I SA/Łd 550/14

WyrokWSA w Łodzi2014-06-25

Skład orzekający: Joanna Grzegorczyk - Drozda, Tomasz Adamczyk, Cezary Koziński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji ma obowiązek doręczać pisma pełnomocnikowi strony, jeśli pełnomocnictwo nie zostało złożone do akt sprawy w toku postępowania administracyjnego, mimo że pełnomocnik wcześniej podejmował czynności w innej sprawie lub w ramach kontroli?
Ratio decidendi
Organ administracji nie ma obowiązku doręczania pism pełnomocnikowi, jeśli pełnomocnictwo nie zostało formalnie złożone do akt sprawy w toku postępowania administracyjnego. Obowiązek złożenia pełnomocnictwa spoczywa na pełnomocniku przy pierwszej czynności procesowej. Doręczenie decyzji stronie było prawidłowe, a wniesione po terminie odwołanie skutkowało stwierdzeniem uchybienia terminu przez organ odwoławczy.
Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty ustalającej kwotę dotacji do zwrotu. Decyzja została doręczona stronie A. Z. bezpośrednio, a odwołanie wniesiono po terminie. Pełnomocnik A. Z. zaskarżył postanowienie SKO, zarzucając naruszenie przepisów o doręczeniach, ponieważ decyzja nie została doręczona jemu, mimo że wcześniej podejmował czynności w sprawie. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 25 czerwca 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Joanna Grzegorczyk - Drozda Sędziowie: Sędzia WSA Tomasz Adamczyk Sędzia WSA Cezary Koziński (spr.) Protokolant: sekretarz sądowy Ewa Jodełka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 czerwca 2014 roku sprawy ze skargi A. Z. prowadzącego działalność oświatową pod nazwą A w C. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji ustalającej kwotę dotacji przypadającej do zwrotu do budżetu Powiatu R. oddala skargę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. zaskarżonym postanowieniem z [...] r. nr [...] stwierdziło, że odwołanie A. Z. z 9 stycznia 2014 r. od decyzji nr [...] Starosty [...] z [...] r., w przedmiocie ustalenia kwoty dotacji przypadającej do zwrotu – zostało wniesione z uchybieniem terminu. W uzasadnieniu organ odwoławczy wyjaśnił, że Starosta [...] decyzją z [...] 2013 r. ustalił A. Z. – A. kwotę dotacji 165.312,82 zł przypadającą do zwrotu do budżetu Powiatu [...]. Powyższa decyzja została doręczona stronie 24 grudnia 2013 r., a zatem termin wniesienia odwołania upłynął 7 stycznia 2014 r. Odwołanie zostało nadane w Urzędzie Pocztowym w Ł. 10 stycznia 2014 r. (odcisk datownika na kopercie), a więc 3 dni po upływie ustawowego terminu. W tej sytuacji organ odwoławczy, na podstawie art. 134 w zw. z art 129 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r. poz. 267; dalej: k.p.a.), stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. zostało zaskarżone do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi przez pełnomocnika A. Z., który wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i rozpoznanie odwołania oraz zasądzenie kosztów postępowania, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, to jest: (1) art. 40 § 2 w zw. z art. 32 k.p.a. poprzez nie doręczenie pełnomocnikowi strony decyzji z [...] r., co uniemożliwiło prawidłową ochronę interesów skarżącego, poprzez uznanie doręczenia za skuteczne, podczas gdy strona ustanowiła pełnomocnika, co implikowało wymóg doręczenia pisma pełnomocnikowi; (2) art. 7, art. 77 § 1, art. 107 k.p.a. poprzez nie wyjaśnienie przez organ wszystkich okoliczności nie doręczenia decyzji pełnomocnikowi skarżącego w sposób przewidziany w ww. normach prawnych, co w konsekwencji doprowadziło do ich naruszenia. W uzasadnieniu pełnomocnik skarżącego wskazał, że złożył organowi pełnomocnictwo i w toku kontroli, która zakończyła się wydaniem przedmiotowej decyzji, doręczano na jego adres korespondencję w sprawie. Pełnomocnik wskazał między innymi na pismo z 27 września 2012 r., w którym zajął stanowisko w sprawie objętej przedmiotową decyzją i powołał się na złożone do akt sprawy pełnomocnictwo. Została mu ponadto zapewniona możliwość przeglądania akt sprawy. Dopiero decyzja Starosty [...] oraz pismo wysłane przed wydaniem tej decyzji, nie zostały mu doręczone. Autor skargi wskazał dalej, że decyzja organu pierwszej instancji została doręczona 24 grudnia 2013 r. bezpośrednio A. Z.. Dopiero 30 grudnia 2013 r. pełnomocnik otrzymał od swojego mocodawcy informację o decyzji, przy czym strona wskazała, że orzeczenie zostało jej doręczone 27 grudnia 2013 r. W tej sytuacji pełnomocnik uznał, że niezależnie od faktu braku prawidłowego doręczenia, istnieje potrzeba złożenia odwołania. Środek ten złożył w terminie, który wskazał zainteresowany, jako datę odbioru korespondencji (27 grudnia 2013 r.). Zdaniem pełnomocnika skarżącego, nawet gdyby liczyć termin od chwili dowiedzenia się pełnomocnika o treści decyzji, termin do wniesienia odwołania został zachowany. W dalszej części uzasadnienia skargi wskazano, że dla pełnomocnika termin zaczyna biec od chwili doręczenia decyzji przez organ. Skoro do chwili obecnej nie doręczono tej decyzji, to termin do złożenia odwołania w ogóle nie rozpoczął biegu. Pełnomocnik wskazał dalej, że nawet gdyby było tak, że pełnomocnictwo nie zostało złożone przed organem, to w przypadku gdy pełnomocnik w toku sprawy zajmuje stanowisko i wysyła korespondencję w związku z przedmiotem sprawy (między innymi dotyczącą wniosków dowodowych), organ ma obowiązek wezwać do przedłożenia pełnomocnictwa. W przeciwnym wypadku dochodzi do naruszenia podstawowych praw strony. W końcowej części skargi jej autor wskazał, że art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. nakładają na organy administracji obowiązek podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, a także obowiązek rozpatrzenia w sposób wszechstronny i wyczerpujący całego materiału dowodowego. W niniejszej sprawie organ odwoławczy nie uczynił w ogóle przedmiotem swoich rozważań okoliczności związanej z prawidłowością doręczenia decyzji pełnomocnikowi skarżącego, co czyni koniecznym ponowne rozpatrzenie sprawy, przy uwzględnieniu regulacji zawartych w art. 40 § 2 k.p.a. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. wniosło o jej oddalenie podtrzymując argumentację wyrażoną w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Organ odwoławczy podkreślił, że – wbrew temu co wynika ze skargi – w trakcie postępowania administracyjnego strona nie poinformowała organu pierwszej instancji, że ustanowiła pełnomocnika. Doręczenie decyzji bezpośrednio stronie było zatem uzasadnione. Od tej chwili biegł termin wniesienia odwołania, który w sposób niewątpliwy został naruszony. W toku postępowania na rozprawie 25 czerwca 2014 r. pełnomocnik strony skarżącej przedłożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej z 7 marca 2013 r., wraz z kserokopią potwierdzenia nadania tego pisma oraz kopią pełnomocnictwa załączonego do tego pisma i potwierdzenia dokonania opłaty od pełnomocnictwa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga nie ma uzasadnionych podstaw i dlatego podlega oddaleniu. Z jej treści wynika, że pełnomocnik strony kwestionuje przede wszystkim prawidłowość doręczenia decyzji Starosty [...] z [...] r. Z akt sprawy wynika – co nie jest przedmiotem sporu – że decyzja ta została doręczona bezpośrednio A. Z.. Zdaniem pełnomocnika doręczenie to było nieprawidłowe, ponieważ to jemu, jako pełnomocnikowi strony, należało doręczać korespondencję w sprawie, w tym wymienioną wyżej decyzję. Stanowisko strony skarżącej nie zasługuje na akceptację. Jak słusznie wskazuje Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na skargę, postępowanie administracyjne w przedmiocie zwrotu dotacji przez A. Z. zostało wszczęte zawiadomieniem z 25 listopada 2013 r., doręczonym stronie 2 grudnia 2013 r. W trakcie tego postępowania strona nie poinformowała organu pierwszej instancji, o tym, że ustanowiła pełnomocnika. Jedyne pismo w trakcie tego postępowania (które zresztą wpłynęło do organu pierwszej instancji już po wydaniu decyzji), dotyczące postępowania dowodowego, pochodziło od A. Z., nie zaś od jego pełnomocnika. Wspomniane okoliczności znajdują pełne potwierdzenie w aktach administracyjnych sprawy. W konsekwencji przyznać należy rację organowi odwoławczemu, że organ pierwszej instancji zasadnie uznał, że w prowadzonym przed nim postępowaniu A. Z. nie był reprezentowany przez adw. K. M., a w dalszej kolejności – że to stronie należało doręczać pisma w sprawie. Powyższej konstatacji nie zmienia fakt, że wcześniejsza korespondencja Starosty [...], wygenerowana w trakcie kontroli działalności prowadzonej przez skarżącego, była kierowana do adw. K. M., jak i tego, że adw. K. M. składał w trakcie tej kontroli pisma w imieniu A. Z. (pisma z 27 września 2012 r. i 20 marca 2013 r.). Czynności wykonywane przed organem administracji jeszcze przed wszczęciem postępowania administracyjnego, nie upoważniają automatycznie pełnomocnika do występowania w takiej roli w postępowaniu administracyjnym. Z treści art. 33 § 3 k.p.a. wynika obowiązek pełnomocnika dołączenia do akt sprawy przy pierwszej czynności proceduralnej oryginału pełnomocnictwa lub jego urzędowo poświadczonego odpisu. W aktach bowiem zawsze musi być dokument, z którego wynika umocowanie do działania w imieniu strony w danym postępowaniu. Organ nie ma obowiązku podejmowania poszukiwań i sprawdzania, czy ewentualnie innym organom, czy nawet przed tym samym organem, ale w innym postępowaniu, nie zostało złożone pełnomocnictwo strony (por. wyrok WSA z 21 maja 2004 r., I SA/Wr 1649/02, ONSAiWSA 2005, nr 1, poz. 5, wydany na tle analogicznego rozwiązania obowiązującego w postępowaniu podatkowym). Innymi słowy, postępowanie administracyjne nie daje stronie możliwości wyznaczenia pełnomocnika do wszystkich spraw, które są lub będą w przyszłości toczyły się z udziałem tej strony przed organami administracji. W niniejszej sprawie akta administracyjne nie zawierają pełnomocnictwa dla adw. K. M. do reprezentowania A. Z. w tej sprawie. Ponadto ani w skardze, ani w toku postępowania przed sądem, pełnomocnik strony skarżącej nie wykazał, że złożył w postępowaniu administracyjnym stosowne pełnomocnictwo. W szczególności nie stanowi dowodu złożenia takiego pełnomocnictwa, podnoszony na rozprawie, fakt wystąpienia z wnioskiem z 7 marca 2013 r. o udzielenie informacji publicznej. Postępowanie, którego przedmiotem jest udzielenie informacji publicznej, jest postępowaniem odrębnym od postępowania toczącego się w przedmiocie ustalenia kwoty dotacji przypadającej do zwrotu. Złożone w tym postępowaniu pełnomocnictwo nie mogło zatem obejmować umocowania dla adw. K. M. do reprezentowania strony w obecnie kontrolowanej sprawie. Wobec niezłożenia pełnomocnictwa w przedmiotowej sprawie, dotyczącej postępowania zainicjowanego zawiadomieniem z 25 listopada 2013 r., Starosta [...] postąpił właściwie wysyłając decyzję z [...] r. na adres A. Z.. Z akt administracyjnych wynika bezspornie, że decyzja ta została prawidłowo doręczona adresatowi 24 grudnia 2013 r. Czternastodniowy termin do wniesienia odwołania, o którym mowa w art. 129 § 2 k.p.a., upływał 7 stycznia 2014 r. Skoro pełnomocnik skarżącego wniósł odwołanie 10 stycznia 2014 r., ewidentnie uchybił wspomnianemu terminowi. Organ odwoławczy był zatem na podstawie art. 134 k.p.a. zobligowany wydać postanowienie, w którym stwierdził fakt uchybienia terminowi do wniesienia odwołania. W tym stanie sprawy sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), oddalił skargę. J.B.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło