I SA/Łd 1688/02
WyrokWSA w Łodzi2004-01-21
Skład orzekający: W. Jarzębowski, J. Brolik, M. Zirk-Sadowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ podatkowy jest związany danymi zawartymi w ewidencji gruntów przy ustalaniu powierzchni nieruchomości stanowiącej podstawę opodatkowania podatkiem od nieruchomości, nawet jeśli podatnik podaje inne dane?Ratio decidendi
Organ podatkowy jest związany danymi zawartymi w ewidencji gruntów i budynków przy ustalaniu podstawy opodatkowania podatkiem od nieruchomości. Dane te mają moc wiążącą i decydujące znaczenie dla obliczenia podatku, a organ podatkowy nie ma kompetencji do kwestionowania tych danych ani wyjaśniania ich zgodności ze stanem rzeczywistym. Właściwy w tym zakresie jest organ prowadzący ewidencję gruntów, czyli starosta. Ponadto, posiadanie przez przedsiębiorcę gruntów, niezależnie od ich faktycznego wykorzystania, uzasadnia zastosowanie podwyższonych stawek podatkowych dla gruntów związanych z działalnością gospodarczą.Stan faktyczny
Spółdzielnia Ogrodnicza A kwestionowała decyzje Burmistrza Miasta Ł. określające jej zaległości w podatku od nieruchomości za lata 1997-2000. Spółdzielnia zarzucała organom podatkowym ustalenie podatku na podstawie fikcyjnych danych dotyczących powierzchni gruntów, niezaewidencjonowanie części wpłat oraz zastosowanie podwyższonych stawek podatkowych do nieruchomości zniszczonych na skutek działań Burmistrza. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzje organu pierwszej instancji, podzielając ustalenia i wnioski organu I instancji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę Spółdzielni Ogrodniczej A.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA del. W. Jarzębowski (spr.), Sędziowie NSA del. J. Brolik, M. Zirk-Sadowski, Protokolant I. Spychalska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 stycznia 2004 roku sprawy ze skargi Spółdzielni Ogrodniczej A w Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] Nr [...], [...], [...], [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za lata 1997,1998, 1999 i 2000. oddala skargę.
I SA/Łd 1688/02
Uzasadnienie
Burmistrz Miasta Ł. czterema decyzjami z dnia [...] określił Spółdzielni Ogrodniczej A w Ł. wysokość zaległości w podatku od nieruchomości za lata 1997, 1998, 1999 i 2000. W uzasadnieniach decyzji stwierdził, że podatnik mimo ciążącego na nim obowiązku nie wpłacał należnego podatku od nieruchomości, a dokonywane po terminie wpłaty nie pokrywały kwoty zaległości wraz z odsetkami za zwłokę. Ponadto dodał, że niektóre dane zawarte w deklaracji za lata 1997 i 1998, mogące mieć wpływ na wysokość zobowiązania podatkowego, są niezgodne ze stanem faktycznym. Podobna rozbieżność dotyczy danych przedstawianych przez podatnika w pismach odnoszących się do roku 1999 i 2000, gdyż za te lata podatnik nie złożył deklaracji na urzędowym druku. Rozbieżność ta dotyczy powierzchni gruntu będącego przedmiotem opodatkowania. Spółdzielnia w deklaracjach na podatek za lata 1997 i 1998 oraz w pismach z dnia 6 lutego 1999 r. i z dnia 19 stycznia 2000 r. wykazywała, iż posiada grunty związane z działalnością gospodarczą o powierzchni 7.277 m², natomiast w piśmie z dnia 28 czerwca 2000 r. podała, że w skład nieruchomości położonej przy ul. A 25 będącej jej siedzibą wchodzą działki gruntu oznaczone w ewidencji gruntów numerami 470, 471, 472, 1308 i 1423 o łącznej powierzchni 7.036 m², a z posiadanych przez organ podatkowy wypisów z ewidencji gruntów wynika, że właścicielami działek o numerach 470/1 i 470/2 są od 1997 r. osoby fizyczne, które opłacają podatek od nieruchomości, zaś Spółdzielnia A posiadała w tych latach bezumownie działki gruntu o numerach 472, 1308, 1423 i 471/1 o łącznej powierzchni 3.826 m², będące własnością miasta Ł. Mając na uwadze te ustalenia Burmistrz przyjął jako podstawę opodatkowania gruntów taką właśnie powierzchnię. Pozostałe składniki nieruchomości t.j. budynki i budowle przyjął według deklaracji i wykazu podatnika. Obliczając podatek organ zastosował stawki właściwe dla budynków i gruntów związanych z działalnością gospodarczą inną niż rolnicza lub leśna. Stwierdził, że do zaklasyfikowania przedmiotowych gruntów jako związanych z działalnością gospodarczą wystarczyło, iż były w posiadaniu podmiotu gospodarczego. Dla zastosowania podwyższonych stawek podatku w stosunku do budynków nie ma znaczenia czy czasowo podatnik zaprzestał ich wykorzystywania, a ponadto Spółdzielnia prowadziła działalność gospodarczą polegającą na wynajmie lokali innym podmiotom gospodarczym. W decyzjach wyjaśniono w jaki sposób późniejsze wpłaty podatnika zaliczono na zaległości w podatku od nieruchomości za poszczególne lata.
W odwołaniu od tej decyzji Spółdzielnia zarzuciła, iż obliczenia podatków dokonano na podstawie fikcyjnych danych dotyczących powierzchni gruntów będących przedmiotem opodatkowania oraz nie uwzględniono faktu, iż z winy Burmistrza podatnik nie mógł korzystać z całej nieruchomości, a zatem nie mógł prowadzić działalności gospodarczej, a ponadto nieruchomość była na skutek działań tego organu niszczona. Podatnik zarzucił także, że organ nie zaewidencjonował części wpłaconych kwot i dlatego stwierdził istnienie zaległości podatkowych. Odwołanie zawiera też szereg innych zarzutów nie związanych ściśle z wydanymi decyzjami ale z postępowaniem Burmistrza wobec Spółdzielni.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze W Ł. utrzymało w mocy wszystkie powyższe decyzje podzielając ustalenia i wnioski organu I instancji. W szczególności Kolegium stwierdziło, że nie było podstaw do opodatkowania gruntu o takiej powierzchni, jaką wskazywał podatnik, gdyż nie jest ona zgodna z danymi wynikającymi z ewidencji gruntów, a zgodnie z art.21 ust.1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j. z 2000 r. Dz.U. Nr 100, poz. 1086 ze zm.) dane zawarte w ewidencji gruntów stanowią podstawę m.in. wymiaru podatków. W postępowaniu podatkowym organ podatkowy jest związany tymi danymi. Prawidłowo też, według Kolegium, zastosowane zostały w decyzjach podwyższone stawki podatkowe, a zaskarżona odwołaniem decyzja zawiera uzasadnienie ich przyjęcia. Organ odwoławczy nie uznał zarzutu niezaewidencjonowania przez Urząd Miasta części dokonywanych przez Spółdzielnię wpłat na poczet podatku od nieruchomości, gdyż podatnik nie przedstawił na tę okoliczność żadnych dowodów. Rozstrzygnięcie sprawy wbrew zarzutom Spółdzielni nie wymagało przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego z dziedziny rachunkowości.
W skardze na powyższe decyzje Spółdzielnia wniosła o ich uchylenie oraz o stwierdzenie nieważności poprzedzających decyzji Burmistrza zarzucając naruszenie szeregu przepisów Ordynacji podatkowej oraz art.156 §1 pkt 2,4,6 k.p.a. Podniesione w skardze zarzuty sprowadzają się do następujących kwestii:
- organ podatkowy nie uwzględnił części dokonanych przez Spółdzielnię wpłat na skutek czego błędnie ustalił istnienie zaległości podatkowej,
- decyzje podatkowe oparte zostały na wadliwych, sfałszowanych ewidencjach gruntów,
- opodatkowano podwyższonymi stawkami nieruchomości, które na skutek nieprawnych działań Burmistrza zostały zniszczone i nie nadawały się do prowadzenia działalności gospodarczej,
- organ podatkowy nie wszczynał w przedmiotowych sprawach postępowań podatkowych,
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie ustaliło co jest istotą tej sprawy, nie wyjaśniło najważniejszych dla rozstrzygnięcia kwestii związanych z powierzchnią opodatkowanej nieruchomości i łączną sumą wpłat dokonanych przez podatnika na podatek za poszczególne lata, a w tej drugiej kwestii nie dopuściło dowodu z opinii biegłego rewidenta, mimo że tylko w taki sposób można było wyjaśnić w jakiej wysokości wpłat na konto Urzędu Miasta dokonała Spółdzielnia.
W odpowiedzi na skargę Kolegium podtrzymało swoje stanowisko.
Na rozprawie sądowej Prezes Spółdzielni A wyjaśnił, że nie kwestionuje stawek podatkowych zastosowanych w zaskarżonych decyzjach i przyznał, że w posiadaniu Spółdzielni były w poszczególnych latach działki gruntu o powierzchni określonej w decyzjach.
Sąd zważył co następuje:
Skarga nie jest uzasadniona. Zaskarżone decyzje określające podatnikowi wysokość zaległości podatkowej za lata 1997 – 2000 nie naruszają ani przepisów prawa materialnego, ani przepisów proceduralnych. Należy zauważyć, że skarga chociaż objętościowo obszerna nie jest napisana precyzyjnie, zawiera wiele powtórzeń oraz ogólnych zarzutów wobec postępowania Burmistrza Ł., które jednak nie mają ścisłego związku z przedmiotem zaskarżonych decyzji. Zasadniczy spór między podatnikiem, a organami dotyczy czterech kwestii, a mianowicie:
- ustalenia wielkości kwot wpłaconych przez podatnika na poczet podatku od nieruchomości lub zaległości podatkowych za okresy czasu objęte decyzjami. Od wyjaśnienia tej kwestii zależy ustalenie, czy Spółdzielnia miała zaległości podatkowe,
- ustalenie powierzchni nieruchomości będącej przedmiotem opodatkowania,
- zasadność zastosowania podwyższonych stawek podatkowych, t.j. przewidzianych dla gruntów i budynków związanych z działalnością gospodarczą,
- prawidłowości wszczęcia postępowań podatkowych i roli Burmistrza jako organu podatkowego I instancji.
Wbrew zarzutom Spółdzielni postępowania w sprawach określenia zaległości podatkowych w podatku od nieruchomości zostały wszczęte – dowodem jest postanowienie z [...] doręczone podatnikowi, a zatem bezpodstawne są twierdzenia, że postępowanie podatkowe nie toczyło się. Nie powinno też budzić wątpliwości, iż organem właściwym do określenia istnienia zaległości podatkowej Spółdzielni A był Burmistrz Ł. będący przewodniczącym zarządu jednostki samorządu terytorialnego na obszarze właściwości którego leży przedmiotowa nieruchomość. Właściwość tego organu wynika z art.13 §1 pkt 1 i art.21 §1 pkt 1, §2 i §3 Ordynacji podatkowej oraz art.6 ust.8 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz.U. Nr 9 poz.31 ze zm.). Właściwie z treści skargi wynika, że podatnik nie tyle kwestionuje kompetencje przewodniczącego zarządu jednostki samorządu terytorialnego do wydanie decyzji w przedmiocie podatku od nieruchomości, co raczej odmawia Burmistrzowi Ł. możliwości bycia organem podatkowym w przedmiotowych sprawach z uwagi na podejmowanie od dłuższego czasu wobec Spółdzielni różnych, sprzecznych z prawem działań. Takie stanowisko nie jest słuszne, gdyż właściwość rzeczowa i miejscowa organu do wydania decyzji wynika z przepisów prawa, a nie zależy od jakości jego rozstrzygnięć.
Zasadnie też przyjęto jako podstawę obliczenia podatku powierzchnię posiadanych przez Spółdzielnię gruntów wynikającą z danych zawartych w ewidencji gruntów, a nie powierzchnię wskazywaną przez podatnika w deklaracjach lub pismach kierowanych do organu. Słusznie w tym względzie Samorządowe Kolegium powołało się na treść art.21 ust.1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne. Zgodnie z tym przepisem podstawę m.in. wymiaru podatków stanowią dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków. Informacje o gruntach i budynkach, jak wynika z treści art.24 tej ustawy, zawarte są w operacie ewidencyjnym, który składa się z map, rejestrów i dokumentów uzasadniających wpis do tych rejestrów. Ewidencja gruntów, stosownie do treści art.20 ust.1 pkt 1 i ust.2 pkt 1 tej ustawy obejmuje informacje dotyczące m.in. ich położenia, granic, powierzchni, oraz wykazuje się w niej właściciela, a w odniesieniu do gruntów państwowych i samorządowych – inne osoby fizyczne lub prawne, w których władaniu znajdują się grunty. Uczynienie z danych zawartych w ewidencji gruntów podstawy wymiaru podatków oznacza, że te dane mają dla organu podatkowego moc wiążącą i decydujące znaczenie dla obliczenia podatku w szczególności wtedy, gdy podatnik w deklaracjach lub wykazach podaje inne dane. Związanie organu podatkowego tymi danymi oznacza, że nie ma on możliwości przyjęcia za podstawę opodatkowania innych danych, ani też wyjaśniania, czy są one zgodne z rzeczywistością. Nie leży to bowiem w kompetencjach organu podatkowego ale właściwy w takiej sprawie jest organ prowadzący ewidencję gruntów, to jest właściwy miejscowo starosta. Z danych zawartych w ewidencji gruntów, znajdujących odzwierciedlenie w załączonych do akt wypisach z rejestru gruntów wynika, że działki oznaczone numerami 470/1 i 470/2 były przedmiotem własności innych osób fizycznych, a Spółdzielnia posiadała tylko grunty o powierzchni 3.862 m², których właścicielem była Gmina Ł., zatem do czasu zmiany tych danych nie ma możliwości oparcia obliczenia podatku na innej podstawie, niezależnie od tego czy dane z ewidencji gruntów, które organy brały pod uwagę były zgodne ze stanem rzeczywistym.
W zaskarżonych decyzjach zastosowano prawidłowe stawki podatku, co zostało przez Spółdzielnię przyznane na rozprawie. W art.5 ust.3 cyt. ustawy o podatkach i opłatach lokalnych ustawodawca zdefiniował pojęcie gruntów związanych z działalnością gospodarczą jako gruntów zabudowanych i niezabudowanych będących w posiadaniu przedsiębiorcy. Niespornym jest, iż Spółdzielnia A jest przedsiębiorcą w rozumieniu tego przepisu, a zatem posiadane przez nią działki powinny być opodatkowane wyższymi stawkami podatku. Należy też zauważyć, iż sam podatnik nie miał co do tego wątpliwości gdy składał deklaracje na podatek (k.12, k.20, k.25). Podobnie w deklaracjach wykazywał, iż wszystkie budynki są związane z działalnością gospodarczą. Podnoszone przez skarżącego okoliczności związane z niszczeniem na skutek bezprawnych działań Burmistrza posiadanych przez Spółdzielnię działek i tym samym brakiem możliwości wykorzystywania ich dla celów gospodarczych, niezależnie od prawdziwości takich zarzutów, nie mogłyby mieć znaczenia dla treści decyzji podatkowych. Posiadane przez Spółdzielnię budynki, z uwagi na swój charakter, konstrukcje i przeznaczenie nadal wykazywałyby związek z działalnością gospodarczą, choćby czasowo działalność taka nie była w nich prowadzona, a grunty nadal byłyby w posiadaniu przedsiębiorcy. Bezprawna działalność Burmistrza mogłaby być powodem ewentualnej odpowiedzialności odszkodowawczej Gminy wobec Spółdzielni.
Nie są uzasadnione zarzuty nieuwzględnienia przez organ podatkowy części dokonanych przez podatnika wpłat na poczet podatku lub zaległości podatkowej. Kolegium dysponowało informacjami o wpłaconych przez Spółdzielnię kwotach na poczet podatku od nieruchomości za poszczególna lata objęte postępowaniem oraz o sposobie zaliczenia tych wpłat na poczet zaległości i odsetek. Skarżący nie przedstawił żadnych dowodów na dokonanie wyższych wpłat, poza uwzględnionymi przez organy, a przecież gdyby ich dokonał powinien dysponować dowodami przelewów lub wpłaty do kasy Urzędu Miasta. W sytuacji, gdy organ podatkowy zaprzecza, iż podatnik spełnił swój obowiązek podatkowy dowód zapłaty podatku obciąża podatnika. Dla wykazania tego nie było potrzeby, jak żądał tego podatnik, przeprowadzania dowodu z opinii biegłego rewidenta. Zgodnie z art.197 §1 Ordynacji podatkowej dowód z opinii biegłego można przeprowadzić wtedy, gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne. Dla wykazania, że podatnik zapłacił obciążające go podatki wiadomości takie nie były potrzebne, skoro wystarczyło jedynie przedłożenie posiadanych przez podatnika dowodów wpłat kwot pieniężnych i porównanie ich z wpłatami zaksięgowanymi przez organ podatkowy.
Z uwagi na powyższe należało skargą oddalić na podstawie art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153 poz.1270).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło