I SA/Łd 2040/06

WyrokWSA w Łodzi2007-03-20

Skład orzekający: Piotr Kiss, Wiktor Jarzębowski, Ewa Cisowska-Sakrajda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba skarżącego, udokumentowana zwolnieniem lekarskim, na którym zaznaczono, że pacjent może chodzić, stanowi przeszkodę nie do przezwyciężenia, która uzasadnia przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej?
Ratio decidendi
Choroba udokumentowana zwolnieniem lekarskim, na którym zaznaczono, że pacjent może chodzić, nie stanowi przeszkody nie do przezwyciężenia, która uzasadnia przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Skarżący, mając możliwość chodzenia i mieszkając z żoną, mógł skorzystać z pomocy domowników w sporządzeniu i nadaniu odwołania. Okoliczności uzasadniające brak winy w uchybieniu terminu muszą być podniesione we wniosku o przywrócenie terminu, a nie dopiero w skardze do sądu administracyjnego.
Stan faktyczny
Skarżący C. M. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego, powołując się na chorobę. Dyrektor Izby Skarbowej odmówił przywrócenia terminu, uznając, że choroba udokumentowana zwolnieniem lekarskim, na którym zaznaczono, że skarżący może chodzić, nie stanowi przeszkody nie do przezwyciężenia i nie uprawdopodabnia braku winy. Skarżący w skardze zarzucił naruszenie art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej, twierdząc, że choroba uniemożliwiła mu podjęcie czynności procesowej, a zarzut możliwości skorzystania z pomocy domowników jest absurdalny. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Piotr Kiss, Sędziowie Sędzia NSA Wiktor Jarzębowski, Asesor WSA Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.), Protokolant Tomasz Porczyński, po rozpoznaniu w dniu 28 lutego 2007 r. na rozprawie sprawy ze skargi C. M. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. postanowieniem z dnia [...] nr [...] odmówił C. M. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego Ł.– P. z dnia [...] nr [...]. W uzasadnieniu postanowienia powołał przepis art. 162 § 1 i § 2 ustawy - Ordynacja podatkowa, wywodząc, iż w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli zostaną spełnione kumulatywnie trzy przesłanki, a mianowicie jeśli podatnik uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy, wniesie wniosek o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, jednocześnie z wniesieniem wniosku dopełni czynności, dla której był określony termin, tzn. złoży odwołanie. Zauważył, iż we wniosku podatnik podniósł, że z powodu choroby "nie był w stanie wnieść odwołania w ustawowym terminie", a na dowód tego załączył kserokopie zaświadczenia lekarskiego z dnia 14 czerwca 2006r. nr [...] dokumentującego okres niezdolności do pracy od dnia 14 czerwca 2006r. do dnia 27 czerwca 2006r. oraz z dnia 28 czerwca 2006r. nr [...] dokumentującego okres niezdolności do pracy od dnia 28 czerwca 2006r. do dnia 7 lipca 2006r. Podkreślił, iż jedną z określonych w art. 162 § 1 ustawy - Ordynacja podatkowa przesłanek przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu, a o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić, co podkreśla orzecznictwo sądów administracyjnych, tylko w przypadku stwierdzenia, że niedopełnienie tego obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Za takie powody uznaje się np. nagłą chorobę, awarię komunikacyjną, pożar, powódź. Brak winy można zatem, zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej w Ł., przyjąć tylko wtedy, gdy wnioskodawca nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Powołując wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 29 października 2004r. sygn. akt III SA 2967/03, zauważył, iż przebywanie na zwolnieniu lekarskim nie stanowi przeszkody do wniesienia odwołania w terminie określonym w art. 223 § 2 pkt 1 ustawy - Ordynacja podatkowa, albowiem załączone zaświadczenia lekarskie, z których wynika, że podatnik mógł chodzić, nie uprawdapadabniąją, że uchybienie terminu do złożenia odwołania nastąpiło bez jego winy. Jak bowiem wynika z akt sprawy - zgodnie ze wskazaniami lekarskimi przedstawionymi na ww. zaświadczeniach dokumentujących okres niezdolności do pracy – C. M. mógł chodzić (poz. 12). Wedle organu odwoławczego, w odróżnieniu od nagłej choroby, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą, długotrwała niedyspozycja nie wyklucza dokonania konkretnej czynności procesowej (sporządzenia odwołania) i nadania tego pisma za pośrednictwem poczty - osobiście lub przez domownika (wyrok NSA z dnia 19 września 2000r. sygn. akt I SA 1072/00, wyrok NSA z dnia 30 grudnia 1999r. sygn. akt III SA 1259/98). W konkluzji uzasadnienia stwierdził, iż w świetle przedstawionych przez podatnika argumentów oraz obowiązujących przepisów prawa nie zaistniały przesłanki umożliwiające przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego Ł. – P. z dnia [...] Nr [...]. W skardze na powyższe postanowienie C. M. wniósł o jego uchylenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Postanowieniu temu zarzucił naruszenie art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez niezasadne i błędne przyjęcie, że strona uchybiła terminowi do złożenia odwołania z powodu własnej winy. W uzasadnieniu skargi podniósł, iż decyzja została doręczona żonie w dniu 7 czerwca 2006r., jednakże z powodu choroby odwołanie od decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania zostało wniesione w dniu 13 lipca 2006r. Zdaniem skarżącego, oparcie zaskarżonego postanowienia na wynikającej ze zwolnienia lekarskiego okoliczności, iż chory może chodzić, a więc może dokonać też czynności procesowej poprzez sporządzenie odwołania przez domownika lub inną osobę, jest absurdalne. Oznacza to przyjęcie założenia, że skarżący zamieszkuje z osobami na tyle biegłymi w prawie podatkowym, że są w stanie zapoznać się z materiałem dowodowym zgromadzonym w postępowaniu kontrolnym i sporządzić fachowe odwołanie od decyzji. Podniósł, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, bowiem nagła choroba, jaką stanowi niekontrolowany wzrost ciśnienia tętniczego i głowy, kołatania serca (szczegółowo wymienione w zaświadczeniu lekarskim, które załączy w najbliższym czasie) spowodowały, że pomimo możliwości chodzenia wynikającego z wystawionych zwolnień, nie mógł podjąć żadnej czynności. Zdaniem skarżącego, w "sytuacji, gdy mieszka z żoną i małoletnim dzieckiem trudno przyjąć, że ktoś z domowników mógł sporządzić odwołanie zamiast Mnie". Odwołując się do orzecznictwa sądowego, wedle którego brak winy strony można przyjąć tylko wtedy gdy strona nie mogła przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, stwierdził, że taka przeszkoda w tym przypadku istniała i została wskazana w złożonym wniosku. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. wniósł o jej odrzucenie jako wniesionej z uchybieniem ustawowego terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W myśl art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej ppsa, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż Sąd bada legalność zaskarżonego postanowienia, tj. jego zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zmienić zaskarżonego postanowienia, a jedynie uwzględniając skargę może je uchylić, stwierdzić jego nieważność lub niezgodność z prawem, a może to uczynić, stosownie do unormowania zawartego w art. 145 § 1 ppsa, jeśli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1, skarga zgodnie z art. 151 ppsa podlega oddaleniu. Kontrolując w tak zakreślonej kognicji zaskarżone przez C. M. postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] nr [...] odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego Ł. – P. z dnia [...] nr [...], Sąd nie podzielił wyrażonego w odpowiedzi na skargę stanowiska, wedle którego skarga na powyższe postanowienie podlega odrzuceniu, gdyż została wniesiona z uchybieniem terminu. W pierwszej kolejności zauważyć należało, iż Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. nie wykazał w sposób niebudzący wątpliwości, iż faktycznie C. M. uchybił terminowi do wniesienia skargi. Z akt administracyjnych, w szczególności zaś z potwierdzenia odbioru przesyłki listowej nr [...] i nr [...], oraz załączonej do pisma procesowego Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. kopii pocztowej książki nadawczej poz. 14, wynika jedynie, iż w dniu 3 października 2006r. doręczono skarżącemu odpowiednio 4 postanowienia o nr [...], [...], [...], [...] i 2 postanowienia nr [...], [...] z dnia [...], a w dniu 28 września 2006r. nadano przesyłkę listową skarżącemu. Porównanie wskazanych na potwierdzeniu odbioru przesyłki numerów wysłanych do skarżącego pism urzędowych z numerem zaskarżonego postanowienia - nr [...] – zdaje się dowodzić, że sporne postanowienie nie zostało wysłane w żadnej ze wskazanych przesyłek listowych. Z przedłożonej przez organ kopii książki nadawczej nie wynika też, iż nadany w dniu 28 września 2006r. list zawierał sporne postanowienie, nie wskazuje ona bowiem zawartości tej przesyłki. Powyższa okoliczność ma istotne znaczenie o tyle, że skarżący był adresatem co najmniej 6 różnych postanowień. W tym stanie sprawy trudno uznać za pewną datę doręczenia zaskarżonego postanowienia wskazywaną przez Dyrektora datę 3 października 2006r. Przechodząc zaś do merytorycznego rozpoznania sprawy zauważyć należy, iż zgodnie z art. 223 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (tj. Dz. U. z 2005r., Nr 8, poz. 60 z póź. zm.), zwanej dalej Op, odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie, zawiadomienia, o którym mowa w art. 103 § 1. Odwołanie wniesione przez stronę z uchybieniem powyższego terminu oznacza, że czynność jego wniesienia jest bezskuteczna, zaś organ odwoławczy obowiązany jest – stosownie do art. 228 § 1 pkt 2 Op - stwierdzić w formie postanowienia uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Uchybienie terminu nie pozbawia jednakże strony możliwości obrony jej interesów. Zgodnie bowiem z art. 162 § 1 Op w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeśli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Stosownie do treści § 2 powołanego przepisu podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Zgodnie zaś z art. 163 § 2 Op w sprawie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ podatkowy właściwy do rozpoznania odwołania lub zażalenia. Ustanowiona w powołanych przepisach instytucja procesowa przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy. Jej celem jest ochrona jednostki przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu dla podjęcia czynności procesowej przez stronę (strony) lub uczestników postępowania, uchybiony termin do dokonania czynności należy bowiem przywrócić, jeśli łącznie zostaną spełnione następujące przesłanki, a mianowicie strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu; wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi; jednocześnie z wnioskiem zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin; we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu oraz powstaną ujemne dla strony skutki w zakresie postępowania. Podstawowe znaczenie dla rozpoznania i rozstrzygnięcia złożonego przez C. M. wniosku o przywrócenie terminu ma, zawarta w art. 162 § 1 powołanej ustawy, przesłanka braku winy. Przy ocenie tej przesłanki należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu może więc mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę lub jej pełnomocnika zalicza się przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, nieprawidłowe doręczenie pisma. Tylko w takich warunkach można przyjąć brak winy w uchybieniu terminu. Przywrócenie terminu nie jest natomiast możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (postanowienie NSA z 25 września 1998 r., SA/Łd 575/98, LEX nr 36221, wyrok NSA z dnia 13 października 1999r., III SA 1436/99, LEX nr 40057, wyrok NSA z dnia 25 maja 1998 r., IV SA 2162/96, LEX nr 43285, wyrok NSA z dnia 20 maja 1998 r., I SA/Ka 1718/96, LEX nr 33415). Brak winy przy dokonywaniu czynności procesowej osoba zainteresowana winna uprawdopodobnić, tj. stosowną argumentacją powinna wykazać swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej i trwała po jego upływie aż do wystąpienia z wnioskiem). Uprawdopodobnienie braku winy jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód w ścisłym znaczeniu, niedającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Uprawdopodobnienie prowadzi do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie w rzeczywistości miało miejsce. Ustawodawca dopuszcza ten mniej pewny środek, aby w ten sposób ułatwić zainteresowanym przedstawienie swoich racji. Przyjęcie zaprezentowanej konstrukcji prawnej oznacza, iż od uznania organu administracji publicznej zależy ocenia w jakim stopniu dana informacja uprawdopodabnia fakt przytoczony przez stronę (por. wyrok NSA z dnia 14 maja 1999r., IV SA 1153/96, Lex nr 45637). Organ orzekający nie jest natomiast upoważniony w świetle powołanych przepisów do podejmowania czynności zmierzających do zebrania dowodów na okoliczności uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. Z treści samego przepisu art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej wynika, że to strona powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna (por. wyrok NSA z dnia 13 czerwca 2002r., V SA 2320/01, LEX nr 109300). Z ustaleń poczynionych w niniejszej sprawie jednoznacznie wynika, że odwołanie od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego Ł.–P. z dnia [...] nr [...] zostało wniesione z kilkudniowym opóźnieniem, decyzję tą doręczono bowiem w dniu 7 czerwca 2006r., zaś odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu złożono w dniu 13 lipca 2006r. Wątpliwości nie budzi również okoliczność, iż decyzję tą doręczono nie bezpośrednio do rąk C. M., lecz jego żony J. M. Sporna w niniejszej sprawie jest natomiast kwestia zaistnienia określonej w art. 162 § 1 Op przesłanki uprawdopodobnienia przyczyny uchybienia terminowi bez własnej winy. Przesłanką tą, co wynika z treści wniosku o przywrócenie terminu, miałaby być choroba skarżącego trwająca od 14 czerwca 2006r. do 7 lipca 2006r. oraz okoliczność przebywania na zwolnieniu lekarskim. W krótkim uzasadnieniu wniosku skarżący stwierdził wszak, iż "nie byłem w stanie wnieść odwołania w ustawowym terminie 14 dni, gdyż od dnia: 14.06.2006r. byłem chory. W związku z tym proszę o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od w/w decyzji, uwzględniając fakt mojej choroby (w załączeniu zaświadczenie lekarskie o niezdolności do pracy szt. 2)". Wskazana przyczyna uchybienia terminu, w ocenie Sądu, nie uprawdopodabnia braku winy skarżącego w uchybieniu terminu. Z załączonych do wniosku kopii zaświadczeń lekarskich wynika, iż skarżący może chodzić, w rubryce tych zaświadczeń "wskazania lekarskie w pkt. 5" wpisano wszak cyfrę "2", która stosownie do legendy zamieszczonej na tym zaświadczeniu oznacza, iż "chory może chodzić". Stan chorobowy, z powodu którego skarżący przebywał na zwolnieniu lekarskim, w szczególności zaś okoliczność, iż skarżący mógł chodzić, nie uniemożliwiały ani sporządzenia odwołania czy też podyktowania jego treści dorosłemu domownikowi, ani nawet nadania pisma na poczcie. Skoro bowiem skarżący, co przyznał w skardze, mieszka wspólnie z żoną i dzieckiem, to zachowując należytą staranność mógł zwrócić się o pomoc do żony w tej tak istotnej dla bytu rodziny kwestii. Miał więc, w ocenie Sądu, obiektywną możliwość przezwyciężenia trudności w dokonaniu czynności procesowej. Nie bez znaczenia ma też okoliczność, iż we wniosku o przywrócenie terminu skarżący, poza powołaniem się na okoliczność choroby oraz odwołaniem się do zaświadczeń lekarskich potwierdzających ten fakt, nie wskazał jednostki chorobowej, tj. nie wywiódł stosowną argumentacją, iż pomimo stwierdzenia przez lekarza, że może chodzić, faktycznie znajdował się w stanie uniemożliwiającym dokonanie jakichkolwiek czynności. Okoliczności takie podniósł dopiero w skardze, a były nimi wzrost ciśnienia tętniczego i związane z tym objawy pod postacią wymiotów, bólów i zawrotów głowy, kołatania serca. Podniesienie tych okoliczności dopiero na etapie postępowania sądowoadministracyjnego jest jednak spóźnione, gdyż sąd administracyjny, co wskazano na wstępie, nie rozpoznaje sprawy merytorycznie, tj. nie rozstrzyga sprawy zamiast organu administracji publicznej, nie ma legitymacji do zmiany zaskarżonego postanowienia. Podkreślić również należy, iż przywołane w skardze okoliczności, mające wskazywać na brak winy skarżącej w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania, nie mogły być z urzędu uwzględnione przez organ odwoławczy. Ciężar dowodu, iż ewentualne spóźnienie w złożeniu odwołania jest niezawinione spoczywa na stronie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Strona nie może przerzucać na organy administracji publicznej skutków własnych zaniedbań (por. wyrok NSA z dnia 10 października 2001r., I SA/Gd 719/99, LEX nr 53890 czy wyrok NSA z 16 stycznia 1996r., SA/Ka 2659/94, Lex nr 26546). Wskazanym wyżej zaniechaniem skarżący uniemożliwił więc organowi podatkowemu wzięcie tych okoliczności pod rozwagę przy rozpoznawaniu wniosku i ustosunkowanie się do nich w zaskarżonym postanowieniu. Zauważyć dodatkowo należy, iż wyrażoną w załączonym przez skarżącego zaświadczeniu lekarskim ocenę stanu zdrowia pacjenta dokonał lekarz, tj. osoba uprawniona, a wiarygodności tej oceny nie zmienia późniejsze kwestionowanie przez pacjenta zawartych w zaświadczeniu lekarskim zaleceń lekarskich. Sąd nie podzielił też wyrażonego w skardze poglądu, iż choroba skarżącego uniemożliwiała sporządzenie fachowego odwołania skoro nie mógł zapoznać się z materiałem zgromadzonym w toku postępowania podatkowego. Z akt administracyjnych wynika bowiem, iż Naczelnik Urzędu Skarbowego Ł.–P. przed wydaniem decyzji nr [...] pismem z dnia 9 marca 2006r., doręczonym w dniu 13 marca 2006r. (tj. przed datą wystawienia zaświadczenia lekarskiego), zawiadomił skarżącego o możliwości zapoznania się z aktami sprawy, z prawa tego jednakże skarżący nie skorzystał. Wydaje się również, iż nadciśnienie tętnicze nie mieści się w pojęciu nagłej choroby uniemożliwiającej dokonywanie jakichkolwiek czynności. Nadciśnienie jest bowiem chorobą układu krążenia charakteryzującą się podwyższonym ciśnieniem tętniczym krwi, która odmiennie niż np. grypa nie jest chorobą sezonową, pojawiającą się w określonych okresach czasu. Jest to choroba długotrwała. Występuje ona od momentu ujawnienia się przez dalszą część życia pacjenta i mimo niewątpliwie przykrych dogodności nią wywoływanymi pacjenci funkcjonują w społeczeństwie. Wystąpienie objawów tej choroby nie stanowi więc obiektywnej przeszkody niemożliwej do przezwyciężenia, a w konsekwencji nie uprawdopodobnia braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 29 października 2004r., III SA 2967/03, LEX nr 164436). Mając na uwadze fakt, iż postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] nr [...] nie narusza przepisów prawa materialnego i procesowego, które w istotny sposób wpływają na rozstrzygnięcie sprawy i nie dostrzegając z urzędu innych wad, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło