I SA/Łd 458/18

PostanowienieWSA w Łodzi2018-10-09

Skład orzekający: Sędzia WSA Joanna Grzegorczyk-Drozda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, której wspólnicy prowadzą aktywną działalność gospodarczą, może zostać zwolniona od kosztów sądowych, jeśli wykaże, że sama nie generuje przychodów i ponosi straty, a wspólnicy oświadczają, że nie są w stanie jej dofinansować?
Ratio decidendi
Sąd utrzymał w mocy postanowienie referendarza odmawiające przyznania spółce prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Sąd uznał, że spółka nie wykazała braku dostatecznych środków na poniesienie kosztów postępowania, ponieważ jej wspólnicy prowadzą aktywną działalność gospodarczą i generują przychody, co pozwala na oczekiwanie od nich dofinansowania spółki. Ponadto, sąd wskazał, że sama spółka dysponowała środkami na pokrycie wpisu w momencie wnoszenia skargi, a jej sytuacja finansowa budziła wątpliwości.
Stan faktyczny
Spółka z o.o. wniosła skargę na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. dotyczącą podatku VAT. W związku z wysoką kwotą wpisu sądowego, spółka złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy, wskazując na zajęcie rachunków bankowych i zablokowanie zwrotu podatku. Spółka wykazała stratę obrotową i brak przychodów, a jej wspólnicy (dwie inne spółki z o.o. oraz osoby fizyczne) również przedstawili dane o swojej sytuacji finansowej, wskazując na brak możliwości dofinansowania skarżącej spółki. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, uznając oświadczenia wspólników za niewiarygodne ze względu na ich aktywność w innych podmiotach gospodarczych. Spółka wniosła sprzeciw od postanowienia referendarza.
Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział I w składzie następującym: Sędzia WSA Joanna Grzegorczyk-Drozda po rozpoznaniu w dniu 9 października 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu strony skarżącej od postanowienia referendarza sądowego w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Łodzi z 18 września 2018 r. w sprawie ze skargi [...] Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. z dnia [...] r. nr UNP:[...] w przedmiocie określenia zobowiązania w podatku od towarów i usług za styczeń, luty i marzec 2014 r. p o s t a n a w i a: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie. A. Spółka z o.o. wniosła skargę na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. w sprawie określenia zobowiązania w podatku od towarów i usług za styczeń, luty i marzec 2014 r. W odpowiedzi na wezwanie do uiszczenia wpisu w kwocie 14.482 zł, złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. W uzasadnieniu wniosku podała, że w wyniku działań podjętych w 2014 r. przez organy skarbowe, zostały zajęte jej rachunki bankowe oraz zablokowano zwrot nadwyżki podatku naliczonego. W rezultacie jej działalność została całkowicie sparaliżowana. W oświadczeniu o majątku i dochodach spółka ujawniła, że posiada kapitał w wysokości 86 tys. zł, ostatni rok obrotowy zamknęła stratą w wysokości 82.549 zł, obecnie nie osiąga żadnych przychodów ze względu na zaprzestanie sprzedaży, nie posiada środków pieniężnych, a ciążą na niej zobowiązania w łącznej wysokości 970.755 zł, które systematycznie rosną, ponieważ spółka nie pokrywa kosztów związanych z jej koniecznym utrzymaniem w wysokości około 10 tys. zł na kwartał. W odpowiedzi na wezwanie do uzupełnienia wniosku spółka ujawniła, że w 2017 r. nie osiągnęła żadnego przychodu, poniosła koszty w wysokości 28.579 zł i w efekcie stratę w tej samej wysokości. Z dalszych informacji wynikało, że wspólnikami skarżącej są dwie inne spółki z o.o.: B. i C.. Pierwsza z nich osiągnęła w 2017 r. przychód w wysokości 616.089 zł, poniosła koszty w wysokości 803.311 zł i ostatecznie stratę w wysokości 187.221 zł. Spółka C. nie osiągnęła w tym czasie żadnych przychodów i nie poniosła żadnych kosztów. Wspólnikami tych spółek byli: M. W. i S. G.. W zeznaniach PIT-37 obaj wykazali dochód ze stosunku pracy w wysokości po 22.331 zł. Do akt złożono również zeznanie S. G. PIT-36L o wysokości dochodu z pozarolniczej działalności gospodarczej za 2017 r. W zeznaniu tym podatnik wykazał przychód w wysokości 904.446 zł, koszty w wysokości 862.026 zł oraz dochód w wysokości 22.420 zł. Z kolejnego dokumentu – informacji PIT/B o wysokości dochodu (straty) z pozarolniczej działalności gospodarczej w ramach spółki jawnej D. G., W. – wynikało, że S. G. miał połowę udziałów w tej spółce, a podmiot ten w 2017 r. osiągnął przychód w wysokości 469.502 zł, poniósł koszty ich uzyskania w wysokości 528.679 zł i ponosząc stratę w wysokości 59.177 zł. Obaj wspólnicy skarżącej spółki oświadczyli, że ze względu na złą sytuację ekonomiczną nie są w stanie wnieść dopłat do spółki, ani udzielić jej pożyczek. Postanowieniem z 18 września 2018 r. referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy w żądanym zakresie. W uzasadnieniu wskazał między innymi, że w przypadku osób prawnych to wspólnicy powinni w pierwszej kolejności podjąć wysiłek dofinansowania spółki i dopiero gdy jest to niemożliwe, można rozważać przyznanie spółce prawa pomocy. W niniejszej sprawie oświadczenia M. W. i S. G., to jest osób faktycznie prowadzących działalność, o tym, że nie są w stanie dofinansować skarżącej spółki należało, zdaniem referendarza, ocenić jako niewiarygodne. Referendarz zwrócił uwagę, że obaj wspólnicy prowadzą aktywną działalność gospodarczą w ramach szeregu podmiotów. M. W. był wspólnikiem i członkiem zarządu w Spółce z o.o. E. w K., wspólnikiem i prezesem zarządu F. w K., w której drugim wspólnikiem był S. G., wspólnikiem i członkiem zarządu Spółki z o.o. G. w Ł., w której wspólnikiem był również S. G., prezesem zarządu i jedynym wspólnikiem w Spółce z o.o. H. w K., wspólnikiem i członkiem zarządu w Spółce z o.o. I. w K.. M. W. i S. G. byli ponadto wspólnikami w spółkach jawnych: APTEKI D. w K., APTEKA J. w S. K., APTEKA G. w Ł.. M. W. był również wspólnikiem w Spółce jawnej APTEKA I. w K.. S. G. był ponadto jedynym wspólnikiem i prezesem w Spółce z o.o. K. w K.. W sprzeciwie od ww. postanowienia pełnomocnik strony wskazał, że referendarz wadliwie ocenił stan majątkowy wspólników skarżącej spółki i ich możliwości płatnicze. Pełnomocnik wskazał, że podmioty wymienione przez referendarza, to jest spółki: C., D., E., G., H., I. oraz K., z różnych względów nie generują zysków, to jest: bądź ponoszą stratę, bądź też nie prowadzą działalności, nigdy nie podjęły żadnej działalności, ewentualnie – zawiesiły prowadzoną działalność. Co do pozostałych spółek to i one nie wygenerowały zysków, które mogłyby pozwolić na dofinansowanie skarżącej. Wojewódzki Sąd Administracyjnym w Łodzi zważył, co następuje: Sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie. W punkcie wyjścia przypomnieć należy, że zasadniczym celem instytucji prawa pomocy jest zapewnienie prawa do sądu tym podmiotom, które ze względu na swoją trudną sytuację ekonomiczną nie są w stanie uiścić kosztów sądowych, bądź z racji niedostatecznej wiedzy lub charakteru sprawy nie są w stanie prowadzić swych spraw samodzielnie, bez pomocy profesjonalnego pełnomocnika. Tak rozumiane prawo pomocy stanowi wyjątek od zasady ponoszenia przez strony pełnych kosztów postępowania wyrażonej w art. 199 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; dalej: p.p.s.a.). Skoro zaś przyznanie prawa pomocy ma charakter wyjątkowy, okoliczności przytoczone przez stronę ubiegającą się o to prawo powinny uzasadniać takie (wyjątkowe) traktowanie (por. postanowienie NSA z 19 listopada 2004 r., FZ 463/04, dostępne: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/; dalej: CBOSA). Obowiązek zagwarantowania skutecznego dostępu do sądu nie oznacza konieczności udzielania stronom bezwarunkowego prawa pomocy. Przyznanie tego prawa uzależnione jest od spełnienia ściśle określonych przesłanek. Stosownie do art. 243 § 1 p.p.s.a. prawo pomocy może być przyznane stronie na jej wniosek złożony przed wszczęciem postępowania lub w toku postępowania. W myśl art. 245 § 1 p.p.s.a. prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym. Zgodnie z art. 246 § 2 pkt 2 p.p.s.a. prawo pomocy osobie prawnej może zostać przyznane, gdy wykaże, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania. Wykazanie powyższych okoliczności powinno nastąpić przez złożenie stosownego oświadczenia obejmującego dokładne dane o stanie majątkowym i dochodach. Z treści art. 246 § 2 pkt 2 p.p.s.a. wynika, że ciężar udowodnienia okoliczności uzasadniających wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych, spoczywa na stronie, która ubiega się o przyznanie prawa pomocy. Strona ma zatem przekonać sąd, że znajduje się w sytuacji, która uniemożliwia poniesienie przez nią pełnych kosztów postępowania. Powinna ponadto należycie uzasadnić i wykazać okoliczności, które podaje we wniosku. W zaskarżonym postanowieniu referendarz słusznie wskazał, że za podatnikiem stoją w rzeczywistości S. G. oraz M. W., dla których skarżąca spółka stanowi jedną z kolejnych form prowadzenia działalności gospodarczej. Prawdą jest — co podniesiono w sprzeciwie — że większość spółek, które obaj stworzyli nie prowadzi obecnie żadnej działalności. Analiza dokumentacji finansowej ujawnionej w Krajowym Rejestrze Sądowym prowadzi jednak do wniosku, że przynajmniej spółka H. posiadała na koniec 2017 r. w kasie 145 tys. zł i wygospodarowała za ten rok zysk netto 24 tys. zł. Z kolei spółka C. na koniec 2017 r. posiadała w kasie 33 tys. zł, przy rocznych obrotach rzędu 900 tys. zł. Dostępne dane nie pozwalają ocenić szczegółowo działalności APTEKI J., APTEKI PG. oraz APTEKI I. sp.j., niemniej jednak z deklaracji podatkowej S. G. wynika, że prowadzona w tej formie działalność gospodarcza pozwala na wygospodarowanie środków potrzebnych na dofinasowanie skarżącej spółki celem poniesienia wpisu w niniejszej sprawie. Zauważyć wypada, że o potencjale do gromadzenia środków finansowych osób prowadzących działalność gospodarczą, a tym samym o dostępności środków finansowych pozwalających na pokrycie kosztów sądowych, decydują przede wszystkim uzyskiwane przychody z prowadzonej działalności, a nie dochody (bądź strata), będące wynikiem różnicy pomiędzy przychodami a kosztami działalności, która z kolei jest skutkiem decyzji gospodarczych podejmowanych przez osoby prowadzące działalność gospodarczą (por. postanowienie NSA z 17 października 2011 r., sygn. akt II FZ 542/11, LEX 987763). Strata podatkowa powstaje wskutek nadwyżki kosztów uzyskania nad przychodem, a to skutkuje jedynie brakiem dochodu do opodatkowania (brakiem obowiązku zapłaty podatku dochodowego) i nie świadczy o braku środków finansowych (por. postanowienie NSA z 1 sierpnia 2013 r., sygn. akt I FZ 327/13). Na ocenę możliwości finansowych wspólników skarżącej spółki nie może zatem negatywnie wpływać fakt wykazywania przez nich niewielkich tylko zysków, skoro prowadzone przez nich przedsięwzięcia generują roczne przychody przekraczające kilkaset tysięcy złotych. Podkreślić jednocześnie należy, że nie jest istotne jakimi motywami kierują się wspólnicy odmawiając jej dokapitalizowania, celem przezwyciężenia trudnej sytuacji finansowej, czy też pokrycia kosztów związanych z dochodzeniem przez spółkę swoich praw. Przyjęcie odmiennego stanowiska prowadziłoby do akceptacji stanu, w którym w razie wystąpienia trudności finansowych wspólnicy spółki w każdym wypadku i bez względu na okoliczności oraz posiadany majątek, mogą odmówić jej dokapitalizowania, a sąd rozpoznając wniosek o przyznanie prawa pomocy powinien niejako automatycznie uwzględnić żądanie strony i w istocie przerzucić ciężar ponoszenia kosztów postępowania na Skarb Państwa. Niezależnie od powyższych uwag, zauważyć należy, że działalność spółki jako podmiotu gospodarczego może przynosić nie tylko profity, ale stwarza również ryzyko strat. Kosztami, które niewątpliwie łączą się z prowadzeniem działalności gospodarczej są koszty postępowań sądowych prowadzonych w związku z tą działalnością. Konieczność pozyskania środków na te cele musi być uwzględniona przez podatnika w rachunku ekonomicznym. Z treści bilansu skarżącej spółki wynika, że na koniec 2017 r. dysponowała kwotą 57 tys. zł w kasie i na rachunkach. Posiadała zatem niedługo przed wydaniem ostatecznej decyzji podatkowej i wniesieniem skargi do sądu, środkami pozwalającymi na pokrycie wpisu w niniejszej sprawie. Skarżąca mogła w tym czasie spodziewać się niekorzystnego rozstrzygnięcia organów podatkowych i ewentualnie zabezpieczyć niezbędne środki na prowadzenie postępowania sądowego. Na koniec zauważyć trzeba, że analiza przedstawionych przez skarżącą danych nie daje podstaw do zbudowania konsekwentnego obrazu jej aktualnej sytuacji finansowej i majątkowej. Podatnik nie prowadząc żadnej działalności, ponosi niewątpliwie wydatki, o których nie wspomina ani we wniosku, ani też w sprzeciwie, korzystając chociażby z usług profesjonalnego pełnomocnika procesowego. Strona skarżąca ponosi zatem pewne koszty działalności, nie wykazując równocześnie żadnego źródła, z którego czerpie środki na ich pokrycie. Także z tego względu rozpatrywany wniosek, jako budzący uzasadnione wątpliwości co do zgodności z rzeczywistością, nie zasługuje na uwzględnienie. Reasumując zgodzić się należy z referendarzem, że skoro wspólnicy spółki prowadzą aktywną działalność poza spółką, można od nich wymagać by wsparli działalność własnej spółki przez dopłaty lub pożyczkę. W ocenie sądu można w niniejszej sprawie było również wymagać by spółka działając w sposób racjonalny zabezpieczyła wcześniej środki na poniesienie wpisu w niniejszej sprawie. W konsekwencji podzielić należy stanowisko referendarza co do tego, że skarżąca spółka nie wykazała braku dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania w przedmiotowej sprawie. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 245 § 3 i art. 246 § 2 pkt 2 w związku z art. 260 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji. AKE.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło