I SA/Łd 1141/17

WyrokWSA w Łodzi2018-02-14

Skład orzekający: Anna Świderska, Cezary Koziński, Tomasz Adamczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy faktury wystawione przez podmiot, który został prawomocnie skazany za posługiwanie się nierzetelnymi fakturami, mogą stanowić podstawę do zaliczenia wydatków z nich wynikających do kosztów uzyskania przychodów w podatku dochodowym od osób fizycznych, nawet jeśli podatnik twierdzi, że został oszukany?
Ratio decidendi
Faktury wystawione przez podmiot prawomocnie skazany za posługiwanie się nierzetelnymi fakturami nie mogą stanowić podstawy do zaliczenia wydatków do kosztów uzyskania przychodów w podatku dochodowym od osób fizycznych. Nawet jeśli podatnik twierdzi, że został oszukany, kluczowe jest ustalenie, czy wydatek został faktycznie poniesiony i czy faktura odzwierciedla rzeczywistą operację gospodarczą. W przypadku "pustych faktur", gdzie sprzedawca nie dysponował towarem, nie można mówić o poniesieniu kosztu w celu osiągnięcia przychodu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skarżącej B. P.-S., która jako wspólnik Spółki A kwestionowała decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej utrzymującą w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego określającą jej zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2011 rok. Organ podatkowy zakwestionował możliwość zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wydatków na zakup palet, udokumentowanych fakturami wystawionymi przez Z. K., uznając je za nierzetelne. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów ustawy o p.d.o.f. oraz Ordynacji podatkowej, w tym oddalenie wniosków dowodowych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodnicząca: Sędzia NSA Anna Świderska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Cezary Koziński Sędzia WSA Tomasz Adamczyk Protokolant: St. sekretarz sądowy Dominika Borowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 lutego 2018 r. sprawy ze skargi B. P. – S. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. z dnia [...] r. nr [...] UNP: [...] w przedmiocie zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2011 rok oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z [...] r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Ł. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w S. z [...] r. określającą B. P.-S. zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 2011, w kwocie 60.031,00 zł. Z uzasadnienia decyzji organu odwoławczego wynika, że postanowieniem Naczelnika Urzędu Skarbowego w S. z [...] r. wszczęto wobec podatniczki postępowanie podatkowe w zakresie 19% podatku dochodowego od osób fizycznych pobieranego od dochodów z pozarolniczej działalności gospodarczej za wskazany okres rozliczeniowy. Postępowanie to zostało poprzedzone kontrolą podatkową. W trakcie tej kontroli, przeprowadzonej między 25 października 2016 r. a 15 lutego 2017 r., postanowieniem Naczelnika Urzędu Skarbowego w S. z 24 stycznia 2017 r. włączono do akt kserokopie dokumentów pochodzących z akt postępowania podatkowego przeprowadzonego w Spółce jawnej A R. P., B. P.-S. w zakresie podatku od towarów i usług za poszczególne okresy 2011 i 2012 roku jak również z akt postępowania podatkowego w zakresie prawidłowości rozliczania podatku od towarów i usług za okresy od 1 czerwca 2010 r. do 28 lutego 2013 r. Postanowieniem z 26 maja 2017 r. zostały włączone dokumenty z innych postępowań, w tym z czynności sprawdzających przeprowadzonych przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w O. w firmie B M. J., a także przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w S. wobec C . K.. Naczelnik Urzędu Skarbowego w S. postanowieniem z 2 czerwca 2017 r. włączył również do przedmiotowego postępowania kserokopię wyroku Sądu Rejonowego w S. [...] Wydział Karny z [...] r., sygn. akt [...] wydanego w sprawie Z. K.. W wyniku przeprowadzonej kontroli w Spółce A, w której strona posiadała 50 % udziałów, Naczelnik Urzędu Skarbowego w S. stwierdził zawyżenie kosztów uzyskania przychodów o kwotę 337.016,00 zł (z czego na stronę przypadała kwota 168.508,00 zł), poprzez ujęcie w kosztach spółki wydatków na zakup palet drewnianych udokumentowanych w badanym roku 18 fakturami wystawionymi przez Z. K. z S. posługującego się w obrocie gospodarczym nazwą SPRZEDAŻ DREWNA. W następstwie powyższego Naczelnik Urzędu Skarbowego w S. wydał [...] r. decyzję określającą B. P.-S. zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 2011, w kwocie 60.031,00 zł. W odwołaniu od powyższej decyzji strona zarzuciła naruszenie: 1) art. 22 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, poprzez uznanie, że nie kupiła drewna widniejącego na fakturach wystawionych przez Z. K.; 2) art. 120, 121, 122, 180 i 187, 188 Ordynacji podatkowej. Strona wniosła o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków: Z. K., R. G., P. G., M. D., K. K., S. K., M. J., G. P., A. S. oraz dowodu z przesłuchania strony na okoliczność dokonania zakupów drewna, ich dostawy, a także dobrej wiary strony w zakresie świadomości co do sprzedawcy towarów. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Ł. nie uwzględnił odwołania i utrzymał w mocy decyzję organu podatkowego pierwszej instancji. Organ odwoławczy ocenił, że spór w niniejszej sprawie sprowadza się do zakwestionowania faktu poniesienia wydatków, które zostały zakwalifikowane do kosztów uzyskania przychodów na podstawie faktur VAT niedokumentujących rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Przywołał art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (tekst jednolity Dz. U. z 2010 r. Nr 51, poz. 307 ze zm.) powoływanej dalej w skrócie jako: "p.d.o.f.", zgodnie z którym kosztami uzyskania przychodów są koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych w art. 23. Organ stwierdził, że z definicji kosztów uzyskania przychodów wynika, iż podstawowym warunkiem zaliczenia danego wydatku do kosztów uzyskania przychodu jest wykazanie, że: 1) wydatek został faktycznie zrealizowany w znaczeniu kasowym, a więc, że doszło do rozchodu pieniężnego lub też, że doszło do faktycznego odpisu niebędącego wydatkiem, powodującego zmianę w strukturze aktywów lub pasywów podatnika, 2) wydatek został poniesiony w celu osiągnięcia przychodu, co oznacza, że racjonalnie działający przedsiębiorca miał prawo się spodziewać, iż poniesienie tego wydatku przyniesie efekt w postaci przychodu, 3) pomiędzy wydatkiem a przychodem, choćby spodziewanym, istnieje związek polegający na tym, że to właśnie poniesienie danego wydatku ma lub obiektywnie oceniając mogło mieć wpływ na uzyskanie przychodu, 4) dany rodzaj wydatku nie jest wymieniony w art 23 ustawy o p.d.o.f., a więc nie zawiera się w katalogu wydatków i odpisów wyłączonych przez ustawodawcę z kosztów uzyskania przychodów. Konsekwentnie, zdaniem organu odwoławczego faktury nie odzwierciedlające rzeczywistego przebiegu operacji gospodarczych, nie posiadają cech dowodu księgowego, nie stanowią podstawy zapisów w księgach podatkowych. Faktury takie nie stanowią dowodu na poniesienie wydatku, który można ująć po stronie kosztów uzyskania przychodu. Przy ocenie istnienia okoliczności uzasadniających potrącenie kosztów na podstawie art. 22 ust. 1 p.d.o.f. nie można pomijać zasad ich dokumentowania - koszty te muszą wynikać z prawidłowo prowadzonej księgi podatkowej (art. 24 ust. 2 i art. 24a ust. 1 tej ustawy). Zgodnie z art. 24a ust. 1 p.d.o.f. osoby fizyczne, spółki cywilne osób fizycznych, spółki jawne osób fizycznych oraz spółki partnerskie, wykonujące działalność gospodarczą, są obowiązane prowadzić podatkową księgę przychodów i rozchodów, zwaną dalej "księgą", z zastrzeżeniem ust. 3 i 5, albo księgi rachunkowe, zgodnie z odrębnymi przepisami, w sposób zapewniający ustalenie dochodu (straty), podstawy opodatkowania i wysokości należnego podatku za rok podatkowy, w tym za okres sprawozdawczy, a także uwzględniać w ewidencji środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych informacje niezbędne do obliczenia wysokości odpisów amortyzacyjnych zgodnie z przepisami art. 22a-22o p.d.o.f. W przedmiotowej sprawie do celów księgowych prowadzona była księga rachunkowa na podstawie ustaw z 29 września 1994 r. o rachunkowości (tekst jednolity Dz. U. z 2002 r. Nr 76, poz. 694 ze zm.). Zgodnie z art. 24 w ust. 1 i 2 tej ustawy księgi rachunkowe powinny być prowadzone rzetelnie, bezbłędnie, sprawdzalnie i bieżąco. Księgi rachunkowe uznaje się za rzetelne, jeżeli dokonane w nich zapisy odzwierciedlają stan rzeczywisty. Dowody księgowe powinny być, zgodnie z art. 22 ust. 1 ustawy o rachunkowości, rzetelne, to jest zgodne z rzeczywistym przebiegiem operacji gospodarczej, którą dokumentują (...). Zasadą jest zatem, że podatnik zobowiązany jest do prowadzenia księgi podatkowej i przestrzegania zasad zawartych w odrębnych przepisach, celem których jest zapewnienie ustalenia dochodu (straty), podstawy opodatkowania i wysokości należnego podatku za rok podatkowy. Obowiązek rzetelnego dokumentowania wydatków zaewidencjonowanych w ciężar kosztów uzyskania przychodu prowadzonej działalności gospodarczej ma charakter normatywny - wynika z przepisów art. 22 ust. 1 w związku z art. 24a ust. 1 p.d.o.f. oraz w związku z regulacjami ustawy o rachunkowości, do której odsyła przywołany przepis art. 24a ust. 1 z racji przyjętej przez stronę formy ewidencjonowania zdarzeń gospodarczych. Przywołane przepisy korespondują z przepisem art. 193 § 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 201 ze zm.), powoływanej dalej w skrócie jako: "O.p.", zgodnie z którym księgi podatkowe prowadzone rzetelnie i w sposób niewadliwy stanowią dowód tego, co wynika z zawartych w nich zapisów. Jednocześnie ustawodawca w art. 193 § 2 O.p. określa, iż księgi podatkowe uważa się za rzetelne, jeżeli dokonywane w nich zapisy odzwierciedlają stan rzeczywisty. Zatem dowody spełniające wymogi formalne co do treści jakie winny zawierać, mogą być ujęte w księdze podatkowej o ile są rzetelne. Faktury nieodzwierciedlające rzeczywistego przebiegu operacji gospodarczych, nie posiadają cech dowodu księgowego, nie stanowią podstawy zapisów w księgach podatkowych, a w konsekwencji faktury takie nie stanowią dowodu na poniesienie wydatku, który można ująć po stronie kosztów uzyskania przychodu. Przenosząc powyższe ogólne rozważania i przepisy na grunt niniejszej sprawy organ odwoławczy podzielił stanowisko organu pierwszej instancji, zgodnie z którym Spółka A, w której skarżąca posiadała połowę udziałów zawyżyła koszty uzyskania przychodów o kwotę 337.016,00 zł, poprzez ujęcie w kosztach uzyskania przychodów wydatków na zakup palet drewnianych udokumentowanych w badanym roku 18 fakturami wystawionymi przez firmę SPRZEDAŻ DREWNA Z. K., ul. A 5/17, [...-...] S.. Organ odwoławczy stwierdził, że jedynym dowodem poniesienia wydatków na rzecz Z. K. były przedmiotowe faktury, zaś ocena zebranego materiału dowodowego przywiodła organ pierwszej instancji do trafnego wniosku, że wymieniona firma nie sprzedawała palet. Wskazują na to dowody zgromadzone w postępowaniu prowadzonym wobec wystawcy kwestionowanych faktur, tj. Z. K., zakończonym wydaniem ostatecznych decyzji przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w S., a także wyrok Sądu Rejonowego w S. z dnia [...] r., sygn. akt [...], zgodnie z którym Z. K. został uznany za winnego tego, że w czasie od 21 czerwca 2010 r. do 15 lutego 2013 r. prowadząc działalność gospodarczą SPRZEDAŻ DREWNA działając w krótkich odstępach przy wykonywaniu tej samej sposobności posłużył się co najmniej 79 nierzetelnymi fakturami zakupu na łączną wartość brutto 2.238.880 zł (w tym podatek VAT 410.378 zł), jak również wystawił co najmniej 492 nierzetelne faktury sprzedaży na kwotę brutto 10.084.582 zł (w tym podatek VAT 1.939.099 zł). W wyroku tym zostało bezpośrednio stwierdzone, że Z. K. wystawił dla Spółki jawnej "A" nierzetelne faktury. Obok powyższego wyroku równie zasadniczymi dowodami są decyzje Naczelnika Urzędu Skarbowego w S. wydane wobec Z. K.: 1) z [...] r. w zakresie określenia zobowiązania w podatku od towarów i usług za grudzień 2010 r., luty-czerwiec 2011 r. oraz nadwyżkę podatku naliczonego na należnym za okres od grudnia 2010 r. do listopada 2011 r., ponadto w decyzji tej orzeczono o obowiązku zapłaty podatku od towarów i usług na podstawie art. 108 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004r. o podatku od towarów i usług, z tytułu wystawienia faktur VAT w grudniu, 2010r., od stycznia do listopada 2011 r., m.in. na rzecz Spółki jawnej A; 2) z dnia [...] r. w zakresie określenia zobowiązania w podatku od towarów i usług za okres kwiecień-czerwiec, sierpień-listopad 2012 r. oraz nadwyżki podatku naliczonego na należnym za okres od grudnia 2011 r. do lutego 2013 r., ponadto w decyzji tej orzeczono o obowiązku zapłaty podatku na podstawie art. 108 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług za grudzień 2011 r. i od stycznia 2012 r. do lutego 2013 r., m.in. na rzecz Spółki A. Z ustaleń dokonanych w toku kontroli podatkowej przeprowadzonej wobec Z. K. w zakresie prawidłowości rozliczenia podatku od towarów i usług za okres od 1 czerwca 2010 r. do 28 lutego 2013 r. wynika, iż wystawione przez niego faktury m.in. na rzecz spółki skarżącej, nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Z. K. nie wskazał wiarygodnych źródeł pochodzenia towarów wykazanych na fakturach sprzedaży. Uznając się za pośrednika w handlu paletami posiadał tylko bardzo ogólną wiedzę na temat swoich kontrahentów, od których miał nabywać towar. Z reguły twierdził, że utrzymywał z nimi jedynie kontakt telefoniczny. W ramach prowadzonego postępowania wobec Z. K. w zakresie podatku od towarów i usług udowodnione zostało, że jego rzekomi dostawcy nie prowadzili w ogóle działalności gospodarczej, bądź nie zajmowali się faktyczną sprzedażą palet, a jedynie wystawianiem faktur za wynagrodzeniem. Postępowanie wobec Z. K. wykazało, że jedynym miejscem prowadzenia przez niego działalności gospodarczej było mieszkanie w bloku mieszkalnym, będące jednocześnie jego miejscem zamieszkania. Dodatkowo jak sam zeznał nie posiadał żadnych środków transportu umożliwiających przewóz palet, nie zatrudniał żadnych pracowników, nie posiadał powierzchni magazynowych, a prawie wszystkie transakcje po stronie zakupu i większość po stronie sprzedaży rozliczane były "do ręki" w formie gotówki. Z. K. nie posiadał podstawowych informacji na temat swoich kontrahentów, nie weryfikował ich danych, kontaktował się z nimi jedynie telefonicznie, nie znał danych personalnych kierowców przywożących towar, którym przekazywał gotówkę za rzekomy towar, nie potrafił wskazać do kogo należy transport, nie potrafił wskazać marki ani numerów rejestracyjnych samochodów przywożących towar, nie sprawdzał tożsamości osób które przywoziły mu faktury, nie potrafił podać nr telefonów swoich dostawców, zaś właścicieli firm dostarczających mu towar niejednokrotnie nie widział. Organ odwoławczy argumentował, że podczas rekonstrukcji stanu faktycznego organ pierwszej instancji oparł się także na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu prowadzonym wobec Spółki A wobec której Naczelnik Urzędu Skarbowego w S. wydał decyzje w zakresie podatku od towarów i usług. Decyzje te zostały utrzymane w mocy przez Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł., zaś WSA w Łodzi oddalił skargi na te decyzje – wyroki z 8 listopada 2016 r. oznaczone sygn. akt I SA/Łd 1168/16 i I SA/Łd 1167/16. Organ odwoławczy podkreślił, że decyzje wydane wobec Z. K. jak i Spółki A mają charakter ostateczny, co oznacza, że zachowują moc obowiązującą tak długo, dopóki nie zostaną zmienione lub uchylone przez nowe decyzje administracyjne. Organ odwoławczy wskazał, że istnienie możliwość obalenia mocy dowodowej dokumentu urzędowego, o czym stanowi art. 194 § 3 O.p. Jednakże wnioski dowodowe zaprezentowane przez pełnomocnika strony nie mogą być uznane za obalające moc dowodową ww. decyzji. Sprowadzają się one, zdaniem organu podatkowego do polemiki z prawidłową oceną dowodów zaprezentowaną przez organ pierwszej instancji, która nie mogła przynieść zamierzonego dla strony efektu w postaci uchylenia zaskarżonej decyzji. W szczególności organ odniósł powyższą ocenę do wniosku o dopuszczenie dowodu z zeznań strony, drugiego wspólnika Spółki A oraz świadków: Z. K.; pracowników Spółki A, tj.: kierowcy – R. G., magazyniera – P. G., kierowcy – M. D., magazyniera – K. K.; S. K. - przedsiębiorcy rzekomo wydzierżawiającego plac, na którym składowane miały być palety Z. K.; M. J. - dostawcy palet dla Z. K.; G. P., A. S.. Organ odwoławczy wyjaśnił, że wspólnicy Spółki A oraz większość zgłoszonych świadków została już przesłuchana w toku postępowania podatkowego przeprowadzonego przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w S. w przedmiocie podatku od towarów i usług za grudzień 2010 r., od września do listopada 2011 r. oraz od stycznia do sierpnia 2012 r. Pracownicy spółki skarżącej potwierdzili dostawy i rozładunki Spółce A, jednakże nie posiadali wiedzy w zakresie faktycznego sprzedawcy palet i ich elementów. Trzech z czterech przesłuchanych pracowników zeznało, że nie zna osobiście Z. K., a jedynie kojarzą nazwisko. Organ nie dał wiary zeznaniom kierowców, według których towar należący do Z. K. odbierali z placu należącego do S. K., skoro sam właściciel placu w toku przesłuchania w dniu 17 maja 2016 r. zaprzeczył jakoby Z. K. magazynował na tym placu palety i utrzymywał, że nikomu w tamtym okresie nie wynajmował placu. Organ odwoławczy ocenił, że wbrew zarzutom zawartym w odwołaniu S. K. nie potwierdził rzetelności transakcji ze Z. K.. Ponadto, organ odwoławczy wskazał, że Naczelnik Urzędu Skarbowego w S. w toku przeprowadzonego postępowania kontrolnego przeprowadził czynności sprawdzające wobec S. K. na okoliczność współpracy tego świadka ze Z. K. w okresie od 1 czerwca 2010 r do 31 maja 2012 r., w wyniku których ustalono, że poza transakcją z dnia 10 grudnia 2010 r. udokumentowaną fakturą VAT nr [...] nie zaewidencjonowano innych transakcji pomiędzy tymi podmiotami. Organ podkreślił, że orzekając w przedmiocie kosztów podatkowych organ może opierać się wyłącznie na dowodach w postaci faktur, ewidencji, deklaracji bądź innych dokumentach księgowych. Dowodem potwierdzającym poniesienie wydatku kosztowego nie może być zeznanie świadka. Organ drugiej instancji podzielił stanowisko organu pierwszej instancji, zgodnie z którym strona nie dołożyła należytej staranności przy weryfikacji kontrahenta. Okoliczności transakcji wskazują, zdaniem organu, że strona powinna była wiedzieć, że wystawione faktury VAT nie dokumentują rzeczywistych transakcji. B. P.-S. wniosła skargę, w której zarzuciła, że opisana powyżej decyzja Dyrektora Izby Administracji Skarbowej została wydana z naruszeniem: - art. 22 ust. 1 p.d.o.f., poprzez uznanie, iż nie dokonała zakupu drewna widniejącego na fakturach wystawionych przez Z. K.; - art. 120, 121, 122, 180 i 187, 188 O.p. w szczególności poprzez oddalenie wniosków dowodowych o przesłuchanie świadków Z. K., R. G., P. G., M. D., K. K., S. K., M. J., G. P., A. S.. Strona skarżąca wniosła o zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych oraz o zawieszenie postępowania do czasu rozstrzygnięcia złożonej skargi w zakresie podatku VAT. W uzasadnieniu skargi strona zarzuciła, że została pozbawiona możliwości obrony swoich praw, z uwagi na odmowę przeprowadzenia zgłoszonych wniosków dowodowych z zeznań świadków i przesłuchania strony i oparcie w całości materiału dowodowego na dowodach zaczerpniętych z innych spraw oraz zebranych w trakcie kontroli. Skarżąca wyraziła przekonanie, że zeznania świadków, których przesłuchania odmówiono oraz zeznania strony potwierdziłyby fakt dokonania zakupu, dostawę towaru, dobrą wiarę strony i fakt, iż skarżąca została oszukana. Zdaniem skarżącej zasada bezpośredniości i prawa strony do uczestniczenia w postępowaniu dowodowym nie znalazła odzwierciedlenia w niniejszej sprawie. W ocenie strony zgodnie z orzecznictwem, sam dokument, wskazujący na poniesienie wydatku nie jest przesądzający o zaliczeniu konkretnego wydatku w koszty uzyskania przychodu (por. wyrok WSA Opolu z 5 września 2016 r. sygn. akt I SA/Op 266/16, wyrok NSA z 31 maja 2016 r. sygn. akt II FSK 198/16, wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 11 sierpnia 2016 r. sygn. akt I SA/Go 190/16). Skarżąca podniosła również, że organ podatkowy nie kwestionuje, że dostawy palet i ich elementów miały miejsce. W tej sytuacji konieczne jest ustalenie świadomości podatnika, czy miał on wiedzę lub mógł ją uzyskać odnośnie faktu, iż jest uczestnikiem transakcji oszukańczej. W ocenie strony organ podatkowy potwierdził, że skarżąca sprawdziła kontrahenta poprzez pobranie od niego dokumentów rejestracyjnych. Zarzut, iż strona nie pobierała dokumentów CMR związanych z dostawą jest kuriozalny, gdyż sprzedawcą była firma polska, a więc taki dokument w momencie dostawy i transakcji nie był wystawiany. Inni kontrahenci Z. K. potwierdzali jego rzetelność, np. J. i S. K.. Skarżąca podniosła również, że zapłata za zakupiony towar następowały także przelewami na rachunek bankowy. Zapłaty gotówkowe były potwierdzone adnotacją na fakturze - sposób zapłaty gotówka, co stanowi potwierdzenie, że zapłacono za towar. W ocenie strony skarżącej o nierzetelności transakcji nie może świadczyć brak umowy o współpracy, zamówień, korespondencji, ponieważ obecnie obrót gospodarczy jest całkowicie odformalizowany. Strona oświadczyła, że nie ma umów z innymi dostawcami, ani odbiorcami, a mimo to kupuje towary i je sprzedaje. W odpowiedzi na skargę organ podatkowy wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko i argumenty, które przedstawił w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna. Zasadniczym problemem wymagającym rozstrzygnięcia jest kwestia rzetelności faktur VAT wystawionych przez Z. K., w oparciu o które skarżąca jako wspólnik Spółki A pomniejszyła przychód za rok 2011. Nierzetelność spornych faktur była konsekwencją ustaleń faktycznych, z których wynikało, że Z. K. nie sprzedał spółce skarżącej palet ponieważ nie dysponował towarem wskazanym na zakwestionowanych fakturach. Faktycznymi sprzedawcami przedmiotowych towarów (o ile ich przepływ rzeczywiście miał miejsce w rozmiarze wskazanym na fakturach) były inne niezidentyfikowane podmioty, nie zaś Z. K., który widniał na fakturach jako sprzedawca. Zasadniczym dowodem wskazującym, że faktury wystawione przez Z K. były nierzetelne jest prawomocny wyroku Sądu Rejonowego w S. z [...] r. sygn. akt [...] skazujący Z. K. za to, że w okresie od 21 czerwca 2010 r. do 15 lutego 2013 r. prowadząc działalność gospodarczą posłużył się nierzetelnymi fakturami zakupu oraz sprzedaży, tj. o popełnienie przestępstwa z art. 62 § 2 kks w zw. z art. 6 § 2 kks. Zważywszy na art. 11 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) ustalenia opisanego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd administracyjny. Istnienie powyższego wyroku i związane z tym konsekwencje wynikające z cytowanego przepisu nie mogą zostać obalone przez pisemne oświadczenie skazanego (złożone na rozprawie) z którego wynika, że współpracował ze Spółką A i dostarczał tej spółce palety i elementy palet. Oświadczenie to stoi w jaskrawej sprzeczności ze zgromadzonymi dowodami, które niezależnie od powyższego wyroku uzasadniają przyjętą przez organy podatkowe ocenę, iż sporne faktury wystawione przez Z. K., są nierzetelne. Z akt sprawy wynika, że pomiędzy 29 września a 17 grudnia 2011 r. Z. K. wystawił dla Spółki A 18 faktur VAT dokumentujących dostawę palet. Każda z tych dostawa obejmowała od 594 do 812 sztuk palet. Większość dostaw obejmowała 700 sztuk palet. Nawet przy założeniu, że Spółka skarżącej była jedynym odbiorcą palet od Z. K., to nie sposób dać wiarę twierdzeniom, że tego rodzaju i tego rozmiaru działalność gospodarczą można prowadzić w lokalu mieszkalnym w bloku, nie posiadając żadnego placu pozwalającego składować palety, nie zatrudniając żadnych pracowników do rozładunku, nie posiadając żadnych środków transportu. Jako niewiarygodne należy ocenić wyjaśnienia Z. K. że był pośrednikiem i palety, które kupił były przewożone bezpośrednio do nabywcy, któremu palety sprzedał. Taki sposób sprzedaży palet byłby możliwy, gdyby Z. K. w przypadku każdej transakcji realizował zamówienie Spółki A na dostarczenie określonej ilości towaru. Tymczasem z zeznań Z. K. z dnia 3 lutego 2016 r. wynika, że "różnie bywało" ponieważ Spółka A zamawiała towar telefonicznie albo przy okazji dostawy palet zamawiała dodatkowe palety albo to Z. K. dzwonił do spółki pytając, czy nie są zainteresowani paletami. Wobec braku jakiegokolwiek miejsca do składowania palet, braku własnych bądź wynajmowanych samochodów, niezatrudniania pracowników, ta ostatnia możliwość wydaje się, w świetle doświadczenia życiowego wykluczona. Problem ten został wyraźnie uwidoczniony w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, w której organ odwoławczy podał, że w dniu 30 grudnia 2011 r., według zapisu na dwóch fakturach nr [...] i [...] Z. K. nabył od M. J. 3.000 palet. Z faktur sprzedaży wynika, że dostawa 700 sztuk palet Spółce A nastąpiła dopiero w dniu 11 stycznia 2012 r. a kolejnych 672 palet w dniu 19 stycznia 2012 r. Sąd podzielił wniosek organu podatkowego, że nie posiadając miejsca umożliwiającego składowanie palet Z. K. nie mógł sprzedać Spółce A palet pochodzących od M. J.. Trafnie organ podkreślił, że w prawomocnym wyroku Sądu Rejonowego w S. z [...] r., sygn. akt [...] faktury z [...] r. o nr: [...] i [...] zostały wymienione jako nierzetelne. W ocenie sądu o tym, że Z. K. nie prowadził faktycznie działalności gospodarczej polegającej na handlu paletami, świadczą zeznania Z. K., który stwierdził, że nie kojarzy G. P., którego nazwisko widnieje na dowodzie wypłaty KW (brak numeru) z 16 grudnia 2011 r. w pozycji potwierdzającej odbiór kwoty 21.000,00 zł. Z treści tego dokumentu wynika, że został wystawiony do faktury nr [...] z dnia [...] r. dokumentującej sprzedaż palet przez Z. K. na rzecz Spółki A (kopie faktury i dokumentu KW – karty 222 i 223, tom I akt podatkowych). W ocenie sądu jest całkowicie niewiarygodne by sprzedający nie pamiętał osoby, która w jego imieniu odbierała należność za sprzedany towar. Okoliczność ta, w kontekście pozostałych ustaleń faktycznych, świadczy o tym, że Z. K. wystawiał jedynie fikcyjne faktury sprzedaży na rzecz Spółki A, natomiast faktycznym sprzedawcą palet były inne osoby. Jako niewiarygodne należy ocenić zeznania pracownika Spółki A – kierowcy R. G.. Świadek zeznał, że kojarzy firmę Z. K. ponieważ "Ładował dla niego palety u Pana K." i przewoził je od S. K. do Spółki A. W ocenie sądu jest niewiarygodne, by kierowca samodzielnie zajmował się załadunkiem palet w sytuacji gdy przeciętna dostawa obejmowała 700 sztuk palet. Jest równie mało prawdopodobne by zajmowali się tym pracownicy S. K., skoro nie był on stroną umowy sprzedaży palet. Jest to tym bardziej nieprawdopodobne, że S. K. zeznał, że nic mu o tym nie wiadomo, by Spółka A odbierała z jego placu palety należące do Z. K.. Świadek oświadczył, że nie wynajmował placu Z. K.. Wykluczył ponadto, by ktoś mógł korzystać z jego placu bez jego wiedzy. Jako niewiarygodne należy ocenić zeznania świadka P. G. – pracownika Spółki A zajmującego się rozładunkiem towaru, który zeznał, że kojarzy firmę "Sprzedaż Drewna" Z. K., ale nigdy go nie poznał. Jest to mało prawdopodobne biorąc pod uwagę, że Z. K. zeznał, że faktury dla Spółki A wystawiał z reguły w jej siedzibie. Również w siedzibie spółki, jak zeznał, odbierał należności za sprzedane palety. Biorąc pod uwagę daty wystawienia faktur Z. K. bywał w siedzibie spółki co najmniej raz w tygodniu. Jest zatem mało wiarygodne by świadek nie poznał Z. K. i nie umiał odpowiedzieć na pytanie czy Z. K. pojawiał się w siedzibie Spółki A przy okazji dostaw. Jest znamienne, że pracownicy Spółki A kojarzą firmę Z. K., ale go nie znają. Mimo, że rzekome dostawy od Z. K. były bardzo częste, to słyszeli jedynie nazwisko na placu (oprócz ww. zeznań również zeznania świadka K. K.). Świadek M. D. zeznał, że taki człowiek "przewijał się" i "coś kojarzy" w związku z dostawami od Z. K., ale nigdy go nie poznał. Świadek kojarzy, że dwukrotnie odbierał palety z placu S. K., sprzedane rzekomo przez Z. K. Spółce A. Odbiór palet zlecała . P.-S., a nie Z. K.. Podczas załadunku Z. K. i nie był obecny. Świadek nie posiadał żadnego dokumentu uprawniającego do odbioru palet z placu Z. K.. Podobnie jak R. Gwiazda świadek zeznał, że wykonywał ustne polecenia "szefa". Biorąc pod uwagę, że Spółka A nabywała palety od S. K., przyjąć należy, że pracownicy Spółki A na polecenie swoich szefów, czyli wspólników tej spółki, odbierali z placu należącego do Z. K. palety sprzedane Spółce A przez tę osobę, a nie przez Z. K.. Tylko w takim przypadku wiarygodne są zeznania świadków, że przy załadunku brali udział pracownicy S. K.. Nie sposób przyjąć, że na polecenie swoich pracodawców, a nie na zlecenie Z. K., z placu należącego do przedsiębiorcy nie będącego stroną transakcji, bez żadnego dokumentu określającego ilość towaru, zabierali setki palet, a przy załadunku brali udział pracownicy S. K.. Należałoby zatem przyjąć, że w istocie pracownicy Z. K. świadczyli pracę na rzecz konkurencyjnych przedsiębiorców, tj. Z. K. i Spółki A. O tym, że Z K. nie był rzeczywistym sprzedawcą palet dla Spółki A świadczy również to, że Z. K. nie potrafił podczas przesłuchania wskazać żadnego przedsiębiorcy, od którego kupował palety. Wskazał jedynie nazwy kilku miejscowości z których palety miały być rzekomo przewożone. Z uzasadnień decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w S. z dnia [...] i [...] r. wydanych wobec Z. K. w zakresie podatku od towarów i usług za miesiące od grudnia 2010 r. do lutego 2013 r. wynika, że w toku postępowania dotyczącego własnej osoby Z. K. wskazał cztery podmioty, od których miał kupować palety. Osoby te albo nie potwierdziły, że sprzedawały palety Z. K., albo były to firmy założone na podstawie danych osobowych osób, które nie prowadziły żadnej działalności gospodarczej – tzw. "słupy", albo takie które zaprzeczyły by znały i wystawiały faktury dla Z. K. albo takie, z którymi nie ma żadnego kontaktu. Z. K., jak wynika z pisemnych wyjaśnień udzielonych Naczelnikowi Urzędu Skarbowego w S. z [...] r., nie pamięta również żadnego przedsiębiorstwa transportowego, któremu zlecał transport palet. Wszystkie te okoliczności prowadzą do konkluzji, iż Z. K. nie sprzedawał żadnych palet Spółce A, a zatem faktury, które dla tej spółki wystawił są nierzetelne. W obszernym uzasadnieniu prawnym zaskarżonej decyzji, którego konkluzję sąd podziela, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Ł. prawidłowo wywiódł z art. 22 ust. 1 w związku z art. 24a ust. 1 p.d.o.f. oraz w związku z regulacjami ustawy o rachunkowości, że faktury VAT wystawione przez Z. K. nie mogą stanowić podstawy do zaliczenia kwot z nich wynikających do kosztów uzyskania przychodu. Dodatkowo wskazać należy, że w przypadku tego rodzaju pustych faktur jak w niniejszej sprawie i wobec braku dowodów zapłaty w ogóle nie sposób mówić o poniesieniu kosztu, a tym bardziej o ich poniesieniu w celu osiągnięcia przychodów. Okoliczności sprawy wskazują, że Spółka A nie kupiła palet od Z. K.. Posłużyła się jedynie wystawionymi przez tę osobę fakturami w celu obniżenia wysokości dochodu, a w konsekwencji podatku, a nie w celach wymienionych w art. 22 ust. 1 p.d.o.f. W konsekwencji zarzut naruszenia art. 22 ust. 1 p.d.o.f. należało uznać za niezasadny. Niezasadne są również zarzuty naruszenia przepisów postępowania podatkowego, tj. art. 120, 121, 122, 180 i 187, 188 O.p. polegającego, według strony skarżącej na tym, że organy podatkowe oddaliły wnioski dowodowe o przesłuchanie świadków Z. K., R. G., P. G., M. D., K. K., S. K., M. J., G. P., A. S.. Sąd nie podzielił także zarzutów naruszenia zasady bezpośredniości i prawa strony do uczestniczenia w postępowaniu dowodowym. Wniosek o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania części z ww. osób jest niezasadny, ponieważ zostały one przesłuchane w ramach postępowania dotyczącego Spółki A (której wspólnikiem jest skarżąca) w zakresie podatku od towarów i usług, w ramach którego organy podatkowe również dążyły do ustalenia, czy transakcje między Z. K. a Spółką strony skarżącej miały faktycznie miejsce. Z akt sprawy wynika, że w ramach postępowania dotyczącego podatku od towarów i usług przed organem podatkowym pierwszej instancji zostali przesłuchani: Z. K. (protokół z 3 lutego 2016 r.), R. G. (protokół z 3 marca 2016 r.), P. G. (protokół z 3 marca 2016 r.), K. K. (protokół z 3 marca 2016 r.), M. D. (protokół z 11 kwietnia 2016 r.), S. K. (protokół z 17 maja 2016 r.). Protokoły z przesłuchania tych osób zostały włączone do akt postępowania z zakresu podatku dochodowego od osób fizycznych – postanowieniem Naczelnika Urzędu Skarbowego w S. z 24 stycznia 2017 r. W świetle art. 180 § 1 O.p., zgodnie z którym, jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem, organy podatkowe mogły wykorzystać dowody z przesłuchania tych osób również w sprawie wymiaru podatku dochodowego od osób fizycznych. Strona skarżąca nie wskazała żadnego przepisu prawa, z którego wynikałoby, że wykorzystanie wyżej wyszczególnionych protokołów z zeznań świadków w niniejszej sprawie, jest sprzeczne z prawem. Należy się zgodzić z argumentacją zaskarżonej decyzji, że w postępowaniu podatkowym nie obowiązuje zasada bezpośredniości, zatem organy podatkowe mogą w szerokim zakresie korzystać z dowodów zgromadzonych w innych postępowaniach. Podkreślić należy, że w przesłuchaniach wskazanych powyżej osób brała udział B. P.-S. i pełnomocnik strony lub sam pełnomocnik, zadając pytania świadkom. Niezrozumiały i niezasadny jest zatem zarzut, że strona nie uczestniczyła w postępowaniu dowodowym. Strona skarżąca nie wskazała również ani we wnioskach dowodowych ani w skardze, że żąda powtórzenia tych dowodów ponieważ chce zadać świadkom inne – dodatkowe pytania. Z wniosków dowodowych nie wynika jaki związek ze sprawą strony mają: M. J., G. P., A. S.. W szczególności wnioskodawca nie wskazał, że osoby te posiadają wiedzę, że Z. K. faktycznie sprzedawał palety Spółce A. Osoba o nazwisku A. S. została wymieniona w decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w S. z [...] r. określającej Z. K. zobowiązanie z tytułu podatku od towarów i usług za miesiące od grudnia 2010 r. do listopada 2011 r.(str. 55 uzasadnienia tej decyzji) jako przedsiębiorca na rzecz którego Z. K. wystawiał faktury sprzedaży palet. Ustalenie tej okoliczności nie wyjaśnia jednak w jaki sposób osoba ta miałby potwierdzić rzetelność transakcji Z. K. ze Spółką [...]. Sąd doszedł do przekonania, że odmowa przesłuchania wskazanych trzech osób nie ma istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ nawet wówczas gdyby osoby te w sposób wiarygodny potwierdziły rzeczywisty charakter transakcji między Z. K. a Spółką A, to nadal sąd pozostałby związany wyrokiem skazującym Z. K. za wystawianie nierzetelnych faktur. W ocenie sądu na uwzględnienie nie zasługuje argument skargi, iż orzecznictwo ETS i sądów administracyjnych nakazuje udowodnienie, że podatnik wiedział, że bierze udział w oszustwie. Można się jedynie domyślać, że autor skargi ma na myśli orzeczenia ETS dotyczące prawa do odliczenia podatku naliczonego z faktury, która została wystawiona przez podmiot, który w świetle kryteriów przewidzianych przez te przepisy należy uważać za podmiot nieistniejący i nie ma możliwości ustalenia tożsamości rzeczywistego dostawcy towarów (np. wyrok ETS z 22 października 2015 r. w sprawie C‑277/14). W przywołanym wyroku ETS zinterpretował przepisy regulujące prawo do pomniejszenia podatku należnego o podatek naliczony w ten sposób, że prawa tego podatnik może zostać pozbawiony, gdy wiedział lub powinien był wiedzieć, iż rzeczona dostawa wiązała się z przestępstwem. Strona skarżąca pominęła jednak fakt, że orzeczenia ETS dotyczą wykładni unijnych przepisów regulujących podatek od towarów i usług, a nie podatek dochodowy od osób fizycznych. Już tylko z tego względu zarzut nieuwzględnienia orzecznictwa ETS w rozpoznawanej sprawie, nie jest zasadny. Potwierdza to przywołany w skardze prawomocny wyrok WSA w Opolu z 5 września 2016 r. sygn. akt I SA/Op 266/16, w który sąd stwierdził, że podziela wyrażany w orzecznictwie pogląd, że nie ma podstaw prawnych, by na grunt spraw określających zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych przenosić rozwiązania obowiązujące w podatku od towarów i usług, w świetle których dla pozbawienia podatnika prawa do odliczenia podatku naliczonego koniecznie jest wykazanie, że wiedział on lub mógł wiedzieć, że w ramach danej transakcji dostawca dopuścił się przestępstwa lub, że inna transakcja w łańcuchu dostaw, dokonana przed transakcją przeprowadzoną przez owego podatnika lub po niej, miała miejsce z naruszeniem przepisów o podatku VAT. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 11.04.2014 r. sygn. akt II FSK 1148/12, "kwestia ewentualnego (braku) prawa do odliczenia podatku naliczonego, nie ma bezpośredniego przełożenia na zagadnienie zanegowania możliwości uznania za koszty uzyskania przychodu wydatków wyszczególnionych na tych fakturach w podatku dochodowym. Treść faktury ma szczególne i decydujące znaczenie w podatku od towarów i usług, natomiast w podatku dochodowym od osób fizycznych z uwagi na brak specyficznej i rygorystycznej regulacji w tej materii, równoprawne pozostają wszelkie środki dowodowe. Udokumentowanie poniesienia wydatku mającego stanowić koszt uzyskania przychodu nie może ograniczać się do posiadania i zaewidencjonowania faktury, ale koniecznym wymogiem jest, by faktura odzwierciedlała rzeczywiście dokonaną operację gospodarczą. Podatnik ma obowiązek wykazania, że poniósł określone wydatki, które traktuje w kategorii kosztu, a to z kolei oznacza, że spoczywa na nim obowiązek udokumentowania ich poniesienia w sposób zgodny z prawem i niebudzący wątpliwości. W związku z powyższym WSA w Opolu stwierdził, że rolą organów nie było badanie, czy i z jakim poziomem świadomości czy zawinienia strona uczestniczyła w kwestionowanych transakcjach, lecz jednoznaczne ustalenie, czy wydatki dokumentowane spornymi fakturami, stanowią w świetle obowiązujących regulacji prawnych koszty uzyskania przychodu. Przy czym, dla oceny nierzetelności ksiąg podatkowych nieważne są przyczyny tego stanu rzeczy. Istotny jest jedynie fakt, że faktury te nie odzwierciedlają rzeczywistych transakcji (ich wystawca nie był dostawcą usług w nich wymienionych). Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie podziela ów pogląd i zauważa, że jest to pogląd zgodny ze stanowiskiem organu odwoławczego wyrażonym w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Niezależnie od powyższego, w ocenie sądu, skarżąca co najmniej powinna była wiedzieć, że faktycznym dostawcą palet nie jest Z. K.. Gdyby Z. K. był faktycznym sprzedawcą, który (jak twierdzi) był przy dostawach palet sprawdzając ich jakość, wystawiając faktury i rozliczając się z kierowcami przywożącymi palety oraz ze skarżącą, to pracownicy Spółki A doskonale by go pamiętali. Nie sposób bowiem by nie zapamiętali osoby, która sprzedawała co kilka dni około 700 sztuk palet, które musieli rozładować. Pracownicy skarżącej zaledwie kojarzą nazwisko, ale nie poznali Z. K.. Nie sposób pogodzić stanowiska strony skarżącej o tym, że Z. K. był faktycznym sprzedawcą palet z przywołanym powyżej faktem, iż osoba ta nie zna G. P., który odbierał pieniądze należące się, według jednej ze spornych faktur Z. K.. Sąd nie podziela poglądu strony skarżącej, która powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych dowodzi, że o zaliczeniu danego wydatku do kosztów podatkowych nie decyduje sam dokument potwierdzający jego poniesienie. Strona skarżąca przywołała wyrok NSA z 31 maja 2016 r. sygn. akt II FSK 198/16 oraz wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 11 sierpnia 2016 r. sygn. akt I SA/Go 190/16. W pierwszym z tych orzeczeń NSA wyraził pogląd, zgodnie z którym brak jest podstaw prawnych do kwestionowania, jako kosztów uzyskania przychodów, wydatków, które wprawdzie ujawnione zostały w księdze podatkowej w oparciu o dokumenty nierzetelne, jednakże w toku postępowania podatkowego organy nie kwestionowały ich poniesienia przez podatnika w konkretnej wysokości i w związku z przychodem uzyskanym przez podatnika w danym roku. W ocenie sądu powyższy pogląd nie może znaleźć zastosowania w rozpoznawanej sprawie, ponieważ na podstawie nierzetelnych faktur sygnowanych nazwiskiem Z. K., nie sposób przyjąć, że dokumentują one jakiekolwiek dostawy palet. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że Z. K. faktycznie paletami nie handlował. Nie można również przyjąć, że niezgodność z faktycznymi transakcjami ogranicza się jedynie do osoby wystawcy faktur, natomiast ilość i wartość towaru zakupionego przez spółkę skarżącej, jest prawidłowa. Nie sposób bowiem w jakikolwiek sposób zweryfikować, czy Spółka A nabyła palety o wartości wynikającej ze spornych faktur, a w konsekwencji czy poniosła koszty w wysokości wynikającej z zakwestionowanych faktur. Sąd nie uwzględnił również argumentu strony skarżącej, która opierając się na poglądach wyrażonych przez WSA w Gorzowie Wielkopolskim w wyroku z 11 sierpnia 2016 r. sygn. akt I SA/Go 190/16 podniosła, że w przypadku, gdy poniesienie wydatku udokumentowanego nierzetelnym dowodem w postaci faktury zostałoby potwierdzone innymi, nie budzącymi wątpliwości dowodami, a wszelkie inne dane dotyczące transakcji odpowiadałyby rzeczywistości, wydatek taki - przy spełnieniu przesłanek z art. 22 ust. 1 p.d.o.f. mógłby stanowić koszt uzyskania przychodu. Skarżąca nie przedstawiła jakichkolwiek wiarygodnych dowodów, które potwierdzałyby, że mimo, iż posiada tylko nierzetelne faktury wystawione przez Z. K., to faktycznie poniosła wydatek w kwocie wynikającej z tych faktur. Przykładowo dokument KW, o którym mowa wcześniej wskazuje, że skarżąca poniosła wydatek w niższej wysokości, niż wynika to z faktury VAT związanej z tym potwierdzeniem zapłaty. Z dokumentu tego wynika, że Spółka A zapłaciła za palety 21.000 zł, podczas gdy z faktury wynika, że należność wynosi 21.955,50 zł. Podkreślić należy, że z przywołanego w skardze wyroku wynika, że nie do zaakceptowania jest stanowisko, iż podatnik może posługiwać się fakturami w których wymienieni są fikcyjni sprzedawcy. Zdaniem sądu nie można przyjąć, że takie faktury byłyby prawidłowymi (rzetelnymi) dowodami księgowymi, odzwierciedlającymi rzeczywiste zdarzenia gospodarcze. Prowadziłoby to bowiem do sankcjonowania fikcji gospodarczej, a więc sytuacji, w której kto inny dostarcza towar, a kto inny wystawia faktury sprzedaży towaru. Zdaniem WSA w Gorzowie Wielkopolskim zasadnie organ wskazuje, że nie ma przy tym znaczenia, czy podatnik w sposób zawiniony (na przykład na skutek braku dbałości o własne interesy gospodarcze, bądź w sposób zamierzony), czy też niezawiniony (ze względu na brak dokumentów źródłowych), dokonywał rozliczenia kosztów uzyskania przychodów na podstawie nierzetelnych faktur (tzw. "pustych faktur"). Istotny jest fakt, że faktury te nie odzwierciedlają faktycznych transakcji. Jeżeli podatnik dysponuje na potwierdzenie dokonania, np. transakcji zakupu towarów, określonym dokumentem, z którego wynika, iż towar został nabyty od wskazanego w tym dokumencie podmiotu, a postępowanie dowodowe wykaże, że podmiot taki nie dostarczył w rzeczywistości tego towaru, to w takim przypadku, nie można traktować kwoty uwidocznionej na takim - nie odpowiadającym rzeczywistości dokumencie, w kategoriach kosztów uzyskania przychodów. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi nie znajdując podstaw do uwzględnienia skargi, na podstawie art. 151 P.p.s.a. skargę oddalił. Sąd nie uwzględnił wniosku strony skarżącej o zawieszenie postępowania do czasu rozstrzygnięcia skargi Spółki A w zakresie podatku od towarów i usług. Zawieszenie postępowania sądowoadinistracyjnego może nastąpić m.in. jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania sądowoadministracyjnego (art. 125 § 1 pkt 1 P.p.s.a.). W ocenie sądu pomiędzy postępowaniami nie zachodzi tego rodzaju zależność, iż brak prawomocnego rozstrzygnięcia w zakresie podatku od towarów i usług uniemożliwia ocenę legalności decyzji dotyczącej podatku dochodowego od osób fizycznych. DB

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło