stanem zdrowia dzieci, nie wskazywał żadnych innych konkretnych faktów, które mogłyby potwierdzić twierdzenia strony. W ocenie organu również jeśli chodzi o pieczę nad edukacją dzieci, pomimo zapewnienia, że edukacja córki i syna jest "oczkiem w głowie" podatnika, materiał dowodowy nie pozwala na uznanie, że wniósł on pozytywny wkład w nadzór nad nauką dzieci. Nie uczęszczał na bieżąco na zebrania szkolne, nie pomagał dzieciom w nauce czy odrabianiu lekcji, nie monitorował regularnie ich postępów. Powyższej oceny nie są w stanie zmienić przedłożone kopie notatek ze szkoły z ocenami i uwagami dzieci, a to w świetle zeznań i wyjaśnień złożonych w tej materii przez byłą żonę oraz córkę. Podatnik nie ponosił jakichkolwiek dodatkowych kosztów związanych z edukacją syna i córki, nie zajmował się na bieżąco dbałością o edukację dzieci, poza kilkoma na przestrzeni lat 2009-2013 incydentalnymi wizytami w szkole, a wizyty w kuratorium oświaty, czy u dyrekcji w szkole związane były z kwestionowaniem prawidłowości wydanych o dzieciach opinii. W ocenie organu odwoławczego, ujawniony w toku postępowania podatkowego stan faktyczny nakazuje przyjąć, iż zachowanie strony z pewnością nie może być uznane za wykonywanie władzy rodzicielskiej w rozumieniu znajdującego w sprawie zastosowanie art. 27f u.p.d.o.f., skoro z okoliczności faktycznych wynika bezspornie, że cały ciężar związany z utrzymaniem, bezpośrednią pieczą oraz wychowaniem dzieci spoczywał na byłej żonie strony. W tych okolicznościach, przyznanie prawa do rozliczenia połowy ulgi prorodzinnej, a w konsekwencji odmowa matce dzieci prawa do rozliczenia tej ulgi w pełnej kwocie, byłoby wynikiem wykładni tegoż przepisu prawa, prowadzącej do rozstrzygnięcia, które w świetle powszechnie akceptowanych wartości musiałoby być uznane za rażąco niesłuszne, niesprawiedliwe, nieracjonalne i niweczące ratio legis interpretowanego przepisu W skardze Z. N. zarzucił m.in. nieuprawnione przypisanie mu obowiązków opieki nad dziećmi, robienia im zakupów, posiłków wbrew wyrokowi sądu okręgowego, który ustalił, że opiekę nad dziećmi przypisuje matce, a wychowanie obojgu rodzicom. Zdaniem skarżącego rażąco stronnicza i nieobiektywna ocena bogatego materiału dowodowego pomija "problem partnerski byłej żony przed rozwodem", ustawianie dzieci przeciw ojcu, przyjmuje w sposób nieuprawniony, że nad dziećmi podczas zamieszkiwania z nimi skarżący nie sprawował pieczy ojcowskiej, nie utrzymywał z nimi kontaktu, odmawiał pomocy, gdy zaszła taka potrzeba. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, argumentując jak dotychczas. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga okazała się bezzasadna. Istota sporu w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny czy w badanym okresie skarżący wykonywał władzę rodzicielską wobec dzieci i w związku z tym, czy miał prawo skorzystania z ulgi na dzieci, przewidzianej przepisem art. 27f u.p.d.o.f. Należy zauważyć w tym miejscu, iż ulga podatkowa nazywana ulgą prorodzinną została uregulowana w art. 27f ustawy o podatku dochodowym. Według tej regulacji od podatku dochodowego (obliczonego zgodnie z art. 27, pomniejszonego o kwotę składki, o której mowa w art. 27b) podatnik ma prawo odliczyć kwotę obliczoną zgodnie z ust. 2 na każde małoletnie dziecko, w stosunku do którego w roku podatkowym: 1) wykonywał władzę rodzicielską, 2) pełnił funkcję opiekuna prawnego, jeżeli dziecko z nim zamieszkiwało, 3) sprawował opiekę poprzez pełnienie funkcji rodziny zastępczej na podstawie orzeczenia sądu lub umowy zawartej ze starostą. Z kolei art. 27f ust. 4 u.p.d.o.f. stanowi, iż odliczenie dotyczy łącznie obojga rodziców, opiekunów prawnych dziecka albo rodziców zastępczych pozostających w związku małżeńskim, którzy kwotę ulgi mogą odliczyć od podatku w częściach równych lub w dowolnej proporcji przez nich ustalonej. Odliczenia dokonuje się w zeznaniu, o którym mowa w art. 45 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym (art. 27f ust. 5). Zatem w ramach ust. 4 art. 27f ustawy o podatku dochodowym ustawodawca w pierwszej kolejności wskazał na równy podział kwoty wspólnej ulgi na dziecko, pozostawiając jednocześnie podatnikom prawo do samodzielnego uregulowania jej w innej proporcji. Możliwe jest zatem uwzględnienie przez nich rzeczywistego przebiegu realizacji opieki nad dzieckiem w trakcie roku podatkowego, a jedynym warunkiem jest, aby ustalenia sposobu podziału kwoty ulgi dokonano zgodnie. Analizując ustalony w sprawie stan faktyczny przypomnieć wypada tezę uchwały pełnego składu Izby Cywilnej SN z 18.03.1968 r. (sygn. akt III CZP 70/66; OSNCP 1968/5/77), z której wynika, iż prawo do utrzymywania kontaktu z dzieckiem nie należy do sprawowania władzy rodzicielskiej, co wynika wprost z treści art. 113 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Ponadto zaś sama realizacja kontaktów z dzieckiem nie przesądza o tym, że rodzic wykonujący nawet w pełnym zakresie model kontaktów ustalony w wyroku orzekającym rozwód, podejmuje jednocześnie tego rodzaju współdziałanie z drugim rodzicem, aby można było uznać, że także wykonuje władzę rodzicielską. Rodzice mogą odliczyć ulgę określoną w art. 27f ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku dochodowym pod warunkiem, że każde z nich spełnia przesłankę wynikającą z tego przepisu, czyli że każde z nich wykonywało władzę rodzicielską w danym roku podatkowym. W razie zaś złożenia sprzecznych deklaracji, w każdym wypadku organ winien ustalić w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości, który z rodziców faktycznie wykonywał w badanym okresie władzę rodzicielską. Podkreślenia wymaga, iż w przepisach ustawy o podatku dochodowym nie zdefiniowano pojęcia "wykonywanie władzy rodzicielskiej", jak również brak jest tam odesłania do poszczególnych regulacji Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, a dotyczących sposobu wykonywania władzy rodzicielskiej. Mając na względzie zasadę autonomii prawa podatkowego organy słusznie przyjęły, że tylko w ramach wykładni systemowej zewnętrznej można posiłkować się przepisami Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, w których wymienione zostały jedynie najbardziej reprezentatywne atrybuty władzy rodzicielskiej. Powołany w sprawie zapis art. 93 § 1 KRO stanowi, że władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom, a zatem stosownie do art. 97 § 1 tego kodeksu każdy z nich jest zobowiązany i uprawniony do jej wykonywania. W rozumieniu przepisów prawa rodzinnego władza rodzicielska obejmuje w szczególności obowiązek i prawo rodziców do wykonywania pieczy nad osobą i majątkiem dziecka oraz do wychowania dziecka, z poszanowaniem jego godności i praw - art. 95 § 1 kro. Trafnie przy tym wskazały organy, iż w przytoczonym stanie prawnym, w każdej rozpatrywanej sprawie, organ podatkowy powinien rzetelnie i wnikliwie ustalić, w sposób jednoznaczny i bez żadnych wątpliwości, który z rodziców faktycznie wykonywał w rozważanym czasie władzę rodzicielską. Nie można bowiem rozliczać ulgi z tytułu wykonywania władzy rodzicielskiej tylko w oparciu o kryterium formalne, a więc wyłącznie na tej podstawie, że rodzic ma prawo ją wykonywać, nawet jeśli to prawo zostało ograniczone. Organ podkreślił, że zasadnicze znaczenie ma bowiem faktyczne wykonywanie władzy rodzicielskiej przez jednego rodzica czy oboje rodziców, którzy chcą z tego tytułu zmniejszyć wysokość podatku dochodowego. Sąd podziela stanowisko organu, iż prawidłowa wykładnia art. 27f ust. 1 u.p.d.o.f., uwzględniająca zarówno treść, jak i cel tej regulacji, wyklucza postawienie znaku równości między wykonywaniem władzy rodzicielskiej, a posiadaniem prawa do jej wykonywania w rozumieniu przepisów ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Samo bowiem posiadanie władzy rodzicielskiej nie oznacza jeszcze jej wykonywania. Władza rodzicielska nie jest tylko przywilejem i uprawnieniem do sprawowania pieczy nad osobą i majątkiem dziecka oraz do jego wychowania. Z prawa do władzy rodzicielskiej wypływają przede wszystkim obowiązki. O wykonywaniu władzy rodzicielskiej nie świadczy tylko sam fakt posiadania stosownego prawa, czy spełnianie obowiązku alimentacyjnego, ani też sporadyczne kontakty z dzieckiem. Wykonywanie władzy rodzicielskiej polega na sprawowaniu faktycznej pieczy nad małoletnim dzieckiem w sposób zapewniający jego prawidłowy rozwój, a w szczególności oznacza podejmowanie przez rodzica (rodziców) obowiązków w zakresie zaspokojenia potrzeb fizycznych, edukacyjnych i duchowych dziecka. Wykonywanie władzy rodzicielskiej należy zatem odnieść do konkretnych okoliczności faktycznych, w oparciu o zachowania i konkretną aktywność rodziców wobec dziecka. Wykładnia art. 27f ust. 1 ustawy o podatku dochodowym nie może przy tym pomijać całego brzmienia art. 27f oraz założonego przez ustawodawcę celu analizowanej ulgi. Analizowana ulga prorodzinna nie jest ulgą z tytułu "bycia rodzicem", ma natomiast pomóc rodzicom wykonującym władzę rodzicielską w jej sprawowaniu. Ulga ta została wprowadzona do systemu podatkowego ustawą z dnia 16 listopada 2006 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. nr 217, poz. 1588 ze zm.). W uzasadnieniu projektu tej ustawy nowelizującej wskazano m.in., że celem analizowanej regulacji jest wspieranie rodziny przez system podatkowy. Z punktu widzenia przedmiotu rozstrzygnięcia w rozpatrywanej sprawie istotne jest zdanie w projekcie, zgodnie z którym "(...) W przypadku rodziców, którzy rozwiedli się lub gdy orzeczona została separacja, odliczenie przysługuje wyłącznie temu rodzicowi, u którego dziecko faktycznie przebywa..." (druk Sejmu V kadencji nr 732, http://orka.sejm.gov.pl). Z kolei ustawą z dnia 6 listopada 2008 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 209, poz. 1316 ze zm.) do art. 27f ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych dodano pkt 1, który wprowadza przesłankę wykonywania władzy rodzicielskiej. Równocześnie prawo do ulgi przysługiwało za miesiące kalendarzowe, w których dziecko pozostawało pod władzą rodzicielską (art. 27f ust. 2). Gdyby zatem przyjąć, że ulga ta przysługiwała za sam fakt bycia rodzicem, to prawo do niej mieliby także ci rodzice, którzy prawnie posiadają taką władzę, ale faktycznie jej nie wykonują. Interpretacja taka stoi w sprzeczności z podstawowym celem społecznym tej ulgi. W świetle powyższych rozważań wykładnia językowa art. 27f ust. 1 pkt 1 cytowanej ustawy uzupełniona celowościową i systemową zewnętrzną słusznie doprowadziła organy do wniosku, zgodnie z którym dla nabycia prawa do odliczenia ulgi prorodzinnej konieczne jest łączne spełnienie dwóch przesłanek, to jest posiadanie władzy rodzicielskiej (nawet ograniczonej na podstawie orzeczenia sądowego) i jej faktyczne wykonywanie w danym roku podatkowym. W celu nabycia prawa do przedmiotowej ulgi podatnik powinien jednoznacznie i wiarygodnie wykazać, że w danym roku podatkowym wykonywał, a nie wyłącznie posiadał władzę rodzicielską - odróżniając treść władzy rodzicielskiej, stosownie do treści art. 95 § 1 kro, w związku z art. 96 § 1, od jej wykonywania, zgodnie z art. 97 § 1 tego kodeksu (por. wyroki NSA: z 26 lipca 2016 r., sygn. akt II FSK 447/16, Lex nr 2101606; z 11 sierpnia 2016 r., sygn. akt II FSK 1957/14, Lex nr 2086149; oraz z 27 lipca 2016 r., sygn. akt II FSK 2378/15, Lex nr 2101522; sygn. akt II FSK 661/16, Lex nr 2101616; sygn. akt II FSK 2360/15 - orzeczenia.nsa. gov.pl). Mając na uwadze powyższe stwierdzić, zdaniem sądu, należy, iż w prowadzonym postępowaniu podatkowym bezsprzecznie ustalono, iż to była żona skarżącego wykonywała władzę rodzicielską w analizowanym okresie. Podstawę tych ustaleń stanowią złożone w trakcie postepowania wyjaśnienia podatnika, zeznania i dowody złożone w postępowaniu przed sądem powszechnym, a także wyjaśnienia byłej żony strony i córki W. oraz wyjaśnienia przesłane przez placówki oświatowe, do których uczęszczały dzieci. Organy podatkowe w ramach przysługujących ich uprawnień uznały twierdzenia skarżącego i wspierające je nieliczne dowody za niewiarygodne lub nie mające istotnego znaczenia dla sprawy. Odniosły się szczegółowo do wszelkich okoliczności podniesionych przez niego, wskazały powody dla których twierdzeniom skarżącego odmówiły wiary i przyczyny dla których za wiarygodne uznały dowody pochodzące od byłej jego żony oraz dzieci. Ustalenia faktyczne jakie na podstawie tych dowodów poczyniły pozostają pod ochroną przewidzianą w art. 191 o.p., gdyż są zgodne z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego. Wskazać także należy, że tworzą one wraz z prawomocnym wyrokiem skazującym skarżącego za przestępstwo znęcania się (ustalenia faktyczne zawarte w takim wyroku są wiążące dla sądu administracyjnego z mocy art. 11 p.p.s.a) spójny obraz wzajemnych relacji rodzinnych pomiędzy nim, byłą żoną i dziećmi, nad którymi wykonywanie władzy rodzicielskiej jest przedmiotem sporu w niniejszej sprawie. Dowody uznane przez organy podatkowe za wiarygodne, zdaniem sądu, wskazują, że skarżący w objętym zaskarżoną decyzją okresie faktycznie nie sprawował władzy rodzicielskiej wobec dzieci w rozumieniu art. 27f u.p.d.o.f. Skarżący bowiem w spornym okresie nie wykonywał wobec nich czynności wynikających z codziennych potrzeb (przygotowywanie posiłków, pranie, pomoc w nauce, opieka w chorobie itp.), nie opiekował się dziećmi, nie uczestniczył w ich życiu w sposób mogący przyczynić się do ich prawidłowego wychowania i rozwoju, nie finansował dzieciom odpowiednich zakupów, nie spędzał wspólnie z nimi ani też nie organizował czasu wolnego, także w okresie wakacji czy ferii zimowych. Sam fakt płacenia alimentów na dzieci oraz sporadyczne wizyty w szkole oraz przekazywanie okolicznościowych prezentów, nie stanowią o wykonywaniu władzy rodzicielskiej. W świetle art. 27f u.p.d.o.f. dla możliwości przyznania objętej tym przepisem ulgi, nie ma znaczenia przyczyna, w świetle której strona nie mogła czy nie chciała sprawować tej władzy. Przedmiotowa ulga ma na celu pomoc rodzicom wykonującym władzę rodzicielską w jej sprawowaniu, tj. w codziennej opiece nad dziećmi, natomiast z materiału zgromadzonego w sprawie wynika, że opieki storna skarżąca nie sprawowała. Mając na uwadze przedstawioną argumentację, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił. A.J.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło