I SA/Łd 1534/11

PostanowienieWSA w Łodzi2012-01-24

Skład orzekający: Bogusław Klimowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło na skutek omyłkowego zaadresowania przesyłki zawierającej skargę, mimo prawidłowego pouczenia o sposobie jej wniesienia?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu. Omyłkowe zaadresowanie skargi, mimo prawidłowego pouczenia o sposobie jej wniesienia, stanowi niedochowanie należytej staranności i nie może być kwalifikowane jako brak winy, zwłaszcza w kontekście możliwości przezwyciężenia trudności związanych ze stanem zdrowia.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. dotyczącą solidarnej odpowiedzialności podatkowej. Skarga została odrzucona z powodu uchybienia terminu, wynikającego z wniesienia jej bezpośrednio do sądu zamiast za pośrednictwem organu podatkowego. Skarżący uprawdopodabniał brak winy, wskazując na problemy zdrowotne swoje i córki oraz silny stres.
Rozstrzygnięcie
Odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bogusław Klimowicz po rozpoznaniu w dniu 24 stycznia 2012 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi M. S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące od marca do grudnia 2005 r. p o s t a n a w i a: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. W dniu 9 stycznia 2012 r. skarżący złożył do sądu wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W tej samej dacie złożył odpis wniosku wysłał do Dyrektora Izby Skarbowej w Ł.. Z treści wniosku wynika, że postanowieniem z dnia 13 grudnia 2011 r. Sąd odrzucił skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...]r. orzekającą o solidarnej odpowiedzialności M. S. za zaległości Spółki z o.o. "A." z tytułu podatku do towarów i usług za miesiące od marca do grudnia 2005 r. w wysokości 2.542.749 oraz odsetek za zwłokę w kwocie 1.538.773 zł. Odrzucenie skargi nastąpiło z powodu uchybienia terminowi do wniesienia skargi, które było następstwem wniesienia skargi bezpośrednio do sądu, z pominięciem organu podatkowego. Wnioskodawca stwierdził, że zawinienie w opisanej sytuacji nie jest kwestią oczywistą. Oświadczył, że od wielu lat zmaga się z obiektywnymi trudnościami związanymi z chorobą własną i małoletniej córki, którym jest prawnym opiekunem. Od września 2008 r. pozostaje pod stałą opieką lekarza specjalisty w związku z przebytym zawałem. Po powzięciu informacji, że w dniu 14 października 2011 r. odbędzie się rozprawa w sprawie o eksmisję z zajmowanego lokalu, nie był w stanie znieść wizji, że zostanie pozbawiony wraz z niepełnosprawną córką miejsca zamieszkania. Nagłe pogorszenie stanu zdrowia w tym czasie zostało potwierdzone przez lekarza specjalistę – biegłego sądowego, który wykluczył możliwość udziału skarżącego w rozprawie w wyżej wymienionej sprawie. Ponadto w dniu 25 października 2011 r., tj., w dniu w którym skarżący nadał skargę w urzędzie pocztowym wskazując jako adresata Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zamiast organ podatkowy, córka skarżącego przeżyła atak epilepsji. Skarżący został wezwany do szkoły i w związku z zaistniałą sytuacją całkowicie zapomniał o innych sprawach. Po odwiezieniu córki do domu, skarżący był w stanie silnego wzburzenia, pomylił się spisując z treści skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, którego adres widniał jako pierwszy. Ustosunkowując się do wniosku Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jego odrzucenie, stwierdzając że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi jest przedwczesny ponieważ postanowienie z dnia 13 grudnia 2011 r. o odrzuceniu skargi, nie jest prawomocne. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wniosek jest niezasadny. Stosownie do art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), powoływanej dalej jako "P.p.s.a.", jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 1, § 2 i § 4 P.p.s.a.). Z treści przywołanych przepisów wynika, że uchybiony termin należy przywrócić, jeśli łącznie zostaną spełnione następujące przesłanki: strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu; wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi; jednocześnie z wnioskiem zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin; we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu oraz powstaną ujemne dla strony skutki w zakresie postępowania sądowego. W rozpoznawanej sprawie Sąd uznał, że wnioskodawca zachował siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, bowiem skarżący dowiedział się o uchybieniu terminowi w dniu doręczenia postanowienia o odrzuceniu skargi, tj. w dniu 2 stycznia 2011 r. Odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia skargi, Sąd miał na uwadze, że wnioskodawca nie wykazał, że w trakcie biegu terminu do wniesienia skargi wystąpiło zdarzenie, które pomimo dołożenia wszelkich możliwych starań uniemożliwiło złożenie skargi w terminie. Skarżący nie wykazał tym samym, że uchybienie terminowi do wniesienia skargi nastąpiło w sposób przez niego niezawiniony. Przeciwnie, ze złożonego wniosku wynika, że uchybienie terminowi nastąpiło na skutek pomyłki. Skarżący przyznaje, że błędnie zaadresował przesyłkę zawierającą skargę, wskazując jako adresata Sąd, a nie organ podatkowy. Adresując kopertę spisał z treści skargi adres Sądu, tylko dlatego, że Sąd był wymieniony jako pierwszy przed Dyrektorem Izby Skarbowej w Ł.. Skarżący usprawiedliwił opisaną pomyłkę wskazując, że działał w stanie silnego stresu, bowiem w tym dniu jego córka przeżyła atak epilepsji. Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Błąd popełniony przez skarżącego polegający na tym, że wniósł skargę bezpośrednio do sądu, zamiast za pośrednictwem organu, podczas, gdy został prawidłowo pouczony o wniesieniu środka odwoławczego, nie spełnia przesłanki uprawdopodobnienia braku winy. Nieuwagi lub zaniedbania nie można, bowiem kwalifikować jako braku winy (por. postanowienie NSA z dnia 6 maja 2008 r. sygn. akt I OZ 307/08 LEX nr 494193). W rozpoznawanej sprawie skarżący został prawidłowo pouczony o trybie wnoszenia skarg do sądu administracyjnego. Świadczy o tym treść skargi, w której wskazano, że jest skierowana do Sądu, za pośrednictwem organu podatkowego. Sąd nie dał wiary oświadczeniu skarżącego, iż atak padaczki, którego doznała jego córka w dniu wysłania przesyłki uniemożliwił skarżącemu prawidłowe wskazanie adresata na przesyłce. Przeszkodą w terminowym wniesieniu skargi nie mógł być stan zdrowia samego skarżącego. Z zaświadczenia lekarskiego z dnia 11 października 2011 r. wynika, że stan zdrowia uniemożliwił skarżącemu stawiennictwo na rozprawie. Jednocześnie z tego samego zaświadczenia wynika, że lekarz przewiduje, że po 23 października 2011 r. wnioskodawca będzie w stanie stawić się na wezwanie lub zawiadomienie, zatem że stan zdrowia ulegnie poprawie. O tym, że stan zdrowia skarżącego nie był, nie dającą się przezwyciężyć, przeszkodą w dochowaniu terminu do wniesienia skargi, był fakt iż skarżący osobiście sporządził skargę i wysłał ją. Do uchybienia terminu doszło na skutek omyłkowego zaadresowania przesyłki. Mając na uwadze powyższe Sąd, na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a. odmówił uwzględnienia wniosku. Sz.Ch.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło