I SA/Łd 582/10

PostanowienieWSA w Łodzi2010-11-17

Skład orzekający: Paweł Kowalski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku powinien zostać uwzględniony, jeśli pełnomocnik skarżącego twierdzi, że zawiadomienie o rozprawie nie zostało mu prawidłowo doręczone, a korespondencję odebrał "sąsiad kancelarii"?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu, uznając wniosek za niezasadny. Pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, ponieważ dowody z akt sprawy (potwierdzenie odbioru) wskazywały, że korespondencję odebrał sam pełnomocnik lub osoba stale przebywająca w kancelarii, a nie "sąsiad kancelarii". Ponadto, profesjonalny pełnomocnik ma obowiązek zapewnić właściwą organizację kancelarii, aby uniknąć odbioru korespondencji przez osoby nieupoważnione.
Stan faktyczny
Pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, twierdząc, że zawiadomienie o rozprawie nie zostało mu prawidłowo doręczone, gdyż odebrał je "sąsiad kancelarii". Wniosek o przywrócenie terminu został złożony po terminie, a skarżący domagał się przywrócenia terminu do sporządzenia uzasadnienia wyroku, który oddalił skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w przedmiocie podatku VAT.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Paweł Kowalski po rozpoznaniu w dniu 17 listopada 2010 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku H. F. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w sprawie ze skargi H. F. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...[ Nr [...] w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania w podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2004 r. p o s t a n a w i a: odmówić przywrócenia terminu. W dniu [...] r. na rozprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Ł. rozpoznał skargę H. F. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania w podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2004 r. W dniu 4 października 2010 r. nastąpiło ogłoszenie wyroku oddalającego skargę. Pismem z dnia 28 października 2008 r. pełnomocnik skarżącego radca prawny J. K. wystąpił z wnioskiem o przywrócenie terminu do sporządzenia uzasadnienia powyższego wyroku oraz o jego sporządzenie. Uzasadniając ów wniosek stwierdził, że przesyłka zawierająca zawiadomienie o rozprawie nie została mu prawidłowo doręczona. Odebrał ją "sąsiad kancelarii" i poinformował o tym fakcie pełnomocnika skarżącego w dniu "25 października". Autor wniosku stwierdził, że nie miał możliwości zapoznać się z treścią zawiadomienia i uczestniczyć w rozprawie. Oświadczył, że bierze udział we wszystkich rozprawach przed sądem i tylko niezawiniona przeszkoda mogła spowodować mogła być powodem jego nieobecności w sądzie, a w konsekwencji niewiedzy o wydanym wyroku. Wnioskodawca nadmienił, że za przywróceniem wnioskowanego terminu przemawia charakter sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wniosek jest oczywiście niezasadny. Stosownie do treści art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 1, § 2 i § 4 p.p.s.a.). Z treści przywołanych przepisów wynika, że uchybiony termin należy przywrócić, jeśli łącznie zostaną spełnione następujące przesłanki: strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu; wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi; jednocześnie z wnioskiem zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin; we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu oraz powstaną ujemne dla strony skutki w zakresie postępowania sądowego. W rozpoznawanej sprawie Sąd przyjął, że wnioskodawca zachował siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Przedmiotowy wniosek został nadany na poczcie, jednakże data dzienna jest nieczytelna. Sąd przyjął, że wniosek został sporządzony i złożony w dniu 28 października 2010 r., tj. po upływie trzech dni od dnia, w którym według twierdzeń pełnomocnika powziął on wiadomość o terminie rozprawy (25 października 2010 r.). W ocenie Sądu pełnomocnik strony nie uprawdopodobnił natomiast, że uchybienie terminowi było niezawinione. Zawarte w uzasadnieniu wniosku oświadczenie, iż korespondencję zawierającą zawiadomienie o terminie rozprawy odebrał "sąsiad kancelarii" nie znajduje potwierdzenia w aktach sprawy. Zawiadomienie o terminie rozprawy zostało skierowane na adres podany w skardze. Z treści potwierdzenia odbioru przesyłki wynika, że zawiadomienie o rozprawie w dniu 24 września 2010 r. odebrał adresat - pełnomocnik skarżącego radca prawny J. K. (karta 58 akt). Charakter podpisu na wymienionym potwierdzeniu odbioru korespondencji jest zbliżony do podpisu złożonego na potwierdzeniu odbioru postanowienia Sądu z dnia [...] r. (karta 53 akt) i potwierdzeniu odbioru odpisu zarządzenia o uiszczeniu wpisu (karta 42 akt). Podpisy na wskazanych potwierdzeniach odbioru korespondencji są zgodne, natomiast różnią się od podpisów pełnomocnika złożonych pod skargą oraz rozpoznawanym wnioskiem. Z powyższego wynika, że w toku postępowania sądowego korespondencję odbierała ta sama osoba, która podpisywała się nazwiskiem pełnomocnika i informowała doręczającego, że jest adresatem korespondencji. Trudno bowiem przyjąć, że doręczyciel trzykrotnie pomyłkowo zaznaczył, że doręcza pismo adresatowi. Powyższe okoliczności przeczą twierdzeniom wnioskodawcy, iż była to osoba niewłaściwa, określona jako "sąsiad kancelarii". Przeciwnie wskazują, że korespondencję odbierał pełnomocnik albo osoba stale przebywająca w kancelarii, za wiedzą i zgodą pełnomocnika, nie zaś "sąsiad kancelarii". Wniosek ów jest tym bardziej uzasadniony, iż w dwóch niemal równolegle toczących się sprawach ze skargi H. F. także w przedmiocie podatku od towarów i usług (sprawa o sygn. akt [...]i [...]) korespondencję obierała ta sama osoba. Niezależnie od powyższego należy stwierdzić, że do obowiązków profesjonalnego pełnomocnika procesowego należy organizacja kancelarii radcy prawnego w taki sposób, by nie tylko wykluczyć możliwość odbioru korespondencji sądowej (zawodowej) przez jakiekolwiek osoby do tego niepowołane, ale by korespondencja ta była niezwłocznie przekazywana radcy prawnemu. Wyjaśnianie zawodowemu pełnomocnikowi powodów dla których właściwa organizacja kancelarii ma istotne znaczenie, Sąd uważa za zbędne. Mając na uwadze powyższe Sąd, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. odmówił uwzględnienia wniosku. Sz.Ch.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło