I SA/Łd 145/18

PostanowienieWSA w Łodzi2018-05-15

Skład orzekający: Paweł Janicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał, że nie jest w stanie ponieść żadnych kosztów postępowania sądowego, uzasadniając tym samym przyznanie mu prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia pełnomocnika z urzędu?
Ratio decidendi
Sąd utrzymał w mocy postanowienie referendarza sądowego odmawiające przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżący nie wykazał spełnienia ustawowych przesłanek do zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia pełnomocnika. Argumentacja skarżącego zawarta w sprzeciwie nie podważyła trafności rozstrzygnięcia referendarza, który prawidłowo ocenił, że skarżący posiadał środki finansowe na pokrycie kosztów sądowych.
Stan faktyczny
Skarżący J. R. złożył skargę na postanowienie odmawiające wszczęcia postępowania podatkowego w sprawie wyłączenia gruntu rolnego z podatku rolnego. Jednocześnie wniósł o przyznanie prawa pomocy, powołując się na trudną sytuację materialną, klęskę żywiołową i skażenie gruntu. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżący posiadał wystarczające środki na pokrycie kosztów sądowych, co zostało potwierdzone przez sąd w postępowaniu ze sprzeciwu.
Rozstrzygnięcie
Utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 15 maja 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział I w składzie następującym: Sędzia NSA Paweł Janicki po rozpoznaniu w dniu 15 maja 2018 roku na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu J. R. od postanowienia referendarza sądowego w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Łodzi z dnia 11 kwietnia 2018 roku w sprawie ze skargi J. R. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] roku nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania podatkowego w sprawie wyłączenia gruntu rolnego z podatku rolnego p o s t a n a w i a: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie. J. R. wniósł skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. w sprawie odmowy wszczęcia postępowania podatkowego w sprawie wyłączenia gruntu rolnego z podatku rolnego. We wniosku o przyznanie prawa pomocy złożonym na formularzu PPF skarżący wniósł o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata. W uzasadnieniu wniosku skarżący podał, że jest rolnikiem. W 2017 r. poniósł klęskę żywiołową. Nie ma źródła dochodu. Mieszka samotnie. Skarżący stoi na stanowisku, że decyzja w sprawie podatku rolnego jest niewłaściwa ponieważ jego ziemia jest skażona i nie może prowadzić produkcji rolnej. Z oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wynika, że skarżący prowadzi gospodarstwo domowe samodzielnie. Posiada dom o powierzchni 100 m2 o wartości około 40 000 zł oraz gospodarstwo rolne o powierzchni 21 ha. Twierdzi, że grunt o powierzchni 20 ha jest skażony i niewykorzystywany do produkcji rolnej od ponad 20 lat. Skarżący oświadczył, że posiada zobowiązania z tytułu pożyczek w wysokości 14 000 zł, których nie spłaca. Miesięczne koszty utrzymania wynoszą 170 zł, w tym: prąd - 90 zł, telefon - 30 zł, gaz – 50 zł. Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału I WSA w Łodzi z 20 lutego 2018 r. wpis sądowy od skargi został określony w wysokości 100 zł. Ponieważ oświadczenie zawarte we wniosku okazało się niewystarczające referendarz sądowy wezwał skarżącego do jego uzupełnienia w terminie 7 dni pod rygorem odmowy przyznania prawa pomocy. W odpowiedzi skarżący przedstawił głównie okoliczności mające świadczyć o skażeniu gleby w gospodarstwie rolnym. Ponadto oświadczył, że nie pobiera renty ani emerytury. Nie posiada rachunku bankowego, ponieważ nic nie sprzedaje. Ciąży na nim dług w wysokości 14 000 zł z tytułu pożyczek zaciągniętych na obsianie pola, których nie spłaca. Oświadczył też, że występował do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z wnioskami o dopłaty. W 2016 i 2017 zgłosił, że na 6 ha prowadzi uprawy, a 1 ha zajmują łąki. Wyjaśnił też, że "dopłaty zabierali za dług, w 2017 otrzymał to, co komornikowi nie wolno zająć." Do wniosku załączył zaświadczenie Wójta Gminy O. z 5 kwietnia 2018 r. o wielkości i dochodowości posiadanego gospodarstwa rolnego, z którego wynika, że gospodarstwo skarżącego ma powierzchnię 21,14 ha, w tym użytki rolne zajmują 20,99 ha co stanowi na 27,1015 ha przeliczeniowych. Z zaświadczenia wynika, że przeciętny dochód z pracy w indywidualnych gospodarstwach rolnych z 1 ha przeliczeniowego wynosił w roku 2016 – 2 577 zł. Postanowieniem z 11 kwietnia 2018 r. referendarz sądowy odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. W ocenie referendarza przedstawione przez skarżącego twierdzenia, iż nie posiada źródła utrzymania oraz że 20 ha z gospodarstwa obejmującego 21 ha, to grunty skażone, niewykorzystywane do produkcji rolnej od 20 lat, budzą wątpliwości. W aktach sprawy znajduje się bowiem kopia protokołu z kontroli przeprowadzonej przez pracowników Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Ł. z 3 lipca 2017 r., z którego wynika, że pole skarżącego było obsiane gorczycą i prosem. Z oświadczenia skarżącego zawartego w ww. protokole wynika, że rok wcześniej uprawiał owies. Informacje te przeczą twierdzeniu skarżącego, iż nie prowadzi produkcji rolnej i że gospodarstwo, które posiada to w przeważającej większości bezwartościowe nieużytki, których nie uprawia od wielu lat. Niezgodne z treścią wniosku są również informacje zawarte w odpowiedzi na wezwanie do uzupełnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy, w której skarżący oświadczył, że we wnioskach o przyznanie dopłat, z którymi występował do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w latach 2016 -2017 deklarował, że uprawia 6 ha, natomiast 1ha zajmuje łąka. Wobec powyższego referendarz nie dał wiary oświadczeniu skarżącego, iż właściwe całe gospodarstwo jest skażone i nie jest użytkowane rolniczo od ponad 20 lat. Dodał, że z zaświadczenia o wielkości i dochodowości gospodarstwa wynika, że przeciętny dochód z 1 ha przeliczeniowego gospodarstwa rolnego w roku 2016 wynosił 2 577 zł. Przyjmując, że skarżący prowadził uprawy jedynie na 6 ha, tj. na takim obszarze jaki zgłosił we wnioskach o wypłatę dopłat, to skarżący uzyskał dochód w wysokości 15 462 zł (6 ha x 2 577 zł). Oznacza to, że przeciętny miesięczny dochód skarżącego wyniósł 1 288 zł. Biorąc zaś pod uwagę, że miesięczne wydatki skarżącego nie przekraczają 200 zł, uznał, że skarżący posiada środki finansowe opłacenie wpisu od skargi w wysokości 100 zł i ustanowienie pełnomocnika. W sprzeciwie od powyższego postanowienia skarżący nie wskazał żadnych okoliczności obrazujących jego sytuację materialną. Treść sprzeciwu dotyczy w zasadzie skażenia gruntów należących do skarżącego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: W myśl art. 260 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. W sprawach takich wniesienie sprzeciwu wstrzymuje wykonalność zarządzenia lub postanowienia, a wojewódzki sąd administracyjny orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu. Sprzeciw nie zasługiwał na uwzględnienie. Nie przedstawiono w nim argumentacji, która podważyłaby trafność podjętego przez referendarza sądowego rozstrzygnięcia. Skarżący ubiega się o przyznanie prawa pomoc, zgodnie więc z art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a. powinnien wykazać, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Sąd podziela argumentację referendarza zawartą w objętym sprzeciwem postanowieniu, że skarżący nie zdołał wykazać spełnienia ustawowych przesłanek, skutkujących uwzględnieniem jego wniosku w zakresie całkowitego zwolnienia od kosztów sądowych i przyznania pełnomocnika z urzędu. W ocenie sądu, referendarz sądowy wyciągnął prawidłowe wnioski z przeprowadzonej analizy dokumentacji przedłożonej przez stronę, a argumentacja zawarta w sprzeciwie w żaden sposób nie wpływa na podjęte rozstrzygnięcie. Tytułem wyjaśnienia należy wskazać, iż udzielenie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądami administracyjnymi jest formą jej finansowania z budżetu państwa i przez to powinno sprowadzać się jedynie do przypadków, w których strona nie posiada rzeczywiście środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym i wykaże to w sposób przekonywujący, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 245 § 1 oraz art. 246 § 1 pkt 1, w związku z art. 165 i art. 260 § 1 oraz § 3 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji postanowienia. Ake.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło