I SA/Łd 399/16

PostanowienieWSA w Łodzi2016-09-02

Skład orzekający: Joanna Grzegorczyk-Drozda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący, prowadzący działalność gospodarczą generującą wysokie przychody i posiadający znaczący majątek, może zostać zwolniony od kosztów sądowych w całości, pomimo posiadania zobowiązań finansowych?
Ratio decidendi
Skarżący, prowadzący działalność gospodarczą generującą wysokie przychody (ponad milion złotych rocznie) i posiadający znaczący majątek, nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść kosztów sądowych bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny. Instytucja prawa pomocy ma charakter wyjątkowy i powinna być udzielana przede wszystkim osobom ubogim, a nie przedsiębiorcom, którzy mimo zobowiązań, dysponują znacznymi środkami finansowymi.
Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Łodzi i wniosek o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych w całości. Wnioskodawca przedstawił swoją trudną sytuację finansową, wskazując na wysokie zobowiązania i ograniczone środki na utrzymanie. Starszy referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na wysokie przychody skarżącego z działalności gospodarczej. Skarżący wniósł sprzeciw, kwestionując ocenę swojej sytuacji majątkowej.
Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie starszego referendarza sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział I w składzie następującym: Sędzia WSA Joanna Grzegorczyk-Drozda po rozpoznaniu w dniu 2 września 2016 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu od postanowienia starszego referendarza sądowego z 9 sierpnia 2016 r., I SA/Łd 399/16 wydanego w przedmiocie wniosku I. B. o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi I. B. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] roku Nr UNP [...] [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej w sprawie określenia zobowiązania w podatku od towarów i usług za miesiące styczeń i marzec 2010 roku postanawia: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie. Pismem z 25 marca 2016 r. I. B., reprezentowany przez pełnomocnika w osobie adwokata, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] roku w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej w sprawie określenia zobowiązania w podatku od towarów i usług za miesiące styczeń i marzec 2010 roku. W skardze został zawarty wniosek o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od opłat sądowych w całości. W złożonym, na urzędowym formularzu (PPF), wniosku o przyznanie prawa pomocy skarżący wniósł o zwolnienie od kosztów sądowych. W oświadczeniu o stanie rodzinnym, dochodach i majątku podał, że prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe. Jego majątek stanowi nieruchomość rolna o wartości ok. 25.000 zł (o najniższej klasie gruntów) oraz nieruchomość o powierzchni ok. 3.000 m2 i wartości ok. 250.000 zł (obciążona hipoteką na zabezpieczenie kredytu na kwotę 380.000 zł), położona w M.. A ponadto w skład majątku wchodzi "szereg" samochodów służących działalności gospodarczej o wartości ok. 50.000 zł. Skarżący podał przy tym, że z tytułu działalności gospodarczej (prowadzonej w formie spółki cywilnej) osiąga dochód w kwocie ok. 1.500 zł miesięcznie, który przeznacza na własne utrzymanie. Z kolei zobowiązania z tytułu kredytów w A. S.A., B. S.A. i C. S.A. określił na kwotę 280.000 zł (do spłaty wspólnie z bratem), zobowiązania związane z działalnością gospodarczą P.P.H.U. A. stanowią kwotę 435.000 zł, pozostałe zaś zobowiązania określił na kwotę 206.300 zł (na którą składają się kwoty: z tytułu zobowiązań P. N. – proces o 140.000 zł o zadośćuczynienie i rentę w toku; z tytułu kosztów sprawy karnej – 7.000 zł, z tytułu pożyczek od znajomych i rodziny – ok. 30.000 zł, z tytułu zobowiązań wobec pracowników – miesięcznie kwota ok. 25.000 zł, koszty dzierżawy nieruchomości pod działalność gospodarczą 4.300 zł miesięcznie (aktualnie wypowiedzianej przez wydzierżawiającego)). Ponadto bieżące wydatki na utrzymanie (opłaty za energię elektryczną, wodę, podatek od nieruchomości, wyżywienie, telefon i internet) oszacował na kwotę rzędu1.512-1.612 zł miesięcznie. Skarżący oświadczył ponadto, że posiada dwóch synów studiujących w W., których wspiera kwotami po kilkaset złotych, obecnie czyni to jednak nieregularnie. Aktualnie, jak podaje, zapożycza się wśród rodziny i znajomych, jednakże i to źródło dodatkowych środków jest na wyczerpaniu z uwagi na niezwracanie pożyczonych kwot. Skarżący, jak wyjaśnił, musi utrzymać choć minimalną płynność prowadzonej działalności gospodarczej z uwagi na otrzymane w 2015 roku dofinansowanie z Centrum Obsługi Przedsiębiorców, które przybierze formę bezzwrotną wyłącznie w razie spełnienia przez niego kilku warunków, w tym m.in. utrzymania zatrudnienia, w przeciwnym razie wnioskodawca zostanie zadłużony na kolejne 300.000 zł z odsetkami. Z tego względu przeznacza całość przychodu na spłacenie najistotniejszych zobowiązań, minimalne środki przeznaczając na własne utrzymanie. Starszy referendarz sądowy, na podstawie art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 w zw. z art. 245 § 3 i art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), postanowieniem z 9 sierpnia 2016 r. odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy. W uzasadnieniu referendarz podkreślił, że z nadesłanego zeznania podatkowego za 2015 rok wynika, że skarżący z tytułu pozarolniczej działalności gospodarczej osiągnął przychód w wysokości 1.343.546,98 zł, przy kosztach jego uzyskania wynoszących 1.325.443,50 zł, w rezultacie uzyskał więc dochód w wysokości 18.103,48 zł. Z nadesłanych oświadczeń wynika także, iż w okresie od 2008-2009 roku skarżący dokonał zakupu szeregu nieruchomości na łączną kwotę 232.545 zł. Sprzedaż zakupionych nieruchomości, zgodnie z oświadczeniem skarżącego, objęła zaś kwoty 16.633,34 zł i 180.250 zł. Łącznie dokonane transakcje przyniosły mu zatem przychód w wysokości 196.883,34 zł. Zainwestowanie kwoty 232.545 zł przyniosło stratę w wysokości 35.661,66 zł. Jak podaje skarżący, środki ze sprzedaży zostały spożytkowane na pokrycie kredytu obrotowego oraz bieżących strat w działalności gospodarczej, a przede wszystkim na spłatę pozostałej części ceny nabycia nieruchomości. Przestał nimi dysponować jeszcze w 2010 roku i w jego ocenie okoliczności te nie mają one znaczenia dla oceny jego sytuacji finansowej w dniu dzisiejszym. Odnosząc się do powyższych okoliczności, w tym zwłaszcza kwoty przychodu osiągniętego przez skarżącego w 2015 roku (1.343.546,98 zł), a także kwotę wpisu od dwóch skarg zawisłych przed tutejszym Sądem (500 zł), referendarz sądowy uznał, że skarżący nie wykazał, iż nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Sprzeciwem z 23 sierpnia 2016 r. skarżący, powołując się na art. 259 § 1 p.p.s.a., zakwestionował postanowienie referendarza sądowego i wniósł o jego zmianę poprzez przyznanie stronie prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. W uzasadnieniu pełnomocnik strony zarzucił, że argumentacja kwestionowanego postanowienia opiera się na niezrozumieniu sytuacji majątkowej skarżącego. W szczególności wskazał, że przychód rzędu 200 tysięcy złotych uzyskany ze sprzedaży nieruchomości przez skarżącego w 2010 r. nie ma żadnego znaczenia dla obecnej sytuacji majątkowej skarżącego, a ponadto podkreślił, że osiągnięty w 2015 r. przychód to wyłącznie kwota, która przypadła stronie z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej w ramach spółki cywilnej. Jednak zestawienie tej kwoty z faktem prowadzenia przeciwko podatnikowi licznych egzekucji pozwala przyjąć, że kwota ta w ogóle nie trafiła w ręce skarżącego. Podkreślił, że ta sama okoliczność dotyczy również osiągniętego dochodu, który wyniósł w skali roku 18.tys, tj. w skali miesiąca 1.500 zł, co jest wartością jedynie dokumentową, a w rzeczywistości skarżący musi się na własne utrzymanie zapożyczać u rodziny. Ponadto pełnomocnik wskazał, że również posiadanie przez stronę nieruchomości obciążonej hipoteką przekraczającą niemal dwukrotnie wartość nieruchomości nie może być w żaden sposób przełożone na możliwość uzyskania środków mogących stanowić pokrycie opłat sądowych. Za chybioną uznał również argumentację dotyczącą zdolności kredytowej skarżącego oraz jego brata prowadzących działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej, ponieważ kredyty zostały udzielone wiele lat wcześniej w zupełnie odmiennej sytuacji finansowej, a obecnie należności finansowe z nich wynikające nie są zaspokajane. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 260 § 1 p.p.s.a., w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2015 r., poz. 658), sąd rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. Wniesienie sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu (art. 260 § 2 p.p.s.a.). Sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym (art. 260 § 3 p.p.s.a.). Przechodząc do meritum, na wstępie przypomnieć należy, że zasadniczym celem instytucji prawa pomocy jest zapewnienie prawa do sądu tym podmiotom, które ze względu na swoją trudną sytuację ekonomiczną nie są w stanie uiścić kosztów sądowych, bądź z racji niedostatecznej wiedzy lub charakteru sprawy nie są w stanie prowadzić swych spraw samodzielnie, bez pomocy profesjonalnego pełnomocnika. Tak rozumiane prawo pomocy stanowi wyjątek od zasady ponoszenia przez strony pełnych kosztów postępowania wyrażonej w art. 199 p.p.s.a. Skoro zaś przyznanie prawa pomocy ma charakter wyjątkowy, okoliczności przytoczone przez stronę ubiegającą się o to prawo powinny uzasadniać takie (wyjątkowe) traktowanie (por. postanowienie NSA z 19 listopada 2004 r., FZ 463/04, niepubl.). Obowiązek zagwarantowania skutecznego dostępu do sądu nie oznacza konieczności udzielania stronom bezwarunkowego prawa pomocy. Przyznanie tego prawa uzależnione jest od spełnienia ściśle określonych przesłanek. Z treści art. 243 § 1, art. 245 § 1 i 2 oraz art. 246 § 1 pkt 1–2 p.p.s.a. wynika, że przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym osobie fizycznej następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania, natomiast w zakresie częściowym – gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Użycie przez ustawodawcę zwrotu "gdy strona wykaże" rozwiewa wątpliwości do kogo należy udowodnienie istnienia przesłanek wymienionych w tym przepisie. Zaznaczyć również trzeba, że zasadność wniosku o przyznanie prawa pomocy powinna być rozpatrywana z jednej strony z uwzględnieniem wysokości obciążeń finansowych, jakie strona musi ponieść w konkretnym postępowaniu, z drugiej zaś strony z uwzględnieniem jej możliwości finansowych. Dodatkowo strona występująca na drogę postępowania sądowego winna mieć świadomość obowiązku ponoszenia kosztów tego postępowania, a wnosząc o zwolnienie z tego obowiązku musi uprawdopodobnić, w sposób bardzo rzetelny, okoliczności przemawiające za uwzględnieniem wniosku. W rozpoznawanej sprawie skarżący nie uczynił zadość tym wymaganiom. Odnosząc powyższe do okoliczności faktycznych przedstawionych we wniosku o przyznanie prawa pomocy, w ocenie Sądu referendarz sądowy trafnie wskazał, że skarżący prowadzi z powodzeniem działalność gospodarczą, która mimo trudności finansowych związanych z zaciągniętym kredytami oraz zobowiązaniami publicznoprawnymi nadal generuje ponad milionowy przychód w skali roku. Ze znajdującego się w aktach sprawy zeznania podatkowego strony PIT-36 za 2015 rok wynika, że skarżący z tytułu pozarolniczej działalności gospodarczej osiągnął przychód w wysokości 1.343.546,98 zł, przy kosztach jego uzyskania wynoszących 1.325.443,50 zł, uzyskując zatem dochód w wysokości 18.103,48 zł. W tym miejscu Sąd pragnie podkreślić, że wbrew twierdzeniom zawartym w sprzeciwie zdolność finansową w przypadku przedsiębiorcy prowadzącego działalność gospodarczą obrazują uzyskiwane przychody, nie zaś dochód podatkowy wyliczony na użytek podatku dochodowego. Przy czym nawet sytuacja wykazania przez podatnika straty w prowadzonej działalności, nie byłaby okolicznością przesądzającą. Strata podatkowa, jak to wskazał NSA w postanowieniu z dnia 15 grudnia 2014 r., II FZ 1741/14, jest bowiem nadwyżką kosztów nad przychodami w danym roku podatkowym i nie skutkuje utratą płynności finansowej, ani też nie oznacza braku środków finansowych (także postanowienie NSA z dnia 1 sierpnia 2013 r., I FZ 327/13). O skali prowadzonej przez stronę działalności gospodarczej świadczy również, co podkreślił referendarz w zaskarżonym postanowieniu wysokość poniesionych w 2015 r. kosztów uzyskania przychodów, z których poniesieniem wszak jak wynika z zebranej dokumentacji skarżący nie miał trudności. Porównując wysokość osiągniętego przychodu z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej w 2015 r. i nie tracąc z pola widzenia majątku w postaci samochodów służących do prowadzenia działalności gospodarczej o wartości ok. 50 tys. złotych oraz nieruchomości, których właścicielem jest skarżący z wysokością wpisu w dwóch zawisłych przed sądem sprawach ze skargi I. B. (500 zł) Sąd doszedł do przekonania, że wniosek strony jest bezzasadny. Dodatkowo Sąd podkreśla, że oświadczenia strony dotyczące przeznaczenia kwot ze sprzedaży nieruchomości w 2010 r. na pokrycie kredytu obrotowego, bieżących strat w działalności gospodarczej i spłatę pozostałej części ceny nabycia nieruchomości oraz faktu ich całkowitego wykorzystania w 2010 roku, jak słusznie podkreślono w postanowieniu z 9 sierpnia 2016r. nie mają jakiegokolwiek poparcia w zebranej w niniejszej sprawie dokumentacji, mimo kilkukrotnego przedłużania przez Sąd terminu do złożenia stosownych dokumentów i oświadczeń. Biorąc również pod uwagę, że strona prowadzi samodzielnie gospodarstwo domowe oraz zamieszkuje w nieruchomości stanowiącej własność rodziców należało uznać, że sytuacja majątkowa skarżącego nie uzasadnia przyznanie prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. W orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, że instytucja prawa pomocy nie bez przyczyny określana jest często mianem "prawa ubogich". Prawo pomocy powinno być zatem udzielane przede wszystkim osobom bezrobotnym, samotnym, bez źródeł stałego dochodu i bez majątku oraz pozbawionych (obiektywnie) możliwości uzyskania środków na ten cel z jakichkolwiek źródeł. Tymczasem skarżącego trudno uznać za osobę ubogą, ponieważ posiada zarówno majątek nieruchomy (w części obciążony hipoteką, jak też ruchomy, a przede wszystkim wraz z bratem prowadzi na dużą skalę działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej. Dodatkowo Sąd podkreśla, że skarżący ma możliwość pozyskania środków na udział w postępowaniu przed sądem administracyjnym na takich samych zasadach, na jakich pozyskuje środki na regulowanie zobowiązań w sferze prywatnej. Przyznania prawa pomocy nie może bowiem uzasadniać chęć zaspokojenia w pierwszej kolejności innych zobowiązań, preferencyjnie traktowanych przez skarżącego. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 245 § 3 i art. 246 § 1 pkt 2 w związku z art. 260 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji. AKE.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło