I SA/Łd 1292/10

WyrokWSA w Łodzi2011-03-09

Skład orzekający: Bogusław Klimowicz, Joanna Tarno, Bożena Kasprzak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania może zostać uwzględniony, gdy pełnomocnik strony był nieobecny z powodu choroby, a strona ustanowiła dwóch pełnomocników, z których jeden nie złożył odwołania w terminie?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie jest możliwe, gdy uchybienie terminowi nastąpiło z winy pełnomocnika, który nie dopełnił obowiązku należytej staranności, w tym nie poinformował organu o swojej niezdolności do działania. W sytuacji, gdy strona ustanowiła dwóch pełnomocników, a jeden z nich mógł złożyć odwołanie w terminie, brak działania tego pełnomocnika skutkuje uznaniem uchybienia terminu za zawinione.
Stan faktyczny
Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w Łodzi złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej dotyczącej podatku dochodowego za 2007 rok. Wniosek uzasadniono chorobą pełnomocnika adwokata D. M., który przebywał w szpitalu i na zwolnieniu lekarskim. Spółka ustanowiła również drugiego pełnomocnika, radcę prawnego P. M., który miał prawo do reprezentacji w sprawie. Organ odmówił przywrócenia terminu, wskazując, że odwołanie mogło zostać złożone przez drugiego pełnomocnika w terminie.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 9 marca 2011 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Bogusław Klimowicz (spr.) Sędziowie sędzia WSA Joanna Tarno sędzia WSA Bożena Kasprzak Protokolant asystent sędziego Jarosław Szkudlarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 marca 2011 roku sprawy ze skargi A spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ł. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie określenia zobowiązania podatkowego z tytułu podatku dochodowego od osób prawnych za rok 2007 oddala skargę. Postanowieniem z dnia [...] r., po rozpatrzeniu wniosku A spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Ł. z dnia [...] r. określającej zobowiązanie podatkowe w podatku dochodowym od osób prawnych za 2007 r., Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. We wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania pełnomocnik strony wskazał, iż powodem niedotrzymania ustawowego terminu do wniesienia odwołania był jego pobyt w szpitalu w okresie od dnia 31 maja do 8 czerwca 2010 r., a następnie korzystanie przez niego ze zwolnienia lekarskiego do dnia 3 sierpnia 2010 r. Pełnomocnik wskazał, że nie był umocowany do udzielenia substytucji, gdyż został zatrudniony przez Spółkę z uwagi na jego szczególnie wysokie kompetencje zawodowe. W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik podniósł również, że o chorobie dowiedział się w marcu 2010 r., po wykonaniu badania głowy rezonansem magnetycznym. Poinformowano go wówczas, że w najbliższym czasie będzie musiał poddać się leczeniu, w związku z czym będzie całkowicie wykluczony z osobistego prowadzenia kancelarii adwokackiej. Zgodnie z ustaleniami poczynionymi przez organ decyzja Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Ł. z dnia [...] r. została doręczona 25 czerwca 2010 r. w Kancelarii jednego z pełnomocników Spółki – adwokata D. M. Termin do wniesienia odwołania od niniejszej decyzji upłynął dnia 9 lipca 2010 r., natomiast odwołanie od decyzji zostało złożone w dniu 9 sierpnia 2010 r. Nadto organ ustalił, że Spółka w dniu 8 lutego 2010 r. ustanowiła swoim pełnomocnikiem również radcę prawnego – P. M. Udzielono mu prawa w pełnym zakresie do reprezentowania Spółki w postępowaniu przed Urzędem Kontroli Skarbowej w Ł. nr [...], a także w tej sprawie, przed organami i sądami wszystkich instancji z prawem udzielania dalszych pełnomocnictw. W ocenie organu nie było przeszkód aby rozpatrywane odwołanie zostało złożone w terminie. Nawet jeśli nie mógł tego uczynić adwokat D. M. z uwagi na chorobę, to spółka była reprezentowana jeszcze przez radcę prawnego P. M., który winien złożyć opisany środek odwoławczy w terminie prawem przewidzianym. Organ uznał zatem, że przedmiotowe odwołanie zostało złożone z naruszeniem terminu określonego w art. 223 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm. – dalej powoływana jako "o.p."), który wyznacza na dokonanie tego typu czynności czternastodniowy termin, liczony od dnia doręczenia decyzji. Mając powyższe na uwadze Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. postanowieniem z dnia [...] r. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Strona nie zgadzając się z powyższym stanowiskiem wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, w której zarzuciła naruszenie: 1. art. 162 § 1 o.p. poprzez odmówienie skarżącej przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sytuacji, gdy nie tylko uprawdopodobniła, ale wręcz udowodniła, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy, 2. art. 122, art. 187 § 1 oraz art. 191 o.p. poprzez naruszenie zasad swobodnej oceny dowodów oraz prawdy materialnej i uznanie, że odwołanie mógł w terminie wnieść drugi pełnomocnik Spółki. W uzasadnieniu strona wskazała, iż w czasie doręczenia decyzji była reprezentowana przez dwóch pełnomocników – P. M. i D. M. Prowadzą oni odrębne kancelarie prawne, które mieszczą się pod różnymi adresami. Decyzję doręczono do kancelarii D. M., który w tym czasie był chory. Sytuacja zdrowotna tego pełnomocnika uniemożliwiała mu jakikolwiek kontakt nie tylko z pracownikami kancelarii, ale również z klientami. Nadto w dalszej części uzasadnienia skarżąca wskazała, że pracownik, który odebrał korespondencję – B. E., informował osoby doręczające korespondencję o nieprzewidzianej chorobie pracodawcy, nie wiedział natomiast o ustanowieniu innego pełnomocnika. Strona podniosła również, że charakter nagłej choroby adwokata D. M. spowodował, że nie było możliwe odpowiednie zorganizowanie kancelarii tak by ktoś inny mógł za niego wnieść odwołanie w niniejszej sprawie, tym bardziej, że pełnomocnictwo wyłączało możliwość udzielenia przez niego dalszych substytucji. Z uwagi na zakres zaskarżenia Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Organ w sposób wyczerpujący ustalił w sprawie stan faktyczny i w sposób właściwy dokonał jego analizy a także oceny, nie naruszając przy tym zasady swobodnej oceny dowodów. Bezspornym jest, iż decyzja Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Ł. z dnia [...] r. została doręczona w dniu 25 czerwca 2010 r. w kancelarii adwokata D. M., co do którego organ nie miał wiedzy, że jest chory. Informacja o chorobie, czy też niemożności przyjęcia przesyłki zawierającej decyzję nie widnieje na dowodzie dokumentującym doręczenie korespondencji. Odwołanie od opisanej decyzji zostało złożone w dniu 9 sierpnia 2010 r., gdy termin do jego złożenia upłynął, zgodnie z regulacją zawartą w treści art. 223 § 2 pkt 1 o.p., w dniu 9 lipca 2010 r. W przedmiotowej sprawie Spółka ustanowiła dwóch pełnomocników do jej reprezentowania w prowadzonym przez organ postępowaniu. Zgodnie z treścią art. 145 § 2 o.p., jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pismo doręcza się jemu. Ustanawiając większą liczbę pełnomocników strona wskazuje jednego z nich jako właściwego do doręczeń, jednakże gdy takie wskazanie nie nastąpiło organ podatkowy doręcza pismo jednemu z ustanowionych pełnomocników (art. 145 § 3 o.p.). Mając na względzie treść cytowanych powyżej przepisów, w niniejszej sprawie, organ miał prawo wyboru pełnomocnika, do którego prześle decyzję. To na profesjonalnym pełnomocniku, jakim niewątpliwie jest adwokat, ciąży obowiązek należytej staranności w przypadku wykonywania powierzonych mu przez mocodawcę czynności. W niniejszej sprawie staranność ta winna się sprowadzać do powiadomienia organu przez adwokata D. M., bądź pracowników jego kancelarii, o niemożności czasowego wykonywania przez niego swoich obowiązków jako pełnomocnika. Skoro powinność ta nie została przez pełnomocnika dopełniona, organ miał wszelkie prawo skierować do niego korespondencję, w tym również decyzję z dnia [...] 2010 r. Zgodnie z art. 162 § 1 o.p., w przypadku uchybienia terminu, na wniosek zainteresowanego należy przywrócić termin, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Wniosek taki winien być złożony w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi (§ 2 cytowanego powyżej art.). Mając na uwadze przytoczone powyżej regulacje prawne należy przyjąć, iż kwestią pierwszoplanową jest ustalenie, czy strona uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego. Przy czym na uwagę zasługuje fakt, że jeżeli strona reprezentowana jest przez pełnomocnika, to należy ustalić, czy ewentualne uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. O braku winy można mówić wówczas, gdy uchybienie terminowi nastąpiło z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Musi wystąpić zatem takie zdarzenie, które uniemożliwiło zainteresowanemu, bądź jego pełnomocnikowi, dochowanie terminu, a którego zainteresowany lub jego pełnomocnik nie wywołał, któremu nie mógł zapobiec, ani którego nie mógł przezwyciężyć. Zatem chodzi tu o przeszkodę, która zaistniała w czasie trwania biegu terminu do dokonania czynności procesowej, a której strona, bądź jej pełnomocnik, nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do tego rodzaju przeszkód zalicza się powódź, pożar, przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. We wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania pełnomocnik strony wskazał, że powodem niedotrzymania terminu do wniesienia odwołania był jego pobyt w szpitalu w okresie od dnia 31 maja do dnia 8 czerwca 2010 r., a następnie korzystanie przez niego ze zwolnienia lekarskiego do 3 sierpnia 2010 r. Pełnomocnik podniósł również, że nie był umocowany do udzielenia substytucji, gdyż został zatrudniony przez Spółkę z uwagi na jego szczególnie wysokie kompetencje zawodowe. W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik wskazał też, że o chorobie dowiedział się w marcu 2010 r., po wykonaniu badania głowy rezonansem magnetycznym. Poinformowano go wówczas, że w najbliższym czasie będzie musiał poddać się leczeniu, w związku z czym będzie całkowicie wykluczony z osobistego prowadzenia kancelarii adwokackiej. Z powyższego wynika zatem, iż adwokat D. M. już od marca 2010 r. mógł spodziewać się wyłączenia z możliwości czasowego wykonywania swojego zawodu. Mając tego świadomość oraz posiadając wiedzę o prowadzonym przez organ postępowaniu w stosunku do jego mocodawcy, które w każdym czasie mogło być zakończone wydaniem decyzji, która z kolei mogła rodzić konieczność wniesienia środka odwoławczego, pełnomocnik Spółki już wówczas winien poinformować o tym organ. Jeżeli tego nie uczynił to mógł to zrobić będąc na zwolnieniu lekarskim. Z przedłożonych zwolnień lekarskich wcale nie wynika, by stan zdrowia D. M. zagrażał życiu. We wskazaniach lekarskich zaznaczono, że chory może chodzić. Nadto należy zauważyć, że zarówno w doktrynie jak i w orzecznictwie utrwalony jest pogląd, iż zwolnienie lekarskie od pracy nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu (NSA w wyroku z dnia 4.11.1998 r. w sprawie o sygn. akt III SA 1243/97). Nie wyklucza bowiem możliwości dokonania określonej czynności procesowej. Uchybienie terminu może być poczytane jako zawinione przez stronę jeżeli godziła się na nie, jakkolwiek mogła mu zapobiec. Wina w uchybieniu terminu przez pełnomocnika wywołuje skutki prawne dla reprezentowanego. Z uchybieniem terminu mamy do czynienia również wówczas, gdy strona nie dopełniła czynności w terminie z powodu jakiejś przeszkody, którą mogła przezwyciężyć. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (NSA w wyroku z dnia 20.05.1998 r. w sprawie o sygn. akt I SA/Ka 1718/96). Zajęcie stanowiska odmiennego uwzględniającego subiektywny miernik staranności, wprowadziłoby do stosunków procesowych element niepewności. W odniesieniu do osób, które z racji wykonywanego zawodu występują jako pełnomocnicy stron należy przyjąć, że osoby te są zobowiązane do szczególnej staranności przy wykonywaniu powierzonego zlecenia, a zatem ocena, czy dochowali reguł starannego działania winna być dokonywana w oparciu o odpowiednio wysokie kryteria (NSA w wyroku z dnia 11.08.1999 r. w sprawie o sygn. akt I SA/Gd 745/98). Należy podkreślić, że wina w uchybieniu terminu przez pełnomocnika wywołuje negatywne skutki dla reprezentowanego. Generalną zasadą w przypadku osób prowadzących kancelarię adwokacką, tak jak w przypadku jednostek organizacyjnych jest, iż wina personelu administracyjnego uchybienia terminu obciąża adwokata lub inny podmiot sprawujący obsługę prawną. Pełnomocnik zawodowy odpowiada bowiem za winę osoby, którą się posługuje (NSA w wyroku z dnia 7.02.1996 r. w sprawie o sygn. akt SA/Rz 771/95). Fakt, że adwokat D. M. w ogóle nie powiadomił organu o niemożności wykonywania swoich zawodowych obowiązków, w sytuacji gdy wiedział o toczącym się postępowaniu, mając dodatkowo świadomość, że został zatrudniony ze względu na swoją fachowość bez możliwości udzielania dalszych substytucji, dowodzi jedynie, iż zachował się nieodpowiedzialnie i niestarannie, dopuszczając się niedbalstwa. Stwierdzenie natomiast wystąpienia tego rodzaju niedbalstwa wyklucza możliwość przywrócenia terminu. Należy podnieść, że w czasie hospitalizacji i korzystania przez adwokata D. M. ze zwolnienia lekarskiego jego kancelaria adwokacka prowadziła normalną działalność, w tym miała możliwość odbioru adresowanej do niej korespondencji. Skoro pracownik kancelarii przyjął pismo, którego nadawcą był organ, to niewątpliwie zostało ono doręczone zgodnie z treścią art. 145 § 2 o.p. Mając na uwadze powyżej wskazane okoliczności, w ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie nie doszło do naruszeń, w tym również wymienionych przez stronę w rozpatrywanej skardze, uzasadniających uwzględnienie stanowiska Spółki i z tych względów, zgodnie z treścią art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) Sąd oddalił skargę. J.Z.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło